
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Krk i okolice
Offline |
#361
|
|
Jesli mnie pamięć nie zawodzi to ostatnie liczenie wiernych było latem 2008. Mogę się mylić ;-).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#362
|
![]() ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#363
|
||||||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co jest żenujące? Jak można nazwać chrzest noworodka, potem komunię w wieku ośmiu lat, inaczej niż praniem mózgu?
Bo gdzie w tym fragmencie pisze, aby pamiątkę tą czynić w kościołach? Dlaczego nie wśród bliskich, rodziny? Gdzie mamy fragment, iż pamiątke należy czynić co tydzień, plus w święta? Dlaczego msza zawsze wygląda tak samo z wyjątkiem 5 minut (kazania i czytania)? Dlaczego fragment dotyczący łamania się chlebem, zinterpretowano jako spożywajcie opłatek, ale tylko po spowiedzi świętej? Dlaczego łamać się chlebem, nie mogą zwykli katolicy a musi im "ciało" podawać ksiądz? Dlaczego słowa skierowane do dwunastu (?) apostołów "idźcie i głoście", zinterpretowano jako: "wyświęcajcie ksieży, z mężczyzn po seminarium, którzy zyskają prawo do spowiadania ludzi, odpuszczania grzechów, udzialania sekramentów, itd. itp"?
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 13.05.2009 o godz. 22:23.
![]()
Ddf
|
|||||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#364
|
Tylko że tak się składa, że Obirak uchodził za autorytet na długo przed opuszczeniem zakonu. Wiem, wiem - zaraz padnie zarzut, że "to był zapewne autorytet dla środowisk związanych z GW i liberalnymi mediami". Bo nie pasuje do tezy i do tego typu nieprawdziwych twierdzeń jak to: "Fascynuje mnie to ze kazdy ksiadz dla ateisty to debil, a jak opusci zakon staje sie autorytetem." |
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#365
|
I odnoścnie dziadka mroza - nie wierzę bo nie widziałem. I to jest uzasadnienie może i płytkie ale jest, a koledze uher'owi tylko zwracałem uwagę na sposób jego argumentacji i odbiegnięcia od idei tematu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#366
|
|
Pewnie że tak ,szczególnie że
a) niestety chrzci się małe dzieci, bez ich żadnej wiedzy czy zezwolenia, wiadomo jakie jest ciśnienie na to i znam sporo rodziców, gdzie albo jedno z nich albo oboje są niewierzący a i tak chrzczą bo ich rodzinki cisną - 'jak by to wyglądało bez chrztu', no i dziecko miałoby w szkole przejebane. b) nie tak łatwo się z tego wszystkiego wypisać. Mnie to ogólnie bardzo dziwi że ludzie głęboko więżący próbują m.in moim kosztem , zawyżać sobie dane,jakby to w ogóle miało jakieś znaczenie. To tak jakby ktoś próbował wszystkim wmówić że na Legii było 15tyś fanatyków - śmiech na sali i tyle. orzeu - nie wiem gdzie Ty wyczytałeś że dla każdego ateisty ksiądz to debil - masz ciągoty do takiego generalizowania, tylko nie wiem po co - jak masz jakieś badanie które to dokumentują to pokaż je a jeśli nie masz to nie pisz takich rzeczy. Ksiądz to zawód i jak w każdej grupie zawodowej, są i tacy i tacy. Problem kościoła i księży - jak dla mnie - osoby niewierzącej i patrzącej na to z boku, jest taki że oni mają o wiele ciężej , pod wpływem różnych dziwnych nakazów/zakazów czy poglądów które muszą głosić. Żyć całe życie zamkniętym, w zdecydowanej większości męskim towarzystwie, bez szans na rodzinę...To normalne nie jest i to czasami prowadzi do różnych dziwnych rzeczy. Dziwne jest to że ksiądz naucza o rodzinie, sam jej nie posiadając. Jeszcze dziwniejsze jest to że istnieje tam taka hierarchia, gdzie tylko przedstawiciel męski, może tym wszystkim rządzić , odprawiać msze itp.A już najdziwniejsze jest to że księża nie tolerują gejów - m.in przez to że ci dzieci mieć nie mogą, a sami sobie ustalili to że też dzieci mieć nie mogą.Krótko mówiąć - dla świata w kwestii rodzenia z geja taki sam pożytek jak i z księdza. Niech mi ktoś kto siedzi w temacie zapoda cytatami z pisma świętego, które jest przecież 'wszystkim' dla kościoła, jest nauczane, czytane na każdej mszy itp. a)gdzie jest napisane że wyższe funkcje w kościele ma sprawować tylko facet b)gdzie jest napisane że ksiądz ma być aseksualny i pod żadnym pozorem nie może mieć dzieci c)gdzie jest napisane że pedalstwo to zło. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#367
|
|
Mówienie, że chrzest dzieci jest zły, bo nie mają one wyboru jest równie idiotyczny, jakby powiedzieć, że nie daje im się wyboru kiedy uczy je się mówić po polsku. Skąd pewność, że nie chciałyby być Słowakami? Wychowuje się je na Polaków wbrew ich woli, wykorzystując naiwność i łatwowierność!
![]()
Niszcz socjalizm!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#368
|
|
Kolega widzę chciałby niszczyć socjalizm. Ale co Koledze z tego, skoro Kolega nie wie nic o różnicy pomiędzy wolnością a przynależnością. A teraz uwaga, cytuję: Cytat:
Inna sprawa że istnieje także prawo swobodnej zmiany wyznania. Temat tabu. Zaraz przyjdzie Pan Premier z resztą ferajny i się zacznie wyzywanie od "dzieci". Tak, jesteśmy dziećmi. Bawimy się z Wami jak tylko chcemy. A Wy nie możecie nic zrobić bo nie macie mocnych argumentów. Prawdzie chcecie przedstawić wyimaginowane rzeczy ![]()
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 13.05.2009 o godz. 23:53.
![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#369
|
a) zeby bylo smieszne. b) bo ci sie nudzi. c) bo w to wierzysz. dawno wiekszych bzdur nie czytalem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#370
|
Pomyśl skąd wziął się obyczaj szanowania chleba, nawet jego najdrobniejszego okruszka - jak Ci grochówka lub flaczki czy inny dżem spadają na podłogę reakcję masz na pewno inną niż w przypadku chleba. ![]()
...nieczytelny...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#371
|
mistrzostwo świata za dzieci odpowiadają rodzice i to czy chcą je wychowywać na katolików ateistów to jest wyłącznie ich sprawa i ich sumienia c czy tam światopoglądu jeszcze tego by brakowało aby jakaś "odpowiednia grupa" zaczęła sie wpier... w życie i wychowanie dzieci |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#372
|
Antykatoliccy fighterzy ( nie mylić z ateistami ) nie wzięli się z powietrza, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Powtarzają często bezwiednie zasłyszane i przeczytane tezy, nie zadając sobie trudu poszukania ich źródła. Ironia shada n.t. "Bezbożnika" była bardzo trafna. Nie twierdzę oczywiście, że szanowni koledzy to komuniści - daleko mi do tego. Co innego z historią ich mentorów - pisma z gatunku "NIE" i "Faktów i Mitów" nie wzięły się z niczego, a ludzie tam piszący nie są przypadkowi. Na szczęscie ( również dla tych "skrzywdzonych" chrztem i katolickim wychowaniem ) wciąż to rodzice decydują o wychowaniu swoich dzieci, o przekazywanych im wartościach. Nazywanie tego przez zabawnego kolegę "wczesną rekrutacją" jest nie tyle złośliwe, co skrajnie niegodziwe i głupie. Przede wszystkim jednak - niebezpieczne.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.05.2009 o godz. 09:42.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#373
|
Ale to i tak nie ma znaczenia. Większość osób stara się nie dostrzegać, że nauka Kościoła katolickiego nie jest oparta jedynie na Piśmie Św. (tak jest u protestantów), ale też i to w takim samym stopniu, na TRADYCJI. I to własnie przez tradycję istnieje celibat, a także zakaz kapłaństwa kobiet. |
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#374
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#375
|
||
)! Waćpan uważasz pojęcia nauk społecznych za rzeczy objawione? Aha, to jest ta Twoja Święta Księga? Czekaj, czekaj, a kto to ją podpisywał? Czyżby takie autorytety w przestrzeganiu "praw człowieka" jak Sowieci?
A teraz taki przykład z historii. Podczas II wojny światowej Niemcy porwali, poprzez specjalny system biurokratyczny, kilkanaście tysięcy polskich dzieci. Czy uważa Pan, że zabieranie ich polskości było złe (przynależność!) natomiast zabieranie im katolicyzmu (wolność!) na rzecz luteranizmu czy ateizmu, już złe nie było? ***
b)o! to, to! c)w co wierzę? PS - Kto ty jesteś? - Europejczyk! - Jaki znak twój? - Gwiazdek wieńczyk. - Czym twa ziemia? - Kontynentem. - Czym zdobyta? - Nie pamiętam... - Czy ją kochasz? - Sam już nie wiem... - A w co wierzysz? - W nic nie wierzę! ![]()
Niszcz socjalizm!
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#376
|
![]()
Ostatnio edytowane przez WzT : 14.05.2009 o godz. 13:00.
![]()
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#377
|
Tamtego nie będę komentował bo śmiać mi się chcę. Napiszę tylko tyle- odebranie wiary na rzecz ateizmu JEST DROGĄ DO WOLNOŚCI JEDNOSTKI. I nie wtrącaj w to faktów historycznych. Bo one do tego nic nie mają.
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 14.05.2009 o godz. 13:04.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#378
|
Ale jakich faktów? O co chodzi? ![]() ![]()
Niszcz socjalizm!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#379
|
|
![]() Cytat:
Nie neguję złej istoty odbierania przynależności do państwa polskiego, ale jednocześnie nie sprzeciwiam się wpajania istoty ateizmu. Bo to droga do wolności. Wy tego nie zrozumiecie. Zbyt wąskie horyzonty i możliwości myślenia posiadacie. Bo Jezus powiedział, bo Mojżesz powiedział, bo Bóg, bo Józef, bo Maryja. Współczuję, szczerze współczuję. Z resztą i tak wszyscy umrzemy marnie. Może dajmy już spokój, to do niczego nie prowadzi. Hmm?
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 14.05.2009 o godz. 13:15.
![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#380
|
![]()
Niszcz socjalizm!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#381
|
|
Piracie z Karaibów, ciekawe czy kiedyś sam zrzekniesz się prawa do wychowywania własnego dziecka. O ile sprawy już wtedy nie zajdą tak daleko, że nawet nie zauważysz że to coś złego.
================================================== ======================================== ================================================== ======================================== Humaniści a umysły ścisłe. Czy zauważacie że wśród umysłów ścisłych jest procentowo więcej osób głęboko wierzących, niż wśród humanistów?
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 14.05.2009 o godz. 13:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#382
|
|
I będzie można parady wolności do woli organizować. /ironia/
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 14.05.2009 o godz. 13:35.
![]()
"Nawet jeśli serce miałbym sztuczne to biłoby wraz z bębnem za Wisłę,,,"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#383
|
A kto powiedział, że ateiści są np pedałami? Bo tak to zrozumiałem. Chodzi mi o wolność wewnętrzną, nie to co pokazujemy. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#384
|
|
Piracie ja nie w tym sensie,, Uważam, że jedynym co jeszcze trzyma nasz świat w posadach jest wiara,, Gdyby jej zabrakło, to dyrektywy unijne i żadne nas nie uratują i będziemy świadkami upadku moralności wszelakiej.
Nie trzeba daleko szukać,, Jeszcze kilkanaście lat temu kiedy nie było takiej nagonki na katolicyzm, świat i ludzie byli inni. Postęp cywilizacji? Sory,, Ja wysiadam.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 14.05.2009 o godz. 13:52.
![]()
"Nawet jeśli serce miałbym sztuczne to biłoby wraz z bębnem za Wisłę,,,"
|
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#385
|
|
Wolność - ładne słowo, tylko co wg Ciebie ona oznacza ?
Trzymajmy sie definicji - nie widzę żadnej sprzeczności miedzy Bogiem i wolnością - mało tego - uważam, że wiara szeroko rozumiana jest drogą do wolności. Na pewno jest nim Chrystus. O ile droga wiary jest trudna kręta i pod górę a niewiary prosta i łatwa - o tyle w kwestii wolności przynajmniej - ta droga prosta może okazać się drogą oblepioną skorpionami i żmijami. Brak wiary w Boga - nie zaprzecza wolności - ale tu właśnie jak nic można łatwiej natchnąć się zniewolenie. Bo tak juz jest na tym świecie, że hamulce w samochodzie nie ograniczają swobody podróżowania
Ostatnio edytowane przez sambo : 14.05.2009 o godz. 13:44.
![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#386
|
|
A kiedy pani z geografii prawiła małemu piracikowi, że na okrągłym globie, na dalekim oceanie leżą Karaiby, to piracik też zawierzył? Cytat:
![]() Nie ma czegoś takiego, jak czysta karta. Tutaj właśnie leży problem - otrzymałeś jak każdy inny konkretnye życie, moment w czasie, miejsce urodzenia. Możesz je odrzucać świadomie, jeżeli zechcesz. Ale jako dziecko - spijasz, przyjmujesz wzorce od swoich wychowawców. Bo są TWOIMI wychowawcami, bo im ufasz. Jak sam zresztą słusznie zauważyłeś, wszyscy umrzemy. Czy to aby nie ograniczyło twego horyzontu? ![]() @1q2, lubie z tobą dyskutować, choć się w wielu miejscach nie zgadzamy - ale stawiasz konkretne pytania. Jeżeli pytasz o to, skąd pomysł na celibat i szukasz jego potwierdzenia w Biblii, to pamiętaj, że ona nie jest księgą na kształt Talmudu - nie jest księgą o przepisach, nie jest komentarzem. Celibat - to przymus dla wszystkich? Nikt nie każe być księdzem i składać ślubów czystości, w KK mamy wiernych świeckich i duchowieństwo. Natomiast jeśli pytasz dlaczego / po co duchowni ślubują czystość odpowiedź jest prosta i ją znasz - naśladowanie Chrystusa. I sam celibat (w sensie obowiązkowego dla całego duchwieństwa) wprowadzany był stopniowo. |
||
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#387
|
|
W przypadku celibatu, to o ile się orientuje został ustanwiony przez Grzegorza VII pod koniec XI wieku. Co do zakazu kapłaństwa kobiet nie mam pojęcia.
Nie bedąc katolikiem, w żadnym wypadku nie staje też w obronie tej tradycji, ale wskazuje jedynie, że większosć osób z tego forum zapomina, że w nauczaniu Kościoła ma ona tak samo wielkie znaczenie jak to co jest napisane w Piśmie św. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#388
|
Czesto wlasnie branie slubow czy to koscielnych czy panstwowych sprawia ze ofiara w takim zwiazku nie moze uciec przed swoim katem . Tak wiec czy ktos zyje w rodzinie czy na kocia lape nie ma zadnego wplywu wg mnie na jakosc tego zwiazku . Co do celibatu , to chyba oczywiste jest ze powstal on po to ,aby Kosciol katolicki nie tracil swojego majatku w wyniku dziedziczenia czy przepisywania majatku na zone i rodzine. Oficjalnie jest celibat ,nieoficjalnie mozna pojechac na dziewczynki |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#389
|
Ale nie sprowadzajmy patologii do reguły. Wśród tej mniej świadomej przykazań i nauczania Kościoła części małżeństw (ale nie jakiejś patologii) ta instytucja jest po to, byzaspokajać popęd w jakiś uregulowany sposób, a nie chodzić za każdym razem na lewo i prawo, gdy tylko coś się nie spodoba, zajdzie chęć zmiany na lepszy model - co dopiero rodzi sporo innych patologii. Powaga sakramentu sprawia że jednak jest szansa na to że małżeństwo do siebie powróci. w razie przejściowych kłopotów Jeśli ktoś ma skłonności do przemocy, znęcania się, alkoholizmu, to będzie to czynił nie tylko z małżonkiem, ale i z "konkubentem/konkubiną". To nie jest wina sakramentu małżeństwa, że w każdym społeczeństwie występują patologie... Można nie chodzić do Kościoła, nie brać ślubów, droga wolna. Jeśli ktoś faktycznie bierze ślub kościelny z przymusu, pod naciskiem otoczenia, to ja przyznaje 100% racji, że stworzona w ten sposób rodzina przykazań przestrzegać raczej nie będzie i w następnym pokoleniu potomkowie będą pomstować na hipokryzję katolików, mając jej przykład blisko siebie - to jest zrozumiałe. Tylko Kościół musiałby wprowadzić jakieś psychologiczne i teologiczne egzaminy, żeby sprawdzić czy kandydaci na małżonków będą rzeczywiście się nadawać na godnych jego reprezentantów. Lepiej więc że są małżeństwa, w których masie znajdzie się spora ilość świadomych Dekalogu i nauczania KK, zbudowanych "na skale", które łączy coś więcej niż tylko seksualność (chodzi o to co zostaje pięknego między małżonkami po tym, gdy młodość przeminie). A to że spora część par idzie do ślubu kościelnego ze strachu, to już jest ich problem. Kościół przecież daje im wystarczająco dużo wskazówek, jak stworzyć udane małżeństwo i życie w ogólności, by to nie był przymus. Jeśli rodziny czy pary dostrzegają tylko ten jeden obowiązek, "wzięcia ślubu" pomijając resztę - to cóż jeszcze można im poradzić? Niech się zainteresują bardziej treścią tego, co ma im do przekazania Kościół, lub niech odejdą od niego. Z tym zwalaniem winy na Kościół to jest jak ze zwalaniem winy na Państwo które za mało pomaga, zbyt słabo edukuje etc. Strach jest najskuteczniejszym orężem jakie ma zło.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 14.05.2009 o godz. 23:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#390
|
|||
Jeśli wolna wola istnieje, to Bóg katolicki nie jest wszechwiedzący, czyli nie jest doskonały. Wolnej woli i istnienia istoty osobowej obdarzonej wszechwiedzą nie da się logicznie pogodzić.
Cytat:
To, że nie wiem do czego Bóg zmierza ma uniemożliwiać ocenę? Nigdy nie dowiem się do czego zmierzał Hitler. Być może gdyby miał okazję wprowadzić swój plan w życie na Ziemi faktycznie ostałby się wyłącznie naród wybrany i ludzkość byłaby bardzo szczęśliwa. Nie mam możliwości wykluczenia takiego rozwiązania. Mam natomiast biblijne zasady moralne, ponoć uniwersalne, które pozwalają mi ocenić, że metody działania Hitlera były jak najbardziej złe i na tej podstawie oceniam go jako złego. Jeśli Bóg jest moralny, ale muszę czekać na efekt jego działań, by móc go ocenić, to nie mam także żadnej podstawy by oceniać Hitlera, bo on być może też był moralny. Moim zdaniem okrucieństwo Biblii świadczy o Bogu. Możemy jeszcze założyć, że Bóg istnieje ponad moralnością, ale jakie wtedy mamy podstawy by uznać go za dobrego? Oczywiście cały czas zakładam, że bycie dobrym jest jednym z warunków bycia doskonałością. Jeśli Bóg wiedział, że Jezus będzie niezbędny nim ludzie nagrzeszyli to szlag trafia wolną wolę. Jeśli podjął decyzję później, pod wpływem działań ludzi to znaczy, że nie przewidział konieczności stworzenia Jezusa i nie jest wszechwiedzący. Czuł głód, zmęczenie, wątpił. Na moje oko to cechy niedoskonałego człowieka. Jak już wspomniałem nie warto sobie tym zawracać głowy, bo można to wytłumaczyć przyjęciem ludzkiego ciała, a o boskiej naturze Jezusa wiadomo stosunkowo niewiele. Śmieszna sprawa. Jak dotąd to ty znacznie częściej "dopierdzielasz" mi niż ja "katolom" (pozwolę sobie użyć twego wyszukanego słownictwa). Sądzę, że wskazywałem błędy w tezach innych osób i szukałem argumenty podważających te tezy. Jeśli wymienianie się argumentami to twoim zdaniem "dopierdzielanie katolom", to obawiam się, że nie mam ochoty dostosować się do twoich standardów kulturalnej dyskusji.
Ostatnio edytowane przez jova : 14.05.2009 o godz. 16:21.
|
||||
|

|
||||||
![]() |
|
|