
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#481
|
|
Zwycięstwo ważne bo co by nie mówić ewentualna strata punktów mocno by skomplikowała sprawę. Co do meczu to tak gdzieś do 65min. Legia praktycznie nie istniała, zerowe zagrożenie z ich strony. Później niestety kontuzje 3 ważnych zawodników spowodowały że trener musiał sporo pozmieniać i drużyna się pogubiła. W dodatku groźne akcje Legi wzięły się z tego że wygrali kilka przebitek w środku pola co powodowało że wyprowadzali szybkie akcje bokami. Trochę w pierwszej połowie zagraliśmy zbyt asekurancko, gdybyśmy ich bardziej przycisnęli to pewnie wpadło by kilka bramek bo Legia się gubiła nawet bez specjalnego presingu z naszej strony.
Każdy z zawodników wniósł coś do gry tak naprawdę nikt tak bardzo się nie wyróżniał, martwią trochę kontuzję i mam nadzieje że nie będą groźne. Teraz już wszystko w naszych rękach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#482
|
|
Graliśmy słabo a Legia jeszcze słabiej
Przy lepszej formie prowadzilibyśmy 3:0 do przerwy i nie byłoby takich nerwów w 2 połowie. Szkoda bo można było się zrewanżować za te porażki 1:4 i 1:5 jakimś wysokim zwycięstwem. Ale oczywiście cieszy wynik nawet tak skromny bo wróciliśmy do gry o MP. Styl, poziom sportowy i kontuzje... Tu niestety daleko do tego co chciałoby się oglądać. O dziwo Małek nie cudował, trzeba oddać, że popełnił tylko kilka błędów (w obie strony) ale ogólnie wypadł raczej pozytywnie. Inna sprawa, że mecz był woooolny a przez to niezbyt ciężki do sędziowania. Wniosek nasuwa się taki, że... ŁKS postawi nam cięższe warunki niż Legia dzisiaj... Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez thechris : 10.05.2009 o godz. 23:28.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Offline |
#483
|
dokładnie, do przerwy pownniśmy ustawić ten mecz ponieważ gra wyglądała naprawde ok, szczególnie jak chodzi o destrukcje i dezaktywacje ofensywnych poczynań Legii. Gdyby skuteczność troszke poprawić było by z głowy....Małek myśle że OK, choć bandziora Borysiuka powinien wkopać . |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#484
|
|
Widzieliście jak Marcelo mobilizował kibiców na D po strzeleniu bramki
![]() Co Mucha pokazał do kibiców? Czy to był środkowy palce czy L-ka? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Fox River
Offline |
#485
|
|
Doping dobry ale czasami urywany,jak dla mnie to na plus ale te czerwone koszulki jak widzialem filmik z E to D wygladalo jak mialoby zaraz splonac ![]()
.....
|
||
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#486
|
|
O ile się nie myle ta przyśpiewka pierwszy raz była śpiewana na meczu półfinałowym PE z Legią.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Santiago - Zdunska
Offline |
#487
|
|
Fajnie fajnie fajnie, fantastyczny dzien, R22 mial niesamowite atmosfere, chcial byc tam z moj czerwony koszulka i wsparcia ze wszystkimi. Tylko Wisla i swietna robota z flagi "Jestesmy duma tego miasta"
Oraz Universidad de Chile wygral derby z Universidad Catolica oraz jeden do zera, nawet z zespolem B ![]() Aguante con todo Wisla y Bulla !!! Siguiendo al Wisla desde el fin del mundo siempre fiel a la Armia Bialej Gwiazdy !!!!![]() ![]() Aguante Wisła Kraków!!! Tylko Nasz TS !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#488
|
|
Iwański w superekspressie
o Sobolu: – Wiślak odczuwał jakiś uraz, ale zszedł z boiska, bo przestał sobie z nami radzić i nie nadążał, kiedy przyspieszaliśmy grę – przekonywał Maciej Iwański (29 l.). ![]() IDIOTA ![]() ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#489
|
|
Mr. Małek - pan to idź do okulisty tz,. tego lekarza od oczu, bo jak nie widziałeś człowieku chamskich zagrań Borysiuka - wyeliminowanie 2 podstawowych ogniw Wisły Boguskiego i Sobolewskiego - i nie obdarowałeś go żadną kartką to ze wzrokiem masz pan wielkie problemy. Roger też nie atakował piłki tylko piłkarza, a do tego od tyłu (niczym komandos) i wychodzącego na czystą pozycję. Rozśmieszało mnie jakeś Pan dyktował wolne w I połowie za każde potknięcie o nogi Legionistów........
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 11.05.2009 o godz. 09:40.
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#490
|
|
To przez to ze w mlodosci 2x w tygodniu tlenil grzywke. Ma trwale uszkodzony plat czolowy i lewa polkule - a ta, jak wiemy - odpowiada m.in. za logiczne myslenie .
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#491
|
|
Padłem. I to takie słowa wypowiadać o Radku Sobolewskim, do którego poziomu nigdy nie dojdzie... Czysta zazdrość.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice
Offline |
#492
|
|
Same nerwy bo jak wykosili Boguskiego i Sobola to trudno zeby sie gra troche nie posypala... A Borysiuk nawet zoltka nie zobaczyl za faul na Rafale...
![]()
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.05.2009 o godz. 20:22.
![]() POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten, Ten boski Krakowski nasz TS I w każdej chwili czy dobrej czy złej, Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!! |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#493
|
|
To co w pierwszej połowie grali zawodnicy Legii było żałosne. Szkoda,że nie było kogoś u nas co miałby dzień konia, bo wtedy pojechalibyśmy z nimi i z 4. Brakowało ewidentnie rozgrywajka, ale jak widać jego nieobecność nie przeszkadza w liderowaniu na trzy kolejki przed końcem. Ot co za liga. Wracając do meczu. Dodam,że zagrożenie Legia zaczęła stwarzać w momencie kiedy nam się skład zaczął sypać. Widać chłopcy nie mogli na nowo się ustawić. Ale to jedyny minus po ty meczu. Nawet Pawełek zagrał na dobrym poziomie. Co wybronił to jego.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#494
|
|
Tak slabej drużyny u nas w tym roku jeszcze nie byo. Trzeba zaznaczyc, że zagraliśmy bardzo slabo, ale Legia to co grala w pierwszej poowie to szok że ona walczy o mistrza. Sami nam pilki wykladali byśmy tylko bramkę zdobyli. Wlaściwie nie kojarze czy podeszli pod pole karne. U nas najlepszy Paweek i Marcelo bo reszta zupelnie bezbarwna. No jeszcze Sobol ale tylko w destrukcji. Malecki jako jedyny ciągnąl do przodu jednak to zawodnik który jak wykona świetnie jakieś zagranie to wiadomo że nastepnym kiepskim zniweczy poprzednie. Napastnicy niewidoczni reszta pomocy slabiutko. Legia wlaściwie nas przycisnela od 70 minuty tylko dlatego, że nasi zawodnicy schodzili z kontuzją i nie dość że zmiany personalne to jeszcze musialy być przestawienia na samym boisku, przez co wkradl sie chaos. Podsumowując jeślibyśmy zagrali tak jak z Górnikiem to byśmy ta Legie rozniesli z 4-0 zero, a tak bylo 1-0 z tym, że gdyby nie kontuzje to jestem przekonany, że Legia nawet strzalu na bramke by nie oddala.
Ostatnio edytowane przez Baala : 11.05.2009 o godz. 11:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#495
|
|
adnie to napisaeś
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#496
|
|
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#497
|
|
Rzadko się wypowiadam w temacie stricte piłkarskim, ale pokuszę się tylko o jedną opinię. Piotrek Ćwielong w kolejnym meczu, który widzę z jego udziałem, nie walczy. A dokładnie chodzi mi o to, że jak widzi piłkarza rywali atakującego piłkę on cofa nogę/-i. Jest o tyle to irytujące, że jak się patrzy na takiego Sobola Marcelo Piotrka Brożka to rodzi się pytanie - czemu? Piłkarz bojący się walk (twardej) to słaby piłkarz. Takie moje skromne zdanie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#498
|
|
Pierwsza połowa spotkania w wykonaniu Legii to okręgówka. Descarga zagrał tak, jakby po raz pierwszy widział zieloną murawę. Inni zresztą też nie byli lepsi. W tej części meczu dominacja Wisły była duża i tylko dzięki Janowi wynik brzmiał tylko 1-0. Niektórzy piszą o tym, że były faule legionistów, które zasługiwały na żółte kartki. Ok, ale taki Zieńczuk w pierwszych kilku minutach meczu dwa razy ostro faulował zawodników (L) i też nie ujrzał nawet żółtej kartki. W 22 minucie spotkania (o ile dobrze pamiętam) Chinyama został wypuszczony przez Rybusa na czystą pozycję. Sędzia odgwizdał spalonego, którego nie było. No, ale to takie lekkie odgryzienie się za wypomnienie nieukarania legionistów.
Druga odsłona spotkania była już zupełnie inna. Do czasu wymuszonych zmian przez Wisłę, gra była strasznie nudna, nic się nie działo. Gdy weszli rezerwowi Wisły na boisko, to Legia zaczeła osiągać przewagę i stwarzać sobie naprawdę dogodne okazje na gole. Cały Chini, potrafi strzelić bramkę praktycznie z zerowego kąta, a nie umie umieścić piłki w siatce z 3 metrów do pustej bramki. To pokazuje, jak słaba jest nasza liga, skoro taki zawodnik jest u nas gwiazdą i liderem w klasyfikacji strzelców. Wisła była do ogrania, bo była słaba jak nigdy dotąd od tych 12 lat, kiedy to Legia nie potrafi z nią wygrać na R22. Ale szkopuł w tym, że Legia była jeszcze gorsza, dlatego nie udało się zdobyć nawet 1 pkt. Trochę się zdziwiłem, że tak dużo było dopingu antyLegia. Zapodawał to gniazdowy, czy stadion 'sam z siebie' śpiewał? Nie wiem, czy chcieliście dorównać Poznaniowi czy co? W tym meczu ich nawet trochę przegoniliście. Taka moja subiektywna ocena. Gratuluję wygranej i do następnego meczu. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#499
|
|
ToTylkoJa wypada się z Tobą tylko zgodzić - wszystko napisałeś bardzo obiektywnie. Szkoda że nie wszyscy warszawiacy potrafią się pogodzić z wczorajszą porażką, uparcie twierdząc na przykład, że Legia I połowy wcale nie przespała: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...la_do_ogrania/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#500
|
|
A zauważył ktoś sytuacje która miała miejsce w pod bramką Muchy przed sektorem D. Dzieciak podawał leginiście piłke a ten zaczął cos do niego wykrzykiwac gestykulowac. Tak to przynajmniej z mojej perspektywy wyglądało.
![]()
Piotrze R. Legendo Kuchenkorza - Pozdrowienia do Więzienia...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#501
|
BTW. Wszędzie na forach Legii i w wypowiedziach piłkarzy i trenerów Legii można przeczytać jaka ta Wisła jest słaba, najsłabsza od milionów lat, że można było wygrać itp itd - ALE NIE WYGRALIŚCIE, NAWET NIE ZREMISOWALIŚCIE. Więc po co te idiotyczne komentarze skoro moim zdaniem Wisła była jeszcze słabsza 2 lata temu i przegraliście 3:1. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#502
|
|
Szkoda, ze nasi obroncy poki co nie sa w stanie zdobyc wiecej niz jednego gola na mecz ale dzieki Bogu i tak niezle sobie radza
![]() ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#503
|
|
Świetnie, że wygraliśmy, teraz wszystko od nas zależy. Ale to nie powiino nam przesłaniać mankamentów w naszej grze:
- w drugiej połowie myśmy oddali jeden celny strzał na bramkę. - tak jak ktos wyżej pisał daczego nikt nie probuje strzelić zza pola karnego? - takiej piłki jak miał Chinyama to nikt z naszych nie zagrał. Zawsze jakoś w obrońce. - wszystkie stałe fragmenty gry bite jednakowo na Marcelo. Ja rozumiem, że on jest wysoki, ale ze 3 rózne warianty trzeba mieć, nie? - poza niedokładnością rozbiły mnie próby podań górą. Najwiekszy "hicior" to podanie Zienia górą do Boguskiego stojącego 4 metry dalej w asyście Choto. Efekt wiadomy. Mieliśmy furę szczęścia, ale jak to się mówi, szczęście sprzyja lepszym. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#504
|
2.Tak już jest że spora część grajków/trenerów usprawiedliwia się, a co do forum Legii to zaglądnąłem tam z ciekawości i nie widziałem jakiś herezji.Fakt że piszą że szału nie zagraliśmy bo to prawda ale też nie zostawiają suchej nitki na swoich , i co ciekawsze, wiara w tytuł upadła .Co jest prawdopodobne bo tak grająca Legia z Wrocławia 3 punktów nie wywiezie.ps. a jeszcze słówko o meczu - rzeczywiście Singlar zagrał świetnie ale trochę zapomnieliśmy o Piotrku Brożku - jak w ofensywie te jego górne piłki draznią nadal to w defensywie jest to chyba na dzień dzisiejszy jeden z lepszych jak nie najlepszy lewy obrońca.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.05.2009 o godz. 16:20.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#505
|
|
Wyszedłem mokry ze stadionu a nie spadła nam mnie kropla deszczu. Jeszcze dziś mnie trzymają emocje. Uważam, że jest duża dysproporcja pomiędzy pierwszą jedenastką Wisły a łąwką rezerwowych a ten mecz dobitnie to pokazał. Na wyróżnienie zasługuje moim zdaniem Boguski i Singlar i para stoperów. Byli najlepsi w naszym zespole. Wreszcie równo cały mecz na przyzwoitym poziomie zagrał Pawełek. Oby zmiennicy nie musieli grać w podstawowym składzie w Łodzi bo cieńko to widzę.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#506
|
|
to w takim razie jak okreslic słabość i gre w wykonaniu Legii? Skoro to WISŁA jest taka slaba.. ehh pismaki z gazet ''warszawskich'' pewnie beda pisac jaka to Legia poszkodowana... a TVN pewnie żałobe oglosi...
![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#507
|
Na forach Legii piszą, że Wisła była słaba-i ja też tak uważam. Tylko zauważ, że każdy dodaje, iż to Legia była jeszcze gorsza (sam napisałem tak w powyższym komentarzu) Jeśli dla Ciebie taka Wisła jest mocna, to z naszą ligą jest naprawdę już źle. Wisłą była słaba, a Legia była żałosna(poza kilkunastomwa minutami) Poza tym napisałem, że to moja subiektywna ocena. Nie masz monopolu na prawdę. grzesiek632 poczytaj, a się dowiesz jak kibice Legii określają 'grę' Legii w tym spotkaniu. I po co te przytyki z TVN i gazetami? ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#508
|
Legia grała piach do kwadratu to że się podniosła na chwilę w II połowie to efekt skopania przez Borysiuka Boguskiego i zejścia Sobola (podobnież również skopanego przez ww., nie wiem nie widziałem) tyle tylko że w tym kwadratowym piachu miała trzy setki a raczej trzysetki.... dzięki Bogu i Tejskiurze 3 pkt. zostały u nas ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#509
|
|
ToTylkoJa, gdyby "Czarna Jama" wykorzystał jedną z tych stuprocentowych sytuacji, zupełnie inaczej patrzylibyście na ten mecz podobnie, jak zupełnie inaczej w oczach całej Polski wygląda Wasz mecz z ŁKSem wygrany przy sprzyjających okolicznościach (niż gdyby się skończył 0-0). Od remisu dzieliły Was centrymetry (tyle przeszła piłka obok bramki) i milimetry (o tyle Waszemu napastnikowi zeszła piłka z nogi). Gdybyście strzelili gola, bylibyście murowanym kandydatem do mistrza, a Wisła byłaby na trzecim miejscu, bez żadnych perspektyw... Wisła moim zdaniem nie miała w drugiej połowie argumentów żeby strzelić bramkę na 2-1 gdyby bramkę straciła.
Mecz był słaby. Cała druga połowa była w wykonaniu Wisy słabsza i tylko skrajny nieobiektywizm niektórych kibiców może pozwolić na inną opinie. Nasza liga jest przerażająco słaba i Mistrz Polski anno domini 2009, niezależnie od tego kto nim będzie, będzie miał ogromne kłopoty z europejskimi średniakami. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#510
|
|
Co do dopingu - co by tu nie mówić, trochę bluzgów było. Żeby nie było - generalnie doping był miażdżący, ale po co zniżamy się do poziomu drugiej stroni Błoń, śpiewając LTSK? Przecież ze zmienioną Legią na Wisłę to niemal ich hymn, nie zabierajmy im tego
. "Gdzie twoje berło..." to już nieco bardziej wyrafinowana forma bluzgów, takie dogryzanie poniżonemu przeciwnikowi, i już tak mi nie przeszkadza.Generalnie, wiem że jestem niewiele w pojedynkę znaczącym kibicem, ale mam taką sugestię do prowadzących doping - My jesteśmy WISŁA, dopingujmy nassz klub i w ten sposób pokazujmy, że jesteśmy najlepsi. Antydoping wg mnie przynajmniej jest wyrażaniem frustracji i kompleksów, zostawmy więc go pasiakom i poznaniakom ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|