
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Gorzów/ Wrocław
Offline |
#541
|
![]()
M. Skorża:"Głowackiego,Sobolewskiego,czy odchodzących z klubu Baszczyńskiego oraz Zieńczuka,ale i braci Brożków zazdrościć mi mogą nie tylko inni trenerzy.Sam jestem wdzięczny losowi, że mogłem z nimi pracować."
M. Szymkowiak:"Radek Sobolewski,Marcin Baszczyński, Paweł Brożek,Marek Zieńczuk czy Patryk Małecki.Oni daliby się za Wisłę pokroić." Niektórym wydaje się,że stadiony piłkarskie to wyspy.Nie wiedzą,że są one raczej lustrami,w których odbija się obraz świata,do którego wszyscy należymy |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#542
|
Coraz bardziej podoba mi sie zgranie Boguski - Cwielong. Chlopaki zaczynaja grac naprawde niezle akcje. Czasem dolacza sie do tego Maly i wychodzi naprawde dobrze. Szkoda ze nie bylo wczoraj z tego bramek. Jak widac kontuzja Brozka wyszla nam "na dobrze". Co do terminarza to chyba najciezszym meczem bedzie mecz z Arka. Bardzo dlugo tam nie wygralismy i gra nam sie tam bardzo ciezko. Ciekawi mnie tez mecz z Lechia, zostana dwie kolejki do konca, prawdopodobnie bedzie to mecz o mistrzostwo Wisly/spadek Lechii. Oba zespoly beda potrzebowac punktow, z "przyjacielsko-kibicowskiego" punktu widzenia lekko dupna sytuacja
Ostatnio edytowane przez mic : 06.04.2009 o godz. 13:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#543
|
|
![]() O ile można powiedzieć kolokwialnie, że kontuzja Pawła wyszła nam "na dobre", o tyle kiedy Paweł był w pełni sił, to nawet jak ktoś spierdzielił dwie - trzy okazje do zdobycia gola, to zawsze można było liczyć, że to on strzeli i jakoś wygramy. Wczoraj właśnie tego najbardziej brakowało...
Ostatnio edytowane przez Aro1234 : 06.04.2009 o godz. 13:52.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#544
|
|
Tez zwrócilem na to uwage. Pozaboiskiem spokojny,grzecznie odmawia kiedy ktos prosi o wywiad. A na boisku prawdziwy fighter,pokrzykuje,te jego grozne miny poprostu bezcenny człowiek i lider tego zespołu.Cytat:
Ogolnie spisał sie bez wiekszych wpadek. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
#545
|
|
Lech ma teraz zdecydowanie trudniejszy terminarz od nas i na dodatek ma craxe u siebi w ostatniej kolejce a oni beda z nozem na gardle prawdopodobnie przed ta ostatnia kolejka..
Ostatnio edytowane przez diablo885 : 06.04.2009 o godz. 14:01.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#546
|
w Gdyni standardowo bedzie ciężko - choć w naszym przypadku , każdy mecz szczególnie na wyjeździe można uznać za ciężki. Lechia niestety poleciała na prawie samo dno,Legia - wiadomo , szału nie robią ale skurczybyki tak po cichu ,siedzą Lechowi na plecach i wiadomo że tu każdy wynik będzie możliwy...Zraniony zwierz Górnik dla którego to będzie najpewniej mecz o wszystko a grac potrafi....Dobrze ze kończymy ze Sląskiem który też złapał zadyszke i bardzo prawdopodobnie że z nami będzie grał już o nic. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#547
|
PS.W pierwszej połwie Lech nie oddał zadnego celnego strzału.... ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#548
|
|
Terminarz może być zdradliwy. Wyjazd do Gdyni, to nie będzie spacerek, podobnie może być z ŁKS'em. Górnik Z. po prostu musi wygrywać tym samym też mogą przysporzyć kłopotów. Wcale tak kolorowo może nie być jak co poniektórym się wydaje. Natomiast w przypadku Lecha faktycznie jest on ciężki, dwa wyjazdy do Warszawy oraz wyjazd do Wrocławia i na koniec mecz z Cracovią, który może być meczem jednocześnie o utrzymanie Cracovii, jak i o mistrzostwo dla Lecha. No ale wszelkie rozkminy, to w temacie o Ekstraklasie.
Bo Lech wcale nie zagrał niczego wielkiego. I przesadzone są opinie o jakiejś optycznej przewadze oraz naszym szczęśliwym remisie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#549
|
|
http://www.transfermarkt.de/de/spiel...ki/profil.html
czyli Sobolowi też za pół roku kończy się kontrakt? przedłużać ****a! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#550
|
|
Jeszcze zdanie na temat meczu - tak sobie oglądnąłem kilka razy tego wolnego i nie sposób jest nie obwiniać naszych piłkarzy.Beto nieświadomie zrobił najgorzej jak mógł bo nie wyskoczył a zrobił dziurę w murze rozkładając nogi..podobnie Zieniu, choć on przynajmniej podskoczył - gdzie wydaje mi się(oczywiście tak na zimno, trochę mędrkując)że po prostu wszyscy powinni stać w miejscu ,nie wykonując żadnych ruchów bo było trochę za blisko by uderzać nad murem i zmieścić piłkę w okienku - a może inaczej - margines błędu dla strzelca był minimalny.No i też chyba Boguski dał się po prostu wypchnąć Arboledzie...
Akurat Pawełek wd mnie tu był raczej bez szans - obronić taką piłkę to by mógł, gdyby strzał był centralnie w niego. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#551
|
|
Z perspektywy osoby postronnej na zwycięstwo bardziej zasłużyła Wisła, choć druga połowa była już grana pod dyktando gospodarzy. Remis jest sprawiedliwym wynikiem.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#552
|
Przeciez te turbo barany beda wolaly spasc niz sie utrzymac pomagajac naszym w sukcesie. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
#553
|
|
7 kotow - swieta racja
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#554
|
|
Brak zwycięstwa w tym meczu może być bardzo kosztowny. Niestety, nie udało się - tym razem zwyczajnie zabrakło drużynie nieco jakości, a nie determinacji.
Trzeba pochwalić najlepszego na boisku Sobolewskiego za niesłychaną pracę w destrukcji i ofiarność w ofensywie, Singlara za konsekwencje, Baszcza za solidność (na środku obrony gra jeszcze lepiej niż na boku), Głowackiego za nieustępliwość, Boguskiego za pracę w destrukcji, Cantoro za zaangazowanie i asekurację oraz Ćwieląga za ruchliwość - to były argumenty Wisły na plus w niedzielnym meczu. Gdyby było ich nieco więcej, wynik byłby lepszy. Zadecydowały brak wspomnianej większej jakości i błedy, także Skorży, który tym razem sie nie popisał trzymając na boisku ile się dało Diaza - to była głupota nawet w obliczu problemów kadrowych. Czerwona kartka i tak wymusza zmianę ustawienia, tyle, że bez jednego zawodnika. Skorża źle też zrobił trzymając na boisku nieefektywnego Małeckiego (to jeszcze nie jest produktywny skrzydlowy, który może robić coś więcej poza bieganiem) - Łobodziński byłbym lepszym piłkarzem na Djurdjevica), nie cofając do obrony Zieńczuka póki był na to czas i nie robiąc zmian nieco wcześniej. Osobnym tematem jest Beto - znów zawiódł, popełnił za dużo błędów. Ale nie skreślałbym go jeszcze, choć taktycznie i motorycznie prezentuje się na razie fatalnie. Mówiąc żartobliwie, jemu przydałoby się kilka treningów z Frankowskim, którego jest całkowitym przeciwieństwem jeśli chodzi o boiskowe reakcje. Nie wie, jak się ustawiać, kiedy ruszyć do przodu, kiedy się cofnąć, jak szukać wolnego pola, nic nie antycypuje na boisku. Gdyby się udało to poprawić, mógłby być przydatny - to zadanie dla trenerów. Wreszcie, Pawełek. On z meczu na mecz jest coraz mniej pewny, coraz regularniej zdarzają się mu jakieś kiksy, wpadki. Nie tylko nie rozwija się jako bramkarz, ale wręcz cofa. To druzgocąca sprawa zwłaszcza dla trenera bramkarzy, Kazimierskiego, ktory - co widać po postawie naszych bramkarzy na przestrzeni wielu miesięcy - kompletnie nie nadaje się do tej roli. Co on jeszcze robi w naszym klubie?
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.04.2009 o godz. 15:36.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#555
|
|
Odczepcie się od Pawełka, przy golu nie miał szans, musiał przecież kryć drugi słupek, bo piłka by tam poleciała i byłby bez szans. a że przeszła przez mur, to już inna sprawa. Miał jeden bład, ale na szczescie bez konsekwencji.
PS: czy zawsze musicie go tak jechac? Mysle ze warto mu okazac troche wsparcia, chocby na trybunach... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#556
|
|
A ja tak z innej beczki... a mianowicie ciagle sie zastanawiam czy kikut tak celowal ze trafil w poprzeczke... jjakby to wpadlo to bramka sezonu hehe
![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2009
Offline |
#557
|
|
Przy bramce był bez jakichkolwiek szans, jego rolą był długi słupek zawalił mur(Marcelo), niby piłka przeleciała mu pod rękami ale ta bramka to nie jego wina.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#558
|
|
To nie był Kikut tylko Peszko, ale pewnie oglądałeś mecz w TVP, a tam kompetencją komentatorzy nie grzeszą.. A tak w ogóle to widać, że mu zeszło
Ostatnio edytowane przez ciacho : 06.04.2009 o godz. 17:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#559
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#560
|
|
Niestety, mecz bez niespodzianek.
Amika ma widoczny dołek formy, co nie przeszkodziło jej być stroną dominującą. Ale nic z tego nie wynikało. My graliśmy bardzo defensywnie, bez pomysłu na grę z przodu. Mimo to kilka sytuacji w pierwszej połowie. Gol nasz to tragedia, pokazuje na jakim poziomie stoi nasza liga. Nie dziwię się, że Singlar był zdziwiony. To była akcja podwórkowa. Po stracie gola Amikorze gnietli, ale sytuacji nie mieli. Sędzia Siejewicz był nam łaskawy, bo Diaz powinien był wylecieć wcześniej, a Głowa też spokojnie mógł dostać czerwień. Niemniej Poznaniacy nie stworzyli żadnej stuprocentowej sytuacji. Teoretycznie stroną dominującą była Amika, ale remis w zasadzie sprawiedliwy. Z naszych dobrze zagrał Sobolewski, Głowacki i Baszczyński. Singlar z Zieńczukiem przyzwoicie. Reszta przeciętnie, a Diaz już po 30 minutach oddychał rękawami. Szkoda, że Skorża nie ściągnął Juniora - było jasne że Kostarykańczyk prędzej czy później wyleci. Można było cofnąć Zieńczuka, albo przenieść Singlara (Łobodziński do obrony na prawą). To wszystko warianty mocno kombinowane, ale lepsze niż gra w 10. Sensu we wpuszczeniu Beto w sytuacji, gdy gramy obronę Częstochowy - nie widzę. Generalnie nasz trener dobrze ustawił zespół taktycznie przed meczem, ale w trakcie spotkania chyba przysnął. No i Pawełek - tym razem więcej szczęścia niż rozumu. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#561
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#562
|
Choć muszę przyznać, że jednak porównanie od kopaczy nie jest najlepsze. Bo jednak ci w jakiś dobrych klubach grają. Z lepszym bądź gorszym skutkiem ale kopią piłkę, Natomiast, gdzie jakiś Polak trenuje poważny klub. Ot jakiś choćby pierwszoligowiec Fiński. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#563
|
|
Nowak w USA? Kasperczak reprezentacje Afryki? Nie przesadzaj.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#564
|
|
Co wy z tym zdziwieniem Singlara? Przecież to miało być do kibiców Lecha coś na zasadzie: "Ooo, a co to się stało? Co tak cicho?" itp, a nie zdziwienie że strzelił bramkę.
PS. Moge się mylić ale ja by to tak odczytał. PS2. Sobol znowu najlepszy. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#565
|
||
![]() Cytat:
Cytat:
jedyna mysl jaka mi przychhodzi to taka ze Beto mial za zadanie przytrzymac pilke by potem ktos mogl ja przejac i rozegrac.Niestety na razie tylko tyle z niego mamy,ale nie skreslajmy go,niech sie ogrywa ,umiejetnosci ma. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|||
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#566
|
|
O wszystko się doczepicie nawet o sposób strzelenia bramki przez Singlara...
Nawet dupskiem mógłby strzelić byle strzelić, ważne że w siatce i do przodu. Na siłę robicie problemy panowie. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#567
|
|
Teraz kiedy piłka afrykańska jest naprawdę silna to jakoś zramolały Henryk ich nie prowadzi. Podaj mi nazwisko trenera, który prowadzi zespół chociaż w II lidze na zachodzie.
Nowaka pominę,bo co on ma wspólnego z polską myślą szkoleniową,że go tutaj wrzucasz. Nie mam pojęcia szczerze mówiąc.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 06.04.2009 o godz. 22:24.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#568
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#569
|
|
Jeszcze zobaczcie sobie gdzie był faul Głowackiego a gdzie kopał Stilic wolnego... Szkoda kurde myślałem że będzei dobrze a jest mocno średnio. Ale wszystko przed nami. Do Lecha 4 punkty, a oni tyle na 100% stracą, 3 wyjazdy Legia Polonia Sląsk. Może będzie dobrze.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#570
|
Pisząc "podwórkowa akcja" miałem na myśli to, co robili 3 (!) obrońcy Amiki. Singlarowi przecież piłka odskoczyła na metr do przodu, w Bundeslidze wybiliby mu od razu futbolówkę. A tu spokojnie się przyglądali i tylko Arboleda ruszył, by go przyblokować - bezskutecznie. Ja Beto nie skreślam, ale w sytuacji gdy się rozpaczliwie bronimy potrzebny jest zawodnik, który przetrzyma piłkę - a Beto źle radził sobie z tym zadaniem. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|