
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#391
|
|
Diaz sie kopal po czole juz w pierwszej polowie i wtedy wlasnie byl do zmiany. To samo Cantoro - a nawet jeszcze bardziej zalosnie. Kiedys nawet jak byl w slabszej formie to przy tych swoich koleczkach jednak nie tracil pilki i faktycznie przy grze na utrzymanie wyniku moglbyc przydatny ale dzisiaj... dno.
Skorza pewnie by sie nawet zdecydowal na taki manewr jak z Cracovia - zmiana jeszcze w 1 polowie tylko pytanie kogo mial wpuszczac? Na lawce nie zostal zaden obronca, zywcem nie bylo kogo wprowadzic do gry w defensywie. No i skonczylo sie, ze po bledzie Diaza (bezsensowne kopniecie pilki we wlasne pole karne!) wolny dla Lecha i bramka - juz nie wazne ze pod nogami Beto bo przy mocno zagranej pilce takie rzeczy sie zdarzaja, chocby bramka Singlara. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kurdwanów
Offline |
#392
|
Ja stwierdzam że nasza Lewa strona to dramat. Peszko sobie robił co chciał z DługonogimTykąDiazem w konsekwencji czerwona i do widzenia. Wpuszczanie Niedzielana pod koniec czemu miało posłużyć? Gość praktycznie nie gra to nagle gola w 3 sekundy na wagę zwycięstwa nie strzeli. Tak samo jak osamotniony Beto z przodu, który bądźmy szczerzy grać to raczej nie potrafi. Kartka dla Głowackiego to w perspektywie meczu z Jagą leki dramat. Ale mimo wszystko.. walka była, w pierwszej połowie jak sił było dużo po każdej stracie zawodnicy walczyli do końca by odzyskać, w drugiej widowisko meczu siadło szczególnie po naszym golu. No ale jest remis.. lepszy podział punktów niż starta 6 do Lecha. ![]() "Victoria Concordia Crescit"
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2006
Offline |
#393
|
|
dobry mecz, z obu stron. W Wisle bardziej widac bylo niestety ubytki kadrowe, bo tak to potencjal obu druzyn wyrównany.
slabiej dzis Boguski i Zienczuk (za malo pomagal Diazowi) Mauro w srodku nie najgorzej, choc Sobolewski jak zwykle ciut lepszy. Szkoda ze wczesniej nie bylo zmian. Boguski do zmiany byl od 70 minuty (wpuscilbym w jego miejsce Jirsaka)... Zmiana Beto sluszna w teorii (przytrzymac pilke z przodu) szkoda ze on tak zle wchodzi do druzyny, trzeba miec pecha zeby pod nogami pilka przeszla w takim momencie... No ale coz zdarza sie, ambicji mu nie brakuje mam nadzieje ze przelamie slabsza passe... Lobodzinski tez powinien wejsc wczesniej (i raczej za Zienia, choc Malecki tez nie byl dzis jakis super dysponowany) Singlar zaczal nerwowo, ale widac ze bramka dodala mu pewnosci i siebie i pod koniec pewniak. Diaz biorac pod uwage okolicznosci gral bardzo dobrze, mega aktywny, no ale koncowka slabiej. Wydolnosciowo gosc jest tytanem... Ogolnie Panie Skorza kazda zmiana 10 minut wczesniej i byloby ok... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#394
|
|
Diaz był po podrozy, dlatego nie miał pozniej sił... tak było przy wczesniejszych wyjazdach
fakt ze był to zmiany, tylko kto mialby wejsc na jego miejsce, chyba tylko zienczuk przesuniety z pomocy ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#395
|
|
co do Diaza - niezależnie od tego, czy jego interwencje (nieudane) i przewinienia wynikały ze zmęczenia, jetlagu czy z włąsnej winy - robił błędy, a po kartce aż prosił się o zmianę przy tej ilości failu, jaką obiektywnie popełniał. Nawiasem, nie wiem, czy zasłużył na drugie żółtko - raz, że faul taki sobie szczególny, a dwa, że sędzia liniowy stał dużo bliżej i nic nie sygnalizował.
a Pawełek - jaki jest, taki jest, ale akurat nie uważam, żeby dzisiaj zagrał szczególnie słaby mecz - nie rozumiem, skąd te bluzgi na niego. W drugiej połowie latał po całym polu karnym i w miarę skutecznie wyłapywał dośrodkowania, nie było tragicznie.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 05.04.2009 o godz. 18:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#396
|
|
RafiABG napisał(a):
Co do drugiego - nie przesadzaj, Pawełek zagrał dziś dobre zawody, wszystkie chwyty pewne. Zresztą, Kotorowski też grał dobrze. O wyniku zadecydowała "Obrona Częstochowy" po bramce. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#397
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#398
|
|
Widzę że nagonka już się zaczyna...
Taa ,wszystkiemu winien ten niemądry Skorża (wiecie coś o drużynie czego On nie wie ?) , bo zmian nie zrobił , zwlekał, gry nie czuł. A na ławce przecież same van Basteny siedziały i inni Makelele gotowi amike rozszarpać, jasne. .. Przydałoby się ochłonąć. edit: a jak czytam że Junior słaby mecz zagrał to już ręce opadają.., niektórzy chyba jakiś inny mecz oglądali.
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 05.04.2009 o godz. 18:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#399
|
|
Obiektywnie trzeba powiedziec, ze ten remis sie pyrom nalezal, bo tak od 55-tej minuty Wisla wyraznie oddala inicjatywe. Chociaz szkoda tego, ze bramka wpadla po typowej "stiliczowej szmacie", w obliczu tego jak poprawnie udawalo sie czyscic duzo grozniejsze akcje.
Zadanie zostalo jednak wykonane w stopniu wystarczajacym, wiec nastroje nie moga byc inne niz dobre. Graczem meczu bezsprzecznie Sobol. Gosc, ktrory nie przepracowal prawie calego okresu przygotowawczego i nie placze jak inni chlopcy, ktorzy wypadna czasem na 10 dni i okazuje sie, ze nie sa w stanie zaoferowac niczego do konca rozgrywek...
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 05.04.2009 o godz. 18:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#400
|
|
Można było wygrać, ale cóż... Nawet punkt wywieziony z Poznania musi cieszyć. U nas trzeba zdecydowanie wyróżnić Sobolewskiego. Bardzo dobrze na środku obrony zaprezentował sie "Baszczu", nieźle też zagrali Ćwielong i Małecki.
Bramkę straciliśmy trochę na własne życzenie. Niepotrzebna zabawa w środku pola, strata piłki, później faul Głowackiego przed polem karnym i tak się to skończyło. ![]()
"Pałka się przegła" - F.Kiepski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#401
|
|
Zawalone zmiany :/ Diaz powinien zejść w okolicach 60 min razem z Cantoro który był najsłabszym Wiślakiem na boisku (groźne straty i bezsensowne wybicia a do tego strasznie wolny)
Za Ćwielonga który zagrał świetny mecz i naprawdę niewiele brakowało a zdobyłby przepiękną bramkę w pierwszej połowie powinien wejść Wtorek a nie drętwus Beto który zawalił bramkę - jak można puścić dziurę stojąc w murze |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: JKG
Offline |
#402
|
|
PP odpuścić i wracać do Krakowa po zwycięstwo, każde potknięcie Lecha czy Legii przybliża nas do MP! Narazie nie bede sie wypowiadal o samym meczu... musze ochłonąć.
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#403
|
|
Patrzac obiektywnie na mecz to remis jest dla nas dobrym wynikiem ,choc kazdy kibic bedzie troche zalowal.
Pierwsza polowa slaba z obu stron ,w drugiej zaczelo sie dziac. Co do ocen: Pawelek - nie mial duzo do roboty a i tak sobie prawie wbil pilke do wlasnej bramki... Singlar- brameczka no i calkiem dobrze w obronie Baszczynski,Glowacki - profesorowie ,bardzo dobry mecz ,szczegolnie Glowy ktory gasil czesto gwiazdeczke Lewandowskiego ktory sie pluł cały czas do niego. Diaz - on sie nei nadaje na bocznego obronce ,jest za wolny.Bylem pewny ze wyleci po tych faulach,chyba 10 razy faulowal w tym narozniku boiska Malecki - kilka dobrych akcji ,musi popracowac nad dosrodkowaniami ,bo czesto niedokladnie podaje Sobol - bardzo dobry mecz Cantoro - niby nie odstawial nogi ,przy stykowych sytuacjach ,ale jego truchtanie po boisku jest momentami bardzo irytujace. Zienczuk - na tyle na ile mogl walczyl Boguski - bardzo dobry mecz ,tez walczyl czesto z islniejszymi rywalami Cwielong - b. dobra 1 polowa , w 2 troche zgasl Beto - przy golu bym go nie winil ,bylo 17 metrow i pechowo mu pod nogami przeleciala. |
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2006
Offline |
#404
|
|
bramki i cały mecz w dobrej jakości na www.footgoals.pl
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#405
|
Diaz grął dobrze, ale był dość wolny i bardzo zmeczony Gdyby nie pobłażliwośc Siejewicza to gralibyśmy w 10 juz z 15 minut wczesniej Po kopnięciu w głowę Diaz powinien zejsć natychmiast. Było oczywiste, że za następny faul musi byc zółta. I bycie blisko drużyny nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu Skorża zawalił. Zreszą złe wybicie Diaza, pozwoliło Lechowi na akcję bramkową. Skorża zrobił mu krzywde i tyle ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#406
|
|
"Jak nie można meczu wygrać trzeba go zremisować", ale pozostaje duży niedosyt, bo ta bramka Stilica nie musiała paść...
Sytuacja jest ciężka, bo zakładając nawet wszystkie nasze zwycięstwa do konca sezonu, w co trudno uwierzyć, Lech musi stracić przynjamniej dwukrotnie punkty tzn. może wygrać conajwyżej 6 meczy...ma na wyjazdach Polonie i Legie, więc jest szansa, lecz niestety w tej sytuacji nie możemy patrzeć tylko na siebie... ![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#407
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2009
Offline |
#408
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#409
|
Karki dla Pawelka za niby opoznianie gry, czy druga dla Diaza to jakas kpina. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina
Offline |
#410
|
|
z Legią wcale nie będzie ciężki mecz. To będzie ładny mecz, mam nadzieję, że wygrany. Prawdziwa męka to będzie z drwalami broniącymi się przed spadkiem (Piast, Lechia, ŁKS). Górnik już chyba nie powalczy (bardzo żałuję, liga bez nich to jak bez nas, taka morusowata).
I u mnie Mam nadzieję, że ostatnie mecz ze Śląskiem będzie już o nic, kiedy będzie pozamiatane (czyli nikt nam , jak zwykle, już nie podskoczy ![]() Ważna następna kolejka - do nas przyjeżdża Jaga, Lech u siebie z ŁKS, Legia do Gliwic. To się dopiero zagęści i zamiesza ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#411
|
|
Remis brałbym w ciemno przed meczem, ale teraz wiadomo - niedosyt na maksa. Przede wszystkim świetny mecz Sobola, Małeckiego, Baszcza i Głowy. Chłopaki grali ambitnie i to było widać. Rozgrzeszyłbym ich nawet po porażce, ważne że walczyli. Szkoda tych dwóch punktów, bo ja tam uważam że Amica, szczególnie we Wrocławiu ugra minimum 1 pkt a najprawdopodobniej 3 pkt. Ale jest luzik... Teraz meritum:
panie Maćku drogi, fach trenerski wymaga tez zmian w trakcie meczu, ja rozumiem że ławki za bardzo nie ma ale jak sie widzi Juniora Diaza, który słania sie na nogach w miedzyczasie faulując co kroć na żółtą kartkę to trzeba zrobić zmianę jak najszybciej. Po raz enty nie trafia sie ze zmianami. Poza tym... Beto, drugi Łobo? ![]()
the end
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2009
Offline |
#412
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2009
Offline |
#413
|
|
Niektórzy chyba oglądali inny mecz niż ja. Piłkarsko niestety słabiej od Lecha, remis jest zasłużonym rezultatem, choć wiadomo że niedosyt jest ogromny.
Baszczu najlepszy na boisku, zaraz po tym Sobol, Singlar i Boguski. Małecki słabo, Zieńczuk słabo, tragicznie Cantoro niestety. Do Diaza żalu nie mam robił chłop co mógł, wina Skorży że go nie zmienił. Najważniejsze że nie przegraliśmy i nadal jesteśmy w grze! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Offline |
#414
|
|
Ważna następna kolejka - do nas przyjeżdża Jaga, Lech u siebie z ŁKS, Legia do Gliwic. To się dopiero zagęści i zamiesza
Lech do Gliwic, Legia z Cracovią |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#415
|
|
Diaz może grać na lewej obronie, ale nie na Lecha i nie na Peszkę. Jak zobaczyłem skład to wiedziałem, że będzie źle w tym miejscu. Przyczyna jest bardzo prosta. Lech gra asymetrycznie, u nich na lewej obronie gra Djurdjevic, chłop na schwał, ale mało ruchawy i nie biega do przodu. Na dodatek Nie mają rasowego lewoskrzydłowego. Na prawej gra Wojtkowiak/Kikut- kolesie którzy cały czas biegaja do przodu i Peszko, który jest bardzo szybki i zwrotny.
Diaz z natury nie radzi sobie z zawodnikami szybkimi i zwrotnymi, bo jest za wysoki i łatwo wkręcić go w ziemię. Na dodatek był zmęczony po podróży, ataki szły cały czas jego stroną i Diazowi brakło sił. Było wiadomo, że albo popełni gafę, albo wyleci z boiska. Do tego Diaz dołożył, to co ma we krwi, czyli machanie nogami. W Ameryce gra się bezkontaktowo, jest dużo miejsca i takie machanie przechodzi. W Europie jak rywal jest blisko, to wiadomo, że machanie nogami się nie sprawdza, bardziej liczy się dynamika, agresja, gra na wyprzedzenie. Do tego zmiany nieco spóźnione. po 60 minutach Małecki i Ćwielong przestali istnieć. Boguski dużo biegał w drugiej połowie, ale przed przerwą niewidoczny. Brawa dla drużyny za walkę, piłkarsko troszkę brakło. Remis sprawiedliwy, choć mogliśmy liczyć na więcej. Z Brożkiem i Marcelo w środę jest duża szansa ich wyeliminować. Brawa dla wszystkich za ambicję, brawa |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#416
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2006
Offline |
#417
|
|
http://www.plikus.pl/zobacz_plik-Lec...la-206866.html SINGLAR 0-1 !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#418
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#419
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#420
|
|
Boczny w ogole nie sygnalizowal faulu, bedac najblizej calej akcji. Natomiast Siejewicz bedac na wysokosci srodka pola karnego akcje cala widzial dokladniej..
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|