The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
jakr
Junior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#271
Stary 26.03.2009, 23:58
Dzięki Franek za wszystko! Jeśli jednak zdecydujesz się na dalsza dyskusję, to moje pytanie wraz z krótkim wprowadzeniem brzmi:

Zakładam, że strzelisz bramę Wiśle w zbliżającym się meczu. Zbyt dobrze znasz naszą obronę i choć ta obrona zna tez Ciebie, to wiemy obaj doskonale, ze Franka upilnować się nie da. Nie obawiasz się tego momentu? Nie chodzi mi o reakcję ludzi związanych z SKWK, ale o Twoje osobiste odczucia na ten temat. Myślałeś o tym? Z jednej strony dla zawodowca to pewnie nie problem, ale z drugiej strony ja przynajmniej widzę, że Wisłę nosisz w sercu (podobnie pewnie jak Jagę).

Poza tym życzę wszystkiego dobrego w życiu piłkarskim i osobistym!
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#272
Stary 27.03.2009, 00:00
Proszę o zadawanie tylko pytań.
Ładnie proszę.
Da się zrobić?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#273
Stary 27.03.2009, 00:00
Franek odpowiedz na pytanie: Odchodząc z Wisły miałes zamiar dorobić się (na emeryturę), czy może dlatego, że miałes już dość po PAO, i jak już powiedziałes, ze "pękło coś"? Mówiles ze chcesz odejść gdziekolwiek- nierozumiem. sprecyzuj bo chyba nie do klubu gdzie gorzej zapłacą?
(w pytaniu chodzi mi o twoj zamiar, co tobą kierowało przy odejsciu - zebys nie zinterpretował tego błędnie)
Ostatnio edytowane przez palikot : 27.03.2009 o godz. 00:10.
EMPI
Czasem nachodzi Cię...
 
Od: 11.2002
Skąd: z Grodu Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#274
Stary 27.03.2009, 00:36
PYTANIE: Czy po skończeniu z graniem, osiądzie Pan w Krakowie?!

Cała moja wypowiedź (kilka akapitów pisanych kilkadziesiąt minut) została skrojona do tego pytania...
Tak się nie robi...
Powód: Co za ludzie...
Ostatnio edytowane przez EMPI : 27.03.2009 o godz. 01:01.
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#275
Stary 27.03.2009, 09:43
Panie Tomaszu pytanie. Co z tą szkółką piłkarską? jakieś szersze perspektywy rozwoju Pan przewiduje czy tylko kopanie na trawie z dzieciakami? Myśli Pan o podłączeniu się pod jakiś klub,nawet mniejszy?
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 27.03.2009 o godz. 11:30.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#276
Stary 27.03.2009, 09:57
Frankowi stawiano wiele zarzutów i to dużego kalibru (przejście koło meczu w Grecji byleby tylko zostać sprzedanym) tak, że miał prawo przedstawić swoją wersję.

Wersja ta w punktach dotyczących bójki i odpuszczenia meczu jest zupełnie inna od dotychczas przez pewne kręgi rozpowszechnianą.
Tłumaczenie, co do nie świadomości bycia kimś wyjątkowym w Wiśle nie przekonują.
Mecz w LM nie wyszedł miał dość i się odszedł.

Nikt z kibiców w Grecji w szatni nie był i nie widział, co zaszło tu mamy oficjalną wersję przedstawianą przez uczestnika tamtych wydarzeń a więc nie są to jakieś półsłówka opowiadane komuś gdzieś tam w tajemnicy tylko oficjalną wersje przedstawianą na piśmie
Czy wierzyć Jego wersji cóż ja wierzę – może jestem naiwny, ale nie wyobrażam sobie, że w tak ważnych sprawach można kłamać i to przed tak wielką publiką.

Pewnie, że mógł zostać, że szkoda, że odszedł i te kawałki o dzieciach i ich chorobach nie brzmiały zbyt dobrze, ale odszedł Żuraw odszedł Kuba odejdzie Brożek. Niestety nie są to czasy Reymana, Gracza kiedy to piłkarze byli istotą i ,,solą” klubów. Dziś Wisłę jej tradycję i to wszystko, co jest jej istotą niosą w większości kibice i co poniektórzy działacze.

Dlaczego teraz się tłumaczy pewnie ma to związek z meczem z Jagą. Czy to z jego strony chwyt poniżej pasa i próba skłócenia kibiców.
Prawda jest taka że nikt z nas nie chciałby wysłuchiwać od 10 tysięcznej publiki okrzyków które mogą ,,głęboko zapaść w serce”.
Myślę, że nie robi tego specjalnie by nas poróżnić. Zresztą ja poróżniony się nie czuję z tymi, którzy uważają, że Franek to judasz oni maja swoje rację ja uważam inaczej.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 27.03.2009 o godz. 10:00.
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#277
Stary 27.03.2009, 11:08
chyba TF napisał wyraznie ze odpowiada na ostatnie pytanie.....
TSWojtas
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2005
Skąd: NBZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#278
Stary 27.03.2009, 11:21
Witam

Franka gdy grał w Wiśle "kochaliśmy" wszyscy bez wyjątku piknik,fanatyk,chuligan czy członek SKWK.
Po jego problematycznym odejsciu podzieliliśmy sie na pare obozów :

- tych którzy dalej "kochają" Franka

--tych którzy przestali go "kochać" ale mają do niego sentyment za to co zrobił dla Wisły (ja zaliczam sie do tej grupy)

- tych którzy przestali go "kochać" i tarktują go jak zwykłego byłego piłkarza Wisły

-i tych których "miłość" zmieniła sie w niechęć lub "nienawiść".

Wszystki te uczucia są jakoś tam wytłumaczalne.

Myśle że konflikt jakis powstaje tu na forum dotyczy przedewszyskim 1 i ostatniej z tych postaw które opisałem. Pierwsi nie chcą by na meczu z Jagą bluzgano na Franka , ostatni nie chcą by witać go jak Legende.I według mnie obie te grupy mają racje - trzeba to po prostu wypośrodkować i przywitać go tak jak reszte piłkarzy Jagi czyli brawami i zająć sie Naszym ukochanym klubem .

Wszyscy jesteśmy Wiślakami a to że róźnimy sie w różnych sprawach to normalne - grunt żeby umieć sie dogadać.

Jestem w SKWK

Pozdrawiam


aleksander buksa - prostytutka bez Honoru
L-R
Junior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#279
Stary 27.03.2009, 11:25
Heban napisał(a):Wyświetl post
Wyjątkowo się wypowiem w tej sprawie,bo chcę zwrócić uwagę na ważny szczegół w dyskusji.
Bez piłkarzy nie ma klubu a bez piłkarzy dobrych nie ma wyników.Klubu czy wyników nie ma także bez kasy a w naszym przypadku bez właściciela. Ale gdy nie ma kibiców, to już nic nie ma(ani klubu, ani właściciela ani piłkarzy).

Franek piłkarzem był dobrym i wobec klubu z zadań boiskowych wywiązał się wyróżniająco.Za to klub mu nie utrudnil odejścia w pogoni za tym co sobie zażyczył.Kibicem czy Wiślakiem nie musiał być żadnym.

Kibice mają prawo ocenić sytuację tak jak uważają.Kibice mający skrajne zdania w sprawie,powinni częściowo je wypośrodkować.Bo tak jak wcześniej napisałem,Wisła potrzebuje ich wszystkich.Wyobraźmy sobie sytuację, że przedkładamy i tolerujemy interes kogokolwiek ponad interes Wisły.Franek może olać klub,bo zasłużył sobie,to co będzie jak Cupiał się załamie po niepowodzeniach(LM) i też bez pardonu odejdzie z klubu, bo mu się to lepiej opłaci.Nieważne czy klub zbankrutuje czy będzie grał w 1 lidze ale ważne to,że Cupiał zasłużył sobie.Czy kibice,też zatolerują takie zachowanie Cupiała i będą mu kibicować?Kto wtedy z Wisłą zostanie w 5 lidze?Najwierniejsi kibice raczej tak a kto jeszcze?Dlatego kibice skrajni inaczej słusznie oceniają negatywnie takie zachowanie Franka,aby wszyscy w klubie wiedzieli,że tak nie wolno traktować Wisły (bez wyszczególniania jej elementów składowych).Jednak "Judasza" trzeba złagodzić na "Renegata", gdyż kibice skrajni jeszcze inaczej,także mają rację,że klub potrzebuje skupiać wokółl siebie najlepszych obecnych i byłych piłkarzy,nawet tych błądzacych, jeśli ci uznają swój błąd(przepraszają) i chcą coś dalej dla klubu robić na boisku lub po skończeniu kariery. Byli Wiślacy są potrzebni klubowi,a że inicjatorem szkólki jest akurat bogaty i niewiernyTomasz Nr.21 a nie inny wchodzący w to,luminarz acz hołysz Wiślacki,to już nie ma znaczenia,jeśli nie szkodzi to klubowi.

Wszyscy są klubowi potrzebni i trzeba nie bać się tego zrozumieć.Zrozumieć siebie nawzajem.Zrozumieć Wisłę w jej wszystkich aspektach,także tych wymagajacych rzetelnej oceny sytuacji pod względem jedynego interesu, jakim jest interes Wisły. Nikt, ani Franek,ani kibice,ani właściciel,nigdy nie powinni Wisły lekceważyć a ci,którzy to zrobią,muszą się liczyć z oceną swojego postępowania.
bardzo dobry post. Tylko że jest jeden problem. Z tego co piszesz wynika, że aby Wisła mogła nadal egzystować poziomie odpowiadającym wielkości tego klubu, należy trzymać tak kibiców jak i piłkarzy, działaczy czy właściciela, w szachu. Jeśli źle odczytałem Twojego posta to mnie popraw, ale nie wydaje mi się by zastraszanie kogokolwiek było właściwą drogą do tego, by konkretni ludzie byli oddani naszemu klubowi!

Teraz sprowadzając jakiegokolwiek piłkarza, może on się zastanawiać czy jest sens przychodzić do klubu, w którym takie a nie inne zachowania danego piłkarza mogą być odczytane inaczej niż było w rzeczywistości. Później może on mieć problemy różnej natury przez to że podpadł komuś wpływowemu wśród kibiców. W naszym przypadku mamy pana Frankowskiego który twierdzi że jeden wpływowy i zasłużony kibic spowodował bardzo duże i nieprzyjemne zamieszanie w środowisku wokół osoby Franka. No przecież kto chciałby się pakować w takie bagno!? To jest jasna informacja dla nowych potencjalnych zawodników Wisły, że jeśli osoby związane w tym klubie nie będą tańczyć tak jak zagra skwk, to będą miały problemy. Chyba przyznasz mi Hebanie że tą drogą prawdziwego oddania i szczerej miłości dla klubu nie zbudujemy...

według mnie właściwą drogą jest to co robi skwk w czasie meczów, czyli doping. Przecież to dlatego praktycznie każdy piłkarz który przewinął się przez R22 marzy by tu wrócić (że wspomnę choćby Błaszczykowskiego, Kosowskiego, Żurawskiego no i... Franka). Chlubę naszemu klubowi przynoszą wypowiedzi np. Petrescu o tym, że nigdzie nie spotkał się z takim kibicowaniem jak w naszym klubie (a sporo stadionów na świecie widział w czasie kariery) i że dla takich kibiców chciałby jeszcze móc kiedyś poprowadzić Wisłę.

Zgodzę się z Tobą, że szacunku dla Wisły należy strzec i jeśli ktoś poczuł, że Franek sposobem rozstania się z Wisłą wykazał się brakiem owego szacunku, to rozumiem że powinien w takim momencie bić na alarm. Rozumiem też że wiele osób taka decyzja Franka mogła bardzo boleśnie ukłuć i jestem w stanie zrozumieć ich rozgoryczenie.

Ale dużo trudniej jest mi pojąć zawiść, jaka potem z tego wynikła w stosunku do Franka. Jest to bardzo przykre ze względu, że tak niektórzy postępują z naprawdę jednym z największych piłkarzy jacy biegali z Białą Gwiazdą, zwłaszcza że nienawiść okazywana jest mu w sytuacji gdzie on potrafi przyznać się do popełnionego błędu, powiedzieć przepraszam i wyciągnąć rękę.

pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez L-R : 27.03.2009 o godz. 11:28.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#280
Stary 27.03.2009, 11:36
TSWojtas napisał(a):Wyświetl post
trzeba to po prostu wypośrodkować i przywitać go tak jak reszte piłkarzy Jagi czyli brawami i zająć sie Naszym ukochanym klubem .

Wszyscy jesteśmy Wiślakami a to że róźnimy sie w różnych sprawach to normalne - grunt żeby umieć sie dogadać.
Tle że my tu gaworzymy a jednak forum i stadion to 2 trochę inne rzeczy.
Załóżmy nawet bardzo optymistyczny wariant że Ci którzy maja władze w tych kwestiach, przekonają D do niebluzgania i niegwizdania na Franka - plłkarze wejdą a z innych bardziej piknikowych sektorów, rozlegna się wielkie brawa i skandowanie 'Franek Franek' - bo ze Franek ma nadal duże grono zagorzałych sympatyków, to jest jasne...to w****i tych co mieli milczeć i 'zabawa' się zacznie.

Jakoś ten mecz trza przetrwać, bez większych strat i by nie odbiło się to na późniejszej atmosferze na stadionie ale jak...cholera to wie
94 - Allah Akbar!!
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#281
Stary 27.03.2009, 12:51
L-R napisał(a):Wyświetl post
choćby na tym, gdy powieszono transparent na którym nazwano go judaszem. Chyba że się czepiasz terminologii, to faktycznie może masz rację, ale użyłem tego czasownika bo nie chciało mi się wymyślać jakichś bardziej konkretnych określeń odnoszących się do zachowań części kibiców względem Frankowskiego.

Problem w tym że spora część tych zachowań nie miała na celu wyrażenia czyichś prywatnych odczuć (każdy jest wolny i może myśleć co chce) ale niejako wkładała zdanie wąskiej grupy osób w usta ludzi którzy myślą inaczej. Pamiętam jak raz byłem na C i gość z gniazda pociągnął: Franek Franek do Hiszpanii! Fakt że wcześniej powiedział że jeśli ktoś ma inne zdanie to nie musi skandować tego hasła (zresztą świetnie zareagował wtedy sektor D wygwizdując to hasło), ale po tym klopsie nie dostał megafonu nikt kto by rzucił np: Franek Franek łowca bramek!

jeśli Twój nick odnosi się do liberalnych poglądów pana Palikota, to powiedz mi gdzie tu była uwzględniona wolność osób, które mają inne poglądy niż skwk?

pozdrawiam
To było dawno... i sami wiemy, ze od tamtej pory tematu nie było... kazdy ma własne zdanie na ten temat i sami wiemy ze nikt nikomu nic nie każe spiewać.

p.s Jebie mnie polityka...
Michał-Wisła
Junior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#282
Stary 27.03.2009, 16:19
Franek Zagrasz jeszcze dla Wisły

Aha i jakie roczniki mogą zapisać się do szkółki pilkarskiej prowadzonej przez ciebie ?
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 27.03.2009 o godz. 21:50.
"Święte Barwy Swe Wznieś i Zaśpiewaj Tą Pieśń ,
Niech Patrzy Cały Świat Jak Nasza Wisła Gra ,
Więc ,Naprzód W Bój , Kochany Klubie Mój ,
Przy Tobie Nasza Brać Na Wieki Będzie Trwać
"

OpEnTaNy
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: kulfon w nicku?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#283
Stary 27.03.2009, 18:03
Mi Panie Tomku nie jest zal ze odszedl pan w takich okolicznosciach! Zrobil Pan dla druzyny naprawde wiele strzelil wiele waznych bramek Kibice Wisły pamietaja o tym i na pewno milo wspominaja Pana wystepy w Wisełce. Każdy piłkarz ma prawo odejsc myśle że dzieki temu mielismy wiecej miejsca dla mlodych pilkarzy z których teraz mamy pozytek tak jak z Brozka
Jedyne co mnie zastanawia to czy Pan żałował tego że odszedł i czy miał nadzieje ze wroci do Wisły?
Pozdrawiam
Zostałeś zabanowany (nałożono blokadę na Twój dostęp do forum) z następującego powodu:
Cycki na shoutboksie

masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#284
Stary 27.03.2009, 18:28
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
Frankowi stawiano wiele zarzutów i to dużego kalibru (przejście koło meczu w Grecji byleby tylko zostać sprzedanym) tak, że miał prawo przedstawić swoją wersję.

Wersja ta w punktach dotyczących bójki i odpuszczenia meczu jest zupełnie inna od dotychczas przez pewne kręgi rozpowszechnianą.
Tłumaczenie, co do nie świadomości bycia kimś wyjątkowym w Wiśle nie przekonują.
Mecz w LM nie wyszedł miał dość i się odszedł.

Nikt z kibiców w Grecji w szatni nie był i nie widział, co zaszło tu mamy oficjalną wersję przedstawianą przez uczestnika tamtych wydarzeń a więc nie są to jakieś półsłówka opowiadane komuś gdzieś tam w tajemnicy tylko oficjalną wersje przedstawianą na piśmie
Czy wierzyć Jego wersji cóż ja wierzę – może jestem naiwny, ale nie wyobrażam sobie, że w tak ważnych sprawach można kłamać i to przed tak wielką publiką.

Pewnie, że mógł zostać, że szkoda, że odszedł i te kawałki o dzieciach i ich chorobach nie brzmiały zbyt dobrze, ale odszedł Żuraw odszedł Kuba odejdzie Brożek. Niestety nie są to czasy Reymana, Gracza kiedy to piłkarze byli istotą i ,,solą” klubów. Dziś Wisłę jej tradycję i to wszystko, co jest jej istotą niosą w większości kibice i co poniektórzy działacze.

Dlaczego teraz się tłumaczy pewnie ma to związek z meczem z Jagą. Czy to z jego strony chwyt poniżej pasa i próba skłócenia kibiców.
Prawda jest taka że nikt z nas nie chciałby wysłuchiwać od 10 tysięcznej publiki okrzyków które mogą ,,głęboko zapaść w serce”.
Myślę, że nie robi tego specjalnie by nas poróżnić. Zresztą ja poróżniony się nie czuję z tymi, którzy uważają, że Franek to judasz oni maja swoje rację ja uważam inaczej.
Idealne podsumowanie tematu.

Naprawdę sorry za durnego posta w stylu: "zgadzam się z Kominkiem", ale po prostu nic dodać nic ująć.
__Cobra__
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#285
Stary 27.03.2009, 18:37
a się pytam Cleber to nie zdrajca ? [ironicznie]

Odszedł do Teraka dla ojro i dolarow zostawił Wisłe w trudnym czasie ...
Nastrzelał bramek Wiśle, waleczny ambitny lubiany przez kibiców

Zdrajca

ja tego newsa przyjąłem spokojnie o transferze
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#286
Stary 27.03.2009, 18:46
A dla Ciebie Cleber jest Judaszem?

Frankowski pisał, że szukał klubu - bo dali mu znać że będą stawiać na Głowę i Marcelo.
Ogin
Senior Member
 
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#287
Stary 27.03.2009, 19:01
10% uwaza Pana Tomka za zdrajce a 90% za legende i wielkiego pilkarza. osobiscie sie zaliczam do tych 90% ale tak to juz jest w zyciu ze zla strona zawsze glosniej krzyczy od tej dobrej. pzdr i wielki szacun dla Franka za czas spedzony w Wiselce
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#288
Stary 27.03.2009, 19:06
Ogin napisał(a):Wyświetl post
10% uwaza Pana Tomka za zdrajce a 90% za legende i wielkiego pilkarza. osobiscie sie zaliczam do tych 90% ale tak to juz jest w zyciu ze zla strona zawsze glosniej krzyczy od tej dobrej. pzdr i wielki szacun dla Franka za czas spedzony w Wiselce
Na jakiej podstawie tak piszesz? Badania jakieś? Jak tak to opisz proszę grupę badawczą, zakres badań, narzędzie jakiego używano?

Jak nie to przestań proszę bredzić.
Keeler
Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#289
Stary 27.03.2009, 19:18
jeśli ktoś używa myślenia to wie dobrze że to co głosi skwk to jest prywatne zdanie kilkunastu osób. niestety. to, że skwk ma w nazwie dwa wyrazy dużo znaczące (Kibic Wisły) nie znaczy że wyraża moje jak i zdanie wilu ludzi nie należących do tej grupy osób.
troche mnie śmieszy to organizowanie spotkań żeby powiedzieć "prawde" o Franku ale jedna w czwartek odwołuje sie spotkanie... śmiszne to.

jedni odchodzą z pracy tak inni inaczej. jednym po odejści z polskiego klubu i dostaniu się do większego koryta przestawia pod czaszką innym nie. akurat uważam że Frankowi kasa wodu z mózgu nie zrobiła, innym z wodu zrobiła się kasa.

pozdro Franek, trzymaj się z dala od pajaców "znających prawdę i FAKTY".
Bo ogladać już mi mało
Junior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#290
Stary 27.03.2009, 19:35. frankowski
Mógł odejść lepiej, może porażka z Grekami przelała czarę goryczy?
Może już kolejne mistrzostwo z Wisłą to było za małe wyzwanie więc uciekł na zachód?
Frankowski wiele dla Wisły zrobił każdy z nas pamięta te akcje, bramki wpsomienia.
Pewnie mógł lepiej odejść, ale piłkarz musi zarobić na życie póki kopie, nie wiem czy Franek ma więcej niz mature? Może musiał myśleć jak zabezpieczyć dzieci na całe życie?

Kiedyś na blogu pokusiłem sie o zebranie życiorysu Tomka.

Frankowski – wychowanek Jagiellonii zaliczył dwa zagraniczne epizody, najpierw w latach 1990-1998 grał w lidze francuskiej oraz japońskiej, powrócił do Polski by w latach 1998-2005 reprezentować krakowską Wisłę zdobywając dla niej 115 bramek. Po przegranej batalii o LM z Panathinaikosem wyjechał do hiszpańskiego Elche, gdzie szybko został gwiazdą zdobywając 9 bramek w 14 meczach. Później już tak dobrze nie było, nieudana przygoda z Wolverhampton, CD Tenerife i Chicago Fire, skłoniły go w wieku 35 lat do powrotu do macierzystego klubu. Gdzie błysnął wielką formą już w pierwszym meczu strzelając dwie bramki Arce Gdynia…

Franek z wielu pieców jadł chleb, może faktycznie potrzebował czegoś nowego? Ludzie potrzebują rożnej motywacji, by grać na wielkich obrotach jedni całe życie poświęcają jednemu klubowi, inni potzrebują zmian. Lepiej, że odszedł niż miałby olać Wisełkę i brac kasę. Dla mnie zawsze pozostanie wielki i legendarny.
Bo oglądać już mi mało...
Zapraszam do dyskusji na moim blogu sportowy
www.gniazdowy.blox.pl
pietruch
Senior Member
 
Od: 10.2005
Skąd: Słupsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#291
Stary 27.03.2009, 19:37
Szkoda że te kilkanaście osób robi więcej dla Wisły niż cała reszta razem wziętych onanistów Football managera i kibiców sukcesu....
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#292
Stary 27.03.2009, 19:42
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 27.03.2009 o godz. 19:44.
__Cobra__
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#293
Stary 27.03.2009, 19:45
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
A dla Ciebie Cleber jest Judaszem?

Odszedł w trudnym momencie dla Wisły był bardzo dobrym piłkarzem - filar w obranie - ale zaakceptowałem jego odjejscie i mam wielki szacunek dla jego osoby.
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#294
Stary 27.03.2009, 19:58
W trudnym momencie? Hmm...


Czyżby groził nam spadek i bankructwo, i nie jesteśmy mistrzami Polski?

Taka trudna jak za Franka ;]
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#295
Stary 27.03.2009, 20:20
Dobra, rav powiedział, że już można rozmywać.
Tylko grzecznie.


Franek, kocham Cię!

P.S. Bana mi.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#296
Stary 27.03.2009, 20:25
Nie rozmywać, tylko dyskutować

Jako że Tomasz Frankowski raczej już nie będzie odpowiadał na pytania i dyskutował, a jeśli już, to uczyni to sporadycznie, poprzednia formuła tego tematu się wyczerpała. Więc, jak ktoś jeszcze się nie zmęczył - udanej szermierki na argumenty...
przemmach
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków Wola Duchacka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#297
Stary 27.03.2009, 20:27
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

Całe szczęście jednak nie Ty o tym decydujesz kto jest kibicem Wisły, a kto nie. Franek przez kilka lat gry zostawił tyle zdrowia na boisku (wszak rekreacja to zdrowie, a zawodowy sport - kalectwo) i dał nam tyle radosnych chwil swoją grą, że odejście w złym stylu nie powinno tego wszystkiego przekreślić...
Gdybym dostawał pieniądze za moją miłość do Wisły, byłbym milionerem
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#298
Stary 27.03.2009, 20:29
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.
A ty oczywiście wiesz jaka powina byc odpowiedź i gdzie leży prawda ta jedynie słuszna linia partii czy stowarzyszenia , jak zawał tak zwał .
Raczej nie sądze że ktoś tu komuś chce lizac zbiorowo czy też indywidualnie cokolwiek, faktem pozostaje że cieszy sie Franek dobrą opinią wśród zdecydowanej większosci wiślackiej braci i tego jak i dokonań w historii naszego klubu nie da wymazac ani przekreślic .
Na pewno nie tobie decydowac kto zerem jest i czy zasługuje na bycie kibicem Wisły na to nikt nie ma licencji i niech tak pozostanie , a flag ci u nas dostatek .

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
__Cobra__
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#299
Stary 27.03.2009, 20:31
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
W trudnym momencie? Hmm...


Czyżby groził nam spadek i bankructwo, i nie jesteśmy mistrzami Polski?

Taka trudna jak za Franka ;]
własnie o to chodzi .....

ale co pozostaje ... swoje zdnanie ... jak na ostatnim meczu z Jagą bede bił brawo jak bedą wybiegać - strzela bramke bede bił brawo ......
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#300
Stary 27.03.2009, 20:34
Incognito2192 - jakby groził nam spadek, to 2/3 tutaj piszących nawet by do głowy nie przyszło, zeby na meczu sie pojawić... bo widac tą wykwintną frekwencjie juz teraz gdy jest trzecie miejsce.
----------------------------
Po drugie, jak można porównywać Clebera do Franka? Czy Cleber zarzekał sie, ze tutaj zostanie? Czy Cleber był przez nas tak wielbiony jak Franek przed odejsciem? Jakos dalej widze ze kumatośc niektórych jest na zasadzie, pisać zeby coś pisać... Setki razy można powtarzać, ze nie odejscie Frankowskiego było ciosem a sposób odejscia... ale to mozna mówić do ściany.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:37.