The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1411
Stary 17.03.2009, 07:24
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Jakoś strasznie zero jedynkowo podchodzicie do sprawy. Jak nie jest legendą to jest judaszem.... Hmm dla mnie jest popostu bardzo dobrym graczem który juz tutaj nie gra. Nie jest legendą, jest dla niego jakiś sentyment i niektóre miłe wspomnienia, ale napewno nie jest judaszem,itp itd.
Zero-jedynkowo bo dla tzw "prawdziwych kibiców" sprawdzianem prawdziwości "kibicostwa" jest nienawidzenie kogokolwiek, kto nie jest "z nami". Był już taki, co mówił "kto nie z nami, jest przeciw nam" - przez grzeczność pominę jego nazwisko.
Powracająca dyskusja i jej zaciętość świadczą o tym, jak ważny dla Wisełki i kibiców był (i jest) Franek, podobnie zresztą jak Kasperczak.
A odejście Franka Odszedł jak odszedł; mógł lepiej. Z Kasperczakiem podobnie -> mogła Wisełka bardziej elegancko sprawę załatwić, podobnie jak z Paterem, Majdanem, Kłosem i wieloma innymi.
Mnie zależy tak samo na tym, żeby zawodnicy Wisły byli fair wobec klubu i kibiców, jak i na tym, żeby Wisła była fair wobec swoich pracowników i kibiców.
Obie strony traktują się na wzajem z dużą, nazwijmy to "tolerancją dla adobrego smaku" , a emocjonują się tym kibice.
Tylko po co ludzi przy tym obrażać Tkaninę i farby marnować narażając jednocześnie Wisełkę na opinię, że ma kibiców - buraków
Tego nie rozumiem; przecież to o Wisłę nam wszystkim chodzi.
Niech przyjeżdża Franiu, Heniu i kto chce i niech ładnie grają (byle nam nie dokopali), a innych meczach niech wygrywają i bramki strzelają.
Odpowiedz cytując
leszekm
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1412
Stary 17.03.2009, 09:57
Cleber: W Groznym płacą lepiej niż w Wiśle

http://www.se.pl/sport/pilka-nozna/i...aca_92806.html
Odpowiedz cytując
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1413
Stary 17.03.2009, 10:46. Marzenie: Cleber jako skaut
Cytat:
- Wrócisz kiedyś do Polski? - Do gry to już raczej nie. Ale nie wykluczam, że po prostu w Polsce zamieszkam. Ja i żona pokochaliśmy Kraków, a już dla moich synów, którzy biegle mówią w waszym języku, Polska to naprawdę druga ojczyzna.
Wiem, że to tylko SE, ale czy tak naprawdę nie dałoby się w przyszłości zatrudnić Clebera w roli południowoamerykańskiego skauta? Przecież skoro jego rodzina zapuszcza tu korzenie, synowie nauczyli się po polsku, to moglibyśmy z tego zawodnika, już w innej roli, mieć wiele korzyści. Tylko nie piszcie, że to sf, bo:
- z Ameryki Południowej nawet do Polski można sprowadzić naprawdę niezłych graczy (nasi - Diaz czy Marcelo, albo Rengifo czy wcześniej Quinteroz grający dla pyr);
- Cleber mógłby łączyć "przyjemne z pożytecznym" - odwiedzać ojczyznę i wracać do Krakowa gdzie osiedliła się rodzina;
- skautów mamy "tak wielu" że Brazylijczyk na pewno by się przydał. Zresztą, jego świadectwo typu "strzeliłem gola Barcelonie grając w barwach Wisły" mogłoby być lepszym argumentem przetargowym niż ładne słówka niejednego managera;
- niejeden Brazylijczyk chciałby się wypromować przed grą na zachodzie. Nawet jeśli Marcelo odejdzie kiedyś za kwotę o której się plotkuje (1,5 mln?), to byłby to sygnał, że można (i warto) w ten sposób nadal postępować (zwłaszcza że nie ma wiele $$$ na transfery gotówkowe).

Żeby nie rozmywać dodam, że bardzo cenię Clebera za profesjonalizm, o który trudno u wielu polskich kopaczy. Taki ktoś w nowej roli wyszukiwacza talentów byłby dla Wisełki niezmiernie przydatny.
Ostatnio edytowane przez el Nuero : 17.03.2009 o godz. 10:49.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1414
Stary 17.03.2009, 10:52
Ktoś profesjonalny w sztabie by może i się przydał, ale na pewno zepsuł by hegemonie obecnych.
Po co profesjonaliste, jeszcze coś będzie wymagał. Może im pasuje tak jak jest, pinior w kieszeni jest i to sie liczy.
niestety
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1415
Stary 17.03.2009, 11:32
Cleber naszym skautem? Bednarz jak to przeczyta to parsknie smiechem.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1416
Stary 17.03.2009, 16:00
Ja się cieszę głównie z tego, że:
- dzieci Clebera są zdrowe i dobrze się naszym kraju czują
- jego żona również polubiła Kraków i nie ma zamiaru uczyć się rosyjskiego
- a sam Cleber nie traktuje kibiców Wisły jak bandy łatwowiernych dzieci(choćby nawet w wielu przypadkach nie mijało się to z prawdą).

Cóż, klasę i charakter albo się ma, albo nie.

"Cleber, mogłeś być zwykłym piłkarzem, a okazałeś się stuprocentowym profesjonalistą i uczciwym człowiekiem".
I za to jestem mu wdzięczny.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1417
Stary 17.03.2009, 17:13
Wolfy, czy pytanie " Za co jesteś wdzięczny Frankowskiemu?" uznasz za wycieczkę osobistą do Ciebie?
Odpowiedz cytując
michel
Member
 
 
Od: 12.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1418
Stary 17.03.2009, 17:42
Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy odejściem Clebera a Frankowskiego, ale dla Was pierwszy jest profesjonalistom a drugi judaszem.....
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.

FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!!
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1419
Stary 17.03.2009, 17:44
michel napisał(a):Wyświetl post
Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy odejściem Clebera a Frankowskiego, ale dla Was pierwszy jest profesjonalistom a drugi judaszem.....
To chyba jestes w takim razie slepy.

Dla Ciebie Cleber mogl byc ikona i legenda Wisly ? Gratuluje

PS. profesjonalistą
Ostatnio edytowane przez mic : 17.03.2009 o godz. 17:49.
Odpowiedz cytując
Tomek_TS
Senior Member
 
 
Od: 12.2004
Skąd: Zelczyna

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1420
Stary 17.03.2009, 17:47
Ty nie widzisz inni widza. Maja prawo do swojej opini i tyle.
Odpowiedz cytując
michel
Member
 
 
Od: 12.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1421
Stary 17.03.2009, 18:01
mic napisał(a):Wyświetl post
To chyba jestes w takim razie slepy.

Dla Ciebie Cleber mogl byc ikona i legenda Wisly ? Gratuluje

PS. profesjonalistą

A według Ciebie Franek może być albo legendą albo judaszem?

Dla Ciebie nie ma nic po środku? Gratuluję
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.

FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!!
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1422
Stary 17.03.2009, 18:06
michel napisał(a):Wyświetl post
A według Ciebie Franek może być albo legendą albo judaszem?

Dla Ciebie nie ma nic po środku? Gratuluję
Nie

Ewentualnie moze byc tez zwyklym sprzedawczykiem
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1423
Stary 17.03.2009, 18:14
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Wolfy, czy pytanie " Za co jesteś wdzięczny Frankowskiemu?" uznasz za wycieczkę osobistą do Ciebie?
Nie będę tu oryginalny - za ponad sto goli w barwach Wisły.
Chodzi Ci o coś?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1424
Stary 17.03.2009, 18:15
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie będę tu oryginalny - za ponad sto goli w barwach Wisły.
Chodzi Ci o coś?
Jedynie chciałem się dowiedzieć, czy zasługi sportowe mają znaczenie. Dziękuję.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1425
Stary 17.03.2009, 18:17
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Jedynie chciałem się dowiedzieć, czy zasługi sportowe mają znaczenie. Dziękuję.
Znaczenie względem czego? Bycia dobrym piłkarzem? Jak najbardziej.
Bycia legendą klubu, czy chociaż - piłkarzem dobrze wspominanym przez jego kibiców? Mogą nie wystarczyć, tu liczy się całokształt.

Są pewne pojęcia, których jak widać nie jesteś sobie w stanie przyswoić. Próbujesz na siłę udowadniać - no właśnie, co? Że Frankowski był dobrym piłkarzem? Wskaż tego, który to neguje.

Czy Figo był słabym piłkarzem? Czy mało pod względem sportowym zrobił dla Barcelony?

Ty tego nie zrozumiesz, dla Ciebie liczy się tylko aspekt czysto piłkarski. Jesteś raczej widzem, niż kibicem. Identyfikujesz się z "gwiazdami", szukasz idoli. Przyjmij do wiadomości, że są ludzie identyfikujący się z klubem, jego historią i barwami. Nie każe Ci tego zrozumieć, bo to kwestia pewnej godności, dumy, wrażliwości. Dla niektórych nie jest to osiągalne. Spróbuj po prostu przyjąć to do wiadomości.

Naprawdę, nie widzę powodów do ciągnięcia tego tematu. My rozumiemy wasze stanowisko, wy kompletnie nie jesteście w stanie(nie chcecie?)zrozumieć naszego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2009 o godz. 18:28.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1426
Stary 17.03.2009, 18:19
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Znaczenie względem czego? Bycia dobrym piłkarzem? Jak najbardziej.
Bycia legendą klubu, czy chociaż - piłkarzem dobrze wspominanym przez jego kibiców? Mogą nie wystarczyć, tu liczy się całokształt.
Znaczenie bycia wiślakiem. Mniejsza.


A z innej beczki, w jakich okolicznościach odchodził z Wisły Kazimierz Kmiecik ?
Odpowiedz cytując
michel
Member
 
 
Od: 12.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1427
Stary 17.03.2009, 18:21
mic napisał(a):Wyświetl post
Nie

Ewentualnie moze byc tez zwyklym sprzedawczykiem
jak zmieniasz pracę albo odchodzisz z niej to jesteś nazywany w firmie sprzedawczykiem?
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.

FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!!
Odpowiedz cytując
South
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1428
Stary 17.03.2009, 18:25
no one napisał(a):Wyświetl post
Kibice chcieli zeby Franek był legendą klubu to powinien gnić w Wiśle do siedemdziesiątki i juz A ze jest wolnym człowiekiem i wybrał to co uważał na najlepsze dla siebie uczyniło go w oczach "niedolegendowanych" judaszem. otrząśnijcie się
ty się otrząśnij jak nie wiesz o co chodzi


PS;
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1429
Stary 17.03.2009, 18:28
michel napisał(a):Wyświetl post
jak zmieniasz pracę albo odchodzisz z niej to jesteś nazywany w firmie sprzedawczykiem?
Jak pracujesz w "firmie" to calujesz logo tejze "firmy", wypowiadasz sie o klientach tej "firmy" jacy to oni sa cudowni, identyfikujesz sie z nimi ?. Za zniewazenie dobrego imienia tej "firmy" dasz "sie pociac" ? Jestes z ta "firma" na dobre i na zle ?

Watpie

Zeby porownywac Wisle do firmy... ehhh

No chyba z wladca firanek traktowal Wisle jak firme, a gadal o wielkiej milosci do niej tylko zeby cokolwiek powiedziec, to tym bardziej jest dla mnie judaszem i sprzedawczykiem.

I laskawie jezeli go tak bronisz - twoja prawo - to racz podawac chociaz nowe argumenty, bo to Twoj 5-6 post w ktorym piszesz dokladnie to samo

Poza tym nie odpowiedziales mi, Cleber dla Ciebie byl/mogl byc legenda Wisly ?
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1430
Stary 17.03.2009, 18:31
Klub mu też nieco do dupy nakopał. Kilka razy przesunięto go do rezerw. Pamiętam jak strzelił chyba 4 bramki Górnikowi i po meczu powiedział że dedykuje je wszystkim tym którzy się od niego odsunęli? To w ogóle był dziwny mecz, Piekutowski w bramce chyba - wolny pośredni z pola karnego.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1431
Stary 17.03.2009, 18:34
michel napisał(a):Wyświetl post
jak zmieniasz pracę albo odchodzisz z niej to jesteś nazywany w firmie sprzedawczykiem?
Jeżeli Wisła była dla niego tylko zakładem pracy, to tym bardziej nie ma prawa do tytułu ani legendy Wisły, ani nawet Wiślaka. W takim wypadku był tylko i wyłącznie piłkarzem Wisły, tak jak Stanko Svitlica i Branko Radovanović - tylko więcej bramek strzelił. To chciałeś przekazać?
Wątpię.
Dlatego najpierw ułóż sobie w głowie te sprawy, a później spróbuj przekonywać innych.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Robert_wislak
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1432
Stary 17.03.2009, 18:36
Mogłbyć, i dla mnie jest wzorem piłkarza, inni mogliby sie od niego dużo nauczyć. Wy wymagacie tego że każdy kto przyjdzie do tego klubu musi to zostać do końca kariery i spać w budynku klubowym żeby udowodnić jak bardzo kocha Wisłe?

Wisła
Odpowiedz cytując
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1433
Stary 17.03.2009, 18:41
Robert_wislak napisał(a):Wyświetl post
Mogłbyć, i dla mnie jest wzorem piłkarza, inni mogliby sie od niego dużo nauczyć. Wy wymagacie tego że każdy kto przyjdzie do tego klubu musi to zostać do końca kariery i spać w budynku klubowym żeby udowodnić jak bardzo kocha Wisłe?

Oczywiście że nie i nikt nic nie wymaga, dlatego też nie nazywajmy Frankowskiego jakaś legendą czy Wiślakiem, bo jak sam Michel napisał traktował ją jako tylko pracę.

A Frankowski jako piłkarz może być wzorem dla młodszych jak najbardziej. Tego nie neguję.
Piłkarz z niego bardzo dobry, ale Wiślak czy legenda z niego żaden.
Ot cała filozofia.
Ostatnio edytowane przez element : 17.03.2009 o godz. 18:53.
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1434
Stary 17.03.2009, 18:50
Sprzedawczykiem bylby wtedy, gdyby przeszedl z usmiechem na ustach do Pasow i jutro calowal ich herb na konferencji prasowej. ikt z Nas nie wie, jakie byly ustalenia na linii Franek - Klub. Byc moze czlowiek po prostu "wymiekl" sfrustrowany faktem, ze wlasnie ( po PAO) uceiak mu jedyna mozliwosc gry na wyzszym poziomie z Wisla. Widzac, ze Zarzad nic nie robi, by temu pomoc ( vide oslabienia) doszedl do wniosku, ze "stara Wisla" odchodzi do lamusa, i Jego czas juz sie skonczyl. Nie sadze, by tego feralnego dnia po prostu sie obudzil, ogolil, wzial prysznic ipowiedzial sobie do lustra: " taki ladny dzien, to popierd...e Wisle, a co m tam". Zapewne sprawa ma podtekst, o ktorym malo kto tu wie, a co moze miec niebagatelny wplywa na decyzje. Legenda pewna byl, bo swoje nastrzelal, a ze ( byc moze) klub nie pomagal mu realizowac dalszym planow sportowych, postanowil zmienic otoczenie. Nie nazywal Go sprzedawczykiem, frajerem ani nikim innym. Nie mnie to osadzac - odszedl, a dla wislyzrobil wiele. I za to ma miec szacunek. Tyle ode mnie. Czy gdyby "placzacy" od dawien o transfer Baszczu odszedl podobnie jak On, to co od razu stalby sie sprzedawczykiem ? Nie sadze... On grajac przynejmniej nie szukal na sile mozliwosci wyjazdu. Nadazyla sie okazja w momencie, gdy uznal, ze Jego rola juz w Wisle dobiegla konca, i zmienil klub. Po prostu.
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1435
Stary 17.03.2009, 18:58
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Sprzedawczykiem bylby wtedy, gdyby przeszedl z usmiechem na ustach do Pasow i jutro calowal ich herb na konferencji prasowej. ikt z Nas nie wie, jakie byly ustalenia na linii Franek - Klub. Byc moze czlowiek po prostu "wymiekl" sfrustrowany faktem, ze wlasnie ( po PAO) uceiak mu jedyna mozliwosc gry na wyzszym poziomie z Wisla. Widzac, ze Zarzad nic nie robi, by temu pomoc ( vide oslabienia) doszedl do wniosku, ze "stara Wisla" odchodzi do lamusa, i Jego czas juz sie skonczyl. Nie sadze, by tego feralnego dnia po prostu sie obudzil, ogolil, wzial prysznic ipowiedzial sobie do lustra: " taki ladny dzien, to popierd...e Wisle, a co m tam". Zapewne sprawa ma podtekst, o ktorym malo kto tu wie, a co moze miec niebagatelny wplywa na decyzje. Legenda pewna byl, bo swoje nastrzelal, a ze ( byc moze) klub nie pomagal mu realizowac dalszym planow sportowych, postanowil zmienic otoczenie. Nie nazywal Go sprzedawczykiem, frajerem ani nikim innym. Nie mnie to osadzac - odszedl, a dla wislyzrobil wiele. I za to ma miec szacunek. Tyle ode mnie. Czy gdyby "placzacy" od dawien o transfer Baszczu odszedl podobnie jak On, to co od razu stalby sie sprzedawczykiem ? Nie sadze... On grajac przynejmniej nie szukal na sile mozliwosci wyjazdu. Nadazyla sie okazja w momencie, gdy uznal, ze Jego rola juz w Wisle dobiegla konca, i zmienil klub. Po prostu.
Widzisz, to sa dwie kwestie:
Zuraw mowil ze chcial odejsc - odszedl
Dudka mowil ze chcial odejsc - odszedl
Baszczu mowi ze chce odejsc - odejdzie
itd.
Frankowski bedac prawie grajaca legenda mowil ze Wisle kocha i zostanie na zawsze - odszedl
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1436
Stary 17.03.2009, 18:58
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Nie sadze... On grajac przynejmniej nie szukal na sile mozliwosci wyjazdu. Nadazyla sie okazja w momencie, gdy uznal, ze Jego rola juz w Wisle dobiegla konca, i zmienil klub. Po prostu.
dopłacając przy okazji z własnej kieszeni brakujące 150 tyś €...nie,wcale na siłę nie uciekał z Wisły.rozmowy z hiszpanami prowadził już przed rewanżem w atenach o czym sie zapomina.powtórzę jeszcze raz wszystkich zawodników Jagielloni powinniśmy pzrywitać brawami oprócz jednego,a za te 150 bramek nie gwizdajmy na niego.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1437
Stary 17.03.2009, 18:59
Jak zwykle, (tradycyjnie ) oponenci Franka bijecie pianę. Taka jest prawda. Do żalu i frustracji spowodowanej niezbyt chlubnym i tajemniczym sposobem odejścia IDOLA dorabiacie takie tło , motywy, najniższe pobudki i śmieszne spekulacje że flakami przewraca. Interpretujecie fakty tak jak Wam pasuje a logiczne argumenty odpieracie z zasady.
NIkt nie wie co się działo w szatni, w gabinecie prezesa, pomijacie słowa i czyny Engela, całą sytuację związaną z odpadnięciem z LM, piszecie o "tonącym okręcie" "judaszu"....itp.
Wiem ,łatwo i lekko jest nienawidzieć , paru osobom ewidentnie to pasuje. Kibice już tak mają

Do casusu Franka pewnie pasowałoby ze 20 piłkarzy (mniej lub bardziej).
Niektórym pewnie Franek przykrość zrobił że Cracovii odmówił.
Troszkę mniej pieniactwa i zacietrzewienia bo na tym nigdy nikt dobrze nie wyszedł.
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1438
Stary 17.03.2009, 19:05
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Jak zwykle, (tradycyjnie ) oponenci Franka bijecie pianę. Taka jest prawda. Do żalu i frustracji spowodowanej niezbyt chlubnym i tajemniczym sposobem odejścia IDOLA dorabiacie takie tło , motywy, najniższe pobudki i śmieszne spekulacje że flakami przewraca. Interpretujecie fakty tak jak Wam pasuje a logiczne argumenty odpieracie z zasady.
Bijemy piane ? O co ? Duzo osob napisalo co mialo napisac o F., a m.in. Ty non stop to same argumenty. Dramatycznie rozpaczacie bo dla kogos F jest "judaszem" itd.
Identycznie mozna napisac o wypowiedziach Twoich oraz kolegi Michela. Oczywiscie zmieniajac sytuacje. Dopisujecie wlasne fakty, a logiczne argumenty odrzucacie. Tylko po co tak pisac ? Chcesz sie licytowac ?

darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Do casusu Franka pewnie pasowałoby ze 20 piłkarzy (mniej lub bardziej).
Wskaz chociaz 2-3.
Ostatnio edytowane przez mic : 17.03.2009 o godz. 19:10.
Odpowiedz cytując
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1439
Stary 17.03.2009, 19:10
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czy Figo był słabym piłkarzem? Czy mało pod względem sportowym zrobił dla Barcelony?
Aha, Elche jest dla nas tym, co Real dla Barcelony. Niezłą nową kosę widzę mamy.

Cytat:
My rozumiemy wasze stanowisko, wy kompletnie nie jesteście w stanie(nie chcecie?)zrozumieć naszego.
Ależ oczywiście - "WY" (czyli kto?) doskonale rozumiecie, a "MY" (czyli kto?) ni chuja. Standard.

Przeraża mnie brak zdrowego rozsądku w tej sprawie. Zachowanie Frankowskiego zniesmaczyło mnie wówczas dokładnie tak, jak zachowanie niektórych obecnie.
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1440
Stary 17.03.2009, 19:12
Tymczasem Dudu strzelił dzisiaj gola.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:15.