
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#1411
|
Powracająca dyskusja i jej zaciętość świadczą o tym, jak ważny dla Wisełki i kibiców był (i jest) Franek, podobnie zresztą jak Kasperczak. A odejście Franka Mnie zależy tak samo na tym, żeby zawodnicy Wisły byli fair wobec klubu i kibiców, jak i na tym, żeby Wisła była fair wobec swoich pracowników i kibiców. Obie strony traktują się na wzajem z dużą, nazwijmy to "tolerancją dla adobrego smaku" , a emocjonują się tym kibice. Tylko po co ludzi przy tym obrażać Tego nie rozumiem; przecież to o Wisłę nam wszystkim chodzi. Niech przyjeżdża Franiu, Heniu i kto chce i niech ładnie grają (byle nam nie dokopali), a innych meczach niech wygrywają i bramki strzelają. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1412
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#1413
|
|
Cytat:
- z Ameryki Południowej nawet do Polski można sprowadzić naprawdę niezłych graczy (nasi - Diaz czy Marcelo, albo Rengifo czy wcześniej Quinteroz grający dla pyr); - Cleber mógłby łączyć "przyjemne z pożytecznym" - odwiedzać ojczyznę i wracać do Krakowa gdzie osiedliła się rodzina; - skautów mamy "tak wielu" że Brazylijczyk na pewno by się przydał. Zresztą, jego świadectwo typu "strzeliłem gola Barcelonie grając w barwach Wisły" mogłoby być lepszym argumentem przetargowym niż ładne słówka niejednego managera; - niejeden Brazylijczyk chciałby się wypromować przed grą na zachodzie. Nawet jeśli Marcelo odejdzie kiedyś za kwotę o której się plotkuje (1,5 mln?), to byłby to sygnał, że można (i warto) w ten sposób nadal postępować (zwłaszcza że nie ma wiele $$$ na transfery gotówkowe). Żeby nie rozmywać dodam, że bardzo cenię Clebera za profesjonalizm, o który trudno u wielu polskich kopaczy. Taki ktoś w nowej roli wyszukiwacza talentów byłby dla Wisełki niezmiernie przydatny.
Ostatnio edytowane przez el Nuero : 17.03.2009 o godz. 10:49.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#1414
|
|
Ktoś profesjonalny w sztabie by może i się przydał, ale na pewno zepsuł by hegemonie obecnych.
Po co profesjonaliste, jeszcze coś będzie wymagał. Może im pasuje tak jak jest, pinior w kieszeni jest i to sie liczy. niestety ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#1415
|
|
Cleber naszym skautem? Bednarz jak to przeczyta to parsknie smiechem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1416
|
|
Ja się cieszę głównie z tego, że:
- dzieci Clebera są zdrowe i dobrze się naszym kraju czują - jego żona również polubiła Kraków i nie ma zamiaru uczyć się rosyjskiego - a sam Cleber nie traktuje kibiców Wisły jak bandy łatwowiernych dzieci(choćby nawet w wielu przypadkach nie mijało się to z prawdą). Cóż, klasę i charakter albo się ma, albo nie. "Cleber, mogłeś być zwykłym piłkarzem, a okazałeś się stuprocentowym profesjonalistą i uczciwym człowiekiem". I za to jestem mu wdzięczny. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1417
|
|
Wolfy, czy pytanie " Za co jesteś wdzięczny Frankowskiemu?" uznasz za wycieczkę osobistą do Ciebie?
|
|
|
|
Member
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1418
|
|
Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy odejściem Clebera a Frankowskiego, ale dla Was pierwszy jest profesjonalistom a drugi judaszem.....
![]()
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.
FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!! |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#1419
|
Dla Ciebie Cleber mogl byc ikona i legenda Wisly ? Gratuluje PS. profesjonalistą
Ostatnio edytowane przez mic : 17.03.2009 o godz. 17:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Zelczyna
Offline |
#1420
|
|
Ty nie widzisz inni widza. Maja prawo do swojej opini i tyle.
|
|
|
|
Member
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1421
|
A według Ciebie Franek może być albo legendą albo judaszem? Dla Ciebie nie ma nic po środku? Gratuluję ![]()
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.
FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!! |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#1422
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1423
|
Chodzi Ci o coś? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1424
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1425
|
Bycia legendą klubu, czy chociaż - piłkarzem dobrze wspominanym przez jego kibiców? Mogą nie wystarczyć, tu liczy się całokształt. Są pewne pojęcia, których jak widać nie jesteś sobie w stanie przyswoić. Próbujesz na siłę udowadniać - no właśnie, co? Że Frankowski był dobrym piłkarzem? Wskaż tego, który to neguje. Czy Figo był słabym piłkarzem? Czy mało pod względem sportowym zrobił dla Barcelony? Ty tego nie zrozumiesz, dla Ciebie liczy się tylko aspekt czysto piłkarski. Jesteś raczej widzem, niż kibicem. Identyfikujesz się z "gwiazdami", szukasz idoli. Przyjmij do wiadomości, że są ludzie identyfikujący się z klubem, jego historią i barwami. Nie każe Ci tego zrozumieć, bo to kwestia pewnej godności, dumy, wrażliwości. Dla niektórych nie jest to osiągalne. Spróbuj po prostu przyjąć to do wiadomości. Naprawdę, nie widzę powodów do ciągnięcia tego tematu. My rozumiemy wasze stanowisko, wy kompletnie nie jesteście w stanie(nie chcecie?)zrozumieć naszego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2009 o godz. 18:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1426
|
A z innej beczki, w jakich okolicznościach odchodził z Wisły Kazimierz Kmiecik ? |
|
|
|
Member
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1427
|
|
jak zmieniasz pracę albo odchodzisz z niej to jesteś nazywany w firmie sprzedawczykiem?
![]()
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.
FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#1428
|
PS; ![]() ![]()
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#1429
|
Watpie Zeby porownywac Wisle do firmy... ehhh No chyba z wladca firanek traktowal Wisle jak firme, a gadal o wielkiej milosci do niej tylko zeby cokolwiek powiedziec, to tym bardziej jest dla mnie judaszem i sprzedawczykiem. I laskawie jezeli go tak bronisz - twoja prawo - to racz podawac chociaz nowe argumenty, bo to Twoj 5-6 post w ktorym piszesz dokladnie to samo Poza tym nie odpowiedziales mi, Cleber dla Ciebie byl/mogl byc legenda Wisly ? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1430
|
|
Klub mu też nieco do dupy nakopał. Kilka razy przesunięto go do rezerw. Pamiętam jak strzelił chyba 4 bramki Górnikowi i po meczu powiedział że dedykuje je wszystkim tym którzy się od niego odsunęli? To w ogóle był dziwny mecz, Piekutowski w bramce chyba - wolny pośredni z pola karnego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1431
|
Wątpię. Dlatego najpierw ułóż sobie w głowie te sprawy, a później spróbuj przekonywać innych. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1432
|
|
Mogłbyć, i dla mnie jest wzorem piłkarza, inni mogliby sie od niego dużo nauczyć. Wy wymagacie tego że każdy kto przyjdzie do tego klubu musi to zostać do końca kariery i spać w budynku klubowym żeby udowodnić jak bardzo kocha Wisłe?
![]() Wisła |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1433
|
Oczywiście że nie i nikt nic nie wymaga, dlatego też nie nazywajmy Frankowskiego jakaś legendą czy Wiślakiem, bo jak sam Michel napisał traktował ją jako tylko pracę. A Frankowski jako piłkarz może być wzorem dla młodszych jak najbardziej. Tego nie neguję. Piłkarz z niego bardzo dobry, ale Wiślak czy legenda z niego żaden. Ot cała filozofia.
Ostatnio edytowane przez element : 17.03.2009 o godz. 18:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#1434
|
|
Sprzedawczykiem bylby wtedy, gdyby przeszedl z usmiechem na ustach do Pasow i jutro calowal ich herb na konferencji prasowej. ikt z Nas nie wie, jakie byly ustalenia na linii Franek - Klub. Byc moze czlowiek po prostu "wymiekl" sfrustrowany faktem, ze wlasnie ( po PAO) uceiak mu jedyna mozliwosc gry na wyzszym poziomie z Wisla. Widzac, ze Zarzad nic nie robi, by temu pomoc ( vide oslabienia) doszedl do wniosku, ze "stara Wisla" odchodzi do lamusa, i Jego czas juz sie skonczyl. Nie sadze, by tego feralnego dnia po prostu sie obudzil, ogolil, wzial prysznic ipowiedzial sobie do lustra: " taki ladny dzien, to popierd...e Wisle, a co m tam". Zapewne sprawa ma podtekst, o ktorym malo kto tu wie, a co moze miec niebagatelny wplywa na decyzje. Legenda pewna byl, bo swoje nastrzelal, a ze ( byc moze) klub nie pomagal mu realizowac dalszym planow sportowych, postanowil zmienic otoczenie. Nie nazywal Go sprzedawczykiem, frajerem ani nikim innym. Nie mnie to osadzac - odszedl, a dla wislyzrobil wiele. I za to ma miec szacunek. Tyle ode mnie. Czy gdyby "placzacy" od dawien o transfer Baszczu odszedl podobnie jak On, to co od razu stalby sie sprzedawczykiem ? Nie sadze... On grajac przynejmniej nie szukal na sile mozliwosci wyjazdu. Nadazyla sie okazja w momencie, gdy uznal, ze Jego rola juz w Wisle dobiegla konca, i zmienil klub. Po prostu.
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#1435
|
Zuraw mowil ze chcial odejsc - odszedl Dudka mowil ze chcial odejsc - odszedl Baszczu mowi ze chce odejsc - odejdzie itd. Frankowski bedac prawie grajaca legenda mowil ze Wisle kocha i zostanie na zawsze - odszedl |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1436
|
|
dopłacając przy okazji z własnej kieszeni brakujące 150 tyś €...nie,wcale na siłę nie uciekał z Wisły.rozmowy z hiszpanami prowadził już przed rewanżem w atenach o czym sie zapomina.powtórzę jeszcze raz wszystkich zawodników Jagielloni powinniśmy pzrywitać brawami oprócz jednego,a za te 150 bramek nie gwizdajmy na niego.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#1437
|
|
Jak zwykle, (tradycyjnie ) oponenci Franka bijecie pianę. Taka jest prawda. Do żalu i frustracji spowodowanej niezbyt chlubnym i tajemniczym sposobem odejścia IDOLA dorabiacie takie tło , motywy, najniższe pobudki i śmieszne spekulacje że flakami przewraca. Interpretujecie fakty tak jak Wam pasuje a logiczne argumenty odpieracie z zasady.
NIkt nie wie co się działo w szatni, w gabinecie prezesa, pomijacie słowa i czyny Engela, całą sytuację związaną z odpadnięciem z LM, piszecie o "tonącym okręcie" "judaszu"....itp. Wiem ,łatwo i lekko jest nienawidzieć , paru osobom ewidentnie to pasuje. Kibice już tak mają Do casusu Franka pewnie pasowałoby ze 20 piłkarzy (mniej lub bardziej). Niektórym pewnie Franek przykrość zrobił że Cracovii odmówił. Troszkę mniej pieniactwa i zacietrzewienia bo na tym nigdy nikt dobrze nie wyszedł. |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#1438
|
Identycznie mozna napisac o wypowiedziach Twoich oraz kolegi Michela. Oczywiscie zmieniajac sytuacje. Dopisujecie wlasne fakty, a logiczne argumenty odrzucacie. Tylko po co tak pisac ? Chcesz sie licytowac ? Wskaz chociaz 2-3.
Ostatnio edytowane przez mic : 17.03.2009 o godz. 19:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1439
|
|
Cytat:
Przeraża mnie brak zdrowego rozsądku w tej sprawie. Zachowanie Frankowskiego zniesmaczyło mnie wówczas dokładnie tak, jak zachowanie niektórych obecnie. |
||
|

|
||||||
![]() |
|
|