The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Artrem
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1291
Stary 15.03.2009, 17:24
Pasja nie potrzebuje wsparcia. Jak ktoś bardzo chce, to zostanie dobrym piłkarzem. A dobry piłkarz zagra na każdej murawie. Na plaży, w ogrodzie, na dziurawej drodze itd. Dla dzieciaków z kolei najważniejsze jest to, żeby zajęcia nie były nudne. Żonglowanie piłką tenisową, gra na boso, gra w ciemności - po kilku latach takich treningów każdy Wiślak będzie miał znakomicie czucie piłki, na pewno nie będzie ona przeszkadzać nikomu w grze. A jak wyglądają dzisiaj treningi techniczne w Wiśle? Daję głowę, że jest to jedna wielka popelina.
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1292
Stary 15.03.2009, 17:28
Solorz jest na pierwszym. Teraz bierze Śląsk na 100%. Za dwa lata mają mieć budżet 80mln. Do tego dochodzi Legia, Lech, Wisła, Polonia, może Korona i Lechia. Plany są także w Zagłębiu i Widzewie. Szykuje się naprawdę wyrównana liga. Niestety z obecną polityką Wisły 5 miejsce w przyszłości to max. Wszyscy idą do przodu. My sie nie cofamy, lecz stoimy w miejscu. Przysłowie mówi "kto nie idzie do przodu ten się cofa", więc stojac w miejscu defacto się cofamy. Obyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku z zakontraktowanym szpitalem i emerytami typu np. Żurawski, Krzynówek, Dudek.
Wg. mnie brać jedynie młodych - max24lata. Reprezentantów młodzieżówek - Słowacji, Czech, Serbii, Ukrainy... Najlepiej kapitanów - z charakterem, wolą zwycięstwa, ambitnych, walecznych. A nie dziadów.. Kur wa Wisła to nie dom spokojnej starości gdzie mozna dograć (czyt. dorobić) do emerytury. To musi być klub typu Ajax i Arsenal. Oczywiście w miejszym formacie.Zbierać młode perełki z biedniejszych lig, promować w Europie, sprzedawać itd.
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1293
Stary 15.03.2009, 17:31
Wobec tego należałoby uwzględnić te wszechświatowe trendy w projekcie naszego estadio i wygospodarować w podziemiach:

a) specjalny garaż dla juniorów oraz

b) komorę do przechowywania piłeczek tenisowych.

To wspaniała wizja dla naszej polityki transferowej.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
LeBlanc
Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1294
Stary 15.03.2009, 17:43
No to rozwiązanie proste jest. Kupić parę ton pasji, rozdać i będzie. Wszyscy będą jak małe motorki w garażach tam i z powrotem, tam i z powrotem... I za parę lat potęgą będziem
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1295
Stary 15.03.2009, 17:48
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Wg. mnie brać jedynie młodych - max24lata. Reprezentantów młodzieżówek - Słowacji, Czech, Serbii, Ukrainy... Najlepiej kapitanów - z charakterem, wolą zwycięstwa, ambitnych, walecznych. A nie dziadów.. Kur wa Wisła to nie dom spokojnej starości gdzie mozna dograć (czyt. dorobić) do emerytury. To musi być klub typu Ajax i Arsenal. Oczywiście w miejszym formacie.Zbierać młode perełki z biedniejszych lig, promować w Europie, sprzedawać itd.
Odpiszę Ci cytatem wolfy'iego, "fantastyka piętro wyżej".
Odpowiedz cytując
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1296
Stary 15.03.2009, 18:12
Dziecko jak w coś samo gra to i to lubi a to już zaledwie krok od pasji .Właściwie we wszystko co się robi powinno się wkładać serca.Można to wypracować,czasami wystarczy zmiana punktu widzenia .
W każdym razie, trzeba takiego dzieciaka inspirować,motywować ,wskazywać wzorce , pokazać mu ten sport z innej perspektywy....

Tak żeby się nie rozpisywać ,bo żeby zrozumieć to trzeba przynajmniej o tym poczytać .
To też oczywiście wszystkiego nie załatwia .
Ostatnio edytowane przez jachting : 15.03.2009 o godz. 18:14.
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
Odpowiedz cytując
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1297
Stary 15.03.2009, 22:10
Artrem napisał(a):Wyświetl post
Pasja nie potrzebuje wsparcia. Jak ktoś bardzo chce, to zostanie dobrym piłkarzem. A dobry piłkarz zagra na każdej murawie. Na plaży, w ogrodzie, na dziurawej drodze itd. Dla dzieciaków z kolei najważniejsze jest to, żeby zajęcia nie były nudne. Żonglowanie piłką tenisową, gra na boso, gra w ciemności - po kilku latach takich treningów każdy Wiślak będzie miał znakomicie czucie piłki, na pewno nie będzie ona przeszkadzać nikomu w grze. A jak wyglądają dzisiaj treningi techniczne w Wiśle? Daję głowę, że jest to jedna wielka popelina.
Janusz Chomątek wielkim piłkarzem był, bo żonglować potrafił. Gratuluję poczucia humoru
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1298
Stary 15.03.2009, 22:57
Można by zatrudnić Chomątka, jak byśmy prowadzili jednym golem pożonglowałby przez 10 minut reszta Wiślaków by go otoczyła tak by rywal się nie dostał, chyba sędzia nie dałby kartki za grę na czas w taki sposób
Odpowiedz cytując
kaelowiec
Banita
 
Od: 04.2005
Skąd: z Prądnika

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1299
Stary 15.03.2009, 23:25
cala ta dyskusja zeszla na poboczne watki a nie da sie odmowic slusznosci dwom glownym tezom Artrema:

- Polacy nie maja 'profesjonalnej mentalnosci' patrz minimalizm baszczynskiego i jemu podobnych

- u nas juniorow przygotowuje sie silowo i konydycjnie , a powinno tak jak pisal ARtem technicznie , efekt jest taki ze sie licza w juniorskich rozgrywkach bo sa bardziej wyrosnieci i silni jak na swoj wiek , poetm jak ci zachodni dorataja do naszych fizycznie to juz sa lata swietlne z przodu bo UMIEJA grac w pilke
Odpowiedz cytując
lukas63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1300
Stary 16.03.2009, 00:35
Kapitanów i najlepiej za darmo
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1301
Stary 16.03.2009, 00:45
lukas63 napisał(a):Wyświetl post
Kapitanów i najlepiej za darmo
Kto powiedział, że za darmo. Masz ponad 40lat a nie umiesz nawet czytać ze zrozumieniem. ..Żal.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1302
Stary 16.03.2009, 00:59
słuchaj Kordel_Walker - jak już zapodałeś receptę, to może powiesz mi, skąd wziąć na nią pieniądze, bo jeśli nie masz pomysłu na to, to akurat Twoje recepty można nazwać 'żalem' ,natomiast riposta lukasa63 była tylko ironią na ten jakże przebiegły i błyskotliwy wywód.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
manisnh
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1303
Stary 16.03.2009, 10:10
skąd pieniądze przecież mają 5 strategicznych sponsorów i własciciel z niemałym majątkiem... jak nie chce pan B. C. dawać na Wisłę niech odejdzie a się znajdą tacy co dadzą (Stadion się buduję więc chętnych nie powinno być mało) Polskie kuby się będą szybko rozwijać tylko poczekać trzeb na infrastrukturę (stadiony) już się budują a jak się wybudują to już bedzie większe zainteresowanie kibiców a co za tym idzie kapitał, o E 2012 nie wspomnę jaka to promocja ligi.
Ostatnio edytowane przez manisnh : 16.03.2009 o godz. 10:14.
Odpowiedz cytując
RuczajIII
Junior Member
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1304
Stary 16.03.2009, 10:46
manisnh napisał(a):Wyświetl post
a się znajdą tacy co dadzą (Stadion się buduję więc chętnych nie powinno być mało)
łaaaaaaaaahahahaha hahahahaha uhahaha ale się uśmiałem na dzień dobry, kolego dziękuję ci za dużą dawkę humoru na dzień dobry hahaha
już widzę jak sponsorzy walą drzwiami i oknami żeby stracić gdzieś pieniądze
jeszcze raz dziękuję ci za tą dawkę śmiechu
Odpowiedz cytując
manisnh
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1305
Stary 16.03.2009, 11:03
Nie wiem co w tym takiego śmiesznego, może masz na myśli obecną sytuacje (brak stadionu i zaplecza) ale wyraźnie napisałem że przy gotowej infrastrukturze stadionowej sytuacja się zmieni. Uwierz mi znam się trochę na marketingu i wiem co trzeba by się ta sytuacja zmieniła, a idze w dobrym kierunku (Stadion) a to jest podstawa... jak chcesz się czegoś jeszcze dowiedzieć w tym temacie to pytaj to Ci wytłumaczę
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1306
Stary 16.03.2009, 11:07
Będą walić drzwiami i oknami i sypać milionami. Już widzę gości w turbanach na loży VIP .
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
manisnh
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1307
Stary 16.03.2009, 11:16
Chyba podbiłem do złego tematu na tym forum bo już sama jego nazwa nie napawa optymizmem a i jego użytkownicy są podobnego nastawienia... Co się tu musi dziać po przegranym meczu...ehh
Ostatnio edytowane przez manisnh : 16.03.2009 o godz. 11:20.
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1308
Stary 16.03.2009, 11:43
1q2 napisał(a):Wyświetl post
słuchaj Kordel_Walker - jak już zapodałeś receptę, to może powiesz mi, skąd wziąć na nią pieniądze, bo jeśli nie masz pomysłu na to, to akurat Twoje recepty można nazwać 'żalem' ,natomiast riposta lukasa63 była tylko ironią na ten jakże przebiegły i błyskotliwy wywód.
Skąd pieniądze? Napisalem 3 posty wyżej. Zbierać perełki z biedniejszych lig, promować i sprzedawać. Chodziło mi o to, zebyśmy nie brali piłkarzy nieperspektywicznych typu Żurawski, który we wczorajszym cafe football powiedział, ze Wisła się nim na poważnie interesuje i prawdopodobnie wróci do polskiej ligi.
Skąd pieniądze? Cupiał ma pieniądze. Jeśli przedstawi mu się piłkarza perspektywicznego, młodego, naprawdę dobrego to z pewnością sięgnie głębiej do kieszeni. Ale jak mu się podrzuca pod nos ochłap typu 28letni Nei za bodajże 800tys e to pieniędzy nie ma. Tzn są ale nie na dziadostwo i tu rozumiem doskonale Cupiała.
Wisła musi być kojarzona na świecie wśród młodych piłakarzy jako znakomita okazja do pokazania się w Europie i klub który nie robi problemu z dalszym transferem do lepszych lig. Wówczas nie bali by się przychodzić do nas naprawdę dobrzy, młodzi, zdolni piłkarze. Przebłysk takiej polityki to transfer Marcelo. Chłopak ma papiery na Lige Hiszpańską a przyszedł do Polski. Po co? Zeby się wypromować. Doskonale wie, że jest wart 3mln e, w kontrakcie ma kwote odstępnego bodajże 1,5mlne. Zgodziliśmy się na to, ponieważ inaczej by do nas z kartą na ręku nie przyszedł. Jeden sezon pokazania się w pucharze uefa i mamy na niego kilku chętnych. ..Stąd pieniądze.
Można by tą sprawę oczywiście załatwić bez kwoty odstępnego. Ale pierw musimy być kojarzeni jako klub nierobiący zupełnie problemu piłkarzą jeśli ci maja oferty z lepszych zespołów. Raz stracimy kilka set tys. euro, drugi raz, trzeci...ale cały czas robimy sobie reklame. Po czasie piłkarze będą wiedzieli, że Wiśle można zaufać i podpisać tu kontrakt, a później nie będzie problemu z odejściem.
Wówczas trafia nam się taki Marcelo. Pytanie - czy chciałby mieć w kontrakcie zastrzeżoną kwotę odstępnego? Wie, że nie musi. Wisła go nie oszuka. Będzie chciał iść, czuje się na siłach - ma zielone światło. I zgarniamy za niego zamiast 1,5mln e ze 2,5mln. Ale do tego trzeba zdobyć zaufanie. Czasem sprzedawać trochę taniej, przyzwyczajać, że Wisła to nie więzienie, budować marke, renomę i przyjazny piłkarzą klub.
Ale nie ma pieniędzy...Żuarwski, Nei, Frankowski, Dudek. Może lepiej dla nas z taką polityką, że nie ma. Musimy inwestować w młodych i budować markę a będą walic do nas drzwiami i oknami perełki z kartą na ręku.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1309
Stary 16.03.2009, 12:04
manisnh napisał(a):Wyświetl post
Chyba podbiłem do złego tematu na tym forum bo już sama jego nazwa nie napawa optymizmem a i jego użytkownicy są podobnego nastawienia... Co się tu musi dziać po przegranym meczu...ehh
Temat jest dobry, to Ty z błędnymi założeniami wychodzisz. Bo widzisz, Cupiał "pożyczył" Wiśle pieniądze, a Wisła teraz mozolnie te pieniądze spłaca. (Osobna sprawa czy zostały przejedzone, z czyjej winy itd.). Bilans jest taki, że Wisła jest teoretycznie dłużna Cupiałowi ok. 60-70 milionów złotych.
Teraz, jeśli mówisz o tym, że znalazł by się sponsor (a znalazł by się na pewno, bo Poznań, Gdańsk, Wrocław, Warszawa i Kraków) to miejsca gdzie miasto zbuduje stadiony. To duże ośrodki miejskie, gdzie rzeczywiście można zaistnieć, będą najprawdopodobniej reklamodawcy itd. Dlatego w Gdańsku znalazł się sponsor, dlatego Śląsk wykupił Solorz. I tak samo znalazłby się ktoś, kto by kupił Wisłę.
Ale (!) wracamy do "pożyczki" pana Cupiała, bo co innego jest kupić klub za powiedzmy 40 milionów złotych (a pamiętajmy, że tam są zarówno pasywa i aktywa), a co innego kupić ten klub z długami. I na to moim zdaniem nieważne jaki sponsor, czy jest Arabem, Kulczykiem - się najzwyczajniej na świecie nie zgodzi, bo to nie przez niego i nie jego ten dług. Stąd czy się to nam podoba czy nie, póki co jesteśmy skazani na Cupiała.
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
(...)
Tego się bez poważnej bazy treningowej nie da zrobić. Marcelo nie był przebłyskiem polityki transferowej, Marcelo był przypadkowym cudem i prędko się on nie powtórzy. Z kolei perspektywicznych zawodników na dłuższą metę szuka większość klubów, więc jak to ma u nas wyglądać, skoro Bednarz zapowiedział, że nie będzie na razie ani skautów, ani bazy treningowej.
Ostatnio edytowane przez eye63 : 16.03.2009 o godz. 12:11.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1310
Stary 16.03.2009, 12:25
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Skąd pieniądze? Napisalem 3 posty wyżej. Zbierać perełki z biedniejszych lig, promować i sprzedawać. Chodziło mi o to, zebyśmy nie brali piłkarzy nieperspektywicznych typu Żurawski, który we wczorajszym cafe football powiedział, ze Wisła się nim na poważnie interesuje i prawdopodobnie wróci do polskiej ligi.
Skąd pieniądze? Cupiał ma pieniądze. Jeśli przedstawi mu się piłkarza perspektywicznego, młodego, naprawdę dobrego to z pewnością sięgnie głębiej do kieszeni. Ale jak mu się podrzuca pod nos ochłap typu 28letni Nei za bodajże 800tys e to pieniędzy nie ma. Tzn są ale nie na dziadostwo i tu rozumiem doskonale Cupiała.
Wisła musi być kojarzona na świecie wśród młodych piłakarzy jako znakomita okazja do pokazania się w Europie i klub który nie robi problemu z dalszym transferem do lepszych lig. Wówczas nie bali by się przychodzić do nas naprawdę dobrzy, młodzi, zdolni piłkarze. Przebłysk takiej polityki to transfer Marcelo. Chłopak ma papiery na Lige Hiszpańską a przyszedł do Polski. Po co? Zeby się wypromować. Doskonale wie, że jest wart 3mln e, w kontrakcie ma kwote odstępnego bodajże 1,5mlne. Zgodziliśmy się na to, ponieważ inaczej by do nas z kartą na ręku nie przyszedł. Jeden sezon pokazania się w pucharze uefa i mamy na niego kilku chętnych. ..Stąd pieniądze.
Można by tą sprawę oczywiście załatwić bez kwoty odstępnego. Ale pierw musimy być kojarzeni jako klub nierobiący zupełnie problemu piłkarzą jeśli ci maja oferty z lepszych zespołów. Raz stracimy kilka set tys. euro, drugi raz, trzeci...ale cały czas robimy sobie reklame. Po czasie piłkarze będą wiedzieli, że Wiśle można zaufać i podpisać tu kontrakt, a później nie będzie problemu z odejściem.
Wówczas trafia nam się taki Marcelo. Pytanie - czy chciałby mieć w kontrakcie zastrzeżoną kwotę odstępnego? Wie, że nie musi. Wisła go nie oszuka. Będzie chciał iść, czuje się na siłach - ma zielone światło. I zgarniamy za niego zamiast 1,5mln e ze 2,5mln. Ale do tego trzeba zdobyć zaufanie. Czasem sprzedawać trochę taniej, przyzwyczajać, że Wisła to nie więzienie, budować marke, renomę i przyjazny piłkarzą klub.
Ale nie ma pieniędzy...Żuarwski, Nei, Frankowski, Dudek. Może lepiej dla nas z taką polityką, że nie ma. Musimy inwestować w młodych i budować markę a będą walic do nas drzwiami i oknami perełki z kartą na ręku.
Właśnie problem w tym że Cupiał pieniędzy nie da - te czasy już się skończyły.Za 'perełke' z porównywalnej ligi,juz ukształtowaną trza dać do mln euro i nie ma bata by z tym właścicielem to kiedykolwiek nastąpiło.Natomiast by wyszukiwać 'perełki' po lat 16/17(na takie mooże by nas było stać)to musi mieć to kto robić - u nas nie ma nikogo i musi być porządna baza treningowa ,której też nie ma i której nie będzie.

Dlatego jedno co pozostaje to albo tubylcy z innych kontynentów(Diaz,Dudu,Beto) albo obierzyświaty z karta w rece - smutne ale niestety prawdziwe.
To że nie ma na nic kasy widać było przy sprawie Lewandowskiego - ok on się nie palił by grać w Wiśle ,tyle że nasz klub nawet nie starał się wejść do gry , bo kwote 500tyś euro uznał za zaporową - a to właśnie była taka prerełka, gdzie wystarczyło spojrzeć na statystyki , by wiedziec że szanse wtopienia kasy są niewielkie.
To nie te czasy - gdzie może było by trochę inaczej, gdyby Łysy tą kase na 'młodych' , co miał , lepiej wykorzystał.
Ale niestety jak się wtapia 400tyś ojro + gigantyczny kontrakt, na Łobo , nastepne kilkaset tyś ojro na Jirsaka, -którzy po ponad roku gry w Wiśle są warci 0 - to 'dobry wujek Cupiał' na kolejne 'perełki' już pieniędzy nie da.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
manisnh
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1311
Stary 16.03.2009, 12:55
eye 63 popatrz na to z tej strony, mówisz że Pan C. pożyczył Wiśle te pieniądze, ale kto mu kazał . Myślał że zarobi na piłce w takich czasach, wiesz na futbolu w tej części Europy się nie zarabia, popatrz na wschodzie tam są hobbyści piłki nie mają zaplecza nie mają stadionów a piłkę maja dobrą bo oni (właściciele klubów!!) dają na piłkę bo to ich hobby i nie oczekują zwrotów, oni się tak promują, promują nazwisko i się chwalą tym że są bogaci, Pan C. u nas chciał zrobić to samo, ale po czasie zauważył że za mało dawał żeby zaistnieć i że więcej nie jest w stanie dać to teraz mówi że pożyczył i że zamyka kurek (ja mam hobby hazard spłukam się na grach do zera i co pójdę do kasyna i powiem im żeby mi tą kasę oddali bo im pożyczyłem). Trzeba przeliczyć siły na zamiary. Ja myślę że nasz właściciel Wisełki czeka na lepsze czasy i wtedy podejmie ponownie walkę, ale z nowym stadionem i kibicami którzy przychodząc na każdy mecz będą zapełniać trybuny. Będą zapełnione trybuny będzie kasa a jak będzie kasa będzie dobra piłka...
Ostatnio edytowane przez manisnh : 16.03.2009 o godz. 13:04.
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1312
Stary 16.03.2009, 13:52
manisnh napisał(a):Wyświetl post
eye 63 popatrz na to z tej strony, mówisz że Pan C. pożyczył Wiśle te pieniądze, ale kto mu kazał . Myślał że zarobi na piłce w takich czasach, wiesz na futbolu w tej części Europy się nie zarabia, popatrz na wschodzie tam są hobbyści piłki nie mają zaplecza nie mają stadionów a piłkę maja dobrą bo oni (właściciele klubów!!) dają na piłkę bo to ich hobby i nie oczekują zwrotów, oni się tak promują, promują nazwisko i się chwalą tym że są bogaci, Pan C. u nas chciał zrobić to samo, ale po czasie zauważył że za mało dawał żeby zaistnieć i że więcej nie jest w stanie dać to teraz mówi że pożyczył i że zamyka kurek (ja mam hobby hazard spłukam się na grach do zera i co pójdę do kasyna i powiem im żeby mi tą kasę oddali bo im pożyczyłem). Trzeba przeliczyć siły na zamiary. Ja myślę że nasz właściciel Wisełki czeka na lepsze czasy i wtedy podejmie ponownie walkę, ale z nowym stadionem i kibicami którzy przychodząc na każdy mecz będą zapełniać trybuny. Będą zapełnione trybuny będzie kasa a jak będzie kasa będzie dobra piłka...
Kto mu kazał?
M.in polskie przepisy podatkowe. Bardziej opłacalna była pożyczka niż darowizna.

Cupiał niczego nie zauważył po czasie, bo primo - formalnie to nie Cupiał pożyczał Wiśle lecz TF, secundo - nic nie nastąpiło "po czasie", bo już pierwsza kasa, którą wyłożyła TF na hurtowy zakup piłkarzy w 98 r., była przekazana Wiśle w formie pożyczki.

Właściciel być może czeka na lepsze czasy (np. by znalazł się naiwny, który kupi klub i jeszcze spłaci jego dług), ale tego nikt nie wie.
Pewnie nawet sam Cupiał tego nie wie, a ewentualne decyzje w tej sprawie mogą być uzależnione od bardzo wielu prozaicznych czynników, np. od bólu zęba; wyboru nogi, którą się wstało z łóżka; tego z kim się akurat wczoraj piło...

Z jednym się natomiast zgodzę - powstanie nowego, stosunkowo wygodnego i dużego stadionu na pewno nie zaszkodzi, a może znacząco Wiśle pomóc.
Odpowiedz cytując
manisnh
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1313
Stary 16.03.2009, 15:29
No właśnie nie chciałem już tego wspominać czy to Pan C, czy też jego firma pożyczała tą kasę, bo można by o tym w nieskończoność dyskutować. Jedno jest pewne my się nie dowiemy co Pan C. chce zrobić i jakie ma plany w stosunku do Wisły. Cieszmy się że mamy takiego właściciela naszego klubu, bo mógł nam się trafić Pan W. z Polonii to była by tragedia...
Ostatnio edytowane przez manisnh : 16.03.2009 o godz. 15:32.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1314
Stary 16.03.2009, 16:11
Walker pyta:

Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Skąd pieniądze?
walker odpowiada

Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Cupiał ma pieniądze.

pytanie egzystencjalne tego tematu zostało rozwiązane - proponuje zatem go zamknąć
Ostatnio edytowane przez sambo : 16.03.2009 o godz. 16:23.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1315
Stary 16.03.2009, 16:31
manisnh napisał(a):Wyświetl post
No właśnie nie chciałem już tego wspominać czy to Pan C, czy też jego firma pożyczała tą kasę, bo można by o tym w nieskończoność dyskutować. Jedno jest pewne my się nie dowiemy co Pan C. chce zrobić i jakie ma plany w stosunku do Wisły. Cieszmy się że mamy takiego właściciela naszego klubu, bo mógł nam się trafić Pan W. z Polonii to była by tragedia...
Pewne to jest to,że firma Cupiała jest właścicielem SSA Wisła Kraków.
Czyli Cupiał jest pożyczkodawcą ,ale też pożyczkobiorcą ,więc to jego problem ,kiedy i ile będzie sobie oddawał pieniędzy.
A jeszcze na koniec - nawet gdyby Cupiał przelał z SSA Wisła 100 mln zł do TF w sprawach własności klubu nic sie nie zmieni.Klub będzie własnością spółki TF.
A jakie są plany właściciela ?
Takie ,żeby klub był niezależny i samowystarczalny.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1316
Stary 16.03.2009, 18:00
it napisał(a):Wyświetl post
Kto mu kazał?
M.in polskie przepisy podatkowe. Bardziej opłacalna była pożyczka niż darowizna.
To chyba tylko nie nasza(polska) specjalność a ogólny trend by tak księgować inwestycje przez właściciela.
Problem by był gdybyśmy ta kasę wisieli bankom czy innym szumowinom.
I problem może się pojawić w 2 przypadkach

a)Kiedy Cupiał by zbankrutował
b)kiedy Cupiał by umarł
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1317
Stary 16.03.2009, 18:35
1q2 napisał(a):Wyświetl post
To chyba tylko nie nasza(polska) specjalność a ogólny trend by tak księgować inwestycje przez właściciela.
Problem by był gdybyśmy ta kasę wisieli bankom czy innym szumowinom.
I problem może się pojawić w 2 przypadkach

a)Kiedy Cupiał by zbankrutował
b)kiedy Cupiał by umarł

żaden problem, bo Wisła SSA nie należy do Cupiała, ale do Telefoniki
Telefonika nie umrze, może co najwyżej zbankrutować, ale na to sa niewielkie szanse
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Artrem
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1318
Stary 16.03.2009, 18:58
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Janusz Chomątek wielkim piłkarzem był, bo żonglować potrafił. Gratuluję poczucia humoru
Chomontek nie miał charakteru i nic nie osiągnął. Polacy to w ogóle mięczaki - godni gry w pucharze Intertoto. Na palcach jednej ręki można policzyć ludzi z charakterem - Boruc, Błaszczykowski, Jeleń, Krzynówek.
Cytat z gazeta.pl:
- Do pana obowiązków, panie trenerze, nie należy firmowanie - przepraszam za słowo, ale ono precyzyjnie oddaje istotę rzeczy - bredni o idyllicznym stanie polskiego szkolenia - pisze dziennikarz Sport.pl i "Gazety Wyborczej" Rafał Stec.

Z gryzącą zazdrością spoglądałem w środę na ekstazę Serba Nemanji Vidicia, który strzelał gola dla Manchesteru United w megahicie Ligi Mistrzów. Zazdrośnie spoglądałem nawet na rozpacz Dejana Stankovicia, również Serba, który zdawał sobie sprawę, że jego Inter Mediolan znów nie osiągnie międzynarodowego sukcesu. Do mnie docierało wtedy co innego - że za pewien czas, gdy obaj wymienieni zakończą kariery, zastąpią ich być może kolejni Serbowie - 21-letni Zoran Tosić i 16-letni Adem Ljajić kupieni przez Manchester w grudniu.
W jeden wieczór przyjąłem stężoną dawkę niezbitych dowodów, jak wspaniałych piłkarzy wychowuje Serbia. Nie trzeba przywoływać reszty nazwisk związanych z uznanymi klubami - a znalazłoby się mnóstwo! - by wiedzieć, że jej przedstawiciele nie przyplątali się przypadkowo, lecz należą do elity na stałe. Dobiegający schyłku kariery Stanković, szalejący w kwiecie wieku Vidić, przyszłościowe żółtodzioby Tosić i Ljajić. Słynne firmy biorą przedstawicieli wszystkich pokoleń, Serbowie wylansowali markę futbolistów świetnych z inklinacjami do wybitności.
-------------------------------------------------------------------------------
Jugole to inna bajka. To twardziele, z którymi trzeba się liczyć. W siatkę lepsi, w piłkę lepsi, w kosza lepsi, w ręczną lepsi. Polacy to nieudacznicy.
Ostatnio edytowane przez Artrem : 16.03.2009 o godz. 19:03.
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1319
Stary 16.03.2009, 19:07
Artrem napisał(a):Wyświetl post
-------------------------------------------------------------------------------
Jugole to inna bajka. To twardziele, z którymi trzeba się liczyć. W siatkę lepsi, w piłkę lepsi, w kosza lepsi, w ręczną lepsi. Polacy to nieudacznicy.
Patrzyłeś dzisiaj w lustro?

-----------

To jest temat polityka transferowa a nie casting na nowego Towiańskiego.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
Artrem
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1320
Stary 16.03.2009, 19:09
zordon napisał(a):Wyświetl post
"Łukasz Garguła, pomocnik PGE GKS Bełchatów i reprezentacji Polski, w sobotę przeszedł operacje kolana w słynnej klinice doktora Volkera Fassa we Freiburgu - pisze "Przegląd Sportowy".
Podobno uraz tego zawodnika nie jest poważny jak pierwotnie sądzono.

- Lekarze ostatecznie stwierdzili, że mam zerwane więzadła tylne, ale z przednimi nie ma takiego problemu - powiedział Garguła.

Rekonwalescencja zatem powinna potrwać krócej, ale i tak chyba powrót tego zawodnika na boisko jeszcze w tym sezonie jest wykluczony."

Chociaż tyle...
Garguła to mięczak. Po co Wisła go kupiła? On jest dobry na Intertoto, a nie na Ligę Mistrzów.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05.