
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#241
|
|
|
snakes napisał(a):
Widac jednak, ze forma w jakiej sie znajduje jest naprawde marna. Marek przede wszystkim, bardzo slabo prezentuje sie pod wzgledem fizycznym. Porusza sie niemal tak samo wolno jak Lobo i wyglada jak po przejsciu jakiejs bardzo ciezkiej choroby. Jest to o tyle zaskakujace, ze przeciez nie mial w ostatnim czasie najmniejszej kontuzji i normalnie przepracowal caly okres przygotowawczy. Mam nadzieje, ze mimo slabej formy, w najblizszych meczach da z siebie jeszcze wiecej, bo zespol w tej chwili bardzo potrzebuje takich dokladnych podan jak te wczorajsze, a i strzal ma przeciez calkiem niezly. Wspanialych rajdow i dryblingow nikt przeciez od niego juz nie wymaga, bo to nie ten typ pilkarza. snakes napisał(a):
Mam nadzieje, ze tak jak w przypadku kilku innych pilkarzy, Skorza nie bedzie potrzebowal kolejnych dwudziestu spotkan, zeby to sobie wreszcie uswiadomic. |
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#242
|
|
Czytając forum po meczach z ŁKS-em i Odrą nie mogę oprzeć się wrażeniu, że większość piszących toleruje Wisłę tylko wtedy kiedy wygrywa po 5-0, albo i więcej... Strata punktów, choćby z ŁKS, Górnikiem, czy Craxą, nie może wchodzić w rachubę... Fajnie byłoby teraz liderem i mieć kilka punktów przewagi nad resztą stawki, ale... Taki sezon jak poprzedni zdarza się rzadko... Bardzo rzadko...
Wiele zarzucacie Wiśle za ostatnie mecze, no bo i faktycznie nie wszystko w tych meczach wychodziło tak jak powinno... Ale gra zarówno w meczu z ŁKS, jak i Odrą nie była wcale zła... Byłoby źle, a nawet tragicznie, jeśli Wisła nie tworzyłaby żadnych sytuacji bramkowych... Ale tych nie brakowało... W obu meczach było po kilka nieziemskich okazji bramkowych... A że nie wpadało... Niestety, to nie jest wina trenera... Jego rola kończy się w momencie, kiedy zawodnicy wychodzą na boisko... Jeszcze niedawno pisaliście o Pawle jako o zbawcy, supermenie, rewelacyjnym zawodniku, a teraz... Po dwóch słabszych meczach piszecie, że wrócił stary Brożek... Nieskuteczny, sfrustrowany, itd... Cóż... Nawet Brozio nie ma prawa do słabszego meczu, bo od razu staje się patałachem... Gdyby nie strzelił jeszcze bramki z Odrą, pewnie pisalibyście o nim jak o Zieńczuku.... Drażni mnie, kiedy na forum popada się ze skrajności w skrajność... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#243
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Online |
#244
|
|
Na forum niewiele osób zakładało, ze Łobodziński będzie liderem drużyny. Liczył na to klub, o czym świadczy wysoka gaża zawodnika. Co do Zieńczuka to nigdy nie byłem jego wrogiem i nie krytykowałem go na forum ale uważam, że jego czas w Wiśle dobiegł końca. Jest zbyt chimeryczny by można było na nim opierać dużynę. Inaczej sprawa ma się co do Głowackiego. Gdyby to ode mnie zależało to nie grałby on już w Wiśle. Jest niezłym obrońcą ale niemiennie zawodzi w najważniejszych momentach. Jeśli obecne tendencja się utrzma to Głowa za dużo sobie nie pogra. I dobrze.
Pozytywnym skutkiem rotacji jest dowiedzenie, że w obecnym składzie personalnym ta drużyna nie może grać znacząco lepiej, w żadnej konfiguracji. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#245
|
|
Arturo Qr2nów
Widzisz Arturo ja wcale nie robie z Zienia super zawodnika. Wg. mnie jest to bardzo przyzwoity piłkarz jak na polskie warunki i może poza jednym sezonem gdzie w czoło kopali się absolutnie wszyscy (no może poza Błaszczem ale On to zupełnie inna liga) Marek grał bardzo równo. Dawał te kilkanaście asyst i dokładał 8 bramek. Pokaż mi drugiego tak regularnego skrzydłowego w polskiej lidze. Fakt poprzedni sezon to była pełna kosmonautyka w Jego wykonaniu, chyba sam Zieniu był w ciężkim szoku i można się było spodziewać obniżki formy po takim sezonie. W moim mniemaniu jest to nadal jeden z najlepszych skrzydłowych w polskiej lidze tylko tak jak napisał Eustachy jego motoryka w tej rundzie jest na poziomie Łobodzińskiego (czyli absolutna rozpacz) i to jest zastanawiające. Dlaczego tak jest tego nie wie nikt oprócz samego Marka. Wszyscy znamy jego wady, średnia jak na skrzydłowego szybkość, kiepskie przyspieszenie, bardzo marny drybling. Jednak w porównaniu z całą resztą ligowych skrzydłowych jego atuty czyli myślenie na boisku, dobre dośrodkowanie, przyzwoity strzał robią jednak różnicę. W czym Piotrek Brożek jest lepszy od Zienia Wiesz, historie że Skorża nie powinien mu dzisiaj dawać szansy bo kiedyś był wielką nadzieją i nie sprostał wymaganiom nie mają większego sensu. Dorównanie poziomem Kamilowi Kosowskiemu z najlepszych czasów było niemożliwe a takie właśnie stawiali przed nim wymagania kibice. Zieniu swój poziom piłkarski ma tylko trzeba mu pomóc go osiągnąć a nie sadzać na ławie bo tam na pewno do formy nie dojdzie. Tymczasem przez takie decyzje cierpi gra całej drużyny, bo wolę kulawego Zienia na lewej pomocy niż Piotrka Brożka na tej samej pozycji. staszek2309 Wiesz czym się wygrywa tytuły Pozdrawiam ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Guest
|
#246
|
|
[quote=Arturo Qr2nów;628363]Pozwolę sobie się wtrącić. Spójrz na to z tej strony, ileż można dawać szans takiemu zawodnikowi? Co gorsza zawodnik, w którym pokładano nadzieje zawala mecze. Dla mnie poprzedni sezon Zieńczuka jest absolutną zagadką. Z pewnością jest jego sezonem życia. W dodatku walnie przyczynił się do zdobycia mistrzostwa i zaliczyłbym go do "wielkiej trójki" obok Kosowskiego i Brożka. quote]
Ja Ci rozwiążę tą zagadkę.odp. Kosowski+ w mniejszym stopniu Paulista. MZ strzelił 12 z 16 goli jesienią (tzn. w 2007). Wiosną już tak różowo nie było - 12 czy13meczów/4gole, ale wciąż ofensywa rozkładała się na większą ilość graczy=więcej miejsca dla Marka. Marek jak ma miejsce i czas to wrzuci/strzeli, natomiast gry Wisły to On nigdy nie ciągnął i już nie pociągnie. Jak kupimy w zimie dobrego grajka na prawe skrzydlo i do ataku to Zieniu będzie miał znów miejsce i czas dla siebie i będą asysty i gole, jak nie kupimy - to będzie nadal marność, amen - takie moje zdanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#247
|
Jeszcze wracajac do meczu z Odra, strzeliliby 1 gola w 1 połowie, drugiego w drugiej i byłoby spoko, a teraz jest tak jak jest bo za długo sie to ciagnie (gra na zero z przodu), mozna wczesniej zakonczyc ten mecz. Skorża nic nie może zrobić, bo taktyka jest ok, przeważamy, stwarzamy sytuacje ale on nie odpowiada za strzelanie goli, to juz tylko zawodnicy moga zrobic i tu zaden trener z nich by tego nie wyciagnal. Przyda sie kazdemu trening strzelecki, szczegolnie tym młodym, niech maja go powyzej uszu bo nie zniose siedzenia na przeciwniku 90 minut przy stanie 0-0 :o nie daj Boze 0-1. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#248
|
|
Prawda ze Zieniu jest zakladnikiem gry reszty zespolu.Sam z siebie to on niewiele moze ale jak inni graja dobrze to i on ma wiecej miejsca, co potrafi czasami wykorzystac.
Dla mnie na ten sezon - wariant wchodzenia z lawki ,na podmeczona obrone rywala jest calkiem sensowny. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#249
|
Przejrzyj posty po zakończeniu tamtego sezonu. Wtedy ludzie chcieli wywalać praktycznie cały skład może oprócz Pawełka i Clebera. Wszyscy, absolutnie wszyscy byli do dupy. Gadki w stylu, nie chce im się, wypalili się itd. Przyszedł trener który przez 1,5 rundy nie bawił się składem tylko zgrał drużynę i jechał tą samą 11 przez całą rundę jesienną (wtedy właśnie zrobiliśmy mistrza). I to jest właśnie pozytywny skutek braku zbyt dużej rotacji!! I takie są fakty. Pawełek - Baszcz - Głowa (Dudka) - Cleber (Kokoszka) - Brozio (Dudka) - Kosa - Sobol(Dudka) - Mauro(Jirsak) - Zieniu - Boguski - Brożek To był skład w którym zrobiliśmy mistrza i waliliśmy po ryjach wszystkich jak popadnie. Przyjrzyj się obecnemu, zobacz czym się różnią a może zauważysz że oprócz Kosy i Dudki (który i tak grał przeciętnie) mamy w klubie tą samą ekipę co wówczas. Brakuje jednego kluczowego zawodnika i pojawiła się jedna łamaga. Jak dla mnie wystarczy znaleźć zastępstwo za łamagę (opcja pojawiła się już na początku sezonu a łamaga mimo to grał w pierwszej 11 przez dobrych kilka meczów) i wymienić Cantoro na Diaza lub na Jirsaka w zależności od przeciwnika. Pozdrawiam EDIT: Łamagi nie wpuszczać na boisko !!!!
Ostatnio edytowane przez JohnnyH : 13.11.2008 o godz. 14:38.
![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#250
|
|
hehe, z tym to bedzie niemaly problem - wtopili na niego calkiem przyzwoita kase i co tu teraz zrobic?Przyznac sie do bledu i placic przez kolejne lata gruba kase za nic?oddac? ,tylko komu...Jakby nie patrzec to Bednarz ze Skorza maja ciezki orzech do zgryzienia.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#251
|
|
Problem, o ktorym pisze HEDu, nie bierze sie wylacznie stad, ze poza Brozkiem nie mamy zadnego napastnika, ktory potrafilby umiescic pilke w siatce.
Problem polega rowniez na tym, ze nasza druga linia praktycznie nie zdobywa bramek, a dobrze wiemy, ze w zespole majacym zamiar odnosic sukcesy, pomocnicy tez musza dolozyc od siebie tych kilka trafien w sezonie. Nawet defensywny pomocnik powinien cos czasem kropnac, zwlaszcza jesli dany zespol gra piatka w pomocy. W poprzednim sezonie Zienczuk z Paulista wspomogli Brozka dwudziestoma kilkoma golami i to dalo efekt. Teraz tego bramkowego kapitalu brakuje nam nieslychanie i az strach pomyslec, co by sie z nami dzialo, gdyby kontuzja wyeliminowala Brozka na dluzej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#252
|
|
Dokładnie. Tyle ze teraz nie dosc ze brakuje Kosy (a za takiego piłkarza, o tym charakterze, sile ofensywnej, nawet dałbym mu kapitana - nie płaci sie mniej niz kilka mln euro) i Zienczuk nie ten sam.
Zabrano nam drugiego napastnika (Paulista, ktory grywał na pomocy takze, wiec mimo ze mamy zastępce za niego - Boguskiego, to na skrzydle i tak by sie przydał, razem kilkanascie asyst napewno by uzyskali). Siła ofensywna wg mnie mniejsza o grube procenty, nie tylko ofensywna ... siła zespołu, zgrania, przysłowiowego pazura. Gdybysmy mieli ten sam skład co na runde jesienna poprzedniego sezonu, Zienczuk miałby tą samą forme i zakładam ze inni takze, to co by nam wystarczyło ? Moze 1-2 zakupy, a moze i bez tego w UEFA bysmy radzili sobie lepiej niz Lech, bo Barcy pewnie i tka nie udałoby nam sie wyeliminowac, ale kto wie ? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#253
|
Klubom typu Manchester Utd. takze czasem nie wychodza transfery liczone w dziesiatkach milionow euro i tacy to dopiero maja problem, a jednak z reguly szybko decyduja sie wymienic wadliwa wersje kopacza, na klasowego pilkarza ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: BF
Offline |
#254
|
|
Kto poda linka na skrót meczu Wisła-Odra?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#255
|
gdybyśmy, jak to ładnie ująłeś, "skasowali mistrza już na jesieni" jakie argumenty miałby Maciej Skorża co do konieczności wzmocnienia składu?(w kontekscie ewentualnych Pucharów?) Że nie wygrywamy z każdym różnicą 5 czy 6 goli? Wygląda tak jakby treneiro balansował świadomie na granicy pomiędzy zwycięstwami a .. wymęczonym zwycięstwami i remisami. A jednoczesnie rotacja składem jest ostatecznym testem na przydatność konkretnych piłkarzy. To tyle z teki science-fiction, chociaż kto wie? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#256
|
|
Eustachy
Zgadzam się, więc skoro w tamtym roku się dało to dlaczego teraz się nie da 1q2 Jeśli Panowie mają instynkt samozachowawczy to powinni się przyznać do błędu. Prędzej wypieprzy ich Cupiał za kiepskie wyniki niż za przepłaconego Chomątka. EDIT: Framat, trudno mi jest pojąć że nasz trener zdecydowałby się na taki ruch znając temperament Bogusia Cupiała i inteligencję naszego trenera. Ale zapewne znajdą się tacy którzy polecą w ten deseń ![]() Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez JohnnyH : 13.11.2008 o godz. 15:18.
![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#257
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#258
|
|
Eustachy i JohnnyH
jasne ze jedynym racjonalnym wyjsciem jest przyznanie sie do bledu i proba pozbycia sie go za wszelka cene ,tylko zauwazmy ze mamy doczyniena z naszym klubem i tu przewidziec przyszlosc - czy beda dalej brnac w to czy nie - nie sposob. Pozostaje tez problem, kto go wezmie - domyslam sie ze po pierwsze to nasi by chcieli jakies pieniadze , a po drugie Lobo ma cholernie wysoki kontrakt, i trudno przypuszczac, by dobrowolnie zgodzil sie na jego obnizenie. No i najgorszy aspekt tej sprawy, czyli wtopienie sporej kasy - kasy naszego wlasciciela A on tego nie lubi.Gdzie jasne jest ze nie zawsze sie wygrywa a wydaje sie ze z nawiazka straty za operacje pt Lobo w Wisle, 'pokryje' Marcelo. Ja mimo wszystko typuje ze wygra wariant trzymania go przynajmniej do wiosny Framat - no teoria zabojcza ![]() Ja jednak mysle ze Skorza robi wszystko by gra wygladala jak najlepiej - jemu na prawde cholernie zalezy na pracy i zwojowaniu czegos z nami , i narazie wyglada na to ze jest nie do tkniecia. - Kibice sa za nim , prasa go nie krytykuje, on tez swoje zale trzyma raczej w ukryciu , wiec powodow do zwolnienia nie ma.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 13.11.2008 o godz. 15:32.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#259
|
|
JohnnyH napisał(a):
Paulisty juz z nami nie ma, a takze jakby nie patrzyc, Zienia z poprzepdniego sezonu rowniez juz jakby "nie ma" Do tego jak sam wczesniej przyznales, gra zauwazalnie siadla juz zaraz po odejsciu Kosy. Na temat taktyki i zwiazanych z tym ewentualnych bledow Skorzy, jakby nie bylo - ciezko mi jest sie wypowiadac. Tym niemniej awizowana przez ciebie linia pomocy, wydaje sie jedynym slusznym rozwiazaniem. Rowniez co do wytycznych odnosnie Lobodzinskiego nie mam najmniejszych zastrzezen |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#260
|
Co do tego co zrobi Cupiał to myślę że prędzej czy później dojdą do niego słuchy że ma mocno przeinwestowanego zawodnika w klubie. Wtedy zapewne rzuci okiem w tablę i jeśli nie wyniki to nic duetu Skorża/Bednaż nie obroni. Dlatego też mam nadzieję że Pan Maciek się opamięta i odpuści sobie Łoba raz na zawsze....no chyba że zacznie pokazywać niesamowite rzeczy na treningach i w meczach pucharu śmietnika. EDIT: Eustachy - Utrata Kosy to rzeczywiście bardzo duże osłabienie, co do Paulisty to mam mieszane odczucia. Czasem potrafił zachwycić a czasem kompletnie znikał. Teraz mamy Małego i coś czuję że chłopak jeszcze nieźle nawywija na tej prawej stronie. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez JohnnyH : 13.11.2008 o godz. 15:44.
![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#261
|
|
JohnnyH napisał(a):
Jasiek mial tez taka ceche, ze nawet pomimo wielu niedokladnosci i niedociagniec, niejednokrotnie potrafil rozruszac gre, czego nie da sie powiedziec o gosciu, ktory nagle wskoczyl w jego miejsce i dopiero niedawno ustapil pola Maleckiemu. Szczerze mowiac, Maly przypomina mi Jaska w sporej mierze. Poki co wiecej wiatru niz efektow, ale mimo wszystko ma okreslone atuty. Powinien jednak poprawic wiele elementow, a w szczegolnosci strzal, by miec skutecznosc chocby na poziomie takiego Paulisty. Jedno jest dla mnie pewne - snajpera z niego to juz raczej nie bedzie, mimo iz kariere rozpoczynal wlasnie w ataku.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 13.11.2008 o godz. 16:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#262
|
|
"Taki sezon jak poprzedni zdarza się rzadko... Bardzo rzadko..."
Chyba zartujesz, zwykle Wisła wygrywała z cieniakami jak Craxa, Zabrze i inne, a teraz tracimy z nimi pkt. Zapominasz o sezonach kiedy konczylismy jesien z 12 punktami przewagi podajze za czasow Kasperczaka... teraz tez by tak bylo, bo reszta jest slaba, ale my sie dostosowywujemy.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#263
|
|
Paulista ? Gwarant około 7 asyst na sezon wcale nie grając w 1 składzie, no i do tego jeszcze z 5 goli. Dla scisłosci.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#264
|
|
Jednego czego tej drużynie brakuje do spokojnej obrony MP to drugi dobry napastnik, który wykorzystywałby te setki, które stwarzamy w każdym meczu. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#265
|
|
Estovic napisał(a):
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 13.11.2008 o godz. 17:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#266
|
|
Asysty i gole w mało ważnych meczach (no może poza meczem z Lechem) tyle Ci powiem.
Ostatnio edytowane przez yoda79 : 14.11.2008 o godz. 08:42.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303
Offline |
#267
|
|
Np. w takich meczach jak z Górnikiem Zabrze czy ŁKS?
![]()
Feci quod potui faciant meliora potentes
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#268
|
|
Np. z ŁKS. A z tego co pamiętam Górnik byłby rozjechany przez Wisłe i bez pierwszej bramki Jaśka, nasza przewaga była wtedy miażdżąca.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303
Offline |
#269
|
I żeby nie było, jakoś wybitnie za Jaśkiem nie tęsknie, po prostu brakuje nam graczy usposobionych ofensywnie, którzy w naszej w lidze właśnie między innymi (a może przede wszystkim) z przeciętniakami prowadziliby nas do zwycięstwa. Graczy na miarę podboju Europy się nie ma co spodziewać, ale takich Jaśków powinniśmy mieć ze dwóch. ![]()
Feci quod potui faciant meliora potentes
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#270
|
|
przypominam, że ŁKS i Odra ostatnio też byli przez Wisłę rozjechani - brakowalo tylko pierwszej bramki
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|