Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13. Kolejka] Odra Wodzisław - Wisła Kraków środa, 12.11.2008 godz. 19:15 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5046)

rafalek 09.11.2008 21:17

[13. Kolejka] Odra Wodzisław - Wisła Kraków środa, 12.11.2008 godz. 19:15
 
Po wpadce z ŁKS-em jedziemy na teren, na którym gra się nam chyba najgorzej w calej lidze. Lecz trzeba ten meczy wygrać, aby nie stracić kontaktu z czołówką. Odra to jedyny przeciwnik, którego nie pokonaliśmy w zeszłym sezonie..trzeba to przełamać, stawiam 2:1 dla nas po ciężkim meczu.

KRIS22 09.11.2008 21:25

Ten mecz pokaże nam tak naprawdę na co stać ten zespół na miejscu naszych piłkarzy byłbym solidnie w.......y ! po meczu z Łksem. Zobaczymy jak zareagują na tą wpadkę pora wreszcie pokonać tą nieszczęsną dla nas Odre.

kerim 09.11.2008 22:36

to nie Odra jest "nieszczęsna" tylko podejście Wisły do niej ,przy motywacji Odra nie istnieje , a tak jadą i licza na łatwa wygraną , po wpadce z Łks-em liczę że nie będzie chodzonego tylko wygrają i skończy się gadanie o zaczarowanym stadionie

TomekTS 09.11.2008 22:38

heh najgorszy teren dla wisly.. mysle ze 1-0 dla nas: )

donPedro23 09.11.2008 22:47

Stawiam 3:1 dla Wisły. Myślę, że w końcu błyśniemy skutecznością i obalimy mit wodzisławskiej Odry. Fakt, że ostatnio idzie nam z nimi jak po grudzie, ale wszystko co dobre (dla Odry) już w środę się skończy. Jazda, jazda, jazda...!!!

LooNatyk 09.11.2008 23:16

juz nie raz sie zastanawialem co tam na tej Odrze jest takiego, ze nijak nam tam nie idzie :-P

Dlatego ciezko mi wytypowac jak bedzie. Wierze w naszych, ale..

FraMat 09.11.2008 23:27

ja nie wiem, czy nasi piłkarze będa solidnie wk...i po meczu z ŁKS-em.
Boję się, że w głowach będzie im siedziało, że nie potrafią zdobywać goli.
A było już tak dobrze.
Brożek nie obijał bramkarzy, inni piłkarze tez potrafili wykorzystywać swoje szanse.
Musimy wreszcie odczarować Wodzisław. Innego wyjścia nie ma - dodaje Brozio. (z wywiadu na głownej)
A takie sformułowania świadczą o błednym przekonaniu o pewnym fatalizmie
Natomiast solidnie w..y to powinien być treneiro oraz właściciel i to oni powinni piłkarzom wytłumaczyć z czego mają wysokie kontrakty.
Może tym razem Brożek na ławkę i wejście co najwyżej w II połowie? Coby sie lepiej zmotywował?

wolfy 10.11.2008 01:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 626326)
Może tym razem Brożek na ławkę i wejście co najwyżej w II połowie? Coby sie lepiej zmotywował?

Ale ten Brożek świnia! Na złość FraMatowi nie strzelił gola ŁKS-owi.
Na ławkę? Gdzie tam - do razu do rezerw!

:foch:

Pomyślcie czasem, zanim coś napiszecie.

Ogryzek 10.11.2008 01:53

Ciężki mecz nam się szykuje w Wodzisławiu, nie dość że zawsze nam się tam ciężko grało to teraz w dodatku mają nowego trenera - Wieczorka. Wiadomo, efekt nowej miotły przez pierwszych kilka olejek działa - więc 1-0 dla nas biorę w ciemno. Po remisie z ŁKS nie jestem optymistą, ale z kim mamy wygrywać jak nie z Odrą? :)

wolfy 10.11.2008 01:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 626370)
Po remisie z ŁKS nie jestem optymistą, ale z kim mamy wygrywać jak nie z Odrą? :)

Statystyki mówią, że z dowolną inną drużyną...
Każda passa ma swój koniec, pora wreszcie skończyć z "Twierdzą Wodzisław", bo to już się robi paranoiczne.

Eustachy 10.11.2008 03:32

Co tu duzo pisac. Cala nadzieja po raz kolejny w Brozku, lub ewentualnie w Boguskim, pod warunkiem ze nie zagra tak niezdecydowanie i nonszalancko jak z LKS. Jesli ci pilkarze zawioda, to juz chyba tylko jakis staly fragment gry moze nas uratowac :)

No chyba, ze Niedzielan sie wreszcie przelamie ? :) [oby tylko nie wpol]

arti 10.11.2008 10:09

Jak będzie max koncentracja i zaangażowanie to raczej wygramy. Jeśli tego zabraknie to mogą nam wkopać jak Legii. Mimo wszystko jestem dobrej myśli.

rafalek 10.11.2008 11:04

Odra będzie poważnie osłabiona, ponieważ Woś doznał kontuzji w meczu z Górnikiem - pęknięcie lub złamanie kości jarzmowej..widzialem jak schodzil z boiska to miał taką dziurę w policzku, ze az się nie miło robiło. Naprawdę, trzeba na nich siąść od początku meczu, nie wypuszczać z połowy, ładować skąd się da, nie próbować wleźć z piłką do bramki a będzie dobrze.

matti123 10.11.2008 14:14

Ciekawe jaki skład wystawi Skorża. Myślę że motywacji nie zabraknie i będą cisnąć od początku cały mecz, oby piłka chciała wpadać do siatki.

STARY WIŚLAK 10.11.2008 16:32

Oto zbliża się mecz, mecz na obcym terenie, terenie, który jakoś dziwnym trafem wybitnie nam nie leży.
Trzeba sobie powiedzieć otwarcie, że Wodzisław jest dla nas terenem bardzo nie gościnnym.
Ale przecież do jasnej cholery musi nadejść taki dzień, że to Odra zacznie mieć kompleksy naszej Wisełki i to na własnym stadionie.
Prawdą jest, że pojedynki z "dołami tabeli" kompletnie nam nie wyszły...jest to frustrujące, rzekłbym nawet bardzo przykre...bo nie można tego inaczej określić...remisy z Cracovią, Górnikiem, ŁKS-em nie przysparzają nam splendoru a co najważniejsze punktów, które pozwalałyby nam być nie podważalnym liderem tegorocznych rozgrywek.
Ale głęboko wierzę, że Nasza Wisełka, trener Skorża, dadzą nam w najbliższym spotkaniu powody do pełnej satysfakcji...to nie My jedziemy do Wodzisławia po remis...to Wodzisław będzie ten remis chciał ugrać...
Może wielu z Was będzie zdecydowanie większymi "realistami"...może wielu z Was wypowie się, że ten mecz co najwyżej zremisujemy ( co przy obecnej dyspozycji naszych "gwiazdeczek" nie jest wykluczone )...
Ale moja miłość do ukochanego klubu jest tak wielka, że zawsze ufam i wierzę w wielkość Białej Gwiazdy!!!
Z tą drużyną jestem od blisko czterdziestu lat, przeżyłem i przeżywam z Nią wzloty i upadki.
Ale nic i nikt nie jest zmienić mojej wiary do barw które pokochałem i które kochać będę do dni moich ostatnich.
Sorki, trochę mnie wzięło na wspomnienia...nie chciałem rozmywać tematu...wybaczcie "staremu".
Wracając do środowego pojedynku, sądzę, że po dość trudnym meczu, pokonamy jednak Odrę ( stosunek bramkowy nie jest tu istotny )...liczy się zwycięstwo...i z takim nastawieniem czekamy na końcowy gwizdek najbliższego meczu!!!

gackos 10.11.2008 16:57

Jeżeli tylko podejdą do tego meczu z odpowiednim zaangażowaniem, to nie powinno być problemów. Ale martwi mnie jedna rzecz, a mianowicie brak odciążenia Pawła w ataku. Nie ma innego piłkarza, na którego można liczyć (jak to miało miejsce z Zieńczukiem w tamtym sezonie), że strzeli bramkę jak Broziu będzie miał słabszy dzień.

Robek 11.11.2008 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gackos (Post 626672)
Jeżeli tylko podejdą do tego meczu z odpowiednim zaangażowaniem, to nie powinno być problemów. Ale martwi mnie jedna rzecz, a mianowicie brak odciążenia Pawła w ataku. Nie ma innego piłkarza, na którego można liczyć (jak to miało miejsce z Zieńczukiem w tamtym sezonie), że strzeli bramkę jak Broziu będzie miał słabszy dzień.


właśnie? czy tak podejdą do tego meczu
czy będą odpowiednio zmotywowani
wydaje sie ze powinni po wtopie z ŁKS-em- bo inaczej tego nie można nazwac
niestety mecz trzeba grać całe 90 min a nie ostanie 15
na początku pyknąć im 1 lub 2 bramki i wtedy sie obijac a nie odwrotnie
3-1 dla Wisełki

matti123 11.11.2008 15:29

Śniło mi się że po 1 połowie Wisła przegrywała 0:1 ale sny maja to do siebie że się nie spełniają. Może chłopaki stwierdzili że liga nie może być nudna i bez emocji (wyrobienie przewagi), a bramki chowali na Odrę, żeby było ciekawie:)

saklak1906 11.11.2008 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 627242)
Śniło mi się że po 1 połowie Wisła przegrywała 0:1 ale sny maja to do siebie że się nie spełniają. Może chłopaki stwierdzili że liga nie może być nudna i bez emocji (wyrobienie przewagi), a bramki chowali na Odrę, żeby było ciekawie:)

Tylko mi przed LKS snilo sie ze bedzie remis 1-1, jak sie rano obudzilem to sobie powiedzialem ze to nie moze byc prawda i nawet o snie wiecej nie myslalem. Jak sie mecz skonczyl to zmienilem zdanie na temat snow. Tak sie dzisiaj nawale, a jak sie nawale to mi nic sie nie sni bo drugiego takiego meczu w tygodniu chyba nie przezyje.

Wojtas 11.11.2008 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robek (Post 627226)
właśnie? czy tak podejdą do tego meczu
czy będą odpowiednio zmotywowani
wydaje sie ze powinni po wtopie z ŁKS-em- bo inaczej tego nie można nazwac
niestety mecz trzeba grać całe 90 min a nie ostanie 15
na początku pyknąć im 1 lub 2 bramki i wtedy sie obijac a nie odwrotnie
3-1 dla Wisełki


Dla mnie wogole pytanie o podejscie naszych pilkarzy do meczu ,wogole nie powinno istniec.

Pilkarz to zawod profesjonalny,a prefesjonalista nie wazne czy go boli tu czy tam,jak gra to ma grac na 100% bo inaczej nawet nie ma po co wychodzic na boisko.
Nie moze byc tak ze zawodnik wybiera sobie w ktorym meczu zagra z wiekszym zaangazowaniem a w ktorym z mniejszym ,bo to jest poprostu olewanie swojego zawodu i powinno skonczyc sie ławka rezerwowych dla takiego delikwenta.Mam nadzieje ze Skorza mysli podobnie.

Jaki jest dla nas Wodzislaw kazdy wie,dzieja sie tam rzeczy zwykle nie zrozumiale dla zwykłaego śmiałka,ale tym razem musimy wygrac bo te 3 pkt sa nam potrzebne jak woda rybie.

WISLA GRAĆ!!!!!

Snakes 11.11.2008 20:46

Straciliśmy punkty z ostatnia trojka tabeli,jutro gramy z czwarta druzyna od konca...:>

tormenthor 11.11.2008 23:08

To będzie mecz prawdy dla Wisły i dla Skorży. Nie będzie już można mówić o zlekceważeniu rywala, tak jak to było w spotkaniu z ŁKS, gdzie piłkarze myśleli, że sama piłki wpadnie do bramki. Jedziemy na trudny teren i jak się chce być mistrzem, to trzeba takie pseudo ,,twierdze" jak Wodzisław, zdobywać. Najgroźniejszy rywal do tytułu Legia zawala mecz za meczem i aż grzechem byłoby tego nie wykorzystać. Piłkarze powinni sobie zdać sprawę z tego o co walczą, a z taki podejściem jak w meczu z ŁKS, to nawet się do UEFA nie zakwalifikujemy. Oczywiście odrzucam taki wariant, ale żal człowieka bierze, bo grając w tej rundzie trochę lepiej niż przeciętnie bylibyśmy na czele tabeli z kilkupunktową przewagą. A tak zachowawczość Cupiała w kwestiach transferowych, przyzwyczajenie Skorży do nazwisk i wypalenie połączone z brakiem zaangażowania piłkarzy powoduje, że musimy się obawiać takie miernie grających drużyn jak Legia czy Polonia.

4fan_player 11.11.2008 23:12

Jak tego nie wygramy to się chyba potne :p

Styk83 11.11.2008 23:20

Odra 1 : 2 Wisla ,taki moj typ,misumy wygrac bo Polonia nam odskoczy i Lech sie zblizy lub nas przeskoczy do czego nie mozna dopuscic,po za tym Belchatow juz nas wyprzedzil!! Wiselko do boju!!!

3rider 11.11.2008 23:43

Nie jest chyba tajemnica, ze dla Odry mecz z Wisla to najbardziej prestizowy mecz w sezonie, traktuja go w Wodzislawiu w kategoriach derbowych , my od kilku lat nie tyle lekcewazymy przeciwnika co nie doceniamy. Wlasnie w tego typu mecze trzeba wlozyc 100% zaangazowania (na Legie spina sie kazdy bez dodatkowych bodzcow) i byc skoncentrowanym (stad biora sie pudla w 100% sytuacjach).

Nie spodziewam sie wielkiego widowiska, bo to w ogole w meczach wyjazdowych nie jest istotne, ale licze na cynizm Wisly i bezlitosne wykorzystanie kazdej pomylki odrzan (hehe). btw nie zdziwie sie jesli Odra bedzie probowala skopiowac ultra defensywne ustawienie ŁKSu, kt bronil sie swietnie na R22, dlatego przewiduje b.ciezkie zycie naszych skrzydlowych i niewiele okazji do zdobycia bramy

podszywacz 11.11.2008 23:44

Lech też wygrał z nami 4:1 na terenie bardzo niegościnnym. Mam nadzieję że my to również zrobimy jutro i przełamiemy złą passę. Piątego miejsca w tabeli nie przeżyję.

1q2 12.11.2008 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 626371)
Statystyki mówią, że z dowolną inną drużyną...
Każda passa ma swój koniec, pora wreszcie skończyć z "Twierdzą Wodzisław", bo to już się robi paranoiczne.

Niestety musze sie z tym zgodzic:>
Nic ujac nic dodac.Z LKS-em bylo calkiem niezle - zabraklo wiadomo czego.Jutro musi cos wpasc ,jesli dodamy do tego ze Odra jest slabsza niz zwykle to licze na zwyciestwo.

Ten rok to nie przelewki - o mistrza bedzie na prawde kurewsko ciezko ale nie jest to niemozliwe.Podstawa to nie dac nikomu odskoczyc na wiecej niz 1 czy 2 punkty a do tego potrzebna jest wygrana i wierze ze tak bedzie;)

vilgefortis 12.11.2008 16:22

Jedziemy na, nie bójmy się tego powiedzieć, najgorszy wyjazd w rundzie a tu cisza
 
Kiedy ostatnio z Odrą NIE straciliśmy punktów lidze? 2006?

kot_dżinks 12.11.2008 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vilgefortis (Post 627824)
Kiedy ostatnio z Odrą NIE straciliśmy punktów lidze? 2006?

Nie, ostatni raz wygraliśmy w Wodzisławiu 17 października 2004 roku.

Perek 12.11.2008 16:46

Trzeba przełamać ten "zaklęty stadion"!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl