
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz
Offline |
#121
|
|
Niema co najezdzac na Skorze. W pierwszej polowie gralismy chyba najbardziej optymalnym na te chwile skladem, grali zawodnicy ktorym sie chce grac i ktorzy chca sie pokazac. Gra wygladala calkiem ok, tylko brakowalo wykonczenia. W drugiej polowie, po zejsciu Niedzielana gra juz nie ukladala sie tak dobrze, a z kazda kolejna minuta i wejsciami na boisko starych wyjadaczy, Lobo i Zienczuka zaczelo sie to co zwykle, czyli gra na stojaca i patologia w ofensywie. Slabiej zagral dzisiaj Boguski, jakis taki chaotyczny byl, no i zamiast ladowac w kilku znakomitych okazcjach to probowal wejsc do bramki, widac ze przerwa sie na nim odbila. Tak samo Pawel dzisiaj jakis niewyrazny byl, zmarnowal pare patelni. Straszna szkoda tych punktow, bo moglismy wyjsc na pierwsze miejsce znowu, ale co poradzic, zyje sie dalej.
![]() "WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER" THE WHITE STAR DIVISION
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#122
|
|
Kiepski wystep Jirsaka. Dorzucal slabe pilki i gral niemrawo.
Malecki byl malo widoczny (pierwsza polowa) i w najmniej oczekiwanych momentach popelnial bledy. Do tego bezproduktywny Niedzielan, ktory w czterach na piec przypadkow odgrywa pilke do tylu. Tak bylo nawet gdy mial wiele miejsca, po tym jak swietnie wypuscil go Malecki. Moze trzeba mu wytlumaczyc, ze jego zadaniem nie jest wycofywanie pilki w kazdej sytuacji ? W kazdym razie jego bezproduktywnosc jest porazajaca. Jeszcze slowo o Lobo. Koniec meczu, wszyscy juz ostatkiem sil robia co moga, a ten daje probke mozliwosci swojej drewnianej nogi Najpierw strzela kilka metrow nad bramka, a w kolejnej akcji zamiast do nieobstawionego Brozka, podaje wprost w rece Wyparly. DRAMAT. Nic dziwnego, ze rozlegly sie pod jego adresem gwizdy. Co do samego meczu, to najbardziej niedopuszczalna rzecza, byl brak zdecydowania i agresywnosci pod bramka LKSu. Zwlaszcza Boguski sprawial wrazenie, jakby pomylil gre w pilke nozna z dostojnym spacerowaniem niczym po wybiegu. Po tym co dzisiaj zobaczylem, moj optymizm przed kolejnymi meczami zostal ostudzony. Z taka jednostajna gra raczej nie mamy szans na ugranie kompletu punktow do konca tej rundy, zgodnie z zalozeniemi trenera i pilkarzy. Cos musi sie zmienic, a raczej bardzo wiele, bo inaczej nic dobrego sie nam nie przydarzy, a i rywale slabsi od LKSu juz nie beda. Do tej pory straty punktow w meczach z outsiderami, nie byly az tak bolesne, gdyz przynajmniej mialy miejsce na wyjazdach. Oby dzisiejsza porazka (bo tak nalezy odbierac ten remis), nie miala brzemiennych konsekwencji w przyszlosci...
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 08.11.2008 o godz. 19:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: SKMK
Offline |
#123
|
|
Wisła-Wyparło 0-0 jak już ktoś napisał. Jeżeli Wisła strzeliłaby szybko bramkę, to kolejne byłyby kwestią czasu. Większość piłek leciała w Wyparłę, a Bodzio W jak to miał w zwyczaju ostatnio,niestety żadnego farfocla nie puścił. Miałem, mam i będę miał szacunek do Skorży, ale taktyka ,,wszystkie piłki do Pawła Brożka" jest już monotonna. Przydałoby się jakieś zaskoczenie, inny styl podań itp..
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#124
|
Co do zaagazowania to nie mam zadnych zastrzezen i jesli dla kogos nasi stali i olewali sprawe, to chyba nawet dobry psychiatra nie pomoze. Szkoda tych 2 pktow.Oby Groclin tez je zgubil. ps. i nie przesadzal bym z tym wychwalaniem Wyparly - zagral solidnie ale nasze strzaly byly albo niecelne, albo za lekkie albo nie do konca w rog, badz prosto w niego
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 08.11.2008 o godz. 18:55.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#125
|
|
nie pisałbym Wisła - Wyparło 0:0...te wszystkie "setki" jakie mieliśmy leciały w środek bramki, oprócz strzału Sobola ale to nie była taka według mnie "setka". Oczywiście bamkarz ŁKS-u bronił dobrze, ale coż to nie był dzień Wisły.Szkoda, bo to tylko osłabi(niestety) pozycję trenera Skorży.
PS: 66 min Polonia - Jagiellonia 0:0 ![]() ![]()
When you touch my face
When you call my name I`m burn with desire... http://www.youtube.com/watch?v=fW4Y867Oh6s |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2007
Offline |
#126
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#127
|
|
Ktoś mi tam zarzucił że to nie od Wyparły zależał wynik...
nawet oficjalna potwierdza moje słowa http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4842 ![]() nie wiem czemu mamy takiego niefarta że przy Reymonta to zawsze bramkarz gości rozgrywa mecz życia przeciwko nam...
Ostatnio edytowane przez element : 08.11.2008 o godz. 19:04.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Guest
|
#128
|
|
Co do personaliów to Skorża wybrał moim zdaniem najlepiej jak można było. Uważam, że zabrakło mocy na skrzydłach a także słabo była poukładana gra w środku pola, niestety Jirsak nie zagrał dzisiaj dobrego meczu, w moim odczuciu źle poruszał się po boisku, za wysoko podchodził i nie otrzymywał piłek. Gra była dziś szarpana, zabrakło płynności, dokładność i gry z pierwszej piłki. Paweł Brożek miał dzisiaj piłkę meczową jednak strzelił fatalnie, w sam środek bramki ale przecież nie jest ideałem i nie wymagajmy od niego że w każdym meczu będzie strzelał bramkę, mimo wszystko był jednym z najlepszych zawodników tego meczu. Świetny występ zanotował także Marcelo, w obronie bezbłędnie do tego dorzucił kilka fajnych piłek miedzy innymi tą po której Paweł znalazł się w doskonałej sytuacji. Marcelo był najlepszy na boisku. Trzeba koniecznie wzmocnić się w zimie bo widać braki personalne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#129
|
|
No jesli chodzi o Jirsaka to przecietny wystep, chyba najgorszy w sezonie, nawet rozne czy wolne mu nie wychodzily.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
|
Zgadzam sie z Toba dlatego napisałem, że tak czy siak bronił dobrze. ![]()
When you touch my face
When you call my name I`m burn with desire... http://www.youtube.com/watch?v=fW4Y867Oh6s |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#131
|
|
Marcelo - fakt - dobrze i widac ze musial dostac bure za to wybijanie pilek gdzie popadnie bo dzis bylo z tym o wiele lepiej.
Jirsak, rzeczywiscie przecietnie, czy rogi mu nie wychodzily?Nie do konca bym sie zgodzil, zawsze brakowalo tego przyslowiowego centymetra, ale zagrozenie po rogach bylo a to najwazniejsze. Martwi kolejny slaby mecz Niedzielana ,Lobo najpierw 2 dosrodkowania na pale ale blisko celu, potem juz standard,Zienia w ogole nie widzialem ale w sumie chwile gral. Pawel Brozek - pamietam jak swego czasu Markus dawal punty za nonszalancje w grze - dzis 5/5 + gruba nieskutecznosc, no ale kiedys taki mecz musial sie zdarzyc. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#132
|
|
no a w Warszawie kończy sie mecz Polonii z Jaga. Jak narazie 0:0 tak wiec po tej kolejce nie jest wcale tak źle
edit: koniec meczu i remisik
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 08.11.2008 o godz. 19:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#133
|
|
nie jest tak źle tyle że mogło być bardzo dobrze i mógł być lider, gdyby im się chciało grać i nie strzelali prosto w bramkarza
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#134
|
|
Cóż, 2pkt. stracone po raz kolejny ze słabą drużyną(14.ŁKS 15.Górnik 16.Cracovia) z najsłabszą trójką w tym sezonie zdobyliśmy zaledwie 3pkt. Od początku spotkania graliśmy strasznie nerwowo, niepotrzebnie w kilku sytuacjach chcieliśmy wejść z piłką do bramki. Niestety po raz kolejny szwankuje skuteczność strzelamy prosto w bramkarza(żaden z niego bohater). Liga w tym sezonie jest strasznie słaba, żadna z drużyn nie potrafi zagrać dobrze więcej niż 2-3 spotkań z rzędu. Wczoraj jeden z kibiców Legi napisał że w polskiej lidze wystarczy stanąć w 10 przed własnym polem karnym, trochę pobiegać i powalczyć żeby faworytowi sprawić problemy. Niestety dzisiaj po raz kolejny okazało się to prawdą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków
Offline |
#135
|
|
jedno jest pewne - i chyba nie jest to dziełem przypadku -kolejny mecz Wisłę powstrzymują bohaterskie wyczyny bramkarza rywali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#136
|
|
Skład na ten mecz bardzo dobry. Niezależnie od wynik Skorża dobrze zrobił wrzucając na ławę Cantoro, Zienia i Łobo.
Jedyne czego dzisiaj zabrakło to skuteczności. Przewaga była ogromna, sytuacji podbramkowych od groma, ale zero efektu bramkowego. Zgadzam się z kreseq, że gdy zdarza się Brożkowi nieskuteczny mecz to od razu Wisła ma problem ze strzelaniem goli. Od roku ofensywa jest regularnie osłabiana i jeśli nie będzie wzmocnień takie mecze będą się zdarzały bo brakuje graczy do wykańczania akcji. Jeśli po tym meczu Cupiał nie pojmie, że trzeba wzmocnień w ataku to nic juz mu nie przemówi do rozumu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik
Offline |
#137
|
|
No to Polonia zremisowała. Chociaż tyle, ale nasz remis i tak strasznie boli.
Jakbyśmy grali tak jak Legia wczoraj, ospale bez sytuacji to jeszcze można by ten wynik przeżyć ,ale takie porażki strasznie bolą. |
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Skąd: wracają litwini?
Offline |
#138
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#139
|
|
ja myślę, że w miejsce Bodzia mógł wisieć worek kartofli a i tak by nie strzelili.
Frankowski z Szymkowiakiem by w tym meczu ustrzelili 4 do jaja... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#140
|
|
Nie ma co filozofowac, taktyka, personalia byly ok, ale jak sie nie wykorzystuje takich pozcji czy gubi sie pilke na 10metrze przed bramka, traci sie punkty. Abstrakcyjna nieskutecznosc. Nadzieja w Lechii, ze zastopuje KKS i sytuacja w tabeli pozostanie status quo.
A w srode gramy z najbardziej nielezacym nam od lat przeciwnikiem i tym razem fajnie byloby pokazac cynizm, stworzyc 3 okazje, wykorzystac 3... ![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club
Offline |
#141
|
|
To był najgorszy mecz Wisły w lidze.Najsmutniejsze jest to ,że wiedzac że Legia przegrała ,nie ma tego ognia co w zeszlym sezonie,zeby za wszelka cene wygrac!
Granie 50 metrowych pilek przez Glowackiego bylo podwojna glupota.Raz ze mamy niezlych pilkarzy w srodku a dwa ,ze LKS zostawial caly wolny srodek boiska i cofal sie na wlasne pole karne. Pierwsza polowa dramat ,druga niewiele lepsza ,mimo ze sytuacje byly to jedyna klarowna setke mial Brozek ,choc rownie dobrze gdyby celowniki byly nastowione dobrze moglismy wygrac 4-0... Nie mamy lewego obrońcy w składzie ,Junior Diaz sie do tego nei nadaje,LKS swoje ataki tylko prawa strona szczegolnie w 1 polowie..Nie chce sie pastwic nad psozczegolnymi pilkarzami ale: Piotr Brożek - może mi powiedzieć ktoś co on robił na boisku i po co wszedł? Wszystkie pilki straty nie pokazal zupełnie nic ! Głowacki - naprawde narazie ławka , nie wiem czemu nei grał Cleber Sobolewski - 5 sytuacji podbramkowych z czego 1 strzal w Wyparłe a 4 strzały 10 metrów obok bramkiJirsak - on byl dzis wogole na boisku? Nie zauważylem .Jak to ma byc playmaker ktory bierze ciezar gry na siebie w ustawieniu 4-4-2 to ja nie mam pytań Niedzielan - juz nie wierze w tego pilkarza ,mialniby ostatnio lepsze mecze ,ale sadze ze w czerwcu trzeba powiedziec Goodbye Pa.Brożek - do tej pory strzelał z każdej pozycji ,ale chłopie z 3 metrów strzelić wprost w Wyparłe? Odradzam wyjazdu do Bologni czy Nantes bo bedzie szybko ława rezerwowych Zeszły sezon to była ligowa bajka,ten oczywiście jest tez swietny bo jestesmy vice-liderem,ale jest wiecej meczy w ktorych gramy na pol gwizdka. Za mało meczow typu: 5-0 Beitar,4-0 Arka czy chocby 1-wsza polowa meczu z Ruchem Chorzów.Dzisiejszy mecz to 3-ci najgorszy mecz Wisły w tym seoznie poza blamazem na Camp Nou i przegranym mentalnie meczu z Tottenhamem w Krakowie. Skorża (i Kasperczak) to najlepszy trener w lidze.Swietny taktyk ,ale (nei zamierzam plakac do Lecha) nie potrafi zmotywowac tak bardzo pilkarzy jak Smuda.Z drugiej strony Smuda ma pilkarzy glodnych sukcesu ,my 3/4 skladu opartego na wypalonych pilkarzach... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#142
|
|
po Jirsaku spodziewałem się więcej.Jakiegoś prostopadłego podania do Brozia po którym można tylko noge dołożyc.Juz chyba bym wolał Mauro w pierwszym składzie.Niedzilan zawiódł na całej lini,drugi bramkostrzelny napastnik potrzebny jak tlen.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 08.11.2008 o godz. 19:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#143
|
|
Mecz jak mecz. Szkoda zmarnowanych setek. Stało się i nie ma co lamentować, nikt nam nie uciekł. Chociaż szkoda bo to my mogliśmy być liderem. Wkur***nie jest.
Było szarpanie i chaotycznie do tego rażąca nieskuteczność tym samym "porażka" gotowa. Wyparło - nie ma co go gloryfikować. Gość wybronił stosunkowo lekki strzał Małego w środek bramki i przy setce Brożka się położył, a ten go nabił. Do tego wyłapał próbę lobu przez swojego obrońce oraz parę wrzutek. Bardziej aniżeli Wisła - Wyparło pasuję: Wisła - Wiślacka nieskuteczność. Jeśli chodzi o wykańczanie akcji przez Wiślaków, to za komentarz powinny posłużyć strzały Sobola. W kwestii składu uważam, że to obecnie optymalne zestawienie. Jednak za Głowę Cleber, na lewej Diaz z Brożkiem i Boguski na prawej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz
Offline |
#144
|
|
Pytanko do wszyskich co jada po Niedzielanie, na jakiej wogole podstawie tak na niego cisniecie, bo z tego co ja widzialem to w pierwszej polowie byl bardzo aktywny, wychodzil do pilek, nie mial glupich strat, pilka przestala mu odskakiwac. Jedyne czego brakowalo to bramki. Golym okiem widac ze z meczu na mecz jest coraz lepiej.
![]() "WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER" THE WHITE STAR DIVISION
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?
Offline |
#145
|
|
Tu nie ma winy pojedynczych zawodników tylko całość zagrała marnie można powiedzieć nie na poziomie Wisły a le to staje się bolączką nie tylko naszej drużyny że tracimy punkty ze słabeuszami naszej ligi .
![]() Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment." |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#146
|
|
co prawda było gorzej niz z ruchem ale i tak w ataku lepiej niz boguski ktory dzisiaj słabiutko
![]() |
|
|
|
Member
Od: 09.2008
Skąd: Żywiec
Offline |
#147
|
|
Dokładnie. Wiślacy wyszli jak na trening. Nie jesteśmy liderami bo tracimy punkty z zespołami jak cracovia, czy właśnie ŁKS. Ogólnie zagrali dziś słabo... Bardzo słabo...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#148
|
|
Snakes jeśli już chodzi o ten ogień z zeszłego sezonu to bym napisał że czasem brakuje kogoś takiego jak Kosa z zeszłego sezonu, który weźmie na siebie ciężar gry kiedy nie idzie, strzeli bramkę albo wypracuje kolegom, ściągnie na siebie uwagę obrońców i ułatwi sprawę kolegom. W zeszłym sezonie, w decydującej dla MP jesieni to Kosa był takim liderem. Od początku było wiadome że pozbywanie się takiego piłkarza za darmo to strzelanie sobie samobuja. Ale to była decyzja pana Cupiała ... Mam nadzieję, że w zimie wartościowi piłkarze w końcu wzmocnią naszą ofensywę.
![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Guest
|
#149
|
|
niech już spadnie wielki śnieg i skończy się ta runda.
męczymy się nieco niestety i dłuższa przerwa oraz wzmocnienia wszystkim dobrze by zrobiły... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#150
|
|
Ten mecz to dno. I połowa tradycyjnie przespana (bo i tak wygramy, z kim my gramy z ...ŁKS-em). W II ostatnie 15 min. gramy bo będzie kompromitacja. No i była. Skorża nie ma u nich już od dawna żadnego posłuchu. Grają wtedy kiedy im się zachce. Dzisiaj kolejny raz im się nie chciało. Fotel lidera to jak widać za mała motywacja dla kopaczy. Zobaczymy co nawywijają w Wodzisławiu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|