The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Crusi
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 08.11.2008, 18:50
Niema co najezdzac na Skorze. W pierwszej polowie gralismy chyba najbardziej optymalnym na te chwile skladem, grali zawodnicy ktorym sie chce grac i ktorzy chca sie pokazac. Gra wygladala calkiem ok, tylko brakowalo wykonczenia. W drugiej polowie, po zejsciu Niedzielana gra juz nie ukladala sie tak dobrze, a z kazda kolejna minuta i wejsciami na boisko starych wyjadaczy, Lobo i Zienczuka zaczelo sie to co zwykle, czyli gra na stojaca i patologia w ofensywie. Slabiej zagral dzisiaj Boguski, jakis taki chaotyczny byl, no i zamiast ladowac w kilku znakomitych okazcjach to probowal wejsc do bramki, widac ze przerwa sie na nim odbila. Tak samo Pawel dzisiaj jakis niewyrazny byl, zmarnowal pare patelni. Straszna szkoda tych punktow, bo moglismy wyjsc na pierwsze miejsce znowu, ale co poradzic, zyje sie dalej.
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER"
THE WHITE STAR DIVISION
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 08.11.2008, 18:51
Kiepski wystep Jirsaka. Dorzucal slabe pilki i gral niemrawo.

Malecki byl malo widoczny (pierwsza polowa) i w najmniej oczekiwanych momentach popelnial bledy.

Do tego bezproduktywny Niedzielan, ktory w czterach na piec przypadkow odgrywa pilke do tylu.
Tak bylo nawet gdy mial wiele miejsca, po tym jak swietnie wypuscil go Malecki.
Moze trzeba mu wytlumaczyc, ze jego zadaniem nie jest wycofywanie pilki w kazdej sytuacji ?
W kazdym razie jego bezproduktywnosc jest porazajaca.

Jeszcze slowo o Lobo. Koniec meczu, wszyscy juz ostatkiem sil robia co moga, a ten daje probke mozliwosci swojej drewnianej nogi
Najpierw strzela kilka metrow nad bramka, a w kolejnej akcji zamiast do nieobstawionego Brozka, podaje wprost w rece Wyparly. DRAMAT.
Nic dziwnego, ze rozlegly sie pod jego adresem gwizdy.

Co do samego meczu, to najbardziej niedopuszczalna rzecza, byl brak zdecydowania i agresywnosci pod bramka LKSu.
Zwlaszcza Boguski sprawial wrazenie, jakby pomylil gre w pilke nozna z dostojnym spacerowaniem niczym po wybiegu.
Po tym co dzisiaj zobaczylem, moj optymizm przed kolejnymi meczami zostal ostudzony. Z taka jednostajna gra raczej nie mamy szans na ugranie kompletu punktow do konca tej rundy,
zgodnie z zalozeniemi trenera i pilkarzy. Cos musi sie zmienic, a raczej bardzo wiele, bo inaczej nic dobrego sie nam nie przydarzy, a i rywale slabsi od LKSu juz nie beda.

Do tej pory straty punktow w meczach z outsiderami, nie byly az tak bolesne, gdyz przynajmniej mialy miejsce na wyjazdach.
Oby dzisiejsza porazka (bo tak nalezy odbierac ten remis), nie miala brzemiennych konsekwencji w przyszlosci...
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 08.11.2008 o godz. 19:05.
Odpowiedz cytując
RecordAble
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: SKMK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 08.11.2008, 18:52
Wisła-Wyparło 0-0 jak już ktoś napisał. Jeżeli Wisła strzeliłaby szybko bramkę, to kolejne byłyby kwestią czasu. Większość piłek leciała w Wyparłę, a Bodzio W jak to miał w zwyczaju ostatnio,niestety żadnego farfocla nie puścił. Miałem, mam i będę miał szacunek do Skorży, ale taktyka ,,wszystkie piłki do Pawła Brożka" jest już monotonna. Przydałoby się jakieś zaskoczenie, inny styl podań itp..
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 08.11.2008, 18:53
Colin napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czym tu się podniecać. Czasem trafia się taki mecz że nic nie wpada choćby nie wiem co się robiło. Jedna bramka odczarowałaby to spotkanie, ale nie padła. No trudno. Piłkarze zagrali naprawdę dobry mecz, dali z siebie bardzo dużo, ale czasem tak jest że nic nie chce wpaść. Tyle ode mnie.
Dokladnie.za duzo nerwowsci w grze i udzielilo sie to praktycznie calemu zespolowi.
Co do zaagazowania to nie mam zadnych zastrzezen i jesli dla kogos nasi stali i olewali sprawe, to chyba nawet dobry psychiatra nie pomoze.
Szkoda tych 2 pktow.Oby Groclin tez je zgubil.

ps. i nie przesadzal bym z tym wychwalaniem Wyparly - zagral solidnie ale nasze strzaly byly albo niecelne, albo za lekkie albo nie do konca w rog, badz prosto w niego
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 08.11.2008 o godz. 18:55.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Toldo
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 08.11.2008, 18:54
nie pisałbym Wisła - Wyparło 0:0...te wszystkie "setki" jakie mieliśmy leciały w środek bramki, oprócz strzału Sobola ale to nie była taka według mnie "setka". Oczywiście bamkarz ŁKS-u bronił dobrze, ale coż to nie był dzień Wisły.Szkoda, bo to tylko osłabi(niestety) pozycję trenera Skorży.
PS: 66 min Polonia - Jagiellonia 0:0
When you touch my face
When you call my name
I`m burn with desire...

http://www.youtube.com/watch?v=fW4Y867Oh6s
Odpowiedz cytując
Konwiskator
Junior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 08.11.2008, 18:57
Toldo napisał(a):Wyświetl post
nie pisałbym Wisła - Wyparło 0:0...te wszystkie "setki" jakie mieliśmy leciały w środek bramki, oprócz strzału Sobola ale to nie była taka według mnie "setka". Oczywiście bamkarz ŁKS-u bronił dobrze, ale coż to nie był dzień Wisły.Szkoda, bo to tylko osłabi(niestety) pozycję trenera Skorży.
PS: 66 min Polonia - Jagiellonia 0:0
Tylko, że ktoś w tej bramce ŁKS-u stał i te setki odbijał,bronił,łapał.
Odpowiedz cytując
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 08.11.2008, 18:59
Ktoś mi tam zarzucił że to nie od Wyparły zależał wynik...

nawet oficjalna potwierdza moje słowa
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4842



nie wiem czemu mamy takiego niefarta że przy Reymonta to zawsze bramkarz gości rozgrywa mecz życia przeciwko nam...
Ostatnio edytowane przez element : 08.11.2008 o godz. 19:04.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 08.11.2008, 19:01
Co do personaliów to Skorża wybrał moim zdaniem najlepiej jak można było. Uważam, że zabrakło mocy na skrzydłach a także słabo była poukładana gra w środku pola, niestety Jirsak nie zagrał dzisiaj dobrego meczu, w moim odczuciu źle poruszał się po boisku, za wysoko podchodził i nie otrzymywał piłek. Gra była dziś szarpana, zabrakło płynności, dokładność i gry z pierwszej piłki. Paweł Brożek miał dzisiaj piłkę meczową jednak strzelił fatalnie, w sam środek bramki ale przecież nie jest ideałem i nie wymagajmy od niego że w każdym meczu będzie strzelał bramkę, mimo wszystko był jednym z najlepszych zawodników tego meczu. Świetny występ zanotował także Marcelo, w obronie bezbłędnie do tego dorzucił kilka fajnych piłek miedzy innymi tą po której Paweł znalazł się w doskonałej sytuacji. Marcelo był najlepszy na boisku. Trzeba koniecznie wzmocnić się w zimie bo widać braki personalne.
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 08.11.2008, 19:04
No jesli chodzi o Jirsaka to przecietny wystep, chyba najgorszy w sezonie, nawet rozne czy wolne mu nie wychodzily.

Odpowiedz cytując
Toldo
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 08.11.2008, 19:08
Konwiskator napisał(a):Wyświetl post
Tylko, że ktoś w tej bramce ŁKS-u stał i te setki odbijał,bronił,łapał.

Zgadzam sie z Toba dlatego napisałem, że tak czy siak bronił dobrze.
When you touch my face
When you call my name
I`m burn with desire...

http://www.youtube.com/watch?v=fW4Y867Oh6s
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 08.11.2008, 19:12
Marcelo - fakt - dobrze i widac ze musial dostac bure za to wybijanie pilek gdzie popadnie bo dzis bylo z tym o wiele lepiej.

Jirsak, rzeczywiscie przecietnie, czy rogi mu nie wychodzily?Nie do konca bym sie zgodzil, zawsze brakowalo tego przyslowiowego centymetra, ale zagrozenie po rogach bylo a to najwazniejsze.

Martwi kolejny slaby mecz Niedzielana ,Lobo najpierw 2 dosrodkowania na pale ale blisko celu, potem juz standard,Zienia w ogole nie widzialem ale w sumie chwile gral.
Pawel Brozek - pamietam jak swego czasu Markus dawal punty za nonszalancje w grze - dzis 5/5 + gruba nieskutecznosc, no ale kiedys taki mecz musial sie zdarzyc.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 08.11.2008, 19:24
no a w Warszawie kończy sie mecz Polonii z Jaga. Jak narazie 0:0 tak wiec po tej kolejce nie jest wcale tak źle

edit: koniec meczu i remisik
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 08.11.2008 o godz. 19:28.
Odpowiedz cytując
gromaders
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 08.11.2008, 19:28
nie jest tak źle tyle że mogło być bardzo dobrze i mógł być lider, gdyby im się chciało grać i nie strzelali prosto w bramkarza
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 08.11.2008, 19:30
Cóż, 2pkt. stracone po raz kolejny ze słabą drużyną(14.ŁKS 15.Górnik 16.Cracovia) z najsłabszą trójką w tym sezonie zdobyliśmy zaledwie 3pkt. Od początku spotkania graliśmy strasznie nerwowo, niepotrzebnie w kilku sytuacjach chcieliśmy wejść z piłką do bramki. Niestety po raz kolejny szwankuje skuteczność strzelamy prosto w bramkarza(żaden z niego bohater). Liga w tym sezonie jest strasznie słaba, żadna z drużyn nie potrafi zagrać dobrze więcej niż 2-3 spotkań z rzędu. Wczoraj jeden z kibiców Legi napisał że w polskiej lidze wystarczy stanąć w 10 przed własnym polem karnym, trochę pobiegać i powalczyć żeby faworytowi sprawić problemy. Niestety dzisiaj po raz kolejny okazało się to prawdą.
Odpowiedz cytując
Dubi
Senior Member
 
 
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 08.11.2008, 19:31
jedno jest pewne - i chyba nie jest to dziełem przypadku -kolejny mecz Wisłę powstrzymują bohaterskie wyczyny bramkarza rywali.
Odpowiedz cytując
Estovic
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 08.11.2008, 19:33
Skład na ten mecz bardzo dobry. Niezależnie od wynik Skorża dobrze zrobił wrzucając na ławę Cantoro, Zienia i Łobo.

Jedyne czego dzisiaj zabrakło to skuteczności. Przewaga była ogromna, sytuacji podbramkowych od groma, ale zero efektu bramkowego. Zgadzam się z kreseq, że gdy zdarza się Brożkowi nieskuteczny mecz to od razu Wisła ma problem ze strzelaniem goli. Od roku ofensywa jest regularnie osłabiana i jeśli nie będzie wzmocnień takie mecze będą się zdarzały bo brakuje graczy do wykańczania akcji. Jeśli po tym meczu Cupiał nie pojmie, że trzeba wzmocnień w ataku to nic juz mu nie przemówi do rozumu.
Odpowiedz cytując
rabi86
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 08.11.2008, 19:33
No to Polonia zremisowała. Chociaż tyle, ale nasz remis i tak strasznie boli.

Jakbyśmy grali tak jak Legia wczoraj, ospale bez sytuacji to jeszcze można by ten wynik przeżyć ,ale takie porażki strasznie bolą.
Odpowiedz cytując
kot_dżinks
Member
 
 
Od: 08.2008
Skąd: wracają litwini?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 08.11.2008, 19:37
RAFi89 napisał(a):Wyświetl post
Cóż, 2pkt. stracone po raz kolejny ze słabą drużyną(14.ŁKS 15.Górnik 16.Cracovia) z najsłabszą trójką w tym sezonie zdobyliśmy zaledwie 3pkt. Od początku spotkania graliśmy strasznie nerwowo, niepotrzebnie w kilku sytuacjach chcieliśmy wejść z piłką do bramki. Niestety po raz kolejny szwankuje skuteczność strzelamy prosto w bramkarza(żaden z niego bohater). Liga w tym sezonie jest strasznie słaba, żadna z drużyn nie potrafi zagrać dobrze więcej niż 2-3 spotkań z rzędu. Wczoraj jeden z kibiców Legi napisał że w polskiej lidze wystarczy stanąć w 10 przed własnym polem karnym, trochę pobiegać i powalczyć żeby faworytowi sprawić problemy. Niestety dzisiaj po raz kolejny okazało się to prawdą.
Wyjąłeś mi to prosto z ust. Zagraliśmy dobry mecz, ale niestety brakło wykończenia. Dobrze, że nikt nam daleko nie odskoczył w czołówce, bo każdy potracił punkty, a Amica jutro dostanie w czopkę od Lechii.
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 08.11.2008, 19:41
ja myślę, że w miejsce Bodzia mógł wisieć worek kartofli a i tak by nie strzelili.

Frankowski z Szymkowiakiem by w tym meczu ustrzelili 4 do jaja...
Odpowiedz cytując
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 08.11.2008, 19:43
Nie ma co filozofowac, taktyka, personalia byly ok, ale jak sie nie wykorzystuje takich pozcji czy gubi sie pilke na 10metrze przed bramka, traci sie punkty. Abstrakcyjna nieskutecznosc. Nadzieja w Lechii, ze zastopuje KKS i sytuacja w tabeli pozostanie status quo.

A w srode gramy z najbardziej nielezacym nam od lat przeciwnikiem i tym razem fajnie byloby pokazac cynizm, stworzyc 3 okazje, wykorzystac 3...
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 08.11.2008, 19:44
To był najgorszy mecz Wisły w lidze.Najsmutniejsze jest to ,że wiedzac że Legia przegrała ,nie ma tego ognia co w zeszlym sezonie,zeby za wszelka cene wygrac!
Granie 50 metrowych pilek przez Glowackiego bylo podwojna glupota.Raz ze mamy niezlych pilkarzy w srodku a dwa ,ze LKS zostawial caly wolny srodek boiska i cofal sie na wlasne pole karne. Pierwsza polowa dramat ,druga niewiele lepsza ,mimo ze sytuacje byly to jedyna klarowna setke mial Brozek ,choc rownie dobrze gdyby celowniki byly nastowione dobrze moglismy wygrac 4-0...
Nie mamy lewego obrońcy w składzie ,Junior Diaz sie do tego nei nadaje,LKS swoje ataki tylko prawa strona szczegolnie w 1 polowie..Nie chce sie pastwic nad psozczegolnymi pilkarzami ale:

Piotr Brożek - może mi powiedzieć ktoś co on robił na boisku i po co wszedł? Wszystkie pilki straty nie pokazal zupełnie nic !
Głowacki - naprawde narazie ławka , nie wiem czemu nei grał Cleber
Sobolewski - 5 sytuacji podbramkowych z czego 1 strzal w Wyparłe a 4 strzały 10 metrów obok bramki
Jirsak - on byl dzis wogole na boisku? Nie zauważylem .Jak to ma byc playmaker ktory bierze ciezar gry na siebie w ustawieniu 4-4-2 to ja nie mam pytań
Niedzielan - juz nie wierze w tego pilkarza ,mialniby ostatnio lepsze mecze ,ale sadze ze w czerwcu trzeba powiedziec Goodbye
Pa.Brożek - do tej pory strzelał z każdej pozycji ,ale chłopie z 3 metrów strzelić wprost w Wyparłe? Odradzam wyjazdu do Bologni czy Nantes bo bedzie szybko ława rezerwowych

Zeszły sezon to była ligowa bajka,ten oczywiście jest tez swietny bo jestesmy vice-liderem,ale jest wiecej meczy w ktorych gramy na pol gwizdka. Za mało meczow typu: 5-0 Beitar,4-0 Arka czy chocby 1-wsza polowa meczu z Ruchem Chorzów.Dzisiejszy mecz to 3-ci najgorszy mecz Wisły w tym seoznie poza blamazem na Camp Nou i przegranym mentalnie meczu z Tottenhamem w Krakowie. Skorża (i Kasperczak) to najlepszy trener w lidze.Swietny taktyk ,ale (nei zamierzam plakac do Lecha) nie potrafi zmotywowac tak bardzo pilkarzy jak Smuda.Z drugiej strony Smuda ma pilkarzy glodnych sukcesu ,my 3/4 skladu opartego na wypalonych pilkarzach...
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 08.11.2008, 19:45
po Jirsaku spodziewałem się więcej.Jakiegoś prostopadłego podania do Brozia po którym można tylko noge dołożyc.Juz chyba bym wolał Mauro w pierwszym składzie.Niedzilan zawiódł na całej lini,drugi bramkostrzelny napastnik potrzebny jak tlen.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 08.11.2008 o godz. 19:48.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 08.11.2008, 19:56
Mecz jak mecz. Szkoda zmarnowanych setek. Stało się i nie ma co lamentować, nikt nam nie uciekł. Chociaż szkoda bo to my mogliśmy być liderem. Wkur***nie jest.

Było szarpanie i chaotycznie do tego rażąca nieskuteczność tym samym "porażka" gotowa.

Wyparło - nie ma co go gloryfikować. Gość wybronił stosunkowo lekki strzał Małego w środek bramki i przy setce Brożka się położył, a ten go nabił. Do tego wyłapał próbę lobu przez swojego obrońce oraz parę wrzutek. Bardziej aniżeli Wisła - Wyparło pasuję: Wisła - Wiślacka nieskuteczność.

Jeśli chodzi o wykańczanie akcji przez Wiślaków, to za komentarz powinny posłużyć strzały Sobola.

W kwestii składu uważam, że to obecnie optymalne zestawienie. Jednak za Głowę Cleber, na lewej Diaz z Brożkiem i Boguski na prawej.
Odpowiedz cytując
Crusi
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 08.11.2008, 19:58
Pytanko do wszyskich co jada po Niedzielanie, na jakiej wogole podstawie tak na niego cisniecie, bo z tego co ja widzialem to w pierwszej polowie byl bardzo aktywny, wychodzil do pilek, nie mial glupich strat, pilka przestala mu odskakiwac. Jedyne czego brakowalo to bramki. Golym okiem widac ze z meczu na mecz jest coraz lepiej.
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER"
THE WHITE STAR DIVISION
Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 08.11.2008, 20:02
Tu nie ma winy pojedynczych zawodników tylko całość zagrała marnie można powiedzieć nie na poziomie Wisły a le to staje się bolączką nie tylko naszej drużyny że tracimy punkty ze słabeuszami naszej ligi .

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 08.11.2008, 20:05
co prawda było gorzej niz z ruchem ale i tak w ataku lepiej niz boguski ktory dzisiaj słabiutko

Odpowiedz cytując
spitfire
Member
 
 
Od: 09.2008
Skąd: Żywiec

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 08.11.2008, 20:05
Dokładnie. Wiślacy wyszli jak na trening. Nie jesteśmy liderami bo tracimy punkty z zespołami jak cracovia, czy właśnie ŁKS. Ogólnie zagrali dziś słabo... Bardzo słabo...
Odpowiedz cytując
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 08.11.2008, 20:06
Snakes jeśli już chodzi o ten ogień z zeszłego sezonu to bym napisał że czasem brakuje kogoś takiego jak Kosa z zeszłego sezonu, który weźmie na siebie ciężar gry kiedy nie idzie, strzeli bramkę albo wypracuje kolegom, ściągnie na siebie uwagę obrońców i ułatwi sprawę kolegom. W zeszłym sezonie, w decydującej dla MP jesieni to Kosa był takim liderem. Od początku było wiadome że pozbywanie się takiego piłkarza za darmo to strzelanie sobie samobuja. Ale to była decyzja pana Cupiała ... Mam nadzieję, że w zimie wartościowi piłkarze w końcu wzmocnią naszą ofensywę.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 08.11.2008, 20:09
niech już spadnie wielki śnieg i skończy się ta runda.
męczymy się nieco niestety i dłuższa przerwa oraz wzmocnienia wszystkim dobrze by zrobiły...
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 08.11.2008, 20:37
Ten mecz to dno. I połowa tradycyjnie przespana (bo i tak wygramy, z kim my gramy z ...ŁKS-em). W II ostatnie 15 min. gramy bo będzie kompromitacja. No i była. Skorża nie ma u nich już od dawna żadnego posłuchu. Grają wtedy kiedy im się zachce. Dzisiaj kolejny raz im się nie chciało. Fotel lidera to jak widać za mała motywacja dla kopaczy. Zobaczymy co nawywijają w Wodzisławiu.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:52.