Del Piero to jest piłkarz, teraz już takich nie robią :( . Pamiętam, że pierwsza koszulka jaką dostałem, to był właśnie trykot Del Piero. Do tej pory leży gdzieś w szafie, bo nie pozwoliłem wyrzucić, nawet chyba jakieś zdjęcie szkolne mam w tej koszulce

.
Co do Totolotka, to słyszałem, że oni kasy potrzebują i to by się zgadzało, bo te kumulacje powoduja, że więcej ludzi gra, kilkadziesiąt milionów jest w stanie skysić nawet tych normalnych.
Zresztą co za różnica, w 2012 i tak będzie koniec świata. Kalendarz Azteków, czy innych Apaczy, Czarny władca świata, do tego w 2012 mamy Euro. Na dodatek po ulicach lata jakby więcej wszelkiej maści proroków, sekciarzy i innych nawołujących do poznania prawdy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że koniec jest bliski.