
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#91
|
|
W końcu nasz środek pomocy zagrał tak jak należy, nie było Cantoro i nie było bezsensownego przetrzymywania piłki
szybkie podania gra z pierwszej piłki. Cieszę się, że w końcu na ławce usiadł Łobodziński a szansę dostał Mały bo jak dla mnie to ją wykorzystał i może na dłużej zadomowi w wyjściowej 11. Trochę mnie zdziwiło,że na ławce usiadł Baszczu i Głowa ale jakoś nie widziałem tych braków na boisku bo Marcelo i Singlar ogólnie dobrze zagrali. Będę pewnie kolejnym ale i nie ostatnim , który nie rozumie po co na boisku pojawia się Tomasz ,,Plastik'' Dawidowski , tak jak już wspomniano lepiej żeby pojawiali się zawodnicy z ME a nie jakiś leśny dziadek...Pierwszą połowę zagraliśmy dobrze a druga to już taka kopanina byle do ostatniego gwizdka, Ruch coś tam próbował ale jak to Ruch na wyjazdach nie pokazał nic. ![]() EDIT: Cieszę się ,że Łobo usiadł na ławce bo to mam nadzieje wzmocni w jakimś stopniu rywalizację na skrzydłach, Wojtek może w końcu weźmie się za siebie i pokaże na co go stać !! Warto zwrócić uwagę, że dobry mecz zagrał też Tomas Jirsak to po jego zagraniach zdobywaliśmy wczoraj bramki. Co do Niedzielana to widać ,że nie za bardzo rozumie się z Brożkiem , choć jeszcze parę meczy i powinno być dobrze ( jeżeli wcześniej klub nie zrezygnuje z jego usług) ![]()
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 03.11.2008 o godz. 10:19.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Offline |
#92
|
|
Brawo dla Niedzielan, widac ze jest w nim jeszcze duzo checi i co najwazniejsze umiejetnosci, grał mądrze, troche mu braklo szczescia ( szybkosci
) przy podanie od Brożka bo bramka by mu jeszcze bardziej psychicznie pomogła Brawa dla tego Pana...brawa również dla Diaza i Małego kolejny dobry mecz w ich wykonaniu i....jak przedmówca...brak Cantoro widoczny widac ze bylo mniej podan do tylu i zwalniania akcji Singlar rowniez solidny mecz, Marcelo zaczyna grac na poziomie, troche brakuje jeszcze komunikacji ale beda z niego ludzie a z Dawidowskim to sam sie zastanawiam po co sie chlop wogole rozgrzewał... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#93
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Skąd: R22
Offline |
#94
|
(bez napinki proszę) |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#95
|
|
Mecz ładnie nam się ułożył. Szybko strzeliliśmy bramkę, co było spowodowane świetną grą. W II połowie już trochę siedli z powodu spokojnego prowadzenia. Pawełek ostatnio gra bardzo ładnie, dużo myśli a nie gra na pałe. Obrona zaprezentowała się przyzwoicie. Marcelo musi poprawić wyprowadzenie piłki, ale to samo robił Cleber w pierwszych meczach. Pietia i Diazem grali na zmianę na skrzydle i dlatego Piotrek nie zawsze był widoczny, ale z tego co widziałem to prawie przy każdej akcji lewą flanką maczał palce. Diaz i Małecki wreszcie kombinacyjnie i szybko grające skrzydła. Mały trochę nonszalancko w ostatnim podaniu. Gra Łobo i Zienia się nie umywa do wyżej wymienionych, może na ławce forma wróci. Brożek i Jirsak to stadiony świata. Niedzielan to oddzielny temat, chyba największe zaskoczenie że wyszedł w 1 składzie. Póki był na boisku gra kleiła się, ładnie przetrzymywał piłkę, choć kilkakrotnie nie potrzebnie tracił. Odegrał nie bagatelną rolę przy bramce Brożka.
Podoba mi się wizja na następny mecz wcześniej przedstawiona- Małecki,Sobolewski,Jirsak,Boguski, Niedzielan, Brożek i cięzki wybór czy posadzić Małego, Niedzielana (na 4-5-1), Diaza czy Pietie. Mam nadzieje że trener polubił system 4-4-2 ![]() Skorża the Best! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#96
|
|
Widzę, że w kwestii Niedzielana mamy dwa obozy jeden za i drugi przeciw. Zauważcie, że dopóki grała pierwsza "11", to gra była składna i ładna dla oka (ciężko to ocenić z perspektyw D, ale chyba się nie mylę). Natomiast po zejściu Niedzielana gra z przodu straciła dużo animuszu, a po wejściu Łobo i Zieńczuka, to już była katastrofa. Niedzielan wykazuje dużo chęci i w przeciwieństwie do innych "napastników" prócz Brożka grać potrafi. Bloger musi się dotrzeć i poczuć piłkę (trochę nie grał i stąd te problemy z opanowaniem), a będzie dobrze. Jak przychodził z Holandii też dużo nie grał, a po przepracowaniu jakiegoś czasu z drużyną grał aż miło, i warto tu wspomnieć mecz z Zagłębiem Lubin czy Koroną z tamtego sezonu. Ja tego gościa na straty bym nie spisywał. Na spektakularny transfer napastnika też nie liczę więc we Wtorku pokładam pewne nadzieję, a po wczorajszym meczu mam do tego podstawy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#97
|
|
Tak skladna, ladna i plynna gra to nie tylko efekt zmian w skladzie, ale moze nawet w wiekszym stopniu powrotu do ustawienia 4-4-2. Czyli tego, ktore Wislacy znaja na pamiec. Stad tyle automatyzmow w grze, skladnych akcji, odbiorow pilki.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#98
|
|
Juz widze ta skladna gre przy 4-4-2, z Mauro, Zieniem i Lobo
![]() Jedyne co mi sie cisnie po tej pierwszej polowie, to - w koncu , badz - czemu tak pozno. na plus - Paweł Brozek, Diaz,Cleber,Singlar. maly plus - Malecki ,nie znam powodu dlaczego on tyle siedzial na lawie.Jest troche chaotyczny ale nie wymagajmy za duzo , od samego poczatku. na minus - Poitr Brozek maly minus - Marcelo -gdzie w defensywie bylo ok ale te notoryczne gorne pilki do przeciwnika dranily strasznie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#99
|
|
Ale do każdej taktyki trzeba mieć odpowiednich wykonawców. Ci, co grali wczoraj są obecnie w lepszej formie niż Ci, do których ostatnio przyzwyczaił nas Skorża. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że mają większe umiejętności czysto piłkarskie vide: Diaz - Zieńczuk, Jirsak - Cantoro, Singlar - Baszczyński. Ciężko też mówić o automatyzmach gdy np. w obronie grali wczoraj sami obcokrajowcy mówiący w trzech różnych językach. Takiego ustawienia personalnego jeszcze nigdy nie przerabialiśmy. I teraz pozostaje nam żałować, że takie ustawienie taktyczne i personalne nie było szlifowane przez całą jesień.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#100
|
|
Sorry, jeśli powtórzę pytanie... Mógłby ktoś mi na priva napisać, jakie wyróżnienie dostał wczoraj Marek Zieńczuk? Z góry dzięki, pozdro.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#101
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Skąd: R22
Offline |
#102
|
|
Rzeczywiście poniosło mnie. Chodziło mi o to, że oprócz oglądania jest jeszcze dopingowanie i kolega na pewno by się nie "wynudził" gdyby trochę pośpiewał. A moja złość nie jest skierowana do konkretnej osoby tylko ogólnie do tego co się ostatnio dzieje z kibicami z sektorów A, B, czy nawet E (sic!). Kiedyś jakoś łatwiej ich było zachęcić do śpiewania, teraz to jest dramat, wszystkie próby przyśpiewek na dwie strony kończą się porażką (brak zaangażowania; nawet "Jazda, jazda, jazda" wychodzi marnie). Mogę jeszcze odpuścić A i B, ale to co się dzieje na E to jest prawdziwy dramat. Wczorajsze "Ole - Super Wisełka" i klaszcze niewielka część sektora, a jak sobie przypomnę początki E...zapowiadało się grubo. A do tego jeszcze słyszę, że kibice(?) uciekają od puszek na oprawę, chowają się, omijają. Ludzie co jest z wami! Może to tylko jesienna depresja, ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem co to będzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#103
|
E jest sektorem reagującym na wydarzenia boiskowe, czyli jak napisał tommiyacht, oglądamy i kibicujemy (na taka podzielność uwagi stać nas ) i doping jest (najczęściej) odzwierciedleniem wydarzeń boiskowych. Znaczy to mniej więcej tyle, że jak piłkarze spacerują po boisku symulując grę (vide 2 połowa meczu z Ruchem) to doping jest tez ... spacerująco-symulujący. Nie dotyczy to sytuacji kryzysu, potrzeby wsparcia w opresji itp. Wtedy E potrafi zebrać się do dopingu pięknie, ale bezkrytycznym sektorem nie jest (czego przejawem była niedawna sytuacja z Pawełkiem). Ja się Ciebie nie czepiam, że skaczesz i się wydzierasz niezależnie od sytuacji na boisku. Ty nie czepiaj się mnie, że na sytuację na boisku mam swoja opinię, która przekłada się na kibicowanie. Kibic to również bywa człowiek posiadający swoje zdanie o grze zespoł, jak i o działalności organizacji kibicowskich i dlatego niektórzy na oprawy nie dają - oprawy się nie podobają. Ja przestałem dawać po "sprzedawcy liści", który moim zdaniem sprowadza kibica do wizerunku tępego dresa skupionego jedynie na biciu kibiców innych klubów. Nie bardzo się z tym utożsamiam. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 05.11.2008 o godz. 08:29.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#104
|
|
Cantoro nie grał, bo pauzował za kartki. Pytanie, czy od nastepnego spotkania wróci do składu ? Mam nadzieje, że Skorża odważnie postawi na środek Jirsak - Sobol. Takiego komfortu występowania w pierwszej jedenastce jak miał Cantoro to od dawna w Wiśle nie miał nikt. Może czas, by taki komfort poczuli gracze jak Malecki czy Jirsak. A wtedy jest szansa, że odpłacą się co raz lepszą grą.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#105
|
|
Myślę że w jakim ustawieniu nie wyjdziemy potrzebujemy kreatywnych skrzydeł, jakimi nie są na pewno w tej chwili Zieniu i Łobo. 4-4-2 powoduje to że zamiast przetrzymania piłki przez Mauro mamy przetrzymanie przez Niedzielana co było widocznym zadaniem taktycznym. Różnica jest też taka że Wtorek pociągnie do przodu, rozegra kombinacyjnie a Cantoro to co najwyżej zrobi przez nikogo nie lubiane kółeczko. Jesteśmy na tyle dobrą drużyną że nie możemy bronić się w 6 zawodników.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#106
|
|
Nie marudź nesta, zagrali dużo lepiej niż z L. Ruch w I połowie nie wiedział co się dzieje na murawie, zmiana była glównie w jakości grajacych zawodników. Nie gra system, tylko ludzie.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|