The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ChinoRios
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Santiago - Zdunska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#451
Stary 26.10.2008, 19:24
What a pity the result, Wisla played to at least tie the game, just Mucha played great and saved many ocassions, i read someone mentioned the speed, Wisla wasnt so fast to pass from midfield to attack and was right, zienczuk and lobo should help with that. But overall Wisla till now havent played very well, but anyway is still in top positions that is good, and now hope they increase, and maybe try j. diaz in midfield, he did pretty well, he deserve a chance.

Aguante Wiselka !!!!

Aguante Wisła Kraków!!! Tylko Nasz TS !!!
Odpowiedz cytując
hazdrubal
Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#452
Stary 26.10.2008, 19:29
czy ta piłka była z gówna, że za każdym prawie razem padała łupem muchy?!
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#453
Stary 26.10.2008, 19:29
Co poniektórych widze ponosi. Mecz nie stał na wysokim poziomie, ale wśród tej całej kopaniny Wisła grała piłkę ładniejszą dla oka, częściej była przy piłce, akcje ofensywne kleiły się czasami, ale brakło w tym wszystkim woli walki i pewności w poczynaniach szeregów obronnych. Prawda jest taka, że niektórych trzeba posadzić na ławce i stawiać na młodszych, ambitniejszych, takich którym się chce. W następnym meczu widział bym Boguskiego w miejsce Cantoro, Małeckiego w miejsce Łobodzińskiego, Diaza w miejsce Zieńczuka i Singlara w miejsce Baszczyńskiego. Co do Cantoro i Baszczyńskiego wielu pewnie się nie zgadza, bo oczywiście Baszczu z Wisłą w sercu oraz Cantoro są nie do ruszenia i odgrywają w klubie role Świętych Krów. Ci zawodnicy nie wnoszą nic do zespołu! Wolę oglądać w pierwswzym składzie popełniających błędy zawodników ME, aniżeli ciągle te same gafy, tych samych zawodników. Ponadto wszyscy przyzwyczailiśmy się do gaf jakie popełnia Pawełek. Niestety zbyt dużo indywidualnych błędów wplywa na wyniki drużyny.

Krótko podsumowując mecz... "źle nie było, ale dobrze wcale"! Poprostu kilka pozycji wymaga wzmocnień, albo poprostu świeżej krwi z ME. 20 letni zawodnik może się czegoś nauczyć, bo po 30 to człowiek tylko się wkur... ze swojej nieporadności.

Jedynym wyjściem Skorży w tej sytuacji będzie chyba tylko wprowadzenie paru chłopaków z rezerw... może oni uratują mu tyłek.
Odpowiedz cytując
kubawislak
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Młyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#454
Stary 26.10.2008, 19:30
Cytat:
Nie z cierpię Brożka. Mówi się że ograł się, w końcu ma to coś, dojrzał ale nadal w najważniejszych sytuacjach nie trafia, bez zastanowienia jebie w środek bramki...;/;/;/
A niby co ma się zastanawiać?!? Taaa, ciekawe ile by wtedy zdołał oddać strzałów...I tez ponawiam pytanie retoryczne: Skąd ta Legia czerpie Bramkarzy....
Cytat:
Diaza w miejsce Zieńczuka
Kolega chyba dziś nie widział co Diaz robił an boisku, po za jednym moze dwoma ładnymi zagraniami, zagrał najgorszy mecz jaki ja widziałem z jego udziałem...
Odpowiedz cytując
Zieniu17
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#455
Stary 26.10.2008, 19:30
Dramat, normalnie brak słów, to co wyprawiają nasi defensorzy na czele z Baszczyńskim i Cleberem to woła o pomstę do nieba.

Jak dodamy jeszcze do tego Pawełka to można śmiało powiedziec, że mecz Wisły bez straconej bramki graniczy z cudem... Smutne, ale niestety prawdziwe.
Po co ten człowiek, który pokazuje "fuck you" do kibiców Wisły wogóle jest na tym boisku, lepiej żeby go nie było...Nie trzeba być filozofem żeby wiedzieć, że z tak ostrego kąta Grzelak w życiu by nie strzelił, gdyby Pawełek nie zostawił pustej bramki..czarę goryczy dopełnia to, że ten człowiek nie umie wybyć piłki z "piątki" tylko wali po autach. Ludzie czy takie umiejętności ma mieć bramkarz mistrza Polski?

Mam wielki szacunek do Clebera, ale powiedzmy szczerze, że on ma już 34 lata i naprawde z każdym meczem wygląda coraz gorzej. Już bym wolał, żeby takie błędy popełniał Marcelo, bo przynajmniej by się czegoś nauczył na przyszłość...

Baszyczyński popełnił błąd skutkujący utratą 2 gola, ale widać było, że naprawdę się starał, próbował nawet kończyć akcje Wisły w "16", jednak w obronie jest ostatnimi czasy strasznie niepewny...

Wielki szacunek za ten mecz dla Pawła Brożka, Tomasa Jirsaka i Radka Sobolewskiego, widać było, że im bardzo zależy na korzystnym rezultacie( może wszystkim zależało, ale nie udowodnili tego). Paweł miał dzisiaj wielkiego pecha, zwłaszcza przy tej okazji z słupkiem.

Robicie z Muchy takiego bohatera, ale powiedzmy sobie szczerze, większość strzałów szło w niego więc trudno by było to puścić. Niemniej jak się patrzy na rywala z przeciwnej bramki to trudno nie być bohaterem...

Jeszcze a propo Andrzeja Niedzielana, kolejny po Dawidowskim emeryt wyciągający pieniądze, powiedziałbym, że nawet dużo większy od Dawidowskiego, bo te 15 setek w ciagu ostatniego miesiąca, które miał Niedzielan to nawet ja bym wykorzystał chociaż co 5...

Po takim meczu, jak słusznie powiedział Baszczu, poprostu krew zalewa, bo najbardziej boli taka porażka, po której sie wie, ze wcale nie było się gorszym...
Ostatnio edytowane przez Zieniu17 : 26.10.2008 o godz. 19:33.
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!

Fundacja #1 - Wiezi Muzyki
Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze
Firma krk - Zamiast szukac podzialow
Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak
Peja - (Z)robie szmal
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#456
Stary 26.10.2008, 19:31
z legialive.pl
Cytat:
Świetne widowisko, Mucha cichym bohaterem

Po bardzo emocjonującym spotkaniu, w którym obydwie drużyny postawiły na atak Legia pokonała Wisłę 2-1. Prowadzenie w meczu w 34. minucie objęli goście za sprawą Pawła Brożka. Długo jednak fani Legii nie musieli czekać na odpowiedź, b już pięć minut później po indywidualnej akcji wyrównał Grzelak. Po zmianie stron Pawełka po raz drugi pokonał Chinyama po bardzo dobrej asyście Grzelaka. Niewątpliwie cichym bohaterem meczu został Jano Mucha, który czterokrotnie w fantastyczny sposób powstrzymał napastników białek gwiazdy. Szczegółowa relacja wkrótce.
cóż...na wislakrakow.com szanują przeciwnika...

a co do meczu...piszcie co chcecie, że ladnie grali, że walka itp... dla mnie i tak to jest kolejna frajerska porażka...gra Wisły zaczeła się jak przegrywała... Mucha nie tyle bronił co w niego strzelali, bo z 4 metrów piłlnie ma celowych interwencji...jak ktoś grał w piłke to wie o czym piszę...ludzie, potrzeba nam strzelca...Brożek jest bardzo dobrym napastnikiem ale nie ma tego instynktu co Franek, czy Lewandowski...ja zainteresowałbym się Micanskim z Zagłębia...jak jeszcze grał w Lechu i był niechciany pisałem żeby go brać...

zal, zal i jeszcze raz żal...
Odpowiedz cytując
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#457
Stary 26.10.2008, 19:32
Mimo porazki, podobala mi sie nasza gra (z praoma wyjatkami).

Ten mecz dobiotnie pokazal, ze nie mamy skrzydel!!

Pawelek zawalil pierwsza brame, szkoda ze przy drugiej nei wychodzil na 5 metry skoro nawet slepy wiedzialby ze grzelak bedzie dawal pilke wzdluz piatki....


Mucha mial farta po porstu, pilki lecialy prosto w neigo, raz piekne obronil strzal Niedzielana.


4 setki- (L) jedna, pierwsza bramka babol w wykonaniu mistrza takiej gry czyli Grzelaka, odplacil nam sie chyba za pisanie "obecnosc Grzelaka to nasze wzmocnienie" no i z Grzelakiem meilismy najwiecej problemow.

Irsak kilka swietnuch pilek.


Ogladalem mecz na TVP2 , mimo iz Maciek SZczescny ma zszargane dobre imie grą w (L) to bardzo obiektywnei się wypowiadal. Z jego wypowiedzi mozna latwo domyslec sie iz zaluje swego najwiekszego bledu w zyciu, czyli gry na Łazienkowskiej ;]
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#458
Stary 26.10.2008, 19:32
kubawislak napisał(a):Wyświetl post
I tez ponawiam pytanie retoryczne: Skąd ta Legia czerpie Bramkarzy....
Krzysztof Dowhań
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#459
Stary 26.10.2008, 19:32
Jak Juniora nauczą dryblingu, to będziemy mieli niezlej klasy skrzydłowy.
Odpowiedz cytując
krwawy
Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#460
Stary 26.10.2008, 19:33
Dobry mecz był i emocje do samego końca my wygraliśmy ale nie spodziewałem się że Wisła tak dobrze zagra i gdyby nie Mucha to różnie mogło być,a Pawełek też jedną setkę wyjął. Natomiast wystawienia Grzelaka to nawet kibice Legii się nie spodziewali.
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#461
Stary 26.10.2008, 19:34
chłopy, pewnie że taka przegrana boli. W ten sposób w meczach z czołówką i najważniejszym prestiżowym z Craxą - blado nam ta jesień wypada. Z czołówki tylko z wchodzącym do niej jak widać Śląskiem przegraną zniósłby człowiek bez nerwów, jeszcze by wrocławiakom gratulował.

Dostajemy jednak pocieszenie, które pozwala z uśmiechem takie wpadki znieść: nasi dobrze grali, walczyli, Mucha był znakomity dziś. Warszawianie, po swojemu, jak to mają w zwyczaju od co najmniej 93 roku losowi pomogli. Siła wyższa, z sędzią drukarzem wygrywa tylko Wrocław - o, jeszcze jeden powód by lubić to miasto.

Gramy dalej


Odpowiedz cytując
gregoriustsw
Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#462
Stary 26.10.2008, 19:35
Powiem tak : w dzisiejszym meczu na plus na pewno zapisali się - wbrew pozorom Mario który owszem popełnił błąd przy golu Grzelaka , ale obronił wiele innych sytuacji i jest to dla mnie kandydat do MVP w naszym zespole , w tym meczu . Kolejnym kandydatem- ale tylko kandydatem jest Junior który dał bardzo dobrą zmianę. Jednakże MVP dla mnie zostaje Paweł Brożek , chociaż cieniem i to dużym kładą się niewykorzystane sytuacje jak np. trafienie w słupek z 3 metrów.
Odpowiedz cytując
bu5hi
Junior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#463
Stary 26.10.2008, 19:35
Ma ktos linka do skrotu? youtube ?
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#464
Stary 26.10.2008, 19:36
bieniuTS napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem jak my to przegraliśmy. Bramki Legii - typowe kulfony, tzw. gole "z dupy", tu się piłeczka od nogi odbije, tu się ktoś poślizgnie, pyk i gol. Setkę mieli może z jedną. A jak Mucha zdołał to wszystko powyjmować? Nie wiem (on sam też pewnie nie). Ten mecz to jakaś masakra, nie zasłużyliśmy na porażkę. Jestem załamany i wkurrrrrrrrrrrrr....

najlepszy komentarz do tego meczu
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#465
Stary 26.10.2008, 19:36
Legia miała po prostu szczęście i tyle.Błędy w defensywie były,ale nie az takie,bo przy pierwszym golu Cleber sie posliznął i stracił na dstansie, a Pawełek źle sie ustawił(reszte meczu prawie bezbłednie0,przy drugim była naprawde dobrze wrzucona piłka.O jedno o co mozna miec pretensje,to do Skorży ,za tak późna zmiana Łobodzińskiego,facet pownien zostac w Zgłebiu bo gra na jego poziomie ,tzn 1 ligi.
Mecz był na remis,ze wskazaniem na Wisłę.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#466
Stary 26.10.2008, 19:37
A ja wlasnie zauwazylem ze Cantoro nie zagra w nastepnym meczu, z kim gramy ?

Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#467
Stary 26.10.2008, 19:37
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Owszem, grali ładnie.

Ale to my zmarnowaliśmy 3 100% okazje. I mieliśmy 60% z gry.

Ja bym tego zasłużonym zwycięstwem nie nazwał. Szczególnie w kontekście autora gola i asystenta przy drugim.
W momencie pierwszego gwizdka uważam, że należy zapomnieć i rozgrywkach przy czy pod stolikiem. Od 1 minuty zadaniem było powstrzymać Grzelaka... który wirtuozem futbolu raczej nie jest. Z którego się nabijano w poprzednim sezonie np. przy okazji nadawania obywatelstwa Rogerowi gdzieś wywieszono transparent: "Grzelak - nigdy nie będziesz Brazylijczykiem." Trochę przykre, że przy golu Grzelak ograł właśnie Clebera - Brazylijczyka...
Okazje były ale obydwu stron. Strzelać tez trzeba umieć, lub trzeba umieć bronić... inaczej się przegrywa. Przynajmniej bliżej było 2:2 niż 4:1 czy 5:1 jak już nam się zdarzało tam przegrywać. 2:1 aż tak nie boli, normalny wynik. Co do % to wolałbym żebyśmy byli 40% przy piłce ale grali 50% mądrzej.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#468
Stary 26.10.2008, 19:39
harthausen napisał(a):Wyświetl post
(...)
Dostajemy jednak pocieszenie, które pozwala z uśmiechem takie wpadki znieść(...)
Pocieszenie będzie takie, że nasz arcycierpliwy Nadprezes zwolni jedyny atut, który obecnie posiadamy: trenera Skorżę.

Dlatego właśnie po tym meczu jestem niemal w depresji. Znając Cupiała dni Skorży są policzone - mimo dobrego meczu.

thechris napisał(a):Wyświetl post
(...)
Dwa pytania:

1. Powinien Grzelak grać czy nie powinien?
2. Kto strzelił Legii bramkę i wypracował drugą?

Dla mnie sprawa jest jasna i nie ma co na jej temat dyskutować. Szkoda stała się wielka a dziennikarze Canal+ tryumfują. Takie są fakty.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 26.10.2008 o godz. 19:41.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#469
Stary 26.10.2008, 19:39
Cytat:
Kolega chyba dziś nie widział co Diaz robił an boisku, po za jednym moze dwoma ładnymi zagraniami, zagrał najgorszy mecz jaki ja widziałem z jego udziałem...
Chyba żyjesz zesłym sezonem z tym bronieniem Zieńczuka
Odpowiedz cytując
daniello1987
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#470
Stary 26.10.2008, 19:39
mecz na wysokim poziomie. Wisla miala klarowniejsze sytuacje niz Legia(patrz Brozek slupek i setka w ostatniej minucie i seta Niedzielana). jesli chodzi o poszczegolnhych zawodnikow to obrona ostatnimi czasy popelnia glupie bledy.dzisiaj tez niestety byly.szczegolnie przy bramkach. Jirsak-jeden z najlepszych meczow w Wisle. Brozek-dobrze kryty przez obrone ale i tak mial swoje sytuacji. mam nadzieje ze te 2 niewykorzystane sytuacje nie wplyna na jego psychike. Sobol- no poprostu klasa europejska. bez dwoch zdan najlepszy zawodnik.walczyl o kazda pilke,zreszta jak zawsze. Iwanski nie dorasta mu do piet! mam nadzieje ze taki zawdonik jak Sobol zostanie z nami do konca kariery. niech sie mlodzi ucza!!!

Warszawiacy wygrali bitwe ale nie wojne. poczekajmy do konca rundy i wtedy sie okaze na co ich stac zreszta nas tez pzdr
Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#471
Stary 26.10.2008, 19:41
Na poczatku uwaga natury ogolnej.Cos do tej UE sie zblizamy bardzo malymi kroczkami.W szlagierze tyle strat, niedokladnosci to chyba nie ma w meczu 19 z 20 druzyna ligi angielksiej.
Walka byla i owszem ,ale znow przegralismy przez jakies nadchodzace nagle zastoje i brak koncentracji.Kontrolujemy gre,strzelamy bramke ! i nagle leci jakis farfocel do Grzelaka,Piotr Brozek mija sie z pilka,Cleber asekuruje ale i tak jest na gorszej pozycji od rywala i Pawelek skraca kat w ten sposob ze sie pilka turla do bramki...
Taktycznie bylismy druzyna lepiej ustawiona od Legii ,nasze akcje byly plynniejsze ,mielismy wiecej sytuacji podbramkowych (3 setki w drugiej polowie !),a to LEgia dwa razy przepchnela pilke do naszej bramki

Najslabsi u nas : Piotr Brozek ,Lobodzinski i Zienczuk
Najlepsi : Sobolewski ,Jirsak kapitalna asysta i Brozek ,ktory przerasta reszte zawodnikow o 2 klasy

Sadze ze z Boguskim bysmy dzis nie przegrali..
Odpowiedz cytując
Kurt
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Wisła Śródmieście

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#472
Stary 26.10.2008, 19:41
Zieniu17
-Bramki obie obrońców nie puszcza się tak zawodników
Cytat:
jak dodamy jeszcze do tego Pawełka to można śmiało powiedziec, że mecz Wisły bez straconej bramki graniczy z cudem... Smutne, ale niestety prawdziwe.
Po co ten człowiek, który pokazuje "fuck you" do kibiców Wisły
Ci ludzie to nie kibice Wisły i kibice sukcesu, frustraci, którzy są tutaj tylko gdy Wisła wygrywa nie są godni nazywania ich kibicami Wisły. A postawa "kibiców" z E jest tylko godna potępienia... . Co mamy zrobić mamy takie bramkarzego jakiego mamy innego nie mamy, trzeba go wspierać, bo potępianie go nic nie pomoże. A Bramkarza trzeba kupić...
Cytat:
Jeszcze a propo Andrzeja Niedzielana, kolejny po Dawidowskim emeryt wyciągający pieniądze, powiedziałbym, że nawet dużo większy od Dawidowskiego, bo te 15 setek w ciagu ostatniego miesiąca, które miał Niedzielan to nawet ja bym wykorzystał chociaż co 5...
Do kontuzji grał zaskakująco dobrze, teraz się stara on się stara, Dawid się op****ala 4 lub 5 rok zarabiając jeszcze większą kasę...

W ogóle uspokójcie tą frustrację... okey przegraliśmy... ale zobaczymy jak będzie za 19 kolejek... wtedy pogadamy...

Legii co miało wpaść to wpadło, nam wyjął Mucha Brożek strzelił w słupek, życie. Czy Wygrywasz czy nie...

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!

Odpowiedz cytując
@lek
Senior Member
 
 
Od: 05.2007
Skąd: Za góraami, za lasami...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#473
Stary 26.10.2008, 19:42
kubawislak napisał(a):Wyświetl post
A niby co ma się zastanawiać?!? Taaa, ciekawe ile by wtedy zdołał oddać strzałów...
W środku bramki zwykle stoi...bramkarz.

Cholera naprawdę mamy pecha, żeby trafić na mecz życia Grzelaka...
O-D-D-A-W-A-J---K-R-E-W---! =>WEJDŹ!<=

Odpowiedz cytując
vip2008
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#474
Stary 26.10.2008, 19:44
będzie gdzieś można później ściągnąć sobie dzisiejsza LIGĘ + nagrywa ktoświdzialem tylko ze trener i P.Brozek byli w studio i sie wypowidali ,o Boguskim tez czyli ciekawy program napewno.. prosze o info
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#475
Stary 26.10.2008, 19:44
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Owszem, grali ładnie.

Ale to my zmarnowaliśmy 3 100% okazje. I mieliśmy 60% z gry.

Ja bym tego zasłużonym zwycięstwem nie nazwał. Szczególnie w kontekście autora gola i asystenta przy drugim.


W momencie pierwszego gwizdka uważam, że należy zapomnieć i rozgrywkach przy czy pod stolikiem. Od 1 minuty zadaniem było powstrzymać Grzelaka... który wirtuozem futbolu raczej nie jest. Z którego się nabijano w poprzednim sezonie np. przy okazji nadawania obywatelstwa Rogerowi gdzieś wywieszono transparent: "Grzelak - nigdy nie będziesz Brazylijczykiem." Trochę przykre, że przy golu Grzelak ograł właśnie Clebera - Brazylijczyka...
Okazje były ale obydwu stron. Strzelać tez trzeba umieć, lub trzeba umieć bronić... inaczej się przegrywa. Przynajmniej bliżej było 2:2 niż 4:1 czy 5:1 jak już nam się zdarzało tam przegrywać. 2:1 aż tak nie boli, normalny wynik. Co do % to wolałbym żebyśmy byli 40% przy piłce ale grali 50% mądrzej

Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Legia miała po prostu szczęście i tyle..
Czyli Legia ma z nami szczęście od 5. spotkań z rzędu? 4 porażki i 1 remis... kupe szczęścia ma ta Legia...
Odpowiedz cytując
czesiu
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#476
Stary 26.10.2008, 19:44
Przegraliśmy trzeci mecz z L w tym roku i przyznam, że nie rozumiem tych zachwytów nad naszą grą...
Nie rozumiem też co na boisku robili Głowa, Mauro, Zieniu, Łobo czyli 30% składu.
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#477
Stary 26.10.2008, 19:45
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Legia miała po prostu szczęście i tyle.Błędy w defensywie były,ale nie az takie,bo przy pierwszym golu Cleber sie posliznął i stracił na dstansie, a Pawełek źle sie ustawił(reszte meczu prawie bezbłednie0,przy drugim była naprawde dobrze wrzucona piłka.
Ja tam błędów naliczyłem więcej. Piotrek Brożek dwukrotnie nie przejął piłki którą powinien, Baszczyński bierny, kryje na radar, Cleber również błędów się nie ustrzegł, a wybijanie pilki z naszego pola karnego to bilard!

Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
O jedno o co mozna miec pretensje,to do Skorży ,za tak późna zmiana Łobodzińskiego,facet pownien zostac w Zgłebiu bo gra na jego poziomie ,tzn 1 ligi.
Mecz był na remis,ze wskazaniem na Wisłę.
Skorża zbyt boi się ryzyka i wystawia ciągle tę samą, najmocniejszą "papierowo" jedenastkę. Błąd! Przynajmniej 4 zawodników nie powinno się w niej znajdować. Lepiej stawać na młodych, bo skoro już znamy możliwości i słabe strony tych co są... pozanajmy tych którzy jeszcze nie mieli okazji ich pokazać.
Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#478
Stary 26.10.2008, 19:45
flamengista napisał(a):Wyświetl post
1. Skrzydła, a właściwie ich brak. Łobodziński dzisiaj tragiczny, a osamotniony Baszczu popełniał błędy - choć w ofensywie zrobił znacznie więcej niż Łobo. Zieńczuk był również niewidoczny, a Piotr Brożek w pierwszej połowie zagrał katastrofalnie w obronie. Dopiero wejście Małeckiego z Diazem poprawiło sytuację. Wniosek oczywisty: w następnym meczu Diaz i Małecki powinni zagrać od 1 minuty.
ok ale dodaj: nie dlatego że ci drudzy są świetni ale przynajmniej dają nadzieję na bycie nimi
oj zieńczuk w tej rundzie na pewno się nie odbuduje, Łobo hmmm może ze słabszymi coś pokaże...

czas na Górnik w PP
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#479
Stary 26.10.2008, 19:47
szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
ok ale dodaj: nie dlatego że ci drudzy są świetni ale przynajmniej dają nadzieję na bycie nimi
Nie, tylko dlatego że obecnie Diaz jest w lepszej formie od Zieńczuka, a Małecki od Łobodzińskiego.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#480
Stary 26.10.2008, 19:51
@lek napisał(a):Wyświetl post

Cholera naprawdę mamy pecha, żeby trafić na mecz życia Grzelaka...

kiedyś mnie ktoś obsobaczył na tym forum za stwierdzenie, że w każdym meczu z nami ktoś musi mieć dzień konia. A zobacz, sprawdza się.
W sumie to Grzelak powinien nas polubić, dzięki naszym obrońcom czuje się kimś a przez swoich na okrągło do "Nędzy" Włodarczyka porównywany.
Wisełka ma niepodrabialny dar kreowania dobrych dni grajków, nie tylko swoich ale i rywali.
Mało kto tak umie


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:53.