
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Guest
|
#211
|
|
Nie wiem dlaczego wszyscy tak bronią Pawełka, bramkarz jest od tego aby wybronił nam kilka spotkań w lidze, a u nas bramkarz jest od tego aby nam tych kilka spotkań spaprać. Zobaczcie na Legie, Jan Mucha co chwile bije jakieś rekordy bez w puszczania goli, często ratuje im tyłek, po meczu albo w jego trakcie jest poklepywany przez kolegów, a u nas kiedy taka sytuacja miała miejsce żeby ktoś dziękował Pawełkow albo poklepywał go w trakcie meczu ? Niech nasz sztab szkoleniowy przestanie wreszcie bronić Mariusz bo to w jaki sposób broni naszej bramki jest po prostu żałosne, nie pomaga naszej defensywie właściwie wcale, kiedy jest dośrodkowanie w pole karne, a Pawełek wychodzi z bramki to każdemu przyśpiesza puls. Styl bronienia jaki prezentuję jest komiczny, on ma problem nawet najprostszymi strzałami. Chciałbym jeszcze dodać, że Pawełek moim zdaniem nie ma predyspozycji typowo bramkarskich, zawodnik na tej pozycji musi być giętki i zwinny, czy Pawełek taki jest odpowiedzcie sobie sami. Najgorsze jest to, że my nawet nie mamy go kim zastąpić bo drugi bramkarz gra w siatkę. Ilie widziałem tylko raz w meczu z LKSem, nie było to nic olśniewającego ale przynajmniej nie grał w siatkę.
Co do meczu to jak my mam grać nie mając żadnego klasycznego skrzydłowego w drużynie ?! Najbardziej rozbraja mnie Andrzej Niedzielan wycofuje się po piłkę po czym z powrotem odgrywa ją do obrońcy i biegnie do przodu, nie wiem czemu to ma służyć, wypadałby go o to kiedyś zapytać. Siła ofensywna naszej drużyny jest żenująca wypada tylko podziękować ludziom którzy są temu winni. Wielke współczuje dla trenera Skorży który musi robić coś z niczego. Przez pewien okres mu to wychodziło bardzo dobrze ale ludzie ile można wygrywać tym co mamy !?
Ostatnio edytowane przez westersyl : 05.10.2008 o godz. 18:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#212
|
|
Nie ma co rozpaczać, Lech traci punkty z Bełchatowem, Legia z Odrą a my z Górnikiem. Nie wszystkie mecze z teoretycznie słabszymi zespołami się wygrywa.
A piłkarze to przecież też ludzie! Jesteśmy dosłownie kilkadziesiąt godzin po odpadnięciu z bardzo ważnych rozgrywek, więc wielu z naszych jest na pewno jeszcze podłamanych psychicznie. Nie przeceniajmy więc tego meczu i wyniku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#213
|
|
Co tu dużo mówić o meczu... Słabizna i tyle. Kolejny raz widzimy ,że na dłuższą metę w tym układzie personalnym Maciejowi Skorży będzie bardzo trudno o korzystne rozstrzygnięcia w lidze. Potwierdziły się przypuszczenia z okresu okienka transferowego ,że w tym sezonie liga będzie trudniejsza niż zwykle dla Wisły. Nasz klub dołuje poziomem, inne kluby idą w górę i spotykamy się gdzieś pośrodku. Moim zdaniem zimą trzeba kupić zawodników ofensywnych bo inaczej to ciemność widzę. Na samym Pawle Brożku ,mimo tego,że jest bardzo dobry , polegać nie możemy. Jeżeli myślimy o regularnych zwycięstwach pora pozbyć się paru bumelantów.
PS. Tottenham gdzieś z Hull City poległ w lidze? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#214
|
|
Skład składem (akurat na GZ powinien wystarczyc), ale nie poznaje w tym sezonie Wiselki. Gramy bez agresji i pressingu. Najwyrazniej brakuje odpowiedniej motywacji w lidze, bo owszem po "dzwonie" z Lechem, Arke rozszarpalismy walka, podobnie w meczach o duza stawke z Beitarem i Barca. W Zabrzu niestety bez agresji, a to dzieki niej W KAZDYM MECZU wygralismy rok temu lige z taka przewaga...
Nieciekawie wyglada tez nasza gra ofensywna, sytuacji podbramkowych jak na lekarstwo, ciagle wrzutki na niskiego Brozinho niczego nie daly ani w tym meczu, ani w czwartek z TT. Moze warto ze slabym zespolami grac na dwoch klasycznych napastnikow? (a nie jednego cofnietego...za linie srodkowa) ps. Pawelek ten mecz zremisowal? Panowie wiecej obiektywizmu, nasza gra nie zasluzylismy nawet na ten jeden punkt, cale szczescie, ze Sobol w koncowce trafil Z NICZEGO. A Pawelek? Jego konto ta bramka obciaza w 30%, na tak przypadkowe strzaly ciezko jest dobrze zareagowac, jak ktos gral w gale a nie tylko ogladal w tv, to wie o o chodzi. Przede wszystkim najwiekszy blad popelnil obronca dopuszczajac do takiego strzalu w obrebie pola karnego.
Ostatnio edytowane przez 3rider : 05.10.2008 o godz. 18:29.
![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#215
|
|
Dlatego się nie wypowiadam na temat transferów, danych piłkarzy czy samego trenera.
Wole przemilczeć niż udawać kumatego na w/w tematy. Wy wiecie kogo sciągnąc, Wy.. obejrzy jeden z drugim kogoś na youtube i już wszystko wiedzą. wiedzą kto za kogo, kto ma wejść a kto zejśc i w ogóle wpierw pisze jeden z drugim że fajnie bo Marcelo w podstawowej a po 30 minutach pisze po co go Skorża wystawił ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#216
|
|
Mnie zastanawia co jest przyczyna naszej slabszej gry ?:
1.Najzwyczajniej w swiecie ZMECZENIE ? W sumie gramy ta sama "11" juz 8 kolejek + puchary .Tylko odziwo 34 letniemu Cleberowi to nie rpzeszkadza ,ale on przeciez uczyl sie grac w pilke gdzie indziej...2.ZMECZENIE MATERIALU czyli wciaz ten sam sklad ,ktoremu sie juz odechciewa gry ze soba ? BRAK MOTYWACJI i BRAK SWIEZEJ KRWI ktora mogla by byc impulsem do mobilizacji no i takze KONKURENCJI w skaldzie i zmniejszenie OBCIAZENIA PSYCHICZNEGO ze co mecz ta sama "11" musi wygrac i znow od nas wszystko zalezy Jak narazie nie ma transferow to moze Bednarz niech chociaz zatrudni psychologa |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Niegoszowice / Kraków
Offline |
#217
|
|
Już tu dużo jest napisane o naszej grze, ale to co mi się najbardziej rzuciło w oczy to sposób w jaki podszedł do tego meczu Piotrek Brożek, a raczej przeszedł obok niego. Mnóstwo strat piłki (w tym we własnym polu karnym!!!), wiele razy uprzedzony chyba przez Madejskiego, w ofensywie także nic nie pokazał. Drugi z braci także gorzej niż zwykle, ale może bardziej to wynikało z frustracji z powodu braku podań niż ze spadku formy. Marcelo dużo błędów, widac że jeszcze nie rozumie się dobrze z resztą defensywy. Zaskoczył mnie Łobodziński, oczywiście na plus, jedyny zawodnik, który w tym momencie wygrywa pojedynki 1 na 1, w odbiorze także nieźle. Singlar myślę, że bez większych błędów. Sobol oczywiście jedyny obok Clebera walczący zawodnik, jakby każdy podchodził do meczu jak oni i jeszcze może Małecki, to dzisiaj spokojhnie wygralibyśmy. Zmiany Cantoro i Niedzielana pozostawię bez komentarza, gdyż nie wniosły one nic do naszej gry. Ogólne było widać, że czwartkowa porażka siedzi jeszcze w główach naszych piłkarzy.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#218
|
|
To nie jest temat o transferach Wisły. Następnym razem polecą głowy.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#219
|
|
Mi się mecz podobał. Nie uważam żeby piłkarze odpuścili bo długo grali pełnym presingiem. Dużo walki i chęci choć były i wyjątki. Skorża jest super trenerem dużo widzi i zauważa co nie trybi, daje odpocząć zawodnikom kiedy tego potrzebują. To że nie ma kogo wpuścić to już nie jego wina, a zmiany były dziś złe. Pawełek zawalił ewidentnie bramkę Singlar, Cleber przeciętnie Piotr Brożek słaby mecz dał się przechodzić w defensywie a jak szedł do przodu to za dużo tracił i grał nonszalancko Łobodziński dobry w odbiorze gorzej do przodu ale pozytywnie Zieńczuk dobra pierwsza połowa dużo biegał walczł, grał szybko w drugiej katastrofa nic mu nie wychodziło Sobolewski jeden z lepszych zawodników walczył grał do przodu, szedł za akcją Diaz grał w kratkę raz wyszło lepiej raz gorzej Boguski najlepszy okres to od 20-40 pierwszej połowy i wtedy kapitalnie kiwał podawał robił zamieszanie biegając wszędzie Brożek robił miejsce kolegom ściągając obrońców.
Co do zmian to były katastrofalne. Koniec obrony Niedzielana choć nie porzucam nadziei jak podawał to niecelnie jak miał piłkę to ją tracił. Cantoro nie istniał w obronie, jak do przodu szedł to nic nie zdziałał. Małecki zaprezentował się z nich najlepiej ale poza asystą nie pokazał nic poza walecznością. Zeszli ładnie grający Łobo, Boguski, Diaz:( Według mnie powinien wejść Głowa za Marcelo bo choć ten indywidualnie grał nieźle nie rozumiał się z Cleberem i Singlarem. Za Mały mógł wejść za nieistniejącego Zieńczuka. Nawet wyczerpany Boguski lepszy od takiego Niedzielana. Mógł też dla ożywienia wejść Baszczu za Singlara. Mecz na szczycie gorszy od naszego i też na remis. Jest dobrze (mimo wyniku) a będzie jeszcze lepiej |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Puchowe Zbocze
Offline |
#220
|
|
kiedys przeczytalem ciekawa rzecz na forum i sie pod nia podpisuje troche parafrazujac: im wieksza strata punktowa na polmetku do lidera tym lepsze transfery nas czekaja.
a podsumowanie meczu: gdzie zaangazowanie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#221
|
|
to skoro rok temu na polmetku bylo 10pkt przewagi i przyszli Matusiak, Łobo i Diaz to az sie boje pomyslec co bedzie teraz
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#222
|
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 01.2006
Offline |
#223
|
|
Moze sie czepiam i jest to jakies moje zboczenie, ale Pawelek chyba nie jest pilkarzem noznym, a recznym. gdyby zrobic statystyke Jego wykopow noga i policzyc te, ktorych nie zepsul i wprowadzil wlasciwei do gry, to nie wiem, czy wystarczyloby Prozaka w tym kraju. Nogami gra gorzej niz zle, i zawsze, gdy pilka leci do niego, to napraawde serducho bije mi mocniej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#224
|
|
szkoda tego meczu zwłaszcza ze to ostatni Górnik
mam kilka odczuć po tym meczu : - Pawełek nie jest graczem na Wisłę, szlag mnie trafia jak widze ze nie umie sie ustawić , Murawski go raz przelobował a teraz Pitry - kiedy gra w ataku nie idzie Skorża zmienia Boguskiego najbardziej kreatywnego naszego gracza a na boisku pozostaje Zienczuk , który gra kiche |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#225
|
|
znow lamenty... po efektownych zwyciestwach Wisły same komentarze ze jest zajebiscie ze na takie chwile czekałem... kadra wyrownana wszyscy zajebisci mamy Mistrza! a po REMISIE tragedia wyrzucacie połowe skladu w tym i trenera a i Cupiałowi sie dostaje troche luzu...
nie dlugo kolejny mecz! ja rozumiem kogos skrytykowac za słaba gre ze cos dzisiaj nie wyszło ale bedzie lepiej! ale nie jechac po kims jak po szmacie i stawiac na nim krzyzyk! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#226
|
|
Na plus w dzisiejszym meczu: zmiana Małeckiego, niezawodny Sobol, który zapieprzał aż miło, rosnąca forma Juniora Diaza.
Na minus w dzisiejszym meczu: gwałtowny spadek formy Piotra Brożka, forma skrzydłowych (z wyjątkiem wspomnianego już Małeckiego) i nawet nie fakt, że Pawełek popełnił błąd, ale to, ze się do niego nie poczuwa i wszyscy z otoczenia go poklepią po plecach. To był typowy ligowy mecz walki, czyli widz nie będący kibicem Wisły albo Górnika ciąłby komara po 10 minutach. Już za dwie kolejki jedziemy na Legie, mam nadzieję, ze trener Maciek coś wymyśli żebyśmy nie stracili kontaktu z czołówką. P.S. Gdyby każdy z naszych zawodników walczył jak Sobol, to bylibyśmy dziś liderem i gralisbyśmy w fazie grupowej Pucharu UEFA. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2008
Offline |
#227
|
|
Kowalski, nie podobać to Ci się może koszulka na bazarze, najechać każdy może po przecież nie wygrali... Jak CI się nie podoba oglądaj ManU i wtedy masz zajebioza grajków co tydzień... Niewielu potrafi okazać zrozumienie ale wielu potrafi pojechać po zespole a od teko jest trener a nie pr0 3lo 3lo user któremu nie podoba się gra Wisły i już... Każdy ma wyrazić swoje zdanie owszem... Ale bez przesady, z taką "wiedzą" to możecie "ekspertami" faktu zostać... CO sądziliście o Marcelo w dzisiejszym meczu
![]()
...Choć nie jestem z Krakowa, moje serce jest wiślackie... na 1906%...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#228
|
|
Ludzie, czy nie widzicie, ze oni już nie słuchają Skorży. Grają kiedy im się chce ! Remis z czerwoną latarnią to porażka. Od kompletnej kompromitacji uchronił nas gol w końcówce meczu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#229
|
|
Na mój gust Skorżę to oni mają w głębokim poważaniu tak mniej więcej od marca.
![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#230
|
|
Z Marcelo będzie ogromny pożytek przede wszystkim w ofensywie. Moim zdaniem nie ma go co rozliczać z gry defensywnej bo byl to jego dopiero 2 mecz grany od początku. W dodatku z tego co pamiętam pierwszy raz zagrał z Cleberem. Natomiast jak chodzi o ofensywe to pokazał w poprzednich meczach i równiez w tym że jest bardzo grozny przy stałych fragmentach gry. Gdyby nie dobre interwencje Vaclavika mógł strzelić 2 bramki, a obrońcy górnika nie należą do niskich więc naprawde chłopak ma dobry wyskok i kieruje biłka tam gdzie trzeba, czyli w okienko bramki.
Co do Pawełka to gdybym byl trenerem to już napewno bym nie wytrzymał i posadził Mariusza na ławce. bramkarz musi być pewny ale przede wszystkim ma ratowac drużyne w trudnych momentach, tymczasem naprawde sięgam pamiecia wstecz i nie przypominam sobie żeby Pawełek kiedyś zostal bohaterem meczu i wybronił kilka niemożliwych strzałów. Nie trzeba daleko szukać, Dolha był o 2 klasy lepszy od naszego bramkarza, szkoda tylko że miał nierówno pod sufitem, ale naprawde ten koles był niesamowity. Tak własnie ma bronić klasowy bramkarz, ma być podporą druzyny, ratowac w trudnych momentach. Nie chce myślec co by było 2 lata temu gdyby to Mariusz bronił a nie Ema. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#231
|
|
Emilian musiał odpocząć po meczach w Krakowie
W każdym razie, ja bym zaryzykował z Cebanu, klops Pawełka, czy klops Cebanu - co za różnica? Przynajmniej młody trochę doświadczenia nabierze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#232
|
|
http://90minut.pl/liga.php?id=3782
Lidera mamy! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#233
|
|
Zgadzam się z Kwakim. Każda drużyna ma regres formy. A i wara od Skorży. Z takim "szerokim" składem, to i tak cud, że wciąż jesteśmy tak wysoko.
|
|
|
|
Member
Od: 01.2006
Offline |
#234
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#235
|
|
Dokladnie, jest to samo co bylo wczesniej tzn.z innymi trenerami chocby podczas okresu Petrescu, gramy jak sie nam chce a jak sie nam nie chce to mamy w dupie, trzeba wy***** Baszcza Mauro i kto tam jeszcze jest w "starszyznie" to moze zacznie sie wzgledna normalnosc.
Goraco chcialbym pozdrowic obroncow Mariusza P. dawno nie przezywalem takich stresow zwiazanych z bramkarzem jak z tym gosciem, widac bylo ze chlop jest niepewny i musze uczciwie przyznac ze jakos do tej pory dawal rade (jakos nie znaczy ze dobrze) jednak jego ostatnie wystepy sa kwintesencja braku umiejetnosci i jestem przekonany ze liczba wpadek przez tego typa nie zostala wyczerpana. Mauro gra zenade od dluzszego czasu ale jakos nie ma go kto zastapic a wydaje sie ze n pozycji def pomocnika jest najwieksza konkurencja w druzynie tym barziej niestety nie licze na to ze Pawelek usiadzie na lawce.
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 05.10.2008 o godz. 22:12.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#236
|
|
Który to już gol, który Pawełek dostaje za kołnierz ? Chyba 3 w ostatnim czasie. To kompromituje bramkarza. Jeśli nie umie właściwie ocenić odległości od bramki to dobrym bramkarzem nigdy nie bedzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#237
|
|
Ślepi jesteście. Jak się nie słuchają
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#238
|
|
od Baszcza to 3 ..... w bok. Ta legenda jest dłużej z Wisłą niż większość z Was lamentujących. 1 miejsce w tabeli a płaczki jak zwykle robią szum o nic. mecz jak mecz, raz się wygrywa z Barceloną napakowaną gwiazdami, a raz przegrywa z ostatnim zespołem w lidzę, taki jest sport, taka jest piłka nożna, zdarza się. Jeszcze nieraz dostaniemy baty od Gnojownika Kurzeszyn i jeszcze nieraz wygramy z najlepszą drużyną świata.
Ostatnio edytowane przez e : 05.10.2008 o godz. 22:22.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#239
|
|
Dyspcyplina taktyczna? znaczy,że co...że piłka grana góra na pałę to jest wyćwiczony schemat,albo zderzający się w powietrzu kopacze...a to pewnie te wyćwiczone zagrania
![]() W sumie każdy widzi co chce. Ja zobaczyłem dzisiaj bardzo słaby mecz, wręcz na żenującym poziomie. Poziom zblizony do tego jaki widziałem w meczu Polonii Bytom i Cracovii. O piłkach odskakujących na n-metrów przy przyjęciu wspominać nie będe. Bo jak łatwo zauwazyć- w tej druzynie o wysokiej dyscyplinie taktycznej - to norma. Widziałem także brak pomysłu na grę ,w skrucie ujmując, było to wręcz pornograficzne parodiowanie futbolu. I nic poza tym nie dostrzegłem. Nie wiem jak taką kopaninę można nazwać grą.Poza tym te drużyny zachowywały się jakby nie miały trenerów. Każdy grał to co chciał. Za niesmaczne uważam tłumaczenia,że są zmęczeni jakimś meczem z TT. Po pierwsze on był w czwartek a po drugie, kopacze śmiący grać z Białą Gwiazdą na piersi, nie inaczej ale poprzez opierdalanie się dokonywali kolejnej kompromitacji Wisły w PUEFA. Wobec tego nie mam pojęcia co ich w czwartek zmęczyło? Tak więc z takimi, tłumaczeniami to do żon albo kochanek. Płaca wam,jak nie pasuję to wypierdalać do II ligii, tam grają co tydzień. Teraz kwestie personalne. Zacznę od trenera. Skorża musi zostać. Ale tylko dlatego,że na lepszego nas nie stać. Więc nie ma potrzeby robić zamieszania. Dalej, nie mamy bramkarza, takie coś co dzisja puścił kopacz Pawełek, spokojnie bronił w pierwszej połowie bramkarz Herthy Berlin. Nie wiem jak się gośc nazywa,ale jak pokazał we wczorajszym meczu,piłka za kołnierz nie równa się od razu bramka. No, ale gdzie Wisła a gdzie Hertha chiałoby się napisać. Są bramkarze bardzo dobrzy,dobrzy,solidni, słabi i Pawełek. Dla mnie facet jest nieporozumieniem na tej pozycji. Jak długo on będzie stał w bramce Wiłsy, tak długo będę sceptycznie podchodził do umiejętnosci trenerskich Skorzy i organizacyjnych Bednarza. Także śmiechem można zbywać mrzonki o grze na jakimś poziomie z takim bramkarzem. Peskovica brać z Polonii. Zawodnicy z pola. Cantoro, Zienczuk,Łobodziński, Baszczyński, Głowacki. Ci piłkarze nie nadają się do zespołu grajacego o pierwszą trójkę w polskiej lidze. Reasumując. Z każdym meczem będzie coraz gorzej a nie lepiej. Spalona ziemia i nic więcej. Może 3-4 grajków umie grać porządnie w piłkę,reszta to pracownicy obciązającvy budżet klubu. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#240
|
|
Do IluKoI: Jeśli pozwolisz kolego ja zdecyduję co mi się może podobać a co nie, ok? Rozumiem, że jesteś częstym gościem na bazarowych stoiskach z koszulkami i wiesz co piszesz. Oczywiście, ze trener zadecyduje jaki będzie skład ani ja ani Ty. Ale ja po meczu będę sie wypowiadał czy mi sie gra mojej podobała czy nie, a Ty nie będziesz decydował czy mogę czy nie. Mam nadzieję, ze to zrozumiałe.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|