The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
saiko_sikboi
Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#241
Stary 05.10.2008, 22:38
e napisał(a):Wyświetl post
od Baszcza to 3 ..... w bok.

Ta legenda jest dłużej z Wisłą niż większość z Was lamentujących.
Legendy to sa dobre na mapach turystycznych i Hall of Fame'ach. To, ze jest legenda nie znaczy, ze ma ciagnac za soba druzyne, by ta stala sie juz tylko legenda, a nie realna sila. Prawda jest taka, ze trzon "starej" druzyny, ktora reprezentuje Baszczu , Maurycy czy Glowa, moim zdaniem wypalila sie juz na polskkim grunice, bedac za slaba tam, gdzie chcialaby sie sprawdzic, a wiec na arenie miedzynarodowej. Wlasnie przez takie "legendy" niektorzy wierza, ze jak wyskocza na murawe w koszulce Wisly, to 3 pkt od kopa gwarantowane, no bo w koncu My jestesmy legendami. Widac to po meczu z KSG, ze jednak starac sie trzeba. Reasumujac - polowa druzyny juz nie widzi wiekszego sensu i zaangazowania w walke o MP, ktory ( w ich mniemaniu) im sie nalezy, blokujac miejsca w skladzie tym, ktorzy moge za 2-3 lata stanowic o sile druzyny. Z kazdym meczem beda powoli sie starzec i wypalac coraz bardziej, a o zrywy bedzie coraz trudniej. Uklad tabeli wskazuje, ze o MP w tym roku latwo nie bedzie, a gra "na zrywie" orzydalaby sie przez caly czas. I niech mi nikt nie wyjezdza, ze jestem placzkiem, kibicem sezonowym, ze robie z siebie domoroslego Mourinho, a Skorza wie lepiej ( i sarszyzna w szatni tez) Widze to co widze i w ogole se nie wstydze.. o tym mowic.
Odpowiedz cytując
InfinitI
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: jak najdalej od Warszawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#242
Stary 05.10.2008, 22:52
Juz od wielu lat zadaniem kazdego trenera w Wisle jest wyciskanie 120 % z tego co ma. Gdy to sie udaje Wisla wygrywa, a gdy nie... wracamy do rzeczywistosci.
Odpowiedz cytując
Gucio25
Forumowy Di Caprio
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#243
Stary 05.10.2008, 23:40
ciężko coś ugrać, jak się ma do dyspozycji tylko jedno skrzydło. i to kulawe.
lewego dziś nie było - Piotrek Brożek w ogóle nie widoczny, a jak widoczny to w stracie, Małkowski czy jak mu tam ogrywał go niemiłosiernie, 2 bardzo groźne straty. a to co w ofensywie robił Zieniu, to było widać, strzały jak na podwórku pod blokiem, ciekawie ile Marek w młodości okien rozpie*dolił.

Łobo coś tam latał, coś się kiwał, często sam ze sobą, ale i kilka dośrodkowań mu się udało. brawa Peter, on przynajmniej ładnie w defensywie, a i podchodzić próbował. ogólnie rzecz biorąc, słabiutki mecz, było kilka okazji dobrych, ale jak ich nie wykorzystujemy, to nie dziwota, że punktów nie ma.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#244
Stary 05.10.2008, 23:49
Generalnie jak wiekszosc tu,uwazam ze mecz w naszym wykonaniu slabiutki,aczkolwiek jakbysmy wykorzystali te sytuacje z poczatku meczu to szybko sie by 2;0 zrobilo i Gornik juz by nie podskoczył.


A tak dostajemy bramke na poczatku drugiej polowki i musimy gonic wynik,czyli cos czego nasi pilkarze wybitnie nie potrafią...
Na plus:gra Sobola i Diaza,oraz wejscie Malego,dobra zmiana to chyba bedzie joker r Skorzy.



Minusy-
Gra zespolu-wyjscia sa 2 ;albo olanie meczu(przez wypalenie po TT) albo zmeczenie...jako tako ta gra wygladala do 25 min meczu.
Zmiany Skorzy.......Wejscie Zienczuka nie wiem po co
Wejscie Niedzielana...nie wiem po co...swoja droga on gra tragicznie,Skorza tego nie widzi ze chyba nic z niego nie bedzie,po co wstawia go kiedy trzeba walczyc a ten nawet pilki nie potrafi sobrze przyjac.
Zejscie Boguskiego,jesli nie bylo przyczyny typu jakas lekka kontzuja itd...to naprawde kompromitacja Skorzy.
Zreszta e zmianami to chyba nigdy go nie rozumiem.

Jednym slowem byly szanse,ale znowu skutecznsc,i coraz bardziej irytujaca gra Lobodzinskiego i zmiany Skorzy-to tak pierwsza mysl o ty meczu,.
A Pawelka za bramke bym nie wynil,dostał za kolnierz takich bramke pada od grona,pilka byla lekko odbita w dodatku,mial male szanse to wyciagnac.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 05.10.2008 o godz. 23:52.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 06.10.2008, 00:09
e napisał(a):Wyświetl post
od Baszcza to 3 ..... w bok.
Ta legenda jest dłużej z Wisłą niż większość z Was lamentujących.
Stane sobie od niego 4 ch*** obok i oddam Baszczowi co jego jednak nazywanie go legenda to "lekkie" naginanie rzeczywistosci...
Ta legenda po koncu kontraktu rozstanie sie z Wisla szybciej niz myslisz, ta legenda ktora chciala spie**** do WHU byle szybciej, ta legenda ktora psula atmosfere w druzynie bo bylo jej za ciezko trenowac, ta legenda ktora miala podczas swojej kariery w Wisle jednego zawodnika z ktorym walczyla o miejsce w skladze - Kuzere, itp itd bylo takich "legend" wiecej.

e napisał(a):Wyświetl post
1 miejsce w tabeli a płaczki jak zwykle robią szum o nic.
jasne nic sie nie stalo - "jest super", pusc sobie Munka.

e napisał(a):Wyświetl post
mecz jak mecz, raz się wygrywa z Barceloną napakowaną gwiazdami, a raz przegrywa z ostatnim zespołem w lidzę, taki jest sport, taka jest piłka nożna, zdarza się.
wynikiem z Barcelona chcesz zaciemnic obraz gangreny?

e napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze nieraz dostaniemy baty od Gnojownika Kurzeszyn i jeszcze nieraz wygramy z najlepszą drużyną świata.
od Gnojownika dostaniemy to pewne ale z pokonaniem najlepszej druzyny swiata to dosc odwazne stwierdzenie.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
e
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#246
Stary 06.10.2008, 01:09
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post

wynikiem z Barcelona chcesz zaciemnic obraz gangreny?
gdzie napisalem ze probuje zaslonic remis z Gornikiem wygrana z Barcelona u siebie?

czytaj ze zrozumieniem i nie baw sie w cytaty na wyrywki bo wtedy to rzeczywiscie trudno sie polapac.

podalem po prostu przyklad ze druzyna potrafi wygrac z taka Barcelona i praktycznie tym samym skladem przegrac z takim Gornikiem i przypomniec niektorych ze taka jest pilka wlasnie. I nalezy tez pamietac ze mecz meczowi nierowny.


Wy macie ten zajebisty tok myslenia, uwazacie ze skoro wygrywamy z kims kto jest wyzej niz Gornik to znaczy ze z Gornikiem tez powinnismy wygrac i skoro wygrywamy z Barcelona to czemu przegrywamy z Lechem ktory przegral z Belchatowem a z ktorym My wygralismy wiec czemu z Lechem przegralismy ?




Przypominam, mozna przegrac z kims z A klasy a 2 dni pozniej wygrac z Ac Milanem. Taka jest pilka. I chocby **** na chuju stawal i cos pilkarzowi nie wychodzilo to za skarby swiata sie w danym meczu nie przelamie.

PS. Stanie sie cos wtedy gdy przegramy 5 meczow z rzedu lub bedziemy zajmowac 10 miejsce w tabeli, bo trzeba byc debilem zeby plakac z powodu 1 miejsca w lidze.

Ciao
Ostatnio edytowane przez e : 06.10.2008 o godz. 01:23.
Odpowiedz cytując
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#247
Stary 06.10.2008, 07:00
e napisał(a):Wyświetl post
podalem po prostu przyklad ze druzyna potrafi wygrac z taka Barcelona i praktycznie tym samym skladem przegrac z takim Gornikiem i przypomniec niektorych ze taka jest pilka wlasnie. I nalezy tez pamietac ze mecz meczowi nierowny.
tylko, ze tu chodzi o styl , ambicje i zaangazowanie w tych meczach.
z Barcelona chcieli sie pokazac walczyli i zapierdalali przez caly mecz.
z Gornikiem stwierdzili ze mecz wygrali przed wyjsciem na boisko (przynajmniej tak to wygladalo) i opierdalali sie na murawie. bez ambicji, walki, sportowej zlosci, z cala masa glupich strat i bedow. byle tylko odwalic robote i jechac do domu.
a za takie cos nalezy im sie solidny o......., bo niektorym to sie chyba w dupach poprzewracalo i maja ochote grac kiedy oni uznaja to za stosowne.
i obojetne czy bedzie to Baszczu, Mauro, Brozek czy Niedzielan jak odpierdalaja takie cos to nalezy im sie lawka.
a nie pochwala, ze laskawie zremisowali z ostatnia druzyna.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#248
Stary 06.10.2008, 08:08
Coglin napisał(a):Wyświetl post
a nie pochwala, ze laskawie zremisowali z ostatnia druzyna.
Łaskawie to dobre słowo. Wszystko można wybaczyć,ale nie brak ambicji. Tak dla przypomnienia - 2 lata temu też w tabeli w podobnym okresie było nieźle, a jak się skończyło to wiadomo. Tym bardziej nie lekceważyłbym symptomów choroby sezonu 2006/2007.
Do Gucia 25 - ciekawe czy o Zieńczuku tak roku temu pisałeś.
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
miki2006
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#249
Stary 06.10.2008, 08:10
a może Skorża jeszcze z 10 razy da do zrozumienia grajkom że są za słabi w jakichś śmiesznych wywiadach to napewno im pomoże ...
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#250
Stary 06.10.2008, 08:37
Oglądam tę bramkę dla Górnika i oglądam i dochodzę do wniosku, że to nie jest kompromitacja Pawełka.On ma takie umiejętności i tyle.
To jest tylko potwierdzenie kompromitacji na pozycji bramkarza w zespole Mistrza Polski.
Odpowiedz cytując
Borinho
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 06.10.2008, 09:29
Dokładnie Pawełek to nie jest bramkarz na Mistrza Polski , to był fatalny błąd. Jeśli nie idzie nam w przodzie to musimy liczyć choć na bramkarza a ten zawodzi . Zawodzi dlatego bo ma kiepskie umiejetności , i nic tego nie zmieni. Mam nadzieje że komuś zależy jeszcze na tym klubie i pójdzie po rozum do głowy i ściągnie porządnego golkipera. Jak nie będzie tego przegramy nawet miejsce pucharowe przez babole Pawełka tyle w temacie !!!!
Borinho
Odpowiedz cytując
kaelowiec
Banita
 
Od: 04.2005
Skąd: z Prądnika

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#252
Stary 06.10.2008, 09:41
bramka oczywiscie zawiniona przez Pawełka , stał na linii nie da sie przelobowac kogos kto stoi na linii , chyba ze jest karłem albo s.......i

e - nie wiem jaki odłam kibiców reprezentujesz , bo na spotkaniach skwk mówią jasno że to frajer zaprzyjaźniony z krystanem rogalą a przez to nietykalny, w zwiazku z czym 'etatowy zwalniacz trenerow' tzn tych ktorzy kaza biegac na trenignach

w czym sie objawia jego legendarnosc , ze dlugo gra ?

bo nie dostal zgody na wyjazd , a teraz to juz go nikt nie chce ?

nie wiem jaki maja staz płaczkowie na forum , ale sam staż imo legendy nie czyni
Odpowiedz cytując
Bati_NS_TSW
Senior Member
 
 
Od: 09.2007
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#253
Stary 06.10.2008, 09:42
Nie możemy mówić, że przegramy miejsce pucharowe przez błędy Pawełka. Zgadzam się oczywiście że za często zdarzają mu się takie klopsy, jak na Lechu, lub w Zabrzu, ale, ale! Przecież w nie jednym meczu ten sam bramkarz rozegrał świetne zawody i wybronił takie okazje z których ktoś inny wpuściłby brame. Problem leży chyba tylko i wyłącznie w jego psychice, ciężko napisać nawet jaki to jest problem, bo jak połączyć bramę z Lechem, z tą z Górnikiem Mam nadzieję, że komuś w Klubie to się uda, jeśli nie to rzeczywiście potrzebny nam drugi dobry bramkarz. Według mnie, nie od razu do bronienia, tylko do walki z Mariuszem, może jak się zepnie to będzie w formie.
Urodzony sam przeciw wielu, wytrwale dążę do celu.
!!TYLKO WISŁA!!
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#254
Stary 06.10.2008, 09:48
kaelowiec napisał(a):Wyświetl post
bramka oczywiscie zawiniona przez Pawełka , stał na linii nie da sie przelobowac kogos kto stoi na linii , chyba ze jest karłem albo s.......i

e - nie wiem jaki odłam kibiców reprezentujesz , bo na spotkaniach skwk mówią jasno że to frajer zaprzyjaźniony z krystanem rogalą a przez to nietykalny, w zwiazku z czym 'etatowy zwalniacz trenerow' tzn tych ktorzy kaza biegac na trenignach

w czym sie objawia jego legendarnosc , ze dlugo gra ?

bo nie dostal zgody na wyjazd , a teraz to juz go nikt nie chce ?

nie wiem jaki maja staz płaczkowie na forum , ale sam staż imo legendy nie czyni
Powiedzmy sobie jasno, bo mimo wszystko Baszczyński przez te dobrych kilka lat z nami jest, podziękować za grę mu należy, ale poziom który obecnie prezentuje jest mizerny. I nie chodzi tutaj o sam poziom sportowy, ale podejście do meczy, wywiady itd. Gość jest znudzony tym co tu się dzieje, jak wylosowaliśmy Barcę, to pierwszy powiedział, że w cuda nie wierzy, po prostu z korzyścią dla drużyny byłoby jakby gość odszedł.
Legendą to on w moim mniemaniu nigdy nie zostanie, bo jak uważać za legendę kogoś, kto w meczu z Tottenhamem, tak jak parę lat temu z Realem, ponad koncentrację i zapieprzanie, myśli by dotknąć piłkarza z lepszego zagranicznego klubu i coś mu tam miłego powiedzieć...
Legendą to może być Sobol, który zawsze zapieprza za dwóch, czasem coś nie wyjdzie, czasem spieprzy, ale zaangażowania przynajmniej nigdy mu nie brakuje.
Odpowiedz cytując
Borinho
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#255
Stary 06.10.2008, 09:58
Bati_NS_TSW napisał(a):Wyświetl post
Nie możemy mówić, że przegramy miejsce pucharowe przez błędy Pawełka. Zgadzam się oczywiście że za często zdarzają mu się takie klopsy, jak na Lechu, lub w Zabrzu, ale, ale! Przecież w nie jednym meczu ten sam bramkarz rozegrał świetne zawody i wybronił takie okazje z których ktoś inny wpuściłby brame. Problem leży chyba tylko i wyłącznie w jego psychice, ciężko napisać nawet jaki to jest problem, bo jak połączyć bramę z Lechem, z tą z Górnikiem Mam nadzieję, że komuś w Klubie to się uda, jeśli nie to rzeczywiście potrzebny nam drugi dobry bramkarz. Według mnie, nie od razu do bronienia, tylko do walki z Mariuszem, może jak się zepnie to będzie w formie.


Chłopie prosze cię co on takiego wybronił ile miał tych super meczy . Jesteś już w nielicznym gronie wierzących w niego jest tu 3 lata i nic nie pokazał nic nie poprawił. Cały czas te same babole ,to nie jest kwestia psychiki . Nie jest nam potrzebny drugi bramkarz , tylko bramkarz do gry odrazu a Mariuszowi dać kwiaty jakąś książke o Wiśle i podziekować za gre w naszych barwach. Pewnego dnia będzie tak że będziemy grać ważny mecz który będzie decydował o awansie do kolejnej rundy pucharów bądź nawet mistrzostwie i Mariusz puści babola !!!! , tak być nie może . Musimy wyciągnąć wnioski bo chyba nie chcemy drugi raz wspominać Huguesa z meczu Lazio w Krakowie, Majdana z Aten i jego siatkówki !!!!
Borinho
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#256
Stary 06.10.2008, 10:20
Bati_NS_TSW napisał(a):Wyświetl post
Nie możemy mówić, że przegramy miejsce pucharowe przez błędy Pawełka. .
Ale mozemy powiedziec ,ze Pawełek popełnia ten sam błąd drugi raz z rzędu(pierwszy w meczu z Lechem)....
Gdzie wyciągniecie wniosków ?
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#257
Stary 06.10.2008, 10:46
Panowie, co poniektórzy strasznie rozmywacie wątek przytaczając różne przykłady meczy. Czy też wspominacie o poprzednim sezonie.

Jak dla mnie poprzedni sezon, to nie była jakaś norma, średnia umiejętności graczy, a po prostu wyskok. Najlepiej zagraliśmy pierwsze mecze poprzedniego sezonu, kiedy był Kosa oraz Niedzielan w formie, nowy trener. Później już bez Niedzielana ta gra też szła i to dobrze, ale jednak był Kosa. Zieńczuk zaliczył sezon życia, Brożek mimo marnowania setek miał tyle okazji, że musiał strzelać. Natomiast po odejściu Kosowskiego widoczny był spadek jakości gry. Mistrzostwo zdobyliśmy jadąc na przewadze z jesieni oraz na aspekcie psychologicznym bo się nas bano, a i media swoje zrobiły. Warto nadmienić, że liga była dużo słabsza. Słabi beniaminkowie, Lech nie walczył o najwyższe cele, Groclin był klubem, któremu zawsze czegoś brakowało, na Legii miał miejsce konflikt, Bełchatów i Zagłębie Lubin limit szczęścia oraz słabość faworytów wykorzystały rok wcześniej.

W obecnym sezonie odeszli od nas Dudka, Dudu, Paulista. Szkoda zwłaszcza tych ostatnich bo w roli jokerów się sprawdzali, szczególnie Jasiek. Gramy właściwie tym samym składem, składem już mocno zmęczonym. Wczoraj wprowadzono do gry Singlara, który moim zdaniem jest lepszy od Baszcza, Diaz zmienił słabego Cantoro, za Głowackiego pojawił się Marcelo, facet, który fantastycznie kasował wszystkie wrzutki Arki oraz radził sobie z grą po ziemi. Jak się okazało jakość gry spadła. Mimo iż wydaję się, że wprowadzono lepszych, świeższych graczy. Zawodziła komunikacja, nie potrafili oni uspokoić gry. Wydaję się, że nowi gracze nie mają pewnych automatyzmów pozwalających swobodnie grać im z resztą. I w tym trochę winy Skorży, który nie dawał im wystarczająco dużo szans.

Widać też jak w tym sezonie zmieniła się jakość ligi. W czołówce jest straszny ścisk. Nie cieszyliśmy się jeszcze w tym sezonie z bycia samodzielnym liderem, niestety. Być może nasi gracze nie mają komfortu psychicznego... Kolejny raz tracimy bramkę jako pierwsi w podobnym momencie gry (Górnik i Tottenham). I znowu nie potrafimy zareagować tylko gubimy się i dajemy przejąć inicjatywę rywalom. Z kolei gdy prowadzimy też nie widać po naszej grze dążenia za wszelką cenę do zdobycia kolejnych bramek. Nasi gracze nie mają wpojonego, że jak ma się frajera na talerzu, to trzeba go pochłonąć.

Przytaczacie też mecze z Barceloną i Beitarem. Barcelona miała pewny awans, a jej gwiazdy grały dość nonszalancko. Gdyby wykorzystali swoje setki wygraliby w tym meczu. Beitar, to znowu taki mecz jak nasz z Lechem. Szybka bramka i ustawienie spotkania, do tego karny, którego nie powinno być, 2:0 i rozstrzygnięcie o losach awansu. Czasem uda się fajnie zagrać, podobnie jak z Arką. Natomiast nie jest, to w tym sezonie normą.

Jeszcze jedno - Mariusz Pawełek. Jest to bramkarz średniej klasy. Potrzebujemy kogoś lepszego. Mariusz jest niepewny, miewa swoje problemy oraz jest... za niski jak na bramkarza.

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 06.10.2008 o godz. 10:54.
Odpowiedz cytując
buters87
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#258
Stary 06.10.2008, 11:14
Cytat:
za niski jak na bramkarza.
tak gwoli wyjaśnienia Mariusz ma 185 cm wzrostu tyle co Iker Casillas a o 2 cm jest wyższy od np Valdesa czy Bartheza..
same warunki fizyczne nie grają..

fakt jest średniej klasy bramkarzem, szalenie niepewnym w jednym meczu a w drugim pewnym punktem obrony, dotego kopia straconej bramki z Lechem co świadczy o nieumiejętności wyciągania wniosków z popełnionych błedów wedle starego porzekadła "uczyć sie na błędach"..
Ostatnio edytowane przez buters87 : 06.10.2008 o godz. 11:20.
Odpowiedz cytując
ILuKoI
Junior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#259
Stary 06.10.2008, 14:51
Spoko, ja Ci już napisałem... Wypowiadaj się, ale z Twoją wiedzą to do Faktu. Z mojej strony koniec mam dość ludzi którzy potrafią tylko narzekać. Tak często bywam na bazarach bo nie mam tyle pieniążków co Ty, bo pewnie jeszcze Cię rodzice sponsorują... Swoją drogą szkoda trochę Piotrka Brożka bo ładnie po Nim jechali,w następnym meczu pokaże klase
...Choć nie jestem z Krakowa, moje serce jest wiślackie... na 1906%...
Odpowiedz cytując
maRgrabkarz
Senior Member
 
Od: 03.2006
Skąd: Puchowe Zbocze

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 06.10.2008, 15:36
saiko_sikboi napisał(a):Wyświetl post
Legendy to sa dobre na mapach turystycznych i Hall of Fame'ach. To, ze jest legenda nie znaczy, ze ma ciagnac za soba druzyne, by ta stala sie juz tylko legenda, a nie realna sila. Prawda jest taka, ze trzon "starej" druzyny, ktora reprezentuje Baszczu , Maurycy czy Glowa, moim zdaniem wypalila sie juz na polskkim grunice, bedac za slaba tam, gdzie chcialaby sie sprawdzic, a wiec na arenie miedzynarodowej. Wlasnie przez takie "legendy" niektorzy wierza, ze jak wyskocza na murawe w koszulce Wisly, to 3 pkt od kopa gwarantowane, no bo w koncu My jestesmy legendami. Widac to po meczu z KSG, ze jednak starac sie trzeba. Reasumujac - polowa druzyny juz nie widzi wiekszego sensu i zaangazowania w walke o MP, ktory ( w ich mniemaniu) im sie nalezy, blokujac miejsca w skladzie tym, ktorzy moge za 2-3 lata stanowic o sile druzyny. Z kazdym meczem beda powoli sie starzec i wypalac coraz bardziej, a o zrywy bedzie coraz trudniej. Uklad tabeli wskazuje, ze o MP w tym roku latwo nie bedzie, a gra "na zrywie" orzydalaby sie przez caly czas. I niech mi nikt nie wyjezdza, ze jestem placzkiem, kibicem sezonowym, ze robie z siebie domoroslego Mourinho, a Skorza wie lepiej ( i sarszyzna w szatni tez) Widze to co widze i w ogole se nie wstydze.. o tym mowic.
Dokladnie! Bardzo mi sie ten komentarz podoba. a e ma to do siebie, ze nie dosc ze sam sobie wmawia ze wszystko jest cacy i problemow brak to jeszcze innych stara sie za wszelka cene do tego swiata zaciagnac. e troche trzezwego spojrzenia czasem proponuje.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 07.10.2008, 00:28
saiko_sikboi napisał(a):Wyświetl post
Legendy to sa dobre na mapach turystycznych i Hall of Fame'ach. To, ze jest legenda nie znaczy, ze ma ciagnac za soba druzyne, by ta stala sie juz tylko legenda, a nie realna sila. Prawda jest taka, ze trzon "starej" druzyny, ktora reprezentuje Baszczu , Maurycy czy Glowa, moim zdaniem wypalila sie juz na polskkim grunice, bedac za slaba tam, gdzie chcialaby sie sprawdzic, a wiec na arenie miedzynarodowej. Wlasnie przez takie "legendy" niektorzy wierza, ze jak wyskocza na murawe w koszulce Wisly, to 3 pkt od kopa gwarantowane, no bo w koncu My jestesmy legendami. Widac to po meczu z KSG, ze jednak starac sie trzeba. Reasumujac - polowa druzyny juz nie widzi wiekszego sensu i zaangazowania w walke o MP, ktory ( w ich mniemaniu) im sie nalezy, blokujac miejsca w skladzie tym, ktorzy moge za 2-3 lata stanowic o sile druzyny. Z kazdym meczem beda powoli sie starzec i wypalac coraz bardziej, a o zrywy bedzie coraz trudniej. Uklad tabeli wskazuje, ze o MP w tym roku latwo nie bedzie, a gra "na zrywie" orzydalaby sie przez caly czas. I niech mi nikt nie wyjezdza, ze jestem placzkiem, kibicem sezonowym, ze robie z siebie domoroslego Mourinho, a Skorza wie lepiej ( i sarszyzna w szatni tez) Widze to co widze i w ogole se nie wstydze.. o tym mowic.

A ja sie z tym nie zgodze, przynajmniej z wiekszoscia.
Dla mnie problem ,ktory zreszta podkreslam gdzies tak od pierwszego odejscia Kosy, czyli 2003 roku -generalnie nie jest olewka(choc to oczywiscie tez sie zdarzało), tylko brak umiejetnosci.

Najpierw objawialo sie to wtopami w pucharach , potem, gdy sklad byl coraz bardziej uszczuplany - niepowodzeniami w lidze.
Ja, choc niektore decyzje trenera dziwia mnie, i tak uwazam ze wyciaga z tego skladu bardzo duzo i na dzien dzisiejszy nie mam pretensji ze ktos z zespolu olewa swoje obowiazki.
Pozatym niektorym sie wydaje ze majac lepszych grajkow, oznacza automatycznie wygranie meczu ze slabsza druzyna a to za przeproszeniem gowno prawda.
Martwimy sie ze bez skrzydlowych ,z przecietnym bramkarzem i jednym napastnikiem , wymeczylismy remis z Gornikiem , a np taki Arsenal cudem uratowal remis z jakims Sunderlandem, gdzie miedzy tymi zespolami jest prawdziwa przepasc.

Dlatego sadze ze wszyscy w zespole sa zaangazowani w walke o MP i prosze ,pokaz mi tych , ktorzy sa blokowani a ktorzy za 2, 3 lata powinni stanowic sile tego zespolu.
moze Malecki i hmmmm.....czekam

ps. gdzie zgadzam sie ze czas 'starej gwardii' w Wisle dobiegl juz konca, tyle ze oprocz tego ze mozna sie czepic ze ten gral a tamten nie, to tak na prawde ta stara gwardia nie ma nastepcow a nie sadzisz chyba ze Mauro,Zieniu,Baszczu czy ktokolwiek inny stoi nad Cupialem z pistoletem przy skroni z żądaniami - zandych wzmocnien , bo strace miejsce w skladzie
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 07.10.2008 o godz. 00:34.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#262
Stary 07.10.2008, 01:21
Nie bardzo rozumiem, czemu nagle wątek Baszcza wysuwa się na pierwszy plan po meczu, w którym nie grał (zresztą Singlar nie pokazał jakiejś rewelacji).

Nie wiem też, dlaczego tutaj tyle zarzutów o brak zaangażowania czy ambicji. Z wysokości trybun nie wyglądało na to, żeby któryś z nas celowo odstawiał nogę. Widziałem raczej zespół, z którego uszło powietrze.
Nie wiem jak to było w TV ale najwięcej biegającym zdawał się być Diaz, chociaz jego maniera szukania lewej nogi i wożenia piłki była dość łatwa do rozczytania dla rywali, ustawiali się blisko niego, podwajali spychali do boku boiska. Dużo lepiej wytrzymywał tempo spotkania Sobół, myślę, ze razem z Brożkiem zagrali na wysokim poziomie i są najrówniej grającymi gośćmi w naszej kadrze na tę chwilę (to mimo wszystko daje do myślenia, że 32(33?)letni pomocnik szybciej operuje piłką i lepiej przemieszcza się po boisku od wychwalanego przez wszystkich Diaza).

Dużo wiatru po przerwie robił Małecki, widać, że mimo wszystko robi postępy - zagrał o niebo lepiej niż w zeszłym sezonie na tym samym stadionie. Lewa, prawa noga, rezolutny, częśćiej podnosi głowę, widzi więcej na boisku; wreszcie rola mu nie ciążyła, powoli oswaja się z grą na skrzydle - dobra zmiana, będą z niego ludzie.

Żal, że nie wykorzystaliśmy Bonina na prawej obronie simpsonów, bo widać było jak na dłoni, że chłopak sporo potrafi - poza obroną i walką w powietrzu. Nie żebym wypominał, ale Kosa pasowałby w tym meczu do roli lewego pomocnika idealnie.

No i cóż, ogólnie dawał po oczach brak technicznych, spokojnych zawodników - w mojej ocenie nie zremisowaliśmy przez brak zaangażowania czy walki. Deficytem jest właśnie gra 1 na 1, brakuje trochę sprytu, cwaniactwa, zmiany tempa.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#263
Stary 07.10.2008, 09:21
Są po prostu wypaleni, grają od wielu sezonów w kółko te same mecze.
Głowacki, Baszczyński, Cantoro, Sobolewski (chociaż ten nie tak znowu długo) pewnie chętnie wyjechaliby do ciepłej Turcji dorobić.

Tak to już jest, że w nowym miejscu, wśród nowych ludzi ta motywacja wraca. Człowiek chce się pokazać z jak najlepszej strony i gra maxa. Jak Szymek w Trabzonsporze wymiatał na początku ?

Nie podpisywałbym ze starą gwardią kontraktów. Zasłużyli na wakacje.
..
Odpowiedz cytując
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#264
Stary 07.10.2008, 12:53
Widzę że niektorzy jak nie idzie zapodają bzdety w stylu........Ci Panowie się wypalili. Pragnę przypomnieć niektórym wypalaczom co było pisane na tym forum po tym jak zajęliśmy 8 miejsce w lidze. Wtedy też wypaleni byli Baszczu, Sobol, Brożki, Mauro, Zieniu i Głowa. Ni stąd ni z owąd w następnym sezonie Ci wypaleńcy zdobyli przy wydatnej pomocy kolejnego wypaleńca Kosowskiego Mistrzostwo Polski. Gdzie tu sens, gdzie logika. Jak rozumiem Zieniu wypalił się w ciągu ostatniego lata, Baszczu wypalał się na ławce z Górnikiem Zabrze, wypalony walczący jak lew na boisku Sobol (notabene robi to w każdym meczu) strzelił bramkę na 1-1, a oznaką wypalenia Głowy jest kolejny w karierze samobój - idąc tym tokiem myślenia Głowa wypalony był już lata temu. Jedynym zawodnikiem ktory zaliczył znaczny regres w porównaniu z czasem Heńka (bo jak rozumiem to właśnie do tych zawodników adresowane są historie o wypaleniu) jest Mauro. Tylko że ten facet nie wypalił się jako sportowiec, trudno mu odmówić ambicji. Jego problemem jest......motoryka która ze względu na wiek nie pozwala mu biegać tak długo i w takm tempie jak miało to miejsce kiedyś. Panowie, prosze was o trochę rozsądku a nie walenie z grubej rury kompletnie na oślep.

Co do samego meczu to niestety sprawdza się scenariusz z wiosny ubiegłego sezonu. My defacto nie mamy argumentów w ofensywie i wystarczy dobrze poukładana w obronie drużyna + brak szczęścia i nie radzimy sobie z żałosnym Górnikiem, Cracovią czy marnym Totenhamem. Zastanawia mnie jak długo jeszcze będziemy grać 4-4-1-1 z Łobodzińskim królem dryblingu na boku. Mam wrazenie że nasz trener nie wyciąga wniosków z poprzednich spotkań. Był w Londynie na prawym skrzydle Boguski i gra szła do przodu. Jaki sens miało ściąganie Diaza i wpuszczanie za niego na ostatnie minuty demona prędkości Mauro. Niestety Mauro na chwilę obecną (i wątpie żeby coś się zmieniło w tym aspekcie) nadaje się żeby wejść i swoimi kółeczkami przytrymać piłkę gdy mamy pewny wynik a nie gdy wynik trzeba gonić. Kolejna kluczowa wg. mnie sprawa to fakt że dzięki staraniom RN gramy od zimy w tym samym składzie i przykro to przyznać ale w połowie rundy jesiennej my nadal nie mamy podstawowej jedenastki. Raz gra Jirsak, raz Cantoro, raz Diaz, raz Boguski, raz Łobodziński......o co chodzi Niestety Pan Maciek chyba za bardzo zapatrzył się w Beniteza bo stosując tak dużą rotację (pomijając kontuzje które wymuszają pewne rozwiązania) w tak nierównym jeśli chodzi o umiejętności składzie obniża wartość tego zespołu. Tak było choćby z Cracovią. Smuda gra tą samą jedenastką mimo tego że miał zbliżoną ilość gier do rozegrania. Jak można wypracować pewne schematy gry jeśli obok Sobola raz gra Mauro, raz Diaz, a raz Jirsak. Jak może zgrać się Baszcz z Boguskim jeśli raz to właśnie Rafał gra na skrzydle a raz Pan drybler z jednym zwodem. Przez brak zrozumienia gra z klepki praktycznie umarła (jeśli istnieje to nie wiele z niej wynika) i powróciliśmy do grania długich piłek na osamotnionego Pawła Brożka.

Wg. mnie to są rzeczywiste problemy które widać było gołym okiem na meczu z Górnikiem i w dotychczasowych spotkaniach rundy zarówno wiosennej jak i jesiennej.

Pozdrawiam

P.S. Kwestii Pawełka nie poruszam, wszak leżącego się nie kopie.
Żuraw my personal Jesus
Odpowiedz cytując
kaelowiec
Banita
 
Od: 04.2005
Skąd: z Prądnika

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#265
Stary 07.10.2008, 13:36
to nawet nie chodzi o wypalenia co o grupe 'nietykalnych' ktorzy sa w stanie 'zwolnic' trenera

tak jak Kaspra , potem Dana

zwlaszcza Dana !!
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#266
Stary 07.10.2008, 15:24
Wszystko fajnie o tych wypaleniach, tylko szkoda ze tym "starym" zdarza się TO za często. Nikt nie mowi ze np Głowa wypalił się po 1 samoboju, ale po kilku samobojach, Zieniu, ile to juz sezonow był słaby, za słaby na Wisle, jeden mu sie udał, fajnie, ale reszta, znana. Wypalencow nie poznaje sie po 1 bledzie czy nazywajcie to jak chcecie, ale po kilku, kilkunastu.

Odpowiedz cytując
saiko_sikboi
Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#267
Stary 07.10.2008, 22:37
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Dlatego sadze ze wszyscy w zespole sa zaangazowani w walke o MP i prosze ,pokaz mi tych , ktorzy sa blokowani a ktorzy za 2, 3 lata powinni stanowic sile tego zespolu.
moze Malecki i hmmmm.....czekam
Bez konkretnych nazwisk na dobry poczatek. Jednak jesli chcesz sie bawic w nazwiska, to podaj mi kilka przykladow z niedawnej przeszlosci, gdzie gracze mlodzi, grajacy w Wisle np. w Mlodej Ekstraklasie, zasilaja jej szeregi ? Nie wierze, ze pewna czesc z nich nie nadaje sie do pierwszego skladu. Glupio to brzmi, ale gdybym byl Skorza, to zaryzykowalbym czasem wprowadzeniem "malolatow" w ogonach meczow, zeby sie ogrywali. Natomiast w Wisle kwestia mlodziezowa to jest nie drugi, ale pietnasty plan. Nie bede robil z siebie kozaka trenerki, aczkolwiek od dawien dawna w Wisle jestdziwna zasada, ze lepiej kupic ( najlepiej wolnego) grajka z Antarktydy, niz dawac szanse swojej mlodziezy. Powiem moze tak - wolalbym, by Wisla na koniec sezonu miala 6 miejsce grajac zawodnikami, ktorzy moze i przegraja 0-3 u siebie, ale gryza trawe, bo sa mlodzi i na dorobku, niz zeby byla 3 grajac graczami, ktorzy ( chyba) juz tylko patrza na stan konta. Polecam cytat reymana dla tych, ktorzy tego nie widza. Grac na calego... i to mnie kreci. Jeszcze jedno - Cantoro zostal dla mnie mistrzem, bezsensownych fauli, gubienia pilki w glupich podaniach i braku zaangazowania sie w naprawe wlasnych bledow - niestety, w 11 Wisly coraz czesciej w/w "zalety" staja sie coraz popularniejsze. Nie tedy chyba droga. Mysle, ze sklad powinnismy budowac na Jirsaku, Diazie, Boguskim, Cebanu ( sic!) Brozkach, Singlarze i Marcelo. Reszta, w moim skromnym odczuciu, powinna dostac po glowie za swoj stosunek do wykonywanego zawodu.
Odpowiedz cytując
Bekas
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#268
Stary 07.10.2008, 23:00
Borinho napisał(a):Wyświetl post
. Pewnego dnia będzie tak że będziemy grać ważny mecz który będzie decydował o awansie do kolejnej rundy pucharów bądź nawet mistrzostwie i Mariusz puści babola !!!! , tak być nie może . Musimy wyciągnąć wnioski bo chyba nie chcemy drugi raz wspominać Huguesa z meczu La

Jak tak napisales to mi sie od razu Iraklis przypomnial. Ehh cala masa baboli mi sie przypomina. Ja nie rozumiem niektorych z Was "cicho sza, Pawelek jest super, nie krytykowac". A dlaczego nie ? To fajny gosc, ale cienki bramkarz i taka jest prawda. Niech sie cieszy ze pogral w Wisle ile pogral, zarobil kasy i koniec. On tu sie nigdy nie powinien znalesc. Nie te umiejetnosci i nie jest to obrazanie - jest to szczera prawda.Swoja droga jakas czarna dziura bramkarska jest w u nas. Za cale 25 lat mojego kibicowania no raptem 2 dobrych bramkarzy widzialem u nas - Bobrowicza i Dolhe i obydwaj sie zeszmacili. Jakis urok czy co ? Kto pamieta dawne czasy - gdybysmy mieli w skladzie Bobrowicza - to przejscie TT byloby pewne. I to jest rola dobrego bramkarza 1) ma nie puszczac szmat, 2) ma bronic wszystko to co powinien, 3) raz na jakis czas obronic to czego teoretycznie nie powinien. Takiego bramkarza powinnismy szukac. Z polskiej ligi nlezaloby sie temu Stachowiakowi przygladnac.
Odpowiedz cytując
LAB
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#269
Stary 07.10.2008, 23:01
Jeszcze Kowalski,bedzie z niego dobry obronca : )
Odpowiedz cytując
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#270
Stary 07.10.2008, 23:26
saiko_sikboi napisał(a):Wyświetl post
Glupio to brzmi
Fakt............
Żuraw my personal Jesus
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:18.