
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#4051
|
|
Przed meczem pisalem, ze jeli odpadniemy, to nie bede narzekal i przyswoje ten fakt do wiadomosci bezbolesnie, ale...do jasnej cholery ! Jestem srodze zawiedziony postawa Wisly do momentu straty pierwszego gola
Przez caly ten czas gralismy grubo ponizej swoich mozliwosci i chyba nikt nie ma co do tego zadnych watpliwosci. Inna sprawa, ze - trzeba to uczciwie przyznac - zabraklo nam odrobine jakosci. Wejscie Marcelo jako zawodnika atakujacego jest wystarczajaco wymowne i dobitnie pokazuje kim w naszej druzynie jest Mr.Niedzielan. Dopoki kadrowo nie uda sie wyjsc na prosta, to niestety nie ma sie co pchac do fazy grupowej na sile i tyle. Ps. rumunskiego kretacza z gwizdkiem zadusilbym golymi rekoma
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 02.10.2008 o godz. 17:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2004
Offline |
#4052
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#4053
|
|
[quote=tofik;610598]Mam nadzieję, że to będzie też nauka dla Skorży, kto potrafi dobrze grac, a kto nie bardzo
![]() Jak na razie cały czas się o tym mówi, że Skorża zbiera doświadczenie. Tak miało by po meczu z Barcą, tak miało byc po meczu ze starozakonnymi, tak również miało w meczach PE i w końcu po blamażu z piłkarzami z krainy kwitnącego ziemniaka. I co z tego wyszło ?! Dzisiaj wiedzieliśmy... Coś ta "nauka Panu " Mackowi z trudem widac przychodzi... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Skwierzyna
Offline |
#4054
|
|
Nie wieme czy to zauwarzyliscie, ale gdy ogolnie polacy pierwsi nie szczela gola to jest nie zawesolo. Bramka zawsze mobilizuje, ale nie moze tak byc ze jak nie strzelimy przez pierwsze 15 min gola to odpuszczamy. To jest proble ogolnie w polskiej pilce. Sa wyjatki, Barca, ale sa one tylko wyjatkami.
Powód: literOwka
Ostatnio edytowane przez zloto : 02.10.2008 o godz. 17:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy
Offline |
#4055
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Co do gry: długimi momentami spacerowanie po boisku, mało ruchu jak mniej więcej za Liczki lub wczesnego Petresku. Nie mogli? Nie mieli sił? Nie chcieli? Czy znów wystraszyli się nazwy klubu i kilku czarnoskórych piłkarzy? Myślałem ze juz się z tego wyleczyli po meczu z Barceloną. Nie mieliśmy dziś szczęscia ale też specjalnie niewiele zrobiliśmy, zeby mu pomoc a i sędzia czuwał. ![]()
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4056
|
|
Sytuacja jest jak z Małyszem. Bez psychologa nie da rady.
Przegraliśmy ze słabo spisującą się Barceloną w lidze i katastrofalnie słabym Tottenhamem. Tyle w temacie... teraz wszyscy kibicujemy Lechowi którego stać na awans jak i przejście grupy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#4057
|
|
[QUOTE=Samoth;610603]
jesli nie widzisz róznicy miedzy meczem z barca na wyjezdzie a meczem z anglikami na wyjezdzie to idz do okulisty.... a czego Ty sie spodziewałes ze Wisła od meczu z barca (1:0) zacznie z wszystkimi wygrywac? I odpi345erdol sie od Skorży! Powód: wazna dopiska!
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 02.10.2008 o godz. 17:06.
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#4058
|
|
Tottenham nie oddał ani jednego groźnego strzału w światło naszej bramki... ale sami go wysłużyliśmy.
Niesamowita bezsilność momentami i brak wiary. W sumie jak zszedł Jirsak też zacząłem wątpić, że coś ugramy. No ale po drodze sytuacja Sobola, później słupek w dodatku gol dla TT samobójczy. Nie chcę wszystkiego zwalać na ślepy los, ale minimum szczęścia i mielibyśmy co najmniej dogrywkę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Skąd: Myślenice
Offline |
#4059
|
|
W sumie to ja tam jeden plus widzę - teraz to nas mogą wywalać i z FIFY i z UEFY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#4060
|
|
Rumuni mogą...
Jak zwykle polski kompleks - przegrana w szatni, a później pierdo**nie, że brakło szczęścia. Jak ktoś pisał szczęście jest zjawiskiem incydentalnym. Nam szczęścia brakuje od 5lat. Incydent nie trwa 5 lat. To raczej zwycięstwa są wyjątkami potwierdzającymi niechlubną regułę. Nikt nie może powiedzieć, że brakło szczęścia. Trzeba było cisnąć angoli i wypracować w ciągu meczu na spokojnie kilka akcji takich jak miał Sobolewski. Kto widział mecz wie, że ostatnie miejsce Tottenhamu w lidze nie jest absolutnie żadnym przypadkiem. Jeśli w tej drużynie nie zaskoczy, to co powinno, to po prostu polecą z hukiem z Premiership. Granie przez może 20min. w całym meczu efektów nie przynosi o czym zawodowi, sowicie wynagradzani gracze powinni wiedzieć. Zwłaszcza gdy nie nazywają się Messi. Do rzeczy: -graliśmy wolno i bez koncepcji -mało agresji i pressingu -zbyt pasywna gra w obronie -chaotyczna gra ofensywna -brak przyspieszenia w ataku i gry na 1-2 kontakty -bezsensowne wrzutki z obrony z pominięciem pomocy -złe przygotowanie mentalne do gry -zbyt późne zmiany |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Skwierzyna
Offline |
#4061
|
|
Sorka za malo wnoszacy post do topicu, ale musze, cytat z Onetu gdzie zazwyczaj sa debilne komentarze:
cytat: ''Tak blisko a tak daleko'' Idealnu komentarz. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#4062
|
![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#4063
|
|
zacznijmy od tego, że "tak" to sie wzmacnia skład...
ale my przecież nie musimy bo '14 punktów przewagi' |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4064
|
|
Tak szczerze mówiąc, to Wisła miała w tym meczu więcej dobrych okazji. Pechowo stracona bramka, niewykorzystane dwie dobre okazje strzeleckie, słupek. Cóż, pocieszające jest to że z dobrym zespołem mieliśmy 4 dobre okazje do strzelenia gola. Problemem jest to że nie umiemy ich wykorzystać. Problemem było przygotowanie fizyczne Wisły. Nie oszukujmy się, chociaż zawodnicy angielscy są bez formy to jednak ich parametry wydolnościowe i szybkościowe są znacznie lepsze niż polskich graczy. I to było widać. To nie była kwestia tego że my zagraliśmy słabo, po prostu takie tempo jak z Arką, to na TT nie wystarczy, niestety. Ich zabiegać się nie da, jedynie technika na poziomie hiszpanskiej pierwszej ligi. Blisko było, tak obiektywnie patrząc to sytuacji i my i oni w tych obydwu meczach mielismy tyle samo. Oni mieli lepszą kondycję i trochę wiecej farta.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4065
|
|
Nie macie szacunku do innych druzyn to zawodnicy Wisly widocznie tez tego szacunku nie mają do rywala.
Cupiał Kraków zagrała bez ambicji. |
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#4066
|
|
Co ty Austrię do Totenhamu przyrównujesz?
Powód: Kolejny z dysortografią?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.10.2008 o godz. 17:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4067
|
|
Cytat:
To trzeba bylo wygrywać z Tibilisi i Valarengą gdy się miało wzmocnienia i prawie cały skład reprezentacji Polski. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#4068
|
|
Powiem tak:
Mam dość samobójczych goli Głowackiego Mam dość straconych szans przez Sobolewskiego Tym panom dziękujemy
Ostatnio edytowane przez mendoza : 02.10.2008 o godz. 17:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4069
|
|
Napisz coś więcej na ten temat
To my gramy na czyjejś licencji? Korzystamy z czyjegoś współczynnika? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#4070
|
|
Moim zdaniem najbardziej zabrakło nam umiejętności w ofensywie oraz trochę szczęścia przy stracie bramki i w końcówce meczu. Braki na na skrzydłach i na pozycji ofensywnego pomocnika uniemożliwiały nam przełamanie obrony Tottenhamu. Oby te braki nie dały o sobie znać w lidze w kolejnych meczach.
|
|
|
|
Guest
|
#4071
|
|
Lech musi wykorzystać fart w losowaniu i wejść do uefa, Austria to cieniasy, są znacznie słabsi niż wtedy gdy klepali Legię. Budżet na poziomie Lecha.
Już to, że Lech przegrał w Wiedniu jest śmiechu warte... Przeciwnika klasy Austrii puknęlibyśmy spokojnie, A T nawet cienki to inna półka. Szkoda, że nie doprowadziliśmy chociaż do dogrywki... Cóż... oby były w zimie jakieś inwestycje w Wiśle mendoza wyluzuj. piszesz o dwóch filarach Wisły, jak zwykle dali z siebie ile mogli... poza tym widoków na lepszych raczej nie ma.
Ostatnio edytowane przez arti : 02.10.2008 o godz. 17:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#4072
|
A co...jak Sobol strzelił z Panatą to był zajebisty, tak Co do Głowy...gość ma cholernego pecha, choć wydawało mi się, że był faulowany w tej sytuacji..ale trudno...mógł Diaz strzelić w pierwszej połowie, mógł Brozio gdyby miał więcej szczęścia, prawie strzelił Marcelo...tylko trochę szczęscia...:-( ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: CHICAGO . Illinois
Offline |
#4073
|
|
Ma ktos link do meczu Lecha
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#4074
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2007
Offline |
#4075
|
|
Ale czy dogrywka by nam coś dała? Angole na pewno byli lepiej przygotowani kondycyjnie, tymczasem nasi pod koniec już ledwo biegali. Z drugiej strony ich trener sciągnął z boiska paru ofensywnych graczy i wprowadził obrońców, lecz nie sądzę by to nas jakoś wtedy poratowało. Ale gdybać to sobie możemy, jest jak jest i nic tego nie zmieni... niestety.
Ostatnio edytowane przez Macko92 : 02.10.2008 o godz. 17:48.
![]()
Zapraszam do oglądania:
www.youtube.pl/macko92 -Mauro Cantoro -Wisła Kraków jesień 2007 -Schalke 04 - Wisła Kraków |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#4076
|
Większej bzdury od lat nie słyszałem. Najpierw naucz się trochę historii, sprawdź, jak było, a dopiero potem pisz. I w czym tamten mecz uniemożliwił latem Cupiałowi posłuchanie Skorży i sprowadzenie przynajmniej 1-2 dodatkowych zawodników? Ktoś tu wspomniał o Lechu - różnica między nimi a nami polega na tym, że oni mają dziś znacznie mądrzejszą Radę Nadzorczą, która wie, dlaczego zespół należy wzmacniać, a nie regularnie osłabiać i odmawiać transferów trenerom. Mamy to, na co tak usilnie zapracowała sobie Rada Nadzorcza Wisły latem - w decydującym momencie znów brakuje odrobiny więcej umiejętności.
Ostatnio edytowane przez Po prostu Wiślak : 02.10.2008 o godz. 17:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4077
|
Wszystkich puknelibysmy prócz ostatniej drużyny ligi angielskiej. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#4078
|
Że co? Rozwiń swą myśl bo nie rozumiem...![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: z nieba
Offline |
#4079
|
|
Austria przez 30 minut miała więcej z gry niż Koguty przez cały mecz.
Nie wylewam swoich żalów, jestem tylko rozczarowany postawą naszych graczy bo jak widać da się grać z ambicjami. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#4080
|
|
Rzucilismy na szale tyle ile moglismy. Nie mam zalu do chlopakow, choc zal odpadniecia pozostanie spory. TT doskonale zablokowal nam pressingiem mozliwosci gry kombinacyjnej. Pozostala gra powietrzna, ale jedyna opcja Skorzy na pozycji srodkowego napastnika okazal sie...Marcelo. Brawo dla Skorzy za ten manewr, ale to tylko osmieszylo cala dzialanosc zarzadu, prezesow i ich nieudolnosc (od kilku sezonow) w znalezieniu wysokiego srodkowego. Prawda tez taka, ze za darmo takich zawodnikow nie ma.
Trzeba sie zastanowic przed przyszlym sezonem, juz teraz, jakie sobie cele stawiamy na wiosne/lato 2009. Inwestujemy w 2-3 konkretnych zawodnikow 3-5mln euro czy bedziemy sie mamic iluzjami, ze Kmiecik(bez obrazy) wprowadzi nas do LM? Czy znow skoczymy na jakies eliminacje pucharowe z niepelnym skladem? BRAWO ZA WALKE, TT byl po prostu lepszy ![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|