
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#151
|
|
Jedyne co boli to jakiś hamulec u Brożka P.
Chłopak się musi wkońcu przełamać! ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#152
|
|
Bez przesady, Jaga to zadna potega i kazdy kto ogladał mecz widział, ze raczej by "nie ukąsili". Uwazam, ze wlasnie to byla idealna okazja do debiutu... mecz o pkt, mecz walki. Sprawdzenie w meczu PP z Lechia 2
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#153
|
|
Niby wygraliśmy, ale styl jak dla mnie jest sredni, bo tak gralismy z jedną z gorszych drużyn i w 1 połowie nie było widac tej róznicy, mało tego po strzeleniu gola i czerwonej kartce to Jagiellonia przejęła inicjatywe, a oczekiwałem od piłkarzy Wisły takiej zadziorności, pójścia za ciosem. Druga połowa teatr jednego aktora-Wisły, lecz niestety efektem 5-6 strzeleckich okazji była tylko jedna bramka. Poruszam temat stylu dlatego, gdybyśmy dzis grali z Legią czy z Lechem mogłobybyć bardzo ciężko. Na plus gra Boguskiego, na minus Clebera, który z każym kolejnym meczem prezetuje się słabiej.
Najważniejsze, że są 3 punkty. ![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Offline |
#154
|
Jeszcze słowo co do wyniku, Jaga wcale nie postawiła łatwych warunków, a nasi kopacze mimo wszystko seryjnie wyprowadzali ładne dla oka akcje i to cieszy najbardziej a że tylko dwukrotnie udało się pokonać Lecha, trudno, czasem tak bywa. ![]() "Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni" Jerzy Kulej |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#155
|
|
Mam pytanko, kto asystował przy bramce Boguskiego ?
A tak poza tym, Brozek za bardzo chce sie odblokowac i gra pod siebie ... trzeba na niego troche krzyknac. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#156
|
|
W drugiej połowie już spokojnie ich rozjeżdżaliśmy. Mogło być więcej.
Czemu jak Lech zaczął sie kiwać z Zieńczukiem albo Boguskim sędzia przerwał gre? @ Spoxster, od godziny 19.40 napisaleś w tym temacie 11 postów. Jest taka opcja "edytuj". Relacji live nikt nie potrzebuje, a naprawde w jednym poście zmieścisz duuużo znaków. Brożek
Ostatnio edytowane przez Kamson : 21.09.2008 o godz. 21:06.
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#157
|
|
Ten Skorża to jakiś niedowidzący jest. Nie da się już patrzeć na to co wyprawia Baszczu. Kolejny raz sprowokował sytuację bramkową dla rywali. Cleber też już nie wytrzymuje nerwowo... Niech już lepiej gra Singlar.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#158
|
|
mnie osobiscie martwi troche gra Wisly.3 pomocnikow w srodku a jednak duzo przestrzeni zostawiali Jagielloni w tej strefie boiska. druga sprawa to to ze Wisla w tymm meczu nie miala jakiegos stylu. brakuje troche tej ofensywnie grajacej Wisly. mam nadzieje ze jest to spowodowane zmeczeniem po meczu z Totenhamem. w Pucharze Polski mysle ze zagraja Ci pilkarze ktorzy nie grali albo malo grali w dowch ostatnich meczach. prawdziwy sprawdzian czeka Wisle za tydzien. mecz z Arka bedzie bardzo wazny i dla pilkarzy i dla tabeli. pzdr!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: STA
Offline |
#159
|
|
Widać że nasi piłkarze zagrali na luzie, przynajmniej oszczędzają siły. Za to bardzo podobała mi się atmosfera na trybunach. BRAWO dla chłopaków z Białegostoku bo zrobili naprawdę fajne oprawy i cały czas dopingowali Jagę !
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=-shF8y5ud0Q - obejrzyj Wiślaku, zapewniam że banan pojawi się na twych ustach
|
|
|
|
Banita
Od: 04.2008
Skąd: NH / Southampton
Offline |
#160
|
|
Gorące podziękowania za ten cięzki mecz z Jagiellonią, dzięki za 3 punkty.
Po bramce Maura aż podskoczyłem, a strzał Boguskiego super techniczny, ze zmieścił piłeczkę między słupkami w takim ustawieniu. Brawo dla kibiców, którzy pojechali do Białegostoku, oraz dla fanów Jagi którzy stworzyli super atmosfere, dopingowali non - stop, pozdrowili Sobola, i stworzyli przepiękną oprawę, a dokładnie chodzi mi o wymianę flag na wprost kamery. Generalnie dobry prognostyk przed kolejnymi ciężkimi meczami, wciąż czekam na debiut Marcela, Clebera nerwy nosiły i tylko jeden celny strzał graczy Jagi to mofe spostrzeżenia. Aha i Paweł wciąż zacięty.. (zaklęty).. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#161
|
|
Zwycięstwo naprawdę cieszy. Gra całego zespołu wyglądała całkiem nieźle.
Widać niestety jednak, że nasza ofensywa kuleje. Mimo, że w Białymstoku nie wyglądało to aż tak źle to na przeciągu pierwszej połowy rundy nie jest już dobrze. Po 6 kolejkach aż 6 drużyn ma więcej strzelonych od nas bramek w tym Odra Wodzisław. Brak wzmocnień w przodzie daje się we znaki. Znajdujący się w słabej formie Łobodziński i Zieńczuk nie mają żadnej realnej konkurencji dlatego też nasze skrzydła wyglądają kiepsko. Zmiennicy Brożka i Boguskiego też pozostawiają wiele to życzenia. Mistrzostwa nie wygrywa się notami za styl ale boje się, że możemy zaliczyć kilka nieprzyjemnych remisów z przeciętniakami w tej rundzie. Mam nadzieję, że Łobodziński i Zieńczuk dojdą jednak do formy i do tego nie dojdzie. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#162
|
|
Przez Jagę ten mecz to była nieprawdopodobna kopanina. Ich cała taktyka to kopanie dla kopania byle kopać, nieważne, że po nogach po głowie... a jak w piłkę to najczęściej bez sensu. W takim PUEFA to na pewno by się na 1 czerwonej nie skończyło...
Zagraliśmy przeciętnie, najważniejsze są 3 pkt. + brak kontuzji (oby) i w zasadzie tyle w temacie. Szczerze przyznam, że liczyłem na Łobo, że się stanie cud i zagra wreszcie na miarę tych ~400k Euro/rok ale nic z tego No i Niedzielan... chyba najlepszym rozwiązaniem dla niego i dla Wisły będzie jego come back do Górnika Zabrze w okienku zimowym... za porozumieniem stron.Szkoda, że nie zobaczyliśmy Marcelo, ale rozumiem trenera... Mecz był nerwowy, wynik niepewny, gra przeciętna więc na debiut Brazylijczyka pewnie przyjdzie czas z Lechią II. Martwi trochę brak wartościowych zmienników oj martwi...
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.09.2008 o godz. 21:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#163
|
Wg mnie Wisła Kasperczaka dysponowała większą siłą ofensywną (bo oprócz Kosowksiego i Żurawskiego byli Frankowski, Uche i Szymkowiak); Wisła Skorży jest lepsza w defensywie. Jeśli przejdziemy Tottenham i poszalejemy trochę w grupie UEFA to będzie można powiedzieć, że Skorża dorównał czy nawet przewyższył Kasperczaka teraz jest na to chyba jeszcze za wcześnie. Henry jednak trochę więcej osiągnął od Skorży. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2008
Offline |
#164
|
|
najwazniejsze 3 punkty !!!
brawa dla Jagi za walkę, trochę za duzo fauli prześliczne trafienia Cantoro oraz Boguskiego |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#165
|
|
Jagiellonia 0-2 Wisła
Bramki: Cantoro http://pl.youtube.com/watch?v=zggKqcdJG20 Boguski http://pl.youtube.com/watch?v=WseNZrMMtSU Ultras Jagiellonia (z perspektywy TV) Oprawa 1 http://pl.youtube.com/watch?v=_EAnGQcsWsI Oprawa 2 http://pl.youtube.com/watch?v=XfPoB7103RA ![]() ![]() |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#166
|
|
Spodziewałem się cięższego meczu , oglądając pierwsze fragmenty meczu wydawało mi się że Jaga może dziś zagrać dobre spotkanie siedli na Wisłę pressingiem , ale późniejsza gra Wisły potwierdziła tylko to że wygrany może być tylko jeden jeszcze bramka dla Wisły i czerwona kartka dla Jagi ustawiła spotkanie. W drugiej połowie Wisła przeważała i zasłużenie wygrała nie wkładając w to spotkanie zbytnio dużo siły , patrząc na postawę gospodarzy to nawet nie trzeba było wkładać wszystkich sił
statystyki mówią same za siebie w drugiej połowie Jaga 1 celny strzał.Cieszą 3 punkty i że czołówka z Warszawiakami na czele nie odjechała za daleko ![]() Co do kibiców Jagiellonii to wielki szacunek za tą oprawę , doping , atmosferę. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#167
|
|
Brak skrzydełek, oj brak! Kosa się kłania panowie z zarządu!. Mecz pewnie wygrany ,ale ze słabiutkim rywalem.A przyznać trzeba że BKS samym zaangażowaniem, szybkością ,pressingiem i ambicją sporo w pierwszej połowie ugrali( mam na myśli widowiskowość) . Pewnie powtarzam to co inni ,ale widać jak na dłoni że mamy "mało armat",i za dobrze to nie rokuje. W pierwszym składzie mamy kilku chłopaków bez formy,przez szacunek dla Mistrza nie wymienię nazwisk. Jestem pod wrażeniem świetnej oprawy naszych starych zgodowiczów!, i naprawdę bardzo mi żal że się stało co się stało. W naszej grze widze postęp ale drażni mnie chęć wejścia z piłką do bramki, "balonowate wrzutki" i nie dopracowane i zbyt czytelne stałe fragmenty.Liczą się punkty i musimy je zbierać WSZĘDZIE!-zwłaszcza u słabiaków.!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#168
|
![]() ![]() ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów, O jednym marzę o jednym wciąż śnię, mistrzem będzie Wisełka na pewno to wiem!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#169
|
|
No u nas wychodzi tak, Brozek asystuje, Boguski strzela, a pozniej na odwrot, i tak w kółko.
![]() |
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
#170
|
|
Jedyne co mnie po tym meczu martwi ze nie potrafimy wykorzystać prostych sytłacji których mieliśmy sporo z TT nie będzie nawet połowy tego a trzeba będzie coś strzelić!
Mauro Mauro Cantoro! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#171
|
co do Jagieloni to co sie stalo znasz zgoda z nimi |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#172
|
![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#173
|
|
Szkoda Jagi bo zawsze będę czuł do niej sentyment, ale z takimi zespołami musimy wygrywać tak jak dzisiaj. Gdyby oni piłkarzy mieli takich jak kibiców to by walczyli o mistrza. Szacunek dla dopingujących z Białego.
![]() Na styl nie narzekam bo skoro RN przez całe okienko nie sprowadza ani jednego ofensywnego grajka to inaczej być nie może. Brożek ciągle po kontuzji nie wrócił do formy, ale widać, że walczył i zapewne niedługo odzyska skuteczność. Bardzo cieszy mnie skuteczność Boguskiego, 3 gol w 3 ligowym meczu z rzędu. Może wreszcie Wisła doczeka się dwóch piłkarzy, którzy umieją strzelać gole. Zgadzam się. Było kilka takich sytuacji gdy Brożek powinien podawać do lepiej ustawionego partnera, a zamiast tego szarżował na obrońców i tracił piłkę. Skorża powinien mu za to sprawić opieprz. Powód: nie ten cytat
Ostatnio edytowane przez Estovic : 21.09.2008 o godz. 22:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#174
|
|
Bez Brożka i Boguskiego w ofensywie nie istniejemy. Na szczęście dzisiaj obaj zagrali i wygraliśmy + mała pomoc Pesira
Cleber znowu niewyraźny. Może i dobrze że dostał kartkę i będzie musiał pauzować - to powinno zmusić Skorże do zmian. Sam z siebie p.Maciej jest za bardzo konserwatywny i przywiązany do niektórych nazwisk Natomiast dzisiaj przynajmniej walczył Łobodziński. Owszem w ataku jego dryblingi kończyły się w większości rzutami rożnymi dla nas, ale za to walczył w obronie i jakby nie było miał asystęWażne 3 punkty i tyle ode mnie! ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Forumowy Di Caprio
Od: 07.2005
Offline |
#175
|
|
było dobrze, nie ma co narzekać.
sytuacji kupe, szkoda że tylko dwie weszły. z tą skutecznością u nas różnie bywa, ale jak nasi się zmobilizują i skupią na dobrej grze, to będzie z nią lepiej, bo dziś to tak od niechcenia w ataku próbowali.. nie wiem czy ktoś też to zauważył, ale od kilku meczów mamy taki fajny sposób rozegrania akcji, 3-4 szybkie podania z pierwszej piłki i ktoś jakby znikąd wychodzi na czystą pozycję, jako przykład: brama Jirsaka w Londynie i dziś była taka akcja z wejściem Baszcza. dobrze, że coś takiego Skorża wprowadził, jak widać skutkuje. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#176
|
|
na pewno nie Łobodziński, bo z niego nie ma z niego żadnego pożytku...
Co do meczu, jak dla mnie 9/10. Spokojnie, powoli, ale pewnie, ani przez moment nie drżałem o wynik. O to chodzi, aby z frajerami (piłkarsko) wygrywać najmniejszym nakładem sił...
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 21.09.2008 o godz. 22:55.
![]()
Ddf
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#177
|
|
Męczący jesteś Konrad z tym bronieniem wszystkich zawodników, głównie po to, żeby mieć później argument na "a nie mówiłem". Nie lubię bezsensownych krytyk, ale gadanie w kółko "źle wam, a jesteśmy tak wysoko", "poprzewracało się wam w głowach" jest głupie po prostu. Też mnie trafia nieraz od malkontenctwa niektórych, ale..
Myślę, że jednak warto przyjrzeć się też temu, co wcale nie jest tak, jak powinno. Łobodziński, mimo że ma wielki potencjał, gra w Wiśle mega-dno. Asysta, jak asysta. Za ponad 300 tysięcy euro kontraktu można wymagać nieco więcej. Zieńczuk za poprzedni sezon ma mieć "taryfę ulgową"? Nic nie gra. Na plus forma Boguskiego i Jirsaka, a Paweł Brożek zaczyna wpadać w jakiś dołek. Takie są fakty. Nie chodzi o głupią krytykę, tylko już mecze z Pasami, Lechem były sygnałem, że coś nie jest w porządku. Porażki w PE też nie biorą się z niczego. Swoją drogą, bardzo źle wpływają na drużynę. Nie można sobie tak dostawać batów od byle kogo, bo później w rytm wygrywania wejść jest trudno. ![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2008
Offline |
#178
|
Nie wiem jak wygladalo to w TV, ale ewidentnie powinien byc karny dla Jagi po tym kopnieciu. Do utraty bramki to wedlugo mnie frajerzy przewazali Pozdro |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#179
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#180
|
|
jesli rozpatrujemy to zwycięstwo z perspektywy ligii polskiej to ok. Fajnie,ładnie i przyjemnie. Ale jak już popatrzymy na to z perspektywy ligii,i choćby, angielskiej,ba tureckiej, to o co chodzi. żenada i tyle.Grać z pierwszej piłki nie umieją ci przepłaceni amatorzy,wstyd i jarmark, z czym do Europy,na przedsionki salonów?
Szczerze mówiać gówno grają w tej kartoflanej lidzie. A czemu ten all star Marcelo nie grał? ![]() A propos, alektoś kto obraca, nieistotne..., to taki Łobodziński przy możliwościach komrercyjnych ligii,finansowych możliwościach Wisly, zarabiając 300 tysięcy euro, to powinien strzelać co drugi mecz, albo mieć co najmniej dwie asysty. Inaczej mamy do czynienia z mega przepłaconym pracownikiem. Za te pieniądze mozna mieć bardzo porzędnego grajka. Który umie dośrodkować i minąc przynajmniej jednego przeciwnika. Więc skoro mamy mega nieudacznyech menago to czego Wy oczekujecie?Podbicia Eurpy? Z czym?Walka,a nie dominacja w Oe jest naszym minimum, wieć o Europie zapomnijcie. Byle Luch Energia Wladywostok by nam stłukła. O FC Koln nie wspominając. Mamy ekipe co nie spadnie,ale o mistrzostwo może walczyć,ale nic poza to.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 21.09.2008 o godz. 23:43.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|