
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Jarosław
Offline |
#3571
|
|
Za 2 tygodnie mamy awans, co tu dużo mówić ;D jesli chodzi o obrone to wróci Piotrek Brozek, ktory prawdopodobnie zastapi Diaza, (ktory moze byc w 2 polowie zmiennikiem np. Cantoro), a przeciez Marcelo dostanie szanse z Jagiellonia, troche zgra sie z zespolem i rowniez mozna juz go spokojnie wystawiać.
Kolejny plus dzisiejszego meczu to Łobo, jak w mecz z Lechem wszystko tracił, tak tutaj miłaj ich jak tyczki!( no może takie ruchome). Dobry mecz Sobolewskiego i Boguskiego, Zienczuk troche gorzej, ale pare razy tez sie pokazal. Jirsak kapitalnie zachowal sie przy bramce, stal przed tym Gomesem taki pewny(mi sie wydawalo ze stoi i stoi, z nerwow pozbawil mnie 2 lat zycia) i spokojnie podcial. Paweł.. Hmm no rwał, zgrywał i głownie tyle. Ladnie podawal, ale cos wykonczyc to nie za bardzo. Musi powrocic do formy Beitar-Barca. Ale Maciek Skorza z nim pogada, maja 2 tyg i bedzie gitarka Podobal mi sie dzisaij Pawalek, przy 2 bramce wprawdzie mogl sie lepiej popisac ale nie narzekam(wgl to tu mogl sedzia o faul sie pokusic). Jedno kopniecie przy wybiciu w koguta, siadloby centralnie na lydke to by moglo Mariusza zaskoczyc ;D 1 bramka bez szans, tym bardziej ze wczesniej dostala czuba w czoło to mial prawo nawet sie nie ruszyc. 2 paź. Wisła 1-0 Tottenham i grupowa nasza ;p ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#3572
|
|
Ogólnie z przebiegu meczu i wyniku jestem zadowolony i mile zaskoczony postawą naszych piłkarzy, no te dwa błędy można zarzucić, ale walki jak równy z równym nie. Porównując mecz nasz do tego Lecha to my zagraliśmy zdecydowanie lepiej aż dziwy że w lidze doznaliśmy porażki. Ale czasem tak bywa
![]() ![]()
Bóg, Honor i Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#3573
|
Wizja rewanżu napawa mne optymizmem, Tottenham jest jak najbardziej do ogrania. Bardzo podoba mi się gra Singlara, Brożek mógłby więcej biegać (i tak zagrał o niebo lepiej niż z Lechem. No, chyba że to defensywa Kolejorza zagrała o niebo lepiej od tej londyńskiej Śmiałem się, jak Woodgate okazał się szybszy od Niedzielana. Hm. Ktoś biega szybciej od Wtorka? No ja myślałem, że tylko Michał Zieliński Jutro po bilet i za dwa tygodnie jazda z.... yyy... z nimi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#3574
|
|
Dzis poznalem paru nowych pilkarzy
Niejaki Bogucki Niejaki Jinas Niejaki Zakora No niezle niezle ,calkiem dobrzy z nich pilkarze ![]() Brawa dla pilkarzy za ambicje,ciezko bylo ale nie jest zle.Rewanz -sprawa zupelnie otwarta. Natomaist odzielne brawa dla naszych kibicow,cos pieknego,bylem dumny ze jestem Wislakiem. TYLKO WISLA!!!
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 18.09.2008 o godz. 22:51.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3575
|
|
Cytat:
Maciej Skorża TWSD |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#3576
|
|
Szczerze powiem że londyńskie kogutki ,rzeczywiście w słabej formie , i niech tak zostanie do 3 października. Wisełka całkiem dobrze, niestety za wyjątkiem Zienia ,co mnie bardzo martwi, patrząc na jego zagrania a zwłaszcza strzały, bardzo pozytywny Diaz Cantoro, Jirsak Basczu , oczywiście Sobol-to jest facet na ligę angielską. I niestety słabiutka ławka rezerwowych drogi panie B.Cupiał. Grunt ,że rewanż nie będzie meczem towarzyskim,czego przyznam trochę się obawiałem.Wszyscy po bilety,stadion bez względu na gejowską porę musi być full i WYGRAMY WYGRAMY WYGRAMY.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#3577
|
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...na_Londyn.html
Kilka tysięcy fanów Wisły i angielskiej Polonii przyszło oglądać mecz pierwszej rundy Pucharu UEFA z Tottenhamem Półtorej godziny przed meczem w pobliżu stadionu słychać było głównie język polski. - Zjechała się tu chyba cała Polonia z Londynu - śmiali się fani Wisły. Wczoraj na White Hart Lane były 4 tys. polskich kibiców. W centrum miasta z rzadka można była spotkać kibiców w koszulkach mistrza Polski. Jednak w umówionym miejscu i czasie zaczęli krzyczeć tak głośno, że nikt z Anglików nie mógł przejść obojętnie. Trafalgar Square, godz. 16 czasu angielskiego. Kilkuset fanów Wisły ustawia się na schodach i zaczyna doping jak na meczu. W tłumie jest kilka osób pod wyraźnym wpływem alkoholu, ale przyjechały też rodziny z dziećmi. Wszyscy zachowują się dość kulturalnie, dzięki czemu policjanci angielscy z daleka i z uśmiechem przyglądali się biało-czerwonej grupie. Na placu zaległości mogli nadrobić zapominalscy. - Szaliki Wisły za 8 funtów. Niech pan kupi, cena jak w Krakowie - zachęcał Polak w starszym wieku. Więcej osób zrobiło zakupy pod stadionem, gdzie można było nabyć specjalnie przygotowany szalik z napisem "Tottenham - Wisła". Wcześniej jednak trzeba było dostać się pod White Hart Lane, a było to nie lada wyzwanie. Obiekt od najbliższej stacji metra dzielą blisko trzy kilometry. Półtorej godziny przed meczem niemal na całej długości chodnika ciągnął się biało-czerwony tłum z piwami w rękach, a ludzie z pobliskich sklepów wychodzili na ulicę i z niedowierzaniem przyglądali się tysiącom Polaków. Dla gości wyjątku nie robiła jednak angielska policja. W najbardziej niespodziewanym momencie do kibiców podjeżdżał radiowóz, ze środka wychodzili funkcjonariusze i kulturalnie prosili o oddanie alkoholu. Po zabraniu puszki wylewali zawartość na ulicę i bez żadnej złośliwości mówili: "Cheers" ["Na zdrowie"]. Nad stadionem przez kilka godzin latał helikopter, a porządku pilnowali też policjanci na koniach. - Gdzie macie miejsce? - zagadywali do siebie Polacy w metrze. - W sektorze Wisły? Macie szczęście, my musimy siedzieć z Anglikami - żałował mężczyzna w średnim wieku, który na co dzień pracuje w Anglii. Gdy piłkarze wybiegli na rozgrzewkę, 3 tys. kibiców Wisły siedziały już na miejscach i całkowicie zagłuszały miejscowych. Tak było przez całe spotkanie. - Jesteśmy u siebie - ryczeli kibice, a od Anglików dzielił ich tylko wąski szpaler stewardów. Spore zainteresowanie meczem było widać też wśród Anglików. Co prawda opiniotwórczy "The Independent" poświęcił spotkaniu raptem trzy akapity, ale w "The Sun" ten mecz był najważniejszym ze wszystkich potyczek Anglików w Pucharze UEFA. Za to w popołudniówce "The London Paper" pojedynek był równie ważny jak niedzielne spotkanie na szczycie Premiership Chelsea - Manchester United. Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...na_Londyn.html
Ostatnio edytowane przez leszekm : 18.09.2008 o godz. 23:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#3578
|
|
Ja poznałem jeszcze Jurczyka. To ponoć nasz nowy rezerwowy bramkarz.
Brawo Wisełka, bardzo dobry wynik. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#3579
|
|
Bardzo dobry nasz mecz - o wiele lepiej go oceniam niz mecz z Barca ,mimo iz wynik nie jest od konca zadowalajacy.
Szanse w rewanzu sa i za to gratulacje.Nie dac dupy z jakimkolwiek zespolem z premiership to jest na prawde cos, nawet za cene tego ze w krk tez przegramy. ps. Niestety kadra, jesli chodzi o lawke to glod i mizeria....szkoda. ps2 - szpak- wypierdalaj - zeby nie nauczyc sie nazwisk zespolu mistrza Polski to juz jest zenada ktorej nie da sie okreslic slowami.gdyby nie nasz doping to wylaczyl bym tego ciecia juz na poczatku i sluchal sobie muzy
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 18.09.2008 o godz. 22:58.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#3580
|
|
Czy faul był, czy nie było - nie nam osądzać.
I tak nie uznano TH jednej bramki zdobytej PRAWIDŁOWO, tak więc nie marudzić na sędziów ![]() |
|
|
|
Member
Od: 09.2006
Offline |
#3581
|
|
Dwa mecze polskich drużyn w UEFA Cup, dwie porażki.
Wisła niestety słabsza od Tottenhamu. Widoczny zachodni styl gry u rywali: dokładne, długie podania oraz ciągły ruch na boisku, szybkość gry i mnogość rozwiązań, swoboda w konstruowaniu akcji... Największym problemem Wisły jest Pawełek, druga bramka obciąża jego konto w dużej mierze... Przed rewanżem rozkład szans na awans: Wisła 35% - 65% Tottenham |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3582
|
![]() ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2008
Offline |
#3583
|
|
Szkoda trochę bo gdyby nie błąd Clebera i wyjście Pawełka w stylu Radka M to byśmy pewnie ten remis dowieźli, ale nie ma co narzekać. To najlepszy wyjazd Wisły w tym sezonie: kibicowsko i piłkarsko. Tottenham był do ogrania, ale z taką kadrą jaką mamy taki wynik też jest naprawdę dobry. Śmiałem się z Łobo, a zrobił dzisiaj bardzo dobrą zmianę, jeszcze się Angole nabierają na jego jedyny zwód. ;D
W rewanżu golimy ich 3:1 po dogrywce. ![]() Czy Szpaku nie może przejść na emeryturę? Od Boguckiego i Singlera uszy więdną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3584
|
|
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 18.09.2008 o godz. 23:02.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#3585
|
|
zaraz pewnie jakaś dziennikarzyna napisze że trener Wisły, utożsamia się publicznie z chuliganami i kibolami Wisły
a my na to taki uj ! ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#3586
|
|
Ten nasz Singler (według Szpaka), całkiem całkiem zagrał ...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3587
|
|
Dostałem szczere smsowe gratulacje za doping wiślacki w Londynie, a że mnie tam nie było to przekazuję to tutaj.
Podziwiają nas (a w zasadzie Was ) lub tylko (aż? ) szanują za to jak pojechaliście z Kogutami kibice: Jagi, CWKS-u, Hetmana Z-ść, Górnika Łęczna - inni może też ale sms-a od nich nie dostałem ;-)PS: cudnie było słyszeć "Que serra, serra" w 9 minucie meczu ![]() ![]()
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki" - Henryk Reyman |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#3588
|
eh........................... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#3589
|
|
Sędzia gwizdał każde starcie bark w bark przez to mecz był trochę szarpany, ale Wisła pokazała, że Lech to była jednorazowa wpadka. W ogóle TT to na dzień dzisiejszy cienkie Bolki i jakoś nie wierzę by przez 2 tygodnie złapali nagle formę. Przy dopingu w R22 szanse na awans będą po 50/50.
![]() Nie sądziłem, że kiedyś to na trzeźwo powiem, ale na dzień dzisiejszy Baszczu jest lepszym stoperem od Clebera. |
|
|
|
konserwa
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH
Offline |
#3590
|
|
Gra nie była zła, jednak szkoda trochę wyniku, bo w dzisiejszym dniu można było Angoli ograć, a jeśli nawet nie to choć zremisować, a tak... oby ich beznadziejna forma utrzymała się jeszcze przez dwa tygodnie. W międzyczasie może już zacznie wchodzić do składu i komponować się z grą zespołu Marcelo, ponieważ niestety, ale Nasza obrona popełnia koszmarne błędy, których wynikiem są obydwie bramki.
Szkoda sytuacji Niedzielana. Jeszcze jedno, co prawda sprawa nijak mająca się do meczu, ale po prostu szlag mnie chciał trafić jak słuchałem tego durnia Szpakowskiego wciąż przekręcającego nazwisko Boguskiego... czy ten gość po polsku czytać nie potrafi |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Offline |
#3591
|
|
Jak mozecie pisac, ze Diaz zagral dobry mecz? Ja chyba w takim razoe widzialem jakies inne spotkanie...
Od dawna mowie, ze diaz to nie skrajny obronca...nie nadaje sia tam a jego krycie na radar predzej czy pozniej musialo sie skonczyc 2 bramka dla TT, do tego mial do pomocy Marka Z. ktory gral w defensywie tak samo slabo jak Diaz. Pozatym nie wrocil do asekuracji przy 1 bramce, to jego zawodnik byl nie kryty i szczelil nam bramke. Uwazam, ze Diaz to dobry zawodnik ale nie jako skrajny obronca, swietnie radzi sobie na stoperze, lub ewentualnie jako defensywny srodkowy pomocnik. Pocieszam sie tym, ze w rewanzu zagra Piotrek, i bedzie o niebo lepiej. Mam jeszcze jedna uwage, zupelnie nie rozumiem zmian, zamias zmienic Zienczuka, ktory ani w ofensywie ani w defensywie nic nie robil, Maciek sciaga jedynych 3 zawodnikow, ktorzy niesli jakies zagrozenie pod bramka rywala. Pozatym mecz w naszym wykonaniu dobry, TT jak najbardziej do przejscia, jestem optymista przed meczem na R22. Dziekuje Wiselko i czekam na dokladke za 2 tygodnie ![]() ![]()
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#3592
|
|
Rewanz jest nasz
Mysle, ze Boguslaw I Centuś moze po tym meczu byc z siebie dumny. ZNowu przegralismy przez krotka lawke rezerwowych ale 2 mln euro za Dudke pod poduszka są Druga bramka dla Tottenhamu niby z niczego ale wisiala w powietrzu. Za bardzo sie cofnelismy - pilkarze opadali z sil i robili to podswiadomie. Pytacie czemu zeszli Jirsak, Boguski i Brozek czyli cala wartosc naszej ofensywy ale zapieprzali pressingiem od poczatku i juz nie mieli sil. To nie Skorzy wina, ze zmiennicy oslabiaja zespol. Tak samo bylo w Jerozolimie - dopoki byly sily byla szansa ale zmiany nas oslabily.Skorza naparwde wyciska z tej druzyny wiecej niz mozliwosci jej pilkarzy. Dziwie sie, ze Cupial nie chce mu zaufac. Sobolewski dla mnie MotM - zagral jak profesor. Az dziw bierze, ze nie wystepowal nigdy za granica. Spokojnie poradziloby sobie w premiership. Szkoda, ze zrezygnowal z gry w kadrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Młyn
Offline |
#3593
|
|
Dokładnie Baszczyński wymiata an środku defensywy, ciekawe czy Leo uzna to za odpowiedni poziom...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#3594
|
|
Prawde mowiac, to to pytanie bedzie mnie nurtować przez te 2 tygodnie. Jedno jest pewne, takie zwyciestwo ich moze podbudowac. W rewanzu bardzo obawiam sie ich kontr.. Lennon robi 9 sek na 100m
Co do kadry, to Ramos bedzie nadal żąglowal skladem, przeciez w lidze znow wystawi Romka oraz Curluke. To napewno nie bedzie wplywac na zgranie calego zespolu. Ochh... troche juz ochlanalem po tym meczu i nabralem dystansu ale emocje siegają zenitu. Juz odliczam godzinki do rewanzu! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3595
|
że co? bo jeśli chodzi o hajs na transfery to raczej nie tędy droga.. co ma jedno z drugim wspólnego? gdyby m nie ufał to by Skorża nie był trenerem Wisły. Ciach ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#3596
|
|
Tradycyjnie koszmarnie slaby na boku obrony Diaz. Dwa jego trywialne bledy i niestety 2 bramki w plecy. Summa summarum wynik nie jest zly, na pewno lepszy niz 0:1, ale TT na wyjazdach jest zdecydowanie grozniejszy niz na WHL. Generalnie brawo dla Skorzy, TT nie rozwinal przy nas skrzydel. Taktycznie zdal egzamin na 5. Ale trudniejsze zadanie czeka go w rewanzu, bo trzeba bedzie siegnac po wygrana...
![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#3597
|
|
Przed meczem taki wynik wynik wziąłbym - jak pewnie wielu z kibiców Wisły - w ciemno.
Po meczu jestem z lekka wkurzony. Frajersko przegrany mecz, podobnie jak ten w Jerozolimie. No i strata punktów do rankingu. Najbardziej boli, że Tottenham nie był na ten mecz jakoś super zmotywowany. Sporą część spotkania Anglicy grali na stojąco, często odpuszczali pressing. A pomimo to wygrali... :| Pierwsza połowa niezła ale w drugiej nie istnieliśmy - tylko czekanie na gwizdek, ten ostatni. Powinien być remis ale z piłkarzem takim jak Diaz nie było szans, musiało się tak skończyć. Jeszcze to markowanie (czyt. podniesie nogi), że niby blokuje centre a jest 3 metry za asystującym przy bramce zawodniku.. Wyczułem, że obecność na boisku tego walecznego, nawet sympatycznego chłopaka, którego lubię, ale który odstaje poziomem od pozostałych, wpłynie niekorzystnie na rezultat. Pierwsze 90 minut za nami i to czy zostały one stracone (bo remis 1:1 był w zasięgu) okaże się po kolejnych 90 minutach w Krakowie. Mam nadzieje, że ta 2 bramka dla TT nie okaże się decydująca. Nie rozumiem tej radości z porażki, tym bardziej takiej na własne życzenie. Radość zostawię sobie na rewanż kiedy odrobimy minimalne ale jednak straty. A rewanż zapowiada się arcy ciekawie ![]()
Ostatnio edytowane przez thechris : 18.09.2008 o godz. 23:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty
Offline |
#3598
|
I jeszcze jedno - nasza szybkość a raczej jej brak - wchodzi świeżutki Niedzielan - ma akcję i 2 kolesi spokojnie go dogania - z drugiej strony - skrzydłowy wypuszcza sobie piłkę obok bodajże Diaza, który ma do piłki bliżej - tamten go nie tyle dogania co jeszcze go mija i ładuje centrę...... No ale Usain Bolt chyba do nas nie przejdzie...... Ale pojedziemy z nimi w rewanżu.
Ostatnio edytowane przez Devonisch : 18.09.2008 o godz. 23:50.
![]()
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#3599
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#3600
|
A Jeszcze odnoscie Szpaka Kiedys tez komentowal Wisle-mecz w Belfascie bodaj i Tam mylil niemiosleirnie Grzesia Patera z Pawlem Strakiem,tak ze wyszlo mu ze byl Paweł Pater i Grzegorz Strak. My sie tu smiejemy a wtedy zawiszono go zdajsie na pol roku,ciekawe co bedzie teraz.Ja tam go lubie,choc z nazwiskami to przegiał ostro. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|