
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#3541
|
|
Było lepiej niż się spodziewałem. Bez Częstochowy i nawet kilka sensownych akcji. Niestety nawet na będących w totalnym bezformiu Angoli to nie wystarczyło. Wisła z ubiegłej jesieni czy Wisła Heńkowa pewnie wywiozłaby zwycięstwo. Wisła 2008 powinna się cieszyć z minimalnej porażki.
Po raz kolejny zawalił Pawełek, kiepsko Diaz, Cleber i Zieńczuk. Nie rozumiem po co Skorża zdejmuje w końcówce meczu jedynych trzech piłkarzy, którzy potrafią stworzyć coś z przodu. Z drugiej strony Brożek jest ostatnio słabiutki. Na Reymonta może być dobrze, choć myślę, że czas pracuje na korzyść Tottenhamu.
Ostatnio edytowane przez irman : 18.09.2008 o godz. 22:21.
![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3542
|
Jeśli ktoś myśli, że TT nie strzeli bramki w Krakowie to niech szybko zejdzie na ziemie. Typuję dogrywke lub wygraną 2bramkami, pod warunkiem, że Tottenhamowi będą się trzęsły nóżki od dopingu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: D.T.
Offline |
#3543
|
|
Na moje oko je****my ich u siebie :]
Ostatnio edytowane przez SZYMEK_TSW : 18.09.2008 o godz. 22:55.
![]() ![]() Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk & Unia Tarnów |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#3544
|
![]() Bogucki, Dijas, Zakora, Bajl (Bale, chyba sie czyta tak jak sie pisze), coś jeszcze? ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3545
|
|
jasnyGwint - jak możesz twierdzić, że dobrym byłoby żeby TT wtopiło kolejne mecze w lidze? Przecież jak potracą punkty to skupią się jedynie na pucharach... zarówno tych wewnątrzkrajowych jak i UEFA... Lepiej żeby teraz wygrali i skupili się na lidze a nie na UEFA...
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#3546
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#3547
|
|
Nie jest źle. W Krakowie stac nas na awans.
A co do 2 bramki dla TT to według mnie zawalił Diaz, bo nie dokrył tego co dośrodkowywał. Ogólnie niezbyt dobry jego mecz, tak samo jak Zienia. I cieszę się, że nie urodziłem się w Anglii bo co ci kibice wyprawiają (prędzej - nic nie robią), to jest jedno wielkie nieporozumienie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3548
|
|
O jakiej godzinie graliśmy rewanż z Saragossą ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#3549
|
|
Ja wyłapałem u nas : Bogucki, Dias, Jurczyk i Singler
No nic teraz trzeba powalczyć u siebie i zobaczymy co z tego będzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#3550
|
|
Cytat:
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#3551
|
|
Ach, czuje ogromny ogromny niedosyt po meczu Lecha i Wisly. (To tak jakbym trafil 6 w totka ale po chwili zorientował sie ze kupon byl wazny do wczoraj). W obu tych meczach tak malo zabrakło do sukcesu a jednak koniec koncow był klops. Niedosyt i zlosc z jednej strony ale z drugiej tli sie gdzies nutka optymizmu. Co do meczu... Nie taki kogut straszny jak go maluja... Widac ze TT bez formy, brak zgrania, wiele nieporozumien wsrod zawodnikow. Nie sadze by Ramos w II tygodnie to super poustawiał. Co do Wisly... bramki po bledach. Druga bramka to Pawelka, takie pilki sa bramkarza i koniec tematu. Na plus Boguski oraz Lobodzinski. Kiepsko obrona plus Zienczuk z ktorym nie mam pojecia co sie dzieje!! ale ja wiaze ogromne nadzieje, ze w rewanzu zagra Marcelo i bedzie duzo spokojniej. Aha no i Cantoro i jego spacerek przy 1 bramce;/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#3552
|
|
Pawełek przy tych umiejętnościach co ma to nawet dobrze zagrał
troszkę słabo Diaz Cleber.... Szkoda że Sobol nie wkręcił coś z daleka bo z 2 razy ładnie próbował. Wynik nie jest zły ale jak zagrać trzeba rewelacyjnie najlepiej szybko 2 bramy strzelić ... Totenham ma przestoje w grze musimy to wykorzystać zaskoczyć ich nie ma co ... Ogólnie widać że Totenham bez formy , kurde trzeba to wykorzystać bo szansa jest naprawdę duża !!! ![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: z Widoku
Offline |
#3553
|
|
panowie i panie sa duze szanse jakby nie patrzec.
2-1 u Anglikow to nie jest zły wynik. DAMY RADE! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3554
|
|
Czy tylko ja widziałem faul na Cleber'ze przy tym golu? Sedzia był słabszy niż TT ale gwizdał mega po gosopdarsku...
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#3555
|
|
A takim pesymistą byłem przed tym spotkaniem...
![]() Choć trzeba przyznać, że wynik jest zdradliwy, wszak różnica klas jest większa od różnicy bramek. Bili nas na głowę w pojedynkach powietrznych, ogólnie pod względem fizycznym leżymy na całym froncie. No i trzeba jednak zwrócić uwagę, że Tottenhamowi mecz nie wyszedł (są w dołku ewidentnie), my zagraliśmy natomiast na pełnych obrotach i mimo wszystko przegraliśmy. Jak to ktś wyżej zauważył - czas gra na ich korzyść! Na plus jak dla mnie przede wszystkim Boguski i Singlar- widać, że chłopa ominęła w młodości polska myśl szkoleniowa, wie co z gałą zrobić generalnie Najsłabsi - Zieńczuk, Cleber (moim zdaniem) Reszta ogólnie bardzo poprawnie, na swoim dobrym poziomie. Gole po błędach, zwłaszcza drugi obciąża konto w połowie obrońcy, w połowie niezdecydowanego bramkarza (powtórka z MAjdana)... Czekam na rewanż, będzie sie działo ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#3556
|
|
Kilka pomeczowych refleksji. Pierwsza i najważniejsza, to taka, iż Angole byli do ogrania. Ich miejsce w tabeli nie jest przypadkiem. Zauważalna przewaga widoczna była w pewności siebie i przygotowaniu fizycznym. Jest bramka na wyjeździe i stosunkowo dobry wynik. Jeśli na Reymonta zagrać z takim nastawieniem jak z Barcą, to szanse są. W Tottenhamie nie gra Eto'o ani Henry, który dwoma ruchami nóg potrafi zgubić krycie i znaleźć się na czystej pozycji czy dryblingiem minąć trzech obrońców. Nie wiem jak wy, ale ja nie potrafię sobie wytłumaczyć zmian. O ile Łobodziński dał zmianę na plus tak słuszność wpuszczenia Małeckiego za najlepszego w ofensywie Boguskiego poddaję dużym wątpliwościom. Jaką formę prezentuje Niedzielan każdy wie. Liczenie, że urwie się obrońcą tak jak w meczu z Beitarem z przebiegu gry było bezzasadne. No OK, raz się udało, ale londyński obrońca paroma krokami dogonił Niedzielana.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#3557
|
|
A dla mnie to Cantoro jest nie do zastapienia w takich meczach jak z Anglikami. Nie odbijał sie od nich jak reszta, mial sporo przechwytow i kilka dobrych podan. To samo Sobolewski.
Nadzieje trzeba tez widziec w tym, ze TT ma teraz chyba najintensywniejszy moment sezonu, nie wiem ile oni w tym okresie miedzy meczami grają, ale chyba sporo (4 ? 5 meczow? ) |
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#3558
|
|
Ja bym chcial (zreszta jak kazdy) zeby oczywiscie przeszli dalej , bo odpasc i znow potem ogladac ta rodzimą bide ligowa...Trzeba wierzyc w 1-0 w rewanzu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#3559
|
|
O piłkarzach pisał nie będę, bo sobie jeszcze poczytacie moje wynurzenia
.W każdym razie wynik niezły, mógł być gorszy, ale sędzia wyjątkowo zadziałał na naszą korzyść. Gra taka sobie, momenty bardzo dobrej gry, ale też długie przestoje. Niestety wyraźnie odstajemy fizycznie od brytoli. Drobne korekty w składzie i uważam, że TT jest w naszym zasięgu. A teraz coś z zupełnie innej beczki. Ja nie słyszałem o Boguckim, bo oglądałem mecz na amerykańskiej stacji, a co za tym idzie z amerykańskim komentarzem, gdzie komentatorzy wyraźnie kibicowali Tottenhamowi, tu zaprezentuję wrażenia. Primo, jak mówicie w TVP wyciszają trybuny. Momentami trudno było usłyszeć komentarz, bo taki hałas robili nasi na stadionie. Powiem więcej, komentatorzy byli pod wielkim wrażeniem. Stwierdzili nawet, że z takim dopingiem Wisła musi się plasować w absolutnej europejskiej czołówce. Jednocześnie wyrazili obawy o to, co będzie się dziać na naszym stadionie, co prawda mieli nieco niedokładne dane( pojemność 25 tyś.), ale i tak zrobiliśmy sobie tym meczem mocną reklamę. Secundo, z jednej strony podkreślano, że TT dzisiaj słabo prezentowało się w defensywie, a i gra ofensywna była mało efektywna, ale jednocześnie podkreślano bardzo dobrą grę Wisły. Kilkoma zagraniami w ofensywie można powiedzieć, że komentatorzy się podniecili. Bardzo podobało im się jak graliśmy piłką i jak graliśmy w defensywie, szczególnie do gustu przypadł im Baszczyński, który dostał przydomek skała Tertio, wynik z Barcą poszedł w świat. Dziennikarze przez cały mecz podkreślali, że TT powinno wygrać u siebie i to wygrać więcej niż jedną bramką, bo u siebie Wisła jest bardzo groźna. Cały czas podawali przykład Barcelony, wspominali, że mamy jeden z najlepszych na świecie bilansów gier domowych. Ogólnie odrobili pracę domową o nas o wiele lepiej niż robią to dziennikarze TVP. Miałem wrażenie, że przed meczem nie brali tych informacji powżnie, biorąc poprawkę, że nasza liga nic nie znaczy, ale w trakcie spotkania naprawdę nabrali do nas szacunku. Podsumowując. Niektórzy mogą psioczyć, że dostajemy trudnych przeciwników, ale jeżeli przejdziemy TT nawet psim swędem, to i tak da nam to sto razy więcej niż pokonanie jakiegoś noname z Europy środkowo-wschodniej nawet 5-0. my takimi meczami z atrakcyjnymi medialnie rywalami autentycznie wyrabiamy sobie markę w Europie. Oczywiście za tym muszą iść jakieś przyzwoite wyniki. W sprawie rewanżu ja jestem optymistą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#3560
|
|
Oby Marcelo się ograł szybko, to może być koniec problemów z stoperami. Najbardziej wkurzające było zwalnianie akcji przez Cantoro, już nie mówiąc o Łobodzińskim, który kiwał się jakby był Messim.
Szkoda, że Niedzielan nie dał rady przy tym swoim rajdzie :/ Bo brameczka pewnie by była. Jedno jest pocieszające, Gomez gra gorzej od Pawełka ;] |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3561
|
|
2-1 z Tottenhamem który remisuje z Chelseą to nie do końca dobrze?
ja cież pieprzę, ale Wy jesteście malkomentami. z Amicą 1-4 to katastrofa, teraz z TT prawie jak równy z równym i wynik w sumię sprawiedliwy. To że oni zajmują ostatnie miejsce i to że Modric jest kontuzjowany to tak na prawdę nic nie znaczy (mają lekki kryzys owszem, ale my też go mieliśmy i mamy (?). poza tym liga Angielska a Polska to dwa różne światy) bo prawda jest taka że Tottenham powinien nas pokonać z 3-0 przynajmniej (mowa nie z perspektywy przebiegu meczu ale taka marka jak Tottenhamem powinna na chodzonego wygrać z "taką" Wisłą.) I tak jak ktoś napisał wcześniej rezerwy Tottenhamu mogły by powalczyć o mistrzostwo Polski więc trochę pokory życze, bo zamiast się cieszyć że Wisła znów pokazała w europie że potrafi to marudzicie i marudzicie.. Beitar, Barcelona, teraz Tottenham. Ekipy powoli nabierają do nas respectu, przecież mina trenera Tottenhamu i miny kibiców Tottenhamu po meczu mówiły wszystko.. dla nich to mega porażka i tak na prawdę teraz będą lekko posrani przed meczem z nami. i nie zapomnicjie że graliśmy na WYJEŻDZIE! WSZYSCY NA STADION I PIEEEEEKŁO!! wy mnie czasami szokujcie.. kto by pare lat temu pomyślał że Wisła będzie jak równy z równym grać z taką Barceloną (u siebie) czy Tottenhamem (wyjazd) .. jest pięknie, ale niektórzy tego nie doceniają i znów będą szukać kozła ofiarnego. Szacunek dla kibiców za wsparcie dla PAWEŁKA i podarowanie mu szalika WISŁY po meczu!
Ostatnio edytowane przez CH. : 18.09.2008 o godz. 22:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Zelczyna
Offline |
#3562
|
Gra Wislakow mogla sie dzis podobac, brawa dla wszystkich zabraklo naprawde nie wiele. Gdy by nie Pawełek spokojnie moglo by byc ze 3:1 albo i wiecej wiec dajcei sobie na wstrzymanie. BRAWO MARIO! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3563
|
|
Do Moździerza: w jaki sposób przy drugiej bramce zabrakło centymetrów Baszczowi? Bo chyba to nie on był przy Bencie.
Do Ciacho: Może jednak trochę obiektywizmu. Cantoro zagrał w drugiej połowie całkiem nieźle, a końcówce to on ciągnął środek drugiej linii. Generalnie prawie wszyscy zagrali nieźle, poza Diazem w defensywie i niestety zmiennikami, którzy poza Łobo moim zdaniem nieco zawiedli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3564
|
|
MatMario zgadza się, faul na Cleberze b. widoczny, oparł się na nim po prostu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3565
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3566
|
|
Tottenhamowi będą się trzęsły nóżki od dopingu. Ale przygotowania fizycznego, siłowego oraz wzrostu nie zmieni się dopingiem.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#3567
|
|
Ja mysle ,choc niewidzialem tez za dobrze ,ze faulu nie bylo .Oni skoczyli poprostu prawie z tego samego meisjca ,a ze Bent jest 3 razy taki jak Cleber to wychodzac w powietrze odbil sie od niego
Co by nie mowic oni chyba wczesniej mieli prawidlowa bramke wiec nie ma co plakac. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3568
|
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3569
|
Faul na Cleberze dla mnie ewidentny... Jeśli sędzia w meczu Austrii z Lechem dał karnego to tu tym bardziej był faul... no ale cóż - sedziowie nam nie sprzyjali dziś... |
|
|
|
Member
Od: 09.2004
Offline |
#3570
|
![]() ![]()
Amnezja Team.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|