The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3331
Stary 17.09.2008, 09:18
I tak wszyscy wiemy, że będzie grała wersja Skorży, z Łobo na skrzydle i Mauro na środku, on już taki po prostu jest, więc te wszystkie dywagacje nic nie dadzą. Jedynie można się zastanowić czy wyjdziemy w 4-4-2 czy 4-5-1 i tutaj może byłaby szansa dla odsunięcia Łobo, bo w 4-5-1 na ławce musiałby usiąść ktoś - albo Łobo albo Boguski. Chociaż 4-5-1 to byłby chyba błąd, widać było po kilku takich meczach, że Jirsakowi lepiej się gra jako typowy Środkowy Pomocnik niż Ofensywny Pomocnik zaraz za Napastnikiem.
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3332
Stary 17.09.2008, 09:30
Skorża nie zagra 4-4-2, jest on trenerem konsekwentnym. Skoro od początku Wisła grała formacją 1-4-5-1, zagra tak zapewne z Tottenhamem. To tak jak zawsze gra Cantoro i zawsze gra Łobodziński.

ypeeh napisał(a):Wyświetl post
No tak, powinniśmy grać w 11, a nie w 10 Chyba zgubiłeś Boguskiego w 1 wersji składu
Racja, umknął mi jeden zawodnik w opcji pierwszej- Boguski za Brożkiem.
Odpowiedz cytując
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3333
Stary 17.09.2008, 09:35
A ja jestem ciekaw czy Marcelo zagra. Rozsądek podpowiada, ze nie bo obrona to na tyle wazna formacja ze bez odpowiedniej komunikacji bedzie klops. Co do składu widze w 11 Niedzialana z uwagi na jego szybkosc. A wlasnie przy kontrach moze on byc potrzebny.
11: Pawelek- Singlar Glowa Cleber Baszcz- Boguski Cantoro Jirsak Zienczuk- Niedzielan- Brozek..
choc faktycznie chyba przesadzilem z ofensywa;p
Ostatnio edytowane przez AZS_Lublin : 17.09.2008 o godz. 09:37.
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3334
Stary 17.09.2008, 09:39
Właśnie wsiadają do samolotu. Nastroje patrząc po minach i zachowaniu nie najgorsze. Marcelo tak jak było zapowiadane też leci
Odpowiedz cytując
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3335
Stary 17.09.2008, 09:44
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
Właśnie wsiadają do samolotu. Nastroje patrząc po minach i zachowaniu nie najgorsze. Marcelo tak jak było zapowiadane też leci
A Piotrek Brozek byl wsrod nich ? Pytam bo w tottenhamie na prawym skrzydle gra Arron Lennon gosc jest naprawde szybki ,wiec Piotrek by byl lepszy od Juniora Diaza na lewej obronie
Odpowiedz cytując
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3336
Stary 17.09.2008, 09:48
ale kartki go wylączaja z gry. Niestety... do dzis mam w pamieci jego niekonieczny faul z Barca. Szkoda
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3337
Stary 17.09.2008, 09:55
Diaz to dobry zawodnik, ale na Boga nie na lewej obronie Sobie Lennon pochasa coś czuję.
..
Odpowiedz cytując
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3338
Stary 17.09.2008, 10:02
tofik napisał(a):Wyświetl post
Diaz to dobry zawodnik, ale na Boga nie na lewej obronie Sobie Lennon pochasa coś czuję.
Ja bym dal Clebera na lewa obrone ,to pilkarz lewonozny,ale juz kiedys byla sprawa ,ze on tylko na srodku chce grac.
Ciekawe czy zagra Singlar ,ktory jest chyba obecnie elspzy od Baszczysnkiego
Pewnie obrona bedzie wygladala tak:
Baszczynski-Glowa-Cleber-Diaz

ja bym postawil
Singlar-Baszczynski-Glowa-Cleber

Cantoro napewno zagra ,zreszta nie ma kto za bardzo inny .Boguskiego bym dal na prawe skrzydlo a Jirsaka podwiesil pod Brozka.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3339
Stary 17.09.2008, 10:15
tofik napisał(a):Wyświetl post
Diaz to dobry zawodnik, ale na Boga nie na lewej obronie Sobie Lennon pochasa coś czuję.
To,że pohasa to pewne, bo niby kto go ma zatrzymać?Jednak on sam meczu nie wygra, a problem wg mnie bardziej polega na tym,że na środku obrony nie ma kto neutralizować jego ewentualnych wrzutek. Podejrzewam,że będzie to wyglądało dość prosto. Minięcie przez Lenona obrońcy, wypracowanie przewagi liczebnej i zgranie na środek pola karnego do wbiegającego Bentleya. Znając życie jak Cleber coś wyczyści to będzie w porządku,tylko pytanie ile może on bezbłędnie przecinać lot piłki. Poza tym coś czuje, że TT będzie uderzał na bramkę Wisły z każdej niemal pozycji, co bez racji jak wiemy nie jest.

Osobiście jakiś dużych szans Wiśle nie daje. Serce jedno a rozum drugie,jak to zawsze bywa. Ale niestety jesteśmy za słabi na grę z przeciętniakiem angielskim. Druga linia jest kluczowa, ale jak ona wygląda żałośnie każdy wie, poza tym nie mamy skrzydłowych. Wobec takich braków trudno oczekiwać dobrego rezultatu. Może z jakimiś Azerami udało by się te braki zatuszować, ale nie z Anglikami.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3340
Stary 17.09.2008, 10:29
michu-kozlowek napisał(a):Wyświetl post
Skorża nie zagra 4-4-2, jest on trenerem konsekwentnym. Skoro od początku Wisła grała formacją 1-4-5-1, zagra tak zapewne z Tottenhamem. To tak jak zawsze gra Cantoro i zawsze gra Łobodziński.
Pod 4-4-2 rozumiem Brożek z Boguskim, chociaż Boguski w tej formacji nie jest typowym napastnikiem, ale tak to rozumiem i tak graliśmy przecież przez większość tamtego sezonu, więc pytanie jest kto zagra za Brożkiem - Jirsak czy Boguski. Jeśli Boguski to decydujemy się na bardziej ofensywny wariant. Jak dla mnie może być jakiekolwiek ustawienie byle by w nim nie było Łobo, bo on po prostu w tym momencie nie nadaje się na grę w ekstraklasie, niech odbuduje formę.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3341
Stary 17.09.2008, 10:29
AZS_Lublin napisał(a):Wyświetl post
ale kartki go wylączaja z gry. Niestety... do dzis mam w pamieci jego niekonieczny faul z Barca. Szkoda
Faul był ale nie na kartkę.. jak sobie przypomnę tego Słowaka to mnie szlag trafia. Całe jego sędziowanie i tak do dupy bo Barca przegrała, a tak się starał..


Jaki by skład nie był to kluczowe będą: atmosfera w zespole i nastawienie naszych piłkarzy. Jeśli wyjdą na murawę tak źle mentalnie przygotowani jak Na Camp Nou, Kałuży lub w ostatnim meczu, to żadne ustawienie nas nie uchroni. Po pierwszej połowie będzie pozamiatane.
Jeśli wyjdą z nastawieniem jak w rewanżu z Beitarem to możemy być świadkami miłej niespodzianki. Tottenham nie gra cudów i każdy wynik jest możliwy. Tylko trochę koncentracji i max ambicji. Zmęczonym karierą - stanowcze nie.
Ostatnio edytowane przez thechris : 17.09.2008 o godz. 10:35.
Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3342
Stary 17.09.2008, 10:34
thechris napisał(a):Wyświetl post
Ktoś ma może info jak stoimy z kartkami w pucharach i kto jest zagrożony tym, że nie zagra w rewanżu za ewentualne żółtko?
nich mnie ktos poprawi, ale:
- od tej rundy wszystkie wczesniejsze kartki pojedyncze sie kasuja
- zawieszenie (ale chyba tylko w CL) jest za trzy zółte kartki
- jedyny wyjatek od kasowania kartek jest wtedy gdy ktos na ta rundę zarobił karę. Czyli Piotrek złapał dwie żółte= kara wiec ja odbywa, kto ma jedna kartke temu sie kasuja

No chyba ze skompilowałem cos z kilku rozgrywek...
Odpowiedz cytując
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3343
Stary 17.09.2008, 10:50
thechris napisał(a):Wyświetl post
Jaki by skład nie był to kluczowe będą: atmosfera w zespole i nastawienie naszych piłkarzy. Jeśli wyjdą na murawę tak źle mentalnie przygotowani jak Na Camp Nou, Kałuży lub w ostatnim meczu, to żadne ustawienie nas nie uchroni. Po pierwszej połowie będzie pozamiatane.
Jeśli wyjdą z nastawieniem jak w rewanżu z Beitarem to możemy być świadkami miłej niespodzianki. Tottenham nie gra cudów i każdy wynik jest możliwy. Tylko trochę koncentracji i max ambicji. Zmęczonym karierą - stanowcze nie.
Nic dodać nic ując. 100% popracia. Niebawem ukaze sie konferencja prasowa i zobaczymy jak pan Skorza "gada". Wszak to on bedzie glowym motywatorem. Ale mam nadzieje, ze jego tok myslenia jest identyczny z naszym i nakaze grać Wisle taka pilke jak w rewanzu z Beitarem czy Barca u siebie. Tyle sie mowilo o tym, ze Wisla pokonala Barce u siebie, ze teraz są mocni psychicznie itd, itd.. a jednak, kurcze, male obawy mam by tego meczu nie przegrali jak na N.Camp czyli w glowach.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3344
Stary 17.09.2008, 11:45
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
To,że pohasa to pewne, bo niby kto go ma zatrzymać?Jednak on sam meczu nie wygra, a problem wg mnie bardziej polega na tym,że na środku obrony nie ma kto neutralizować jego ewentualnych wrzutek. Podejrzewam,że będzie to wyglądało dość prosto. Minięcie przez Lenona obrońcy, wypracowanie przewagi liczebnej i zgranie na środek pola karnego do wbiegającego Bentleya. Znając życie jak Cleber coś wyczyści to będzie w porządku,tylko pytanie ile może on bezbłędnie przecinać lot piłki. Poza tym coś czuje, że TT będzie uderzał na bramkę Wisły z każdej niemal pozycji, co bez racji jak wiemy nie jest.

Osobiście jakiś dużych szans Wiśle nie daje. Serce jedno a rozum drugie,jak to zawsze bywa. Ale niestety jesteśmy za słabi na grę z przeciętniakiem angielskim. Druga linia jest kluczowa, ale jak ona wygląda żałośnie każdy wie, poza tym nie mamy skrzydłowych. Wobec takich braków trudno oczekiwać dobrego rezultatu. Może z jakimiś Azerami udało by się te braki zatuszować, ale nie z Anglikami.
A Głowa nie zagra ? BTW. Jednak Pi.Brożek w przeciwieństwie do Diaza to hasanie mógłby trochę okiełznać

Masakra będzie, bo z jednej strony Diaz vs Lennon, a z drugiej Dos Santos vs Baszczyński. Aua. Wrzutki to pół biedy. Gorzej jak ci jeden z drugim zacznie wjeźdzać w pole karne do linii końcowej, co przy szybkości naszych bocznych obrońców jest więcej niż prawdopodobne.

Trzeba grać maxymalnie na czas, najlepiej dać piłkę Cantoro, niech ją holuje i daje się faulować, przykrywa brzuchem i zarabia cenne sekundy
A w Krakowie to wiadomo, mocnych na Wisłę nie ma...jak się piłkarzom grać chce
Ostatnio edytowane przez tofik : 17.09.2008 o godz. 11:48.
..
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3345
Stary 17.09.2008, 12:26
Ustawić Clebera na lewej obronie, Marcelo i Baszcza lub Głowackiego na środku. Marcelo jest wielki, więc myślę że bez problemu będzie wygrywał pojedynki główkowe. Z dwóch bocznych prawych obrońców bardziej przekonuje mnie Singlar niż Baszczu. Ale zobaczymy co się wydarzy. Junior na lewej obronie to tragedia, on jest dobry jako defensywny pomocnik i środkowy obrońca, ale na lewej to grać wogóle nie potrafi.
Odpowiedz cytując
Crusi
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3346
Stary 17.09.2008, 12:45
Na lewa obrone wystawilbym Singlara, zawodnik doswiadczony i ograny wiec mysle ze sobie poradzi. Dawal w miare rade z Henrim to i z Lennonem sobie poradzi. Jedyny wtedy minus to ze Baszczu na prawej by musial grac, a w tym przypadku juz sobie wyobrazam jak go wkrecaja w ziemie i wchodza nam w pole karne jak w maslo... ;/
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER"
THE WHITE STAR DIVISION
Odpowiedz cytując
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3347
Stary 17.09.2008, 13:11
sandbender napisał(a):Wyświetl post
nich mnie ktos poprawi, ale:
- od tej rundy wszystkie wczesniejsze kartki pojedyncze sie kasuja
- zawieszenie (ale chyba tylko w CL) jest za trzy zółte kartki
- jedyny wyjatek od kasowania kartek jest wtedy gdy ktos na ta rundę zarobił karę. Czyli Piotrek złapał dwie żółte= kara wiec ja odbywa, kto ma jedna kartke temu sie kasuja

No chyba ze skompilowałem cos z kilku rozgrywek...
Trochę pokręciłeś , odkopuję swój wpis sprzed 2 tygodni...

prober napisał(a):Wyświetl post
Czytanie regulaminu nie boli

http://www.uefa.com/multimediafiles/...0_download.pdf
(Article 21)

W skrócie:
- czerwona kartka powoduje zawieszenie w następnym meczu, kara może być zwiększona a nawet rozszerzona na wszelkie rozgrywki pod szyldem UEFA
- zawodnik zostaje zawieszony na jeden mecz gdy posiada na koncie dwie żółte kartki (dwie żółte w jednym meczu liczą się jako jedna)
- zawodnik zostaje zawieszony na jeden mecz począwszy od pierwszego meczu pierwszej rundy po uzyskaniu żółtej kartki nr 3, 5, 7, etc. (dwie żółte w jednym meczu liczą się jako jedna)
- pojedyncza żółta kartka i "wiszące" zawieszenie na koncie jest ważne w kolejnych rundach i innych rozgrywkach w danym sezonie
- wyjątek: pojedyncza żółta kartka uzyskana w fazie kwalifikacyjnej anuluje się w przypadku awansu
- żółte kartki na koncie i zawieszenia za żółte kartki wygasają po zakończeniu sezonu



minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3348
Stary 17.09.2008, 13:37
Prober - to co wytłusciłeś na niebiesko jest zniesione w przypadku pojedynczej kartki bo sie skonczyla runda kwalifikacyjna a zaczela pierwsza. tak sie mi zdaje.
Odpowiedz cytując
Pennywise
Member
 
Od: 02.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3349
Stary 17.09.2008, 14:24
tofik napisał(a):Wyświetl post
A Głowa nie zagra ? BTW. Jednak Pi.Brożek w przeciwieństwie do Diaza to hasanie mógłby trochę okiełznać

Masakra będzie, bo z jednej strony Diaz vs Lennon, a z drugiej Dos Santos vs Baszczyński. Aua. Wrzutki to pół biedy. Gorzej jak ci jeden z drugim zacznie wjeźdzać w pole karne do linii końcowej, co przy szybkości naszych bocznych obrońców jest więcej niż prawdopodobne.

Trzeba grać maxymalnie na czas, najlepiej dać piłkę Cantoro, niech ją holuje i daje się faulować, przykrywa brzuchem i zarabia cenne sekundy
A w Krakowie to wiadomo, mocnych na Wisłę nie ma...jak się piłkarzom grać chce
Jak to mawiał pewien absolwent niemieckiej szkoły trenerskiej : Jak drużyna jest w zadyszce formy , to lepsze wyniki osiąga na wyjeździe gdzie z reguły gra na kontrę , niż u siebie gdzie jest zmuszona kreować akcje ofensywne.
I to się nierzadko sprawdza.Tym razem bardziej boję się o mecz w Krakowie.W Londynie będzie dobry wynik.
pozdrawiam
Odpowiedz cytując
Crusi
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3350
Stary 17.09.2008, 14:44
Z tym ze jesli sie to sprawdzi i osiagniemy na wyjezdzie dobry wynik, to wtedy u siebie tez bedziemy mogli grac z kontry
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER"
THE WHITE STAR DIVISION
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3351
Stary 17.09.2008, 14:47
0-0 biorę w ciemno. Z resztą każdy inny wynik niż porażka Wisły będzie ogromnym sukcesem i zwiększy szansę Wiślaków na grę w fazie grupowej pucharu UEFA. Mam nadzieję tylko, że porażka z Lechem zadziałała jak czerwona płachta na byka i podopieczni Maćka Skorży będą chcieli udowodnić, że w piłkę
grać potrafią.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3352
Stary 17.09.2008, 15:36
tofik napisał(a):Wyświetl post
A Głowa nie zagra ? BTW. Jednak Pi.Brożek w przeciwieństwie do Diaza to hasanie mógłby trochę okiełznać

Masakra będzie, bo z jednej strony Diaz vs Lennon, a z drugiej Dos Santos vs Baszczyński. Aua. Wrzutki to pół biedy. Gorzej jak ci jeden z drugim zacznie wjeźdzać w pole karne do linii końcowej, co przy szybkości naszych bocznych obrońców jest więcej niż prawdopodobne.

Trzeba grać maxymalnie na czas, najlepiej dać piłkę Cantoro, niech ją holuje i daje się faulować, przykrywa brzuchem i zarabia cenne sekundy
A w Krakowie to wiadomo, mocnych na Wisłę nie ma...jak się piłkarzom grać chce
Czy gra Brożek czy nie, co to za różnica,chyba taka,ze on zatrzyma Lennona raz,a Diaz ani razu. Te wjazdy do linii końcowej, makabra. W sumie nie mamy jak im się przeciwstawić. A i pamiętajcie, Wisła jest zespołem w obecnych składzie osobowym, że jak pierwsza dostanie bramkę w siatkę to już się nie podnosi vide żałosne tłumaczenia po meczu z Amica.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
gromaders
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3353
Stary 17.09.2008, 15:48
trzeba dążyć żeby strzelić bramkę na wyjeździe, bo 0-0 jest bardzo niebezpiecznym wynikiem, mam nadzieje że po meczu z amiką nasi będą gryźli trawę i zasuwali na 110% , tutaj cel nie jest już tak nierealny jak w przypadku meczów z Barcą
Odpowiedz cytując
Pennywise
Member
 
Od: 02.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3354
Stary 17.09.2008, 15:50
Crusi napisał(a):Wyświetl post
Z tym ze jesli sie to sprawdzi i osiagniemy na wyjezdzie dobry wynik, to wtedy u siebie tez bedziemy mogli grac z kontry
Dlatego dobrze , że gramy pierwszy mecz na wyjeździe.I drugi plus ,że Tottenham narazie u siebie nie błyszczy.
Odpowiedz cytując
kubanczyk
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3355
Stary 17.09.2008, 17:13
Wisla powinna zagrac tak jak zagral z nami Lech. od poczatku agresywnie, przycisnac presingiem, sproboewac juz na poczatku strzelic bramke, jak ebdziemy czekac, igrac defensywnie to sie skonczy jak z Barcelona.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3356
Stary 17.09.2008, 17:26
Kazdy brakowy wynik biore w ciemno ,najlpiej jak najwyzszy ,zeby czlowiek mogl soebie poskakac z radosci po bramkach Wisly.

A tak jak ktos tu juz wspomnial.--podstawa to glowy naszych zawodkow.
Jesli bedzie --och!ach! toz to slynny Tottenham,maja Bentlaya w ataku-co my zrobimy--to bez kozery napisze bedzie 5 w plecy.

Ale JESLI BEDZIE----Panwowie jedziemy z nimi,i pelna mobilizacja to mozna pokusic sie o jakis remis.

Podesjcie do meczu atmosfera i to co w glowie naszych jutro bedzie kluczem,czarno na bialym widac to bylo po rywalizacjiiz Beitarem jakie to zmoe zdziaalc cuda i tak odmienic zespol(drugi mecz i 5;0).

WISLO DO BOJU!!!!!!!!!!!
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Wiślak_358
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Z Kątowni

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3357
Stary 17.09.2008, 18:00
Największy problem TT to atak nie ma już Berbatova ani Keana i nie ma kto goli strzelać.No i jeszcze bym dodał bramkarza który się nie popisał w meczu z Aston Villą przy drugiej bramce.http://pl.youtube.com/watch?v=vLRH0RZhnrI
Odpowiedz cytując
dzollo
Senior Member
 
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3358
Stary 17.09.2008, 20:30
Za to nasz bramkarz to "fachowiec"..... lol2
Czy wygrywasz czy nie.... <3
Odpowiedz cytując
kubanczyk
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3359
Stary 17.09.2008, 20:44
hehe nono...dzollo dobrze moiw...jak wylosowalismy to znawcy krzyczeli ze moze sie udac bo oni maja Valdesa tylko zapomnieli dodac ze my bramkarza mamy o 2 klasy slabszego...albo o 3
Odpowiedz cytując
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3360
Stary 17.09.2008, 21:03
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
0-0 biorę w ciemno. Z resztą każdy inny wynik niż porażka Wisły będzie ogromnym sukcesem i zwiększy szansę Wiślaków na grę w fazie grupowej pucharu UEFA. Mam nadzieję tylko, że porażka z Lechem zadziałała jak czerwona płachta na byka i podopieczni Maćka Skorży będą chcieli udowodnić, że w piłkę
grać potrafią
.
Że w piłke grać potrafią to chyba nie muszą nikomu udowadniać,jak już to potwierdzić dobrą grą w Londynie że wtopa z Lechem to wypadek przy pracy a nie dłuższy regres formy.
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:49.