
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#481
|
No ale pewnie masz racje, dzięki Pawełek, tylko dzięki Tobie Wisła istnieje. Jestem strasznym niewdzięcznikiem, że tego nie doceniam. Dla mnie jest skreślony. |
|
|
|
Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków - Bronowice
Offline |
#482
|
Przytaczana przez Ciebie Barcelona w zeszłym sezonie tez miała być maszynką do wygrywania z magiczną czwórką z przodu... ![]()
Nie buduj domu na piasku i szczęścia na sercu kobiety /Seneka
|
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#483
|
O matko, teraz będziecie się czepiać każdego mojego słowa. Nie chce mi się wymieniać wszystkich piłkarzy, którzy grali w Wiśle od początku jej powstania, czyli od roku 1906. I nie napisałam, że TYLKO dzięki Pawełkowi Wisła istnieje. Czytaj ze zrozumieniem. Ok, dla Ciebie jest skreślony. Dla mnie nie. I tyle. |
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#484
|
|
Mariusz Pawełek!
Szacunek dla chłopaka! Inny by się pewnie teraz obraził, strzelił focha i przez najbliższy tydzień nie rozmawiał z dziennikarzami, no chyba, że po udanym meczu z Tottenhamem powiedziałby: "Mam Was w dupie". Cytat:
![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#485
|
|
Tak wasz Mario jest wielki ok niech tak będzie .... styl argumentów o Kasperczaku który był najlepszym trenerem Wisły w tym wieku i jakieś aluzje są dla mnie bezsensu . Na chłopski rozum Kasperczak dobrze wykonywał swoją robotę , Pawełek wykonuje ją źle i nie ma nadziei na postęp bo jest już 2 lata i cały czas gra kichę . Jeśli część z was chce opierać postęp klub na takich piłkarzach to sorry ale chyba za bardzo wierzycie w pewnych ludzi.
![]()
Borinho
|
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#486
|
|
Czyli zacznie się teraz licytacja, że kibic z E jest gówno warty, a z D jest zajebisty? Sorry, ale Pawełek powinien zdawać sobie sprawę, że na mecze Wisły przychodzi 15 tysięcy ludzi - na cztery sektory. I przynajmniej 90% z nich łączy miłość do klubu. Nie okazują jej dopingiem, krzykiem, klaskaniem, oprawą, ale to nie zmienia faktu.
Ostatnio edytowane przez Thomé : 15.09.2008 o godz. 15:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#487
|
|
Thome dobrze to odbierasz , dlatego duża część kibiców |Wisły moze być obrażona tym zachowaniem . Ja osobiście nic już nie pisze o Pawełku czekam do zimy na ruch z strony rady nadzorczej i samego Cupiała. Wtedy będe wiedział na czym stoimy.
![]()
Borinho
|
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#488
|
|
kur** jak czytam te wasze brednie to mi się rzygac chce każdemu może się zdarzyć jeden słabszy mecz teraz krytykujecie Mariusza a przypomnijcie sobie mecze z barceloną prawie go na rekach nosiliscie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#489
|
|
Taaak, proponuje przemianować sektor D na "Sektor prawdziwych kibiców im. Mariusza Pawełka"
![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Member
Od: 06.2007
Offline |
#490
|
|
Zgadzam się z wypowiedzią Mariusza,zauważcie że zawsze tak jest ,że jak ktoś ma świetny mecz to go chwalice w niebiosa ,a jak ma gorszy mecz to zaczynają się obelgi.Wg mnie niepoważne było zachowanie niektórych ,,kibiców'' z sektora E...,,Wina leży po stronie całej drużyny, nie tylko naszego bramkarza.''
Ostatnio edytowane przez tsw28 : 15.09.2008 o godz. 16:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#491
|
|
O boże aż sobie z netu powtórke musze ściągnąć co ten Pawełek tam wyprawiał..... czemu ty człowieku żyjesz jakimś meczem który nic nie zmienił to raz po drugie nie wiem kto takie brednie o wychwalaniu Pawełka pisał ale chyba 10% ludzi tego forum , bo reszta to nie chce nawet się wypowiadać w sprawie Mariusza P. Lepiej sobie przypomnij jak 2 razy pilka go lobneła tak samo jak z Lechem tylko fart że nie szła w bramke lub ktoś nogi nie dołożył zawdzięczamy to że Barcelona nie zdobyła bramek.
![]()
Borinho
|
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#492
|
|
Grunt, że mamy "Łoba".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#493
|
A, B - pikniki, D - prawdziwi kibice, E - chorągiewki. Zajebiście. Przydało by się trochę lodu na rozgrzane dyńki.......wszystkim. Nam kibicom i Mariuszowi również. ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Member
Od: 06.2007
Offline |
#494
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Wiślackie okolice Krakowa
Offline |
#495
|
|
Pawełek się troche zagubił swoim zachowaniem i dyspozycją w ostatnim meczu. Wątpie że jeżeli mogłby cofnąć czas to ponownie wykonałby ten gest. Zagrał słabo nie ma co ukrywać i nie każdy kibic jest wierny bez względu na wszystko zwłaszcza w tak prestiżowym meczu więc puściły im nerwy ale "foch" Pawełka był nie potrzebny bo mógł się wkurzyć ale niech wie że te gwizdy nie wykonała cała trybuna tylko jakaś jej mała część. Najpierw mówi że nie do wszystkich kibiców z E pokazał tam bo byli w większości ci co nie gwizdali a poźniej że prawdziwi kibice są tylko na D. Nie ma co roztrząsać było mineło kibice zachowali się nie fair ale Pawełek także i powinien przeprosić. Poźniej zapominamy o sprawie i jedziemy po mistrza a Pawełek niech ochłonie bo liczymy na niego jako kibice ci nieprawdziwi z reszty trybun też.
![]()
Second Place is for Losers
Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#496
|
.BTW,, Więcej dyskusji o fucku Pawełka niż o meczu,,, Wnioskuję, że każdy chce zapomnieć o dniu wczorajszym . Oby nie zapomnieli piłkarze i wyniesli z tego dużo dużo dużo nauki na resztę sezonu . A potem oni również mogą zapomnieć . |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#497
|
|
?
Kazdy z sektorow wypracowal sobie renome. A i B - wiadomo. E - choragiewki? po wczorajszych wybrykach paru szczylow ktorych nazwac kibicami Wisly nie mozna moze byc trafne. Nikt tego pilnuje wiec odpusc sobie jeden z drugim z ta ironia. Nie bedzie gadki ze paru na E tylko cale E, niestety. Utemperowac takie zachowanie paru gnojow to nie bedzie podstaw do nazywania E choragiewkami. Proste jak dupcenie. Wczoraj Pawelek, pozniej moze na kogos innego trafic, wiec nastepny pilkarz i nie tylko on wystawi renome jak najbardziej podstawna na to ze sektor jest taki a nie inny. D - wczorajszym mecz pokazal na co ich stac. I ze zawsze mozna na Nich liczyc. Pawelek ma kogos teraz przeprosic? za co , za to ze go ktos wygwizdal, obrazil i zwyzywal? Moze mial sie obrocic w strone E i im jeszcze zaklaskac i w nastepnym meczu wyjsc w koszulce "dziekuje za wsparcie!" ? ![]() Szydzic mozna z tego kogos na bramce Lecha a nie ze swojego.
Ostatnio edytowane przez e : 15.09.2008 o godz. 16:39.
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2008
Offline |
#498
|
|
Tak na oko jaka część E się darła na Pawełka?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#499
|
I poważnie,, Nie każdy taki chojrak żeby zwracać uwagę innym. Ale dyskusja o wyższości sektora D nad innymi nigdy się nie skończy. Bądzmy dumni z D! Bez poniżania innych. Nie musimy budować swego ego na umniejszaniu innym, bo "D - wczorajszym mecz pokazal na co ich stac. I ze zawsze mozna na Nich liczyc."!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#500
|
|
Cytat:
Chodze na D bo tam jest zajebisy klimat. I dobro klubu nie jest mi obojetne tylko szczerze powiedziawszy .......i mnie to co sie dzieje na E. Wazne ze Pawelek wie ze moze liczyc na wsparcie D. Pawelek nie obarcza wszystkich kibicow Wisly, tym bardziej tych z D! Ja nie odczuwam tego ze Pawelek mnie obrazil. Bo wiem ze mnie na E nie bylo i w zyciu bym takimi slowami nie rzucal w swoich pilkarzy. I tak samo nie odczuwam tego ze grupa osob ktora go zwyzywalo na E psuje renome wszystkim kibicom Wisly! Chodzi mi o to ze nagle sie pojawily glosy ludzi z E ze ktos robi jakies podzialy. Nikt nie robi podzialow, tym bardziej osoby z D. Grupa osob na E sama robi taki podzial i psuje renome calemu sektorowi - sektorowi E a nie D. Siedzicie na E, zalezy Wam, to zmiencie sami. Zajmijcie sie swoim podworkiem. Lejecie na to z pyty, nie chce Wam sie, ok. Wasza sprawa, tylko pozniej znow nie miejcie pretensji ze cos komus nie wyszlo. Nie pasuje Wam tam? zapraszamy na D. Mi sie nie chce drakac z takimi osobami, bo to **** nie kibice. Sa na meczu bo przyciagly ich sukcesy Wisly, wielu z nich pierwszy raz przyszlo, nie dla Wisly a dla Lecha. Sukcesy mina, to oni znikna. A stala ekipa ktora sie nie wykrusza bedzie dalej przy Wisle, a gdy po paru latach znow wroca laury znow sie oni pojawia i beda mieli najwiecej ****a do powiedzenia, znow 30 tys osob na forum, z czego 5 z drugiego konca Polski, USA i Afryki. I wielcy znawcy. PS: I nigdy nie napisalem ze na calym E sa choragiewki bo jest bardzo duzo dobrych chlopakow, ale niestety ktos cos wywinie i obarcza sie dany sektor. To juz od osob siedzacych na E bedzie zalezec czy cos sie zmienie czy wszystko stanie w miejscu.
Ostatnio edytowane przez e : 15.09.2008 o godz. 17:05.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#501
|
|
Przestańcie już tym dzieleniem stadionu.
Lamentowanie jest i płacz, że nie dopinguje cały stadion, a co niektórzy jakby do tego dążą. Gadacie, że nie chcecie lansu na D? No to sami namawiacie lanserów, żeby chodzili tylko i wyłącznie na D, bo E już jest skażone bo dziesięciu debili zwyzywało Mariusza i tam są chorągiewki.. "Ja chodzę na D i jestem fajny, mnie to nie dotyczy, wy jesteście E to sobie radźcie sami i wy sobie organizujcie jak chcecie pośpiewać, wy sobie organizujcie wszystko, a najlepiej zróbmy konkurencje - E sobie robi samo oprawy i zobaczymy kto jest lepszy" :o Wiślacka jedność? :o Co do Mariusza - nie wypiął się na kibiców Wisły, nie pokazał wiadomego znaku do kibiców Wisły. Załóżmy że idzie Mariusz ulicą i ktoś mu mówi "ale smaty wpuszczasz cieniasie". Załóżmy że w odpowiedzi Mariusz pokazuje mu fucka. Interesuje was to? Dobrze zrobił. Identycznie zrobił na stadionie. Gra gitara. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#502
|
"Zajmijcie się swoim podwórkiem" - w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że NASZE PODWÓRKO to jest stadion na Reymonta. Nie tylko trybuna D. "Zapraszamy na D" - od kiedy tak chętnie? buhahahahaha Mi się nie chce drakać z takimi jak Ty, bo równie dobrze też mogę stwierdzić, że Ty nie kibic. Tylko na jakiej podstawie? Bój się, żebyś Ty nie zniknął. I co Cię bardzo zdziwi,, Ja najlepiej bawię się na D. Lubię się wykrzyczeć wyśpiewać i nie słuchać bluzgania starych dziadków wokół i żelersów z komórkami,, Tyle, że szanuję tych, którzy nie mają tyle charyzmy by śpiewać i krzyczeć cały mecz lub po prostu dla nich Wisła to głównie to co się dzieje na boisku. I nigdy nie będę podważać ich miłośći do Białej Gwiazdy. Mimo, że na ich tle wybijają się jakieś ofiary, które rzeczywiście przyszły "bo Wisła to Mistrz Polski". |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#503
|
. Może to i lepiej. O meczu zapomnieć. Wierzyć, że będzie lepiej. I miejmy nadzieję, że Mario nie dostanie kary, bo głównie o to się tu rozchodzi.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków
Offline |
#504
|
|
1906% popracia z mojej skromnej osoby dla Pawelka.
Kazdy z Nas wie o co chodziło Mariuszowi i do kogo było to skierowane. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#505
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#506
|
|
Kobieta ponoc jest nieomylna ale w tym przypadku sie mylisz bo widocznie nie czytasz wszystkiego ze zrozumieniem.
Na kazdym z sektorow jest dobra ekipa ktora jest z Wisla na dobre i zle. I nie napisalem ze osoba po 50e ktora nie dopinguje jest lajza. Mam do takich osob szacunek bo wielu z nich chodzilo na Wisle gdy mnie jeszcze na swiecie nie bylo. Teraz z racji wieku odeszli na wieczny odpoczynek - A czy B. I nie pisze ze na D wszyscy sa zajebisci, a na pozostalych wszyscy chujowi. Po prostu wyszlo wczoraj na jaw ze na E jest grupa osob ktora nie ma duzo wspolnego z Wisla i ktora psuje renome temu sektorowi i reszcie kibicom zasiadajacym na nim. I ze sektor E nie moze miec za zle za to sektorowi D bo sadzac po niektorych postach na to wychodzi hehe. I nie martw sie o mnie, nie zaczalem na Wisle jezdzic w tym roku. Spij spokojnie, na pewno nie znikne. Tyle, bo schodzimy z tematu.
Ostatnio edytowane przez e : 15.09.2008 o godz. 17:43.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#507
|
. Chyba jak zawsze po przegranej jesteśmy poirytowani i poddenerwowani, bo dyskutujemy nad rzeczami bardzo oczywistymi.. Natomiast każdy tylko czyha żeby kogoś złapać za słowo . Jutro będzie lepiej. Pozdro x 1906.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#508
|
|
Pawełek powinien zdawać sobie sprawę, że zdecydował się na zawód, który wystawia go na ocenę i osąd, a bramkarza dotyczy to szczególnie - nie ma co się temu ani dziwić ani na to oburzać.
Zwyczajna sprawa, że po dobrej grze większość "nosi go na rękach" w swoich postach; po meczy takim jak wczorajszy obrywa mu się krytyka. Taki zawód. Co innego styl krytyki - minimum kultury obowiązuje tu jak wszędzie, i jak wszędzie nie wszyscy się z tego wyrabiają. Mario, moim zdaniem, przesadził wczoraj ze środkowym palcem w reakcji na oklaski po złapaniu łatwej piłki (nie było tam mowy o klęciu na niego czy obrażaniu w tym momencie). Nieco złośliwości, wyrażonej w tyle cięty co kulturalny sposób nikogo nie obraża. Być z Wisłą na dobre i na złe nie jest równoznaczne z utratą możliwości oceny sytuacji. Na dobre i na złe są z Wisłą ci, którym się czasem coś nie podoba i nie obrażają się na klub czy zawodnika mimo, że go skrytykują (nie obrażając) nawet nieco złośliwie. Nie jest sztuką być na dobre i złe gdy z założenia nie odróżnia się jednego od drugiego. PS. Mimo, że grę Pawełka oceniam jako bardzo kiepską nie obrażałem, nie wyklinałem, nie wygwizdywałem go w czasie meczu. Powód: ++
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 15.09.2008 o godz. 18:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR
Offline |
#509
|
|
Mario zawalił dwie bramy, bramkarzem jest przeciętnym, fucka mógł sobie darować ale przynajmniej pokazał, że nie jest miękką faja. I za to należą się mu brawa. Potrafi przyznać się do błędu, umie wyjaśnić swoje zachowanie a nie jak wielu przed, nim na niejednym stadionie, iść w zaparte. W czasie meczu stres zawodnika - jeśli mu zależy - jest ogromny. Pawełek odreagował to w taki a nie inny sposób. Może mądry może głupi ale JAKIŚ. Pokazał, że nie wisi mu to co się na trybunach dzieje, pokazał, że żyje z nami. On wie , że spierniczył sprawę a pytanie brzmi czy ci co go sprowokowali wiedzą, że dali ciała.
![]()
ANTY-RABBIN-FRONT
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#510
|
|
Jak dla mnie to wysmiewanie sie ze swojego bramkarza podczas meczu - tak ze on to slyszy, to totalne s****ysynstwo.Dlatego brawa dla Pawelka ,choc wolalbym zeby zamiast faka, zarobili po ryjach.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|