The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3481
Stary 29.08.2008, 17:06
nesta napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze tak dobrze nie ma zebym mial dostep do skrzynki mailowej Wilczka
Kij z Wilczkiem, dziś jest, jutro go nie ma.
Jeśli już, to warto byłoby zainteresować się kontem Cupiala
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
marcinarsenal
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3482
Stary 29.08.2008, 17:06
trochę mi to śmierdzi... dziwne, że nikt tego nie naglasnia, nawet malo kto o tym pisze z wyjatkiem wszechwiedzącej wirtualnejpolski. Naprawdę dziwne
Zbigniew Boniek - "Śmierć, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem."
Michel Platini - "Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem."
The Daily Mirror - "Dzień w którym umarł futbol."
29.05.85
Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3483
Stary 29.08.2008, 17:08
To zależy kto miałby to nagłosniac.Bednarz akurat w tej sytuacji chwalic nie miałby się czym.
Odpowiedz cytując
marcinarsenal
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3484
Stary 29.08.2008, 17:11
Chodzi mi o serwisy, gazeta.pl ani slowa, interia.pl cos tam bąkała ale już sie uspokoila, onet.pl tez chyba nic, tylko wp trąbi na lewo i prawo
Zbigniew Boniek - "Śmierć, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem."
Michel Platini - "Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem."
The Daily Mirror - "Dzień w którym umarł futbol."
29.05.85
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3485
Stary 29.08.2008, 17:12
Dla mnie wylosowanie Tottenhamu daje znak stop dla transferów.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3486
Stary 29.08.2008, 17:18
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Marszałku

pomijając już absurd całej sytuacji (skąd mamy wiedzieć, czy mail jest autentyczny), to kluczowy jest fragment:



Gdzie masz tu informację, że Wisła podpisała umowę i się z niej wycofała?

Nawet jeśli wierzyć temu menedżerowi, to z jego relacji wynika jedynie to, że Tristan przystał na nasze warunki a Wisła nagle zrezygnowała z transferu. Może to mało eleganckie, ale legalne.
Legalne oczywiście, tylko stwarza pewne niebezpieczeństwo dla samego zawodnika i menagera. Jakby na to nie spojrzeć wyslali do klubu podpisany kontrakt, jak dajmy na to, w poniedziałek Bednarz go podpisze to Tristan automatycznie staje się zawodnikiem Wisły. Jakie to rodzi konsekwencje,?nietrudno je przewidzieć. Jesli w między czasie Diego niechcąć zostać na lodzie podpisze z kimś innym umowę to wtedy jego nowy, niedoszly pracodawca może od niego zażądać odszkodowania, a menago może stracić licencję, jeśli to on mu znajdzie nowy klub. Podpisywanie dwóch umów jest nielegalne.

Składajac to wszytko do kupy, menager Tristana asekuruje się robiąć przeciek do prasy, dodatkowo Diego może zostać bez pracodawcy. Oni nie znają Bednarza i nie wiedzą czy nie wywinie im takiego numeru i nie podpisze umowy. Poza tym menagerzy to niezwyle obrotni ludzie i zapewne chlop zasęgnął języka jak to w Wiśle wszytko wygląda naprawdę. A tak szczerze mówiąc z jego perspektywy nie wygląda to najlepiej, chociażby sprawa Kokoszki. Jest niejasność, tak naprawe nie wiadomo kto za co odpowiada.

A tak swoją droga dziwie się Cupiałowi. Chce coś osiągnąć w Europie a ma zawodników nos stop tych samych, żadnej rotacji, realnych wzmocnień. Przy dzisjszym kursie euro i dolara,niech nawet pojdą o 20 procent w górę, nie podpisać jakiegoś porządznego zawodnika,lekki skandal. Nawet jakby wtopił te 4 bański zlotych. To co to jest? Po co gramy w tych pucharach,aby co, liczyć na cud. W zasadzie tak to wygląda, bo Cupial nie wzmocnił druzyny, a tym samym nie zmniejszył szans na odpadniecie, ani nie stworzył szansy na c nawiązanie równej walki ze średniakami europejskimi. Może trzeba się przyzwyczaić na to,że będziemy tylko i wyłącznie bić się o MP. Mnie to osobiście wystarczy. Tylo żeby i o to siębić trzeba kogoś kupić,bo znając zycie Brożek w przyszłym roku odejdzie.

Poza tym na co nam teraz wmocnienia jak nie zdąża ich zglosić do PUEFA?Na lige mamy Singlara i Diaza oraz Baretto.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 29.08.2008 o godz. 17:25.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
djjamajczyk
Senior Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3487
Stary 29.08.2008, 17:18
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie wylosowanie Tottenhamu daje znak stop dla transferów.
Ha tak samo było przed Barca , czekanie na rywala i bum Barca wiec z transferów nici więc patrzac realistycznie mamy srednio niskie szanse na przejście Angoli wiec raczej nie licze na żadne transfery..obym sie mylił
Odpowiedz cytując
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3488
Stary 29.08.2008, 17:36
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie wylosowanie Tottenhamu daje znak stop dla transferów.
Jest wręcz odwrotnie. Gdybyśmy wylosowali Levski albo Kopenhagę to nie moglibyśmy liczyć na żadne przyzwoite pieniądze z tyt. praw telewizyjnych a szanse na awans nie byłyby dużo większe niż szanse przeciwników (jeśli w ogóle byłyby większe bo te kluby to nie są chłopcy do bicia).

W obecnej sytuacji w najgorszym wypadku zarobimy wystarczająco dużo pieniędzy, żeby sfinansować transfer i/lub kontrakt co najmniej jednego solidnego piłkarza jeśli będzie wola ich wydania ze strony klubu.
Ostatnio edytowane przez Raphael : 29.08.2008 o godz. 17:38.
Odpowiedz cytując
manson777
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3489
Stary 29.08.2008, 17:48
jakiś czas temu pan menago Osuch - piłkarza Garguły - sprzedał go nam za całe 350 tys. e. bo dokładnie tyle wynosiła suma wpisana w kontrakt pana kopacza
się pomylił biedaczysko

teraz znowu menager pana Diego T. wypisuje co wypisuje
jestem jakoś dziwnie spokojny o to
że delikatnie mija się z prawdą
wszak powszechnie wiadomo jak bardzo prawdomówne jest towarzystwo Menagerów piłkarskich

Odpowiedz cytując
koker
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Wolfsburg

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3490
Stary 29.08.2008, 17:59
wiecie panowie tak sobie siedze w domu i zamiast sie uczyc na egzamin z algorytmow i struktur danych to szukam jakis info a to o tristanie a to o tych 2 brazyliczykach...i tak sobie mysle: Czemu pan Bednarz albo pan Wilczek nie moze przynajmiej powiedziec czy w tych doniesienach chociaz troche prawdy jest?
Nie jestem przeciwnikiem Bednarza, wrec przeciwnie, uwazam ze lepszego na jego miejsce chwilowo nie mamy ale tutaj sobie troche kibicow w koleczki leca...bo niby sa super kibice i wogole na stadion przychodza ale np w Niemczech czy w Anglii taka sytuacja jaka my mamy w naszej Wiselce bylaby nie do pomyslenia...

A jezeli Tristan doszedlby do naszej Wiselki to juz nie moge sie doczekac kometarzy Reissa
Odpowiedz cytując
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3491
Stary 29.08.2008, 18:03
Od pewnego czasu mówiło się o transferze Diego Tristana do krakowskiej Wisły. Na początku tygodnia obie strony zakończyły rozmowę. Dziś poznaliśmy jej kulisy. Firma managerska Mark & Law, która współpracuje z MSM Ambit Soccer (przedstawiciel Tristana) podaje dość zaskakujące fakty.

"Przede wszystkim chciałbym zaprzeczyć, jakoby nasz piłkarz zażądał od krakowskiego klubu blisko 800 tysięcy euro. Dysponujemy roczną ofertą Wisły, którą podpisał zawodnik, a która bardzo daleko odbiega od kwoty podawanej przez media" - mówi "Wirtualnej Polsce" zaskoczony przedstawiciel firmy Mark & Law, Krzysztof Maciejczuk. "Chcę podkreślić, że to Wisła zaproponowała sumę, a Diego Tristan na nią przystał. Podpisany dokument trafił na biurko dyrektora sportowego Wisły, Jacka Bednarza i na tym cały transfer się zakończył" - dodaje Rafał Małkiński.



Oto treść e-maila, jaki trafił do prezesa Wisły, Marka Wilczka

"Miałem spotkanie z panem Jackiem Bednarzem w sprawie mojego klienta Diego, i on powiedział mi, że Wisła jest zainteresowana pozyskaniem zawodnika" - pisze Marc Salicru z MSM Ambit Soccer. "Na początku, pan Jacek oferował nam kontrakt do końca grudnia z opcją przedłużenia w przypadku zadowolenia obu stron ze współpracy. Zaakceptowaliśmy propozycję i przystąpiliśmy do negocjacji".

"Nieco później, pan Jacek zmienił nieco postawione warunki. Chodziło o przedłużenie czasu umowy z piłkarzem. My ponownie na nie przystaliśmy. Wreszcie, po 2-3 dniach wysyłania e-maili, dzwonienia i pisania sms-ów, doszliśmy do porozumienia, i klub z Krakowa skontaktował się z moim współpracownikiem w Polsce, Krzysztofem Maciejczukiem, że klub jest gotowy zaakceptować warunki zawodnika. Miało to miejsce 25 sierpnia o godz. 22".

"Następnie porozumiałem się z Diego, który warunki zaakceptował i podpisał dokumenty. Rano 26 Sierpnia szykowałem swój bagaż, przed lotem do Krakowa, kiedy mój partner Krzysztof powiedział mi, że pan Jacek nie jest już zainteresowany transferem, ponieważ Diego Tristan nie był gotowy na podpisanie rocznego kontraktu. Byłem bardzo zaskoczony i wysłałem Jackowi papiery mówiące o tym, iż Diego chciał zaakceptować roczną umowę".

W dalszej części wiadomości kierowanej do prezesa Wisły Kraków menadżer informuje, że wielokrotnie próbował skontaktować się z Jackiem Bednarzem, który nie odpowiada na telefony. Pisze też, że chce usłyszeć wyjaśnienia w tej sprawie, i że zawodnik jest ciągle zainteresowany związaniem się rocznym kontraktem z klubem z Krakowa.

Hiszpan miał trafić do Polski na zasadzie wolego transferu, ponieważ jego umowa z AS Livorno wygasła z chwilą zakończenia sezonu we Włoszech.

Paweł Chrząszcz, Karol Kulpa
Ostatnio edytowane przez Lechista69 : 29.08.2008 o godz. 18:08.
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3492
Stary 29.08.2008, 18:26
Ja to wszystko widzę tak:

Transfery tych brazylijczyków - 1 września zostaną przedstawieni jako piłkarze Wisły. Dziwię się temu, że ludzie mówiąc że nie zdąrzą tych brazylijczyków potwierdzić. Jak zawodnik jest wolny to przecież jest to oczywiste że może podpisać kontrakt nawet w grudniu ... Bednarz po prostu czekał i kombinował z tymi dwoma grajkami, przekonując ich do tego aby wybrali własnie z Wisłą. I myślę, że to się może udać.

Co do Tristana Bednarz pewnie wyszedł z tego samego założenia, przeczeka trochę chłopa, i podpisze z nim kontrakt we wrzesniu, bo jest wolnym piłkarzem. Myślę że łysy się teraz koncentruje na jakimś gotówkowym transferze.
Odpowiedz cytując
depeche87
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3493
Stary 29.08.2008, 19:09
Moim zdaniem nie nalezy sie spieszyc. Matusiak, Niedzielan, Łobodzinski - jedyny pozytek jest z tego ostatniego. Zarząd stara sie nie wydawac duzej kasy i teraz nie kupywac byle kogo, jestem nawet przygotowany na to,ze ci Brazylijczycy to moze byc kompletny niewypal jak hiszpanscy grajkowie z Legii.
Jak narazie dla mnie transfer Singlara to strzał w 10, więc czekamy na dalszy rozwój sytuacji.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3494
Stary 29.08.2008, 19:17
ludzie, ale sposobem na kominy może być umowa z jakimś sponsorem co pokryje część kontraktu.
powinniśmy korzystać z tego, a nie narzekać ze się robią kominy..

ja tam po cichu wierzę, ze sprawa Tristana i tych 2 Braziliano rozwiąże się na nasza korzyść


Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3495
Stary 29.08.2008, 19:30
jeśli Tristan gra chociaż 20 procent tego co gral w Deportivo to będzie dominatorem pola karnego. Prawa noga, lewą strzela wolne, głowką lobuje. Pytanie tylko czy ten chlop jeszcze to umie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
K_2
Banita
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3496
Stary 29.08.2008, 19:36
pawelos84 napisał(a):Wyświetl post
Ja to wszystko widzę tak:

Transfery tych brazylijczyków - 1 września zostaną przedstawieni jako piłkarze Wisły. Dziwię się temu, że ludzie mówiąc że nie zdąrzą tych brazylijczyków potwierdzić. Jak zawodnik jest wolny to przecież jest to oczywiste że może podpisać kontrakt nawet w grudniu ... Bednarz po prostu czekał i kombinował z tymi dwoma grajkami, przekonując ich do tego aby wybrali własnie z Wisłą. I myślę, że to się może udać.

Co do Tristana Bednarz pewnie wyszedł z tego samego założenia, przeczeka trochę chłopa, i podpisze z nim kontrakt we wrzesniu, bo jest wolnym piłkarzem. Myślę że łysy się teraz koncentruje na jakimś gotówkowym transferze.
Kazdy kij ma dwa konca.Przeczekwiac i odkladac decyzje w nieskonczonosc moze sie skonczyc tak ,ze nam ich ktos sprzatnie sprzed nosa. Jak sa dobzi trzeba ich brac od kopa,bo sa za darmo.
Odpowiedz cytując
Coach
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3497
Stary 29.08.2008, 21:55
Przeczytajcie artykuł na nieoficjalnej o Tristanie. Żenada ...
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3498
Stary 29.08.2008, 22:01
Ciekawe jaką argumentacje wmyśli nasz klub. Pewnie coś na styl: Diego Tristan co chwile zmieniał warunki nie mogliśmy tego zaakceptować. Dla mnie oczywiste jest, że komuś wyżej nie spodobał się ten transfer RN, może sam Cupiał to zblokował.
Jest jeszcze jedna wersja ale raczej z tych niewiarygodne ale prawdziwe : Nasz klub znalazł lepszego napastnika z którym się dogadał. Fakt brzmi to co najmniej śmiesznie.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3499
Stary 29.08.2008, 22:04
Coach napisał(a):Wyświetl post
Przeczytajcie artykuł na nieoficjalnej o Tristanie. Żenada ...
weź wklej tą informacje albo podaj link.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Flamaster
Senior Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3500
Stary 29.08.2008, 22:04
Sprawa rzekomego przyjścia Diego Tristana to są jaja i ktoś powinien ponieść za to konsekwencje.

Ja rozumiem, że Wisła jest poważnym klubem i chce być za taką uważana. Jak to się w takim razie ma do arcyniepoważnych działań, które mają na celu...no właśnie, co? Mącenie w głowach kibicom? Bezsens. My wiemy, że Tristan to kosmos i nawet się nie łudzimy, że coś takiego może wypalić.

Cholera bierze, jak taka Jagiellonia ciuła na transfery 500 tysięcy ojro...
Odpowiedz cytując
Pele77
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3501
Stary 29.08.2008, 22:05
Tristan ostatni sezon w Serie A 1 gol w 21 meczach, także słabizna, nawet Matusiak miał lepszy bilans. Jedyny plus byłby tylko taki, że klub może by trochę zyskał na renomie w Europie.
Odpowiedz cytując
szlaQ
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3502
Stary 29.08.2008, 22:05
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Ciekawe jaką argumentacje wmyśli nasz klub. Pewnie coś na styl: Diego Tristan co chwile zmieniał warunki nie mogliśmy tego zaakceptować. Dla mnie oczywiste jest, że komuś wyżej nie spodobał się ten transfer RN, może sam Cupiał to zblokował.
Jest jeszcze jedna wersja ale raczej z tych niewiarygodne ale prawdziwe : Nasz klub znalazł lepszego napastnika z którym się dogadał. Fakt brzmi to co najmniej śmiesznie.
Może i brzmi śmiesznie , ale Tristan jakiś "szałowy" znowu nie jest i wcale nie żal tego transferu...
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3503
Stary 29.08.2008, 22:14
Cytat:
Może i brzmi śmiesznie , ale Tristan jakiś "szałowy" znowu nie jest i wcale nie żal tego transferu...
Dokładnie nie jestem przekonany do Tristana, tym bardziej że Bednarz i reszta napalili się raczej na nazwisko niż na umiejętności bo nie sadzę aby go obserwowali. Bednarz chyba bawił się futbol manger i chciał się zbawić sprawdzając na ile Tristan się zgodzi, chyba się zdziwił bo podpisał coś tam i ręka w nocniku.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3504
Stary 29.08.2008, 22:17
kurde nie czaje was..
najpierw narzekacie ze się ściąga do klubu jakieś anonimy z karta w reku
teraz pojawił się kolo z nazwiskiem z kara w reku i tez źle

jak tu można niektórym kibicom dogodzić .. nie wiem


Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3505
Stary 29.08.2008, 22:21
Flamaster napisał(a):Wyświetl post
Sprawa rzekomego przyjścia Diego Tristana to są jaja i ktoś powinien ponieść za to konsekwencje.

Ja rozumiem, że Wisła jest poważnym klubem i chce być za taką uważana. Jak to się w takim razie ma do arcyniepoważnych działań, które mają na celu...no właśnie, co? Mącenie w głowach kibicom? Bezsens. My wiemy, że Tristan to kosmos i nawet się nie łudzimy, że coś takiego może wypalić.

Cholera bierze, jak taka Jagiellonia ciuła na transfery 500 tysięcy ojro...
dam wiele za to, ze sprawy tristana nigdy nie bylo, a to co pisza to robienie koło dupy Bednarzowi. Nie maja o czym pisac pismaki, to wymyslają, jak z tym Mielcarskim co niby mial zastapic zwolnionego bednarza.
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
marceel
Junior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3506
Stary 29.08.2008, 22:25
o ile artykul jest prawdą, to nie chodzi tu juz nawet o tego calego tristana i izolde, ale raczej styl w jakim nasz klub to zalatwia i rownoczesnie zalatwia sobie marke na swiecie :/
Odpowiedz cytując
kuken
Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3507
Stary 29.08.2008, 22:41
http://www.youtube.com/watch?v=MgoIySbqLnU

I pamiętajcie, że nie byli to obrońcy Polonii Bytom.

Dla mnie Tristan był zawsze zajebiaszczym grajkiem. Jedynym wytłumaczeniem jakie znajduję, że go nie wzięli to takie, że próbują sprawić wrażenie, że coś się dzieje podczas gdy nie mają zamiaru wydawać ani złotówki więcej na pensje i transery.
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3508
Stary 29.08.2008, 23:29
Moim zdaniem taki piłkarz jak Diego Tristan na pewno by się przydał. Cóż z tego ,że ma 32 lata. Facet z jego doświadczeniem gdyby popracować nad nim kondycyjnie i wytrzymałościowo stałby się w naszej ziemniaczano-buraczanej Ekstraklasie magikiem. O walorach marketingowych i prestiżowych nie trzeba chyba mówić.

W tej całej sytuacji najbardziej dziwi mnie fakt zaniechania tego transferu jeżeli wszystko było dograne. Pewnie,że zawsze władze naszego klubu mają prawo do zerwania negocjacji ale chyba w sytuacji kiedy są ku temu ważne przesłanki. Specjalnie jakoś bym tutaj Bednarza nie obciążał odpowiedzialnością. On pewnie dograł wszystko a spieprzył (czytaj RN się nie zgodziła) kto inny. Odnoszę wrażenie ,że tego typu sytuacje , pozorowanie działań transferowych , kluczenie, zwodzenie kibiców jest obecne w polityce Wisły nie od dziś i nie jeden dyrektor sportowy się już w Wiśle na tym przejechał. Po raz pierwszy jednak druga strona (zawodnik i jego menadżer) ową sprawę nagłaśniają ,dają sygnał dla rynku - Wisła nie jest wiarygodna. Takie działania szkodzą klubowi a klub milczy ,nie dementuje.

Pewnie ,że jest taka opcja ,że Bednarz znalazł kogoś innego , może nabrał podejrzeń do aktualnej dyspozycji Tristana (bo może te negocjacje za gładko poszły)... różnie może być. Może przez moment zawahał się czy nie popełnia błędu Legii ,która przy pomocy biura turystycznego Trzeciak Travel sprowadziła wesołe hiszpańskie trio (o łącznych rocznych zarobkach przekraczających 1,3 mln euro) ,które zupełnie nie nadaje się do gry nawet na poziomie rozgrywek Młodej Ekstraklasy. Jeżeli były podejrzenia o stan zdrowotny to dlaczego tak pochopnie zrezygnowano nie przeprowadzając gruntownych testów medycznych Tristanowi ,żeby wykluczyć ewentualne wątpliwości.

PS. Kurde na transfermarkt.de Marcel jest u nas
Ostatnio edytowane przez Bronex : 29.08.2008 o godz. 23:52.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3509
Stary 30.08.2008, 00:15
Bronex napisał(a):Wyświetl post
W tej całej sytuacji najbardziej dziwi mnie fakt zaniechania tego transferu jeżeli wszystko było dograne. Pewnie,że zawsze władze naszego klubu mają prawo do zerwania negocjacji ale chyba w sytuacji kiedy są ku temu ważne przesłanki.
To info praktycznie zbiegło się w czasie z newsem o Brazylijczykach. Może odpuszczono Izoldę, by mieć w budżecie płacowym pieniądze na bardziej perspektywicznych grajków? Wiem, jestem niepoprawnym optymistą.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3510
Stary 30.08.2008, 00:54
Może uporządkujmy kilka rzeczy. Po pierwsze Bednarz wspomniał o Tristanie jako przykładowym zawodniku, który jest dobry, darmowy, ale nas zdecydowanie na niego nie stać. Miało to miejsce prawie trzy tygodnie temu, wątpliwości co do autentyczności tego newsa nie ma, bo Bednarz powiedział to na żywo w telewizji.
Sprawa nagle odżyła w tym tygodniu za sprawą wiadomości interii. Ale po pierwsze mówiła ona o tym, że Tristan został zaoferowany wielu klubom, po drugie potwierdzała wymagania finansowe na poziomie miliona euro za sezon, po trzecie mówiła o tym, że Wisła nie podjęła negocjacji, po czwarte sugerowała, że Tristan jest blisko przejścia do klubu hiszpańskiej trzeciej ligi. Stoi to w wyraźnej sprzeczności z dzisiejszymi doniesieniami, natomiast współgra z wypowiedzią Bednarza w Lidze+ Extra.
Dodajmy, że informacja dzięki odpowiedniemu tytułowi została zauważona i spotkała się z dużym zainteresowaniem. Co więcej, wielu ludzi nie do końca zrozumiało co zostało napisane i sugerując się tytułem, a nie treścią artykułu uznało, że Wisła walczy o Tristana. Co dzieje się dalej? Interia wypuszcza kolejną wiadomość na temat Tristana i Wisły. Tym razem zgodnie z wolą kibiców mowa o dalszym ciągu rozmów na linii Wisła-... no właśnie, na linii Wisła-Livorno. Artykuł mówi o wypożyczeniu Hiszpana z włoskiego klubu. Jest to oczywisty błąd, bo Tristan jest wolnym zawodnikiem. Faktycznie może to być pewna nadinterpretacja zdarzeń, przecieków, czy zwykłe niedoinformowanie dziennikarza, nie zmienia to faktu, że rzuca to duży cień na wiarygodność publikacji interii. Z istotnych kwestii informacja podaje, że Bednarz się dogadał i transfer tylko czeka na akceptację RN.
Dziś zafundowano nam kolejny epizod sagi o Tristanie i Wiśle. Rzekomy list menadżera do prezesa Wisły. Informacja wypłynęła tym razem na portalu wp. Mówię, że list rzekomy, bo póki co pojawił się tylko na łamach wp i to nie w całości, a artykuł na głównej jedynie wspomina o tym, że list został wysłany. Czego dotyczy list, wiemy. Tristan był dogadany na roczny kontrakt, miał lecieć do Krakowa, rano telefon, że nie ma po co lecieć, więc menadżer uznał, że ktoś leci z nim w kulki. Artykuł na głównej zdaje się potwierdzać sytuację, zauważcie, że nie jest to ksero artykułu na wp, tylko odrębna informacja powstała po rozmowie z polskim menadzerem partycypującym w negocjacjach.

Na co chcę zwrócić uwagę. Póki co jedyna konkretna i w miarę wiarygodna informacja pochodzi ze strony menadżerów reprezentujących piłkarza. Tej informacji, ani poprzednich informacji o Tristanie, nie potwierdził póki co żaden z dużych portali. Sytuacja jest bardzo dziwna, z jednej strony strona menadżerska rozmawia o sprawie otwarcie z mediami, z drugiej informacja wypływa tylko na jednym portalu i to nie tym najbardziej poczytnym. To jest dla mnie bardzo dziwne. Albo sprawę się nagłaśnia, albo tuszuje, a tu mamy jakieś takie niezdecydowanie.
Moim zdaniem menadżerami powoduje nadzieja na pozytywne zakończenie sprawy. Może to być próba wywarcia presji na zarządzie Wisły, który odmówił, bądź, co również niewykluczone, z Tristanem nadal negocjuje, a wersja menadżerów może być co najmniej lekko podkoloryzowana. Zauważcie, że w sprawie, póki co, głos zabiera tylko polski pośrednik. Stawia zarządców Wisły pod presją kibiców, jednocześnie gdyby zarządcy Wisły zarzucili menadżerowi grę nie fair, ten zawsze może zwalić wszystko na polskiego pośrednika, on przecież nie miał z tym nic wspólnego. Pośrednikowi to reputacji i tak zapewne nie zszarga, bo kto będzie o tym za miesiąc pamiętał, a taki ruch jest silną kartą przetargową. Taka wersja wydarzeń wydaje mi się o tyle prawdopodobna, że nacisk jest delikatny. To nie jest nawałnica medialna, która działaczy Wisły mogłaby zrazić, są to raczej ruchy delikatne i ostrożne.
Inna wersja to faktyczne zerwanie negocjacji, a to co mamy dziś jest tylko preludium do większej akcji promocyjnej. Zwyczajnie menadżer po zerwanych negocjacjach szuka zawodnikowi innego klubu i wykorzystuje takie zerwane negocjacje do zainteresowania klubów z tej samej półki. Wisła go chciała i było ją na niego stać, aż tu nagle kupa bez powodu. Ale to pokazuje każdemu Kowalskiemu, że może mieć Tristana w swoim klubie. Przy takich założeniach spodziewałbym się jeszcze kilku artykułów w podobnym tonie. Oczywiście, przy takim założeniu możliwe jest, że rozmów między Tristanem a Wisłą.
Wariant ostatni to dziwne zachowanie ze strony działaczy Wisły opisane dzisiaj dwóch wspominanych artykułach. Jedyne co mi tu nie gra, to fakt, że takich rzeczy w profesjonalnym biznesie się nie nagłaśnia, ale kto wie, może wet za wet?

Zakładając, że jednak do rozmów doszło i zostały zerwane, to natychmiast nasuwa się pytanie: dlaczego? Pierwsza moja odpowiedź brzmi, bo RN nie zaakceptowała transferu. Jedna z informacji na interii wspominała, że Bednarz dogadał się i czeka na akceptację RN. Mógł dostać decyzję odmowną, o której poinformował menadżera. Choć dziwi późniejsze zachowanie Bednarza i brak reakcji na telefony. Takie zachowanie byłoby dziwne nawet gdyby dostał od RN decyzję nie tylko o nie akceptacji takich warunków, ale w ogóle transferu Tristana na jakichkolwiek warunkach. Zwykła grzeczność nakazywałaby odebrać telefon i nawet wcisnąć jakiś kit, ale tak żeby menadżer miał jasność, że z transferu nici.
To prowadzi mnie do przypuszcenia, że może to być element gry. Bednarz dostał sygnał, że za 20, 30, może nawet 50 tyś euro mniej może Tristana sprowadzać. Pamiętajcie, że Wisła to nie krezus i każdy zaoszczędzony grosz się liczy, bo być może da się go lepiej spożytkować. Mieliśmy już kilkukrotnie sytuację, kiedy rozmowy miały się definitywnie zakończyć i przeważnie następował jakiś ciąg dalszy, choć nie zawsze z happy endem.

Tyle w kwestii interpretacji tzw. faktów medialnych. Moja ocena Tristana jest taka, że to był świetny piłkarz, ale ładnych kilka lat temu. Teraz to wielka niewiadoma, 400 tyś euro to jak dla mnie maks co możemy mu dac i to w wersji motywacyjnej. Po prostu nie wyobrażam sobie, że Wisła funduje sobie Matusiaka bis, tylko jeszcze droższego, za to z mniejszymi perspektywami. Jeżeli facet nie znalazł honorowych dawców kasy wśród możnych Rosji, Ukrainy, Turcji i Grecji, to coś jest nie tak. Nie oszukujmy się, nasza liga jest kiepska i biedna, dobry piłkarz nie przyjdzie tu tylko dlatego, że liczy na puchary. Klub pucharowy może sobie znaleźć w wymienionych krajach, do tego lepszą ligę i nieporównywalnie lepsze zarobki. Przyjdzie i będzie dobrze grał- fajnie, nie przyjdzie- na pewno nie będę płakał.

W kwestii dwóch kolejnych rewelacji. Jak dla mnie to jest wyciek spraw dopinanych, związanych z wymianą pokoleń i niezwiązanych z transferami bieżącymi. Bednarz wyraźnie mówił o dwóch piłkarzach, o których trzeba powalczyć z ich klubami. Stoper jest w tej chwili wolnym zawodnikiem, możemy sprowadzić go nawet po zamknięciu okienka, choć wtedy nie będzie mógł grać w pucharach. Nie jest on wariantem na odejście Głowackiego, czy Clebera. My po prostu wiązaliśmy przyszłość z Kokoszką, który nas olał i trzeba go jakoś rozsądnie zastąpić. Grę tego zawodnika na prawej obronie włożyłbym między bajki, bo przy wzroście 1,91 metra musi mieć kiepską zwrotność, to jest dla niego pozycja "od biedy mogę tam zagrać". W kwestii środkowego pomocnika, to tutaj faktycznie może być planowana wymiana pokoleń. Cantoro ma wielkie wahania formy. Sobolewski gra dobrze, ale kończy mu się kontrakt. Cantoro zresztą też. No i obaj są już zaawansowani wiekowo. Brazylijczyka, zgodnie z prawem Bosmana, możemy podpisać już teraz, przyjdzie w zimie, w tym czasie Cantoro, Barreto i Sobolewski będą walczyli o to, kto zostanie. Tak przynajmniej ja to widzę, bo nie wierzę, że dwie ostatnie próby transferów w tym okienku to piłkarze na pozycje w Wiśle najlepiej obsadzone na tą chwilę. Jeżeli trafi do nas ten stoper, to prawdopodobnie Kowalski pójdzie na wypożyczenie, o ile się nie mylę federacje pozwalają na wypożyczenia poza okienkiem. Wydaje mi się, że wszystkie wolne transfery i wypożyczenia poza okienkiem zależą od tego, czy drużyna zostawiła wolne miejsce na liście zgłoszeniowej.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:18.