
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1261
|
W zasadzie nie potrafię wskazać co przemawia za Urbanem. Chyba tylko wiek. Niby stawia na młodych, ale przecież robi to w sytuacjach, gdy z zespołem jest tak źle, że i tak nie może mu to zaszkodzić. W grze Legii nie widać żadnego pomysłu - oni po prostu bazują na indywidualnych umiejętnościach zawodników. Do tego z motywacją też jest kiepsko, bo zawodnicy albo dziwnie spokojnie podchodzą do kolejnych porażek, albo sprawiają wrażenie niesamowicie stremowanych. Tym przestraszonym Urban dodatkowo nie pomaga wskazując na pomeczowych konferencjach "kozłów ofiarnych", którzy w jego przekonaniu grali szczególnie źle. Czy ten facet sądzi, że np. Giza zacznie grać dobrze, gdy ciągle będzie słyszał, że to przez niego Legia zawodzi? Skład miał dobry już w zeszłym sezonie, ale teraz ma świetny. Chinyama to drugi najlepszy napastnik w tej lidze. Za to, by Wisła sprowadziła rozgrywającego porównywalnego z Rogerem (w formie!) jestem gotów oddać nerkę. Radović to potencjalnie najlepszy skrzydłowy ligi. Iwański, Giza i Vuković to jak na polskie warunki wybitni pomocnicy i każdy z nich kiedyś był zaliczany do grupy najlepszych pomocników w lidze. W obronie wyróżnia się Choto, który chyba tylko w Wiśle i Lechu nie mógłby być pewny miejsca w składzie. Do tego Legia ma tonę solidnych, ligowych zawodników. Dla mnie to niepojęte, że oni mogą grać tak źle. W tej sytuacji wymiana trenera wydaje mi się jedynym logicznym posunięciem. Nie warto z tym zwlekać, bo nic nie wskazuje, że w przyszłości zespół prowadzony przez Urbana może grać lepiej. Dobry szkoleniowiec poprawiłby ich grę w miesiąc, może dwa - tak jak Skorża szybko posprzątał to, co Liczki, Petreska, Okuki i inne wynalazki przez lata niszczyły. I nagle okazało się, że Brożek potrafi być skuteczny, że Zieniek potrafi asystować i strzelać, że Cantoro, Baszcz i Sobol wciąż potrafią grać na wysokim poziomie, że Piotr Brożek nie musi być zapchajdziurą, itd. itp. |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#1262
|
|
Moze darujemy sobie temat Legii i porozmawiamy o najwiekszym rywalu Wisly w walce o MP czyli Lechu
![]() Nie czarujmy sie : Radovic - Na nasze warunki gracz ponadprzecietny. Nic to jednak nie znaczy gdy popatrzymy na to jak gra ostatnio. Dla mnie on powinien do psychologa isc. Albo koles przestanie sie wywracac jak panienka, albo zgarnie 1,2,3 czerwone kartki. Zarabia zbyt duzo, nic nie pokazuje, alternatywy dla niego niby sa ale sami wiemy jak jest. Mysle ze to typ z cyklu : Moge grac w Polsce byle za dobra kase.Grac,grzac lawe - nie wazne, wazne co w kieszeni. Vuko - Dobry,potrzebny z laski bo jak inaczej nazwac przepasc gdy go w skladzie nie ma? Nie ma godnych alternatyw to i Vuko gra. Dawno pokazal co mysli i czuje. Dla mnie to wystarczajacy powod by wywalic dziada gdy tylko ktos sie pojawi kto dysponuje 60% tego co potrafi Vuko. Roger - Mysle ze brak transgeru sprawil ze mu sie juz nie chce. Usmiecha sie, mowi jak bardzo kocha Polske ale...to wszystko. Sprzedac i kupic cokolwiek...byle nie kolejne Balbiny i inne Dicki. Giza - Chce, stara sie...spalil sie w Legii.Nie on pierwszy i nie ostatni. Do konca sezonu dawac szanse, potem lawka na dluuugi czas. Nie wspomnialem o jednym...z premedytacja ![]() Mlodzi moze sie rozwina a moze nie. Rybus to moim zdaniem przyszly reprezentant Polski, Majkowski...za mlody bo cokolwiek wiecej powiedziec niz to ze ma potencjal. Mozemy tak dywagowac do jutra. Powód: Przepraszam za mala literke w nazwie klubu Wisla Krakow :)
Ostatnio edytowane przez kreseq : 18.08.2008 o godz. 14:14.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Poznań
Offline |
#1263
|
|
Spokojnie, bo Tobie i paru innym żyłka jeszcze pęknie od napinki. I co wtedy? Mama po pogotowie będzie dzwonić?
Nie tak dawno napisałem, jak to było z powołaniem spółki KKS Lech SSA. kto chciał, to przeczytał i zrozumiał, kto nie, ten nadal będzie pisał Amika. Ale to jego problem, że nie przyjmuje pewnych faktów do wiadomości. Nie wszyscy muszą być geniuszami w końcu ![]() A Legia i tak prędzej czy później odpali, i to z kibicami zapewne. Z przewgami Wisły nad nią już różnie bywało, więc nie ma co wielkich wizji kreślić po dwóch kolejkach.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 18.08.2008 o godz. 14:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1264
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#1265
|
|
Ogryzek - Owszem, i nawet tam cos strzela. Nie sprzedali bo by byli frajerami. Nie oszukujmy sie, drugiego takiego w jego wieku w Polsce na dzien dzisiejszy nie ma. Ogra sie chlopak, na jakims tam poziomie pogra. Lepsze to niz wieczna lawka lub wejscie gdy ktos ma kontuzje. Tym bardziej jesli za przeciwnikow w walce o pierwsza jedenastke ma kogo ma. Majka to Majka...talent ma...zobaczymy co z tego ulepi.
Dajcie luz z Amica....kto zna prawo, szczegoly calego zajscia to milczy bo nie ma o czym dyskutowac. Marszalku ironia czasami trudna jest w rozpoznaniu jak widze Co do reszty, masz slusznosc ale uwazaj...zaraz Cie zaczna besztac.
Ostatnio edytowane przez kreseq : 18.08.2008 o godz. 14:09.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1266
|
|
Daruj sobie. Prędzej spodziewam się,że Legia zaskoczy z tym trenerem,bo skład ma dobry, niż Amica czymkolwiek nas postraszy. Wiadomym jest,że Legia zajmie drugie miejsce,bo ma taki skład, pytanie tylko kto będzie trenerem,bo o to sie tutaj rozchodzi. Nie stawiaj w jednej linii Amicii a naprzeciw Wisły i Legii, bo to różne światy, pod względem piłkarskim i kibicowskim.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#1267
|
|
Paluchowski strzela bramki dla ZNICZA
dobrze, że jest tylko wypożyczony, a nie sprzedany jak Lewandowski ![]() Dla mnie Majkowski to zwykły talent( a takich dużo), którego atutem jest dobre przyśpieszenie. Nic więcej. Drybling ma słaby. Kopnąć piłkę przed siebie i za nią gonić. Co innego Rybus, którego uważam za bardzo wartościowego piłkarza. Cenię również Borysiuka i Trochima. PS coś mi się wydaje, że niedługo na naszych boiskach znów zawita Kamil Grosicki, który nie mieści się w składzie Sionu. Jak dla mnie bardzo dobry zawodnik, tylko te problemy pozasportowe...
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2008 o godz. 14:31.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#1268
|
||
![]() ![]()
Tylko jeden klub kocham aż po grób!
__________________________________________________ Lubisz dobrą fantastykę? Jeśli tak, to zapraszam na moją stronę: https://www.patreon.com/ArturPlatek |
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1269
|
Żebyś nie uznał, że moje posty to jakaś napinka to wyraźnie podkreślę, że moim zdaniem tak Legia jak i Lech mają znacznie lepsze kadry niż Wisła, a jeśli Wisła wygra ligę to tylko dzięki szczęściu (brak kontuzji!), doświadczeniu, taktyce i zaangażowaniu piłkarzy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1270
|
|
Rozumiem gościnność i chęć nieodebrania Twojego postu jako napinki ale bez jaj. W którym miejscu Legia ma lepszą kadrę od Wisły? Giza, Iwański i Vuko to lepsza ekipa od Sobola, Cantoro i Jirsaka? Jedynie Roger robi różnicę jeśli jest w formie, z pozostałej trójki ani jednego nie widzę we Wiśle. Choto i Kumbev plus Szala pseudo "Łokietek" to lepszy środek obrony niż Głowa z Cleberem plus Diaz który udowodnił że jest wartościowym zmiennikiem ( w przeciwieństwie do Kumbeva)? A Baszczu i Brożek jak rozumiem odstają od Rzezniczaka i Kiełbowicza? A przepraszam jest jeszcze Wawrzyniak...faktycznie bije na głowę naszych obrońców...itd. Mamy silniejszą kadrę od Legii praktycznie na każdej pozycji plus bonus na ławce w postaci Skorży. Nie rozumiem jak można pisać że możemy wygrać TYLKO dzięki szczęściu czy zaangażowaniu.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 18.08.2008 o godz. 15:13.
![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#1271
|
|
Cytat:
A teraz nawet frajerstwo próbujecie w cnotę zamienić. Jednoznacznie to zostało przez kibicowska Polskę ocenione. Ale co o tym mogą wiedzieć takie narcyzy jak wy ? |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#1272
|
|
Spokojnie. Cantoro cenie ale watpie by gral jak kiedys, Zieniu dobry jest ale nie zagra chyba 2 sezonu w takiej formie. Legia czyli My mamy sklad i rezerwy na dobrym poziomie ale sklad to nie wszystko. Brak zgrania, lenistwo czasami, olewanie...tak to bywa. Na papierze mozna miec wszystko, liczy sie kolektyw.
Wisla, Legia, Lech - to sa zespoly ktore odstaja pod wzgledem zawodnikow od reszty ligi, ale wiemy ze pieniadze i nazwiska nie graja. Zgubic punkty mozna wszedzie. Gdyby Giza gral u Nas jak w Cracovi, Grzelak jak w Widzewie, Iwanski jak w Zaglebiu plus Rybus, Roger i reszta to bysmy byli bnie do rozjechania. Problem w tym ze w Legii nie jeden sie spalil, taki urok tego klubu. Cos jest nie tak i nie mowie ze dzisiaj to My bedziemy MP, nie mowie nawet ze bedziemy na 2 miejscu ale na Boga, sadzic ze Legia bedzie bila sie o intertoto to juz przegiecie. Wygra lepszy,bardziej zmotywowany, bardziej kolektywnie grajacy. Nie ma co do tego zludzen. Sam nie lubie napinek wiec mowie : Wisla jest najlepsza jesli chodzi o kolektyw i zgranie, psychike i swiadomosc. Nie wiem jednak jak bedzie w chwili gdyby Wisle spotkalo to co Legie w poprzednim sezonie. Jesli nie bedzie w Wisle kontuzji i dramatycznych spadkow formy to wszystko jest jasne. Legia straci zbyt wiele punktow z ogorkami ( oby nie ) i nawet wygrana w Krakowie i W Wawie nic nie zmieni. Musimy wstrzymac sie z mocniejszymi ocenami. Lech to wielka niewiadoma...Moze Smuda cos zdziala...chociaz znajac jego mozliwosci mozna byc sceptycznym. Niejmniej jednak poczekajmy. Poczekajmy z wyrokami i nikogu nie skazujmy, pamietajac jednak ze 3 zespoly odjechaly reszcie na dosc duzy dystans.
Ostatnio edytowane przez kreseq : 18.08.2008 o godz. 15:21.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1273
|
|
Ja nie neguję tego że macie silną i dosyć wyrównaną kadrę, w to nikt nie wątpi tutaj. Ale pisanie że jest ZNACZNIE LEPSZA OD WISŁY tak jak to uczynił jova jest niezrozumiałe dla mnie bo gdzie ta ZNACZNA lepszość się ujawnia? Oczywiście nie jest to pytanie do Ciebie tylko do autora owego osądu czyli jovy
![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#1274
|
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#1275
|
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1276
|
Zwłaszcza pomoc, dla mnie takim wyznacznikiem słabości naszej drugiej linii jest fakt, że regularnie "pogrywa" sobie w meczach o stawkę (z całym szacunkiem dla niego) Małecki. To świadczy, że u nas wystarczy chcieć i już dostaje się szanse pomimo swoich bardzo przeciętnych (nawet w skali ligi) umiejętności. Ale tak jak zauważył kolega, to wszystko tylko porówanie "na papierze"...
Ostatnio edytowane przez felipe : 18.08.2008 o godz. 15:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: era vulgaris
Offline |
#1277
|
||
Cytat:
Teoretycznie Roger, Iwański i Giza to pomoc marzeń, ale w praktyce grając samymi technicznymi i "miękkimi" piłkarzami w środku pola nie da się nic osiągnąć. Nawet gdyby wszyscy trzej byli w lepszej formie niż są, to wystarczy paru ambitnych drwali i nie macie środka pomocy. Real bez Makelele też nie pograł. Moim skromnym zdaniem to jest wasz największy czysto sportowy problem, obok braku stopera. Taka taktyka to samobójstwo, a wy jako defensywnego macie Vukovicia z którym jest chyba spory kłopot, żółtodzioba Borysiuka i "człowieka-zagadkę" z segunda division. ![]() Co to k***a jest "rów widokowy"?
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1278
|
Nie wątpię że są to dobrzy piłkarze jak na naszą ligę, którzy obecnie prezentują się znacznie poniżej swoich możliwości. Wszyscy wiemy że mają potencjał na bicie się o MP bez dwóch zdań. Ale kiedy czytam że są ZNACZNIE lepsi od Wisły a ta ewentualne wyprzedzenie w tabeli zawdzięczać tylko szczęściu czy zaangażowaniu to jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 18.08.2008 o godz. 16:58.
![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1279
|
Jeśli idzie o bramkę to chyba nie ma wątpliwości. L ma solidnego Muchę, a my chaotycznego Pawełka. Rezerwowi też raczej na korzyść Legii, bo ciężko mi uwierzyć, by oni mieli kogoś gorszego od Juszczyka. Pierwszy skład obrony jest dużo lepszy w Wiśle, ale w wypadku kontuzji pojawiają się problemy, bo w sumie tylko Diaz i Singlar to doświadczeni zawodnicy. Obaj moim zdaniem są nieźli, ale na dzień dzisiejszy nie zasługują na większe pochwały. W ostateczności można do obrony cofnąć Zieńka, ale wtedy robi się dziurę w pomocy. A w L? Choto, Wawrzyniak, Kumbev, Kiełbowicz, Rzeźniczak, Szala, a do tego człowiek zagadka - Descarga i często kontuzjowany Edson. Legia na każdą pozycje ma niezłego zmiennika, a Choto i Wawrzyniak to zawodnicy porównywalni z naszym pierwszym składem. Moim zdaniem w obronie jest remis, bo L ma większe pole manewru, ale nasz podstawowy skład jest mocniejszy. W pomocy mamy Łobo, Cantoro, Sobola, Jirsaka, Zieńka, Boguskiego i Małeckiego, a Legia: Rogera, Radovicia, Edsona, Iwańskiego, Gizę, Vukovicia, Szałachowskiego, Rybusa, Rockiego i Borysiuka. Co tu porównywać? Defensywnych pomocników mamy lepszych, ale jeśli idzie o konstruowanie akcji to L ma dużą przewagę tak w pierwszym składzie jak i biorąc pod uwagę rezerwowych. Znów w przypadku Wisły każda kontuzja to dramat, bo zmiennicy są dużo słabsi niż podstawowi piłkarze. Atak - mu mamy Brożka, długo, długo nic i potem Niedzielana. Gra Dawidowskiego lub Kmiecika skończyłaby się tragedią. L ma Chinyamę, Grzelaka i Rockiego. Znów pierwszy skład mamy lepszy, ale solidni rezerwowi L dają jej przewagę. Wygramy mistrza tylko dzięki szczęściu, bo inaczej nie da się nazwać zdobycia tytułu 15ma zawodnikami. Przy grze w pucharach (PP i PE koniecznie trzeba odpuścić) i przeciętnej ilości kontuzji zajęcie pierwszego miejsca w lidze byłoby niesamowitym osiągnięciem. Wystarczy dwumiesięczna kontuzja Brożka, by Wisła mogła zapomnieć o tytule. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1280
|
moim zdaniem nie da sie zaufać polskim piłkarzą i płacić im duze kontrakty licząc na ich profesjonalizm już raz Cupiał wtopił kilkadziesiąt milionów zł a piłkarzyki nie potrafiły zapewnić nam rozstawienia w LM a przecież byli juz tak blisko co dalej dawało nam szanse finansowego skoku aczkolwiek moim zdaniem lepsze sposób płacenia byłby taki 50 % kontrakt podstawowy 25 % za majstra 25 % za ugranie coś w pucharach np. wejście do grup UEFA |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#1281
|
|
Wazne ze Wisla i Legia maja mozliwosci.Wisla w pierwszej 11, Legia w rezerwach. Reszta ma zbyt duze ubytki, nawet Lech. Cieszmy sie ze cos sie dzieje, bo jesli Wisla wygra z Legia silna i z Lechem silnym to potem bedzie 4:0 z Barca. Wiem ze to dosc smiale dywagacje ale prawdziwe. Wisla silna i reszta slaba = wpiernicz od reszty ktora ma silne ligi a jak wiemy nasza liga bije sie z ligami z niskich rejonow.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1282
|
Pomoc? Znów wymieniasz sznureczkiem wszystkich piłkarzy Legii...fakt jest ich sporo. Pytanie brzmi który z nich będąc w formie wygryzłby ze składu Sobola, Jirsaka Boguskiego czy Cantoro (gdy Ci również są w formie rzecz jasna)? Ok Roger, pisałem już wcześniej że ten piłkarz robi różnicę, kto jeszcze? Radovic? Fakt, widowiskowy i efektowny grajek tylko że zbyt często szuka nóg rywala zamiast dobrze ustawionych kolegów co czyni go mało przydatnym (Zienczuk przeciwnie, niewidoczny a tu z dupy gol i asysta). Giza? A jaki ona ma potencjał, kto potrafi to ocenić skoro od długieeeeego czasu nie zagrał dobrego meczu a bilans asyst i bramek jak na ofensywnego pomocnika ma wyjątkowo marny (grając bardzo dużo w tak żałosnej lidze jaką jest nasza). Iwański? Wielokrotnie już o nim pisałem, nie chcę mi się powtarzać tego samego. Borysiuk i Rybus, bez wątpienia przyszłość Legii i być może reprezentacji. Vukovic? No bez żartów, gdzie mu do Sobola czy nawet Cantoro. Atak? No pisząc Brożek długo długo nic Niedzielan należałoby będąc konsekwentnym napisać Chinyama długo długo i jeszcze raz długo nic i Grzelak. Skoro to potencjał ma być wyznacznikiem siły to chyba się zgodzisz że Wtorek ma znacznie większy od Grzelaka? Rocki? Starsza wersja Małeckiego, z tą różnicą że ten drugi ma czas stać sie znacznie lepszym piłkarzem. Wiem że nasza kadra nie jest zbyt wyrównana a na kilku pozycjach mamy straszne braki co w przypadku większej ilości kontuzji może stanowić duży problem, tego nie neguję ani trochę, ale nie rozumiem jak widząc na ławce Legii Grzelaka, Kiełbowicza czy Rockiego widzisz w nich znacznie lepszych zmienników niż w Małeckim, Niedzielanie, Diazie czy Singlarze...tego pojąć nie mogę. ![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#1283
|
|
a dla mnie Grzelak to w tej chwili najlepszy zawodnik Legii
. Gdy jest na boisku, to gra Legii wygląda zdecydowanie lepiej(co pokazywał już w końcówce zeszłego sezonu, a także w sparingach i pierwszym meczu z Polonią). Tylko te yeb**e kontuzje ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1284
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1285
|
pozdrawiam ![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1286
|
Bramka: Jan Mucha - czołówka ligi, jeśli nie najlepszy bramkarz. Wojtek Skaba - bardzo solidny zmiennik, bramkarz klasy Pawełka. Prawy obrońca: Inaki Descarga - jeśli będzie gotowy pod względem kondycyjnym, to jest to kandydat na najlepszego bocznego obrońcę w lidze. Wojciech Szala - bardzo solidny zmiennik, najlepsze łokcie w lidze. Środek obrony: Dickson Choto - po Głowie i Cleberze stoper nr 3 ligi. Pance Kumbew - bardzo dobry stoper ograny w Groclinie, musi się zaaklimatyzować. Jakub Rzeźniczak - ciągle nadzieja polskiej piłki, młody a już spore doświadczenie. Próbując go na prawej Urban robi mu krzywdę. Wojciech Szala - sensowne uzupełnienie składu na tej pozycji, jak kiedyś u nas Paszulewicz. Lewy obrońca: Jakub Wawrzyniak - niedawny kadrowicz i z potencjałem na grę w kadrze Leo. Edson - jak wróci po kontuzji, bardzo groźny w ofensywie (świetne stałe fragmenty i strzały z dystansu). Tomasz Kiełbowicz - ciągle bardzo solidny poziom. Defensywny pomocnik: Aleksandar Vukovic - fakt, obniżył loty. Ale nadal przy odpowiednim prowadzeniu może grać o wiele lepiej. Alberto Moreno - niewiadoma. Martins Ekwueme - wiadoma. Za słaby na Legię. Ariel Borysiuk - błyskotliwy, ale to melodia przyszłości. Na chwilę obecną nie nadaje się na 90 min. Na tej pozycji Legia ma faktycznie problem. Ofensywny pomocnik: Roger Guerreiro - w formie zawodnik za dobry na tą ligę. Maciej Iwański - czołowy pomocnik na tej pozycji. Piotr Giza - jak wyżej. Lewoskrzydłowy: Edson, Roger + młody Rybus jako dżoker na końcówki. Jest w czym wybierać. Prawoskrzydłowy: Miro Radović - gdyby nie irytująca tendencja do potykania się, grałby już w lepszym zagranicznym klubie. Sebastian Szałachowski - gdy zdrowy, jest bardzo niebezpieczny. Piotr Rocky - nie lubię go, ale w roli jokera - genialny. Atak: Chinyama - po Brożku najlepszy napastnik ligi. Może z czasem Lewandowski go jeszcze wyprzedzi, bo Takesure marnuje zbyt dużo okazji. Grzelak - gdy jest zdrowy, to mimo drewnianych nóg bardzo dobry napastnik. Do tego Szałach i Rocki jako zmiennicy. A pamiętać trzeba, że Legia ma jeszcze takiego Smolińskiego, który przecież może jeszcze wrócić do dobrej formy. I wrócić może bywalec kasyn z Sionu. Podsumowując: z wyjątkiem pozycji defensywnego pomocnika, Legia ma na każdą pozycję co najmniej dwóch solidnych piłkarzy. Nawet Smuda w Lechu nie ma takiego komfortu. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#1287
|
|
nie zgodzę się z kilkoma ocenami:
Kiełbowicz- może i solidny poziom, ale raczej 2 ligowy. To już nie ten sam piłkarz sprzed lat. Rzeźniczak- ciągle młody zdolny, ale z niego już raczej nic nie będzie. Gdzie go ma Urban wystawiać? Na środek obrony jest zbyt mało masywny, każdy napastnik z łatwością by go przepchał. Dziwne jest to, że Legia już od kilku lat ma problem z defensywnym pomocnikiem, a Wisła z ofensywnym(rozgrywającym) pomocnikiem. Może jakaś wymiana? ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: K6
Offline |
#1288
|
|
Moim zdaniem Wy oraz Lech jestescie w tej chwili poza zasiegiem calej ligi. Legia raczej wroci do formy, ale to juz bedzie za pozno, aby walczyc o mistrza, bedzie raczej walczyc z nami o trzecie miejsce. No i moze o Puchar Polski.
![]()
Kiedyś wrócą tamte lata... 1946... 2000... 2011?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#1289
|
![]() ![]()
Tylko jeden klub kocham aż po grób!
__________________________________________________ Lubisz dobrą fantastykę? Jeśli tak, to zapraszam na moją stronę: https://www.patreon.com/ArturPlatek |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1290
|
|
Generalnie Flamengista przedstawil liste i ...jest ona bardzo "zyczeniowa". Swiadcza o tym stwierdzenia:
gdy zdrowy, błyskotliwy, ale to melodia przyszłości,gdy jest zdrowy itd itd...Na dzien dzisiejszy Legia gra taka padline, ze moze byc tylko lepiej. Szkoda tylko ze przeklada sie to na wystepy w Europie.Tam akurat cieszylaby mnie wysoka forma legionistow. No ale tak jak jest..jest dobrze ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|