The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1381
Stary 04.08.2008, 14:45
Mareq napisał(a):Wyświetl post

Z dedykacją dla fanów Mikkego

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/





On już ma swój własny świat .
Mareq,
A gdzie argumenty Bo wbrew pozorom sprawa jest niezmiernie ciekawa...
You'll never know...
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1382
Stary 04.08.2008, 15:18
Na obchodach Powstania Warszawskiego kombatanci buczeli w czasie przemówienia Tuska, Kaczyński (Prezydent) dostał owacje.

W ramach ciekawostki.

ps. czy ktoś widział w TV jakieś informacje na ten temat? W szczególności video by mnie interesowało.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1383
Stary 04.08.2008, 15:20
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Na obchodach Powstania Warszawskiego kombatanci buczeli w czasie przemówienia Tuska, Kaczyński (Prezydent) dostał owacje.

W ramach ciekawostki.
No i dlatego jedynym lansowanym w mediach "kombatantem" jest Bartoszewski...
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1384
Stary 04.08.2008, 15:36
Dość ciekawy wywiad z Palikotem.
Cytat:
Być może jest tak, że jak cham nie dostanie w mordę, to nigdy nie zrozumie - mówi Janusz Palikot w rozmowie z Robertem Walenciakiem.

– Panie pośle, mam z panem kłopot. Z jednej strony, Palikot to człowiek, który prowadzi ważną komisję sejmową Przyjazne Państwo, z drugiej strony – enfant terrible. Kiedy pan na poważnie, a kiedy dla jaj?

– Przewrotność tej sytuacji ma na pewno coś z ducha gombrowiczowskiego, który jest mi bliski. Gombrowicz jest kimś w rodzaju mojego duchowego ojca, na nim się wykształciłem, na jego książkach. Więc przewrotność, żeby nie zastygnąć w jednej formie, bardziej literacka niż polityczno-marketingowa, jest mi osobowościowo bliska. To element mojej natury.

– Więc jednak...

– Ale, wbrew pozorom, moje działania, które pan określa jako dla jaj, czy też kontrowersyjne wypowiedzi, mają cel, czemuś służą. Mogę wytłumaczyć sens każdego z tych wystąpień. Śmiano się ze mnie, że zakładam koszulkę z napisem „Jestem gejem, jestem z SLD”. A proszę pamiętać, że trzy dni później Barbara Blida się zabiła. Że to był absolutny, szczytowy moment ksenofobii w Polsce, zastraszania mniejszości, kłócenia nas z sąsiadami. Polityka braci Kaczyńskich prowadziła do izolowania kolejnych grup. Włożyłem więc tę koszulkę. Wydawało mi się, że to przemówi mocniej, że to lepiej trafi do ludzi niż kolejny wywiad dla prasy, kolejne mądre słowa. I trafiło! To wiązało się z pewnym skandalem, ale żeby o tym usłyszały i pomyślały nie setki, czy tysiące, ale setki tysięcy osób – trzeba było użyć takich środków.

CHAMSTWO TO CHAMSTWO

– A wobec prezydenta?

– Wobec prezydenta? Traktowanie ministra spraw zagranicznych jak agenta obcego wywiadu to rzecz, która, przyzna pan, nie mieści się w głowie. Nie słyszałem o takim przypadku w jakimkolwiek innym kraju. Jeśli Lech Kaczyński ma dowody na to, że Radosław Sikorski jest agentem obcego wywiadu, niech je przedstawi opinii publicznej.

– Wiadomo, że nic nie przedstawi...

– Ale mamy insynuacje, sugerowanie i ten sposób traktowania! Przecież on w tej rozmowie, którą przytoczył „Dziennik”, chciał pozbawić ministra jakiejkolwiek godności. Można być prezydentem, można być chamem. Jeśli miałem się odnieść do zachowania Lecha Kaczyńskiego na bazie informacji, które były zamieszczone w „Dzienniku”, mogłem tylko powiedzieć to, co powiedziałem – było to chamskie zachowanie, jest mi przykro z tego powodu, że prezydent mojego kraju tak się zachowuje.

– Mnie też jest przykro, ale łykam ślinę i trzymam język za zębami.

– Proszę pana, to jasne, że nie chciałbym używać takich słów, źle się z tym czuję, tylko co dalej? Mam mówić, tak żeby być poprawnym politycznie, że „prezydent zachował się nieelegancko”? Ludzie od razu poczują, że to jest nieszczere, nieprawdziwe. Oni też tę relację czytali. Znają słowa Kaczyńskiego. I każdy z nich widział, że to było zachowanie chamskie. Ja tylko nazwałem rzecz po imieniu.

– Wyszła z tego wielka burza.

– I może dobrze się stało. Że jest znów dyskusja o granicach wolności słowa. Niech prokuratura postawi zarzut, niech się odbędzie rozprawa, niech się odbędzie w Trybunale Konstytucyjnym cała debata na ten temat. Bardzo dobrze! Uważam, że politycy, w tym prezydent, nie powinni podlegać szczególnej ochronie kodeksu karnego. Co innego sprawa cywilna. Natomiast karanie więzieniem za krytykę polityków to nie jest rozwiązanie demokratyczne.

rzyzwyczaiłem, że Jarosław Kaczyński opowiada niestworzone rzeczy, o ZOMO, o spiskach, o agentach, o ludziach z podwórka. Wiadomo, taki jest, to kolega Leppera i Giertycha. Te jego figury nie robią na mnie wrażenia. Natomiast, nie ukrywam, że od tej bardziej cywilizowanej strony, demokratycznej, proeuropejskiej, oczekuje się innego zachowania.

– A dlaczego tak ma być, że my, ludzie, w cudzysłowie, „kulturalni, inteligentni, Europejczycy” itd., mamy ustępować? Nam nie wolno, a im wolno? Może powiedzieć Lech Kaczyński o Lechu Wałęsie, że jest agentem! I nie ma prokuratury, nic! A przecież Lech Wałęsa, z punktu widzenia dziedzictwa narodowego, jest nieporównanie ważniejszy niż Lech Kaczyński. Przypomnijmy sobie – Kaczyńscy spalili kukłę urzędującego prezydenta Lecha Wałęsy w 1993 r. Czyli jest tak – im wolno, oni mogą mówić i czynić najgorsze rzeczy, a nam nie wypada. Ponieważ my przeczytaliśmy trochę więcej książek, po Europie lepiej się poruszamy, my tego nie będziemy robili. Czyli co? Zawsze cham wygrywa z panem? Nie ma na to zgody. Jak zachowują się w taki sposób, w jaki się zachowują, trzeba na to zareagować. Mogę dodać – szkoda, że musimy funkcjonować na tym poziomie. Ale być może jest tak, że jak cham nie dostanie w mordę, to nigdy nie zrozumie.




IM NIE JEST WSZYSTKO WOLNO

– Jest też inna interpretacja pańskiej wypowiedzi o Lechu Kaczyńskim: zaatakował go pan, żeby odwrócić uwagę od Tuska.

– Premier nie jest zadowolony z moich wypowiedzi, za każdym razem dostaję od niego burę. I tylko, szczerze mówiąc, moja praca w Komisji Przyjazne Państwo ratuje mi skórę. Nie ma więc żadnych uzgodnień, nie ma żadnego planu, nie ma żadnego gaszenia jednego pożaru przez wzniecanie drugiego pożaru. Po prostu, wróciłem po tygodniu pobytu w Kapadocji do Polski, przeczytałem tekst z informacjami, jak się odbyła ta cała awantura, i byłem wieczorem w TVN 24. I skomentowałem to, powiedziałem, co czuję, co myślę. Potem, owszem, były rozmowy, już po fakcie, rozmawiałem i z Chlebowskim, i z innymi, co z tym zrobić, wiadomo, nie ułatwiło mi to funkcjonowania w Komisji Przyjazne Państwo. Ale nie przeprosiłem prezydenta.

– Dlaczego?

– Są granice konformizmu politycznego. Pewne rzeczy mogę robić, ale w sprawie tak zasadniczej jak ocena pewnego sposobu postępowania i zachowania nie mogę powiedzieć po paru godzinach, że zmieniłem zdanie i przepraszam. Choć, oczywiście, jest mi źle z tym wszystkim, nie chcę się w tym taplać.

– Brzydzi się pan Kaczyńskimi? Ich zachowaniem?

– Nie chciałbym wobec żadnego człowieka mieć takich odczuć. Choć rzeczywiście uważam, że oni są nieestetyczni, i psychologicznie, i politycznie, i etycznie. Tłumaczę to trudnym dzieciństwem, bliźniaki, jednojajowe, zawsze wtedy jest bardzo trudna sytuacja emocjonalna, znana z podręczników medycyny, matka despotyczna – to wszystko złożyło się na taką, a nie inną ich konstrukcję. Gdy się rozmawia z ludźmi, którzy chodzili z nimi do szkoły, to mówią, że oni byli takimi łobuziakami, złośliwcami. Zrobić numer! I to widać cały czas w ich konstrukcji psychicznej. To są takie typy.

– W stosunku do ks. Rydzyka też nie ma pan dobrych odczuć.

– Ks. Tadeusz Rydzyk narobił tyle złego, tyle kłamstwa w życiu publicznym, tyle matactwa. A największe w tym wszystkim zło polega na tym, że formacje, które chciały walczyć z tzw. oligarchami w życiu publicznym (których zresztą w Polsce nie ma), same się zachowały jak tzw. oligarchowie.

– To znaczy?

– Przypomnijmy sobie – już po wyborach 2007 r., kiedy było wiadomo, że PiS przegrało, PiS-owski minister środowiska, Jan Szyszko, dał dotację szkole Tadeusza Rydzyka na odwierty geotermalne.

– 200 mln zł.

– Choć obok w Toruniu Uniwersytet Mikołaja Kopernika miał do tego przygotowanych ludzi, miał plany i miał faktyczne złoża geotermalne. Po tym, jak tenże minister dał Rydzykowi dotację, dostał ofertę pracy. To pokazuje cały oligarchiczny, partyjno-PiS-owski system. Na szczęście na skutek alarmu w mediach doszło do wycofania się z tej współpracy.

– Dla mnie symptomatyczna była argumentacja PiS. Że odebranie dotacji szkodzi szkole Rydzyka i określonej opcji, a jej przyznanie szkole pomaga. O sprawach merytorycznych – o złożach geotermalnych, opłacalności przedsięwzięcia – nie było mowy.

– Oni mówią to wprost i nikogo to nie szokuje! Właściwie nic, tylko powiedzieć: no tak, Kaczyńscy z Rydzykiem przelewają państwowe pieniądze do prywatnego biznesu, żeby mieć z tego większą polityczną siłę. I to wszystko im na sucho uchodzi.

BLISKO MI DO LEWICY

– Jest jeszcze jedno wytłumaczenie pańskich działań – jest pan, jaki jest, po to, żeby odstukiwać skrzydło lewicy. Żeby podbierać lewicowych wyborców. Zwłaszcza tych anty-PiS-owskich.

– To już byłoby dużo bliższe prawdy. Ja jestem na lewej stronie Platformy Obywatelskiej. I dla bardzo wielu wyborców, którzy głosowali na PO przeciwko PiS, istnienie takiej oferty i takiej osoby jak ja jest cenne. Powoduje, że są dodatkowe powody, żeby być przy Platformie. Uważam, że Platforma bez wątku, który do niej wnoszę, miałaby skromniejszą, uboższą ofertę. I o ile dla partii, która miałaby 15-20% poparcia, to mogłoby być niebezpieczne, grozić rozbiciem, o tyle dla partii, która ma 40-50% poparcia, jest z kolei bardzo ważne, żeby było.

– Bo dzięki temu jest szeroko?

– Myślę, że kierownictwo partii uznaje, że wartości, które wnoszę, to jeden z elementów oferty PO. Że bez tego część wyborców byłaby poza naszym zasięgiem. A z mojej strony nie jest to sztuczne, w części swoich poglądów, tych liberalnych, jestem niedaleki od lewicy.

– Czyli bliżej panu do Olejniczaka niż do Gowina?

– Na pewno. Jarosław Gowin jest dokładnie po drugiej stronie PO. Jesteśmy w tej samej partii, ale na pewno dzieli nas wiele. Chociaż, muszę to powiedzieć, przy wszystkich różnicach, przy całej naszej wyrazistości politycznej, ideowej, potrafimy być w drużynie. Nie przekraczamy pewnej granicy nielojalności.

– Bo jest dobrze. Chwila prawdy pojawia się, gdy zaczyna być źle. Wtedy się okaże.

– Owszem, okaże się. Ale jeśli chodzi o mnie, mogę powiedzieć jedno – jestem niezależny ekonomicznie. Nie muszę żyć z polityki. Więc nie mam presji, żeby zachować się nielojalnie, bo inaczej nie będę potem na jakiejś liście, nie będę kandydował. Ja będę lojalny wobec Platformy. Owszem, wolałbym, żeby Platforma była trochę bardziej w centrum i na lewo niż w centrum i na prawo, ale w zasadzie to jest mój świat. Ja tu się dobrze czuję. Lepiej niż w SLD. Bo tam jest ten element PZPR-owski, który jest mi obcy. Platforma to moje środowisko polityczne i nie potrzebuję innej partii. A także zdaję sobie sprawę, że partia nie może być tylko na mój strój, że musi pomieścić w sobie różne nurty, bardziej lewicowe, bardziej prawicowe, konserwatywne. W zespole, w którym jest kilkadziesiąt tysięcy członków i iluś liderów, nie może być wszystko jednolite. Takie cuda tylko w PiS.

KAŻDY TNIE SILNE OSOBOWOŚCI

– Jest rok 2008. Polacy stają się coraz bardziej fachowi, wykształceni, i coraz bardziej wymagający. Mamy coraz lepszych przedsiębiorców, pracowników, lekarzy, murarzy. A polityków coraz gorszych. Co się dzieje?

– Jest selekcja negatywna do niektórych zawodów. W polityce również. Chociaż, wie pan, w sensie sprawności marketingowej, PR-owskiej politycy w Polsce dokonali wielkiego postępu, m.in. dzięki środkom budżetowym, które mają. Natomiast w sensie obsługi jakości prowadzonych biur, kontaktu z wyborcami, jakości debaty, jest cofnięcie.

– Jaki jest tego powód?

– Jest ich wiele. To jest efekt niewprowadzenia okręgów jednomandatowych. Nie ma ssania od dołu, sytuacji, że trzeba być autentycznym liderem, żeby zostać wybranym, że nie wystarczy partyjna nominacja. Druga rzecz – jest tak, że prawie każdy polityk ma z tyłu głowy taką troskę: co ja zrobię, jak skłócę się z kierownictwem? Jak nie znajdę się na liście? Zaczynają więc działać tak, by przede wszystkim się nie wychylić. A jest jeszcze jeden element – przy dzisiejszym systemie finansowania partii, w którym są tak gigantyczne dotacje ze strony państwa, jest piekielnie trudno uruchomić nową inicjatywę polityczną. Wyobraźmy sobie, że Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, zechce kandydować na prezydenta. Musiałby dysponować 30-40 mln zł! Skąd te pieniądze weźmie? Skąd weźmie sztaby i ludzi, którzy są wyćwiczeni w kolejnych kampaniach? Struktury? Owszem, w przypadku kryzysu, dużego załamania społecznego, może ktoś wyskoczyć jak filip z konopi. Ale w normalnej sytuacji, kiedy jest wzrost gospodarczy, przy tym systemie finansowania partii, żaden kandydat z zewnątrz nie ma szans.




– Życie polityczne musi więc się kisić w istniejących partiach.

– I liderzy partii to wiedzą. Tną więc silne osobowości.

TYLKO OBRAZEK ŻYJE

– Mówiąc o spsieniu polskiej polityki, mam też na myśli stan debaty publicznej. O sprawach merytorycznych tu się nie rozmawia, tylko jest pyskówka, kto na kogo nawrzeszczał, kto komu przywalił.

– Proszę pana, jeżeli ja robię konferencję prasową, na której przedstawiam dokonania Komisji Przyjazne Państwo, to po 20 minutach dziennikarze pytają mnie: a co pan dla nas przygotował? Mogę panu przynieść raport z prac komisji, będziemy rozmawiać o 111 propozycjach zmian takich czy innych ustaw. Owszem, zainteresuje to wąskie grono specjalistów, ale ludzi generalnie interesuje to, czy rozpoczęła się walka z biurokracją. I nie chcą słuchać o szczegółach różnych propozycji.

– Jakby rząd wsadził jakiegoś urzędnika do więzienia, z przytupem...

– Tak! Jakbym na konferencji pokazał twarz – o, ta osoba zrobiła te idiotyczne przepisy, ma dwójkę dzieci, mieszka tu i tu, możecie wysyłać jej listy i rzucać kamieniami w drzwi – wtedy to się przebije. Ale jak pan powie o strukturze przepisu...

– Wtedy klapa?

– Kilka razy próbowałem robić takie konferencje, jeszcze je wzbogacałem taśmami, mierzeniem, np. jest taki kuriozalny przepis w VAT dotyczący tego, od jakich samochodów można odliczać VAT, a od jakich nie, tam się mierzy długość i szerokość platformy ładunkowej, krawędzie, zupełnie niewykonalna operacja... Ale z tego tak naprawdę wiele nie zostaje. Trzeba wejść na stertę papieru, zapalić świeczki – wtedy obrazek żyje. Taki jest dzisiaj świat mediów.

– Znowu winni dziennikarze?

– O nie! Dziennikarze też są częścią tej machiny. Po prostu, ludzie, wyborcy, konsumenci, także konsumenci serwisów, oczekują do was tego typu sygnałów. Atrakcyjne sygnały, nieskomplikowane wywiady. Nie unikniemy takiego stanu – polityki obrazkowania, skrótów, happeningów, ilustracyjności.

– Tak ma być?

– Tak jest w polityce. W związku z tym pojawia się kluczowe pytanie: komu w dalszym ciągu się udaje, mimo skrótowej formuły, przekazać, zrobić coś jeszcze istotnego? Czy też to jest już tylko pusty, czysty PR?

– Zaraz pan powie, że coś istotnego robi PO, a opozycja to czysty PR.

– A jak wyglądały ostatnie posiedzenia Sejmu? Jeżeli opozycja po raz dziesiąty wchodzi na początku posiedzenia Sejmu z wnioskiem formalnym, który nie jest formalny. Prosi o zwołanie przerwy. Bo chce sparaliżować prace Sejmu. To jest jej zamierzenie. I jeżeli pan marszałek Komorowski, który jest bardzo kulturalnym i zrównoważonym człowiekiem, po raz dziesiąty tłumaczy, na czym polega wniosek formalny, wtedy jest zasadne wyjść na trybunę i powiedzieć: panie marszałku, opozycja nie rozumie słowa formalny. Ale zbliżają się wakacje, więc proszę o zorganizowanie szkolenia dla opozycji i można to połączyć z badaniami lekarskimi. Oczywiście, wszyscy się śmieją, media to pokazują. To się przebija. Mam nadzieję, że w tym wszystkim zachowana została istota sporu.

NADCHODZI KONIEC GENERACJI 1989

– Polityka w tej chwili odbywa się więc na dwóch płaszczyznach. Pierwsza to wydarzenia medialne. A druga to rzeczywiste działanie.

– Cokolwiek by mówić o ustawach Ewy Kopacz, uważam, że gdyby udało się je wprowadzić...

– Prezydent je zawetuje, a opozycja weto poprze.

– A gdyby powiedzieli tak: nie popieramy tych projektów, mamy zastrzeżenia, naszym zdaniem skutki społeczne będą inne, niż mówi PO, zgłaszamy nasze uwagi, ale – jednocześnie – nie będziemy głosować przeciw. I poczekać rok, dwa. I jak nie będzie lepiej, to mają nas na tacy.

– Tak to grał Kwaśniewski z rządem Buzka. Spodziewa się pan po dzisiejszych politykach podobnej zręczności?

– Polityka SLD wetowania wspólnie z prezydentem nie skończy się dobrze dla SLD. Sojusz nie ma żadnego elektoratu wspólnego z PiS. Zatem występowanie razem z PiS to nieporozumienie metodologiczne. Logiczna jest gra z Platformą, od której powinni żądać koncesji światopoglądowych, ustaw ważnych z punktu widzenia wrażliwości lewicowej. A przyklejanie się do PiS to samobójstwo. My jesienią przedstawimy w Sejmie 150 ustaw – sto z Komisji Przyjazne Państwo, 50 przygotował rząd. I oni będą je wszystkie wetowali razem z Lechem Kaczyńskim?

– Zgadzamy się, że do polityki idzie się na zasadzie selekcji negatywnej. Jest szansa na zmianę tego trendu?

– Tak. Bo po dwóch dekadach transformacji pojawia się po raz pierwszy pewna warstwa społeczna w Polsce, która dorobiła się, ma pewną niezależność ekonomiczną, są to ludzie fachowi i ci ludzie mogą chcieć coś zrobić. To pokolenie 40-latków, sam się do niego zaliczam, mam 44 lata. Pokolenie największych beneficjentów zmian.

– Ale czy ono wejdzie do życia społecznego, do polityki?

– Moja odpowiedź jest taka – im więcej tu takich ludzi niezależnych finansowo się znajdzie, tym lepiej. Oni niekoniecznie od razu muszą być posłami, powinni raczej zaczynać od samorządów, tam zdobywać doświadczenie. Oni muszą pojawić się ze względów ideowych – nie ma innej możliwości. To jest tak, że jak człowiek czegoś się dorobi, coś potrafi, ma doświadczenie, te 40-50 lat, to zaczyna go ciągnąć do spraw publicznych.

– Na tym opiera pan swoją nadzieję? Że zablokują tych najgorszych?

– Wierzę też w młodych. Są wykształceni, wielu z nich studiowało za granicą, znają świat. Mają inne standardy, w związku z tym, że wyrośli w porządku demokratycznym.

– Pan jest jednym z niewielu optymistów, który twierdzi, że nastąpi zmiana, że wyrzucimy kiepskich, agresywnych polityków i zastąpią ich nowi, kompetentni.

– W polskiej polityce coś się kończy. Kończy się czas generacji, która przyszła po roku 1989. Kaczyńskich, Macierewicza. To już ostatnie pięć-siedem lat tak silnej obecności tego pokolenia. Muszą zastąpić ich inni ludzie. Bez ich fobii. Lepiej wykształceni, inaczej ukształtowani merytorycznie i politycznie. Z inną wrażliwością. To będzie korzystne dla Polski.

Janusz Palikot (ur. w 1964 r. w Biłgoraju) – ukończył Wydział Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i do 1989 r. pracował w Instytucie Filozofii PAN. Założyciel firm Ambra i Jabłonna SA, współwłaściciel wydawnictwa słowo/obraz terytoria, właściciel sieci księgarń. Od 2005 r. członek PO, poseł na Sejm V i VI kadencji. Przewodniczący sejmowej Komisji Przyjazne Państwo. Autor książki „Płoną koty w Biłgoraju”, współautor „Myśli o nowoczesnym biznesie”.
http://wiadomosci.wp.pl/title,Kaczyn...osc_prasa.html
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1385
Stary 04.08.2008, 15:48
Cytat:
Na obchodach Powstania Warszawskiego kombatanci buczeli w czasie przemówienia Tuska, Kaczyński (Prezydent) dostał owacje.

W ramach ciekawostki.

ps. czy ktoś widział w TV jakieś informacje na ten temat? W szczególności video by mnie interesowało.
Napisz mi Ty naciągaczu rzeczywistości skąd masz info , że to byli kombatanci ?
żenada


Cytat:
Mareq,
A gdzie argumenty Bo wbrew pozorom sprawa jest niezmiernie ciekawa...
Jakie argumenty odnośnie tego , że za kilka lat Polak stanie na Marsie ? Jak mam to argumentować ?
Chyba tylko tym
Bardziej racjonalne było by argumentowanie , że za kilka lat Wisła zdobędzie ligę mistrzów .
Marzeniem prywatnych firm jeszcze niespełnionym jest póki co wysyłanie osób na kilka minut na wysokość 100 km do ziemi a stary fanatyk będzie mi wmawiał , że po totalnym sprywatyzowaniu i uwolnieniu rynku znajdzie się w technologicznym IV świecie prywatna firma zdolna wysłać człowieka na Marsa .
Żenadą jest , że prosisz o uargumentowanie czegoś co jest z góry skazane na wyśmianie .

Cytat:
To co? - może jakis zakładzik - ze jak to wejdzie za trzy lata budżet tego przedsięwziecia bedzie na kwote ponad 120 mln?
Wzrost o 30 mln w ciągu 3 lat , to niesamowite obciążenie .

Cytat:
I co z tymi miliardami za CO2?
Zobaczymy jakie będą efekty . Z tego co się orientuje ceny energii nie są tylko i wyłącznie zależne od przyszłej walki z dwutlenkiem węgla.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1386
Stary 04.08.2008, 15:54
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Napisz mi Ty naciągaczu rzeczywistości skąd masz info , że to byli kombatanci ?
żenada
"Na tegorocznych uroczystościach rocznicowych część kombatantów buczała podczas przemówienia premiera Donalda Tuska, a Lech Kaczyński dostał owację."

http://wyborcza.pl/1,75968,5545380,T...ycja_PiS_.html

ps. ciekawi mnie czy forma Twojej wypowiedzi kwalifikuje się do "wycieczki osobistej"...
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1387
Stary 04.08.2008, 16:02
Po pierwsze część . Jest to dosyć istotne słowo które pominąłeś w swojej wypowiedzi .
Po drugie z ciekawego źródła korzystasz
Po trzecie spotkałem się z innym opisem tej sytuacji w tym samym źródle
Po czwartek raczej jest to smutna sprawa i lepiej żeby kombatantów do tego nie mieszać .
Jak rozumiem , ty jesteś z tego niezwykle dumny , że kombatanci gwizdali na Tuska podczas tych obchodów. Faktycznie jest z czego być dumnym .
Z tego , że tłum przerwał minutę ciszy by przywitać brawami Macierewicza też jesteś dumny ? Może z tego momentu poszukać Ci jakiegoś filmiku ?
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1388
Stary 04.08.2008, 16:27
Mareq napisał(a):Wyświetl post

Z dedykacją dla fanów Mikkego

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

Cytat: (Mikke)
Trzeci wniosek: gdyby zrobić naprawdę radykalną reformę (obniżyć stosunek wydatków publicznych do PKB do 10%) to za parę lat pierwszy Polak mógłby stanąć na Marsie. Bez znaczącego uszczerbku dla gospodarki.
Oczywiście: gdyby był wysłany przez polską prywatną firmę. Być może dofinansowaną z budżetu wojskowego i reklamowego.






On już ma swój własny świat .

Wklejam jako odpowiedź (mimo że aż tak wielkim fanem Mikkego nie jestem)

Koszt lotu na Marsa w granicach 55 mld USD

http://technologie.gazeta.pl/technol...go_Swiata.html

Nie wiem czy to jest wykonalne.... ale 55 mld USD dla zdrowej gospodarki Polski juz jest mozliwe do wysupłania w ciągu hmmm ... 10 lat
(oczywiście to jest półżartem)
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 04.08.2008 o godz. 16:33.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1389
Stary 04.08.2008, 16:37
Po pierwsze - nigdzie nie napisałem że buczała całość - zresztą w jaki sposób można by sprawdzić czy każdy kombatant na pewno buczał, czy może jeden nie.

Po drugie - gdybym skorzystał z Naszego Dziennika to byś napisał "Rydzyk". Jak korzystam z GazWybu to piszesz, że z ciekawego. Korzystam z takiego, które jest uznawane za wiarygodne przez sympatyków Platformy. Po to by nie mogli tego skomentować "Rydzykiem".

Po trzecie - za to że w GazWyb sami sobie przeczą to ja już nie odpowiadam. Może wewnętrzna cenzura nawaliła?

Po czwarte, też mnie smuci to, że ludzie którzy byli gotowi oddać życie za Polskę potrafią rozróżnić kto jest kto, a młodsze pokolenia mają z tym większy problem.

Co do minuty ciszy, to rzeczywiście przykra sprawa. Choć Macierewiczowi brawa należą się jak mało komu, ale myślę że minutę ciszy trzeba uszanować.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 04.08.2008 o godz. 16:40.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1390
Stary 04.08.2008, 17:10
Sędzio,tak z ciekawości mógłbyś wyjaśnić znaczenie,cel swojego nowego podpisu?
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1391
Stary 04.08.2008, 17:13
To chyba proste, godlo platformy ma sumbolizowac szczesliwa Polske. Przerbione godlo u Sędziego pokazuje, że czlonkami Platformy są ludzie łamiący prawo, ktorzy następnie trafiają przed sad (dlatego O. w zamian za pierwsza litere nazwiska zatrzymanego, np. Piotra Ś. ;p), o czym ostatnio mozemy sie przekonac.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1392
Stary 04.08.2008, 17:24
mb_1906 to wyjaśnił.

Była taka flaga na transparentach w czasie tej manifestacji w Sopocie i mi się rysunek spodobał, szkoda że nie popisałem sobie tutaj w czasie gdy to było bardziej aktualne. Ale ostatnio coś jestem zajęty.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1393
Stary 04.08.2008, 18:44
Cytat:
Wklejam jako odpowiedź (mimo że aż tak wielkim fanem Mikkego nie jestem)

Koszt lotu na Marsa w granicach 55 mld USD

http://technologie.gazeta.pl/technol...go_Swiata.html

Nie wiem czy to jest wykonalne.... ale 55 mld USD dla zdrowej gospodarki Polski juz jest mozliwe do wysupłania w ciągu hmmm ... 10 lat
(oczywiście to jest półżartem)
Zakładając że zdobędziemy technologie dla nas nie do zdobycia
Zatrudnimy ludzi potrafiących wcielić te technologie w życie
Pomnożymy 55 mld razy cztery
To niewątpliwie pierwszy Polak stanie na Marsie za 7 lat

Cytat:
Po pierwsze - nigdzie nie napisałem że buczała całość - zresztą w jaki sposób można by sprawdzić czy każdy kombatant na pewno buczał, czy może jeden nie.
Jest dosyć spora różnica pisząc kombatanci buczeli a niektórzy kombatanci buczeli . Dosyć łatwo można sprawdzić czy spora większość buczała , czy tylko część.

Cytat:
Po trzecie - za to że w GazWyb sami sobie przeczą to ja już nie odpowiadam. Może wewnętrzna cenzura nawaliła?
http://wyborcza.pl/1,76842,5551041,W...zewskiego.html

Cytat:
Po drugie - gdybym skorzystał z Naszego Dziennika to byś napisał "Rydzyk". Jak korzystam z GazWybu to piszesz, że z ciekawego. Korzystam z takiego, które jest uznawane za wiarygodne przez sympatyków Platformy. Po to by nie mogli tego skomentować "Rydzykiem
Po co mieli by nazywać ,,rydzykiem'' informacje , która stawia w negatywnym świetle ludzi buczących a nie tych którzy zostali znieważeni ?
Korzystasz z tej informacji , bo nie masz innej .

Cytat:
Po czwarte, też mnie smuci to, że ludzie którzy byli gotowi oddać życie za Polskę potrafią rozróżnić kto jest kto, a młodsze pokolenia mają z tym większy problem.
Spore nadużycie nie po raz pierwszy. Po pierwsze nie wiesz czy dezaprobatę faktycznie wyrazili kombatanci czy tłum . Po drugie są i tacy którzy gotowi byli oddać życie za Polskę i też potrafią rozróżnić kto jest kto , tylko inaczej niż Tobie się widzi .

Cytat:
Choć Macierewiczowi brawa należą się jak mało komu
Za ekspresowe szkolenia i awanse ?
Nie ważna jakość , ważne ze nasi

Za Piotra Woyciechowskiego , Tomasza Macierewicza , Siwke , Cenckiewicza , oraz resztę drużyny Macierewicza ?

Cytat:
mb_1906 to wyjaśnił.

Była taka flaga na transparentach w czasie tej manifestacji w Sopocie i mi się rysunek spodobał, szkoda że nie popisałem sobie tutaj w czasie gdy to było bardziej aktualne. Ale ostatnio coś jestem zajęty.
Ja wiem skąd ta zamiana
Teraz Tusk i Olejniczak ,,razem" nie bardzo pasują .
Bardziej by pasował pewnie Kaczyński i Napieralski .
Ale tak nie wypada
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1394
Stary 04.08.2008, 19:00
Cytat:
Jest dosyć spora różnica pisząc kombatanci buczeli a niektórzy kombatanci buczeli . Dosyć łatwo można sprawdzić czy spora większość buczała , czy tylko część.
Nie buczeli ci z AL i GL
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1395
Stary 04.08.2008, 19:12
Ja nie wiem czy spora, czy tylko część. Wygląda na to, że dość spora, skoro było to zauważalne.

Zaś co do Macierewicza - to Ty mi zarzucasz, że nie wiem czy faktyczni wyrażali dezaprobatę kombatanci czy tłum, ale samemu wiesz że kwestia szkoleń i awansów wyglądała tak jak ją przedstawili przeciwnicy Macierewicza. Brawo.

A Olejniczaka wywaliłem kilka miesięcy temu, teraz miałem takie małe logo orzełka.

ps. informacje o buczeniu nie pojawiły się tylko w GW, ja się dowiedziałem o tym zdarzeniu z http://foxx.salon24.pl/ (co prawda tam źródłem też jest GazWyb), ale np. u Rydzyka też jest http://www.naszdziennik.pl/index.php...04&id=po24.txt
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 04.08.2008 o godz. 19:21.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1396
Stary 04.08.2008, 20:10
Nie ma co się dziwić, że buczeli. To ludzie wychowani na innych wartościach niż Tusk i jego klakierzy. Nie po to przelewali krew, często tracąc kogoś z rodziny, żeby nie wiedzieć o co się toczy gra w Polsce. Są świetnie wyrobieni politycznie, bo ich nauczycielem jak mało kto było życie, które w każdej chwili mogli stracić. Są wyczuleni na kłamstwa i wyczuwają kto i kiedy ich wymarzoną Polskę szmaci. Oni nie dadzą się wodzić za nos bredniami politycznych oszustów. Niestety przedwojenni warszawiacy w obecnej Warszawie to nawet nie jest 10 %. Większość to napływowcy, często bez kręgosłupa dla, których tacy powstańcy są tylko czasami wyrzutem sumienia. A te lepiej zagłuszyć nowomową UE.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1397
Stary 05.08.2008, 16:00
http://wiadomosci.onet.pl/1801428,10...czej,item.html

w czerwcu 2008 już tylko 388.184 szt.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1398
Stary 05.08.2008, 16:21
Kolejny efekt uboczny wejście do Wspólnoty - harmonizacja leków...

http://biznes.gazetaprawna.pl/artyku...ndowanych.html

Ciekawe ile tanich leków zniknie od 01.01.2009? Oczywiście na końcu zapłacą pacjeńci (konsumenci).
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1399
Stary 05.08.2008, 16:31
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Zakładając że zdobędziemy technologie dla nas nie do zdobycia
Zatrudnimy ludzi potrafiących wcielić te technologie w życie
Pomnożymy 55 mld razy cztery
To niewątpliwie pierwszy Polak stanie na Marsie za 7 lat
Gdyby się tak dobrze zastanowić, kogo by tu wystrzelić na Czerwoną Planetę, to te 7 lat zaciskania pasa by się opłaciło, potem będzie 7 lat tłustych. Jakieś propozycje? Ja proponuje Tuska. Jako zadeklarowany leniiuch mógły przez pół roku podróży zupełnie nic nie robić. Chociaż szkoda tamtego globu bo Donio by po pol roku roku założył układ marsjański, sprywatyzowal Twarz za 2% wartości i opodatkował wiatr słoneczny. Z obowiązkową kasą fiskalną.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 05.08.2008 o godz. 19:04.
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1400
Stary 05.08.2008, 17:06
kalashnikov2,a o ministrze sprawiedliwości zapomniałeś? - przecież to jeden z głównych podejrzanych z Twojego podpisu
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1401
Stary 05.08.2008, 17:18
Zbychu napisał(a):Wyświetl post
kalashnikov2,a o ministrze sprawiedliwości zapomniałeś? - przecież to jeden z głównych podejrzanych z Twojego podpisu

Masz rację, pozostałych ministrów też. Cieszę się że po raz kolejny się zgadzamy


kalashnikov2 napisał(a):
Zbychu napisał(a):
doprawdy wzruszające
śmiać się można tylko z Kaczek?
Zbychu napisał(a):Wyświetl post
A czy ja coś takiego zasugerowałem?
Tak sarkastyczna reakcja na szyderę wobec Tuska jest wielce wymowna.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 05.08.2008 o godz. 18:56.
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1402
Stary 05.08.2008, 19:27
Nie orientuje się ktoś kiedy będą wybory prezydenckie w USA?
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1403
Stary 05.08.2008, 19:37
kalash,ja Cię proszę nie przeżywaj...
"doprawdy wzruszające" - to jest sarkastyczna,wielce wymowna reakcja na szydere wobec Tuska? To tylko pojedyńczy post.W przeciwieństwie to Twojego "niesakrastycznego" podpisu pojawiającego się pod KAŻDĄ Twoją wypowiedzią na forum.
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1404
Stary 05.08.2008, 19:43
wybory 4.11
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1405
Stary 05.08.2008, 19:49
Zbychu napisał(a):Wyświetl post
kalash,ja Cię proszę nie przeżywaj...
"doprawdy wzruszające" - to jest sarkastyczna,wielce wymowna reakcja na szydere wobec Tuska? To tylko pojedyńczy post.W przeciwieństwie to Twojego "niesakrastycznego" podpisu pojawiającego się pod KAŻDĄ Twoją wypowiedzią na forum.
Mowa byla o Twojej negatywnej reakcji na antyrządowe, nie-mainstreamowe poczucie humoru. Bo gdy juz 3cia osoba w ciagu 3 dni widzi że nie podoba Ci sie antyPOwskie poczucie humoru (Kocur, Sędzia, teraz ja) no to coś jest na rzeczy Wiecej dystansu do Donia i s-ki

Mój podpis taką negatywną reakcją na czyjekolwiek poczucie humoru nie jest, więc nie odwracaj Alika ogonem
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 05.08.2008 o godz. 21:15.
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1406
Stary 06.08.2008, 05:46
Cytat:
Bo gdy juz 3cia osoba w ciagu 3 dni widzi że nie podoba Ci sie antyPOwskie poczucie humoru (Kocur, Sędzia, teraz ja)
Z poczucia humoru mam się tłumaczyć? Jak już coś to nie 3 a 2 osoby.Niezauważyłem aby Sędziemu się coś nie spodobało - po prostu spytałem się o wyjaśnienie podpisu,następnie uzyskałem odpowiedź potwierdzoną przez niego.Jak Korwina Mareq najeżdżał to od razu musiałeś zmienić obiekt zanteresowania na Donia

----------------------------------
Donald Tusk - 33%, Lech Kaczyński - 15%, Włodzimierz Cimoszewicz i Kazimierz Marcinkiewicz - po 12%, Zbigniew Ziobro - 11%. Tak wygląda czołówka najnowszego, sierpniowego sondażu prezydenckiego "Gazety Wyborczej".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...osc_prasa.html

W linku pisze że elektorat PiS w większości woli zamiast Kaczyńskiego Ziobre na tronie
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1407
Stary 06.08.2008, 07:44
Ceikawe jednak jak by wyglądały % gdyby był wybór między Tuskiem a Kaczyńskim. Bo jeśli zsumować LK i ZZ to Donek ma przewagę ledwie 6%.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1408
Stary 06.08.2008, 07:48
Mnie ciekawi jaki byłby wynik gdyby zamiast Donka dać Radka Sikorskiego
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1409
Stary 06.08.2008, 08:26
elita u nas polityczna zajebista, byli komunisci, obecni socjalisci i potomek dziadka z wermachtu, skad tam w ogole cimoszewicz , to chyba jednak Donek ma powaznego rywala medialnego
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1410
Stary 06.08.2008, 10:16
Zbychu napisał(a):
Jak Korwina Mareq najeżdżał to od razu musiałeś zmienić obiekt zanteresowania na Donia
Czwarty żart o PO w ciagu 4 dni Ci się nie podoba Żeby Ci żyłka nie pękła

Zbychu napisał(a):
Z poczucia humoru mam się tłumaczyć?
Raczej z jego braku

Zbychu napisał(a):
Jak już coś to nie 3 a 2 osoby.Niezauważyłem aby Sędziemu się coś nie spodobało - po prostu spytałem się o wyjaśnienie podpisu,następnie uzyskałem odpowiedź potwierdzoną przez niego.
Zbychu, naprawdę nie wiedziałeś skąd się wziął podpis Platforma O.? Trudno w to uwierzyć.

Gwoli ścisłości - ja pisalem że to te 3 osoby widzą że ich dowcip im sie w jakiś tam sposób Tobie nie podoba a nie odwrotnie. W drugą stronę nam się nic tu nie może nie podobać, ba, to jest wręcz zabawne i wielce wymowne jak reagujesz na żarty dotyczące rządzącej ekipy.


====

Choć w pewnym sensie rozumiem oburzenie krytyką rządu bo przecież miało być tak że do 21 X krytykowało się praktycznie tylko rząd, więc teraz czas na opozycję, tak by było po równo
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 06.08.2008 o godz. 11:06.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:31.