The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1351
Stary 02.11.2025, 22:45
As napisał(a):Wyświetl post
Jeśli utrzymamy mniej więcej taką średnią punktową i dobry styl do końca sezonu to się wielce nie zdziwię jeśli Jop będzie miał oferty od klubów z zasobniejszym portfelem.
Jakos nikt nie rzucil sie na trenerów ktorzy wczesniej wygrywali w cuglach 1 lige, choćby na Łobodzinskiego, Szwarge, Brosza czy wczesniej Grabowkaiego. Takze spokojnie
Odpowiedz cytując
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1352
Stary 03.11.2025, 16:11
Karherop napisał(a):Wyświetl post
To czego brakowało w Wisle od lat to ... ciągłości pracy trenerskiej/sztabu.

Jop jest w klubie 3 lata, od 2 lat przy pierwszej drużynie. Mamy ciągłość systemu gry i taktyki. Nad zawodnikami mozna pracowac indywidualnie i w jasno wytyczonym celu.

Czy inny trener niz Jop zrobiłby to samo z zespolem? Tak, tylko za 2 lata ciaglej pracy przy zespole i pod warunkiem że nie przewróciłby wszystkiego do góry nogami. Widac to po Legii, gdzie co trener to kompletnie różna koncepcja.
A jaką to jest anomalią, jak na nasze warunki, najlepiej świadczy to, że jeśli nie wydarzy się jakaś niewiarygodna katastrofa, to w pierwszych meczach przyszłej rundy w liczbie prowadzonych meczow na stołku trenera Jop wyprzedzi Stolarczyka i Maaskanta, w połowie rundy Smudę i będzie trzecim nieprzerwanie najdłużej prowadzącym Wisłę trenerem (liczę od czasów Cupiala) po Skorzy i Kasperczaku
Ostatnio edytowane przez masada : 03.11.2025 o godz. 16:14.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1353
Stary 17.11.2025, 12:54
Ciekawostka, Jop jest juz 7 najdluzej pracującym trenerem w Wisle w XXI wiek (liczac wszystkie kadencje, również tymczasowe). Zrównał sie z Maaskantem, a jesli co najmniej dogra sezon wyprzedzi 4. Moskala.

1. Smuda 1339 dni
2. Kasperczak 1148 dni
3. Skorża 1006 dni
4. Moskal 550 dni
5. Stolarczyk 514 dni
6. Sobolewski 507 dni
7. Jop 443 dni
Maaskant 443 dni
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1354
Stary 17.11.2025, 13:25
1000+ dni na stołku trenera... w realiach naszej kopanej to jakiś kosmos.

Stolarczyka wyprzedzi spokojnie, Moskala myślę, że też. Oby pobił też rekord co najmniej Skorży

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1355
Stary 17.11.2025, 13:41
Patryko napisał(a):Wyświetl post
1000+ dni na stołku trenera... w realiach naszej kopanej to jakiś kosmos.

Stolarczyka wyprzedzi spokojnie, Moskala myślę, że też. Oby pobił też rekord co najmniej Skorży
W przypadku Smudy jest to suma trzykrotnego bycia trenerem, a Kasperczaka dwukrotnego.
Więc gdyby brać pod uwagę ciągłą jednorazową pracę Jop jest już nad Sobolem i Moskalem.
Kto i kiedy zdoła popracować w Wiśle dłużej niż Skorża?
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1356
Stary 17.11.2025, 13:58
Z czego Stolarczyka i Sobola to już można powiedzieć, że powinien wyprzedzić, bo oni byli trzymani na siłę i dużo wcześniej powinni polecieć. Jeśli się nie mylę tonie mieli tak dobrych notowań w 440 dniu pracy jak Jop teraz i już na tym etapie czy wcześniej mieli kryzys, nad którymi mogli zapanować

Cytat:
Kto i kiedy zdoła popracować w Wiśle dłużej niż Skorża?
Jopowi dużo nie brakuje bo jeśli teraz dociągnie 200 dni i awansuje to później na spokojnie może rok czy nawet dwa przepracować, o ile tylko by nie spadł z ekstraklasy czy nie siedział w strefie spadkowej w przyszłym sezonie.

Ogólnie wygląda to śmiesznie i żałośnie, że trenerzy nie przepracowują nawet 2-3 lat, a powinni mieć powiedzmy chociaż te 4-5 sezonów pracy. To samo się zawsze tyczyło kadry zespołów gdzie jak się ktoś wybijał to szedł za granicę. A z kolei jak wpada kasa za takiego piłkarza to nie jest wydawana na konkretne wzmocnienia. Trudno oczekiwać wyników gdy ciągłości pracy trenerskiej czy ciągłości składu nie ma, a klub jak się osłabia to nie jest wzmacniany. Z każdej strony jest patologia, zamiast budowy drużyny.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 17.11.2025 o godz. 14:03.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1357
Stary 17.11.2025, 14:57
@Jaroo1

Jednocześnie to Jop powinien przejść stery od razu po Rude, a juz w idealnym świecie to nawet od razu po Sobolewskim ..

By wyprzedzić Skorże musiałaby dotrwać do maja 2027, by wyprzedzić Kasperczaka w okolicach wrzesnia 2027, no a Smuda w okolicach stycznia 2028.

Jakos nie jestem w stanie sobie wyobrazić żebyśmy nie mieli żadnych perturbacji w tym okresie. W Wisle nigdy na tym polu nie było spokojnie.
Odpowiedz cytując
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1358
Stary 17.11.2025, 14:59
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ciekawostka, Jop jest juz 7 najdluzej pracującym trenerem w Wisle w XXI wiek (liczac wszystkie kadencje, również tymczasowe). Zrównał sie z Maaskantem, a jesli co najmniej dogra sezon wyprzedzi 4. Moskala.

1. Smuda 1339 dni
2. Kasperczak 1148 dni
3. Skorża 1006 dni
4. Moskal 550 dni
5. Stolarczyk 514 dni
6. Sobolewski 507 dni
7. Jop 443 dni
Maaskant 443 dni
To co ja podałem post wyżej Twojego to jest w liczbie prowadzonych spotkań w lidze. Wychodzi oczywiście podobnie.
Smudzie dodałeś okres z XX wieku, poza tym nawet w XXI to były dwa podejścia.

W długości nieprzerwanego prowadzenia Wisły w przyszłej rundzie wskoczy na podium.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1359
Stary 17.11.2025, 16:44
Licząc nieprzerwane okresy w XXI wieku

1. Skorża 1006
2. Kasperczak 1004
3. Franz 636
4. Stolarczyk 514
5. Maaskant 443
6. Sobol 425
7. Jop 419 (i rośnie )

Z czego Maciej Skorża jest w wiślackim top3 nieprzerwanych okresów, a prowadzą:
Czesław Skoraczyński 1964-67 1460
Michał Matyas 1950-54 1338
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1360
Stary 17.11.2025, 16:56
Przy okazji, w kategorii "punkty na mecz" M. Jop prowadzi w okresie 3-19 gru 2023 ze średnią 3,0
Jest jeszcze 2 trenerów z taką średnią ale oni rozegrali tylko po 1 meczu, a M. Jop 3

Odcinając przypadki skrajne (tj. min 10 meczów),
Franz 2,34 (47 - 441 dni)
Kasperczak 2,25 (120 - 1004 dni)
Teleki 2,23 - wg Transfermarkt ale chyba mają coś nie tak z danymi
Jop - 2,10 (49 - 419 dni)
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1361
Stary 17.11.2025, 17:08
Dajcie już spokój bo leszczyna na zawał zejdzie...
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1362
Stary 17.11.2025, 17:18
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Dajcie już spokój bo leszczyna na zawał zejdzie...
Jeszcze tydzień się będziemy nudzić. Musi jakoś do niedzieli wytrzymać
Poza tym Karherop zaczął, a statystyka to fajny temat
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1363
Stary 17.11.2025, 19:46
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Przy okazji, w kategorii "punkty na mecz" M. Jop prowadzi w okresie 3-19 gru 2023 ze średnią 3,0
Jest jeszcze 2 trenerów z taką średnią ale oni rozegrali tylko po 1 meczu, a M. Jop 3

Odcinając przypadki skrajne (tj. min 10 meczów),
Franz 2,34 (47 - 441 dni)
Kasperczak 2,25 (120 - 1004 dni)
Teleki 2,23 - wg Transfermarkt ale chyba mają coś nie tak z danymi
Jop - 2,10 (49 - 419 dni)
Biorąc pod uwagę szambo wylane na Smudę to he, he, he.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1364
Stary 17.11.2025, 19:51
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze tydzień się będziemy nudzić. Musi jakoś do niedzieli wytrzymać
Poza tym Karherop zaczął, a statystyka to fajny temat
E no dajcie coś chłopakowi przy ponurym poniedziałku

Albert Rude - 154 dni

Leszku jedziesz! Jak słaby miał skład, jaką presję od kibiców, jaki hejt nie docenił jego geniuszu, jak Królewski znalazł trenera/ewenement na skale światową, jak osiągnął największy sukces w historii Wisły (w ujęciu: materiał ludzki vs. osiągnięte wyniki, ale bądź uczciwy jak zawsze, nie sam PP się liczy), jak honorowo - bo na czasie - sam zrezygnował i z jakimi sukcesami prowadzi swoją dalszą karierę.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1365
Stary 17.11.2025, 21:04
Przepraszam, Rude miał honor ale nie zrezygnował, on po prostu spieprzył jak szczur bo się obsral. Tylko nie wiem czego, czy prowadzenia drużyny osłabionej czy dalszej pracy z takim fachowcem jak Królewski.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1366
Stary 17.11.2025, 22:01
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam, Rude miał honor ale nie zrezygnował, on po prostu spieprzył jak szczur bo się obsral. Tylko nie wiem czego, czy prowadzenia drużyny osłabionej czy dalszej pracy z takim fachowcem jak Królewski.
Miał dość słuchania tobie podobnych debili. Kto bogatemu zabroni.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1367
Stary 17.11.2025, 22:29
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Miał dość słuchania tobie podobnych debili. Kto bogatemu zabroni.
Czyli nie wytrzymał hejtu?
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1368
Stary 18.11.2025, 04:20
Tak, Rude czytał forum. Oczywiście każdy post wrzucał w translatora. Był na tyle miękki, że kilku hektarów go złamało, a nie wziął pod uwagę wpisów wolfyego Rudewatch, lizodupa drozda, Markusa czy co najważniejsze, listu Lesia do Królewskiego o pozostawienie Rude w Wiśle.

Tak, było. Trzeba w końcu zacząć mówić prawdę zamiast zakłamywać sytaucje. Co nie droździk? Tak samo Moskal nie ma honoru i to każdy szanujący się Wiślak wie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1369
Stary 19.11.2025, 13:33
To tylko pokazuje, że Wisła po 3 latach prób i błędów była w stanie zbudować drużynę na potrzeby 1 ligi, która może bardzo dobrze punktować. W końcu. Ale to nie wyłączna zasługa Jopa, tylko trudna do zmierzenia w procentach suma udanych transferów i wpływu trenera. Ogólnie, jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie 5 zmian w podstawowym składzie. Ten zespół nie będzie punktował podobnie w ekstraklasie. I tu pytanie czy będziemy w stanie zbudować adekwatny, także na wyższy poziom rozgrywek, żeby spokojnie się utrzymać i ulepszać drużynę dalej.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1370
Stary 19.11.2025, 18:31
Kurz jakich 5 zmian? Zwróć uwagę na fakt, że najlepiej Wisła grała na początku sezonu jak tych zmian było jak najmniej, 2 max 3. Oczywiście wszedł jakościowy Julius itd ale to z Jarochem, Biedrzyckim, Krzyżanowskim zaczęło żreć i żarło najlepiej. Oczywiście może Lelieveld wygryzłby z czasem Jarocha ze składu, tak jak Krzyżanowskiego i Kutwę wygryźli Grujcic i Giger ale myślę, że szczególnie Kutwa z Krzyżanowskim pokazali, że też dają jakość, Jaroch może też by się ogarnął w tym sezonie i grał lepiej. Także w obronie są niewielkie zmiany, jedynie kontuzjowanego Jarocha zastąpił Lelieveld. Krzyżanowskiego nie ma co liczyć jako transfer, nowość itd jest to chłopak co na rok poszedł za granicę i tyle. A Grujcic i Gieger mają tyle samo minut co Kutwa i Kuba więc to pokazuje, że wyniki rozkładają się równo, a 2 Polaków i 2 nowe wzmocnienia czyli tu można mówić teoretycznie, że jest zero zmian w składzie, ewentualnie jedna bo Kuba + Mariusz = wszystkie rozegrane minuty w tym sezonie i to samo jak się połączy minuty Gigera i Grujcica.
W pomocy realne wzmocnienie od początku sezonu, Julius i Kuziemka czyli nie żaden transfer, nie żadne odkrycie, tylko chłopak wprowadzany przez Jopa.

Także można mówić, że Jop dostał 3 wzmocnienia, 3 dobre transfery. Reszta to jest ciągle ten sam skład, ten skład, który na początku z Juliusem i Lelieveledem robił wyniki.

I dopiero o 4 czy nawet więcej wzmocnieniach to można mówić gdy rozpatrujemy głębię składu. To co ma wpływ na czynniki typu kontuzje, kartki, spadki formy. I wtedy ok, ważne jest że w składzie jest nawet Omic bo powiedzmy, że coś umie grać więc jest alternatywą za kogoś do wejścia z ławki.

Dużo jest tu przekłamań na temat Jopa. Nikt się nie doszukuje prawdy tylko pobieżnie patrzy i mu wychodzi, że dostał 5 wzmocnień bla bla bla. Nikt nie powie, że Jop zawsze dawał radę, czy jak wziął drużynę po Sobolu czy w tamtym sezonie po Moskalu. Miał średnią 2,07, czyli gdyby wziął drużynę od początku i ta średnia by była utrzymana to z poprzednim składem już by zrobił awans.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
WildDog
Senior Member
 
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1371
Stary 19.11.2025, 19:09
Kurz napisał(a):Wyświetl post
To tylko pokazuje, że Wisła po 3 latach prób i błędów była w stanie zbudować drużynę na potrzeby 1 ligi, która może bardzo dobrze punktować. W końcu. Ale to nie wyłączna zasługa Jopa, tylko trudna do zmierzenia w procentach suma udanych transferów i wpływu trenera. Ogólnie, jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie 5 zmian w podstawowym składzie. Ten zespół nie będzie punktował podobnie w ekstraklasie. I tu pytanie czy będziemy w stanie zbudować adekwatny, także na wyższy poziom rozgrywek, żeby spokojnie się utrzymać i ulepszać drużynę dalej.
Na razie gramy w 1 wszej lidze, więc nie róbcie wycieczek do ekstraklasy. Wstrzymajcie się, bo awansu jeszcze nie ma!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1372
Stary 21.11.2025, 08:39
Jesli nie spiepszymy tej koncowki roku (powiedzmy minimum 5 pkt w 3 meczach) to będzie cala zima na rozważanie tutaj co bedzie na wiosne i w razie awansu. Inaczej forum nie miałoby sensu.

Rok temu w BBT ktory mial 45 pkt juz to rozważano, choc oni mieli przewage odpowiednio: 5, 7, 11,12,13 i 15 pkt do nas (7 miejsce).

Jakby sie obecna przewaga utrzymala i po 19 kolejce: 7, 10, 11,11,14, 15 pkt nad Wieczysta to ciężko żebyśmy nie vylo optymistami i nie rozważali podobnych scenariuszy. A moze byc jeszcze lepiej bo sporo jest spotkan wewnątrz czołówki.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1373
Stary 22.11.2025, 08:58
Gdyby nie wzmocnienia, pierdziałby Jop tak cienko jak Moskal i Sobol. To oczywiste.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1374
Stary 22.11.2025, 14:24
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Kurz jakich 5 zmian? Zwróć uwagę na fakt, że najlepiej Wisła grała na początku sezonu jak tych zmian było jak najmniej, 2 max 3. Oczywiście wszedł jakościowy Julius itd ale to z Jarochem, Biedrzyckim, Krzyżanowskim zaczęło żreć i żarło najlepiej. Oczywiście może Lelieveld wygryzłby z czasem Jarocha ze składu, tak jak Krzyżanowskiego i Kutwę wygryźli Grujcic i Giger ale myślę, że szczególnie Kutwa z Krzyżanowskim pokazali, że też dają jakość, Jaroch może też by się ogarnął w tym sezonie i grał lepiej. Także w obronie są niewielkie zmiany, jedynie kontuzjowanego Jarocha zastąpił Lelieveld. Krzyżanowskiego nie ma co liczyć jako transfer, nowość itd jest to chłopak co na rok poszedł za granicę i tyle. A Grujcic i Gieger mają tyle samo minut co Kutwa i Kuba więc to pokazuje, że wyniki rozkładają się równo, a 2 Polaków i 2 nowe wzmocnienia czyli tu można mówić teoretycznie, że jest zero zmian w składzie, ewentualnie jedna bo Kuba + Mariusz = wszystkie rozegrane minuty w tym sezonie i to samo jak się połączy minuty Gigera i Grujcica.
W pomocy realne wzmocnienie od początku sezonu, Julius i Kuziemka czyli nie żaden transfer, nie żadne odkrycie, tylko chłopak wprowadzany przez Jopa.

Także można mówić, że Jop dostał 3 wzmocnienia, 3 dobre transfery. Reszta to jest ciągle ten sam skład, ten skład, który na początku z Juliusem i Lelieveledem robił wyniki.

I dopiero o 4 czy nawet więcej wzmocnieniach to można mówić gdy rozpatrujemy głębię składu. To co ma wpływ na czynniki typu kontuzje, kartki, spadki formy. I wtedy ok, ważne jest że w składzie jest nawet Omic bo powiedzmy, że coś umie grać więc jest alternatywą za kogoś do wejścia z ławki.

Dużo jest tu przekłamań na temat Jopa. Nikt się nie doszukuje prawdy tylko pobieżnie patrzy i mu wychodzi, że dostał 5 wzmocnień bla bla bla. Nikt nie powie, że Jop zawsze dawał radę, czy jak wziął drużynę po Sobolu czy w tamtym sezonie po Moskalu. Miał średnią 2,07, czyli gdyby wziął drużynę od początku i ta średnia by była utrzymana to z poprzednim składem już by zrobił awans.
Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.

I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić. Gdyby dalej grał Jaroch (którego można lubić, ale jest lepszy w ofensywie niż w defensywie) czy Uryga to ta stabilność najpewniej by się nie pojawiła.

Do tego dochodzi Julius i młodzi, którzy dopiero teraz są na takim poziomie, żeby grać regularnie. Rok temu było jeszcze za wcześnie, więc nie ma sensu udawać, że ich obecny wpływ można porównywać 1:1 z poprzednim sezonem.

I właśnie dlatego rola trenera jest trudna do ocenienia w oderwaniu od personaliów. Jop zrobił naprawdę dobrą robotę, poukładał to wszystko i nie ma sensu mu tego odbierać. Ale równie uczciwie trzeba powiedzieć, że bez zmian personalnych bez trzech nowych obrońców i wejścia utalentowanych młodych takich wyników by nie było.

Warto może jeszcze dodać, ze krótkie serie nie są wielkim materiałem do analiz. Liczy się dłuższa perspektywa.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 22.11.2025 o godz. 14:34.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1375
Stary 22.11.2025, 23:50
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.

I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić. Gdyby dalej grał Jaroch (którego można lubić, ale jest lepszy w ofensywie niż w defensywie) czy Uryga to ta stabilność najpewniej by się nie pojawiła.(..)
.
Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1376
Stary 22.11.2025, 23:56
Cytat:
Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.
Na początku sezonu grał tylko Lielieveld i żarło tak samo, a raczej lepiej niż teraz. Ba, nawet grał Jaroch jeden czy dwa mecze zamiast niego i też wyszło idealnie. W tamtym sezonie była średnia Jopa 2,07. czyli gdyby zachowany został tamten skład, niby o wiele słabszy, to mielibyśmy właśnie lidera z 1 pkt przewagi i jednym meczem mniej niż reszta.

Trudno jest oceniać pracę trenerów ale akurat na przykładzie Wisły i Jopa teraz vs Jopa wcześniej lub Jopa vs resztę trenerów, to ocena jest bardzo łatwa. Jop daje sobie radę w każdych warunkach. Z każdą kadrą robił wynik na awans, czy zagrał 2 mecze po Sobolu czy ponad 20 (?) po Moskalu, czy teraz prowadzi od początku. Natomiast Moskal, Sobol, Rude czy Brzeczek nawet nie zbliżyli się do wyników Jopa. Z nimi nawet nie było realnie chwili nadziei bo jedyne co się niektórym udało to długie pogonie za top 2 (Sobol) i tak zakończone niewypałem na finiszu. Także różnica jest ogromna na korzyść Jopa, za każdym razem. Oczywiście można mówić, że Rude zdobył PP, a Moskal musiał się męczyć z graniem na 2 frontach itd ale gdyby oni mieli taki łeb jak Jop to pewnie by jeden nie wyjebał jak szczur (Rude) i w następnym sezonie pokazał, że zrobi awans a drugi miał lepsze wyniki w lidze i zachował posadę do odpadnięcia z pucharów i wtedy by mógł się skupić na lidze.

Można mówić, że Jop ma najłatwiej bo ma skład najlepszy, nie przeszkadzają mu puchary europejskie ale zawsze na koniec okazuje się, że po prostu na to najłatwiej to on sam sobie swoją pracą zapracował i ułożył wszysko perfekcyjnie. Bo np. wrócę do tematu, twierdzisz, że ma super bo ma nowych obrońców, tak, po pierwsze ze starymi robił najlepsze wyniki na początku sezonu, a po drugie on ich wszystko poukładał, wprowadził itd Rude też miał super graczy z La Liga 2, mocną ofensywę i jakoś w PP umieli grać a na ligę wywalili jaja. Także tu ciągle chodzi o rolę i pracę trenera, a nie o skład. Nie oszukujmy się, my gramy w I lidze, a pieniędzy na pensje wydajemy tyle i ściągamy takich graczy, którzy są czesto ponad tę ligę więc ciągle brakowało tylko ogarniętego trenera.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1377
Stary 23.11.2025, 09:21
I tu jest klucz sukcesu. Teraz nie ma takich którzy wywalają jaja. Wcześniej pół drużyny wybierało sobie mecze w których warto się spocić. Jakie są tego efekty pokazał mecz z Polonią, nie trzeba wiele żeby zamiast wygrać dostać w pałę.

I teraz trener ma pole do popisu, bo dotychczas dokonywał zmian z wielką łaską w efekcie pierwszy skład jest zajechany, a ławka nieograna. Mimo że to kto jest na ławie to tylko wybór trenera, bo poziom zawodników jest zbliżony.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1378
Stary 23.11.2025, 09:50
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Na początku sezonu grał tylko Lielieveld i żarło tak samo, a raczej lepiej niż teraz. Ba, nawet grał Jaroch jeden czy dwa mecze zamiast niego i też wyszło idealnie. W tamtym sezonie była średnia Jopa 2,07. czyli gdyby zachowany został tamten skład, niby o wiele słabszy, to mielibyśmy właśnie lidera z 1 pkt przewagi i jednym meczem mniej niż reszta.

.
Wisła w ostatnich sezonach wygrywała po kilka meczów z rzędu, wiec dobry start to nic nadzwyczajnego. Kłopoty pojawiały się na dłuższym dystansie. I to dłuższy dystans powinien być materiałem do analiz. Jednak to oczywiście poziom podstawowy analizy. Można przyjrzeć się sytuacji bardziej szczegółowo. I od razu wracają wspomnienia po pierwszych kolejkach i fatalna postawa w defensywie Stali i ŁKS w meczach z nami. I drżenie o wynik w spotkaniach z Tychami i Pogonią. Przemiana przyszła w dalszej części sezonu w miarę, jak zaczął krystalizować się skład. I słabsze elementy zostały wyeliminowane przez kontuzje albo nowych piłkarzy. I nie chodzi tylko o to, że nie ma Urygi, Jarocha czy Mikulca, ale walkę o skład przegrał również Krzyżanowski.


Karherop napisał(a):Wyświetl post
Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.
I znowu zniuansujmy, bo były o tym nawet materiały. Biedrzycki trafił tu w nienajlepszym dla siebie momencie. Dopiero teraz jest w wysokiej formie. A Giger jest przeciwieństwem Jarocha. Obrońcą lepszym w destrukcji i słabszym w ofensywie. Coś za coś, ale najwyraźniej to jego "coś" i nie tylko jego było nam potrzebne, żeby złapać lepszy balans pomiędzy ofensywą i defensywą.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1379
Stary 23.11.2025, 10:51
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.
Teraz to już pojechałeś. Ktoś zrobił wyliczenie ile indywidualne błędy Jarocha nas kosztowały, a Uryga to wolny kołek. Biedrzycki grał w poprzednim sezonie dobre mecze, ale z Kutwą u boku i to nie jest przypadek.

Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak mocno transfery w tym okienku zmieniły grę zespołu...

Wreszcie mamy defensywę która bardzo rzadko się myli i nie odwala cyrku pod pressingiem. Znowu - brak Urygi i Jarocha jest tutaj kluczowy, oraz fakt że każdy z czterech obrońców potrafi zagrać celnie atakowany przez rywala. Taki Grujcić czy Lelieveld mają lepszy strzał i podanie niż Sukiennicki, zawodnik teoretycznie ofensywny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.11.2025 o godz. 11:02.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1380
Stary 23.11.2025, 13:37
Kurz napisał(a):Wyświetl post
I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić.
Ale co wynika z tych 14 bramek, a raczej jaka matematyka czyni tę obronę przy takim wyniku tak zajebistą, bo z matematyki, którą przynajmniej ja znam nie wynika to zupełnie. 14 bramek w tej chwili to 30 na koniec sezonu. 2 mniej niż w poprzednim. Scenariusz optymistyczny to 3-4 pkt więcej - zamiana 1 porażki, albo 2 remisów w zwycięstwa. Scenariusz pesymistyczny to nic - zero. Realnie to 1-2 punkty więcej.

Natomiast jeśli już chcesz odnosić to do pracy Jopa i budować narrację, że dostał lepiej broniących obrońców. Za kadencji Jopa w zeszłym sezonie traciliśmy 0,68 bramki na mecz. W obecnym 0,875. Opierasz się na subiektywnych wrażeniach artystycznych z matematyką oraz obiektywnym rozumieniem tego co dzieje się na boisku nie mających nic wspólnego.

Ten blok obronny w obecnym składzie jest lepszy, ale nie dlatego, że broni lepiej, bo z perspektywy kadencji Jopa broni gorzej i przez pryzmat liczb nie ma tu miejsca do polemiki. Do meczu z Polonią liczyliśmy bramki stracone po SFG. Tu na przykład wyglądamy gorzej zwłaszcza po tym co dodatkowo z Polonią odwalił Grujcic w murze. Natomiast globalnie ten blok jest lepszy, bo ma znacznie lepsze/bardziej wszechstronne narzędzia do budowania akcji od tyłu. Zredukowaliśmy wiszenie wysoko z setkami horyzontalnych podań do absolutnego minimum, a to było tak naprawdę największym zagrożeniem dla naszej gry obronnej, ale z bronieniem sensu stricto nie ma to nic wspólnego. Gdybym miał stanąć w niskim bloku i wybrać całościowo obronę z tego lub zeszłego sezonu, to w ciemno biorę zeszłoroczną. Liczby są tu bezlitosne.

W sumie nieźle obrazuje to niuans, którym próbujesz się podeprzeć. Lelieveld nie wygryzł Krzyżanowskiego bo broni lepiej. Jeszcze raz polecam odwinąć sobie Odrę i Miedź i sprawdzić, po akcjach z której strony traciliśmy bramki i zwrócić uwagę na zachowanie w nich Juliana. Jeśli przeciwnik czy to w całym meczu czy jego fazach narzuci dużo intensywności i grania box2box, z Lelieveldem jesteśmy praktycznie -1 w defensywie. Wygląda to jeszcze gorzej jak wychodzi na lewej gdzie u nas potrzebna jest tam w zasadzie dynamika, wydolność i szybkość wahadła. Tu dobry przykład to Polonia gdzie lewa strona przeciekała potwornie, a brak straty bramki po akcji z tej strony zawdzięczamy wyłącznie świetnemu kryciu Zjawińskiego przez Wiktora. Całość kwestii Lelieveld/Krzyżanowski to w sumie dobry przykład tego jak solidność w obronie poświęcamy kosztem dodatkowych opcji w rozegraniu, bo tutaj Julian ma niewątpliwie do zaoferowania znacznie więcej niż Jakub. Jak na razie to działa, a kalkulacja obecnego sztabu zdecydowanie się broni - tracimy 0,2 bramki więcej, ale jednocześnie również strzelamy 0,9 więcej.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33.