
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#91
|
Na sofacore czterech naszych piłkarzy (Igbekeme, Rodao, Kuziemka i Letkiewicz) mają lepszą notę od Carbo. Więc, nie umniejszając niczego Carbo nie był najlepszy. (Tak, wiem, nie pisałeś, że był najlepszy). I nie mam zamiaru go dyskredytować - zagrał bardzo dobrze - tylko proponuję trochę lodu na głowę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#92
|
Na osobna uwage zasluguje praktycznie brak kontuzji mięśniowych w zespole. Wypadl jedynie Bozic, ale on nie bral udzialu w przyg z zespolem. Nie przypominam sobie ostatniego tak dobrego okresu pod każdym kątem w drużynie. Chyba to w mysl zasady - jak żre, to wychodzi wszystko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#93
|
|
Każdy rozsądny człowiek wie, że wkład Jopa w obecne wyniki jest istotny, ale to nie jest jedyny i decydujący czynnik. Zwykłym s....ysyństwem jest próba wmawiania, że wcześniej był tu jakiś samograj, a Jop posiadł magiczną różdżkę, która dodała naszym skrzydeł, zwłaszcza jeśli się pomija ważne okoliczności.
Po pierwsze Jop, w przeciwieństwie do Moskala, mógł na spokojnie przygotować zespół w przerwie letniej. Nie musiał się tułać po Cyprze czy innym Azerbejdżanie, w dodatku ze szpitalem w kadrze. Kolejna sprawa to bardzo dobre okienko transferowe. Od niepamiętnych czasów nowi zawodnicy mieli czas na wkomponowanie się do drużyny i nie było konieczności rzucania ich kompletnie nieprzygotowanych od razu na głęboką wodę. O przebudowanej obronie, która przez ostatnie sezony była kulą u nogi, niektóre osoby już tu wspomniały. Jeśli ktoś nie widzi różnicy między Lelieveldem, Gigerem czy Grujčiciem a Urygą czy Jarochem, to zalecam nie tyle wizytę u okulisty, co u porządnego psychiatry, żeby wyleczył go z tej obsesji na punkcie Królewskiego. I nie umniejszam tu w żaden sposób Jopowi, któremu należą się brawa na stojąco za dotychczas wykonaną pracę. Piszę i będę pisał, jak jest. Mądry zrozumie, a sfanatyzowanym oszołomom referatu nie starczy, bo oni i tak będą trwać w swym zaślepieniu i nienawiści. ![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#94
|
![]() Nikt nie wspomina o Carbo jako o najlepszym piłkarzu Wisły w tamtym meczu, poza Tobą w swoim zastrzeżeniu, którym nieudolnie próbujesz wykrzywiać płaszczyznę dyskusji. Są za to tacy, którzy obsadzają go w roli najgorszego piłkarza na boisku w drużynie Wisły, co jest totalną bzdurą, której nie potwierdzają również statystyki. Umówmy się też, że Fred nie wszedł na samą końcówkę, bo pojawił się na boisku w sześćdziesiątej czwartej minucie i grał mniej więcej pół godziny. Ta z grubsza 1/3 częśc meczu była koszmarna w jego wykonaniu. Warto też zauważyć, że przykładowo Duda i Julius W Głogowie grali najwyżej przeciętnie o ile nie słabo i dawali zespołowi jeszcze mniej niż dawał nasz Busquets. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#95
|
||
Stopień wyższy przymiotnika tworzy się - albo przez dodanie przyrostka -szy, -ejszy lub -jszy (np. ciepły -> cieplejszy). - albo przez użycie słowa bardziej (np. kolorowy -> bardziej kolorowy). W tym przypadku, albo: - bardziej dynamiczny, albo: - dynamiczniejszy bez bardziej. Cieszę się, że pomogłem. Zaakceptuj podstawowe fakty, zanim znów odpalisz taką "mądrość" jak niegdyś, że Omrani był kiedyś dobry więc i w Wiśle może być dobry.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#96
|
|
Ale jest sens komentować wymysły Czerepacha? Przecież on nigdy nie miał zielonego pojęcia co się dzieje na boisku...
Carbo zagrał bardzo dobry mecz. Miał masę odbiorów i podań do przodu. Czyli jak zwykle. A kto był najlepszy to już kwestia indywidualnych sympatii. Jedni postawią na Rodado, który strzelił jedynego gola i dwa razy wybijał groźne dośrodkowania w naszym polu karnym (!!), inni kogoś z obrony (wszyscy zagrali bardzo dobrze), jeszcze ktoś inny wybierze Igbekeme którego strzał dobił Angel i który zagrał świetny mecz. Ja nie jestem w stanie wskazać jednego "najlepszego". Zagraliśmy dobrze jako drużyna. Nawet atakowany tu Duarte dał dużo swoją zmianą, powalczył o piłkę i miał słupek po kontrze. Wcześniej przegrywaliśmy gdy Fernandez/Rodado/Mula/Poletanović nie dawali rady wziąć na plecy gamoni takich jak Uryga, Jaroch, Sukiennicki, Młyński itp., albo - o zgrozo - nie mogli zagrać z uwagi na kartki lub kontuzje. Teraz każda formacja robi swoje.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.11.2025 o godz. 12:21.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#97
|
|
Cytat:
Tu już były tabuny piłkarzy ściąganych z La Liga 2 i wielu trenerów w różnym czasie, którzy z tych graczy nie umieli wyciągnać nic na dłuższy czas. I na pewno ci gracze to nie był materiał na punktowanie w lidze 1,5 czy tam poniżej 1,5 a każdy z treneró mógł się jedynie takimi osiągnięciami pochwalić. Przy Jopie odpalił też Jaroch, odpalił Biedrzycki. Poprawił się Krzyżanowski i tak można wymieniać i wymieniać. Nowi grają ok, młodzi weszli na wyższy poziom, ci co byli w drużynie grają lepiej. Także tu widać rękę Jopa głównie, a nie jakieś magiczne okienko. I można by bronić tezy, że Jop ma samograja więc mu idzie, tylko, że Jop już wczesniej przejmował drużynę i wtedy z tamtym materiałem, któremu nie szło Sobolowi i Moskalowi (wiadomo puchary i duża intensywnosć meczów) robił w ciągu tygodnia inną drużynę, która wygrywała seriami. Także każdy wasz argument jak to wszystko się Jopowi dobrze układa dzięki Zaskrońcowi da się podważyć. Nawet ilość kontuzji, któych teraz jest mniej można podporządkować zasłudze Jopa, bo jeśli za jego kadencji większosć piłkarzy jest w formie to może stosować rotację w składzie (Krzyżanowski, Kutwa, Duarte, Sukiennicki Igbekeme itd) i dzięki temu, że co jakiś mecz mogą odpocząc inni to kontuzji będzie mniej. Jop to wszystko spiął, poukładał tak jak jego poprzednicy nie umieli tego zrobić więc ewidentnie on tu jest ojcem sukcesu. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#98
|
|
Skrót z TVP Sport:
https://youtu.be/ddjsM2r_I0s?si=3j_iCMjyUG3ZHMPq ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#99
|
|
Z poziomu boiska Duarte nie wyglądał tak źle.
Szkoda jednak tej setki, podejrzewam że pomogłaby mu mentalnie. Samo wyjście i przyjęcie piłki - złoto, a to jak James mu zagrał to w ogóle cukiereczek. Nie do końca zgodzę się z tym monolitem w obronie, bo trochę smrodu było, kilka piłek przeleciało przez pole karne, całe szczęście nie miał kto ich zamknąć. Strzał koleżki z Głogowa na początku meczu też fartem nie wszedł, bo ustawił się ładnie. Ich bramkarz wypluwał sporo, fajnie że Rodado się znalazł gdzie miał być. Wkur...iał mnie niesamowicie ich spiker, bo co bluzgi z sektora Wisły szły, to bawił się w psychologa, a jak wieśniaki głogowskie wyzywały naszych, to cicho siedział. I brawa za pocisk: Nasi: "Wisła!" Głogów: "K...a!" Nasi: "Twoja stara!" XD |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#100
|
|
Kolega wyżej napisał o spikerze. Jak dla mnie miszcz. idą bluzgi jest uspokajanie i prośby. Bluzgi dalej a ten reklama. Bluzgi ze strony miejscowego buractwa to zaprasza do zakupu biletów na mecz z Wieczystą.
Jako ciekawostkę napiszę, że przy zejściu do tunelu piłkarzy stał prezes Chrobrego. dwóch gości w kilka minut puścili mu tyle pocisków, że uciekł stamtąd jak niepyszny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
![]() I jakie to przewidywalne: przekierowywanie dyskusji na gramatykę i poprawność językową z walnięcia ewidentnej głupoty obrazującej nikłe pojęcie o wartości poszczególnych zawodników. Nikt normalny czy trzeźwy na umyśle nie uważa Sukni za lepszego i bardziej wartościowego piłkarza od Carbo, próbując uzasadniać to większą dynamiką i widząc w wielu meczach w praktyce, co potrafi jeden, a co drugi, no sorry. Co do Omraniego nigdy nie przesądzałem, że będzie w Wiśle dobry i się odbuduje. Więc tradycyjnie próbujesz odpowiadać konfabulacją i manipulacją. Decyzję odnośnie tego czy Omrani może być w Wiśle “dobry” zostawiałem trenerom i broniłem im prawa do jej podjęcia. Nie ma zasady, wedle której dobrze wyszkolony piłkarz nie może w jakimś klubie się odbudować i wracać do sensownej formy jeśli ma ku temu zdrowie, gotowość do ciężkiej pracy i nie jest emerytem. Sama historia Wisły dobitnie to potwierdza. Aha i noty na Sofascore nie są ostatecznym i niepodważalnym wyznacznikiem jakości występu jakiegoś piłkarza, jego znaczenia dla drużyny w danym meczu i stopnia zrealizowania założeń taktycznych. Tak samo jak nie są nim na przykład noty Karcza. Więc zbastuj z powoływaniem się na nie, chyba że znów zależy ci na zabarwianiu swojej twórczości o akcenty komediowe, tak jak przy ocenianiu, kto kogo słucha na podstawie jednego ujęcia kamery. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#102
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#103
|
Nie mam nic przeciwko takiemu zagłuszaniu wulgaryzmów, ale zdecydowanie więcej czepiał się kibiców Wisły. Kij mu w oko, dobrze że przegrali, pięknie było słuchać po meczu, jak ich pupki piekły ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#104
|
Jop jest w klubie 3 lata, od 2 lat przy pierwszej drużynie. Mamy ciągłość systemu gry i taktyki. Nad zawodnikami mozna pracowac indywidualnie i w jasno wytyczonym celu. Czy inny trener niz Jop zrobiłby to samo z zespolem? Tak, tylko za 2 lata ciaglej pracy przy zespole i pod warunkiem że nie przewróciłby wszystkiego do góry nogami. Widac to po Legii, gdzie co trener to kompletnie różna koncepcja. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#105
|
|
To kopanie się z koniem. Ci ludzie są, jak świadkowie Jehowy. Za cholerę nie przekona się ich do zjedzenia kaszanki. Jak pisałem, mądrzy ludzie wiedzą, że na sukces składa się wiele czynników, a zaczadzeni fanatycy i tak będą żyć w swojej bańce. Najlepiej ich ignorować, co też dawno temu uczyniłem w stosunku do tego zacytowanego przez Karheropa odklejeńca.
![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#106
|
Jop dostał najlepszy skład od czasu spadku. Część z tego to były transfery do pierwszego zespołu, część to transfery wewnętrzne z rezerw. W obydwu przypadkach - to zasługa decyzji Królewskiego, chociażby o przedłużaniu kontraktów z młodymi piłkarzami, powołaniu rezerw, wypożyczeniach... Są tutaj ludzie chorzy z nienawiści do Królewskiego którym świat się zawalił, zwłaszcza że projekt Kwietnia dostał czkawki. Jop wykonał pracę, ale bez Grujcicia, Erthalera, Lielevelda, Gigera, Igbekeme nie byłoby takich wyników. Wszedłby Sukiennicki zamiast Igbekeme i żadnej serii by nie było... To tak jak z bezsensownym sporem kto był najlepszy w meczu z Chrobrym - tak naprawdę liczą się wszystkie elementy składowe. I praca Jopa (który też popełnia błędy i uczy się), i praca sztabu sportowego (który ma pierwsze takie okienko), i praca Królewskiego który osobiście przekonywał Rodado, Krzyżanowskiego czy Baniowskiego żeby przedłużyli kontrakty. Zresztą - Jopa kto zatrudnił, kto dał mu rezerwy, kto dał go na asystenta, kto go zostawił po braku awansu? W tym sezonie polityka Królewskiego przynosi owoce - w co sam nie wierzyłem. Ale fakty są jakie każdy widzi. Tylko nie każdy jest w stanie się do tego przyznać.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.11.2025 o godz. 16:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#107
|
No, ale zobaczymy, jak dla mnie Letkiewicz ma kilka miesięcy, by pokazać, że może Wisla z nim zaczynać jako jedynką ESA. Dobrze zaczął przekonywanie sztabu szkoleniowego i Bashy. Zmiennik na bramkę to dalsza pozycja na liście życzeń. Oczywiście zaraz Letkiewicz może zacząć grać fatalnie, a wtedy potrzeba będzie inna, ale na chwilę obecną to on tak właściwie to wymiata. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#108
|
|
Może przed szukaniem nowego bramkarza, klub przeanalizuje pracę sztabu szkoleniowego bramkarzy?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#109
|
|
Jak Letkiewicz będzie trzymał obecny poziom to bramkarz nie będzie priorytetem. A trenerowi bramkarzy będzie się należało "przepraszam".
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#110
|
|
Oczywiście że będzie priorytetem. Tylko idiota nie bierze pod uwagę kartek, kontuzji i spadków formy (zwłaszcza u bardzo młodego bramkarza).
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#111
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#112
|
|
Dalej trzeba prostować mitomanów.
Skład Jopa w 1 kolejce: Nowy na boisku był tylko Julius. I w drugiej połowie wszedł Lelieveld. Oczywiście zaraz znafcy zaczną pisać o niesamowitym Kuziemce czy odrodzonym Krzyżanowskim xd Generalnie mecz wygrany 4:0, a w pierwszym składzie wyszli m.in. Broda, Krzyżanowski, Kutwa, Biedrzycki, Jaroch, Duda, Sukiennicki, Kuziemka, Zwoliński. Z nich wszystkich tylko Kuziemka (bo wczesniej nie grał) i Kutwa nie byli kiedyś nazywani drewnem, patałachami i cieniasami. Druga kolejka: Nowy: Lelieveld, Julius Reszt to jest stary skład, niezastąpiony Rodado, Duarte, który jednak formę raz ma a raz nie ma, Carbo, no i to całe polskie drewno. Wygrana 5:0 z ŁKSem Trzecia kolejka: Nowi: to samo co wyżej Reszta, znowu Carbo, Rodado - wymieniam bo uznajemy, że to są tacy super piłkarze. No i reszta drewna, od Duarte po polskie drewno. Wygrana 4:3 z Tychami Czwarta kolejka: To samo co wyżej, wygrana 3:2 z PGM Piąta: to samo, 7:0 ze Zniczem Szósta: Tu pojawił się jeszcze Grujcic Podsumowując: Omić, Bozić i Nikaj odgrywają w klubie mrginalną rolę. Nie sa to w żadnym stopniu gracze podstawowi Giger zaczął wchodzić od 10 kolejki Grujcic zaczął wchodzić od 6 kolejki Krzyzanowski, też go tutaj wymienię bo przecież teraz na potrzeby sytuacji on jest tu tratowany jako gracz z paszportem włoskim, super kopacz, który przyszedł do Wisły z zachodu xd Przypomnę, że od początku sezonu było na niego polowanie przez zjebów na forum, jaki jest drewniany i jakie błędy popełnia w defensywie. Ostatnio traci miejsce w skłądzie na rzecz Giegera Czyli uwaga uwaga JOP DOSTAŁ TRANSFERY A DOKŁADNIE TO TE TRANSFERY MOZNABY ZAMKNĄĆ PRAWIE W JEDNYM SŁOWIE - TRANSFER xd no prawie, bo dostał Juliusa i Lelievelda więc już trzeba użyć liczby mnogiej. Mam uczulenie na .......enie głupot przez znawców, dlatego się tu udzielam. Podsumowanie. Jop zaczął z dwoma nowymi zawodnikami. Wygrał 5 meczów pierwszych z nimi, później od 6 kolejki wygrywa też z Grujciciem, wygrywał z Krzżanwskim w składzie, a teraz zamienił go na Giegera. Z Kuziemki Krzżanowskiego czy nawet Jarocha zrobił piłakrzy Jop wygrywa teraz, wygrywał na początku sezonu i wygrywał bez tych transferów już w tamtym sezonie. Gdzieś wam się ta wasza zjebana logika rozkracza. Jop to w tamtym sezonie wygrał ostatnią kolejkę ligi ze Zwolińskim, Duarte, Baeną, Sukiennickim, Alfaro, Łasickim, Jarochem, Colleyem. Z podobnym składem przegrał baraż z Miedzią. Jop po przejeciu drużyny po Moskalu, który we wrzesniu miał bilans meczów 0-1-2, gole 2:5, wygrał z Odrą Opole 5:0 w składzie m.in. Łasicki, Uryga, Jaroch, Alfro, Kiss, Zwoliński, czyli 60% składu to szrot. Później wygrywał jeszcze z TBB, Płockiem Jop z tym składem zrobił bilans: 17-5-5 (jeśli dobrze liczę) czyli średnia 2,07 Wy na prawdę jesteście ćwierćinteligentami jeśli uważacie, że zasługa Jopa jest mniejsza niż powiedzmy 80-90%. Ten chłop z miejsca,z gówna robi bicz i po prostu jedzie z termatem. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#113
|
|
Cytat:
Jop w tamtym sezonie zrobił bez tych transferów średnią 2,07, bilans 17-5-5. Jest to średnia na 70 pkt w lidze. Jop w tym sezonie jedynie z Julisem i Lelieveldem w pierwszych 5 kolejkach miał średnią 3.0 Jop już kilka lat temu miał średnią 3.0 jak przejął klub po Sobolu Także wymienianie tu teraz Grujciciów czy może jeszcze o Omiciu napisz i Nikaju xd Mówienie o transferach itd to jest bełkot. Jesteście tak zakłamani, że aż wstyd. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#114
|
Ja jednak uważam, że priorytetem powinno być ściągnięcie graczy do formacji ofensywnej - lewego skrzydłowego zwłaszcza. Wisła to biedny klub i nie da się wydać dużych kwot na kilka pozycji. Jeśli mówimy o umiarkowanie tanim bramkarzu do rywalizacji z Letkiewiczem (cały czas dodaję- zakładając aktualny poziom Letkiewicza, bo jak zacznie brodować to inna dyskusja) to jasne, ale dużą kwotę trzeba będzie przeznaczyć jednak na inne pozycje. Bo dobrzy skrzydłowi/środkowi pomocnicy/napastnicy są po prostu drodzy, a grajków na sztuki nie ma co sprowadzać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#115
|
|
Nie przedluzac Jarocha, Urygi, Lasickiego i juz jest na dwa dobre kontraty dla bramkarza i... napastnika przede wszystkim. Rodado potrzebuje zmiennika a dzis takiego w druzynie nie ma.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#116
|
|
wolfy napisał(a):
![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#117
|
Natomiast jeśli chodzi o wrażenia artystyczne jeśli chcemy patrzeć przez pryzmat tego co widzimy, a nie tego co wynika z matematyki. Tu masz oba czerwa Biedrzyckiego z poprzedniego sezonu. https://youtu.be/GGRTCX0FJuU?si=8BJi4hn_rzsOsS5h&t=164 https://youtu.be/fXA_0uQmAc0?si=ZzCBz7nHe_zGUXrY&t=180 I teraz pytanie. Zaczęliśmy sobie dzięki wymianie dużej części bloku defensywnego radzić w takich sytuacjach lepiej. Czy może sytuacje gdzie stoper dostaje za kołnierz piłkę i musi wejść w pojedynek biegowy z napastnikiem/skrzydłowym prawie przestały mieć miejsce i udało nam się zredukować je niemalże do zera. Wybacz, że nie rzucę dokładną statystyką, ale jak dla mnie w zeszłym roku było tego od zajebania zwłaszcza na jesieni, w obecnym kojarzę 1-2 max 3. I ja nawet się zgodzę, że mają w tym swój udział Grujcic i Lelieveld, ale nie od strony gry w defensywie tylko w sposobie gry do przodu między innymi również przy wykorzystaniu tych dwóch zawodników redukując do maksimum wiszenie przez nasz blok na lini środkowej czasem po 5 minut. Zdecydowanie ponad tym jest jednak bronienie przez zespół jako całość i pressem zredukownie fruwania takich piłek niemalże do zera. Jeszcze raz zacytuję tutaj Jopa - "Ciężką pracę w tym aspekcie wykonują już Rodado i Julius, którzy grają wysoko. Ciężko pracują dla zespołu i z tego korzystają też bramkarz i obrońcy, bo jesteśmy kolektywem." |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#118
|
|
Nie bez znaczenia jest też fakt, że gracze ofensywni nie drżą już o każdą piłkę, która poleci w stronę obrony. To musi dawać niesamowitego kopa do zasuwania w pressingu.
Czerwona kartka, obcinka, podanie wprost do przeciwnika, krycie na radar, brak reakcji to tylko część repertuaru naszych obrońców z zeszłego sezonu. Teraz tego (póki co) nie ma. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#119
|
|
Wracając do tego od czego zaczeła się cała dyskusja, to chyba bym to odwrócił i napisał, że dla graczy defensywnych jak i całego zespołu w fazie bronienia nie bez znaczenia jest fakt, że nasza gra do przodu wreszcie zaczęła mieć ręce i nogi, być bardziej konkretna i czasem tak zwyczajnie jest czego bronić, bo w zeszłym sezonie jednak bywało z tym bardzo różnie. Chociaż już na wiosnę trafiło się kilka meczy, gdzie również w końcówkach bardzo ładnie potrafiliśmy dowieźć jednobramkowe zwycięstwa umiejętnie cofając się do głębokiej defensywy.
Zresztą, jeśli ograniczymy to wyłącznie do kadencji Jopa to zeszły sezon 0,68 straconej bramki na mecz. Obecny 0,8. Nawet jeśli dzięki znacznie lepszej ofensywie w końcu punkty zaczęły się zgadzać, to jak widać z tyłu jest jeszcze pole do poprawy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#120
|
|
Zwróciłbym uwagę na zmianę wraz ze zmianą w bramce. Z Letkiewiczem straciliśmy dwie bramki w sześciu meczach. Wypadało by go docenić bo nie było tak że nie miał co bronić.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|