
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#121
|
|
Zawsze gdzieś będzie granica w interpretacji. Bo co oznacza zapis że zawodnik nie powiększa obrysu ciała ręką? Jak oderwie rękę od bioder/klatki piersiowej o centymetr czy 5 centymetrów to powiększa czy jeszcze nie? A może ma trzymać ręce jak przyspawane do tułowia? A jak robi wślizg czy wyskok i ręką mu mniej lub bardziej odstaje to to jest intencjonalne czy po prostu jest to naturalna pozycja w takiej sytuacji? A jak ktoś gdzieś kogoś zawadzi noga itp to jest faulowanie intencjonalne czy zwykłe zderzenie wynikające z pędu akcji itp?
Tam gdzie czegoś się nie zapisze lub nie da określić zero-jedynkowo tam zawsze będą decyzję kontrowersyjne wynikające z interpretacji poszczególnych sytuacji przez danych sędziów. Inna sprawą jest taka, że często te błędy sędziów czy VARu wyglądają jak prawdziwe drukowanie meczu. Czasami to oni chyba zamiast podjąć normalna decyzję, która każdemu się od razu nasuwa na myśl, to jakby przeintelektualizuja się i na siłę szukaja jakichś przepisów czy cholera wie czego w głowie że te i te sytuację to należy inaczej ocenić bo gdzieś tak było na szkoleniu czy w książce... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#122
|
Może się zdarzyć również, jak w sądzie, że różne zestawy sędziów wydadzą różny werdykt. Spora część sytuacji jest bardzo ocennych. Sędzia nie tylko musi nie tylko odnieść się do wydarzeń, ale również zamiarów, a to już spore pole do popełnienia błędu. Wracając jeszcze do kwestii ułomności. Niekompetencja piłkarzy, lekarzy, sędziów, kogokolwiek, to nieunikniona konsekwencja tego, że nie wszyscy mają taki sam talent, wiedzę, potencjał, równie ciężko pracują. Wybitnych sędziów jest może 1%, bardzo dobrych kilka %, a reszta to różne odcienie przeciętniactwa i mizerii. Tych średniutkich nie da się wyeliminować, bo nie byłoby z kim pracować. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#123
|
Tymczasem var wzywamy jest kiedy sie komu podoba, czasem mozna miec wrazenie ze gdy akcją pojdzie szybko w druga strone to nawet sie nie wraca do tego co sie działo przed chwila. Presja czasu i owszem, ale ile razy mieliśmy sytuacje gdy 4 minuty sedzia rozmawial na sluchawkach po czym dopiero po tym czasie podbiegal do monitora. No kuriozum. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#124
|
|
Właśnie mnie to zawsze zastanawia jak się ogląda jakieś poważne rozgrywki to tam na prawdę rzadko ten VAR interweniuje a jeśli już to robi to przerwa taka interwencją nie trwa dłużej niż kilka sekund a u nas nawet po bramce strzelonej z dystansu trwa jeszcze analiza czy czasem strzelający pół godziny wcześniej nie pociągną obrońcy za ucho.Mam wrażenie,że niedługo będą odsłuchiwać czy przy bramce ktoś kogoś słownie nie obraził.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#125
|
|
A wszystko to zawsze na naszą niekorzyść. Kiedy w meczu z Widzewem sędzia oparł się naciskom varu to szmacili go w mediach przez dwa tygodnie. Tego varu który fauli w polu karnym na Sobczaku czy bandyckiego ataku na Dudę oczywiście nie dostrzegał.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#126
|
|
Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym, tylko liderem naszej drugiej linii. A w porównaniu do Urygi czy Biedrzyckiego jest wręcz sprinterem.
Potrafi najwięcej z naszych pomocników i jest z nich najcenniejszy dla zespołu. Nie potrzebuje być zawodnikiem dużo szybszym przy swoim przeglądzie pola i umiejętności ustawienia się, by wypaść nawet lepiej niż grający w naszej Ekstraklasie pomocnicy, co pokazał w zeszłym sezonie. Młodsi i szybsi od niego Duda, Sukiennicki, Kutwa, czy Gogól grając w środku pola zwykle mieli dużo gorsze liczby w każdym z elementów gry od odbioru po podania progresywne. W każdym z tych elementów potrafią mniej. W każdym wnoszą mniej pozytywów do gry zespołu. Więc cenniejszy wolniejszy Carbo niż szybszy Sukiennicki, choćbyś nie wiem jak bardzo starał się go atakować czy umniejszać za tą szybkość. Jego kontuzja jest ogromną stratą i problemem dla drużyny.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.12.2024 o godz. 18:00.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#127
|
|
Już raz wyjaśniałem, ale powtórzę: w określeniu "ślamazarny" nie chodzi o to, że biega wolno.
Chodzi o to, że przy grze stykowej, przy kontakcie wymagającym szybkiej nogi, Carbo ma bardzo długa drogę impulsów elektrycznych w neuronach biegnących z mózgu do nogi. Z tego powodu, zanim impuls elektryczny dotrze do jego nogi, przeciwnik już dawno wykona ruch, przez co Carbo, najczęściej, nie mogąc już zatrzymać ruchu - fauluje, lub naraża się na kontuzję nie umiejąc wycofać nogi na czas. Oczywiście, umiejętność ustawiania się sprawia, że czasami ta wada się nie ujawnia. Ale czasami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#128
|
A i jak dla mnie Carbo to kawal grajka na 1 lige i ta kontuzja to nawet wiekszy problem niz strata punktów z Miedzia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#129
|
Królewski regularnie bredzi, a efekty jego genialnych pomysłów widzimy na boisku i poza nim. Ta szybsza opcja to na bank jakiś pseudotalent a'la Sukiennicki albo losowy szrot z zagranicy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#130
|
|
Duda w reprezentacji to jego "widzi mi się" a w przypadku Carbo twierdzi że dysponuje twardymi danymi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#131
|
![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#132
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#133
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|