The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 13.12.2024, 10:45
Tu nie ma co komentować - kolejny słabiutki mecz Wisły, pełen błędów indywidualnych, braku jakości, słabych decyzji trenerskich.

Jopowi najwyżej zafunkcjonowało tylko wpuszczenie Alfa do środka pola. Tylko on potrafił jakoś próbować rozegrać piłkę po zejściu Carbo i tylko on cały czas aktywnie biegał bez piłki. Duda w ofensywie oczywiście nie dowoził, w defensywie zresztą też. Podobnie koszmarny Sukienka.

Baena czasem biegał, ale nic więcej zrobić nie umiał, wszystko psuł. Zwolak nawet nie udawał, że w tym meczu bieganie go interesuje. Wracał za akcjami truchtem, nie pokazywał się do podań, nie wychodził na wolne pole. .......ił ten mecz i swoje obowiązki równo. W sumie nie dziwię się, że Jop znów go zdjął.

Carbo nie musi być szybki, by regularnie mieć wiele odbiorów, dobrze asekurować kolegów, zamykać rywalom przestrzenie i środek, notować sporo podań progresywnych oraz diagonalnymi przerzutami rozprowadzać akcje. Po jego zejściu druga linia nam się całkiem posypała, szczególnie przy takiej grze Dudy. Nie wiem kiedy Kacper odda choć jeden dobry i celny strzał na bramkę rywali z dystansu czy sensownie i dokładnie dośrodkuje ze stałego fragmentu gry.

Wszystko, czym mogliśmy zagrozić Miedzi brało się z indywidualnych zrywów Mikulca, biegania Alfa i inteligencji boiskowej Rodado. To żałosna lista aktywów.

Jeśli Gogól dostanie przedłużenie kontraktu, będzie to kpina. No ale Królewski jest na tyle żałosnym właścicielem, że faktycznie może go nagrodzić nową umową za tak beznadziejną grę jaką prezentuje w ostatnich miesiącach, owa patologia jest w jego stylu. W Wiśle dziś przecież nie trzeba nic sobą prezentować, by dostać nowy kontrakt, wystarczy być "super chłopakiem", czy wiecznie kontuzjowaną nową legendą o słabym zdrowiu.

Nie wiem dlaczego Jop go ciągle wpuszcza. To gigantyczny błąd. Żadna ze zmian w drugiej połowie nie wniosła nic pozytywnego do gry, może jedynie z Duarte był większy pożytek niż z Sukienki. Wybory kadrowe Jopa z ostatnich tygodni kompletnie się nie bronią poza Letkiewiczem, który nie zawodzi i trzeba to docenić. Dobrą dyspozycję utrzymuje też Mikulec.

Gra Jarocha na zwykłym żałosnym poziomie, o Urydze też nic dobrego nie można powiedzieć. Biedrzycki tym razem nic nie zawalił.

Bez istotnych wzmocnień nie ma co marzyć o awansie, szczególnie jeśli kontuzja Carbo będzie poważna, a Igbekeme zakończy karierę z powodu tych kłopotów z sercem.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 13.12.2024, 11:38
Mała polemika:
Rzecz jasna, że zgadzam się z tezą, że "Carbo nie musi być szybki, by regularnie mieć wiele odbiorów, dobrze asekurować kolegów, zamykać rywalom przestrzenie i środek, notować sporo podań progresywnych oraz diagonalnymi przerzutami rozprowadzać akcje."
Jednak ten brak szybkości (nie chodzi o bieganie, ale o szybkie ruchy, zwinność) sprawia, że często jego spóźnione wejścia są odgwizdywane jako faul, bo przeciwnik jest pierwszy przy piłce, a także Carbo naraża się na zbędne kontuzje. Jak wczoraj. Ta kontuzja to jego wyłączna wina, a raczej jego ślamazarności.

Co do Jarocha musimy chyba jednak zgodzić się, że w II połowie grał zdecydowanie jak dobry obrońca.
Nie wiem skąd mu się to wzięło, czy są jakieś negocjacje, bo kontrakt ma do czerwca 2025, ale miał w II połowie meczu sporo dobrych interwencji. Oczywiście niewiele dawał w grze do przodu, ale i tak to był Jaroch jego level master.

A w podsumowaniu - widać gołym okiem zmęczenie sezonem u praktycznie wszystkich graczy. No, może poza Mikulcem. Ten chłop ma niesamowitą wydolność i zdrowie.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 13.12.2024, 11:44
Jaroch rzeczywiście zagrał dobre ostatnie ~30 minut meczu. Problem w tym, że razem z Dudą są winni utraty bramki, bo w tej sytuacji Jaroch krył klasycznie na radar.

Mimo wszystko potrzebujemy PO, bo nie możemy sobie pozwolić na seryjne, słabe występy zawodnika na tej pozycji (z okazjonalnymi przebłyskami).

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 13.12.2024, 11:53
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Mała polemika:
Rzecz jasna, że zgadzam się z tezą, że "Carbo nie musi być szybki, by regularnie mieć wiele odbiorów, dobrze asekurować kolegów, zamykać rywalom przestrzenie i środek, notować sporo podań progresywnych oraz diagonalnymi przerzutami rozprowadzać akcje."
Jednak ten brak szybkości (nie chodzi o bieganie, ale o szybkie ruchy, zwinność) sprawia, że często jego spóźnione wejścia są odgwizdywane jako faul, bo przeciwnik jest pierwszy przy piłce, a także Carbo naraża się na zbędne kontuzje. Jak wczoraj. Ta kontuzja to jego wyłączna wina, a raczej jego ślamazarności.

Co do Jarocha musimy chyba jednak zgodzić się, że w II połowie grał zdecydowanie jak dobry obrońca.
Nie wiem skąd mu się to wzięło, czy są jakieś negocjacje, bo kontrakt ma do czerwca 2025, ale miał w II połowie meczu sporo dobrych interwencji. Oczywiście niewiele dawał w grze do przodu, ale i tak to był Jaroch jego level master.

A w podsumowaniu - widać gołym okiem zmęczenie sezonem u praktycznie wszystkich graczy. No, może poza Mikulcem. Ten chłop ma niesamowitą wydolność i zdrowie.
Umówmy się że próby zwalania na Carbo przy takich melepetach jak Duda, Gogół czy Sukiennicki to kiepski żart, wynikający zapewne z urojeń n.t. młodych Polaków. Co ciekawe, z tego co widziałem Sukiennicki wypadł tym razem najmniej tragicznie, ale wynikało to z tego jaką katastrofę zagrali Duda i Gogół. W ogóle Kacper zawalił ze trzy bramki, ale Miedź wykorzystała tylko jedną sytuację. To jak zagrał piętką do zawodnika rywala W NASZYM POLU KARNYM nie wymaga w ogóle komentarza. Kolejny kretyn Gogół zepsuł wszystkie akcje w których wziął udział. Dno i trzy metry mułu.

Brakuje Carbo, Igbekeme to fujary nazywane u nas talentami pokazują paraolimpiadę.

Mikulec faktycznie znów najlepszy na boisku, Jaroch przez 2/3 meczu tragicznie, 1/3 dobrze - trudno go chwalić za taki występ. Kretyński pomysł Jopa z duetem Uryga - Biedrzycki nie sprawdza się. Dwa wolne kloce w środku.

P S. Ktoś mi wyjaśni dlaczego Duda wykonuje stałe fragmenty gry? Przecież ma drewnianą stopę...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.12.2024 o godz. 11:56.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 13.12.2024, 12:44
Duda zawsze był przeciętny. Bez liczb. Zagrał teraz dobrze chwilę na świeżosci po kontuzji i już ekscytacja forumowych melepetów jaki to wunderkid. Z Miedzią pokazał, że wraca do swojego normalnego poziomu.
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 13.12.2024, 12:56
leszekpw napisał(a):Wyświetl post
Duda zawsze był przeciętny. Bez liczb. Zagrał teraz dobrze chwilę na świeżosci po kontuzji i już ekscytacja forumowych melepetów jaki to wunderkid. Z Miedzią pokazał, że wraca do swojego normalnego poziomu.
Forumowych melepetów? Przecież jego prezesik już do reprezentacji wciskał an twitterku XDDDDD
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 13.12.2024, 14:17
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Warto zobaczyć co zrobił Duda przy bramce dla Miedzi...

Letkiewicza po sezonie już nie będzie za grubą kasę... To jest bramkarz jakiego nie było w Wiśle od lat...

Tytuł kretyna wieczoru trafia do Kazimierza Węgrzyna.
pełna zgoda, on chyba w jakichś niejasnych okolicznościach przeszedł od nas do zydowni, bo w kazdym meczu komentuje przeciwko nam zreszta .uj mielcarski też


i te bzdurne gadanie "co on sobie miał reke obciąć" xD
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 13.12.2024, 14:57
Stelio napisał(a):Wyświetl post
Forumowych melepetów? Przecież jego prezesik już do reprezentacji wciskał an twitterku XDDDDD
Nie powinieneś śmiać się z ludzi chorych.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.12.2024 o godz. 15:00.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 13.12.2024, 14:59
Ja też nie polecam, ale zawsze można wziąć na niego dopłatę z PFRONu.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 13.12.2024, 22:03
Mielcarski ma już mniej sympatii do Wisły, bo kiedyś ją miał, ale jest znośny. On bardzo się wyrobił, 20 lat temu bełkotał do mikrofonu.


Węgrzyn nie ogarnia, co się dzieje na boisku i poza boiskiem, a do tego myśli stereotypami. Jest irytujący.


Choć to i tak lepiej niż komentarz Terleckiego w Polsacie, a jeszcze wcześniej Jagody w Eurosporcie.
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 14.12.2024, 01:48
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
pełna zgoda, on chyba w jakichś niejasnych okolicznościach przeszedł od nas do zydowni, bo w kazdym meczu komentuje przeciwko nam zreszta .uj mielcarski też


i te bzdurne gadanie "co on sobie miał reke obciąć" xD
Ponoć Cupiał kazał go sprzedać za coś tam. Do Pogoni (w pakiecie z Kalim i Dubickim).
Potem grał w Widzewie, a dopiero po tym u pejsów.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 14.12.2024, 10:54
Węgrzyn ma ewidentnie ból tyłka o coś z przeszłości, kij mu w nerkę. Niech się trzyma jak najdalej od Wisły.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 14.12.2024, 14:16
Węgrzyn pomimo 19 lat komentowania ciągle mówi: "tą piłkę", "tą akcję", "tą sytuację". To nie są jednorazowe pomyłki, tylko norma. Dziwię się, że przez tyle lat żaden z pracujących z nim dziennikarzy nie zwrócił mu uwagi. Serio, ani w C+, ani w TVP nikogo to nie kłuje po uszach?
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 14.12.2024, 17:27
kbr napisał(a):Wyświetl post
Węgrzyn pomimo 19 lat komentowania ciągle mówi: "tą piłkę", "tą akcję", "tą sytuację". To nie są jednorazowe pomyłki, tylko norma. Dziwię się, że przez tyle lat żaden z pracujących z nim dziennikarzy nie zwrócił mu uwagi. Serio, ani w C+, ani w TVP nikogo to nie kłuje po uszach?
Serio Węgrzyn już 19 lat komentuje? O 19 za długo.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 14.12.2024, 17:56
A ja nie czuje aby ktoś komentował coś przeciwko Wiśle - ani Mielcarski ani Węgrzyn, ani Żurawski.

Komentują w miarę obiektywnie - czy mają piać z zachwytu jak Gogół wypędza się za linię boczną swoim dryblingiem?

A z tą ręką - no cóż - dla mnie karny - ale jak widać przepisy są inne. Z resztą jakby Węgrzyn mówił ze karny ewidentny - wyszedłby na głupka nieznającego przepisów.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 15.12.2024, 10:25
kolego jak sie wsłuchasz to zrozumiesz

np w drugą strone już by nie był taki pewny że karnego nie było
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 15.12.2024, 12:07
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
kolego jak sie wsłuchasz to zrozumiesz

np w drugą strone już by nie był taki pewny że karnego nie było
No bo może to była inna sytuacja anyway - Węgrzyn to nasz najmniejszy problem w chwili obecnej .
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 15.12.2024, 12:11
Fugiel napisał(a):Wyświetl post

A z tą ręką - no cóż - dla mnie karny - ale jak widać przepisy są inne. Z resztą jakby Węgrzyn mówił ze karny ewidentny - wyszedłby na głupka nieznającego przepisów.
Z karnymi/braku po rękach robi sie najwiekszy absurd w obecnej pilce (+ symulowanie i granie na czas). Powinno być jasno powiedziane: jak zawodnik nie ma wymiernej korzysci z dotoniecia ręką to gramy dalej. Tu korzysc była. Jesli odrzucamy jedne przypadkowe zagrania ręką (podpierajac sie) to powinny byc również odrzucone inne (jak Sukiennicki z ŁKSem gdy byl odwrocony tylem do pilki ktora uderzyła go w rękę).

Jakos gdy ktos fauluje przypadkowo bo ktos mu podłoży nogę (jak Jarochowi z Tychami pol roku temu) to nikt sie nie lituje. A czym to sie rozni od sytuacji z Miedzia? W obu sytuacjach nie można bylo uniknac zagrania ręką/faulu.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 15.12.2024, 21:27
I to są właśnie podwójne standardy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 15.12.2024, 22:02
Trzeba wprowadzić takie przepisy, żeby nie było pola do interpretacji dla VARu i sędziów. Ręka w polu karnym = wapno i tyle w temacie.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 16.12.2024, 07:58
Wychodzi na to, że żebyśmy awansowali to trzeba przeprowadzić głębokie reformy w światowej piłce.
Wprawdzie nie wiem czy z tym budżetem który mamy nie szybciej byłoby zbudować drużynę która rozniosłaby tą ligę w pył ale skoro wszystko u nas musi stać na głowie próbujmy inaczej,a co.....
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 16.12.2024, 10:29
I poklepujmy sie dalej po plecach po kolejnych błędach sedziowskich albo wybiorczym przestrzeganiu przepisów.

W tym sezonie esa odnotowano poważne 74 bledy sedziow + 34 varu ktore decydowaly o wyniku spotkania. W 1 lidze jesli ktos takie dane udostepni to pewnie jest jeszcze gorzej.

Poziom sedizowania leci na łeb na szyje, sedziowie wylaczaja sobie myślenia wiedzac ze "zawsze" ich var sprawdzi.

+ Do tego kibic na stadionie bez dostepu do internetu nie ma pojecia co z czego wynika na boisku ktore ogląda.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 16.12.2024, 11:18
A czy cofnięcie tego karnego to był błąd?Dla mnie to był karny ale purysta od przepisów nie jestem a nie widziałem fali krytyki po tej decyzji.Nawet tu na forum wydaje się przeszło to bez większego echa.
Odpowiedz cytując
swiety37
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 16.12.2024, 12:18
Po zakończeniu rozgrywek w tym roku rozegrane został jeszcze dwa zaległe mecze i w każdym z nich sędziom odwaliło.
Karny dla nas i czerwona dla gościa ze śląska.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 16.12.2024, 12:47
Wszyscy popełniają błędy. Sędziowie mają swoje za uszami. Piłkarze potrafią nie trafić z najbliższej odległości do pustej bramki. Rozumiem rozgoryczenie, ale mimo Waru, zawsze będą kontrowersje...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 16.12.2024, 13:58
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Wszyscy popełniają błędy. Sędziowie mają swoje za uszami. Piłkarze potrafią nie trafić z najbliższej odległości do pustej bramki. Rozumiem rozgoryczenie, ale mimo Waru, zawsze będą kontrowersje...
Doszlismy w tym do sciany, gdzie majac 7 par oczu (3 na plycie, 3 na varze, 1 techiczny) dalej idziemy z retoryka ze przecież kontrowersje byc muszą.

Problem w tym ze o ile przed era varu mozna bylo zwalic wiele rzeczy na to ze "komuś umknęło" tak teraz to momentami zwyczajna niekompetencja i niekonsekwencja. Pomijam juz nawet brak zwyklego czucia gry.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 16.12.2024, 16:40
w dobie varu nie ma juz czegos takiego jak błąd

jest albo zła wola , albo (w co chce wierzyć) zamieszanie z przepisem o "ręce" którego już nikt nie ogarnia
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 16.12.2024, 16:53
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Z karnymi/braku po rękach robi sie najwiekszy absurd w obecnej pilce (+ symulowanie i granie na czas). Powinno być jasno powiedziane: jak zawodnik nie ma wymiernej korzysci z dotoniecia ręką to gramy dalej. Tu korzysc była. Jesli odrzucamy jedne przypadkowe zagrania ręką (podpierajac sie) to powinny byc również odrzucone inne (jak Sukiennicki z ŁKSem gdy byl odwrocony tylem do pilki ktora uderzyła go w rękę).

Jakos gdy ktos fauluje przypadkowo bo ktos mu podłoży nogę (jak Jarochowi z Tychami pol roku temu) to nikt sie nie lituje. A czym to sie rozni od sytuacji z Miedzia? W obu sytuacjach nie można bylo uniknac zagrania ręką/faulu.
Trzeba by też przypomnieć niesłynną rękę Manu w naszym ostatnim sezonie w Esa. Chłop musnął piłkę opuszkami palców, nie zmieniając o centymetr jej lotu, a karny po analizie VAR został podyktowany (ten karny zadecydował o wyniku, pośrednio także o naszym spadku). A teraz chłop z Miedzi zupełnie zmienia tor lotu piłki i karnego nie ma, bo się tą ręką podpierał. Duże tutaj pole do interpretacji.

Z drugiej strony, czy byśmy dowieźli z Miedzą to 1:0? Zagraliśmy bardzo słaby mecz, ręka lub jej brak przy tym co zagraliśmy to pryszcz.

edit: zresztą, najpierw tego karnego trzeba by strzelić
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 16.12.2024, 17:04
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
w dobie varu nie ma juz czegos takiego jak błąd

jest albo zła wola , albo (w co chce wierzyć) zamieszanie z przepisem o "ręce" którego już nikt nie ogarnia
Z tą interpretacją "ręk" zawsze będą kontrowersje.
Oczywiście odrzucam sugestie, że należy przyjąć iż każde trafienie w rękę obrońcy w polu karnym jest karane.
To doprowadziłoby do sytuacji, że napastnicy wykonując strzał nie szukaliby światła bramki ale celem byłoby trafienie w rękę przeciwnika.

Mimo wszystko, wiele przypadków jest już uporządkowanych.
Ręki nie ma gdy:
-piłka uderza powyżej "rękawka"
-nie jest zwiększony obrys ciała
-wcześniej odbiła się od ciała obrońcy a potem uderzyła w rękę.

Najwięcej kontrowersji jest przy tzw. "paradzie obronnej" i ocenie czy dotknięcie ręki wynika z tego, że obrońca nie miał co z nią zrobić czy raczej zmierzać w kierunku, że obrońca powinien liczyć się z tym, iż w wypadku takiej akcji piłka może trafić go w rękę i będzie to traktowane jako "zagranie nierozważne".
To, mimo wszystko, nigdy nie będzie jednoznaczne, niezależnie czy przyjmiemy kryterium formalno-interpretacyjne czy kryterium pozbawienia realnej korzyści.

Dość ciekawy jest przypadek z meczu Legii z cracovią, jakieś 3 tygodnie temu. Tam w ostatniej minucie bodajże Wszołek podczas wyskoku wyciągniętą ręką dotknął piłki. Co do faktów, piłka szła w aut ale wskutek tej interwencji prawie był samobój . Karnego jednak nie dano. W C+ była potem dyskusja i Lyczmański, twierdził, iż karny był oczywisty (podejście formalno-interpretacyjne) natomiast Żewłakow wskazał, iż zablokowanie tego strzału w żaden sposób nie pozbawiło cracovii szansy na gola więc karnego nie powinno być (podejście realnej korzyści)
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 16.12.2024, 17:45
Tekst o podpieraniu się przy wślizgu jest żenujący. Kolejny raz zagwizdali przeciwko nam i tyle, a co miał zrobić z ręką? Trzymać ją wzdłuż ciała i nie byłoby problemu.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:03.