
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#121
|
|
jakby ktoś nie zauważył to w SSW Sukiennicki grał jako def pom
![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#122
|
|
No właśnie wolfy zauważył i twierdzi, że w efekcie James dostał dwa żółtka.
Moim zdaniem pierwsze z głupoty ale Sukiennicki raczej gra do przodu niż broni. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#123
|
co do meritum jednak jest różnica między II a I ligą, to nie dziwne, że chłopak czasem się myli taki Biedrzycki ligi nie zmieniał, a ... gra jak gra ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#124
|
(to i tak duzo) z Tychami musi zagrać podstawowy skład, bo punktów i tak dużo już uciekło Carbo będzie zdrowy, niech gra to samo Kiakos czy ktokolwiek inny oglądnąłem cały mecz Tychów ze Zniczem, dżizas co za męka są do rozwalcowania na miętko bo są beznadziejni, ale potrzeba maksymalnej koncentracji i podstawy w składzie prezentów rozdawać nie ma co
Ostatnio edytowane przez emjot : 29.10.2024 o godz. 16:38.
![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#125
|
Tak, Sukiennicki jest młody i będzie robić błędy. Tak, Sukiennicki wszedł "z drzwiami" początkiem sezonu. Niestety również zaliczył spadek formy. A co najważniejsze jest raczej graczem ofensywnym, a nie defensywnym. I dlatego jak defensywny Carbo zszedł z kontuzją to nasz środek gorzej bronił. I nie wydaje mi się, że to jest największy problem w meczu z Tychami. A już najbardziej nie wydaje mi się, że należy wystawiać zawodnika z kontuzją. Mecz z Łęczną i Płockiem udowodnił, że lepiej wystawić zdrową "11" niż chorego Angela. Inna sprawa, że czasami będzie to większe wyzwanie ale niech się Pan Trener Mariusz Jop wysili. W Płocku mu to całkiem fajnie wyszło. Zaś Tychy nie są aż tak wymagającym przeciwnikiem. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#126
|
i jakoś nie będę się bił w piersi dlaczego? to chyba jasne co do przyznania racji to napisałem następny post na ten temat dla ludzi którzy mają szare komórki jest to jednoznaczne że lepiej wystawić zdrowego grajka niż chorego ps. w SSW Sukiennicki grał na def pomie czy jest bardziej czy mniej ofesywny nie ma to znaczenia bo tam (to kluczowe słowo) dawał radę tu być może (kluczowe słowa) da radę bardziej grając do przodu bo to potrafi (chyba lepiej) jednak - co jest swego rodzaju zaskoczeniem, że łatwiej grać do przodu w I lidze Carbo niech gra ale tylko jak będzie zdrowy chyba to jasno napisałem ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#127
|
![]() Jak zwykle. @pepe72 - po pierwsze i najważniejsze - bardzo mocno lekceważysz GKS Tychy co świadczy o głupocie. Proponuję się przewietrzyć, a potem sprawdzić z kim straciliśmy punkty w tym sezonie. Po drugie - Sukiennicki to defensywny pomocnik, do tego ze słabym podaniem, strzałem i bez dośrodkowania. Po trzecie i najważniejsze - nie trenuje już Moskal, a Jop nie traktuje obrony lekceważąco. Jedno z drugim jest powiązane. Dlatego zamiast nędznej podróbki ofensywnego piłkarza Sukiennicki może co nawyżej pograć jako przecinak. Zwłaszcza że nie ma nawet podejścia do Igbekeme w grze ofensywnej (defensywnej zresztą też). Irytują mnie brednie o tym jaki to GKS jest mega słaby i żeby dawać grać pseudotalentom. Naprawdę szokują mnie tak kretyńskie teksty w trzecim sezonie pierwszej ligi. Jeśli Carbo będzie zdrowy - powinien grać. Sukiennicki to dwa poziomy niżej pod względem umiejętności. @emjot - to co napisałeś o Tychach dotyczy niemal każdego w tej lidze. Zapewniam Cię że oni nas nie zlekceważą, więc lepiej żebyśmy my też zagrali na poważnie. P.S. W ogóle to tutaj trzy czwarte piszących ma chyba chorobę afektywną dwubiegunową. Do niedzieli histeria o mocarnej Wiśle Płock która nas rozwalcuje jak dżdżownicę na mokrym asfalcie, od poniedziałku - pukniemy Tychy rezerwowymi bo to leszcze. No ja .......ę...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.10.2024 o godz. 18:35.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#128
|
ważne jest to coby nasi sobie nie pomyśleli e to tylko jakieś tam Tychy SAMO SIĘ WYGRA ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#129
|
|
Na Tychy Wisła musi wyjść maksymalnie zmobilizowana i w najsilniejszym możliwym składzie. Inaczej nic z tego nie będzie tak jak wielokrotnie wcześniej.
Niestety kibice o czym pisze Wolfy bardzo łatwo popadają ze skrajności w skrajność. Wystarczy jeden przyzwoity mecz Sukiennickiego, by odwoływać go mega talentem i wunderkindem. I jeden słabszy moment Carbo, by podważać jego możliwości i znaczenie dla zespołu. Nie dziwię się, że Wolfiego to wkurza i apeluje on o oprzytomnienie. Osobiście wątpię, by Carbo był zdrowy na przyszły weekend - wtedy ta sprawa sama się rozwiąże, bo nikt nie wystawi kontuzjowanego piłkarza do składu. Jop idiotą nie jest. Przykre, że niektórzy wyraźnie życzyliby sobie, aby Carbo taką poważną kontuzję odniósł, bo wtedy częściej mogliby oglądać swojego mitycznego wunderkida w akcji. Jako dużo gorszy piłkarz musi on liczyć na takie okazje i absencje. To samo widać też w przypadku Alfaro. Niektórzy są ewidentnie głusi na to, że Jop w swojej taktyce na lewe skrzydło potrzebuje zawodnika, który: a) umie celnie dośrodkować (nawet jeśli tylko z prawej nogi po złamaniu akcji do środka) b) myśli na boisku c) potrafi utrzymać się przy piłce i wyjść z nią spod krycia d) jest pracowity i aktywny w grze bez piłki e) dobrze się ustawia, zarówno by zamknąć rywalom przestrzenie na wyprowadzenie akcji jak i by stworzyć kolegom możliwości podania, szczególnie po odbiorze w środkowej strefie f) potrafi bronić, odbierać piłki i wydajnie pressować g) wydajnie wspiera lewego obrońcę w defensywie. Na tyle skutecznie, że gdy gra, nie tracimy wielu bramek po akcjach tą stroną boiska rywali, ba, bardzo mało sytuacji bramkowych są oni w stanie tam stworzyć. A Mikulec czy Kiakos grają czasem bardzo ofensywnie. h) umie podać prostopadle Jop i tu wie co robi i nie bez powodu go regularnie wystawia. Alf ma fatalny strzał i obecnie na pewno nie jest w najwyższej formie, ale mimo to jest jedynym zawodnikiem z obecnej kadry Wisły, który jako skrajny pomocnik może wypełnić wszystkie powyższe punkty na murawie. Więc mnie nie dziwi, że gra i uważam to za słuszny, racjonalny wybór trenera. Poważne mankamenty ma również każdy inny możliwy kandydat na tą pozycję.
Ostatnio edytowane przez Markus : 29.10.2024 o godz. 19:25.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#130
|
|
Ta cała dyskusja jest zbędna bo takie kontuzje jak ta Carbo nie leczy się w 7 dni. Dużo bardziej potrzebujemy Carbo w kolejnych meczach. Na teraz mamy kim go (przynajmniej w jakimś stopniu) zastąpić.
I nie mówię tu o żadnym lekceważeniu ale po prostu o ludziach którzy czekają na grę. Choćby taki Dziedzic, zagrał w podstawie z Cercle na wyjedzie to Tychami ma pęknąć? Poza tą pozycją będzie grał cały podstawowy skład. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#131
|
+1
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#132
|
||||
Czy można było ustawić inaczej drużynę w Łęcznej? Pewnie tak ale nie dowiemy się czy bez Rodado pokonali byśmy Łęczną. Czy był to duży błąd Pana Trenera Mariusza Jopa? Zobaczymy w maju 2025. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#133
|
Może od razu Szywacza z rezerw ściągnijmy? ![]() W dupie mam czy Dziedzic czeka na grę. Miał jedno wejście u Jopa, zrobił kretyńską niewymuszoną stratę, dostał o....... od Urygi i więcej nie wszedł. Właśnie o czymś takim piszę. Za dobrze idzie widocznie bo zaczyna się dopominanie o czas gry dla miernot które w żaden sposób na to nie zasłużyły. To jest zawodowy zespół piłkarski a nie fundacja "Polsat dzieciom". Jakie to forum jest przewidywalne... P.S. Możesz mi wyjaśnić skąd w ogóle pomysł z Dziedzicem na defensywnej pomocy?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.10.2024 o godz. 00:17.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#134
|
|
Ja bym postawił na "etatowego rezerwowego" za czasów Alfonsa z Kostaryki - Mariusza Kutwe.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#135
|
Igbekeme cały sezon 23/24 rozegrał na pozycji nr 6. Dziedzic czy ktokolwiek inny może grać przed nim. I tak mecz z Tychami raczej będzie ciągłym oblężeniem twierdzy, gdzie zadania środka pola będą zgoła inne niż choćby z Płockiem. Jedynie nie pasuje mi powrót Kutwy na DP, bo to nam zawęzi opcje kreacji.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 30.10.2024 o godz. 08:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2013
Offline |
#136
|
|
Dziedzic, Wiśniewski to nasza nadzieja na lepsze jutro
![]()
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#137
|
|
To był nasz skład na Płock:
Letkiewicz - Jaroch, Biedrzycki, Kutwa, Kiakos - Carbó, Igbekeme - Baena, Rodado (C), Alfaro - Zwoliński Ławka rezerwowych: Chichkan, Duarte, Kiss, Sukiennicki, Dziedzic, Łasicki, Szot, Kuziemka, Skrobański Zakładając, że Carbo i Łasicki nadal mają kontuzję, Jaroch się wykartkował, wracają Uryga i Mikulec. Kogo wystawiasz do pomocy koło Jamesa? Dla ułatwienia podkreśliłem pomocników. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#138
|
|
Alfaro do środka, Kiss na skrzydle.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#139
|
|
@pepe72
A gdzie Cantoro? Sobolewski? Może chociaż Czarek Wilk? Przecież jest tyle lepszych opcji niż Dziedzic czy Sukiennicki. Nie wymagaj logicznego myślenia, to czasem jest ponad możliwości niektórych użytkowników. PS. Pora zaistnieć w rankingu Framata |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#140
|
|
Alfaro grywa z lewej, Baena i Kiss z prawej strony.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#141
|
|
Dałbym Alfaro zamiast Carbo, do środka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#142
|
|
I to może jest fajny pomysł. Tylko nie wiem czy Kiss albo Baena grali z lewej strony.
A zakładamy, że w Krakowie GKS Tychy postawi autobus w polu karnym więc trzeba będzie grać atak pozycyjny. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#143
|
|
Ja zapamiętałem jeden mecz Alfaro w środku pola, gdy zastąpił Dudę w meczu z PBB po czerwonej kartce w 30 minucie - efekty był katastrofalny, 0 odbiorówz mało kontaktów z piłką. Być może cały zespół wtedy nie dojechał, ale takie przestawianie zawodników po pozycjach jest zawsze zachwianiem hierarchii..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#144
|
|
Kombinacja z Alfaro napewno lepszym pomysłem, niz beznadziejny Sukienkicki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#145
|
|
Nie oceniam tego jako ad personam czy hejt. Sformułowanie jest jak dla mnie OK
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#146
|
@Karherop - to jest ten problem że Ty w ogóle nie ogarniasz co się dzieje na boisku. Właśnie dlatego że Tychy będą grały konterkę MUSI być ktoś kto będzie pilki zbierał, nie mameja Dziedzic któremu się wydaje że jest inkarnacją Zideana, a nie jest nawet Mariuszem Kukiełką. Dla Ciebie bez różnicy kto i jak gra, byle młodych nieudaczników napchać do składu. Tak jak niedawno jeszcze twierdziłeś że nie ma różnicy między Baeną a Starzyńskim i powinien grać ten drugi. W końcu też "czekał na grę". A potem szok i niedowierzanie że punktów na koniec sezonu zabrakło. Wtedy wina Hiszpanów, nie forowanych przez Ciebie miernot.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.11.2024 o godz. 00:20.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#147
|
|
Nie to było najistotniejszę. Przypomnę, że według nieoficjalnych danych, bo niestety nie idzie tego sprawdzić, Rodado podobno nierzadko swoją pracą w pressingu wykręca największy przebieg w drużynie. Nie sądzę, że będąc w pełnej fizycznej dyspozycji puściłby bez krycia wchodzącego z głębi pola Bednarczyka, który strzelił nam bramkę. To oczywiście nie on był tu winowajcą, ale ilość pracy, którą wkłada w defensywną grę drużyny jako całości, podobnie jak w przypadku Alfaro jest trochę niedoceniana. Oczywiście jak jest zdrowy.
Nas bezpośrednio dotyczy jeszcze inny bardziej szczególny przypadek. Zwłaszcza na wiosnę za Rudego grano przeciw nam bardzo prostym schematem. W przypadku odzyskania piłki w głębokiej defensywie wahadło/skrzydłowy/napastnik w ciemno startowali w określony sektor, a zawodnik z piłką w ciemno ją tam zagrywał. Przy wysokiej obronie i dużej ilości wolnego pola margines dokładności takiego zagrania robi się bardzo duży, a dodatkowo naturalna przewaga szybkości zawodników ofensywnych nad obrońcami jeszcze go powiększa. Dokładamy do tego fatalną asekurację przy ofensywnych asymetriach stosowanych przez Rudego, którą bezwzględnie wykorzystywali przeciwnicy wybierając sobie odpowiednie sektory i dostajemy drużynę, która w lidze traciła 1,86 bramki na mecz, a w 15 spotkaniach tylko raz zachowała czyste konto. Jeśli widzisz u Jopa doskok 2-3 zawodników do gracza z odzyskaną piłką, to w pierwszej kolejności chodzi tu o wytracenie swego rodzaju momentu pędu akcji. Zawodnik z piłką przez 3-4 sekundy nie ma prawa wykonać progresywnego podania. Niech sobie zagra do tyłu, do boku. To nam nie przeszkadza. W międzyczasie wbiegający w ciemno na wolne pole ofensywni zawodnicy przeciwnika spalą akcję, natomiast reszta naszej drużyny ma chociaż małe okienko czasowe na fazę przejściową. Ewentualny odbiór to tylko wisienka na torcie. Kluczowe jest choć minimalne spowolnienie akcji przeciwnika, żebyśmy nie byli łapani z opuszczonymi spodenkami i wypiętą dupą. Choć tu też wchodzi pewien aspekt psychologiczny. Jeśli trener przeciwnika zaaplikuje swojemu zespołowi tradycyjny "wyjazd!" po odzyskaniu piłki, a spressowany zawodnik ją starci to sytuacja się odwraca i to przeciwnik jest łapany z wypięta dupą, więc pewnie niejeden się zastanowi nad stosowaniem tego prostego schematu, który świetnie działał na Wisłę z tegorocznej wiosny. I bynajmniej nie twierdzę, że to jakieś futbolowe prawdy objawione. Wprost przeciwnie pisałem, że jeśli ktoś ogląda choć trochę europejskiej topki to są dla niego rzeczy oczywiste. Problem polega na tym, że sporo ludzi nie ogląda tu nic poza Wisłą, a później doszukuje się nieistniejących problemów, nie zauważając tych realnych, a jak zaczyna szukać ich przyczyn i rozwiązań to czasem już w ogóle robi się dziwnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#148
|
|
czyli jednak Hyballa miał racje
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#149
|
|
Oczywiście że tak. Szkoda tylko, że nie miał innych metod działania i wdrażania bardzo odpowiedniej dla Wisły i polskiej ligi taktyki w życie. No i jego rozwiązania wymagały nieustannej pracy i ciągłego fizycznego wysiłku, który nie leży i nigdy nie leżał w naturze większości polskich piłkarzy. Ci wcześniej czy później musieli go za to pogonić, nawet gbyby był człowiekiem o gołębim sercu bez różnego rodzaju wyskoków.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#150
|
|
czy wysiłek leży w naturze piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|