![]() |
14. kolejka, Wisła Płock - Wisła Kraków, 27 października 2024, 14:30
Nadchodząca kolejka
https://i.ibb.co/MNRJZ4d/www.png Aktualna tabela https://i.ibb.co/3RxmNym/wwww.png :TS: |
Remis biorę w ciemno, pewnie przegramy, chciałbym się miło rozczarować.
|
Jak człowiek analizuje jakie mamy warianty w ustawieniu obrony, to odechciewa się w ogóle oglądać tego meczu...
|
Wisła dostanie solidny łomot...tylko która?:D
|
Tylko wzniesienie się na wyżyny jak w meczu z BBT oraz dobra skuteczność może nas uratować. Może ostatnia porażka ich do tego zmobilizuje. Jak nie, to Płock będzie ładować i patrzyć, czy równo puchnie.
|
Gwiżdże Kwiatkowski. to dobrze
|
Trzeba zrobić wszystko żeby to wygrać. No chyba że tak naprawdę celem jest 8-10 miejsce to spokojnie.
|
O wynik tego meczu jestem całkowicie spokojny.
Wisła ma wszystko, żeby to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść i zrobi to. EDIT: Oczywiście mam na myśli Wisłę z Płocka. |
Cytat:
Obawiam się, że przerżniemy ten mecz. Pewne jest to, że Płock wyjdzie na boisko zdeterminowany, agresywny, z szybkim doskokiem w obronie, z chęcią do walki i biegania, a my na pewno będziemy tutaj ustępować - nie mamy piłkarzy, którzy lubią walkę. Nasi piłkarze raczej tego unikają. Pewne jest też to, że murawa w Płocku bardziej przypomina pole uprawne niż boisko piłkarskie. No i trzecia sprawa, o której wie cały świat tylko nie Jarek Królewski oraz nasz pion sportowy: nie mamy obrony, w Płocku będziemy mieli linię defensywną złożoną z komediantów (pominę tu może Mikulca, któremu chociaż ambicji nie da się odmówić). |
Cytat:
Trzeba to wziąć na klatę (i mam nadzieję że w zimowym oknie tak się stanie).- obronę na ten sezon zbudowano źle, a nawet bardzo źle. Do tego doszły kontuzje i teraz kartki i wychodzi nam w obronie latający cyrk Monty Pythona. W wersji optymistycznej wygramy 4-3, w wersji pesymistycznej przegramy 1-4. Nic pośrodku. |
Jeśli chodzi o obronę, to popełniono przede wszystkim duże błędy na środku i na prawej stronie. Należało pożegnać Jarocha i Łasickiego (obaj mogli odejść za darmo) i zatrudnić w ich miejsce kogoś młodszego, z perspektywą rozwoju. Do tego katastrofalny (póki co) transfer Biedrzyckiego. Transfer Mikulca się raczej broni, Kiakos jako zapchajdziura też daje radę.
|
Bez większych nadziei, udało się na fantazji polecieć mecz z Odrą, potem wyjazd z ogórkami z Siedlec, chłopaki uwierzyli w siebie i zagrali mecz rundy z TBB, ale to by było na tyle. Wracamy do szarej rzeczywistości, Płock walczy o awans a my walczymy o derby z Wieczystą za rok, na razie obie drużyny świetnie realizują swoje cele więc i tu sie nie spodziewam cudów. A no i jeszcze nasza obrona, Biedrzycki jest dramatyczny, dodatkowo jego obecnosc na boisku to jakies 80% prawdopodbienstwa ze bedziemy konczyc mecz w 10. Za Jarocha kto? Szot? Kiakos? No będzie to wyglądało komicznie.
|
Zapraszamy do właścicielskiego.Może do niektórych w końcu dotrze,że zima to my możemy wymieniać obronę ale chyba na jeszcze gorszą a nie się wzmacniać.
|
Cytat:
Sorry za OT. |
właśnie nie
te zestawienia które się tam ukazały pokazują że jest wola do wydawania ogromnych pieniedzy których niby nie ma ;) |
Cytat:
|
Dawno remisu nie było... 1:1 :)
|
Po przeczytaniu opinii w tym wątku zaczynam odzyskiwać nadzieję. Wisła ostatnio już tak ma, że jak panuje euforia to pojawia się natychmiast tzw. mokra szmata, a jak nastroje są na dnie to robimy niespodziankę.
Także remis po dobrym meczu co najmniej :) |
Żółte kartki:
4 - Mikulec, Uryga (obaj pauzują), Biedrzycki (wrócił) 3 - Kiss, Łasicki, Jaroch 2 - Sukiennicki, Carbo, Rodado 1 - Ikbekeme, Alfaro, Zwoliński, Starzyński kontuzjowani: Colley, Talar, Sapała, Fazlagić, Starzyński, Stępak |
Niewazne jutro jaki styl. Musimy wygrac. Najciezszy mecz w tej rundzie. Plock u siebie postawi wysoko poprzeczke. Nie beda bronic jak polowa obsrancow z tej ligi. Zeby zachowac kontakt z barazami Musimy za wszelka cene wygrac.
|
przypominam o zmianie czasu
|
W sumie się spora nieoczekiwana szansa dla Sukiennickiego otwiera, żeby dzisiaj coś pokazać, bo wydawało się że do ławki na stałe przyspawanym Płock będzie się musiał otworzyć, pewnie będzie miał szansę, żeby się z raz dwa gdzieś rozpędzić.
|
Wielki Mariusz Jop. Co by się nie działo, chłop już ośmieszył Wuje, Sobola i Rudego, oczywiście na czele z Zaskrońcem, który szukał, myślał, gadał, pajacował na temat AI i cudów, a koniec końców enigmę rozgryzł przy pomocy anonimowego w trenerce na stopniu I ligowym Jopa.
Morał jaki? Nie pajacować, nie cudować, mordę zamknąć i pracować. |
Gdy w krakowie robia klocka to go pija ku r wy z plocka! ;)
Brawo druzyna |
Cytat:
Pytanie czy my byliśmy tacy mocni, czy Płock taki słaby? Cała drużyna zapracowała na ten wynik, przyznam szczerze, że jak zobaczyłem na środku Biedrzyckiego i Kutwę, to zbladłem, a zagrali bardziej niż poprawnie. |
Niełatwy i dobry mecz. Carbo i Igbekeme mogli znacznie mniej, więc nie graliśmy swojego. Mimo to w chaosie okazaliśmy się bardziej opanowani. To coś zupełnie nowego, Wisła miesiąc temu, pół roku temu, rok temu itd. by ten mecz przegrała.
Kolejny raz od poziomu drużyny odstają Jaroch, Kiakos i Alfaro. Potrzeba wzmocnień na tych pozycjach. Cieszę się ze zwycięstwa, szkoda, że nie udało się w poprzednim meczu. |
Szczerze mówiąc nie udzielałem się w temacie bo rzygać mi się chciało czytając pajaców piszących ile to nam Petrochemia bramek do przerwy wrzuci. Podobnie bełkotu o tym jak to Łęczna nas rozpracowała. Jakby ktoś nie znał dekli z tego forum to by pomyślał że gramy z Rapidem Wiedeń na wyjeździe.
Zostawiając tych chorych z nienawiści ludzi samym sobie - kompromitacja Płocczan. Żeby grając w przewadze nie tylko dostać gonga, ale jeszcze nie móc wyjść długimi momentami spod własnego pola karnego - :haha: Mam nadzieję że Carbo nic nie jest, ale na gorąco Sukiennicki dał dobrą zmianę. No i może wreszcie boki obrony Mikulec-Kiakos. |
Na pewno trzeba mieć na uwadze jakość murawy. Graliśmy w polu kartofli. Płocczanom to nie przeszkadza, bo oni i tak nie umieją piłki prosto kopnąć, ale nam to wyraźnie utrudniało grę.
Cieszy fakt, że zmieniliśmy trochę styl na dziś: więcej było kopania długich piłek, żeby się podania nie zatrzymywały w kępach trawy albo na krecich kopcach. Wisła dała radę. Rozwaliła mnie statystyka z przerwy, gdzie podano, że Petrochemia miała 44% celnych podań. Przecież to świadczy o jakimś wręcz inwalidztwie (my też byliśmy żałośni - 60% celności podań, ale tak jak mówiłem: w tym polu kartofli inaczej się nie da). |
Kutwa bardzo pewny w obronie , Biedrzycki tak samo :shock:
Kiakos super wrzutki Pewny Letkiewicz Najważniejsze 3 punkty ! |
Zabójcza skuteczność stały fragmentów - tego się nie spodziewałem. Czyżby Kiakos był brakującym ogniwem? Czerwona kartka środkowego pomocnika - tego się spodziewałem. Plusy przeważyły nad minusami. Kolejny mecz, po którym zastanawiam się, jakim sposobem nasz rywal jest w czubie tabeli. Wyniki meczów w pierwszej lidze to jest loteria.
Ciekawy eksperyment z Kutwą jako środkowym obrońcą wyprowadzającym piłkę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl