
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#11
|
Łęczna nic nie grała, miała jedną sensowną sytuację przed babolem Jarocha, gdzie gol to była w 100% wina tego piłkarza. Nikt go nie naciskał, poprostu zagrał jak idiota. Drużyna grała wolniej, mniej agresywnie, pressing był bardzo słaby - praktycznie tylko Alfaro i Sukiennicki mocno cisnęli Łęczną. Choroba Rodado wiele tu tłumaczy. Zabrakło też impulsu z ławki - Jop za długo czekał ze znianami, zresztą - bez Baeny nie było komu wygrać pojedynku czy dograć Zwolińskiemu. Wbrew temu co niektórzy tworzą - nie mamy mocnej ławki. Jak nam wypadnie dwóch kluczowych zawodników (tutaj Rodado i Baena) a kilku innych jest zmęczonych - to musi się to odbić na jakości. Mimo wszystko mogliśmy i powinniśmy ten mecz wygrać. Łęczna była nędzna, bez konkretów z przodu - poza podarowaną przez nas bramką. A że boisko do dupy (raz o mało przez to nie stracili bramki jak się pilka pod ich polem karnym zatrzymała) a piłkarze z Łęcznej to żałośni pajace i symulanci - nic nowego. Kolejny gównoklubik próbujący nie grać w piłkę bo im to wybitnie nie wychodzi. Chociaż przyznam że ten cały cyrk z drugim bramkarzem był wyjątkowy. Czekałem jeszcze czy majtki będzie zmieniał. Mecz do zapomnienia. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w następnych spotkaniach. Mam nadzieję że te same mendy które uaktywniły się teraz po porażce znowu na długo zamilkną, ew. będą przeżywały zwolnienie Krzoski. @Stelio - do przerwy Płock nam tylko dwie/trzy bramki wrzuci? Przegraliśmy, chwilo trwaj!
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2024 o godz. 15:04.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
|
|