
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#91
|
|
A to nie da się tak zamieszać składem żeby po trzech dniach przerwy zagrać mecz na akceptowalnym poziomie?
Co ten Moskal odpierdala... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#92
|
1. Posiedzimy tutaj z 15 lat i po prostu wszystkim spowszedniejemy a Wisła będzie się już kojarzyła tylko z bycia 1 ligowcem coś jak taka Arka czy GIeksa. 2. Zainwestujemy kupe siana w skład który będzie 2 klasy lepszy od reszty rywali i ich spiny na nic się zdadzą. Obawiam się że z tych 2 scenariuszy ten 1. jest bardziej prawdopodobny. HSV i Schalcke mogły się zesrać na lata a my nie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#93
|
|
Bez naszego awansu w tym sezonie, Wieczysta (jeśli awansuje) będzie dużo atrakcyjniejsza finansowo i sportowo dla kopaczy, dla których celem nadrzędnym jest przede wszystkim terminowy przelew na koncie. Dobra, pewna kasa, brak ciśnienia z trybun, piknikowa atmosfera, żyć nie umierać.
Kwiecień w II lidze buduje zespół na graczach z I ligi, więc jeśli starczy mu zapału i funduszy, to w I lidze będzie chciał znowu szybkiego awansu w oparciu o wyblakłe "gwiazdy" z Ekstraklasy. Będziemy mieć coraz ciężej ze ściąganiem ciekawych grajków, biorąc pod uwagę nasze możliwości finansowe, które z sezonu na sezon się kurczą. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#94
|
|
Pora na zmianę trenera. Obecna formuła się już chyba wyczerpała.
![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#95
|
|
Sędzia mógł dziś doliczyć do meczu pół godziny dodatkowego czasu, a i tak nie dalibyśmy rady wcisnąć gola
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#96
|
|
Fuzja. Jakby to brzmiało? Wieczysta Wisła
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#97
|
|
Nie awansujemy w tym sezonie, Rodado powie bye i dopiero będzie tragedia w przyszłym.
Balon rośnie że aż strach, przebrał miarę no i...
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 22.10.2024 o godz. 22:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#98
|
|
A bym zapomniał. Świetna taktyka z tymi wyrzutkami. Widać, że Jop czerpie od najlepszych. Przecież pamiętamy, że miliardy wrzutek za poprzedników zawsze przynosiły efekty.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#99
|
|
Znowu graliśmy na pastwisku gdzie nie da się grać po ziemi. Znowu zmarnowaliśmy kilka patelni. Znowu sami strzeliliśmy sobie bramkę.
Skoro Rodado był chory to powinien się leczyć, anie grać na sztukę. Sukiennicki, dramat. Duarte, dramat. Jest jeszcze sporo pracy taktycznej żeby takie mecze na pastwiskach wygrywać. Alleluja i do przodu. ![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#100
|
Zresztą, ta Wieczysta to jeszcze nie jest nasz ostatni problem, z tym regresywnym potencjałem którym dysponujemy, trzeba sie modlić o brak awansu hutnika, bo w przeciwnym razie mamy spore szanse na zostanie 4 siłą w Krakowie XD Alez to by był kabaret, najsłabszy klub w mieście z poziomu centralnego, nie mieszczący się nawet w TOP3 (a patrząc się na województwo to nawet w top 5 XD) z największym stadionem i największą bazą kibicowską |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#101
|
|
To prawda, że momentami piłka się zatrzymywała, lub po prostu toczyła za wolno.
Kilka razy podania po ziemi do najbliższego partnera przyprawiały o zawał. Zresztą po jednym z takich nieudanych podań Jarocha, gdzie piłka toczyła się po raz kolejny zbyt wolno, łęcznianie przejęli piłkę i niestety strzelili gola. Być może się mylę, ale też z tego powodu o wiele mniej graliśmy z jednym kontaktem, a częściej poprawialiśmy piłkę uderzając ją dopiero przy drugim czy trzecim kontakcie, co ułatwiało rywalowi doskok. Być może było to jednak spowodowane słabszą dyspozycją? Pomimo zaklinania przez niektóre osoby, że Alfaro jest super grajkiem i stwarza sytuacje, jest bardzo aktywny w odbiorze piłki, w powrotach, w wychodzeniu na pozycję, to niestety jest przy tym wyjątkowo niechlujny. Nie chcę wchodzić w dyskusję czy jest słaby, czy nie potrafi unieść presji. Liczę tylko, że się ogarnie. Kiss dużo biega, ale dzisiaj brak było po jego stronie współpracującego prawego obrońcy (Jaroch zagrał chyba swój najgorszy mecz w Wiśle, choć większość jego meczów jest taka) i co najważniejsze Rodado z wiadomych powodów nie za bardzo z nim współpracował. Piłki tracił także w głupi sposób Igbekeme. Tym razem mniej błędów w grze defensywnej Carbo, ale też i mniej dawał z przodu, choć jeden z jego strzałów nie był zdecydowanie taktyczny - szkoda, że zablokowany przez obrońcę. Mikulec dzisiaj chaotyczny i niepewny, a Zwoliński niczym się tym razem nie wyróżnił - nie dostawał dobrych piłek. Kartka Urygi za to pewnie była taktyczna, choć do końca nie wiem, co mu przeszkadzało w wyjściu na boisko w Płocku. Całość drużyny wyglądała jakby coś się popsuło i grali bez przekonania i werwy. Nie podejmuję się interpretacji tego stanu. Mam tylko nadzieję, że ulegnie to zmianie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#102
|
|
mogli spokojnie to przepchnąć, były lepsze sytuacje niż karny
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#103
|
|
Błagam, przestańmy narzekać na stan boisk przeciwników bo mnie krew zaleje. Pamiętam jaki raban był z tego powodu w przegranym meczu z puszczą. Jak się okazało 3 miesiace pozniej, u nas na murawie jak stół najebali nam jeszcze bardziej. Takie są realia tej ziemniaczanej ligi i tyle. Albo się do nich dostosujemy, albo rozwiążmy klub, bo inaczej do ekstraklasy się nie da awansować jak grając w 1 lidze z ziemniaczanymi drużynami na kartofliskach. I choćby skały srały, stan tych .......ników się nie zmieni.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#104
|
|
To są standardowe wymówki. Niestety po wczorajszym nie ma za bardzo się przyjebać do sędziego więc trzeba kopać głębiej.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#105
|
|
tak samo słaby mecz był w Tarnobrzegu o ile nie jeszcze słabszy więc nie ma co mówić że ten był najgorszy, z tym że tam rywal był słabszy i jakoś przepchnęliśmy, później zajebisty mecz z Termalicą, więc mam nadzieje że na Płock też wyjdziemy w dyspozycji z piątku.
STOP DOŚRODKOWANIOM |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#106
|
|
Mało będzie argumentów by w Płocku zrobić Sztycha, szczególnie ok tym co prezentujemy na wyjazdach i nie przy tylu absencjach. Remis bralbym w ciemno, ale nikt go nam za darmo nie da.
Jeśli kogoś to pocieszy to w tej rundzie wyjazdy czekają nas już tylko do Płocka, Głogowa, Stalowej Woli i Warszawy Z kolei u siebie gramy z Tychami, Stala Rzeszów, ŁKSem i może Miedzią (?). Wygrać wszystko u siebie, przywieźć z wyjazdów z 5 pkt i strefa barażowa przez zimę powinna być realna. O więcej niż zimowanie na 6-7 miejscu będzie ciężko. W zasadzie po wczorajszej stracie punktów to nawet bym go wykluczył. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#107
|
|
Płyta była na pewno lepsza, niż ta w Tarnobrzegu. No i najważniejsze - była taka sama dla obu drużyn.
Szukanie wymówek przez JK, jakoby czasu rzeczywistej gry było bardzo mało - pełna zgoda, ale tak właśnie będzie grać z nami każda drużyna, która z nami prowadzi, a mecz zbliża się ku końcowi. Celebracja wybicia piłki przez bramkarza, odrzucanie piłki koledze przy wybiciu z autu, zwijanie się na boisku od podmuchu wiatru, urywanie sekund gdzie się da - to jest stały repertuar, do którego po prostu trzeba się przyzwyczaić. Sytuacja z bramkarzem była co najmniej komiczna, no ale to w jakiś tam sposób sędzia uwzględnił w doliczonym czasie. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#108
|
|
Królewskiemu bardzo, ale to bardzo powoli idzie to hakowanie enigmy polskiej piłki.
Czym on jest zdziwiony w 3 roku gry w 1 lidze Gość jest wyraźnie pogubiony, wie, że jest w ślepej uliczce. Wystarczyłoby wczoraj gdyby Siwy Alfaro wykorzystał 200% sytuację i na remis patrzylibyśmy inaczej. Ale większości chłopaków ta ekstraklasa nie jest do niczego potrzebna, mają dobre warunki tu i teraz ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#109
|
|
Takie mecze jak wczorajszy będą nam się przydarzały, bo przytrafiają się każdemu. Nie ma czarodziejskich różdżek i różdżkarzy. Wszystko sprowadza się tylko do tego, czy zaczniemy trochę częściej wygrywać i jeśli tak, co to nam ostatecznie da.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#110
|
Ale już taki Igbekeme? Dostanie od Kwietnia 20% więcej, niż dostaje u nas i tyle go widzieli przy R22. To będzie brutalna gra na kasę, której nie mamy. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#111
|
|
To jest właśnie clue problemu Wisły. Wisła i za Rude i za Moskala i teraz gra tak jak ustawi / nie ustawi sobie ją przeciwnik. Terma wyszła zesrana to ją sklepaliśmy. Łeczna wyszła z pazurem to robią się męki i dośrodkowskoza. Po 10 początkowych minutach każdego meczu juz mniej więcej widać jak się on zakonczy.
Choć eksperci twierdzą, że za Jopa tak już to nie wygląda i on dostosowuje taktykę do przeciwnika. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#112
|
Żeby realnie ocenić elastyczność Jopa musi mieć chociaż tą rundę do końca na ocenę. Przy czym to kogo zastał w obronie stwarza mu masę ograniczeń. Jeśli Wisła chce grać wysokim pressingiem i z chęcią dominowania rywali to poza meczem z Płockiem będzie miała ku temu okazję w ostatnich 7 spotkaniach rundy. U siebie podejmujemy mocnych rywali, ale akurat takie mecze nam wychodzą. Gorzej z wyjazdami na pastwiskach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#113
|
|
Czuję się trochę wywołany, bo i ja podkreśliłem możliwy wpływ murawy na poczynania drużyny.
Oczywiście w takim Tarnobrzegu była ona zdecydowanie w gorszym stanie. W Łęcznej nie była po prostu idealna i mogła czasami przeszkadzać. Nie chodziło mi jednak o usprawiedliwianie piłkarzy. Profesjonalista grający w piłkę nożną wie jak poradzić sobie z taką sytuacją, a my najwyraźniej nie potrafiliśmy nic z tym zrobić. Mam tylko nadzieję, że zostaną wyciągnięte wnioski po przegranym meczu, gdyż nie tylko boisko, ale i my sami sobie przeszkadzaliśmy niechlujną grą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#114
|
Mamy jeszcze dwa takie nadprogramowe mecze do rozegrania, no i oczywiście PP, z którego mam nadzieję jak najszybciej odpadniemy.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 23.10.2024 o godz. 09:47.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#115
|
|
Zagraliśmy słaby mecz... jak na to co graliśmy ostatnio. Bo w standardach ligowych zagraliśmy niezłe spotkanie. Tak, takie są standardy ligowe. Nie możemy takich meczów przegrywać. Większość drużyn takie mecze pewnie wygrywa. Łęczna była całkiem niezła długimi fragmentami, ale nie powinno to wystarczyć im, żeby nas ograć.
![]() ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#116
|
|
Czytam wpisy Zaskrońca, który żali się, że Łęczna grała na czas i efektywny czas gry był niski.
Tak czytam te wypociny i mam wrażenie, że chłop dalej nie rozumie specyfiki tej ligi. Takie mecze jak wczoraj po prostu należy przepychać, a nie rozwodzić się nad stylem. Mam nadzieje, że chociaż Jop jest tego świadom i wyciągnie mityczne wnioski. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#117
|
|
Na czym miałyby polegać te wnioski? Przepychanie meczów ma to do siebie, że po pierwsze ma duży czynnik losowy. Po drugie trzeba mieć do tego konkretnych zawodników (cwaniaków, aktorów, specjalistów od szeroko pojętych stałych fragmentów, ilościowo mocno defensywny i destruktywny skład).
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#118
|
|
Mnie też wkurzają drużyny, które po strzeleniu bramki dającej prowadzenie z silniejszym zespołem grają na czas, celebrują wyrzucanie piłki z autu, ich zawodnicy przewracają się kiedy ktoś obok nich przebiegnie i wydają się czekać na zakwalifikowanie do operacji w trybie na cito, bramkarz po złapaniu piłki rzuca się z nią na trawę i leży przykrywając ją jakby chroniąc ją przed ulewą, ale taka jest piłka.
Czy Wisła nigdy tak nie grała? I coś jeszcze: skoro rywal stosuje takie nieczyste gierki to czy my nie możemy odpowiedzieć czymś podobnym? Czymś w stylu prowokowanie do fauli, najlepiej przed polem karnym, lub w jego obrębie? A najlepiej po prostu robić swoje na wysokiej intensywności nie oczekując, że samo się strzeli, a rywal się położy. No i wykorzystywać setki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#119
|
|
Tego przede wszystkim zabrakło. Reszta to poniekąd zniekształcanie rzeczywistości przez pryzmat wyniku.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#120
|
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|