
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#91
|
|
Zagraliśmy pewniej w grze obronnej i dotyczy to zarówno obrońców jak i zawodników pozostałych formacji. Oczywiście idealnie nie było, kilka głupich niebezpiecznych strat + obrazek, koszmar z przeszłości mam nadzieję, gdy zawodnik słoni biegł nie atakowany przez pół boiska i dopiero chyba Uryga zblokował jego strzał.
Nie za bardzo jeszcze mogliśmy się przekonać jak broni Letkiewicz, bo okazji (i całe szczęście) na razie miał niewiele.Ale wygląda, że nieźle i celnie kopie piłkę do przodu, co przy dobrze dysponowanym Zwolińskim może w prosty sposób stwarzać zagrożenie dla przeciwnika. Zmiana stylu gry jest widoczna. Mniej bezproduktywnego "posiadania piłki" więcej prostych a skutecznych na tym poziomie rozgrywkowym zagrań typu długie podanie za kołnierz. Mniej dośrodkowań, więcej zagrań prostopadłych.Jest to sposób na drużyny grające "autobus". Czyli w zasadzie wszystkie w tej lidze. Najlepszy mecz w lidze od bardzo dawna. Pierwsza (uznana) bramka jak z najlepszych czasów Wisły Cupiała. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#92
|
Myślę, że stać go maksymalnie na jeszcze jedną szansę na poprowadzenie drużyny w I lidze (o Ekstraklasie może zapomnieć), a potem to już równia pochyła w dół. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#93
|
|
Warto zwrócić uwagę na dobrze "bite" rzuty rożne i wolne przez Kissa.
2:55. https://youtu.be/GQXDDMDFUVw. Mieliśmy tu farta, że Zapolnik kontynuował po kopnięciu przez Rodado w stopę. 9/10 zawodników by sie położyło i karny.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 19.10.2024 o godz. 11:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#94
|
|
Post Markusa, jak go bym widział. Pogrubione i oznaczone kursywą przeze mnie fragmenty sa, jako uwagi ad personam zupełnie zbędne. Jeden punkt za całokształt.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#95
|
|
Wczoraj xG lepsze niż z Odrą Opole i Pogonią Siedlce:
![]() ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#96
|
Ach, te dyskusje z FraMatem, MaLk i Karheropem o to "dlaczego czepiam się Sobolewskiego bez powodu" ![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#97
|
|
Dlaczego? Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#98
|
W tym że Igbekeme nie grał z wymienionych przeze mnie powodów (jest wywiad pomeczowy Sobolewskiego), czy w tym że byłem ostro atakowany personalnie przez Ciebie i w/wym. osoby ponieważ punktowałem nędzę taktyczną Radosława (jest bardzo bogate archiwum na tym forum)? Przypisywaliście mi nienawiść, a ja po prostu opisywałem to co widzę. Z chwilą odejścia Sobolewskiego z Wisły dobrze mu życzę, jego zwolnienie z Odry nie spowodowało u mnie radosnych reakcji. Moim zdaniem powinien popracować niżej nad podstawami bo ma ewidentne braki. Za wcześnie trafił na szczebel centralny. Ale naprawdę dobrze mu życzę, tyle że nie kosztem Wisły. To samo tyczy się Moskala.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2024 o godz. 12:48.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#99
|
|
Markusik musi być strasznie zakompleksiony, gdyż nie potrafi wyrazić opinii o meczu bez pisania do mnie
Nawet nie zamierzam marnić więcej na niego czasu, bo gdybym się próbował wdać w rzeczową i treściwą dyskusję z nim - to się nie da, chłop wywali ścianę tekstu byle tylko rozmyć clue dyskusji, a zapędzony w kozi róg będzie się czepiał nieistotnych drobiazgów, byle nie wyszło, że się pomylił. Najbardziej mi się spodobało z tego wszystkiego jego stwierdzenie 'box mitfeld'. Ja nie słyszałem o takiej taktyce. Słyszałem o box midfield, bo po angielsku box to pudełko (również pole karne, ale w tym przypadku pudełko lub kwadrat) a midfield pomoc. Generalnie to jest taktyka z repertuaru Guardioli, które referuje do ustawiania kwadratu w środku pola w destrukcji. Najczęściej dwóch defensywnych pomocników i dwóch ofensywnych w tym bierze udział. U Jopa raczej tego nie widziałem w tym meczu, boxa też nie było bo Carbo Igbekeme + Alfaro to jest conajwyżej trójkąt, a nie box. Ale co ja tam wiem, Markus zaraz mi tu wjedzie z jakąś asymetrią i czymś tak very sophisticated, że się posram w gacie na miętowo od razu. Dorzucę też parę prześmiewczych buziek w stylu Markusika : ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2019
Offline |
#100
|
|
Poza masą pozytywnych emocji mam dwie refleksje po tym meczu, którymi z racji wolnego czasu postanowiłem się podzielić.
Po pierwsze to patrząc na pełną dominację nad było nie było liderem tej ligi pomyślałem sobie, że wreszcie ktoś sprawił, że najdroższa drużyna w historii I ligi wygląda jak najdroższa drużyna w historii I ligi. Brawo trener Jop! Po drugie patrząc na kabaretowe błędy defensorów z Niecieczy twierdzę, że jednak oddali nam swojego najlepszego obrońcę. My po prostu do tej pory nie wiedzieliśmy co sobą reprezentują koledzy Biedrzyckiego i stąd pomysły, że wypchnęli słabego. On przy nich jest solidnym ligowcem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#101
|
![]() Tu skrót od TVP (dłuższy): https://youtu.be/GQXDDMDFUVw?si=IFVgDA6kF97z7-Wq a tu od Wisły (krótszy): https://youtu.be/cku7rwUcjbo?si=5pwvqknt-MFr7mn9 ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#102
|
|
Rodado (17') miał jakieś zaćmienie, że tego sam na sam nie strzelił. A Kiss (31') miał pecha, że strzelił dobitkę w słupek.
Specjalnie bym się tym meczem nie sugerował ale zgoda, trzeba wyjść dokładnie tak jak na Termalikę.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 19.10.2024 o godz. 14:00.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#103
|
|
|
Wolfy napisał(a):
W ten sposób próbował bronić Sobolewskiego.Dziś życie pięknie puentuje tamtą dyskusję, pokazując, ile jakości jest w stanie wnieść i dać drużynie James, jak bardzo może on zmienić obraz gry i postawę drugiej linii. Pokazuje, kto miał wtedy rację: ja czy on także w sprawie oceny konsekwencji poczynań i warsztatu Sobolewskiego. S1mone napisał(a):
Drugim ofensywnym elementem tego jak to raczyłeś nazwać "pudełka", był Rodado, również intensywnie pracujący w pressingu, zamykaniu przestrzeni i paraliżowaniu wychodzenia z piłką przez Termalikę. Z tego, co napisałeś wychodzi, że go nie widziałeś na boisku, albo tak naprawdę nie wiesz, o czym piszesz (stawiam na to drugie). Wcale mnie to nie dziwi. Już nieraz pokazałeś, że każdą rzeczywistość - nie tylko statystyki czy jakiekolwiek podawane dane liczbowe - jesteś w stanie pięknie fałszować. Naprawdę mam nadzieję, że lepiej bawisz się z córką niż wypowiadasz na tematy piłkarskie. PS. Całe szczęście, że forsowany przez Ciebie Broda gra dzisiaj w rezerwach, a Jop woli sięgać po wariant z Letkiewiczem na bramce. Potwierdza to tylko, co napisałem w zdaniu powyżej.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.10.2024 o godz. 14:40.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#104
|
Z 4:30, 20 sekund zajmuje pokazywanie sędziego czekającego na rozpoczęcie meczu i 2 połowy. Kto się tym w klubie zajmuję? Karolina po godzinach uczy sie montażu? Przeciecież to jest jakis żart. Byle noname z internetu zrobiłby to lepiej. Ale to trzeba chcieć coś zrobić, a nie odwalać chałturę na sztukę.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 19.10.2024 o godz. 14:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#105
|
|
Przestac zatrudniac po cv ale zatrudniac ludzi z trybun dla ktorych Wisla to cos wiecej niz klub. Do pracy sie wtedy przyloza i wyjdzie nam to wszystko na dobre.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#106
|
|
Trzeci niezjebany weekend z rzędu. Aż dziwnie człowiek się czuje.
Odnośnie meczu. Ktoś chce jeszcze dyskutować o tym, że tej drużyny jako całości nie da się poukładać tak, żeby defensywa w obecnym składzie personalnym z "wozami z węglem" grała szczelnie? Nikt? Bardzo mnie to cieszy. https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=469 https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=477 Można? Można! Odnośnie Mikulca, jego gra sama w sobie to jedno. Natomiast wychodzi, że jednak można wyciągnąć chłopa ze spadkowicza I ligi, którego głównym atutem było to, że po prostu grał, a nie trzeba sięgać po jakieś wynalazki, które przyjeżdżają tu na rekonwalescencje czy odkręcenie kariery, która znalazła się na zakręcie. Zupełnie inną sprawą jest, że Jop gra Rafałem dokładnie to samo co kostarykański patafian próbował grać Krzyżanowskim. Różnica polega na tym, że teraz możemy zobaczyć jak funkcjonuje przy takiej asymetrii prawidłowo ustawiona asekuracja. Gdzie u akademickiego przygłupa z Kostaryki im więcej było bełkotu na ten temat na konfach, tym większe głupoty robiła drużyna na boisku. Poza tym muszę napisać dobre słowo o Baenie. Byłem chyba pierwszym, który zaczął go tu jebać za boiskową głupotę, której odwalił tony w barwach Wisły przez ponad rok. Tymczasem wczorajsza akcja z zejściem do środka i prostopadłą piłką do Zwolaka to przebłysk boiskowej inteligencji. Coś co wydawało się absolutnie poza zasięgiem jeśli chodzi o elastyczność jego zachowań na boisku. Zresztą, również przy drugiej bramce stary (nie)dobry Baena jebnąłby pewnie na pałę z 6 metrów nad bramką. Tymczasem próbując mijać, nawet jeśli za bardzo się wyrzucił to zostawił sobie kontynuację akcji, którą na pustaka domknął Zwolak. Mam nadzieję, że już mu tak zostanie. Mały minus dla Kissa za podwójne pudło w pierwszej połowie. Trochę martwi, że zagraliśmy na potężnej intensywności, a już za 3 dni Łęczna, ale drużyna jest na pozytywniej fali, więc jestem dobrej myśli. Cieszy to, że Królewskiemu zawęża się pole manewru do zrobienia jakiś głupot zimą. Ps. Podobno James z Luisem niespecjalnie się kochali i niekoniecznie widzieli się nawzajem na boisku, ale to tak bardzo "podobno podobno". Ręki sobie za to uciąć nie dam, ale biorąc pod uwagę charakter toksycznej primadonny u Fernandeza i ogólny brak piątej klepki, którego dowody dał kilka razy. Wydaje się, że coś może być na rzeczy. Jeśli faktycznie w szatni był między nimi kwas, to kilka dziwnych kwestii nabiera trochę logiki. Od posadzenia Igbekeme na trybunach zaczynając, a kończąc na zostawieniu Sobola przez Królewskiego mimo wyniku i decyzji, które pozornie słabo się bronią. W sumie to grzebanie w trupach, które średnio ma sens, ale jak ostatnio widziałem, że niektórzy chcieli tu Luisa po jego rozstaniu z Lechią to...naprawdę dajmy spokój. Wyobrażacie sobie u Jopa Fernadeza na 10, który robi w pressingu największy przebieg na boisku jak Rodado? Ja też sobie nie wyobrażam. Zamknięty temat, do którego naprawdę nie warto wracać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#107
|
![]() U Jopa grają najlepsi, a młodzi "zdolni" wchodzą ewentualnie na zmianę. Co za przypadek - daje to efekty w postaci takich bramek. Ale na pewno Sukiennicki by lepiej zagrał, przecież on może grać na każdej pozycji. Szkoda że na żadnej dobrze... Miałem wątpliwości co do Jopa po jego populistycznych akcjach w poprzednim sezonie, takich jak stawianie na drewniaka Brodę czy wpuszczanie jakiegoś leszcza z rezerw na ostatnie minuty. Widać jednak, że przemyślał pewne sprawy i jest do bólu konsekwentny. Zamiast być broniony przez "krakowskich dziennikarzy" i trybuny woli żeby broniły go wyniki. A niestety - nie da się regularnie wygrywać i ogrywać drewno. Lepiej na konferencji pomeczowej odpowiadać na pytania o Młyńskiego, Sapałę, Sukiennickiego i Starzyńskiego niż o to dlaczego przegraliśmy kolejny mecz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2024 o godz. 17:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#108
|
|
Nie odnosiłem się do tego czy to prawda, czy nieprawda.
Wyraziłem brak zainteresowania braniem udziału we flamie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#109
|
|
I kolejny dla Markusa za brak wstrzymywania się przed uwagami ad personam Marlus napisał(a):
Po tym temacie wygląda to tak:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#110
|
|
Jeszcze jednego punktu brakuje, temat z Siedlcami
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#111
|
|
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=207
Jeśli chodzi o ten post Jaroo1, to prawda. Poprawiam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#112
|
|
Zauważ, że 90% rozdanych punktów to albo Markus, albo ktoś z nim piszący.
Ewidentnie widać kto tu jest prowokującym trollem. Markusik znowu mi z Brodą wyjeżdża, ale zapomniał który trener na niego stawiał kosztem paralityka Ratona. No nie zgadniecie Każdy trener, który nie był ślepy widział, że lepszy Rodado w bramce niż Raton. A tymbardziej nominalny bramkarz - akurat los postawił tam wtedy Brodę. Tylko Sobol i Rude tego nie widzieli, bo to słabi trenerzy byli. No i Markus, bo z niego taki znawca, jak z Rudego trener.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.10.2024 o godz. 20:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#113
|
|
Na cząstkowe podsumowanie przyjdzie czas niedługo.
Oczywiście, to tylko zabawa. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#114
|
Człowiek złośliwy zajechałby w tym miejscu klasycznym Markusem, czyli... jak to leciało? "Podaj cytaty" Nigdy nie twierdziłem, że Igbekeme jest słabym zawodnikiem. Nigdy nie twierdziłem, że nie miał (i nie ma) wartości dla zespołu, którą może wnieść. Jeśli sugerujesz coś takiego, kłamiesz w żywe oczy. Na tym forum wyraźnie pisałem natomiast, jakie są wady i zalety jego gry (np. to, że próbując grać ryzykownie co jakiś czas traci piłki, które mogą się kończyć groźnymi kontrami - nota bene ciągle ten problem ma, w ostatnich meczach też miał parę takich strat) i - kiedy już do nas wracał - pisałem, że tym razem mając u boku cofniętego Carbo łatwiej będzie uniknąć negatywnych skutków takiej gry. Co sprawdza się co do joty. W tamtej dyskusji natomiast dokładną wyliczankę tego, że w zdecydowanej większości kluczowych meczów Igbekeme - podobnie jak całą reszta drużyny - nie uniósł presji. Dokładną wyliczankę, kiedy i ile bramek straciliśmy w tego typu meczach po jego błędach. Nigdy nie potrafiłeś odnieść się merytorycznie do tej wyliczanki. Nigdy, nie byłeś w stanie zanegować żadnego z podanych przykładów. Zamiast tego uparcie postanowiłeś bronić tezy, że - wracający ówcześnie po kontuzji, nie trenujący cały tydzień i, jesli wierzyć ówczesnemu Sobolewskiemu, nie w pełni zdrowy Igbekeme - sprawiłby, że tamten mecz byśmy wygrali, mimo iż ani on nie unosił presji w kluczowych meczach, ani cała reszta drużyny, ani obs*any trener Sobolewski. Problem polega na tym, że - w sytuacji gdy nie uniósł presji w praktycznie wszystkich innych kluczowych meczach, nic nie uprawdopodabnia Twojej tezy, że jego wystawienie, nie w pełni gotowego do gry, sprawiłoby, że akurat w tamtym meczu z presją by sobie poradził. Uparłeś się wierzyć, że to był ten jeden magiczny czynnik, który by sprawił, że z tym samym Sobolewskim za sterami jednak awansowalibyśmy do ekstraklapy, gdyby tylko Igbekeme grał. A jedynym dowodem na poparcie tezy, że gdyby grał, to wynik byłby inny, w całej Twojej argumentacji w tamtej dyskusji podałeś to, że... nie grał i przegraliśmy. Dowód przekonujący jak cholera, klękajcie narody. Ciul z tym, że dostałeś czarno na białym, że tam, gdzie grał, też wtopiliśmy, nader często przy wydatnym jego udziale. Oczywiście teraz usiłujesz zmanipulować ten przekaz i nagle z tego, że wyśmiałem tamtą nieprzystającą do faktów hipotezę, acz oczywiście niemożliwą do sfalsyfikowania jako takiego (przynajmniej dopóki nie okaże się, że istnieją światy równoległe i podróże w czasie), postanowiłeś zrobić ze mnie gościa, który uważa Igbekeme za słabego piłkarza, który nic nie wnosi do gry, mało tego, jeszcze robię to po to, żeby bronić Sobolewskiego(?!), którego wywalenia/nieprzedłużania po tamtych meczach byłem jednym z największych orędowników na tym forum, stając wtedy ramię w ramię między innymi z niejakim Wolfym. Czy Ty w ogóle czasem zastanawiasz się chociaż nad tym jak Twoje manipulacje logicznie wtapiają się z tym, co kto na tym forum pisał? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#115
|
|
@MaLk - jasne, byłeś największym przeciwnikiem Sobolewskiego, ramię w ramię ze mną. Tylko jakoś tego nie pamiętam, ale na pewno tak było.
Igbekeme to nasz najlepszy pomocnik, ze świetnym podaniem, przyjęciem i dryblingiem. Ma jednak dwie gigantyczne wady: nie jest młodym (z definicji więc - zdolnym) Polakiem i sprowadził go Kiko. To sprawia że jest z automatu winny porażki u ludzi takich jak Ty. Problemen za czasów Sobolewskiego z Igbekeme był Sobolewski. Ten antytalent trenerski ustawiał drużynę tak że każda strata w środku pola to była z automatu groźna sytuacja. Pozbył się ze środka pola kolesia który awansował ze swoim zespołem do pucharów (ku aplauzowi ignorantów na forum) żeby potem uparcie stawiać na defensywnej pomocy na stopera. Straty w środku pola to norma jak się gra prostopadłe piłki, problem pojawia się kiedy cała drużyna, włącznie ze stoperami jest ustawiana poziomo bez asekuracji. TL;DR - tacy "znawcy" jak Ty mylą skutek z przyczyną, a Twoja "analiza" nie jest warta czasu jaki jej teraz poświęciłem. Chęć wybielenia kolesia który nigdy nie powinien prowadzić Wisły i udowodnienia że Kiko jest do dupy sprzyjała powstawianiu takich postów, które - niestety - bardzo słabo się zestarzały. A teraz jesteśmy w ciekawym miejscu. Okazuje się jednak, że niekoniecznie "Hiszpanie" źli, ba - odpowiednio ustawieni mogą robić pozytywną różnicę na boisku. I cały ten bełkot, te pseudoanalizy są bezwartościowe (niektórzy posuwali się do twierdzeń że piłkarze zagraniczni są za słabi psychicznie na pierwszą ligę ). Co bystrzejsi zauważyli że taki Villar jednak w Ekstraklasie gra, a u nas wielu go bez żalu żegnało... Wyszydzany Baena wchodząc z ławki ma w kilku meczach więcej asyst i hroźnych sytuacji niż taki Starzyński (podobno ten sam poziom ) przez całą karierę itp itd.Wisła właśnie totalnie zdominowała lidera pierwszej ligi tak, że ten wyglądał jak jakaś zbieranina z A klasy. Dziwnym trafem Igbekeme był najlepszy na boisku, podobnie jak w poprzednich meczach. Albo w jeden sezon poprawił wszystkie te mankamenty jakie rzekomo posiada wg. Ciebie, albo wreszcie ktoś to normalnie poukładał, z asekuracją i grą obronną. I szkoda mi więcej czasu na Ciebie i Twoje "analizy". Jeżeli Jop będzie kontynuował zdroworozsądkową pracę to będzie jeszcze sporo rzeczy które będziesz musiał bronić, wbrew faktom. Żaden problem, masz praktykę. Ale ten Jop, tyle świetnie uargumentowanych teorii psuje. Mógł zostać Moskał, liczylibyśmy teraz punkty potrzebne do utrzymania, ale przynajmniej grałby Sukiennicki, Starzyński i reszta talentów. TL;DR Miałeś oczywiście rację, to rzeczywistość się myli. P.S. W temacie meczu jeszcze: szokujące jak szybko nasi piłkarze załapali taktykę Jopa, kiedy takiemu Sobolewskiego dwa obozy przygotowawcze nie wystarczyły. Może dlatego bo przez całą dotychczasową karierę tak grali u innych trenerów? Czyżbyśmy wreszcie trafili trenera który nie próbuje wkrętarką wbijać gwoździ, przy akompaniamencie narzekań krakowskich dziennikarzy i kibiców że "do dupy te hiszpańskie gwoździe, w ogóle się nie wkręcają"? Czas pokaże. Początek bardzo obiecujący.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.10.2024 o godz. 10:42.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#116
|
Ostatnio edytowane przez Kurz : 20.10.2024 o godz. 11:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#117
|
|
Ocho, zaraz się okaże, że Moskal zrobił całą robotę, a Jop spija tylko śmietankę. Masakra.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#118
|
|
Nie. Zaraz to się okaże jak chujowy był Rude nie umiejąc wygrać w lidze dwóch meczów pod rząd xd A nie, przepraszam, Rude miał ciężko bo musiał grać raz w miesiącu mecz w PP więc jest rozgrzeszony hehehe
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#119
|
Z drugiej strony patrząc na mecze, to mam wrażenie, że ustawił drużynę zgodnie z posiadanym materiałem, a nie próbuje wymuszać na drużynie ustawienia, do którego nie ma wykonawców. Co było w szczególności widoczne przy Sobolu. Czy reszta to kwestia szczęścia? Nie mam pojęcia ale raczej wątpię. Być może również kwestia zarządzania szatnią czy dogadywania się z właścicielem. Ale jak ma przez szczęście utrzymać średnią 3,0 do końca kwietnia to ja jestem ZA! ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#120
|
|
Różnica wynika z jednej podstawowej sprawy. Odkąd przyszedł Jop wszyscy na boisku ZAPIEPRZAJĄ.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|