Kurz napisał(a):

|
Naprawdę? I zupełnie nie ma znaczenia gra w pucharach i to, że piłkarzy, którzy grają teraz w pierwszym składzie potrzebowali na dojście do formy/zdrowia czasu? Alfaro, James, Kiss, Zwoliński to nic? Ta drużyna ma teraz więcej opcji, piłkarzy w lepszej formie, może normalnie trenować i przestała grać co 3 dni, co jej nie służyło. Nie piszę tego, bo żal mi Moskala czy chciałbym dyskredytować pracę Jopa, ale, ....a, bądźmy poważni... Dopiero teraz przekonamy się jaki jest jej prawdziwy potencjał. Po rozegraniu serii meczów z przeciwnikami z różnych półek.
|
Tak graliśmy w pucharach, a przed arcy ważnym meczem z Kotwica to Moskal (jak sam przyznał) napalil się na awans po 1 połowie w Bruggi i nie dał odpocząć kilku zawodnikom.
Zresztą kamyków do ogródka Moskala jest masa, choćby forsowanie Kutwy jako mózgu środka pola.
Puchary skończyły się ponad miesiąc temu. W czym przeszkadzały w meczu z Wartą czy ŁKSem?
TommyTSW napisał(a):

|
Decyzję sędziego nie zwalniają piłkarza przy karnym żeby wziąć pod uwagę że bramkarz może wybronić.Mikulec zamulił po strzale i dał się wyprzedzić gościowi który był 3 metry za nim.Co prawda odkuł się dwoma golami, ale też zabrał coś bramkarzowi.
|
Tak, Mikulec zawalił w sytuacji w której karny powinien być anulowany.