
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#91
|
Zmiany Jopa wpłynęły na grę. Co więcej - okazało się że Rodado nie musi grać 90 minut jeśli nie ma takiej potrzeby, Carbo po kartce można ściągnąć z boiska zanim złapie drugą. Zwoliński dostał za to pełny mecz na przełamanie. Bardzo ważne trzy punkty z rywalem z jakimi dotąd je traciliśmy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.09.2024 o godz. 23:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#92
|
|
Zobaczymy jak dalej, póki co Jop w Wiśle same zwycięstwa i to wysokie. Grzechem i głupota byłoby go teraz zastępować na szybko, nawet może jakby szło gorzej przez jakiś czas to tez nadzieja a zarazem niewiadoma jest jakby sobie poradził mając kryzys co do formy czy wyników.
Niemniej na chłopski rozum to tez nie ma się co podniecać. Wtedy już z Polonią to wyglądało słabiej mimo wygranej. A teraz za Moskala potrafiliśmy wygrać 4:1 z Cercle itd itd także tak jak zawsze mówiłem, dopóki Wisła i dany trener nie zrobi awansu i najlepiej żeby jeszcze w kolejnym sezonie po awansie będziemy godnie grać w ekstraklasie tak żeby nie być w strefie spadkowej to nie ma się czym podniecać ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#93
|
|
Jasne, dopoki nie zdobędziemy LM.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#94
|
|
No ja wiem lesiu że dla ciebie szczytem możliwości Wisły jest 11 miejsce więc Rude top bo miał 10 miejsce z Wisłą.
Ale nie każdy mierzy tak nisko jak ty ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#95
|
|
Dla ciebie misiu kolorowy tylko zwyciestwo w LM, wiec zdobyty PP przez Rude zdeprecjonowales do zera. Naczelny hejterku prezesa i obronco PMS.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#96
|
Zaorałeś jaroo1, framata, krysztala i innych po calości. Gratuluję. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#97
|
|
Troll się odezwał. Myślisz że za to podlizywanie się wolfyemu, ten kupi ci lizaka?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#98
|
|
Wreszcie cos było!
Oby tylko Królewski nie wpadł na pomysł zamiany Jopa na Rude... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#99
|
|
Brawo Wisła za wczorajszy mecz.
W końcu postawiono na Letkiewicza, o co wcześniej apelowałem. Nie było kompletnie logiki w tym żeby osłabiać się w polu podczas gdy bramkarz może co najwyżej wycierać kurz z obramowania bramki. Do tego okazało się że młody całkiem dobrze gra nogami. Spokojnie można było już spróbować w meczu z Wartą, a może nawet i wcześniej W ofensywie dzisiaj wszyscy zapunktowali w kanadyjce. Taki mecz powinien ich mocno podbudować. Teraz tylko to samo zrobić w Siedlcach |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#100
|
|
Odra w całym meczu oddała 1 niecelny strzał, wykonała 1 rzut rożny, to jest niesamowite w pryzmacie poprzednich spotkań gdzie każde wyprowadzenie piłki przez rywala pachniało bramką.5 goli w drugiej połowie komentować nie trzeba, kiedy tyle wygraliśmy w lidze?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#101
|
|
Ważne trzy punkty. Wciąż jednak nie wiem czy w kontekście walki o utrzymanie czy walki o baraże.
Ten mecz niczego nie udowodnił ani niczego nie przesądził. Ale przynajmniej wlał odrobinę optymizmu. Pierwsza połowa to klasyczna Wisłą z ostatnich lat, schematyczne rozgrywanie akcji i nieudolność w ich wykańczaniu vs autobus przeciwnika. Moim zdaniem gra gorsza niż chociażby w meczu z Wartą. Druga to gen szczęścia Mariusza. Pierdylion czterdzieste czwarte dośrodkowanie, trzech zawodników Wisły mija się z piłką, ta odbija się od wewnętrznej części słupka. Trzy centymetry w prawo i piłka wyszłaby w pole, czyli klasyczna Wisła. Tylko nie piszcie, że to był kunszt Alfaro. A potem już poszło. Na rozluźnionego przeciwnika jesteśmy bezkonkurencyjni. Ale ten mecz i tak byśmy wygrali. Odra po sześćdziesiątej minucie siadła kondycyjnie a szybkościowo i motorycznie nie prezentowała się najlepiej od początku. Przypomina się Wisła pod legendarnym trenerem. Wystarczy popatrzyć na pojedynek biegowy rezerwowych 77-mek przy piątej bramce. W żadnym przypadku nie należy jednak umniejszać wagi zwycięstwa. Optymizmu należy też szukać w tym, że wracają zawodnicy po kontuzjach a Ci co przyszli zaczynają być gotowi do gry. Pole manewru, którego nie miał Kazek się poszerza. Co do trenera to zobaczymy po kilku meczach. Póki co jestem jak najbardziej za tym, żeby został. Jest "za darmo" a po ostatnich wyczynach prezesa chwilowo nikt poważny tu nie przyjdzie. Ale nie przywiązuje się do myśli, że to trener na lata. Jak można wywnioskować, ze słów właściciela aspekt sportowy nie jest istotny, ważne aby prezes dobrze czuł się w klubie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#102
|
Tobie te posty generuje AI Królewskiego? Gra w tym meczu niczym się nie różniła od poprzednich. Po prostu wpadło to co w poprzednich wpadać też powinno. Trzeba być mocnym odklejeńcem żeby wierzyć, że w 3 dni Jop cokolwiek mógł zmienić. A nie przepraszam.. zmienił wykonawcę różnych na Jarocha, człowieka mema jeśli chodzi o dośrodkowania, którego firmowym zagraniem jest balon w pole karne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#103
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#104
|
|
Przejrzalem statystyki Odry z innych meczow. I tam jak rowny z rownym.
Bardzo jest to irytujace ze druzyny ktore z nami tutaj graja nie chca wgl podjac rejawicy i robia autobus. Totalnie oddaja nam pole, liczac na karnego, sfg, czy farfocla. Wczoraj mielismy tyle szczescie ze pierwszego gola my wsadzilismy a te ogory z Opola sie otworzyly i juz poszlo. Przykro sie patrzy na to jak profesjonalisci przyjezdzaja tutaj odwalac maniane tylko na ten jeden mecz maja obsrana zbroje zeby wyjsc z polowy. Takich trzeba golic jak najwiecej i niech tak konczy sie kazdy mecz z druzynami ktore przyjezdzaja tutaj stawiac autobua W dodatku te kazde dotkniecie i sie przewracaja zeby wymusic faul. Myslalem ze ....icy dostane A ten recznik w bramce od poczatku gra na czas przy wybijaniu. Swietna pokazowka na to jak bali sie tutaj grac |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#105
|
|
Co do Jopa vs Moskal.
Jesli chodzi o ofensywe to zapewne graja podobnie ich zespoly i nasza gra sie nie zmieni z przodu. Ale licze ze Jop ogarnie obrone. Moskal jesli chodzi obrone zawsze byla to jego pieta achillesowa. Dlatego nie bylem zwolennikiem zatrudniania jego. Ciesze sie ze Jop dostal szanse. Szkoda Krzoski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#106
|
|
Parę wniosków po meczu.
Jop ma rzeczywiście bardziej szczęśliwą rękę do trenerki niż Moskal, Brzęczek czy Sobolewski razem wzięci. Na razie prawie zawsze szczęście mu sprzyja, ale też sam swoimi decyzjami umie mu pomóc. Wbrew sugestiom z konferencji prasowej,że dużych zmian nie będzie, zmienił parę rzeczy, zarówno w składzie jak i w taktyce. I trafił ze zmianami. W ustawieniu wyrzucił do kosza parę Jaroch-Starzyński po prawej stronie, słusznie postawił na Letkiewicza w roli młodzieżowca, jak ktoś już zauważył mocniej postawił też na ustawienie 3-4-3 w fazie ataku, nie ustawiał w jednej osi Carbo i Igbekeme, powierzając temu drugiemu bardziej rolę rozgrywającego mającego dynamizować grę i rzucać więcej prostopadłych podań, co ów już niegdyś pokazywał, że potrafi robić. Więc automatycznie nieco inaczej zaczęła wyglądać nasza kreacja i atak pozycyjny. Ewidentnie było widać, że James dostał nakaz podawania do przodu tak często jak tylko się da, to ma być jego pierwszy wybór, a nie uspokajanie gry i odbudowywanie ustawienia. Forma Igbekeme zdecydowanie idzie w górę. Zresztą nie tylko jego: wszyscy zawodnicy zwłaszcza po przerwie prezentowali się zdecydowanie lepiej niż we wcześniejszych meczach. Krytykowany tu przez niektórych Alfaro poza zmarnowaną stuprocentową sytuacją (strzałowo zawsze był słaby) robił dobrą robotę w grze bez piłki i ustawianiu się w półprzestrzeniach, co otwierało możliwości Mikulcowi, który przez to w pierwszej połowie niespodziewanie był naszym najgroźniejszym zawodnikiem - i jeszcze bardziej dezorganizowało i tak słabo zorganizowaną przez Sobolewskiego obronę Odry. Przełamał się Zwoliński, który w końcu w drugiej połowie zaczął biegać i grać agresywniej, a nie tylko stać jak kołek w miejscu, nawet nie zakładając, że kiedykolwiek w jego stronę poleci piłka. W pierwszej połowie miał same nieudane zagrania poza jednym podaniem. Nie wiem, co mu w szatni powiedział Jop, ale zadziałało. W taktyce Jop zmienił również egzekutora rzutów rożnych, chce on mieć wówczas Rodado w polu karnym choćby do sytuacyjnego wykańczania akcji, jeśli nie wygrania główek. Mądry ruch, mimo indolencji Kissa i Jarocha w dokładności tych dośrodkowań w niektórych momentach. Nie było też po raz kolejny robienia na siłę z Sukiennickiego skrzydłowego czy ofensywnego pomocnika. To również jak widać się opłaciło. Udało się nawet zmienić Rodado przed upływem 90 minut gry, by nie forsować go maksymalnie w każdym meczu. Jedynie Carbo trzymał za długo na boisku, przez co zdążył złapać on żółtą kartkę. Konkludując: zarządzanie meczem oraz przygotowanie zespołu do niego w wydaniu Jopa było o wiele bardziej przemyślane i rozsądniejsze niż wcześniej u Moskala. Oczywiście należy pamiętać i o beznadziejnie wyglądającym przeciwniku, co w niczym nie umniejsza zwycięstwa Wisły, ale nakazuje też sceptycyzm w wyciąganiu jakichś długofalowych wniosków. Sobolewski kolejny raz udowodnił jak beznadziejnym jest trenerem i jak, niestety, ale trzeba to powiedzieć, głupi był Królewski, że powierzył mu Wisłę na prawie rok czasu i za cholerę nie chciał go zwolnić. Dziś jego Odra to grająca totalny piach zdezorganizowana drużyna bez jakiegokolwiek atutu i nawet wolicjonalnie wyglądająca koszmarnie. W tym kontekście widać jaką potworną krzywdę robił Sobolewski również Wiśle wiosną rok temu swoimi posunięciami i decyzjami. Dostał od Kiko praktycznie samograj i zawodników, którzy przerastali tą ligę, ale tak ich zniszczył swoimi treningami i taktycznymi wizjami gry, że pod koniec rundy na najważniejsze mecze byli już tylko cieniem siebie z początku wiosny i przegrali bezpośredni awans. Zaczęli wyglądać tak jak teraz wygląda Odra. Dziś jestem absolutnie pewien, że gdybyśmy mieli wtedy jakiegokolwiek innego trenera na ławce, nawet kogoś takiego jak Moskal, zdecydowanie bardziej ogarnąłby temat i gralibyśmy od dawna w Ekstraklasie. Nie byłoby choćby tylko odsyłania Igbekeme na trybuny z Sosnowcem. No ale Królewski musiał go bronić jak lwica młodych. Klub poniósł przez to bardzo poważne konsekwencje. Czasu już się nie cofnie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.09.2024 o godz. 10:26.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#107
|
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 28.09.2024 o godz. 11:19.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#108
|
Alfaro zagrał 1 mecz w tym sezonie w 1 składzie. Kiss zagrał pierwszy raz w sezonie na prawym skrzydle Wyjście dwoma napastnikami 1 raz w tym sezonie w lidze, zupełnie inne możliwości finalizacji akcji Letkiewicz w bramce Inna rola Igbekeme (mówił o tym na pomeczowej konferencji) To tylko pierwsze co można było zauważyć 3 spokojne treningi to tyle co miał Moskal między drugim meczem z Llapi a meczem w Wiedniu
Ostatnio edytowane przez Karherop : 28.09.2024 o godz. 11:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#109
|
Zachowujesz się od dłuższego czasu jakbyś faktycznie mu lizał tyłek. Ciekawy jestem stopnia zadowolenia wolfy'ego. Może się wypowie jak bardzo mu się to podoba? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#110
|
![]() ![]()
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#111
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#112
|
|
Jak z Kotwicą czy Wartą nie wpadało to nie był pech tylko brak jakości. Teraz jak zaczęło wpadać to nie poprawa jakości tylko szczęście. Jak bramkarz Kotwicy wpuszczał babole z Arką to nie miało znaczenia, bo Sobczak strzelił. Teraz to nie Alfaro posłał perfekcyjny centro strzał, tylko bramkarz Odry się skompromitował.
Płaczkom nigdy nie dogodzi... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#113
|
Irytowali też nieziemsko piłkarzy Wisły. @ciacho - miałem Cię olać bo jesteś agresywnym deklem, ale Moskal sam przyznał rację dziennikarzom że niepotrzebnie Rodado grał w drugim meczu z Cercle. Nie musiał też grać w rewanżu z Rapidem. Mógł zejść wcześniej w rewanżu z Llapi. To samo się tyczy innych piłkarzy - Sukiennicki grał o wiele za dużo, wcale nie musiał wchodzić na skrzydło z Wartą, skoro był Alfaro. Moskal zawalił wiele rzeczy, m.in. rotację składem. @Karherop - byłem sceptyczny co do Letkiewicza, ale w takich meczach chyba faktycznie bez sensu osłabiać skrzydła albo środek pola. Starzyński, Dziedzic i reszta muszą poczekać na Puchar Polski. @Kurz - prezentujesz niezły poziom wyparcia. Oczywiście, Jop przejął wszystkich gotowych, w formie i ani trochę podłamanych katastrofalnym początkiem ligi. Farciarz, a biednemu Kaziowi zawsze wiatr w oczy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 28.09.2024 o godz. 15:24.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#114
|
|
A kretyn Stefański gwizdał faule i dawał kartki naszym. Trudno się dziwić, że się przewracali, a jak Baenę chłop złapał za twarz to ąni tuman na linii ani główny nie widzieli...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#115
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#116
|
|
Jesteś obrzydliwy. Nie wiem czy to jakieś homoseksualne fiksacje czy po prostu inaczej nie umiecie z kryształem, ale ani to śmieszne, ani potrzebne.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#117
|
|
Fejm FraMata nie zmienił, szacunek.
![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#118
|
|
W końcu fajny mecz w naszym wykonaniu, chociaż 1 połowa to dalej flashbacki z Ktowicy i Warty. Fajnie, że się otworzyło, ale pozostaję realistą, rownie dobrze za tydzien mozemy pojechac do siedlec i dostać w czapę 1:0. Musimy takie mecze przepychać regularnie, i dopóki takiej regularności nie będzie i nie będzie serii conajmniej 3/4 wygranych spotkań to nie ma się czym jarać. W poprzedni sezonie takich meczów "założycielskich" to mieliśmy z 5. Arka, Motor, Znicz, Katowice u siebie, Łęczna a jak sie skonczylo to dobrze wiemy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#119
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#120
|
Spoko. Bez podtekstów. Podoba się czy się brzydzisz takim podlizywaniem? |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|