FraMat napisał(a):

Dla mnie drużyna gra tak, jak powinna: atakuje schowanego za podwójną gardę rywala zamiast stać na własnej połowie i wymienić podania typu "jak do ciebie, ty do mnie".
Podejmowane są próby dośrodkowań w pole karne, wchodzenia krótkimi podaniami w pole karne, dryblingów w polu karnym, strzałów spoza pola karnego.
|
Dokładnie tak. Do większości aspektów gry ciężko mieć zarzuty. Jest lepiej niż za Sobolewskiego czy Rude.
Tak jak pisałem. Gra drużyny postrzegana jest przez pryzmat wyniku. Dochodzimy do takiego absurdu, że prezes po takim meczu musi się tłumaczyć przed kibicami (!?). Lodu na głowy.