The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5101
Stary 06.09.2024, 12:57
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Jest lato, urlop, ciepło i długo się zastanawiałem czy chce mi się odpowiadać, a jeśli tak, to czy konfrontacyjnie.
Cóż. Jednak się udało. Szkoda, że tak. Pokazałam Ci czarno na białym do jakiego mojego stwierdzenia miałeś początkowo pretensje (triki) i na czym skończyłeś (oszustwa). Wypadałoby napisać „przepraszam” i zamknąć temat.

Ale postanowiłeś pójść w manipulację, przekręcanie i autorskie interpretacje cytatów wybranych i wyciętych pod tezę. Niczym gwiazdy intelektualnego trollingu tego forum. Z mojej strony kontynuacji nie będzie. Ludzi usiłujących wchodzić w tasiemcowe dyskusje z kolegami Markusem, Drozdem czy wolfy’m wrzucam do szufladki „może fajny ale jednak niezbyt ogarnięty”. Nie będę się kompromitował wchodząc w taką przepychankę z Tobą.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Jako Twój świeżo mianowany forumowy "prawnik z zacięciem biznesowym" doradzałbym Ci abyś najzwyczajniej w świecie kiedy gdzieś tutaj pada nazwisko Królewskiego odszedł od komputera albo chociaż zażył meliskę przed zamieszczeniem wpisu, a już na pewno nie pisał w takich wątkach po alkoholu. Kiedyś ktoś nie wytrzyma i zrobisz sobie w ten sposób krzywdę.
To jest groźba? Uspokajam niniejszym kolegę. Myślę, że dobrze wiem co mogę napisać a co nie (stąd irytacja wkładaniem mi pod klawiaturę „oszustw”). Piszę o Prezesie tysiąclecia wyłącznie to co wynika z publicznie dostępnych liczb i wypowiedzi. Gdybym pisał wszystko to co się w branży o Synerise, jego prezesie i ludziach za nim stojących (dających mu kapitał) mówi to wypadłbyś z butów. Ale, że to tylko lepsze lub gorsze teorie i domysły to zostawiam dla siebie. Właśnie po to, żeby mi nikt nie zrobił krzywdy.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Albo znajdź sobie zajęcie zastępcze. Może być próba odgadnięcia kim jestem i czym się zajmuję - widzę, że sprawia Ci to przyjemność, a ponieważ jestem człowiekiem o wielu wykształceniach, zawodach i jeszcze większej liczbie obszarów zainteresowań, będziesz miał zajęcie na kolejne miesiące. Oczywiście mógłbyś też o to zapytać, ale teraz już raczej nie miałbym serca odbierać Ci przyjemności z samodzielnego odkrywania.
Wielu wykształceniach i zainteresowaniach? To może jdnak warto skupić się na jednym? Zbyt wiele zaniża poziom co nam ewidentnie wychodzi przy dyskusji o przełożeniu teorii na realne życie biznesowe.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Zdradzę Ci straszną tajemnicę, która może wywrócić Twój świat, którego obraz z tej dyskusji wyłania się tragiczny. Z narzędzi prawnych korzysta się czasem także dlatego, że jest ku temu jakaś mniej lub bardziej obiektywna potrzeba, którą nie zawsze jest próba ukrywania, mataczenia ani cokolwiek związane ze złą wolą
Mi nic nie musisz zdradzać. Szykuj raczej argumenty dlaczego Szef dalej ukrywa swoje sprawozdania mimo, że zaraz będzie dwa miesiące po terminie. Trochę się będziesz musiał nagimnastykować. A z każdym tygodniem (nie wątpię, że będą) więcej.

Ja z przyjemnością poczytam jakież to „obiektywne i zrozumiałe” czynniki są powodem łamania obowiązującego w tym kraju prawa.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5102
Stary 06.09.2024, 13:02
nero napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem, że każdy klub w Polsce ma takiego trenera napastników na ławce jak my?
Nie wiem do kiedy, ale Brychczy do 86 roku życia (2019) był w sztabie Legii jako asystent.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5103
Stary 06.09.2024, 13:07
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem do kiedy, ale Brychczy do 86 roku życia (2019) był w sztabie Legii jako asystent.
Mamy jeden przykład, czy jest tego więcej? Bo jak nie ma to trudno potraktować to jako normę i trudno robić w innych miejscach z takich rzeczy problem skoro w innych miejscach takie zjawisko praktycznie nie występuje.

Dla mnie tworzenie fikcyjnych stanowisk w imię jakiś zasług jest czystą patologią, którą będą napiętnował. Od dawna piszę i uważam, że miejsce Kmiecika nie jest na tym stanowisku. Tak nie powinien funkcjonować profesjonalny klub.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5104
Stary 06.09.2024, 13:31
Ale o co pytasz?
O starszych trenerów czy o byłych piłkarzy w sztabie szkoleniowym?

Jeśli chodzi o jakieś znajomości to np. Davide Ancelotti jest asystentem swojego ojca w Realu.
Jeśli chodzi o byłych czołowych napastników w sztabie trenerskim to masz ich na pęczki, chociażby Van Nisterlooy w United.
Jeśli pytasz o sam wiek, to trenerów w okolicy 70tki jest jest całkiem sporo.

Jeśli pytasz o połączenie wszystkich powyższych to nie ma tego dużo. Jednakże nic dziwnego, to są dość specyficzne kryteria wyszukiwania.

Kmiecik nie jest naszym problemem. Prawdopodobnie zna się na swojej robocie (w końcu był świetnym napastnikiem, więc jako trener napastników raczej się broni). Dodatkowo, my raczej nie mamy tego problemu, aby napastnicy u nas spuszczali z tonu w skutek treningów. Raczej się rozwijają u nas, niż zwijają.

Czepianie się Kmiecika w sztabie szkoleniowym to rzadkiej maści kretynizm. Tym bardziej, że taki trener na grę drużyny ma marginalny wpływ. Może coś podpowiedzieć napastnikom, gdzieś lekko przymotywować do pracy, a tak to pewnie głównie rozstawia pachołki. Tacy ludzie też są potrzebni w sztabie. Ja generalnie nie rozumiem na jakiej podstawie ktoś podważa kompetencje trenera z przeszło 30 letnim stażem.

To jest na takiej zasadzie, ot - żeby się przyjebać. A czemu?

Bo można.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.09.2024 o godz. 13:37.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5105
Stary 06.09.2024, 14:11
s1mone napisał(a):Wyświetl post
...
Błagam Cię, Kmiecik jest tu tylko, dlatego że kiedyś grał i strzelał dla Wisły. Ostatni gol strzelił 1989 roku, większość naszego zespołu nie była jeszcze w planach rodziców jak Kmiecik oddał ostatni strzał. Od tamtego czasu tyle się zmieniło, że jego rady są o kant dupę rozbić. Jego kariera trenerska jest tak zawrotna, że jedyne co można było o niej napisać to "kompetencje trenera z przeszło 30 letnim stażem." Tak jakby ile czasu coś robisz miało znaczenie, że potrafisz to robić
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5106
Stary 06.09.2024, 15:00
Kmiecik tu pełni rolę kogoś w rodzaju honorowego trenera, znamienne było jak często widać jak się naradzają trenerzy na zdjęciach, to Kmiecik w tym w ogóle nie bierze udziału. Osoba której nikt nie chce ruszyć, bo się boi. Będzie tu dopóki sam nie zdecyduje się odejść.

I wiadomo, że nie jest głównym problemem, pewnie problemem nie jest w ogóle, ale chodzi o sam model patrzenia na piłkę, profesjonalizację, o kontekst. W Legii czy Lechii, która cały czas ulepszają sztab, otaczają się jakościowymi specjalistami, to nie wywołuje określonego wrażenia jakie wywołuje w Wiśle. A tu niestety wpisuje się w ten "krakówek" w tę duchotę, tę źle pojętą wiślackość, patrzenie na legendy, kiszenia się we własnym sosie od lat,stąd Kmiecik w Wiśle =/= legenda w innych klubach w sztabie.

Lekarze ci sami od lat, asystenci ci sami i tak to się kręci, dopóki nie będzie grubej kreski i czyszczenia w tym klubie to nic się nie zmieni. Niestety obecny właściciel patrzy na piłkę bardzo sentymentalnie, na ludzi, stawia ich ponad klub w imię jakiegoś źle pojętego rozwoju (czyli trzymania miernych osób w klubie na różnych stanowiskach).
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 06.09.2024 o godz. 15:03.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5107
Stary 06.09.2024, 17:09
BCGorlice napisał(a):Wyświetl post
Cóż. Jednak się udało. Szkoda, że tak. Pokazałam Ci czarno na białym do jakiego mojego stwierdzenia miałeś początkowo pretensje (triki) i na czym skończyłeś (oszustwa). Wypadałoby napisać „przepraszam” i zamknąć temat.
Człowieku, wkleiłem Ci czarno na białym, że wszystkie przejścia od jednego stwierdzenia do następnego, które sprawiły, że z trików doszło do oszustw pochodzą od Ciebie i Twojego domniemanego Kolegi, a nie ode mnie, wiec czego Ty ode mnie wymagasz? Że przeproszę za to, co napisałeś w trakcie dyskusji Ty i Twój Kolega?

Napiszę wyraźnie raz jeszcze - to, że od słowa, do którego miałem początkowo pretensje, czyli trików ta dyskusja doszła dalej (na teraz już nawet dalej niż do oszustw, bo w międzyczasie udało Ci się jakimś cudem dorzucić do tego kolejne zarzuty) jest efektem tego, że sam je dodawałeś w kolejnych postach. Ty. W Twoich postach, nie moich.

Gdyby było inaczej, potrafiłbyś odnieść się merytorycznie do którejkolwiek z wklejonych Twoich wypowiedzi, podać jakiś kontrcytat, najlepiej z pokazaniem chronologii. Ale nie, krytykując "tasiemcowość" napisałeś kolejny "tasiemcowy" post, w którym... niczego takiego nie ma. Bo nie mogło być, bo dobrze wiesz, że miałem rację, bo może pewnie sobie wreszcie sprawdziłeś, a może sobie po prostu przypomniałeś jak było.

Oczywiście rozumiem, że teraz próbujesz jakoś się ratować w oczach czytających i doszukiwać manipulacji, ale miej litość. Jedyną manipulacją tutaj jest próba wytworzenia u czytelników wrażenia, że to ja sprawiłem, że triki magicznie zmieniły się w międzyczasie na oszustwa albo inne matactwa.

Prawdą oczywiście jest, że dyskusja zaczęła się od trików, a skończyła na matactwach (ostatnio). Ale prawdą jest też, że Ty sam tak poprowadziłeś tę dyskusję i Ty wprowadziłeś te wątki w swoich kolejnych postach.

Nikt, wliczając w to mnie, nie kazał Ci radośnie dodawać kolejnych zarzutów i nikt, wliczając w to mnie, nie będzie Cię przepraszał za to, że nie potrafiłeś się przed tym powstrzymać. No chyba że moją winą jest to, że za każdym razem jak rzuciłeś jakimś błotkiem, to pisałem "udowodnij"...

A ja, sorry, ale zbyt poważnym człowiekiem jest na to, żeby - nawet na tym niszowym i anonimowym forum - pozwolić sobie na to, żebyś przerzucał na mnie odpowiedzialność za to, że czasami musisz, inaczej się udusisz.
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5108
Stary 06.09.2024, 19:53
MaLk napisał(a):Wyświetl post
A ja, sorry, ale zbyt poważnym człowiekiem jest na to, żeby - nawet na tym niszowym i anonimowym forum - pozwolić sobie na to, żebyś przerzucał na mnie odpowiedzialność za to, że czasami musisz, inaczej się udusisz.
Jaaaasne

Może w takim razie poważny człowieku skup się na podaniu nam wielce rozsądnych i uzasadnionych powodów dla których opinia takich niepoważnych ludzi jak ja co do braku sprawozdania finansowego wiodącego statupu naszego Prezesa jest błędna.
Napisz nam dlaczego to takie naturalne, że wbrew obowiązującemu w Polsce prawu nie możemy poczytać o nieuniknionych sukcesach jakie prezes ze swoim fenomenalnym zespołem odnosił w 2023 roku.

Czekam z zapartym tchem. Z tego co widziałem nie tylko ja. Oświeć nas maluczkich i niepoważnych.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5109
Stary 06.09.2024, 20:35
BCGorlice napisał(a):Wyświetl post
Jaaaasne

Może w takim razie poważny człowieku skup się na podaniu nam wielce rozsądnych i uzasadnionych powodów dla których opinia takich niepoważnych ludzi jak ja co do braku sprawozdania finansowego wiodącego statupu naszego Prezesa jest błędna.
Napisz nam dlaczego to takie naturalne, że wbrew obowiązującemu w Polsce prawu nie możemy poczytać o nieuniknionych sukcesach jakie prezes ze swoim fenomenalnym zespołem odnosił w 2023 roku.

Czekam z zapartym tchem. Z tego co widziałem nie tylko ja. Oświeć nas maluczkich i niepoważnych.
Nie mam pojęcia jakie są przyczyny nieopublikowania sprawozdania finansowego Synerise w KRS. Nigdzie nie napisałem, że Twoja opinia jest błędna. Jak już wspominałem, powody mogą być różne. Mogą się pokrywać z Twoją opinią (że je "ukrywa" - cytat oczywiście jak zawsze pochodzi z Twojego posta, żebyś za chwilę znowu nie postanowił mi zarzucić, że coś manipuluję). Mogą być związane z łamaniem przepisów o terminach składania sprawozdań, jak i całkowicie legalne.

W przeciwieństwie do Ciebie nie zakładam żadnego ze scenariuszy, choć z upływem czasu pakiet możliwych do zastosowania "legalnych" powodów nieopublikowania sprawozdania się kurczy, co siłą rzeczy sprawia, że prawdopodobieństwo naruszenia przepisów wzrasta. Np. miesiąc temu istniał scenariusz ogłoszenia 30-dniowej przerwy w obradach walnego, dzisiaj się już zdezaktualizował. Ale ciągle istnieją inne, z którymi miałem okazję spotkać się w praktyce, jedne zgodne z prawem (np. zmiana roku obrotowego), inne losowe (np. choroba biegłego opiniującego biegłego rewidenta), wreszcie czysto ludzkie (np. Jarkowi się nie chciało tego zrobić, bo był zajęty czym innym, a KRS ogólnie przez kilka pierwszych miesięcy od daty granicznej ma to, jak wspomniałem, w głębokim poważaniu). Oczywiście możesz też mieć rację i prezes ukrywa sprawozdanie, bo wyniki za 2023 były do d*py.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5110
Stary 08.09.2024, 21:40
@BCGorlice,


trochę niepokojące jest to co napisałeś. Natomiast nie wyłącznie z powodu meritum, bo pewnie powodów różnych opóźnień czy plotek na temat firmy, może być wiele i ciężko wyłącznie na ich podstawie wyrokować na czyjś temat.
Problem jednak pojawia się, kiedy zestawi się te plotki, być może te opóźnienia, z ogromną niesłownością J. Królewskiego w stosunku do Wisły. Ilość wypowiedzianych planów, obietnic, zapowiedzi w stosunku do klubu przez ostatnie dwa lata była wielka, jedne mniejszej inne większej wagi. Zrealizowanych zostało absolutnie zero z nich, przy czym czas życia niektórych z nich trwał kilka tygodni lub kilka miesięcy (odpowiednio: sławetne plany 3-letnie, trener z klucza AI). I takich rzeczy było mnóstwo.
Zatem u mnie pojawia się krwiście czerwona flaga jak czytam takie rzeczy. Nie wiem czy to prawda, nie wiem na ile masz rację, ale jak się popatrzy szerzej i połączy to właśnie z tym ciągłym lawirowaniem w klubie, to człowiek może się zacząć niepokoić o losy Wisły.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5111
Stary 09.09.2024, 06:55
Umówmy się, że jeśli wyniki byłyby dobre lub bardzo dobre, to już dawno byłyby znane opinii publicznej. Mnie osobiście te wyniki wiszą, dodatkowo jest jakiś powód, dla którego Synerise dostaje finansowanie w kolejnych emisjach akcji. Jarek już jakiś czas temu przestał dokładać ze swoich, więc sytuacja jego firmy nie ma w tym momencie większego przełożenia na Wisłę.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5112
Stary 09.09.2024, 09:23
Mi też wiszą, patrzę na tego człowieka i takie rzeczy w kontekście Wisły. Gdyby w klubie było tiptop, a on realizował swoje plany, machnąłbym ręką, ale to się wszystko składa w mało ciekawy obraz kogoś kto dużo opowiada, tworzy wokół siebie określone wrażenie, a rzeczywistość klubowa skrzeczy. Jeśli w firmie jest podobnie to może to jakaś prawidłowość, nie wiem. Po prostu świeci mi się czerwona lampka, bardziej przeczucie.

A firma finansowo nie ma przełożenia na klub, bo ani mu nie pomaga ani go nie ciągnie w dół, po prostu za mała firemka na jakiekolwiek większe plany związane z piłką. Jak dokłada do Wisły to ze swoich, może sprzedaje akcje itp. Ale w nieskończoność się tak nie da.
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5113
Stary 09.09.2024, 10:06
Wyniki są absolutną podstawą jeśli chodzi o futbol i wybacza się naprawdę wiele osobom związanym z piłką (od piłkarzy, przez trenerów po właścicieli) o ile są w stanie udowodnić swoją wartość. W przeciwnym razie wychodzi jedynie żenująco. I ten sam casus jest z Królewskim. Z tymi wszystkimi górnolotnymi gadkami uchowałby się bez najmniejszego problemu gdyby klub którym zarządza odnosił sukcesy i się rozwijał.

Wyobrażacie sobie jak grillowany byłby Loew gdyby do wąchania własnych jajec i wdupiania kóz z nosa dorzucił jeszcze bycie beznadziejnym szkoleniowcem?

Jak ogromna beka byłaoby z CR7 gdyby do swojej płaczliwości i machania łapami na boisku nie dokładaj ponadprzeciętnych umiejętności piłkarskich?

Albo Sylvio Berlusconi, wszystkie kontrowersje jakie budził wokół siebie jakoś nie przeszkadzały kibicom Milanu gdy za jego czasów byli w TOP5 europejskich klubów.

Natomiast Jaruś to w tym momencie trochę jak swego czasu Bendtner albo Balotelli. Wybujałe ego, zachowanie jak gwiazda i niedowożenie jakichkolwiek wyników.

W kontekście ostatecznego braku awansu w sezonie 22/23, wbijanie się po wielkich zwycięstwach z Chojniczankami do szatni z boomboxem stało się memem, w kontekście nieutrzymania trenera z AI i braku awansu w sezonie 23/24 wybieranie tym samym AI trenera Barcelonie stało się memem, itd. itd. itd.
Ostatnio edytowane przez Stelio : 09.09.2024 o godz. 10:09.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5114
Stary 09.09.2024, 10:25
Dokładnie.. plus w moim odczuciu też problemem jest ogromny brak pokory. Pouczanie wszystkich, dziwna wiara w to, że jego wizja prowadzenia klubu jest właściwa (gdzie nie ma w tym żadnego doświadczenia). Jakby nie jest błędem i problemem nie wiedzieć, nikt się z tym nie urodził, ale on ma coś takiego, że zamiast uczyć się jak ta piłka wygląda to biernie przyjmuje zasady tego środowiska, obserwuje, po czym i tak robi po swojemu, pełny pychy, że on tu zaraz nauczy wszystkich jak ta piłka ma wyglądać.
To już nawet tacy właściciele Niecieczy, którzy stali się kiedyś wręcz memem jak nie zarządzać klubem się nauczyli i dali Broszowi wolną rękę, pełnię władzy, pozwolili zbudować cały sztab czy drużynę i wyniki widać. A u nas dalej brak pokory. Przecież jakby nie presja wewnątrz i na zewnątrz klubu to Moskal nigdy nie byłby trenerem. Jakby nie presja kibiców to Sobolewski by nie odszedł, bardzo słabiutki trener, którego Królewski nadal trzymałby w imię "rozwoju". On sobie wymyślił, że będzie zmieniał piłkę, wprowadzał swoje standardy, gdzie w piłce czasem trzeba podejmować mocne decyzje, to nie korpo, gdzie możesz dać szansę na poprawę, co nie odbije się w wynikach. Może warto schować czasem swoje zasady do kieszeni i po prostu działać wedle prawideł piłki, stosowanych od lat.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5115
Stary 09.09.2024, 10:51
JK przecież kiedyś w wywiadzie powiedział, że pochłania książki o tematyce związanej z piłką nożną, więc można domniemywać, że uważa, że jest już w tej kwestii specjalistą.

Niestety często bywa tak, że wiedza z książek niekoniecznie musi mieć przełożenie na rzeczywistość. Brnięcie w projekt pt. Radosław Sobolewski to było właśnie potwierdzenie tego braku przełożenia.
Gołym okiem było widać, że drużyna gra piach, było widać absolutny brak pomysłu na dostosowanie taktyki pod przeciwnika, a samego Sobolewskiego trzeba było zwolnić najpóźniej po zawaleniu baraży (a kto wie, czy nie od razu po blamażu z plażowiczami z Sosnowca?).

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5116
Stary 09.09.2024, 11:01
Bo jest gigantyczna różnica między wiedzą, obserwacją, a rzeczywistym czuciem piłki, taką intuicją itp. I nie mam tu na myśli oceniania zawodnika po tym "jak wszedł po schodach", analityka w tym jak najbardziej może mieć swoje miejsce. Mam na myśli takie wyczucie przy podejmowaniu decyzji, po prostu z jakiegoś powodu wiesz, że coś wypali albo nie wypali, po prostu to czujesz i nawet sam nie wiesz dlaczego. Są tacy ludzie w piłce. Myślę, że Królewski ma dużo takiej suchej wiedzy z różnych książek, rozmów, obserwacji z tych ostatnich lat natomiast nie ma za grosz czegoś takiego jak powyżej w stosunku do piłki, czegoś czego się niestety nie da nauczyć, coś co ma się we krwi.

I czy takich właścicieli nie ma? Ależ oczywiście, że są tylko może wtedy warto zatrudnić np. prezesa, który to coś ma, albo jakiegoś dyrektora zarządzającego itp., a samemu np. skupić się na rozwoju spraw analitycznych, organizacyjnych itp. No, ale jeśli chce się samemu robić wszystko i nie da się sobie powiedzieć, że się robi pewne rzeczy źle od lat... no to efekty widzimy i będziemy widzieć nadal.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5117
Stary 09.09.2024, 11:31
Obawiam się, że JK to taki sam typ właściciela, jak Cupiał. Ewentualny prezes byłby mu potrzebny do podpisywania faktur, a wszystkie decyzje podejmowałby i tak Królewski. Tutaj akurat brak prezesa rozumiem, w naszym przypadku byłaby to po prostu funkcja reprezentacyjna bez większego wpływu na działanie klubu, a takiemu człowiekowi nie zapłacisz 10k na rękę miesięcznie.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5118
Stary 09.09.2024, 11:54
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
Bo jest gigantyczna różnica między wiedzą, obserwacją, a rzeczywistym czuciem piłki, taką intuicją itp. I nie mam tu na myśli oceniania zawodnika po tym "jak wszedł po schodach", analityka w tym jak najbardziej może mieć swoje miejsce. Mam na myśli takie wyczucie przy podejmowaniu decyzji, po prostu z jakiegoś powodu wiesz, że coś wypali albo nie wypali, po prostu to czujesz i nawet sam nie wiesz dlaczego. Są tacy ludzie w piłce. Myślę, że Królewski ma dużo takiej suchej wiedzy z różnych książek, rozmów, obserwacji z tych ostatnich lat natomiast nie ma za grosz czegoś takiego jak powyżej w stosunku do piłki, czegoś czego się niestety nie da nauczyć, coś co ma się we krwi.
Chłop przede wszystkim żyje w świecie złudzeń i nie potrafi z zestawu konkretnych danych wyprowadzić wniosków odpowiednich do warunków, w jakich funkcjonujemy. Gubi to, co istotne w natłoku tego, co tylko poboczne. Szuka świętego Graala piłki nożnej w przekonaniu, że jest w stanie wymyślić tę grę na nowo.

Było tutaj już o tym wiele razy.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5119
Stary 09.09.2024, 11:56
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Obawiam się, że JK to taki sam typ właściciela, jak Cupiał. Ewentualny prezes byłby mu potrzebny do podpisywania faktur, a wszystkie decyzje podejmowałby i tak Królewski. Tutaj akurat brak prezesa rozumiem, w naszym przypadku byłaby to po prostu funkcja reprezentacyjna bez większego wpływu na działanie klubu, a takiemu człowiekowi nie zapłacisz 10k na rękę miesięcznie.
W naszym przypadku każdy kolejny ogarnięty prezes po 29 dniach zrezygnuje albo złoży wniosek o ogłoszenie upadłości.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5120
Stary 09.09.2024, 12:04
MaLk napisał(a):Wyświetl post
W naszym przypadku każdy kolejny ogarnięty prezes po 29 dniach zrezygnuje albo złoży wniosek o ogłoszenie upadłości.
I dokładnie z tego samego powodu wszyscy którzy chcą "zmiany prezesa" to zbytnio nie znają się na przepisach spółek handlowych. Nikt przy zdrowych zmysłach się w to nie pcha. Na, nawet vice prezesa zarządu jak widać nie ma opcji zatrudnić.
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5121
Stary 09.09.2024, 12:46
No dobrze, ale to jest konsekwencja posiadania piwa, którego się samemu nawarzyło. Takiemu prezesowi trzeba by dać narzędzia, których JK dać nie chce więc tym bardziej nikt nie przyjdzie.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5122
Stary 09.09.2024, 13:00
Narzędzie w liczbie pojedynczej - czyli zastrzyk pieniędzy, na który się nie zanosi.

Bez pieniędzy sprawdziłby się u nas tylko prezes typu Obidziński, który skreśliłby wszystko, co jest w naszej sytuacji zbędne i tylko generuje koszty. Do odstrzału poszłyby wszystkie sekcje deficytowe (piłka żeńska, CS), jak i najpewniej na kilka ładnych lat rezerwy, które na ten moment umożliwiają jedynie kopanie się po czole piłkarzy bez większej przyszłości w profesjonalnym futbolu.

Akademia z racji wymogów licencyjnych zostałaby, ale też pewnie okrojona do niezbędnego minimum. Na te cięcia nie godzi się w aktualnej sytuacji JK, trudno więc sobie wyobrażać, żeby miał zatrudnić prezesa, który wprowadziłby zaciskanie pasa w życie.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5123
Stary 09.09.2024, 13:32
adam_09 napisał(a):Wyświetl post
No dobrze, ale to jest konsekwencja posiadania piwa, którego się samemu nawarzyło. Takiemu prezesowi trzeba by dać narzędzia, których JK dać nie chce więc tym bardziej nikt nie przyjdzie.
Przecież tu nie chodzi o żadne narzędzia, a jedynie o prawo handlowe. Nikt nie zaryzykuje swoim majątkiem (pomijam freakow którzy odkupiliby jednocześnie udziały).

Bez długów to by się znalazło z 10 kandydatów na to stanowisko, niezależenie od oferowanych narzędzi przez JK.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5124
Stary 09.09.2024, 13:40
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Chłop przede wszystkim żyje w świecie złudzeń i nie potrafi z zestawu konkretnych danych wyprowadzić wniosków odpowiednich do warunków, w jakich funkcjonujemy. Gubi to, co istotne w natłoku tego, co tylko poboczne. Szuka świętego Graala piłki nożnej w przekonaniu, że jest w stanie wymyślić tę grę na nowo.

Było tutaj już o tym wiele razy.
W punkt.

Nie znam nikogo ze środka, nie znam JK osobiście więc nie wiem jaki on jest, ale na pewno nie powiedziałbym, że to cyniczna osoba, która chce się na Wiśle wypromować, wykorzystać do swoich celów itp.To moim zdaniem w ogóle nie ten przypadek, który można nazwać w uproszczeniu - złą wolą (a wiele takich zarzutów się jednak pojawia).

Tu bardziej widać źle pojęty upór, przerost ego (bez podstaw w piłce, nie wnikam w jego sukcesy w biznesie) czy brak pokory (podobnie jak wcześniej), a wszystko doprawione życzeniowym i często naiwnym myśleniem. Takie duże dziecko, przy czym nie ma to brzmieć obraźliwie, a bardziej używam tego, aby pokazać problem jaki ja widzę.

A druga duża rzecz, to stawianie swoich własnych ideałów, swojego kodeksu moralnego, ponad dobro klubu. Trzymanie tych wszystkich sekcji, trzymanie osób, które nie powinny być w Wiśle ze względu na zbyt niskie kompetencje lub wypalenie po tylu latach, to wszystko przecież bierze się stąd, aby działać w imię szeroko pojętego rozwoju, nie skreślania jednostki, dawania szansy. I ok, szlachetnie, ale w piłce to nie przejdzie. Tu czasem trzeba mocnych cięć, wyczyszczenia, stworzenia struktur od podstaw, szybkiej reakcji jak nie idzie nawet jeśli trener jest 3 miesiące. A on tak jakby nie umiał oddzielić piłki od swojego światopoglądu i nie widzi, że ciężko czasem przełożyć różne rzeczy 1:1.
Przecież on na miejscu takiego np. Świerczewskiego w Rakowie to trzymałby Szwargę kolejny sezon, bo młody trener, rozwojowy i trzeba dawać szansę i to może jego odkrycie i jak to tak.. To jest meritum. A brak kasy i środków na wszystko tylko te problemy potęguje, bo nawet jak już dochodzi do zmiany to nie ma żadnej elastyczności, aby zbudować coś jakościowego od podstaw. Tylko prowizorka na każdym kroku.

W sumie życie na picu i na wrażeniu.. zawsze jak coś nie idzie, wpada nazwisko pod transfery; za Polakiem łaził kilka miesięcy jak się okazało, że nie dla Wisły to nagle, że nigdy "nie był ważny"
Miały być pieniądze odłożone tylko na młodych, a podobno rozmawiał z Marcelo o powrocie i on sam jedynie nie chciał z powodów rodzinnych.. Męczący człowiek, który tylko tworzy wrażenie i sprzedaje farmazon, a rzeczywistość jest zupełnie inna.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 09.09.2024 o godz. 14:40.
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5125
Stary 09.09.2024, 14:34
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Narzędzie w liczbie pojedynczej - czyli zastrzyk pieniędzy, na który się nie zanosi.
Oprócz pieniędzy, nowy prezes musiałby dostać również narzędzie w postaci decyzyjności. Czyli mamy już co najmniej dwa elementy.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5126
Stary 09.09.2024, 19:01
Przecież JK to taki XXI wieczny Janusz. Kiedyś w Polsce były Janusze, po zawodówkach ale oni wszystko wiedzieli najlepiej, na wszystkim się znali bo przecież wszystko jest takie proste. Teraz mamy wykształciuchów, jajogłowych, co studia pokoncza, książek się naczytaja, gadają haselkami w stylu skaj is de limit, i tak go się kręci.
Taki właśnie jest Zaskroniec, fajne okrągłe haselka, wszystko się da, wystarczy się uczyć i każdy się rozwinie, enigmę już rozgryzamy a do tego jesteśmy responsywni. Taki typowy Janusz co skończył studia, nauczyłal się książek, a nie daj Bóg coś mu w życiu wyszło - jak JK w dziedzinie informatyki, to już w ogóle Januszuje bez opamiętania.

I nie mam oczywisice na myśli każdego co ma wykształcenie dobre itp. bo są fachowcy z danych dziedzin co normalnie się wypowiadaja, nie są najmądrzejsi we wszystkim i nie potrzebują atencji jak JK. Ale to jest chyba kwestia albo charakteru albo kompleksów. Tu ewidentnie w głowie coś nie styka i stąd bycie Januszem nowoczesnym.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Obserwator
Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5127
Stary 11.09.2024, 23:08
ciacho napisał(a):Wyświetl post
To jest jednak żenujące, że niby piłkarska Wisła ma prawa do historycznego herbu, a tymczasem TS Wisła Kraków pod wodzą Jażdżyńskiego robi lifting herbu (tworząc zresztą małego potworka, który kłuje w oczy), o którym Wisła SA nie wie i nawet ta druga w tym samym dniu wypuszcza koszulkę z herbem, ale w starej wersji.
Panowie Jażdżyński i Królewski to jest kabaret i piaskownica w jednym.
Ponad dwa lata temu postanowiłem sobie, że nie będę się odnosił do wszystkich zarzutów pod moim adresem. Nawet jeśli przyjmują formę brutalnych i nieuzasadnionych ataków. Przede wszystkim dlatego, że gdybym miał korygować i dementować każdą bzdurę, półprawdę i niedopowiedzenie na temat wydarzeń w piłkarskiej Wiśle jakie zdarzyły się podczas mojego w niej pobytu musiałbym w pewnym okresie zabierać głos praktycznie non-stop. Po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie powodowałoby to napięcia wokół klubu, który i tak ma wystarczająco wiele problemów i wyzwań. Moje minimalnie lepsze samopoczucie związane z tym, że przynajmniej w oczach części odbiorców skorygowałbym wypaczane historie na mój temat nie jest warte zamieszania jakie by się za każdym razem z tym wiązało.

Wiem też, że wiele opinii jakie można poczytać w sieci nie wynika ze złych intencji, a po prostu z niewiedzy i braku zrozumienia i staram się nie mieć o to do nikogo pretensji. Każdy kto angażuje się w działalność publiczną musi brać pod uwagę takie niespecjalnie przyjemne skutki uboczne. Na przykład Pan buduje swoją wizję świata na przekonaniu o tym, że piłkarska Wisła ma prawa do, jak to się przyjęło mówić, historycznego herbu co w warstwie formalnej jest oczywistą bzdurą. Nie posądzam Pana o złą wolę – zakładam, że Pana teza wynika z niezrozumienia tematu i braku umiejętności rozróżnienia prawa do znaku towarowego (które to prawo dla spółki osobiście i na własny koszt wywalczyłem) od prawa do wykorzystania konkretnego projektu graficznego. To tylko nieistotny dla ogólnej dyskusji przykład i szczegół, ale pokazuje on na jak odległych od realiów założeniach ludzie budują swój obraz świata.

Wracając do tematu. Pomimo postanowienia o którym powyżej uznałem, że tym razem nie mogę nie odpowiedzieć na zarzuty. Zbyt wiele osób było zaangażowanych w ten projekt i zbyt wiele nieuzasadnionej krytyki się na nie wylało z pośrednio mojego powodu. Nie chciałem miesiąc temu podgrzewać atmosfery w trakcie kampanii pucharowej. Ja również potrzebowałem trochę czasu aby ochłonąć po przeczytaniu wszystkiego co można było w sieci wyczytać. Teraz mamy spokojniejszy moment więc mogę go wykorzystać do wyjaśnienia kwestii samego projektu jak i trybu jego wprowadzenia. Odniosę się do nich w odrębnych wpisach. Znajdą się one w wątku o herbie, który został stworzony w pokoju Wisła Kraków - inne dyscypliny tak aby nie przeszkadzać niezainteresowanym.

Pozdrawiam,
TJ
Ostatnio edytowane przez Obserwator : 11.09.2024 o godz. 23:13.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5128
Stary 12.09.2024, 09:24
Obserwator napisał(a):Wyświetl post
Ponad dwa lata temu postanowiłem sobie, że nie będę się odnosił do wszystkich zarzutów pod moim adresem. Nawet jeśli przyjmują formę brutalnych i nieuzasadnionych ataków. Przede wszystkim dlatego, że gdybym miał korygować i dementować każdą bzdurę, półprawdę i niedopowiedzenie na temat wydarzeń w piłkarskiej Wiśle jakie zdarzyły się podczas mojego w niej pobytu musiałbym w pewnym okresie zabierać głos praktycznie non-stop. Po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie powodowałoby to napięcia wokół klubu, który i tak ma wystarczająco wiele problemów i wyzwań. Moje minimalnie lepsze samopoczucie związane z tym, że przynajmniej w oczach części odbiorców skorygowałbym wypaczane historie na mój temat nie jest warte zamieszania jakie by się za każdym razem z tym wiązało.

Wiem też, że wiele opinii jakie można poczytać w sieci nie wynika ze złych intencji, a po prostu z niewiedzy i braku zrozumienia i staram się nie mieć o to do nikogo pretensji. Każdy kto angażuje się w działalność publiczną musi brać pod uwagę takie niespecjalnie przyjemne skutki uboczne. Na przykład Pan buduje swoją wizję świata na przekonaniu o tym, że piłkarska Wisła ma prawa do, jak to się przyjęło mówić, historycznego herbu co w warstwie formalnej jest oczywistą bzdurą. Nie posądzam Pana o złą wolę – zakładam, że Pana teza wynika z niezrozumienia tematu i braku umiejętności rozróżnienia prawa do znaku towarowego (które to prawo dla spółki osobiście i na własny koszt wywalczyłem) od prawa do wykorzystania konkretnego projektu graficznego. To tylko nieistotny dla ogólnej dyskusji przykład i szczegół, ale pokazuje on na jak odległych od realiów założeniach ludzie budują swój obraz świata.

Wracając do tematu. Pomimo postanowienia o którym powyżej uznałem, że tym razem nie mogę nie odpowiedzieć na zarzuty. Zbyt wiele osób było zaangażowanych w ten projekt i zbyt wiele nieuzasadnionej krytyki się na nie wylało z pośrednio mojego powodu. Nie chciałem miesiąc temu podgrzewać atmosfery w trakcie kampanii pucharowej. Ja również potrzebowałem trochę czasu aby ochłonąć po przeczytaniu wszystkiego co można było w sieci wyczytać. Teraz mamy spokojniejszy moment więc mogę go wykorzystać do wyjaśnienia kwestii samego projektu jak i trybu jego wprowadzenia. Odniosę się do nich w odrębnych wpisach. Znajdą się one w wątku o herbie, który został stworzony w pokoju Wisła Kraków - inne dyscypliny tak aby nie przeszkadzać niezainteresowanym.

Pozdrawiam,
TJ
Tak na marginesie, ale taka refleksja.. Czy nie uważają Panowie, że byłoby dobrze z korzyścią dla całej Wisły jakoś się dogadać w tym temacie, w temacie herbu, sklepu i generalnie wykorzystywania znaków na zewnątrz? Obecnie obie strony na tym tracą, bo np. ciężko chyba przewidywać, że komuś się będzie spinać biznesowo inwestycja w Wisłę piłkarską jeśli np. obok ma dobrze prosperujący sklep TS-u, który co naturalne będzie obniżał przychód ze sprzedaży pamiątek w Wiśle piłkarskiej, co we współczesnym futbolu może stanowić istotne źródło dochodów klubu. Takie spostrzeżenie mi się nasunęło, że może warto to jakoś formalnie uregulować, aby żadna ze stron nie traciła.
Odpowiedz cytując
Obserwator
Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5129
Stary 12.09.2024, 21:23
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
Tak na marginesie, ale taka refleksja.. Czy nie uważają Panowie, że byłoby dobrze z korzyścią dla całej Wisły jakoś się dogadać w tym temacie, w temacie herbu, sklepu i generalnie wykorzystywania znaków na zewnątrz? Obecnie obie strony na tym tracą, bo np. ciężko chyba przewidywać, że komuś się będzie spinać biznesowo inwestycja w Wisłę piłkarską jeśli np. obok ma dobrze prosperujący sklep TS-u, który co naturalne będzie obniżał przychód ze sprzedaży pamiątek w Wiśle piłkarskiej, co we współczesnym futbolu może stanowić istotne źródło dochodów klubu. Takie spostrzeżenie mi się nasunęło, że może warto to jakoś formalnie uregulować, aby żadna ze stron nie traciła.
Zawsze jest dobrze się dogadać. Przy czym kwestia jest znacznie bardziej skomplikowana niż wydaje się na pierwszy rzut oka (o czym ja na przykład przed wejściem do zarządu stowarzyszenia nie miałem pojęcia). TS Wisła generuje wprawdzie dzięki kibicom piłkarskim (jak to mówią krytycy) określoną marżę dzięki sprzedaży pamiątek w sklepie, ale jednocześnie z powodu tych kibiców ponosi bardzo konkretne koszty (o których publicznie jednak nie możemy dyskutować).

Uspokoję Pana jednak, że cała marża wygenerowana na sklepie TS Wisła to kropla w morzu kilkudziesięciomilionowego budżetu piłkarskiej spółki. Mocno poniżej jego jednego procenta. Nie wpłynie to na żadne naprawdę poważne rozmowy.

PS. Więcej na temat relacji ze spółką w tej sprawie w temacie dotyczącym herbu.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5130
Stary 13.09.2024, 09:26
troche szkoda dla dalszej dyskusji że wątek herbu znalazł sie w pokoju 'inne dyscypliny'

od dluzszego czasu jedynym żyjacym pokojem jest ten tutaj , a i tak słabo więc w trosce o życie forum to tutaj zakładam takie tematy , jak reprezentacja polski , czy euro 2024

do innych pokoi nikt nie zaglada

efektem tego teraz rozmowa o herbie bedzie szła równolegle w 2 tematach

no ale skoro już sie zaczęło to polecam ją tam kontynuować:
https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11024
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:19.