
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1291
|
Moskal gra to samo co grał Rude w obronie - liczenie że pressing i wysoko ustawiona obrona załatwią sprawę. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#1292
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1293
|
Załóżmy ze wyjebalibysmy sie na Lappi czy to byloby rownoznaczne z awansem? No nie. Stad wszystko co piszesz mozna potraktowac o kant dupy. Druzyna jest ciagle w budowie, w polowie Wrzesnia bedzie wiadomo co soba reprezentujemy. Narazie mozna strzelac ze bedzieny duzo tracic i duzo strzelac. James I. bedzie kluczowy, z Carbo zamkną środek i mysle ze tez troche lepiej bedziemy bronic tzn mniej bramek w plecy.. Moim zdaniem dogramy tym skladem do zimy chyba ze trafi sie jakas mega okazja. Gogol i Alfato to nie sa pilkarze slabsi od Sukiennickiego, Starzynski bedzie młodzieżowcem wiec o 2 miejsca z przodu walczą Sukiennicki, Gogoł, Alfaro, Kiss, Duarte oczywiscie kontuzje kartki etc ale moim zdaniem z przodu bedziemy wygladac dobrze do bardzo dobrze. I tu przechodziny do trenera, uwazam ze on ciagle jest niewolnikiem jednego ustawienia i nie potrafi w obrone. Bedziemy grali 4 2 3 1 do konca jego pobytu w Wisle. Z jakim efektem? Mam nadzieje ze z jak najlepszym. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1294
|
Osobną kwestią jest to, że nasz klub chce tak grać. W tej sprawie nic się nie zmieniło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1295
|
Bo zdaje sie awans robi sie w meczach z Głogowem czy Opolem.. a nie Brugia. A te zespoły.... hmmmm to jak maja sie do takich Rapidów? btw Tak, nasza obrona jest przecietna... ale na I lige wystarczy. Zresztą czas to zweryfikuje więc co chcesz mi teraz powiedzieć? Ze masz rację? Juz wiesz co będzie w maju 2025? Zlituj sie chłopie... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#1296
|
|
Skoro traktujemy Wisłę jako projekt w budowie, to z jednej strony poprzekładanie spotkań w lidze oraz przetarcie z mocniejszymi drużynami może nam jeszcze wyjść na korzyść.
Choć z drugiej strony mamy kilku kontuzjowanych, w tym Colleya, oraz nie było kiedy trenować. Tak że zobaczymy, ale te płacze albo gniew są śmieszne. Jeden krzyczy "hańba!", drugi kładzie się reytanem, trzeci niczym błazen Stańczyk marzy w fotelu o hiszpańskiej jedenastce. Ocena zawodników na podstawie wczorajszego meczu nie jest miarodajna, bo my budujemy drużynę na I ligę, a nie europejskie puchary. I ligę. Zresztą wiemy, którzy nadają się do walki o awans, a którzy nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1297
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#1298
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1299
|
Ruch był drużyną z ekstraklasy a ostatnio jakoś wygraliśmy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1300
|
|
Łatwiej w esa się utrzymać niż do niej awansować. To banał, ale prawdziwy. Już naprawdę skończymy się przejmowaniem się "co będzie jak awansujemy".
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1301
|
Bo to nie działa tak, że jeśli zbuduje się drużynę na ekstraklasę, to ona sama z siebie gra w ekstraklasie. Naprawdę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#1302
|
|
W sumie to można już zamknąć ten temat w ....u na kilka lat.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#1303
|
|
Przychylam się. Obawiam się jednocześnie, że już nigdy go nie otworzymy ponownie. Jeśli jednak to wcześniej o europejskich pucharach podyskutujemy na forum Wieczystej niż ponownie tutaj.
![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1304
|
@Ogryzek - ja oceniam na podstawie meczy w pierwszej lidze. Obrona jest tragiczna. Przestań żalośnie manipulować. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1305
|
|
To się pewnie skończy (wynikową i stylową) katastrofa, ale za tydzień jakoś sobie nie wyobrażam żeby znowu orać przez 90 minut na boisku miał Rodado i Carbo. Mam nadzieję że ten pierwszy zagra max 30 minut, a drugi max 60. Optymalnie by było dać im całkowicie odpocząć ale zapewne Moskal w to nie pójdzie. .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1306
|
Nie przesadzajmy w 1 wszej lidze nie ma skrzydlowych na poziomie CB czy Rapidu wiec to zagrozenie bedzie inne. To noe zmienia faktu ze fajnie byloby ściągnąć obronce lub 2. (Ale to pewnie w zimie) ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1307
|
|
W sumie to poczekamy jeszcze do rewanżu?
Nie, żeby coś się zmieniło, ale miło jest wyjść poza I ligowa młóckę. Tak swoją drogą - zastanawiam się czy jakaś drużyna z Ekstraklasy miałaby szansę wczoraj postawić się CB? No, może Puszcza ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1308
|
Im lepszy przeciwnik tym łatwiej ocenić wartość poszczególnych zawodników, całych formacji i wreszcie zespołu. Bo nie da się tuszować patologii. Jaroch w lidze mógłby i ze trzy mecze kryć na radar, będąc zupełnie nieprzydatnym i mogłoby nic z tego nie wyniknąć. Wczoraj już w pierwszym podejściu rzeczywistość pokazała co komu z takiego obrońcy, nic. To samo Broda, z takim bramkarzem w każdej chwili można się spodziewać straty bramki, bo to jest pozorant, a nie bramkarz. Główny zysk z gry w pucharach, poza finansowym. To właśnie możliwość konfrontacji na poważnie z przeciwnikami z którymi nasze polskie drużyny grywają od wielkiego dzwonu. Wychodzi kto jest ambitny i chce się rozwijać, a kto tak jak Jaroch czy Broda po zawalonych bramkach nie czują złości, godzą się z tym, że są ogórami i lepsi nie będą. Takie mecze pomagają zwyczajnie odsiać ziarno od plew. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#1309
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1310
|
|
Broda wrzucił sobie 3. 2,3 i 6. Jakby ktoś miał wątpliwości. Wpuścić tego Letkiewicza gorszy nie będzie. (dla opóźnionych, "wrzucił sobie" to przenośnia).
Ostatnio edytowane przez Drozd : 23.08.2024 o godz. 17:21.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#1311
|
|
Drozd napisał(a):
Nie, bo my budujemy drużynę na awans z I ligi, a nie Ligę Mistrzów. Miarodajne są starcia z najlepszymi drużynami I ligi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1312
|
Ciekawe czy Cerkle dałoby radę w 1 lidze, mimo że nie byli na nią budowani ![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1313
|
|
Pada tu hasło, że wczorajszy mecz to nie jest miarodajny a nasza obrona to na I ligę itd. Wiem, że bolesne ale proponuje oglądnąć powtórki bramek. Pierwsza bramka. Najprostszy zwód, zejście do środka. Ani szybko, ani zaskakująco. Klasyka z boisk ekstraklasy czy I ligi. Za szybko i zbyt zaskakująco jak dla Jarocha. Warto jeszcze zwrócić uwagę co robili Carbo z Biedrzyckim gdy zawodnik Cercle szedł na dobitkę. A właściwie czego nie zrobili. Właściwie stali jak kołki (uwaga przenośnia). Bramka nr 2 to klasyczna rozpierducha naszej linii obronnej, znana z boisk I ligi. Zawodnik Cercle nie musiał pokazywać wielkich umiejętności. Po prostu strzelił na bramkę bo nikt go nie atakował. Gdzie biegł Mikulec ? Bramka nr 3. To już klasyka znana również z I ligi. Z cyklu bramki ze stałych fragmentów traciło się traci i tracić będzie. Przegrany pojedynek główkowy a Jaroch z Biedrzyckim gubią krycie i trzech zawodników na luzaku wbiega na dobitkę. Można przypomnieć jakiś mecz I ligi, kiedy Biedrzycki nie zgubił krycia. No chyba jak siedział w szatni po czerwonej. Takich sytuacji w naszej I lidze nasza obrona produkuje na pęczki. Różnica jest tylko taka, że jak w przypadku pierwszej bramki zawodnik Cercle w 7 na 10 przypadków trafia w bramkę. A u nas zawodnik dolnego rejonu I ligi w 9 na 10 w bramkę nie trafi. To i błędy uchodzą i są zapomniane.Dlatego od Cercle dostajemy 6 bramek a od naszych pierwszoligowców czasem 0 a czasem 2 lub 3. Wśród korzyści z meczów pucharowych warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną. Drużyna pokazała, że jak chce a rywal tak bardzo nie odbiega umiejętnościami to potrafi zagrać bardzo dobre spotkanie.Nawet z tą obroną. Kwestia zaangażowania. Świetnie to chyba rozumie Kazek. Warto przewinąć kulisy meczu ze Spartakiem do jego przemowy po meczu (29.20). Cytat:
|
||
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#1314
|
|
Ej panowie czy wy się nie zagalopowali? Już zapomnieli, że my w tym sezonie nie walczymy o awans?
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1315
|
|
Tylko awans!
Damy radę! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1316
|
|
AgresywnyChomik napisał(a):
Koaliczek już Moskala obrzygał z hejterkiem Jaroo za chęć postawienia na kolejnego rzekomego "alfonsa i sutenera" z hiszpańskich pastwisk będącego wynalazkiem Kiko czy jeszcze nie? Hejterek jeszcze nigdzie nie napisał, że to kolejny "zwykły ogór", w przeciwieństwie na przykład do wspaniałego Biedrzyckiego i "normalnego Brody"? Czy już zdążył obwieścić nowy strzał w kolano? ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.08.2024 o godz. 20:36.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1317
|
|
Po tylu ogórkach z zeszłego sezonu trudno będzie to przebić: Kikuś, Albercik, Ratonik, Eneko, Omrani, Bregu, itp.
Biedrzycki musiałby cuda wyprawiać, a i tak będzie lepszy. W zeszłym sezonie poziom szrotomierza wzniósł się bardzo wysoko. Himalaje albo K2. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1318
|
![]() Jak to się dzieje, że Moskal dalej stawia na tych rzekomych hiszpańskich sutenerów i alfonsów, ufa im, sprowadza kolejnych stamtąd i są oni nawet liderami jego zespołu? Masochista czy ślepiec? A może po prostu kompetentny trener, który wie jaką mają wartość dla drużyny, a nie Koaliczek na grzybkach żyjący w świecie absurdów i rojeń?
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.08.2024 o godz. 21:35.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#1319
|
|
Drozd napisał(a):
O czym ty bredzisz? Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1320
|
Jak chcesz wiedzieć czy masz dobrych zawodników to sprawdzasz ich z jak najlepszym przeciwnikiem, a nie z kelnerami. (dla opóźnionych, kelnerzy to przenośnia) Jeżeli drużyna, zawodnicy dadzą sobie radę z dobrym przeciwnikiem, a potem przegrają z kelnerami. To nie dlatego, że nagle nie są dobrzy, tylko dlatego, że z kelnerami nie chce im się grać na 100%, nie wkładają nogi, nie skaczą do główek itd. Tak było w zeszłej rundzie, zwłaszcza po finale PP. W konfrontacji z kelneremi Jaroch czy Broda wyglądają w miarę solidnie, a teraz już wiemy, że to tylko pozory i nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Podejrzewam, że przed rewanżem obaj złapią kontuzję... oby nie.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 23.08.2024 o godz. 21:24.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|