emjot napisał(a):

bredzisz jak potłuczony
alem przyzwyczajon
Kutwa jak to ma w zwyczaju schował się tak aby nikt mu nic nie zarzucił i nikt nic od niego nie chciał
a co do ustawienia to sobie sprawdź jak to wyglądało na powtórce a nie wypisuj pierdoł jak to Sukiennicki miał zdążyć do Szczepana
|
Sam bredzisz jak potłuczony, kolejnymi bredniami kryjąc wcześniejsze. To nie ja bredziłem, że Kutwa powinien zdążyć do strzelającego. Ja tylko zwracam uwagę, że Sukiennicki i Rodado i Carbo mieli bliżej do strzelającego niż Kutwa.
A co najważniejsze blokowanie strzałów z takiej odległości potrzebne jest tylko przy ręczniku w bramce. Suma wszystkich błędów Kutwy w dotychczasowych meczach jest niczym w porównaniu z tym co zaprezentował Cziczkan w tej jednej sytuacji.