
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#601
|
|
Kończymy mistrzostwa z punktem i remisem z wicemistrzem świata.
Dobre i to choć guzik to daje. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#602
|
|
Trafiliśmy do najmocniejszej grupy, w której ta niedoceniana Austria została zwycięzcą.
Nie przynieśliśmy wstydu, a zagraliśmy dwa solidne mecze z zespołami, które mają o wiele większe możliwości niż my. Po raz pierwszy od czasów Nawałki widać, że coś ciekawego może w tej drużynie być. Mecz z Mołdawią był takim najgorszym momentem w historii naszej piłki. Promowany zagraniczny trener za 3 mln euro rocznego kontraktu doprowadził naszą piłkę przez kilka miesięcy do katastrofy. Przyszedł Probierz, na ile mógł to odbudował zastaną zapaść po trupie z Portugalii, tylko miał pecha. Trafiliśmy do najmocniejszej grupy przez to, że graliśmy w barażach. Takie Węgry w trzech meczach nic nie grały, a są blisko awansu. Era dwóch szkodników z Portugalii pokazała, że zagraniczna myśl szkoleniowa nie musi być lepsza, a była wręcz gorsza. Era trenera za 3 mln euro rocznego kontraktu doprowadziła do porażki z Mołdawią. A zatrudnienie kolegi Kikuśka z Kostaryki doprowadziło Wisłę do najgorszego miejsca w historii Wisły. Obcokrajowcy sami się ośmieszają i tu w Polsce garstka się sprawdziła. Przyszłością naszej piłki są tacy młodzi piłkarze jak Urbański, ale oni muszą grać, a w tym w naszej lidze jest spory problem, bo lepiej ściągnąć po układach Ratonika, czy grubasa z Żabki Omraniego. Pamiętamy jak pół roku temu Omrani był masakrycznie promowany, mimo iż od początku było widać, że on od dawna nie był piłkarzem, ale odpowiedni ludzie na tym zarobili. Widzisz Zaskrońcu, Przyszłością jest Urbański, Bułka, a nie Omrani, Ratonik, Eneko i tego typu szrot.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 25.06.2024 o godz. 19:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#603
|
Wytknąłem Ci tylko, że inaczej brzmią 43 punkty w 34 meczach, a inaczej 43 punkty w 34 meczach choć warto pamiętać, że wtedy za zwycięstwo dostawało się 2 a nie 3 pkt. ![]() I akurat holenderskie mistrzostwo bardzo miło wspominam, więc to nie do mnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#604
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#605
|
|
![]() Zresztą szkoda z idiotą dyskutować.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 25.06.2024 o godz. 20:55.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#606
|
|
Bardzo mi się podoba narracja po tym Euro
![]() "Grupa smierci" - gdzie kazdy dopisywal 3 pkt na Austri przed turniejem "Ogolne klepanie Probierza po plecach" - widać ze jest swoj tzn z układu pzpnowsko - dziennikarsko - kolesiowskiego. To że ktos taki będzie trenerem kadry jest dla mnie delikatnie mówiąc nieporozumieniem. Wzielismy Smude przed Euro 2012 i jakby tego było mało poprawilismy Fornalikiem... Jak by wtedy po Smudzie przyszedl jakis ogarnięty koleś to smiem twierdzić ze nie tylko zagralibysmy w Brazyli ale rowniez zrobilibysmy lepszy wynik w 2016, to byl top najlepszego pokolenia od 82 roku. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#607
|
Teraz w jedynym meczu gdzie była szansa na wygraną Miś wystawił 6 którym posiadanie piłki sprawia ból. Niestety w naszym kraju promowani są trenerzy których trudno określić bez bluzgów. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#608
|
To sukces tylko w umyśle Koaliczka. Przykre, że PMS kolejny raz zawiodła, a z awansu do fazy pucharowej będą cieszyć się przedstawiciele innych szkół trenerskich i krajów z całej Europy. Ale oni mają myśl, prawdziwych trenerów, plan, zdrowe struktury i systemy szkolenia, a my i Koaliczek mamy takiego Probierza, z kryjącym się za jego plecami bagnem braku wizji i profesjonalizmu. Koaliczek twierdzi, że zagraniczna myśl trenerska nie jest lepsza niż Polska, ale to przedstawiciele tej zagranicznej myśli trenerskiej świętują dziś awanse do fazy pucharowej mistrzostw, a nie przedstawiciel PMS. Nawet Węgry mogą wyjść z grupy. My możemy o tym tylko pomarzyć. Tłumaczenie tego pechem nie oddaje istoty problemu. W Wiśle Probierz też niegdyś zawiódł przegrywając kluczowe mecze sezonu i przyczyniając się do odejścia Cupiała z Wisły. To nie jest tak, że w fazie grupowej Holandia, Austria i Francja grały galaktyczny futbol, a Probierz nie popełnił poważnych błędów. Czas poszukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego mniejsze kraje potrafią robić znacznie lepsze wyniki i grać skuteczniej niż Polska? Żadna europejska federacja i żaden solidny klub nie ceni sobie przedstawicieli PMS na tyle, by zatrudnić ich u siebie. Przypadek? Lobbowana przez Koaliczka PMS nie przebija się nigdzie, nie produkuje geniuszy. Tymczasem trenerzy z Bałkanów, Czech, Skandynawii pracowali nieraz na zachodzie w silnych federacjach. Nie tylko dlatego, że bywali tam znani również jako zawodnicy dobrych klubów. Polska piłka nożna wymaga zmian, których przedstawiciele PMS nie są w stanie zapewnić. Po raz kolejny pokazał to ten turniej. Trzeba to w końcu zrozumieć i przyjąć plan kompleksowych działań w całym piłkarskim środowisku naszego kraju: w sposobie myślenia, w systemie szkolenia i przede wszystkim w samym PZPN, który obecnie w formie tworu zamkniętego na nowych ludzi i tonącego w wewnętrznych układach jedynie szkodzi polskiej piłce. Przyszłością polskiego futbolu są tacy piłkarze jak Zalewski czy Urbański właśnie dlatego, że nie są dziś w swoich klubach kształtowani przez PMS. Błędy popełnione przy zatrudnieniu Santosa i Sousy nie mogą być alibi dla zamykania się na fachowców z zagranicy, którzy właśnie teraz w wielu krajach świętują awans do fazy pucharowej mistrzostw i dla dalszego upartego stawiania na takich Probierzów - tak jak Królewski uparcie stawiał na Sobolewskiego. Postępując w ten sposób nic trwale nie zmienimy. Tak jak Hiszpanie poprawili sytuację Wisły półtora roku temu, a niespodziewanie później doprowadzili nawet do ogromnego sukcesu w Pucharze Polski (choć oczywiście nie wszystko przez ten czas się udało), tak samo dobrze dobrani obcokrajowcy mogą poprawić sytuację polskiej reprezentacji. By to się stało, nie można jednak być więźniem umysłu i absurdalnych założeń takiego Koaliczka. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#609
|
Różnica pomiędzy "43 punktami w 34 meczach", a "43 punktami w 34 meczach" aż kopie po oczach. ![]() Nowe, nie znałem ![]() A sytuacja jakiegokolwiek klubu z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku jest tak samo odległa od obecnych uwarunkowań i tak samo nadaje się do hipotetycznych porównań, jak sytuacja jakiegokolwiek klubu sprzed 13 lat, czy Bayernu Monachium sprzed 30-stu. Została przywołana tylko dlatego, by zobrazować absurd mówienia, że mistrzostwo, do którego wystarczyła mniejsza liczba zdobytych punktów przestaje być wartościowym mistrzostwem i świadczy o jakiejś słabości drużyny, choć chwilę później ta drużyna osiąga historyczny sukces w Europie. Futbol, nie mówiąc już nawet o sytuacji Wisły, dziś nie jest ani dokładnie taki sam jak w XX w., ani dokładnie taki sam jaki był w tych pozostałych przypadkach. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#610
|
![]() Wypisuje się z tej zabawy, chylę czoła tym, którzy mają na Ciebie jeszcze siłę. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#611
|
|
Gdyby Ferdek byłby dalej trenerem, to jeszcze byłaby porażka z Wyspami Owczymi do kompletu, a z pewnością nie gralibyśmy na tym Euro przeciwko takim piłkarzom jak van Dijk, de Vrij, Ake, Gakpo, Memphis, Simons, Maignan, Saliba, Theo, Kante, Dembele, Mbappe, Sabitzer, Laimer, Arnautović, itp.
Zagraniczni trenerzy, którzy przychodzą do reprezentacji lub do drużyn klubowych w Polsce zazwyczaj zaniżają poziom. Tu nie przyjdzie Klopp, Guardiola, Ancelotti, Alonso, Inzaghi, Flick i tego typu trenerzy. Tylko odpady, amatorzy pokroju Albercika z Kostaryki albo wypaleni pokroju Santosa, którego oprócz czekania na przelewy nic go nie interesowało. Albo słupy menedżerskie pokroju Maaskanta, który przed przyjściem do Wisły i po wywaleniu w trakcie wstydliwej rundy jesiennej nie był trenerem. Pełnił rolę słupa dla działań menedżerskich Valckxa poprzez wystawianie duetu Jaliens-Lamey, itp. Te sprawy nigdy nie zostały wyjaśnione w odpowiedni sposób, mimo iż nawet Piechniczek wskazywał na liczne nieprawidłowości. Zastanawia mnie ten brak pamięci i stan jaki po sobie zostawił Santos. To była najgorsza sytuacja w historii reprezentacji. Jestem przeciwnikiem masowego sprowadzania szrotu zagranicznego jaki ma miejsce w Polsce od kilkunastu lat
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 25.06.2024 o godz. 23:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#612
|
|
Narzekać na Probierza i wynik na euro po erze Santosa i Sousy, mówić, że PMS zła mając w głowie kompromitacje z fachowcem Santosem, to trzeba byc zdrowo .......niętym.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#613
|
Wystarczy porównać boiskową postawę Urbańskiego i Skórasia żeby zrozumieć jakim bagnem jest PMS. ps. Erze Santosa? A ile trwała ta "Era", zanim został wywalony starą dobrą i skuteczną metodą sabotażu. Różnica miedzy nim a Sousą jest taka że, dał się zwolnić a Sousa sam to bagno olał i bardzo dobrze zrobił.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 26.06.2024 o godz. 07:43.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Online |
#614
|
|
Polskie występy na kolejnych mistrzostwach Europy, to jest nieustająca kompromitacja.
Polska 5 raz brała udział w ME i w 4 z nich nie potrafiła ani razu wygrać w grupie. Gdyby (a powinna) obowiązywała formuła jak dawniej, że w finałach gra tylko osiem reprezentacji, to do dzisiaj Polska byłaby prawiczkiem jeśli chodzi o udział w tej imprezie. Do zaorania to pzpn-owskie gówno. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#615
|
|
Gdyby PZPN dobrze wybrał zagranicą, to nie byłoby żadnej Mołdawii, a teraz kolejnego blamażu PMS.
Nie byłoby pierwszej od 30 lat porażki z Austrią. To nie jest i nigdy nie była drużyna poza zasięgiem naszej reprezentacji. Licząca sobie około 9 milionów mieszkańców Austria zdołała zatrudnić kompetentnego trenera obcokrajowca i wygrać grupę na Mistrzostwach, a 38-o milionowa Polska kolejny raz musiała grać o honor. Taki Ralf Rangnick w dziewięciomilionowej Austrii zdołał stworzyć fajną drużynę i kadrę, wiele tam poprawić, a nie zdołałoby tego zrobić w 38 milionowej Polsce, gdyby PZPN się zmienił i unowocześnił, zamiast myśleć jak Koaliczek? Nie jest tak, że PZPN to biedny związek, którego nie stać na zatrudnienie porządnych i drogich trenerów. Nie jest też tak, że aby być lepszym trenerem od Probierza czy innego Brzęczka trzeba być Kloppem, Guardiolą, Ancelottim, Alonso, Inzaghim, Flickiem. Taka zależność istnieje tylko w zniszczonym grzybkami umyśle Koaliczka. U nas byle Maskaant, Czerczesow czy Berg mogą sprawdzić się bardziej i zrobić lepsze wyniki oraz sukcesy niż taki Probierz, który również z Wisłą przegrał wszystko, co było istotnego do przegrania. U nas trzecioligowy hiszpański szrot zostaje królami strzelców Ekstraklasy i w przytłaczającej większości sprawdza się w polskich warunkach, dając wartość dodaną drużynom i jakość nieosiągalną dla takich Wachowiaków, Sikorskich czy Sapał. U nas skompletowana naprędce zbieranina obcokrajowców robi z Lechią Gdańsk z marszu awans do ekstraklasy. Po prostu w takim miejscu jest obecnie Polska piłka zarządzana przez takich ludzi jakich mamy w PZPN-ie i myślicieli takich jak Koaliczek.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.06.2024 o godz. 09:22.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#616
|
|
Waldemar Matysik stawia jakże celną diagnozę stanu polskiej piłki:
"Coś z tą piłką trzeba w Polsce zrobić , bo my ciągle śpimy, a inne narody idą do przodu. Cieszymy się pojedynczymi sukcesami, a tak naprawdę zostajemy z tyłu Czas się wreszcie obudzić, zmienić i dokapitalizować system finansowania szkolenia młodzieży, skuteczniej zachęcać dzieci do futbolu" A że powyższe jest do zrealizowania, pokazuje przykład siatkówki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#617
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#618
|
To co powiedział Matysik to wszyscy od dawna wiedzą i od dawna w większości udają, że coś z tym robią. Siatkówka tj. zabawa za zupełnie inne (wielokrotnie mniejsze) pieniądze, jest dużo mniej do uszczknięcia = znacznie mniej machlojek do zrobienia.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 26.06.2024 o godz. 11:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#619
|
|
Cytat:
W zasadzie czemu kibicujesz polskiej Wiśle i reprezentacji Polski? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#620
|
|
Bo jestem patriotą.
I denerwuje mnie marnowanie potencjału, który mamy. Potencjału, który jest niweczony w imię partykularnych interesików ludzi żerujących w mętnej wodzie naszego piłkarskiego bagienka. Co w kadrze robi Skóraś? Kiedy nie znalazło się miejsca dla Casha? Ile takich sytuacji ma miejsce na wcześniejszych etapach selekcji. Ile talentów jest marnowanych? Ilu leserów ciągnie się za uszy bo mają układy. Ilu ma przeświadczenie że do zrobienia "kariery" postawa na boisku wcale nie jest najważniejsza i potem na boisku nie wkładają nogi bo po co ryzykować. itp. itd. Wielu Polaków za przeproszeniem sika na piłkarzy, bo piłkarze swoją postawą sikają na kibiców. Nie bez powodu w Polsce "piłkarz" to prawie obelga w świecie sportu. Wszyscy sportowcy wiedzą, że to przepłacone gwiazdki bez ambicji i honoru. Z nikąd się taka opinia nie wzięła. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#621
|
|
To nie do Ciebie, a piewcy hiszpańskości.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#622
|
To takie typowo Drozdowe - przywołać swój patriotyzm, wspierając jednocześnie gościa, który jest z Polską mniej związany niż Roger czy Olisadebe. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#623
|
|
Bo tak jak każdy tu jestem patriotą i kocham Wisłę (może poza Koaliczkiem: wielbienie komunistycznych zbrodniarzy mających na rękach krew Polaków wyklucza patriotyzm), lecz w przeciwieństwie do niektórych nie głuchym na to, co w polskiej piłce nie działa, ani jak sytuację można poprawić.
Tak bardzo boli Cię, że Maskant, Berg i Czerczesow okazali się skutecznymi trenerami, którzy więcej w swojej karierze zdobyli niż Probierz (mistrzostwa)? ![]() No cóż, lubisz wypierać rzeczywistość, więc to nie mój problem.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.06.2024 o godz. 21:04.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#624
|
A debil Probierz wpuszcza leszcza Skórasia który robi wszystko żeby piłki nie dostać, a jak już dostaje to podaje Francuzowi na kontrę i Swiderski musi łapać kartki żeby jego babole ratować. Taki sam kryminał jak skład na Austrie. Ale miś szczerze stwierdził że sam jest niezadowolony że odpadliśmy Mistrz Więc przestań bredzić. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#625
|
Doceniam co osiągnęli Maaskant, Berg, Czerczesow, Bjelica, Radosly, Szatałov, Libor Pala przytulający się do drzwa czy nawet wiecznie niedysponowany Staszek Levy. Czy to oznacza, że sukcesy Skorży, Kasperczaka, Lenczyka, Probierza(mimo wszystko zarówno z Jaga jak i z sąsiadka PP wygrał, a to trofeum jest Twoim koronnym argumentem), Urban, a i nawet Nawałki w kontekscie reprezentacji, czy świeże MP Siemieńca są nic nie warte? Czy do Twojej percepcji w jakikolwiek sposób dociera to, że nie narodowość ma znaczenie, a warsztat? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#626
|
Najprościej jak się da - jeżeli sam używasz argumentu polskości i patriotyzmu, to mimo wszystko szacunek do instytucji jakim jest nasza ojczyzna powinno być istotne. Jeżeli nie, to po prostu kupujmy zawodników do reprezentacji jak ZEA, Katar czy nawet na własnym podwórku reprezentację w siatkówkę czy kosza. Kumasz? Czy szeroko pojęty patriotyzm wyrażany jest według Twojego "jechania na dupie"? Probierz s.......ił mecz z Austrią, to fakt. Czy decyzja o podtrzymaniu go na stołku jest słuszna? Tak - nie widzę innej perspektywy. Masz pomysł gagtku kto powinien zostać selekcjonerem? Hyballa? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#627
|
||
Potwierdza to nawet osoba Nawałki, który po udanych Mistrzostwach Europy nie poradził sobie później z drużyną na mundialu w Rosji. Jak bardzo przestał nadążać za zmianami w futbolu pokazała później również jego przygoda z Lechem Poznań. Zdobycie pucharu czy superpucharu Polski nie czyni z Probierza lepszego trenera niż Ralf Rangnick, ani gościa który ma lepszy pomysł na poprawę gry reprezentacji. Nawet Gruzja pokazała na tym turnieju, że da się wygrywać z europejskimi mocarzami. Polską reprezentację prowadzoną przez polskiego trenera kolejny raz to przerosło. Tak jak w tym roku w ostatnich dekadach kończyło się najczęściej w imprezach mistrzowskich z naszym udziałem - czyli brakiem awansu do fazy pucharowej. Podstawowa sprawa: trenerów o świetnym warsztacie i z umiejętnościami tworzenia świetnych zespołów oraz naprawy systemu szkolenia jest znacznie więcej za granicą niż w Polsce. Chcąc faktycznie zarzucić mi błędną percepcję musiałbyś zanegować tą prawdę. Potrafisz? Dajesz. Będzie zabawnie jak będziesz próbował wykazać fałsz tego oczywistego twierdzenia, które potwierdza nawet statystyczna zależność, że w ogóle trenerów pracujących w zawodzie poza Polską jest kilkakrotnie więcej niż w Polsce. PMS pokazała, że nie jest do tego zdolna na przestrzeni dekad. Nie potrafi poprawić systemu szkolenia i jakości piłki nożnej w naszym kraju. Dokładnie o tym mówię. Ponadto do Ciebie cały czas nie dociera, że właśnie o tym też pisze, iż decyduje warsztat i umiejętności. Warsztat Probierza nie ma podjazdu do warsztatu Ralfa Rangnicka nie dlatego, że tamten nie jest Polakiem, tylko dlatego, że Niemiec kształtował się w innym środowisku, innej kulturze gry, innym systemie szkolenia i znacznie lepiej wie, co należy robić, by stworzyć wartościowy zespół. A przede wszystkim jak to zrobić w praktyce. Umiejętności i warsztat polskich trenerów regularnie brutalnie weryfikują zarówno imprezy mistrzowskie, postępy w grze ich drużyn także klubowych, jakość gry ich zespołów, wyniki w europejskich pucharach, a nawet to, że prawie nikt w Europie ich nie chce i nie ceni. Warsztat Probierza został zweryfikowany negatywnie zarówno w Wiśle jak i reprezentacji. W Jagiellonii i Cracovii też nie stworzył żadnych drużyn, które były zdolne wygrać ligę. Aż tak oczywiste sprawy docierają do Twojej percepcji, czy stać ją tylko na skupianię się na przyrodzeniu Królewskiego? Azor napisał(a):
Azor napisał(a):
![]() Wisła w systemie punktowania za zwycięstwo trzema oczkami nigdy nie zdobyła 43 punktów w 34 meczach sięgając po tytuł, więc wyszedł Ci ładny potworek. Uzyskała natomiast raz 56 punktów w 30 meczach, w systemie punktowania trzech punktów za zwycięstwo, co zapewne miałeś i tu na myśli i co zupełnie nie przystaje do tego "innego brzmienia 43 punktów w 34 meczach od 43 punktów w 34 meczach". Prawdziwy geniusz z Ciebie ![]() Dobra, nie będę się już pastwił nad tym, że nie ogarniasz nawet własnych głupot i błędów, z których inni mają bekę. Zwłaszcza, że cały czas chodzi o coś zupełnie innego. Czy Twoja percepcja wreszcie oderwie się kiedyś od przyrodzenia Królewskiego i zacznie ogarniać, że tym przykładem pokazywałem, iż mistrzostwo nie przestaje być mistrzostwem i nie traci swojej wartości bez względu na to, czy zostało zdobyte 13, 30, czy więcej lat temu, w systemie naliczania punktów dwa czy trzy za zwycięstwo, przy 30 czy przy 34 meczach, bez względu na to, czy dana liga liczyła 10, 12,14, 16, 18 czy 20 zespołów? I bez względu na to czy zdobywająca tytuł drużyna wygrała 16,17 czy 20-kilka meczów w sezonie? Czy to za trudne?
Ostatnio edytowane przez Markus : 27.06.2024 o godz. 21:40.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#628
|
|
Mnie nic nie boli.
Pytałem, bo bardzo nie lubisz polskich trenerów i polskich piłkarzy. Dziwi mnie to zainteresowanie Wisłą. Łatwiej kibicować hiszpańskiej drużynie niż liczyć na 11-osobowy hiszpański skład i hiszpańskiego trenera w Wiśle. Najlepiej z hiszpańskim dyrektorem sportowym. W moim odczuciu jest to karykaturalne. Jak budowa dużego i dobrze zaprojektowanego domu na małej i źle położonej działce. Jest to niespójne, nienaturalne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#629
|
|
Patrzę długi post, to pewnie Markus coś pierdnął. No i nie myliłem się.
Markusik, ty te swoje wyliczanki typu Berg, Czerczesow itp lub Rodado, Carlitos + setki innych nazwisk z Hiszpanii, to masz zapisane i robisz kopiuj wklej czy przy każdym swoim pierdnięciu tutaj, ich wypisujesz od nowa?
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 27.06.2024 o godz. 21:48.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#630
|
. Każdy jest lepszy niż Probierz, mecz z Austrią rozwiewa wątpliwości.A co do obywatelstwa. Urodzenie z rodziców, z których co najmniej jedno ma obywatelstwo polskie – zasada krwi/Ius Sanguinis. ... Urodzenie lub znalezienie dziecka w Polsce – zasada terytorium/Ius Soli. ... Przysposobienie pełne – adopcja. ... Nadanie przez Prezydenta RP. Takie są możliwości. W przypadku Casha. Jego mama ma na imię Barbara, a jej pierwotne nazwisko to Tomaszewska. Jej rodzice wyemigrowali do Anglii podczas trwania drugiej wojny światowej. Mówi płynnie po polsku. Czytaj więcej na https://zawodtyper.pl/matty-cash-a-r...owi-po-polsku/ Więc przestań pieprzyć farmazony o jakimś Katarze. Probierz go nie wziął bo jest kretynem i jak sam stwierdził. Nawet jemu jest przykro, że nie awansowaliśmy. Skoro selekcjoner potrafi wypowiedzieć takie słowa, to o czym tu gadać. Awans to kwestia trzeciorzędna dla niego. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|