
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#931
|
|
Jeszcze raz wam powiem. Podstawa jest taka, że w ofensywie klub nie zrobił żadnych transferów oprócz Hiszpanów.
Jedyny normalny piłkarz to Sobczak i on daje radę. Reszta to kaleki, bez formy, grubasy i dzieci. Trudno w ogołe porównywać Olejarkę, Dudę, Sapałę, Bashę, Bregu Omraniego czy Żyro do tych Hiszpanów, którzy dają radę. A też ich wielu nie ma. Baena, Junca itp to jest ten sam szrot co te wyroby piłkarzopodobne jak Basha, Omrani itp. Także generalnie markus podnieca się 4 Hiszpanami: Rodado, Villar, Alfaro, Carbo. Milczy na temat 4 kolejnych, Baena, Junca, Eneko, Goku. Milczy na temat tego, że nie ma nawet z kim zestawić w ofensywie tych Hiszpanów bo porównywanie ich do Sapały czy Dudy to debilizm. Milczy na temat tego, że tak samo ciency jak Duda czy Urygi itp są Omrani, Bregu Basha, Baena itp. Markus to jest prawdziwy parias. .......i głupoty bo jest zacietrzewiony. Mamy 4 dobrych Hiszpanów, aż tyle i tylko tyle. Tak samo podniecał się Rude, jakbyśmy boga za nogi złapali zatrudniając go, ale jak się okazało, że ma średnią pkt jak Wuja i Sobol to zamknął mordę i jara się tym, że Rude awansował z Wisłą do finału PP. Markus to parias, obłąkany, zapędził się w kozi róg i nawet nie ma ochoty z niego wyjść. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Online |
#932
|
|
Skoro Krolewski tak długo trzymał Sobola na stanowisku to tym bardziej będzie trzymał Ruda, nawet w przypadku braku awansu. Oby tak było. Jego przeciwnicy tu na forum, dostaną białej gorączki
A jak jeszcze wygralibysmy PP, to nie bedzie zadnych podstaw do zwolnienia. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#933
|
|
Czyli trzymajmy chujowego trenera zeby tylko ktos tam dostawal bialej goraczki. Super. Mysle, ze zaskroniec mysli podobnie dlatego jestesmy gdzie jestesmy(trzymanie Sobola itp) i za rok bedziemy gdzie bedziemy.
Typowe polactwo. "Całe nasze społeczeństwo jest takie. A potem się dziwimy, że jesteśmy pariasami zachodu." ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#934
|
|
Lesiu, kolejny parias razem z JK. Będą robili na złość wszystkim żeby pokazać, ze są inni i że ich plan się uda. A tak opisując to w skrócie to własnie jak to się mówi, typowe polskie bagienko. Układy, układziki, kolesiostwo, amatorka. Zamiast konkretów, profesjonalizmu i braku bylejakości. Później wyniki sa jakie są.
Trzeba jeszcze wincyj Omranich znaleźć za 2 tys euro. Może jakby była kadra na 100 Omranich to wtedy... a nie pewnie by się skończyło na spadku bo z tych 100 kopaczy każdy by był za gruby albo połamany - tak jak obecnie 20 z tych 35 kopaczy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#935
|
A co do clue to dla mnie porażka to porażka, czy to z RS za steru czy MJ czy AR będzie oznaczać taki sam efekt finalny - zapaść finansową, którą można było uniknąć podejmując innych wyborów/w innym czasie. Zwolnienie wcześniejsze RS czy zatrudnienie trenera z doświadczeniem w awansach z 1 ligi niech będzie pierwszą z brzegu lepsza decyzja. Na razie mamy piękną historię w PP i tragiczna w lidze. Wiele bym dał żeby było odwrotnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#936
|
Innymi słowy - Polacy okupują teoretycznie najłatwiejsze funkcje (czysto defensywne) i notorycznie dają dupy, zwykle bardzo spektakularnie (jak Krzyżanowski z Chrobrym albo Duda z Podbeskidziem). Jednocześnie, poza Sobczakiem i Jarochem wkład naszych rodaków w ofensywę jest ujemny. Psują wszystko: strzały, podania, dryblingi, dośrodkowania. Przez to że gra Duda mamy na mecz kilka setek mniej - w ostanim meczu zepsuł setkę bezmyślnym dryblingiem, kiedy była okazja na kontrę podał 10 metrów za daleko, jego wrzutki ze stojącej piłki to katastrofa itd. Nasz nowy Młyński - Olejarka - to w ogóle nie wiem czy ktoś obserwował go przed zakupem. Nie umie nic poza okazjonalną próbą strzału z dystansu. I to nie jest tak że nie ma dobrych Polaków w pierwszej lidze. Są. Jest ich dużo. Tylko nie u nas. Duda i Krzyżanowski na tle młodych Chrobrego, Podbeskidzia, Lechi i kilku innych drużyn wyglądają kompromitująco! To nie są żadne talenty... Reasumując - nasi Polacy zarabiają kuriozalnie dużo jak na warunki pierwszoligowe, ale jakości w większości przypadków nie widać. Taki Uryga to top 5 zarobków w pierwszej lidze, jakościowo to nie jest top 10 stoperów. Chłop zarabia pewnie 90 tys.+ miesięcznie. Spokojnie w top 5 mamy jeszcze Fazlagicia i Colleya. Sapała - 10 tys. euro co miesiąc spuszczane w kiblu. Jeszcze przez rok. Czemu wydajemy milion złotych co miesiąc? ~20% tego kasują sami Uryga i Colley.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.04.2024 o godz. 15:57.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#937
|
|
To czemu Eneko i Junca nie chcą pokazać swoich umiejętności?
Uryga jest mocno krytykowany, ale od tego gwiazdora z Hiszpanii Eneko jest tak lepszy. Polakom dostaje się, że gwiazdy Kikuśka są słabsze od nich. Tak samo jak w sezonie spadkowym. Prawie dwudziestu obcokrajowców, większość z nich z wysokimi kontraktami, a w decydujących momentach nie było kim grać.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 11.04.2024 o godz. 17:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#938
|
|
Brawo dla Kiko i JK za to, że nie umieli na pozycje gdzie wg wolfyego najłatwiej się gra załatwić zawodników. I to jeszcze jak jeszcze twierdzi są to najtańsi zawodnicy do załatwienia (najmniej kosztują to i pewnie najmniej zarabiają).
Tutaj idiotyzmy pariasów co jedne to lepsze. Sami się zakopują. Sami ten swój hiszpańsko-binarny projekt podkopują. A na koniec i tak napiszą, ze Kiko, Jaro, Hiszpanie i AI to potęga i najlepsze co Wisłe mogło spotkać ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#939
|
||
Cytat:
No sorry, taką mamy sytuację, że w praktyce nie ma Polaków, których można rozliczać z gry ofensywnej. Poza Sobczakiem (daje radę) i Dudą (nie daje rady - ale jako tako ogarnia cokolwiek w środku i musi grać jako młodzieżowiec). Sapałę pomijam, bo to zupełnie inna kategoria - ja nie wiem czy on w ogóle czuje się jeszcze piłkarzem i czy ktokolwiek w klubie wierzy jeszcze w to, że on może grać w piłkę na zawodowym poziomie. Tyle. Z drugiej strony, poza Ratonem i ewentualnie Carbo, nie za bardzo mamy też Hiszpanów, których można rozliczać z gry defensywnej. Junca i Stratustegui nie grają. Reszta - jeśli gra - zajmuje się praktycznie tylko grą do przodu, zostawiając defensywnych graczy samych sobie. A i tak z tych wszystkich wymienionych każdy zdążył zaliczyć mniej lub bardziej spektakularną wtopę w defensywie. Cytat:
A potem patrzymy na tego Młyńskiego i widzimy, że - razem ze Starzyńskim i Fazlagiciem - robi robotę w Łęcznej, która już jest nad nami w tabeli, mimo iż na początku rundy miała stratę. Nie są może gwiazdami, ale też nie odstają od pozostałych. Jesteś więc pewien, że to polega na tym, że inni mają "dobrych Polaków", a my mamy tych złych? Może my po prostu nie potrafimy z tych, których mamy, wyciągnąć tego, co w nich dobre, a inni potrafią? |
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#940
|
|
@MaLk - ja rozliczam Polaków z obrony z tego że są żałośni w obronie i ataku. A taki Uryga z szybkością i zwrotnością oldboya to już kompromitacja.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#941
|
|
A ja Markusa z tezy, że Hiszpanie są lepsi od Polaków, bo grając w ofensywie mają lepsze wyniki ofensywne od ofensywnych wyników Polaków którzy nie grają w ofensywie.
Tak jakby to nie było normalne, że zawodnicy grający w ofensywie mają lepsze wyniki ofensywne od zawodników grających w defensywie. Niezależnie czy są Polakami, Chińczykami, Szwedami czy Hiszpanami. Jeśli więc Polacy z obrony, będący żałośni w obronie i ataku, są ciągle lepsi od ich bezpośrednich konkurentów narodowości hiszpańskiej, to wynika z tego, że narodowość niczego nie gwarantuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#942
|
Co do reszty - nie jestem insiderem - nie wiem kto ile zarabia, a na zabawę w domyślanie się tego szkoda mi czasu. Poza tym co mi przyjdzie z zaglądania w cudzą kieszeń?
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 11.04.2024 o godz. 18:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#943
|
|
Markusowi się znowu odkleiło. Pomylił miesiąc z rokiem
Wiadomo, że Fernandez zarabiał oszałamiające 120 tys zł miesięcznie i dlatego musiał odejść żeby nie tworzyć kominów płacowych ale Uryga zarabia milion W Wiśle pewnie ktoś tam jest kto się zakręci na kontrakcie około 1 mln zł na rok. Ale większość najwyższych kontraktów to pewnie około 50-70 tys miesięcznie (600-700 tys rocznie). Markus przeproś za wypisywanie głupot. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#944
|
|
![]() Wiesz w ogóle ile Wisła łącznie wydaje na wynagrodzenia zawodników w miesiącu, skoro napisałeś coś takiego? Pokazałem, że opowiadasz brednie i to Cię zabolało. Nie masz bladego pojęcia o rzeczywistej strukturze płac w Wiśle, ile naprawdę zarabiają poszczególni zawodnicy, rzucasz tylko kwotami, które sobie wymyślisz tak jak rzucali inni dawniej. Powiem Ci coś o bece: tak mam bekę z tego, że gdy taka suma pada przy Urydze, Ty się oburzasz i piszesz o owej bece, a przy Hiszpanach rzucasz kwotę "przepalanego miliona złotych" bez szemrania w nadziei, że złapiesz na to innych. Cieszę się, że przy okazji udało mi się to pokazać.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 18:51.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#945
|
||
Który to Polak w roli defensywnego pomocnika wygrywał rywalizację z Tachim, Igbekeme czy teraz Carbo? To że Tachi nie dostał możliwości gry na środku obrony to jak pokazały wydarzenia był błąd, a nie dobra decyzja Sobolewskiego. To nie był zły zawodnik albo ktoś,kto nie potrafił bronić. Napisałem wyraźnie o różnicy w znaczeniu dla Wisły większości Hiszpanów od Kiko, a innych polskich zawodników. Powtórzę wyraźniej byś znów tego nie zmanipulował: większości Hiszpanów, a nie wszystkich,których mamy lub mieliśmy. Wyjmij Carbo, Rodado, Alfa, Mikiego, nawet Baenę i Goku (wszyscy mają liczby i wymierny wkład w zwycięstwa drużyny) i wsadź w ich miejsce odpowiednio Sapałę, Zyrę, Olejarkę, Talara, Gogóła - nie mamy czego szukać w lidze. Wyjmij Urygę, Szota, Krzyżanowskiego, Jarocha, Łasickiego - nie sprawi to, że drużyna od razu stanie się bezradna. Nawet młodzik z rezerw może zagrać niewiele gorzej. Wszyscy są do zastąpienia, ubytek każdego nie przetrąca kręgosłupa zespołowi. Nikt nie stawiał tezy, że każdy Hiszpan z zasady jest lepszy od każdego Polaka. Sugerując to, dopuszczasz się kolejnej manipulacji. Podobnie jak ci, którzy obarczają za kłopoty Wisły Hiszpanów, nie widząc, że znacznie częściej ściągają je na nią swoją grą Polacy.
Markus napisał(a):
I pokaż cytat, w którym pisze, że narodowość jest ważniejsza od umiejętności i piłkarza należy kontaktować pod kątem narodowościowym, a nie umiejętności, które posiada. Tylko dlatego, że jest Hiszpanem. Czekam.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 18:26.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#946
|
Stary, pomyliłeś milion na rok z milionem na miesiąc i nawet pomimo tak oczywistej pomyłki idziesz w zaparte. To już nie jest śmieszne, to jest żałosne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#947
|
||
Markus napisał(a):
Markus napisał(a):
Junka i Baena gdy byli zdrowi stanowili wartościową część zespołu. Gdy po akcji tego drugiego wygraliśmy z Katowicami lub z Lechią w pucharze, po jego interwencji nie straciliśmy drugiego gola w Gdyni, też się darłeś że cienias i szrot? A na pewno nie zarabia tyle co Uryga. Podbiegłeś i wykrzyczałeś mu to w twarz? Że jest dużo większym szrotem niż ten, który w większości biega po pierwszoligowych boiskach w Polsce? Prawie każdy życzliwy Wiśle też widzi, że Rude jest lepszym trenerem od Sobolewskiego, który już dokonał z Wisłą rzeczy historycznej, a nie strzałem w kolano, co ogłosiłeś z góry na fali nienawiści do Królewskiego jeszcze zanim przyleciał do Krakowa. Trzeba być kompletnym idiotą, by wypowiadać się na temat warsztatu, wiedzy i możliwości trenera nie mając bladego pojęcia o tym, jak ten warsztat wygląda. No ale Ty od razu postanowiłeś pokazać, że to zdanie jest prawdziwe. Tak, za Ciebie. Jak widzę co wypisujesz, Twoje powtarzające się manipulacje, bluzgi, hejt i wulgaryzmy nie tylko na Królewskiego, to gdy pomyślę sobie, jakie wystawiasz świadectwo kibicom Wisły, plując na własny klub i zarządzających nim ludzi ogarnia mnie głęboki wstyd. Bardzo głęboki. Po co się tu tak męczysz kopiując czasem niemal dosłownie podejście pasiaków z ich forum na temat Wisły? Nie szkoda ci czasu na ten nieustanny hejt? Wróć lepiej kibicować Cracovii, bo na to, że sympatyzujesz z Wisłą gnojąc tutaj tylko jej pracowników i wyczekując jej porażek, by znów wyskoczyć z nowym hejtem, już coraz mniej osób się nabiera.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 18:43.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#948
|
Znowu zacytować, co napisał? Tam pada słowo miesiąc czy rok? A może wieczność? Żałosne są Twoje próby wmawiania, że było inaczej, a potem zrównywanie znaczenia i skali błędów polskich zawodników grających obecnie w Wiśle ze znaczeniem i skalą błędów większości jej hiszpańskich zawodników, tylko dlatego. że większa grupa Polaków gra w defensywie, a nie w ofensywie. Tych konkretnych Polaków można wyjąć z zespołu bez utraty wszystkich szans na dobry wynik na koniec sezonu, Hiszpanów nie. A przynajmniej część tych Polaków zarabia znacznie więcej niż niektórzy Hiszpanie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 18:45.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#949
|
|
Tak jak napisałem wcześniej: chciałem dać Markusa do ignorowanych, ale obecnie to on odwala najlepszy kabaret na tym forum.
Szkoda nie czytać jego pomyłek, manipulacji, zarzutów wobec innych, które on sam opiera na własnych manipulacjach. Jak go nie lubić? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#950
|
|
Markus, ty jesteś taki sprytny, że nie wiadomo jak cię podejść. Zawsze się wywiniesz z zasadzki. Prawdziwy parias.
A wszyscy inni to żenada. Manipulują tylko, nic nie rozumieją, nie znają się na niczym - nie to co markus. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#951
|
|||||||||
Markus napisał(a):
MaLk napisał(a):
Cytat:
Markus napisał(a):
MaLk napisał(a):
Cytat:
No bo przecież jakby tak zrobić troszkę bardziej uczciwe porównanie i wyjąć Rodado (nic, że największą gwiazdę zespołu), a na jego miejsce wstawić Sobczaka (nic, że sprowadzonego jako zapchajdziurę), który jakoś - przez przypadek, taki sam, jak zwykle - zgubił się w Twojej wyliczance... hmmm... no ciekawe co by wyszło. A nie, czekaj, właśnie ostatnio to przerabialiśmy. Sobczak jakoś dał radę... A może by tak dla uczciwości zrobić też konstrukcję wyjmijmy Junkę i wstawmy Szota albo wyjmijmy Stratusteguiego i wstawmy Urygę... A nie, czekaj, przecież właśnie dwaj trenerzy zrobili ten ruch i konsekwentnie się trzymają takiej konstrukcji... A może by tak nie zestawiać ze sobą wyjmijmy skrzydłowego hiszpańskiego i wstawmy za niego... środkowych pomocników, bo polskich skrzydłowych wypchaliśmy na wypożyczenie i mamy tylko wybór między hiszpańskim skrzydłowym a hiszpańskich skrzydłowym? Nie no, po cholerę robić jakieś uczciwe porównania? Jeszcze by wyszło coś innego, niż chcesz udowodni ć, prawda? Cytat:
Abstrahując już od tego, że nie, wcale by tak nie było. Pomijając już fakt, że Krzyżanowski akurat jest młodzikiem z rezerw, to opowiadanie o tym, że zastąpienie pozostałych piłkarzy młodzikami z rezerw nie rozwaliłoby gry jest grubym przekłamaniem. Doskonale to obserwowaliśmy w sezonie, w którym Stolarczyk wstawiał takich młodzików. Spadek jakości gry był drastyczny, a my się cieszyliśmy, jak taki Hoyo-Kowalski popełniał tylko jeden gruby błąd skutkujący utratą bramki w meczu. Ale rozumiem, że łatwo jest teraz stawiać tezy, których prawdziwości nikt nie sprawdzi, bo żaden trener, mając do dyspozycji Urygę, Szota, Krzyżanowskiego, Jarocha i Łasickiego jakoś nie kwapi się do szukania zastępstwa. Nawet wśród dostępnych hiszpańskich bogów futbolu. Cytat:
Szkoda tylko że nie było żadnego podobno. Nikt przed Tobą niczego takiego tutaj nie pisał. Sam sobie to wymyśliłeś, a teraz bohatersko usiłujesz dorobić do tego jakąś teorię. Cytat:
Bo chwilowo każesz mi udowadniać tezę, którą sam sobie wymyśliłeś. Zarzuciłem Ci, że masz pier*olca na punkcie narodowości, czego ostatnia wypowiedź jest tylko kolejnym przykładem. Przez Polaków tracimy bramki, przez Hiszpanów strzelamy. Tia... Po ch*olerę tam była podkreślona narodowość, skoro to oczywista prawidłowość wynikająca z tego, że Polacy grają w defensywie a Hiszpanie w ofensywie (abstrahując już od tego, że ostatnio tak nieszczęśliwie dla tezy wyszło, że straciliśmy akurat dwie bramki przez Hiszpanów z tyłu). Powód: Literówki i formatowanie
Ostatnio edytowane przez MaLk : 11.04.2024 o godz. 19:00.
|
||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#952
|
![]() Nie martw się, jeszcze długo nic nie przebije Twojego sugerowania, że Rude nie słucha Jopa na podstawie jednego krótkiego obrazka z kamery podczas meczu, czy Twojego wściekania się na innych kibiców i obrażania ich przy meczu pucharowym z Piastem, kiedy Wisła dokonała rzeczy wielkiej. Długo nic też nie przebije kabaretu w postaci robienia z Omraniego "grubszego Sobczaka" jako jednego z cytatów z rumuńskich mediów, które niby tylko cały czas przytaczałeś i tendencyjnego manipulowania rzekomymi wypowiedziami z rumuńskich forów, mającymi przedstawiać Omraniego wyłącznie w złym świetle. O większy kabaret może zadbać jedynie Koalik, gdy pisze o Wojtyle, lub o bombie pod stadionem przy Reymonta, którą będzie detonować PiS.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 19:04.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#953
|
Najprościej będzie jak wrócisz stronę czy dwie i zobaczysz komu odpowiadałem i kogo cytowałem a w co ty jak zwykle wetknąłeś swoje trzy grosze jak za każdym razem gdy ktoś napisze"Hiszpanie" To normalnie powinno załatwić sprawę ale coś czuję,że pójdziesz w zaparte. Krótko,pisząc czy nawet powtarzając za kimś taką bzdurę że Uryga zarabia milion miesięcznie pokazujesz,że to właśnie ty nie masz bladego pojęcia o zarobkach w Wiśle.Zdrowy rozsądek już widzę też zanika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#954
|
Teraz tak - Uryga i Łasicki to ciency stoperzy, przewagą Alana jest gra głową, która u drugiego polskiego stopera praktycznie nie istnieje (drugi gol z Motorynką). Colley Polakiem nie jest, rozumiem że można się pomylić (komentator Polsatu pomylił go raz z Łasickim), ale to Szwed i aktualnie nasz jedyny obrońca nie będący parodystą - ba, miewa zagrania że tylko bić brawo. Tutaj przynajmniej zarobki jakoś tam korelują z grą. Z jakimi Hiszpanami wygrał rywalizuje Jaroch to wiesz już tylko Ty. Carbo na DP jest podstawowym graczem. Tutaj wtręt - Sapała jest Polakiem, to że jest bumelantem nie odbiera mu obywatelstwa. Fajnie byłoby go pominąć, ale jest i się kompromituje ilekroć wejdzie na boisko. Dlaczego Kiko nie ściągnął rodaków do obrony? Podejrzewam kilka powodów: - kadra jest już zapchana miernymi i horendalnie drogimi obrońcami - było (jest?) w klubie paranoja ogrywania młodych miernot plus konieczność gry młodzieżowcem - dostępność? Czy za pensję Urygi da się ściągnąć DWÓCH lepszych stoperów, takich którzy byliby w stanie zająć podium w biegach w kategorii Senior? Myślę że spokojnie. A tak przy okazji - w jakiej formie musi być Olejarka skoro przegrywa rywalizację z Omranim? Przypominam, że u Sobolewskiego też nie miał wysokich notowań (za Talarem, ale przed Zającem).
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.04.2024 o godz. 19:20.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#955
|
|
A Omrani z Żyrą....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#956
|
Dziękuję, że sam podałeś przykłady jak tutaj manipulujesz wyrywając jedno zdanie czy słowo z kontekstu. Nikt cię nie przebije. Popatrz lepiej na siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#957
|
ci wszyscy wybitni obrońcy hiszpańscy, których Kiko z Rude i Królewskim sprowadzili ostatnio do Wisły. Oh wait... dlaczego nie sprowadzili? Bo, albo byli za drodzy, co kłóci się z pojęciem "tanich, ale dobrych Hiszpanów" wprowadzonym przez, na przykład, Markusa. Albo przy porównywalnej cenie byli za słabi w stosunku do Urygi, Łasickiego, Jarocha, Szota, Krzyżanowskiego, na nawet Niewiadomskiego. Jest inne wytłumaczenie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#958
|
|
Jeszcze odnośnie Urygi to z tego co pamiętam mogliśmy się go pozbyć i po spadku z Esy i był chyba też temat chyba w lecie 2023.Można był za niego sprowadzić tych dwa razy tańszych i dwa razy lepszych Hiszpanów,jakoś tematu nie pociągnięto.Więc albo nie było dwa razy lepszych albo nie było dwa razy tańszych albo komuś się wydawało,że Eneko jest kimś takim a wyszło jak wyszło
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#959
|
|
Tam chyba była mowa o tym, że zawodników w potrzebie się nie zostawia. Takie było przynajmniej tłumaczenie JK (jeśli mnie pamięć nie myli).
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#960
|
||||
Stratustegui, jeśli wyjdzie na Płock, to nie dlatego, że sobie to wywalczył, tylko z musu - przez wykartkowanie się innych. Junca - jesienią u Sobolewskiego po czerwonej kartce z Motorem wyszedł już tylko w dwóch ligowych meczach w pierwszym składzie, z czego w drugim (Lechia) już został szybko zdjęty i już nigdy nie wrócił do pierwszego składu. Ani u Sobolewskiego, ani u Jopa, ani i Rudego - mimo iż jednak (w przerwach między kontuzjami) zdarzało mu się kilka razy być (teoretycznie) dostępnym, oidp - chociaż uczciwie rzecz ujmując naszym meldunkom medycznym nie dowierzam ani trochę. Podobnie jak w przypadku Bashy. Tutaj zostawiam margines błędu. Cytat:
Cytat:
Ale rozumiem - zestawienie Carbo z Sapałą wali po oczach. Z punktu widzenia różnicy między tymi dwoma piłkarzami, którą jednak niekoniecznie jest sens ekstrapolować na pozostałych graczy. Równie tragiczny Sapała będzie także w porównaniu z Dudą. Cytat:
Cytat:
Problem jest taki, że zarówno Olejarka (Polak), jaki i taki Goku (Hiszpan) w swoich poprzednich klubach ogarniali. "Zepsuli się" w Wiśle. Co jest kolejnym dowodem na to, że nie narodowość tu jest punktem wspólnym, tylko... dziwnym trafem, ponownie pewien bliski naszemu sercu klub. |
|||||
|

|
||||||
![]() |
|
|