
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#91
|
|
W 1wszej polowie Arka nas zdominowała w środku pola, Duda i Carbo bardzo slabo.
W 2 to była totalna dominacja Wisly. Mecz na remis z lekkim wskazaniem na nas w końcu strzelilismy 2 bramki xD Uwaga Panie Rude najlepszym sposobem na autobusy w 1wszej lidze jest gra na 2 napastników natomiast slabiaki typu GOKU ławeczka. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: obecnie z lasu żacholeckiego
Offline |
#92
|
![]()
cięzko jest lekko żyć.........
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#93
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#94
|
|
Nie masz pojęcia o czym pitolisz. Prekognita się znalazł, prorok
.Rude bardzo dobrze reaguje na sytuację na boisku, Potrafi wpłynąć na postawę drużyny. Arka w drugiej połowie bez sztycha. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#95
|
|
Ten remis ma jeszcze duże znaczenie pod kątem mentalu - wywalczony remis i walka do samego końca (prawie się udało) pokazuje, że oni chcą i potrafią walczyć z każdym w lidze.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#96
|
|
Sobczak ładnie odleciał z cieszynką. Trochę pokory.
Szot i Raton dno. Colley profesor, aż dziwne, że nie obciął się w jakiejś sytuacji |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#97
|
|
Szkoda sytuacji Sobczaka, bo można było świnię ograć.
Pierwsza połowa dramatyczna, nie rozumiem czemu świnia się cofnęła i druga połowa zdecydowanie dla nas Raton elektryczny jak zwykle, nie powinien wpuścić tego strzału Uryga chyba powinien odpocząć, próba doskoku przy bramce to tragikomedia, przy setce gdzie uratował nas Baena też ograny jak dziecko Colley - znakomity mecz, czyścił wszystko Szot - qrwa jak masz taką piłkę to wyjeb na aut i po sprawie, ten błąd dał życie świni Goku - co to było? kiwa się sam ze sobą, dramatyczne podania i decyzje Duda - ciekawe czy strzeli jakąś bramkę przed końcem kariery? Baena - dramatyczna zmiana, choć uratował nam dupę, no i tak po prawdzie to klepisko po prawej stronie mu nie pomagało Punkt na trudnym terenie jest ok, w zeszłym sezonie wyjazdy na Łks i Ruch byliśmy bez sztycha Z top8 zostały nam mecze u siebie z Miedzią, Motorem i Lechią, z wyjazdów to ciężary tylko w Płocku i Katowicach ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#98
|
|
A może by tak, zamiast reagować, przestał wystawić w podstawie w każdym meczu Goku, który jest naszym najsłabszym piłkarzem w tej rundzie? Co ty na taką koncepcje?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#99
|
|
Przypuszczam że jest coraz bliższy posadzenia go na ławie. Goku miał być motorem naszej gry do przodu, a jest hamulcowym w ofensywie i miną w defensywie. Gdyby nie kontuzje już dawno by siedział. Olejarka wszedł ostatnio i lepiej nie było, a gra na 2 napastników to dziura w środku. Musiałby Rodado grać cofniętego. Tak to pewnie będzie wyglądać w kolejnym meczu.
Trzeba też zauważyć, że boisko było dramatyczne co nie pomagało w grze. Baena który bazuje na szybkim odejściu buksował za każdym razem. No i Raczkowski też raczej nam nie pomagał.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 08.03.2024 o godz. 23:05.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#100
|
|
Sprawiedliwy remis....
Świnia wiadomo dużo lepsza w 1 połowie. Wisła pod naporem przeciwnika, pod ostrym pressingiem głupieje i jest bezradna jak Andrzej Gołota w walce z Lenoxem i Brewsterem. Miedzy 7, a 11 minuta Arka dała nam dwa prezenty i zero zagrożenia, Szot zrewanżował się i gol... Colley z Uryga mogli też lepiej zareagować, strzał był bardzo mocny, stąd Raton miał problem, większą winę ponoszą obrońcy. Bregu to parodysta, trzeba sobie to jasno powiedzieć, sylwetka podobna do Małeckiego, ale gość zero dynamiki, jak na niski wzrost jest potwornie wolny, powinien być zwinny i szybki jak Villar. Bregu, Alfaro, Goku, Rodado tragiczni.... Po zejściu Goku, nagle odżywamy, Rodado na fałszywej 9 jest super, już z Widzewem fajnie grał, ma dobrą technikę, nadrabia tym ślamazarność. Rodado dał super piłke przy bramce do Alfaro, a potem do Krzyżanowskiego. Alfaro też lepiej po zejściu Goku. Mam nadzieję, że Goku bezwzględnie usiądzie na ławce. Szymek zrobił robotę, szkoda tej patelni, to byłoby zbyt piękne. Był mocno ściągany ręką przez zawodnika świni, w sytuacji pod naszą bramką byłby od kopa Var i karny, nie mam wątpliwości. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Online |
#101
|
|
No tak jak pisałem przed meczem. Remis max, dobrze, że ten max udało się wyciągnąć. O awansie bezpośrednim możemy zapomnieć tak czy siak, trzeba zająć jak najwyższe miejsce w barazach. Chociaż na ten moment widzę scenariusz jota w jotę jak z poprzedniego sezonu. Tzn. w barazu trafiamy na GKS Tychy który nas rozpierdala po raz 3 w sezonie. Dokładnie tak samo jak Puszcza rok temu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#102
|
|
Sobczak to powinien być największy wyrzut sumienia trenerów w Wiśle. Gość skrojony na 1 ligę (i absolutnie nie wyżej), typowo do przepychania, zastanawiasz zgrywania. Dzisiaj w 1 połowie na pewno zadziałałby więcej niż Rodado, a nie mówiąc już o Goku.. Gra gdzie trzeba grać długa dzidę to idealnie jest pod niego.
A i skuteczność ma niezłą, choć oczywiście szkoda patelni na 2-1. Na tyle się tego meczu obawiałem (i słusznie) że remis mnie zadowala. Po 1 połowie powinniśmy przegrywać minimum 2 bramkami. Byliśmy całkowicie rozczytani. 2 połowa już pod nasze dyktando. Mimo iż nie wygraliśmy to odbieram ten wynik pozytywnie. Z Miedzią liczą się tylko 3 punkty |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#103
|
|
Nawet gdy jakims cudem wygramy baraze to wpadniemy do esy jak ŁKS zebrac serie w.......i i być pewnym spadku na początku grudnia.
![]()
DysoN
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2018
Offline |
#104
|
|
Nie rozumiem czemu Sobczak po meczu z Widzewem wciąż nie nauczył się szukać karnych. Czuje kontakt na sobie w momencie strzału czy chwilę przed (tak jak przy jego drugiej sytuacji, nawet w wywiadzie pomeczowym powiedział, że był wytrącony z równowagi), to niech po akcji wyrzuca ręce do góry i wymusza jedenastkę. Może wtedy VAR się temu przyjrzy dokładnie i znajdzie jakiegoś varowego karnego. A tak jak nie ma protestów, to VARowcy nawet nie spojrzeli na to, czy był trzymany czy popychany...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#105
|
|
Panowie, nie kojarzycie może czy Duda w swojej karierze ma na koncie jakiś strzał w światło bramki?
Ja nie kojarzę. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#106
|
|
Mimo wszystko bogatsi o jakieś 15 baniek w kasie klubu. Awans to w chwili obecnej konieczność.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#107
|
Widać że zupełnie inne elementy w tym momencie chce szlifować. Aż mi się przypomina casus Zienczuka, który przed swoim rekordowym sezonem z 16 bramkami w sezonie wcześniej zdobył... 0 bramek. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#108
|
Nie mogę przeżałować straty Gogóła, który wyglądał fajnie w końcówce zeszłego roku. Za Goku byłby idealny.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 08.03.2024 o godz. 23:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#109
|
|
Dlatego nie mają motywacja do grania w tej lidze, potencjalny awans dla większości to i tak koniec przygody w Wiśle i przeprowadzka na jakieś zadupie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#110
|
|
Awans to dla nich spore premie.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#111
|
|
Szkoda że bramka dla świni padła tak szybko i zaczęła się standardowa faza autobusu przeciwko Wiśle. Była szansa sprawdzić czy Wisła będzie grała tak jak z Widzewem czy jednak dalej bicie głową w mur. I do gola było kiepsko czyli znowu piłka pod pole karne a tam bez pomysłu co robić. Czy ktoś im powie w końcu że istnieje coś takiego jak strzał z dystansu? Zamiast robić te bezsensowne wrzutki na drągali przeciwnej drużyny to niech ładują w bramkę cholera a nuż jakiś rykoszet będzie.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#112
|
Kiedy Alan Uryga grał w Wiśle Kraków nie zdobył ani jednej bramki. Kiedy Alana Uryga grał w Wiśle Płock zdobył 16 goli (w tym przeciwko Wiśle Kraków) Teraz znowu gra w Wiśle Kraków i znowu zapomniał, co się robi w polu karnym rywala przy SFG/. Ot, taka ciekawostka |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#113
|
|
Patrząc że trenera miał tego samego co w Wiśle Płock to uzasadnienie jest jedno - lepsi wykonawcy SFG. U nas to praktycznie fikcja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#114
|
|
Mogą se wolfy i markusik pierd**ić, że nie mamy lepszego od Ratona.
Chłop to jest pieprzony ręcznik, on prawie w każdym meczu musi coś odj*bać, bo jest chory. Połowa bramki błąd Szota, druga połowa beznadziejna interwencja ręcznika. Mogą się podzielić odpowiedzialnością. Dobrze, że ręcznik fartownie dwukrotnie wybijał bo znów by dał sobie odebrać piłkę.... on niby dobrze gra nogami Nie można walczyć o awans grając z takim parodystą między słupkami. Następny delikwent nie do gry - Goku. Ja nie wiem czy trener ich zajechał czy co, ale Goku jest tak żałosny w tej rundzie, że się patrzeć na niego nie da. Wcześniej mu chociaż drybling wychodził, a ostatnio wszystko czego się dotknie to paści. Co dostał pilkę to zwalniał akcję, psuł każdą kontrę.... Podobnie Bregu. Też tragedia. Alfaro się aktywował dopiero po wejściu Sobczaka, wcześniej też chłopa nie było. Można pochwalić pressing i walkę. Ale w sumie co z tego, że my przejmujemy piłkę, jak nie potrafimy paroma podaniami uruchomić kontry? Tylko kółeczko, podanie do tyłu, w poprzek, kolejne kółeczko, tak jak byśmy czekali, żeby Arka ustawienie mogła odbudować. Sobczak to niestety nie jest za kumaty. Strzelił gola, przy drugiej okazji rozumiem, że się wkurzył, bo przestrzelił, ale gdyby tak przyaktorzył trochę, bo mu przeciwnik wjechał od tyłu w nogi to byłby karny. A tak Sobczak otrzepał się i wstał, widać, że bardziej przeżywał pudło - zabrakło cwaniactwa, aż się prosiło - co prawda po fakcie (strzale), ale był wycięty. Duda jak zwykle pudło w dogodnej sytuacji. To jest chyba casus Urygi, tyle razy obijał słupki i poprzeczki, nadal jest bez bramki. Chłop jakby chociaż raz trafił to myślę, że by było lepiej, bo to jest w miarę techniczny chłopak, nie wierzę, że tyle razy z rzędu można prawie strzelić. Generalnie my gramy to samo co za Sobola, conajwyżej szybciej aktywujemy presing. Przy piłce to my gramy ty do mnie, ja do Ciebie..... powoli, niechlujnie. Z takim bramkarzem między słupkami to trzeba w meczu strzelić przynajmniej dwie bramki, żeby wygrać, a my w ogóle nie kreujemy sytuacji. W tej rundzie to nawet jednego dobrego meczu w lidze nie zagraliśmy, a jednak za Sobola czy Jopa to część meczy wychodziła całkiem spoko. Ciężko się nas ogląda. Męczymy bułę. Jedyne co jest na plus to pressing i walka do końca, widać, że w baku jest paliwa na cały mecz- tylko szkoda, że do tak jednostajnego biegania. Rude chyba przesadził z obciążeniami. Źle to wygląda. Przestałem wierzyć, że Rude to jeszcze poskłada. Podejrzewam, że skończy się na barażach. A jak wiadomo baraże to loteria.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.03.2024 o godz. 00:33.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#115
|
|
Swego czasu Cleber ,nawet w niegroźnych sytuacjach wywalał piłkę na aut, a Szot wczoraj , nie dość ,że nie wybił piłki to jeszcze utrzymał ją w boisku jak na talerzu dla piłkarza Arki , paranoja....Raton puszcza znowu babola , może już czas dać szansę Cziczkanowi ? Nie wiem kiedy Duda strzeli pierwszego ligowego gola. Wczoraj wchodził w pole karne , mógł podciągnąć jeszcze z 2 , 3 metry no ale i tak strzelił w boczną siatkę...Gdyby Sobczak strzelił na 2-1 byłoby pięknie , takto remis ale chyba nie można być z 1 punktu niezadowolonym.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#116
|
|
Kacper Duda, lubie tego chłopaka, ale na treningach specjalnie dla niego powinni postawić trzy bramki obok siebie i tylko on niech ładuje w boczne a inni w środkową. Może mu się jakoś zrobi ze zacznie wpadac tam gdzie powinno. Albo jak strzela niech wali obok bramki.
Goku dramat Raton, ciężko Go oceniać po każdym meczu, coś wybroni coś zawali. Może go sprawdzać przed meczem miernikiem elektrycznym czy i jak jest naładowany. Cenny punkt. W obecnej formie szkoda Sobczaka na ławce. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#117
|
|
Nasza taktyka na mecz z Arką polegała głównie na wysokim pressingu, odcięciu Czubaka, blokowaniu kontr. Rude dobrze przeczytał Arkę i ustawił zespół pod blokowanie ich atutów: Czubak został wyłączony i nie był w stanie nic zrobić, kontrami też nas nie kąsali. Pressingiem wymuszaliśmy straty i paraliżowaliśmy ich rozegranie, niestety tradycyjnie też niektórzy piłkarze rozdawali indywidualne prezenty. Tym razem w roli największego darczyńcy wystąpił Szot, który znów przypomniał, dlaczego generalnie jest bardzo słabym obrońcą.
Nie radziliśmy sobie z wyprowadzaniem piłki od tyłu pod pressingiem Arki, co z kolei generowało nasze straty i dawało im możliwości szybkiego przechodzenia do ataku przy naszych bardzo wolnych stoperach. Józek z Urygą popełniali też proste błędy techniczne: Józek raz okrutnie nie trafił w piłkę,na szczęście bez konsekwencji. Przegrywał pojedynki główkowe, choć i tak zagrał znacznie lepiej niż Alan. Duże błędy Ratona przyczyniały się do tego obrazu gry. W kreacji całkowicie zawodził Goku, który nie potrafił rozprowadzić żadnej akcji i fatalnie wypadał w roli ofensywnego pomocnika. Dużo lepiej w tej roli sprawdził się cofnięty w drugiej połowie przez Rude Rodado. Bardzo zawodził Bregu, który szybkościowo jest na poziomie Urygi. Tak mało dynamiczny boczny pomocnik ma małe szanse na ucieczkę spod krycia i rzucenie dokładnego dośrodkowania. Jest też bardzo schematyczny. Alfaro znacznie lepiej wygląda po lewej stronie niż po prawej. Tam więc powinien grać i zapewne będzie, gdy wróci Villar. Baena od momentu kontuzji w trakcie obozu w Turcji nie może odzyskać formy i w tym meczu nie było inaczej. Dał zmianę na poziomie zmiany Olejarki w meczu z Odrą. Wreszcie Sobczak: trzeba go rzeczywiście wysłać na jakieś przyspieszony kurs aktorstwa. W ostatnich meczach przynajmniej trzy karne powinny być podyktowane po faulach na nim, a on nawet po tych sytuacjach nie potrafi się konkretnie wkurzyć, próbować wymusić coś na sędzim, ....ować na lewo i prawo, pokazywać, co się stało: krótko mówiąc zachować się jak człowiek bezczelnie faulowany i skrzywdzony! A on sobie wstaje z miną niewiniątka, utwierdzając tylko sędziów w ich decyzjach. Po naszej stronie generalnie najbardziej zawodziło rozegranie i kolejny raz brak strzałów z dystansu. Za mało gramy z pierwszej piłki lub na maksymalnie dwa kontakty, Goku tylko holowałby piłkę, Alfaro z Dudą też obowiązkowo muszą zrobić przynajmniej jedno kółeczko. Do tego gdy Duda musi strzelić, to oczywiście za każdym razem robi to źle. Tego elementu akurat nie poprawił. Bregu też nie gra na jeden kontakt. Więc jesteśmy za wolni i rywale mogą łatwiej odbudowywać swoje ustawienia. Niemniej 4 punkty na wyjazdach w Gdyni i Opolu nie są złym wynikiem. Jeśli Omrani szybko dojdzie do sensownej dyspozycji, w kolejnych meczach zwiększy się nasze pole manewru w ataku. Być może na dzisiaj lepszym rozwiązaniem od Bregu byłby też Żyro: pod względem dynamiki są na podobnym poziomie, a Żyro lepiej gra głową.
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.03.2024 o godz. 09:45.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#118
|
|
what?! godnie reprezentuje numer na koszulce ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#119
|
|
Kolejna odklejka Markusa, "jeśli Omrani szybko dojdzie do formy..." A wcześniej pisze o Bregu, który też przecież miał dochodzic do formy, jakoś nie dochodzi i ten sam Markus pisze że może Zyro dla niego.
To może inaczej, jeśli Broda szybko się wyleczy, wraz z nim Basha, Sapala i Junca, wszyscy wejdą na poziom światowy, to awans mamy w kieszeni. Pomarzyć, a raczej takiej głupoty jak Markus popisać, to zawsze można. Tylko to się nijak ma do rzeczywistości. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#120
|
|
Omrani dojdzie do formy.
Basha i Junca wyzdrowieją. Sapała stanie się liderem środka pola. Raton przestanie walić babole. I awans pewny ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|