Markus napisał(a):

|
Strategia opierania polityki kadrowej klubu na Hiszpanach sprowadzonych przez Kiko spokojnie może dać w przyszłości również pewne utrzymanie się w Ekstraklasie, bo brani z niskich hiszpańskich lig gracze bez problemu dają sobie tam radę. Przykładem nasi Carlitos, Imaz, czy Jimenez lub Angulo z Górnika.
|
Najświeższym kontrprzykładem, że nie ma takiej zasady, są np. Garcia czy C. Quintana, mniej świeżym słynny Arruabarrena albo "nasz" Chuca, który ostatecznie nie poradził sobie na poziomie ekstraklasy ani u nas, ani w Miedzi.