serek.c2 napisał(a):

Nie pracuję w klubie Wolfy, więc służbowo nic nie muszę, po drugie nie należę do typu osób, które się w taki sposób zachowują.
Tak, jestem zadowolony (co nie znaczy wniebowzięty), bo w przeciwieństwie do wielu, nie chciałem trenera Polaka. Nie podzielam opinii, że trzeba nam szkoleniowca, który ma doświadczenie z pracy w lidze, w której gra obecnie Wisła, uważam że dużo bardziej istotne będzie dotarcie do naszych hiszpańskich zawodników, a to będzie zdecydowanie prostsze z hiszpańskim szkoleniowcem na ławce. Zdecydowanie wolę taki wybór, choć jest on - nie ma się co oszukiwać - dość ryzykowny, niż przykładowo zatrudnienie Niedźwiedzia.
|
Jeśli w czymś upatrywać "sukcesu" to chyba tylko w tym że w porównaniu do sztabu Sobola, Hiszpanie będą mieli w końcu z kim rozmawiać, a Polakom zostanie Jop i Siewierski.
Uważam jednak dalej, że jak na tylko 15 spotkań rundy wiosennej ryzyko wpadki jest większe niż z Moskalem.czy Broszem.