
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#1
|
|
To byłoby optymalne rozwiązanie, tylko takowy nie przyjdzie do pierwszej ligi i to jeszcze do klubu, gdzie co chwilę zwalnia się trenera, są długi i totalny chaos organizacyjny, a także nie istnieje coś takiego, jak długofalowy plan rozwoju. Taki Brosz nigdy w życiu by się nie zdecydował... czeka na miejsce w eklapie, a nie na rozmienianie się na drobne. Dlatego wolę wykreować trenera, a nie błądzić po omacku i grać kolejny raz w ruletkę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#3
|
|
Skład mamy o tyle lepszy niż cała reszta, że każdy trener który potrafi uwolnić ten potencjał będzie punktował ponad 2 pkt na mecz. Zmarnowaliśmy znowu pół roku i teraz są konsekwencje.
Jaki trener da "gwarancje"? Żaden nie da. Brosz? Moskal? Niby dlaczego mieliby dać większe niż Rune. Każdy wybór teraz to ryzyko i nad każdym można by tak biadolić jak od dwóch dni biadolisz. Tylko po co. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#4
|
|
Daj spokój Marcusowi.
To jest pan odklejka, który myśli, że ma jakieś solidne argumenty. Wymienia jednym tchem Carlitosów, Imazów, Angulów i Gimenezów a po stronie Polaków jakichś Wolskich czy Gruszkowskich.... Tu najlepszych piłkarzy, a tu największe rozczarowana i robi z tego jakąś dowodową analogię na coś... Ci Hiszpanie co grali w Polsce to tak naprawdę nic wielkiego ne ugrali nigdzie. W przeciwieństwie do takich Piątków, Świderskich czy Milików, nie wspominając przecież o Piszczku, Kubie czy Lewandowskim. Przykłady Hiszpanów, którym sie u nas udało jedynie potwierdziły, że to był trzeci sort piłki iberyjskej negatywnie zweryfikowany już w rodzimej Hiszpanii. No ale do Markusa se możesz gadać do du.py to jest chłop, który nawet za czasów Cupała potrafił jedynie walić banały o profesjonaliźmie i jego braku u nas. Chłop ma ewidentnie kompleks niższosci względem Zachodu. U niego paszport jest najważniejszy, bo u nas PMS, a za granicą profesjonalizm pełną gębą. Profesjonalizm to jest w Primera i może czołówce Segunda, cała reszta to poziom zagadka, zbliżony do naszej kopanej, nieznający specyfiki naszej ligi i kultury, który nigdy nie trenował za granicą. Rude jest niby wyjątkiem, ale nie do końca, bo w większości pracował w latynoskich klubach. Dostał też asystenta z Hiszpanii, więc niech Markus się nie broni teraz, że nie dostał całego sztabu.... Zobaczymy co pokaże. Nawet jeśli mu się uda to nie będzie dowodem na to, że hiszpański trener to byl dobry pomysł. Będzie dowodem jedynie na to że Rude to był dobry pomysł... Ale to zbyt skomplikowane dla Markusa...
Ostatnio edytowane przez s1mone : 31.12.2023 o godz. 19:07.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#5
|
|
Taki sam oderwaniec jak Królewicz vel Zaskroniec spod Gorlic.
Pamiętam, że Wisła, która dominowała w lidze, wysoko wygrywała w lidze mu się nie podobała. Ta z Żurawskim, z Kosowskim i resztą. A cały czas wzdycha do tej z Lameyem, z Jaliensem, z Branco i z amatorem na ławce trenerskiej, którego Podbeskidzie przerosło z Robertem Kasperczykiem w roli trenera. Tylko w przypadku Królewicza to smutne jest, że tak zniszczył największy klub w Polsce i to przy szerokiej akceptacji. Przy akceptacji sociosów, którzy jak to oni nie reagują, a mieli byli strażnikami porządku w Wiśle. Takimi strażnikami są, że Wisła drugi rok z rzędu gra w pierwszej lidze, burdel hiszpański trwa w najlepsze... Zero reakcji. Ale w końcu Dawid i Jurek dalej to przyjacioły. Jakie dane wpisał Królewicz, że wyskoczyło mu, że ten turysta z Hiszpanii jest lepszy niż Skorża, Papszun, Nawałka, Moskal, Brosz, etc. Dalej nie mogę otrząsnąć się po tej nominacji turysty na trenera największego klubu w Polsce. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Typowa dla ostatnich siedmiu lat. Z Wisłą jest tak, że jak się wydaje, że gorzej nie będzie, to zawsze jest i zawsze jakiś nowy przebieraniec znajdzie się. Jak nie kolega Meresiński, który pozwolił zagarnąć Wisłę od Cupiała za darmo, jak nie szeroko rozumiany Vanna Ly, który pozwolił pożyczkodawcóm przejąć klub i uwłaszczyć się na wielomilionowej pomocy kibiców. Jak nie brat Dawidek i wujek Jureczek, którzy w poczuciu wszechobecnej nietykalności i radości spadli do pierwszej ligi. Jak nie amator z Hiszpanii Kikuś, którego wynalazki poległy nie z Barceloną Guardioli i Messiego, tylko z Puszczą Niepołomice Tomasza Tułacza. Wisła to stan umysłu. Największy w Polsce. O radości z rządów Marzenki, która miała walczyć wg propagandy z wszelkim złem i spiskowcami, którzy chcieli zagarnąć Świętą Ziemię nawet nie wspominam. Tylko pytanie brzmi: Co zrobi Wisła, gdy Królewicz w nagrodę za zniszczenie Wisły upomni się o te pożyczki. O tym lepiej nie myśleć... Dlatego wszystkim życzę z okazji Nowego Roku wszelkiej pomyślności dla Wisły. Oczekiwanej rewolucji. Z nowym właścicielem, który dość szybko sprawiłby, że Wisła z powrotem byłaby dominatorem w Polsce i miała sukcesy w europejskich pucharach. A ci wszyscy przebierańcy typu Królewicz... Niech odejdą w siną dal. Wisła nie zasługuje, aby ci ludzie ją dalej niszczyli.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 31.12.2023 o godz. 23:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#6
|
|
ktoś się naoglądał moneyballa....
![]()
La tierra giró para acercarnos, giró sobre sí misma y en nosotros,
hasta juntarnos por fin en este sueno, como fue escrito en el Simposio. Pasaron noches, nieves y solsticios; pasó el tiempo en minutos y milenios. Una carreta que iba para Nínive llegó a Nebraska. Un gallo cantó lejos del mundo, en la previda a menos mil de nuestros padres. [...] |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#7
|
|
Znowu jednym tchem wymieniasz Hiszpanów, którzy mają jedynie coś udowodnić. W międzyczasie Lech wypuścił Lewandowskiego, Górnik Milika, Jagiellonia Grosickiego czy Świderskiego. Gości, którzy gdzieś poza Polską pograli na wyższym piłkarskim poziomie.... A gdzie są teraz, lub niedawno byli - wymienieni przez ciebie Hiszpanie?
Czemu mają te przykłady dowodzić? Tak samo wymieniałeś Hiszpańskich trenerów, próżno było wśród nich szukać odpowiedników naszych Papszunów czy Skorżów... Ot średnia ligowa półka, czasem mniej solidna czasem bardziej. Podobnie z piłkarzami - wyróżniali się na tle naszej ligi - jedni słabiej, inni mocniej - ale co oni ugrali potem? No właśnie - wielkie guano. Próbujesz dowieźć na przykładach, że Hiszpanie z 3 ligi >>>> Polacy, trenerzy z 3 ligi hiszpańskiej >>> polscy trenerzy, tylko, że twoje przykłady niczego nie dowodzą, poza tym - że w sumie to raczej głównie bredzisz.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 31.12.2023 o godz. 19:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8
|
|
Tego, że hiszpańscy zawodnicy z ich niższych lig w większości doskonale się w Polsce sprawdzają i stanowią dla naszych klubów wzmocnienie nawet na poziomie Ekstraklasy.
Tego, że stawiając na nich i ściągając ich można stworzyć bardzo solidną drużynę z przyszłością i wynikami w naszym kraju. III liga hiszpańska ma dziś na tyle wysoki poziom sportowy w porównaniu do naszych. Tego, że jest to jak najbardziej racjonalne i stosunkowo tanie rozwiązanie dostępne dla takich klubów jak dzisiejsza Wisła, która ma do jego wdrażania odpowiednie środki i dyrektora sportowego ze świetną znajomością tamtejszego rynku, która to umożliwia. Wisłę dziś stać na sprowadzenie takich polskich zawodników jak Lewandowski, Milik, Grosicki i innych, których wymieniasz, nawet gdy byli u progu swojej kariery (pomijam już fakt,że są to absolutne wyjątki w oceanie sportowej mizerii i marnego poziomu, na którym jest przytłaczająca większość innych polskich zawodników,którzy żadnej poważnej kariery nie robią)? Nie. Zresztą największe polskie talenty dziś omijają Wisłę szerokim łukiem i w ogóle nie chcą tu grać. Stać nas za to na sprowadzanie dużej ilości wartościowych Hiszpanów z ich trzeciej ligi. Przypomnę, że taki Angulo czy Carlitos zarabiając relatywnie śmiesznie małe pieniądze zostawali królami strzelców Ekstraklasy. Tak bardzo boisz się razem z Koalikiem, że to się może udać, przynieść dobry efekt i pozbawić pieniędzy oraz miejsca w składach polskich drużyn dużą grupę naszego rodzimego szrotu, gdy Wisła znajdzie naśladowców? Podobnie wygląda sytuacja z trenerami: to nie polscy lecz hiszpańscy są bardziej cenieni na świecie. A na najlepszych polskich trenerów w rodzaju Skorży Wisły dziś też nie stać, ani oni się nie garną do pracy na Reymonta. Jak widać stać ją za to na takiego Rude, z wiedzą teoretyczną jak słyszymy przynajmniej do nich porównywalną i z konkretnym planem działania jak poprawić grę drużyny. Czy będzie umiał przekłuć ją na efekt praktyczny? Pożyjemy, zobaczymy. Na razie nigdzie nie jest przesądzone, że pójdzie mu z tym gorzej niż poszłoby na przykład takiemu Moskalowi, na którym Wisła już dwa razy się sparzyła.
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.12.2023 o godz. 20:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#9
|
|
Więcej...
Wejście na boisko Żyry i Młyńskiego wzeszłym sezonie w meczu z Rzeszowem przy stanie 3:0. To co wyprawiali na boisku, stało się symbolem olewania swoich obowiązków. Jeżeli tacy "swoi" mają przyciągać młodych kibiców do klubu to komuś się coś odkleiło faktycznie. Ktoś tu zarzuca Markusowi kompleks zachodu. Halo !!!Przecież to nasz rodzimy Miś Probierz po remisie u siebie z Mołdawią wytłumaczył przyczynę tym, że nie jest cudotwórcą. Gwiazdy typu Milik czy Krychowiak otwarcie mówią że nie należy od nich oczekiwać ładnej gry w domyśle w ogóle gry bo taki jest nasz rodzimy potencjał. I ktoś tu mówi o kompleksach? PMS to w swojej filozofii jeden wielki kompleks, który promieniuje na zawodników od najmłodszych lat. Dla nic próba otwartej gry z Niemcam, Francuzami, Holendrami, Włochami to wariactwo. Jak tacy mogą nauczyć gry w piłkę? Oni nauczą tylko jak przeszkadzać, ale żaden kibic przeszkadzania nie lubi oglądać. Dlatego na lidze u nas średnia jest 5000, a w normalnych krajach 50000. Jeżeli mamy budować klub to trzeba zadbać żeby piłkarze uczyli się grać, a nie tylko przeszkadzać. Nikt z PMS ich tego nie nauczy. A zawodnicy, którzy już umieją grać choćby na poziomie 3 ligi hiszpańskiej, ale grać zawsze będą lepsi od naszych rodzimych przeszkadzaczy. Jest Duda, Gogół, Olejarka, Szot, Talar niech pokażą trzecioligowym hiszpanom kto jest lepszy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#10
|
|
Markus:
Nie, nie boję się, zgadzam się, że Hiszpanie są wartościową alternatywą. Szczególnie, gdy w drużynie jest z 4-5 koni do biegania, ktorzy będą za nich odwalać czarną robotę. Sam fakt, że z pogardą wypowiadasz się o równowadze narodowej w drużynie czy zaprzeczanie tworzeniu się grupek imprezowych przy większej ilości danej grupy narodowej w zagranicznej drużynie zupełnie skreśla cię jako rozmówcę... Pokaż mi jedną drużynę w Europie, która opiera zespół na jednej nacji, ktora nie jest nacją rodzimą. Przeanalizuj sobie kadry tych zespołów o ktorych mówisz i zobaczysz że unika się takiej tendencji. Z resztą wymieniając piłkarską czołówkę świata - mówisz o pilkarzach, którzy siłą rzeczy są profesjonalistami z najwyżej półki, taki Halland nie pójdzie na balety w trakcie sezonu... Co do tego, że Polaków jest większa próbka, 100% zgoda. Z tymże oprócz wymienionych przeze mnie topowych Polaków są dziesiątki przykładów na silne europejskie granie. Największe transfery wychodzące z naszej ligi to Polacy, nie Hiszpanie. Co do tego, że nas by nie było stać na młodego Lewandowskiego to wolne żarty. Znicz Pruszków było stać, a nas nie haha. Kompletna bzdura. Inna sprawa, zeby trafić tak szczęśliwie jak wtedy Znicz. Praktycznie każdy z wymienionych przeze mnie Polaków był w którymś momencie na początku swojej kariery do wyjęcia przez klub o naszej renomie i finansach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#11
|
Nie mamy pojęcia o rynku krajowym, dlatego ściągamy głównie szrot i inwalidów. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#12
|
Ze wzgardą wypowiadam się jedynie o pomysłach i wyobrażeniach niektórych forumowiczów, kreujących sobie jakieś własne zasady całkowicie oderwane od rzeczywistości i sensu. Sport to nie polityka, by przenosić na niego niektóre poglądy i idee o ochronie własnego narodu i dystansie do multikulti czy globalizmu, będące czasem słuszne w politycznym świecie. Na razie ani razu nie słyszeliśmy, aby ta wiślacka większa grupka Hiszpanów rozrabiała czy zachowywała się nieprofesjonalnie poza stadionem. Nie ma żadnej zasady, że profesjonalny piłkarz, odpowiedzialnie podchodzący do swoich obowiązków i pracy zacznie nagle zachowywać się nieprofesjonalnie, jeśli znajdzie się w większej grupie rodaków na obczyźnie. W grupkach imprezowych około 3:00 nad ranem podobno parę razy rzeczywiście widziano aktywnego wiślaka, ale uwaga, z tego, co słyszałem, to nazywał się Sapała. To jest ten Hiszpan pokazujący, że nie mam racji? Nie ma żadnych Polaków będących solidnymi piłkarzami cenionymi w Europie poza bardzo nieliczną garstką na ponad 400 000 zarejestrowanych futbolistów w naszym kraju. Wisła dziś po tych najlepszych z różnych powodów nie jest w stanie sięgnąć na dowolnym etapie ich kariery, ani oni generalnie nie chcą tu przychodzić, to już nie czasy Cupiała - i niech w końcu to do Ciebie dotrze. Jesteśmy za to w stanie sięgnąć po solidnych trzecioligowych Hiszpanów, którzy w naszych ligach będą wymiatać - z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że w większości wybierzemy tych właściwych, którzy się sprawdzą. Dzięki obecności Kiko, o czym pisze Wolfy. Bez tego w obecnej sytuacji klubu bylibyśmy skazani jedynie na kolejnych Sobczaków, Młyńskich, Niewiadomskich, Łasickich, Żyry czy Szotów lub piłkarską mizerię wciskaną przez Karcheropa. Doprawionych takimi obcokrajowcami jak Basha czy Fazlagic lub Colley. To byłby koszmar, a nie szansa czy lepsze rozwiązanie. Dlatego w pełni racjonalne i sensowne dziś jest skorzystanie z hiszpańskiej drogi, którą otwiera nam obecność Kiko.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.01.2024 o godz. 11:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#13
|
|
Dlatego napisałem, że Lewy to jaskrawy przykład.
A ilu przez Znicz przeszło mlodych Polaków, ktorzy zapracowali później na zagraniczny transfer lub status solidnego ligowca w ESa? Podpowiem, że całkiem sporo, mimo że Znicz nie miał nawet połowy naszej renomy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#14
|
Nie mamy poza Kiko nikogo o pojęciu n.t. transferów. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#15
|
|
artykuł na weszło napawa otuchą
mam nadzieje że nie jest sponsorowany... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2017
Offline |
#16
|
|
Brzmi trochę ten hagiograficzny esej Weszło o naszej informatycznej rewolucji, jakby ktoś sypnął szczegółowym contentem, żeby ukrócić gadanie, że z całego tego modelowania wyszedł człowiek z byłego klubu Kiko. Nawet konkluzja tam jest wprost podana, że nie należy bardzo krytykować, nawet jak się weźmie i się to nie przełoży na awans w tym sezonie, bo jeszcze się przypadkiem udusi taki ciekawy projekt
Oby było w tym ziarno prawdy, nawet jeśli artykuł był wspomagany.![]()
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#17
|
|
Odgórne założenie że mają grać Polacy jest tak absurdalne jak całe to sranie o krakowskiej piłce... W Realu w ostatnim meczu 5 Hiszpanow w Barcelonie 4. W Wisle w meczu z Polnia w podstawie wyszlo 5 Polaków. Nie rozumiem tego płaczu o wiecej naszych w skladzie.
Jezeli Hiszpan jest lepszy i tańszy to z jakiej paki klub ma przepłacać za rodzimego piłkarza? P.s. Oczywiscie mam nadzieję że nowy trener nauczy zawodnikow "odzapomnieć" nauki Sobola i uwolni ich potencjal.
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 01.01.2024 o godz. 13:00.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#18
|
|
Agresywny Chomik napisał(a):
Nikt nie prezentował odgórnego założenia, że mają grać Polacy. Kto w ogóle coś takiego proponował? Balans 5 Hiszpanów w Realu jest całkiem OK, uważam, że u nas też powinno być z minimum 3-4 Polaków w składzie. A jeśli nie Polaków to kogoś zbliżonego do nas mentalnością, mogą to być Pepiki, Czesi czy nawet Ukraińcy - generalnie Słowianie. Taki Markusik twierdzi, że spoko by było mieć 11/11 Hiszpanów i nawet Ratona potrafi tu usprawiedliwiać Wg mnie sprawa jest prosta, 99% hiszpańskich graczy, którzy potrafią bronić i grać z tyłu wylądowało w Primera Division. Do nas przychodzą goście, którzy sobie do przodu fajnie kopią i póki idzie to idzie, a gdy się robi trudniejszy mecz to przychodzą ciężary. To są w większości grajki na dobrą pogodę od pykania gałeczki - i nie mam nic przeciwko temu. Tylko na tych gości od grania na pianinie ktoś musi pracować, więc w większości to powinni być Polacy, albo jakieś nacje dla których pierwszym odruchem nie jest pykanie gałeczki tylko zdrowy Drozdowski (;D) ZAPIERDZIEL. Uważam, że odpowiedni balans pomiędzy pykaczami piłeczką w drużynie, a gośćmi od noszenia fortepianu powinien być zachowany. Może sobie Markusik wmawiać, że przecież Hiszpanie cudnie bronią - wolne żarty. Hiszpanie którzy umieją atakować jak i bronić nie gniją na 3 poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii, tylko już dawno zostali wyhaczeni do Primera - bo umiejętność bronienia u Iberyjczyka to jest spora rzadkość. Balans i rozsądek w budowaniu drużyny przede wszystkim - a nie pójście na ilość i ładowaniu samych Hiszpanów do klubu, bo Kiko Atletico. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#19
|
|
Bo gdyby Istnieli i potrafili bronić, musieliby grać w Primera Division (nawiasem mówiąc najwyższa liga w Hiszpanii to już nie Primera a La Liga, zatrzymałeś się na kilkunastu latach wstecz). To są tylko goście od pykania gałeczki do przodu przy ładnej pogodzie, walczyć o nią i odbierać jej już nie umieją, muszą mieć za sobą czterech-pięciu Polaków którzy będą tyrać i odbierać ją za nich. Takie właśnie głupoty wypisuje tutaj Simeone i na takich idiotyzmach buduje swoje teorie odnośnie parytetów i balansów z powodu narodowości. Odkąd to obecność czterech -pięciu Polaków w tyłach zapewnia jakieś gwarancje zbilansowania drużyny pod względem ofensywy i defensywy? I co takiego złego dzieje się z zespołami w Polsce i poza nią, które nie mają w tyłach czterech-pięciu Polaków? Czy trzeba większego dowodu, że to opowiadanie kompletnych bzdur? Masz problem z jedenastką złożoną z samych Hiszpanów? To spójrz jak grało Atletico Bilbao czy reprezentacja Hiszpanii, w której są tylko Hiszpanie, skoro posługujesz się tego typu populistycznym i idiotycznym argumentem, że 11-stu Hiszpanów w drużynie na boisku oznacza pewną katastrofę lub jakiś problem.
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.01.2024 o godz. 12:06.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#20
|
|
Z drugiej strony poczytaj jakie jest na forum napier***e w Brodę czy Sobczaka. I to mimo tego, że obaj zaczynali w Wiśle, a Kamil Broda to miał tylko jeden sezon poza Wisłą.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#21
|
|
W dzisiejszym wywiadzie z Kołtoniem Królewski potwierdził, że były prowadzone z rozmowy z Papszunem.
Jak widać nie był on zainteresowany przyjściem do Wisły lub nie odpowiadały mu warunki, które mu zaoferowaliśmy. To tyle w temacie rozmów również z innymi kandydatami zgłoszonymi i tu na forum. Były. Jaroo, Twoja histeria dotycząca zatrudnienia Rude robi się coraz bardziej zabawna. Wysiłki, które podejmujesz by zrobić z Hiszpana beznadziejnego trenera jeszcze przed pierwszym meczem i nawet przed przyjazdem do Polski, są iście heroiczne. Podziwiam zapał. ![]() Ci, co go weryfikowali i jego plany kompletnie się na niczym nie znają, Ty wiesz lepiej razem z Koalikiem, co on sobą reprezentuje, jak pracuje i czy będzie mógł rozwinąć obecnych piłkarzy Wisły. ![]() Ja bardziej wierzę w opinie tych, co z nim rozmawiali, niż w Twoje ataki histerii, no sorry. Na szczęście to życie będzie weryfikować jego warsztat i możliwości, a nie kompletnie nie znający go forumowicze, którzy dodatkowo wierzą, że Wisła miała dostępne obecnie jakieś znacznie lepsze opcje - całkowicie bez jakiejkolwiek wiedzy na ten temat i podstaw do podobnego mówienia.
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.01.2024 o godz. 17:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#22
|
ciekawe jak wyglądała ta rozmowa mój typ: - Panie Papszun czy poprowadzi Pan Wisełkę ? - nie koniec rozmowy a może tak jak słynna rekrutacja Paolo Dyballi do kadry Polski ? ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
Czego ty chcesz ziomek? W meczu przeciwko Poloni wyszlo 5 Polakow w podstawie. Tak jak nie stać nas na Polakow którzy potrafią atakować tak nie stać nas na Hiszpanów którzy potrafią bronić. Ja nie mam nic przeciwko temu zeby przecinacy byli rodzimi a wirtuozi z jakiegos innego kraju. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#24
|
|
Czerwiec 2023:
Kiko Ramirez zamieszcza posty przy okazji 4 meczów hiszpańskiego klubu Castellon, którego trenerem jest nie kto inny jak... tak, tak - Albert Rude. Mamy nawet filmik na którym nagrany jest kataloński szkoleniowiec. 1: https://twitter.com/enkikos/status/1665404441103564804 2: https://twitter.com/enkikos/status/1667925903286980610 3: https://twitter.com/enkikos/status/1670491245330812929 4: https://twitter.com/enkikos/status/1672708013054984194 Grudzień 2023: Albert Rude zostaje trenerem Wisły Kraków. Wygląda na typowy wybór Kiko Ramireza, czyli znany mu trener, do tego wywodzący się i pracujący w tym samym regionie Hiszpanii co on (Katalonia/Walencja). A tu nagle wjeżdża Królewski i zaczyna swoje medialne show o sztucznej inteligencji, Big Data, algorytmach, światowych procesach, topowych klubach, innowacjach, nauce, blablabla, a ludzie to kupują i nagle z prostego wyboru trenera przez dyrektora sportowego, mamy trenera wybranego przez AI. Dziennikarze, wiadomo fajnie się będzie klikało, ale że jest aż tylu naiwnych co kupuje opowieść o trenerze z komputera, to trochę straszne i śmieszne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#25
|
PS. Drużynę mamy przynajmniej w teorii znacznie droższą i lepszą niż konkurencja więc żaden cudotwórca potrzebny nie jest. Miejmy nadzieję, że ten „trenerski” debiut Kiko będzie jakościowy bliższy Carlitosowi niż Benito. W sumie nawet jak będzie średni to powinien ogarnąć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#26
|
|
Agresywny Chomik napisał(a):
No i się zgadzam. Poczytaj za to co za brednie wypisuje tu Markus, on by najchętniej wystawił 11 Hiszpanów, na ławie miał kolejnych 7 i 4 w sztabie - bo by było profesjonalnie. Ja z nim polemizuje, ale chyba se dam siana, bo to chłop odklejka jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
No napisz to wprost |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#28
|
Życzę wszystkim lodu i tego żebysmy mieli komu kibicować za rok. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#29
|
|
Jak przebiegal wybor na trenera Wisly i o samymy trenerze.
https://weszlo.com/2023/12/31/wisla-...jest-sylwetka/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#30
|
|
w tym i innym temacie czesto sie pojawia : przeplacani Hiszpanie - moglby ktos jakos sprawdic i porownac zarobki Hiszpanow i naszych pozostalych asów ? z zaciagu Brzeczkowego jeszcze ?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|