pepe72 napisał(a):

|
Wszystko pięknie tylko jeśli ktoś nie rozróżnia Zagłębia Sosnowiec od Zagłębia Lubin to ryzyko zatrudnienia jest bardzo wysokie.
|
Sugerujesz, że ten ktoś nie będzie miał obok siebie Kiko, który nie będzie w stanie błyskawicznie pokazać mu różnic w grze między przykładowym Zagłębiem Sosnowiec a Zagłębiem Lubin?
Co w warsztacie, możliwościach dotarcia do zawodników, rozwoju ich, budowy ich formy, długofalowej wizji gry i stylu drużyny
itd, u jakiegokolwiek trenera zmienia wcześniejsza wiedza na temat Zagłębia Lubin czy Zagłębia Sosnowiec?
Gula był Hiszpanem polecanym przez Kiko i miał drużynę złożoną w dużym stopniu z hiszpańskich zawodników z tamtejszych niższych lig?
Nie porównujmy nieporównywalnego. To nie są takie same sytuacje.