The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2371
Stary 08.11.2023, 15:07
To jest XXI wieczny prezes, czyli taki odpowiednik tych wszystkich celebrytów, gwiazd instagramowych czy innych facebookowych. Gościu lubi błyszczeć.

Problem w tym, ze ni jak się to na pracę i umiejętności nie przekłada i jednak lepiej by było mieć normalnego prezesa, nie takiego medialnego, a takiego, który by zapierdalał.

Królewski dużo robi, ciągle robi, nie ma czasu spać. Pytanie ile czasu poświęca w tej pracy na pisanie na X i wrzucanie zdjęć. Taki zabiegany ale po.......ić na X zawsze znajdzie czas. Nieźle ta jego praca wygląda
Gościu co obraca setkami milionów, ma chęć i czas pisać z anonimami na X No mówiłem, że XXI wieczny prezes.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2372
Stary 08.11.2023, 15:59
Przecież te liczne transfery obcokrajowców za czasów Guli to był oczywisty przekręt i oszustwo na szkodę Wisły.

Dwa wagony szrotu zagranicznego - bardzo przepłaconego, a nie było kim grać.

Czyli po raz kolejny nie potwierdziła się teza lansowana przez Markusika - wywalić wszystkich Polaków i grać zagranicznym szrotem.

Wujek spadał z prawie dwudziestoma obcokrajowcami i tu w zasadzie na własne życzenie narażono Wisłę na wielomilionowe straty (niewiarygodny spadek w sezonie, gdzie Dawidek ogłaszał walkę o puchary na słynnej konferencji z oligarchą Putina z Pcimia).

Powinny być zarzuty karne za ten czas, choć Sarapata i jej ekipa też ponoć mieli, a od bardzo dawna cisza.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2373
Stary 08.11.2023, 16:11
BCGorlice napisał(a):Wyświetl post
I zaraz odniosę się do zarzutu pomawiania krystalicznego biznesu prezesa Jarosława.
Taki zarzut nie padł, ale rozumiem koncepcję, w której łatwiej bohatersko obronić się przed wymyślonym niż przed tym, co rzeczywiscie zostało napisane.

Cytat:
Ty skupiając się na tym jednym błędzie de facto atakujesz całość przekazu. To świadoma lub nie obrona tych bajeczek o „globalnym liderze” i „spółce zmieniającej świat”.
Jak wyżej. Po co skupiać się na tym, co napisałem, skoro możesz odpowiedzieć na to, czego nie napisałem? To świadoma lub nieświadoma manipulacja.

Oczywiście żartuję. W pełni świadoma.

Cytat:
Tu mnie naprawdę mocno zaskoczyłeś. Nie interesuje Cię czy to co w przeszłości deklarował Twój potencjalny partner biznesowy/właściciel Twojego klubu/etc miało pokrycie w faktach?
Kompletnie. Jak już napisałem, co zresztą wkleiłeś, więc zakładam, że przeczytałeś przed udzieleniem odpowiedzi, dopóki będziesz pozostawał przy faktach, rób sobie to do woli. Mnie ten aspekt działalności Synerise (nie Wisły) i Królewskiego (nie jako prezesa zarządu Wisły) kompletnie nie interesuje, podobnie jak w ocenie działalności sportowej Lecha Poznań i Rutkowskiego jako jej prezesa nie interesuje mnie czy Amica robi dobre kuchenki oraz co o pozycji spółki na rynku AGD tenże Rutkowski mówił pięć lat temu.

Cytat:
Całe moje doświadczenie życiowe prowadzi do wniosku, że absolutnym kluczem jest wiarygodność partnerów. A sprawdzić ją można m.in. weryfikując ich wcześniejsze wypowiedzi i zapowiedzi. I jestem przekonany, że to nie tylko moje doświadczenie a generalnie podstawa rozsądnie prowadzonego biznesu czy nawet szerzej życia.
Całe moje doświadczenie życiowe i zawodowe prowadzi do wniosku, że Synerise nie jest moim partnerem biznesowym,. Ani rzeczywistym, ani potencjalnym, żadnym innym.

Moje doświadczenie zawodowe i życiowe prowadzi również do wniosku, że ostatnią rzeczą na jaką zwracam uwagę przy ocenie wiarygodności partnerów są wizje na daleeeeką przyszłość, jakie roztaczają gdzieś w mediach. Zwłaszcza jeżeli są to klasyczne opowiadania start-upowców o tym, że za 10 lat będą super-hiper-wielką firmą i potentatem na rynku. Wystarczająco dużo start-upowych projektów miałem okazję w życiu analizować, żeby wiedzieć, że przykładanie do takich bajań jakiejkolwiek miary nie ma sensu. Każdy z nich buja gdzieś w obłokach i jest przekonany o tym, że akurat jego pomysł jest tym jednym z tysiąca innych, który wypali i będzie drugim Zuckerbergiem/Gatesem/Jobsem.

To, na co rzeczywiście zwracam uwagę, to fakty, liczby, sprawozdania, prognozy, analizy rynkowe, deklaracje składane inwestorom/akcjonariuszom itp. Z tego mogę faktycznie rozliczać. Z marzeń nie planuję, niech se chłop marzy.

Jak jednak wspomniałem, nie odbieram Ci prawa do plucia się o to na forum o te marzenia i wizje. Jeśli uważasz, że to jest coś, z czego warto rozliczać, to rozliczaj do woli. Osobiście w takich przypadkach reaguję tylko wtedy, kiedy ktoś - poza pier*uliardem spraw, za które rzeczywiście warto rozliczać - rozlicza akurat bez oparcia w rzeczywistości lub wprost wbrew rzeczywistości. Na zasadzie, że jak pijak, to i złodziej.
Cytat:
Osoba rozumiejąca jak epickie bzdury wygadywał pan prezes nie zaprząta sobie głowy czekaniem od wiosny na zakup bazy w Myślenicach (mimo, że w lipcu brakowało już tylko kilku pieczątek, prawda?), nie traci czasu na zastanawianie się kiedy nadejdzie ten oczekiwany od ponad miesiąca piątek w którym opublikowana zostanie (istniejąca przecież, prawda?) analiza tłumacząca dlaczego trener Sobolewski pozostaje na stanowisku, nie czaka na efekt rozmów z inwestorami (bo one na pewno są tylko teraz już nie będziemy o nich mówić, prawda?).
Ano widzisz, właśnie wkleiłeś pier*yliard przykładów na to, z czego na tym forum i na SB akurat Królewskiego rozliczam. Ale rozumiem, że łatwiej Ci będzie dyskutować ustawiając mnie tutaj jako obrońcę Królewskiego, a jeżeli fakty świadczą przeciwko, to tym gorzej dla faktów.

I, nie wiem czy zauważyłeś, ale żadna z tych kwestii nie dotyczy Synerise, a wszystkie Wisły.

Cytat:
No i dochodzimy do zarzutów poważnych. Tak jak pisałem ja rozumiem sprawozdania finansowe w sposób dla mnie wystarczający, ale nie jestem ekspertem najwyższej klasy. Dlatego po doczytaniu, że strata pokazana w sprawozdaniu wyniosła 5 milionów a strata podatkowa schowana w komentarzach aż 15 milionów dopytałem znajomego i stwierdzenie „sztuczki księgowe” pochodzi od niego.

Widząc zarzut dopytałem. Chodzi o (dokładny cytat, żebym czegoś nie przeinaczył, przepraszam za brak polskich znaczków):
„Najprosciej mowiac zastosowano dosc powszechna operacje ale w skali absolutnie nie przystajacej do wielkosci biznesu. W wielu firmach czesc wydatkow nie pojawia sie w kosztach i nie obniza chwilowo wyniku (sztucznie go poprawiają) bo zostają zapisane w bilansie jako wartosc tak zwanych projektow w budowie. Dzieje sie tak bo czesto tworzony system nie jest jeszcze gotowy na koniec roku i pojawi się w kosztach (poprzez amortyzacje) dopiero za jakis czas. Przy czym w firmie Synerise system istnieje i działa od lat - operacja ta może wiec dotyczyc wyłącznie jakichs jego modulow a jej wartość nie powinna istotnie wplywac na wynik. Tymczasem w tym przypadku mamy do czynienia z kwota ponad 30% przychodów niwelujaca dwie trzecie bardzo dużej straty. To wlasnie nazwalem sztuczka ksiegowa. Przy czym na pierwszy rzut oka sprawa jest powazniejsza bo na tej pozycji w bilansie zostalo juz skumulowane 80 milionow. Wymaga to sprawdzenia w sprawozdaniach z lat poprzednich ale jesli to efekt takich samych operacji to oznacza, ze wynik skumulowany spolki jest o tyle zawyzony. W przypadku podmiotu o przychodach na poziomie 30 milionow to juz nie bylaby sztuczka ksiegowa tylko cos znacznie powazniejszego. Jesli oczywiście kwerenda w sprawozdaniach z lat poprzednich potwierdzi teze.”

Czy to tłumaczenie jest wystarczające aby zdjąć ze mnie odium rzucającego oszczerstwa bez podstaw?
Najprościej rzecz ujmując powyższy zarzut sprowadza się do "nie wiem czy istnieją sztuczki księgowe, istnieje natomiast rozbieżność w wyniku rachunkowym i podatkowym, nie wiem jakie są jej powody, to by trzeba było dopiero sprawdzić sprawozdania finansowe, rzuciłem tezę o sztuczkach na podstawie pobieżnej lektury jednego sprawozdania, ale pomimo upływu półtora miesiąca od momentu, kiedy postawiłem zarzut, nie znalazłem czasu na choćby równie pobieżną lekturę choćby ze trzech sprawozdań poprzedzających żeby sprawdzić czy zarzut ma jakieś podstawy, pocałuj mnie w d*pę, nie będę szukał potwierdzenia tylko dalej będę mówił, że jest sztuczka księgowa, ale trzeba to sprawdzić, a za to za półtorej miesiąca wkleję wytłumaczenie, że w wolnej chwili spojrzę na te sprawozdania i sprawdzę, może, a tymczasem uznajmy, że jest sztuczka tak bez dowodów".

Ja nie wiem, może ta sztuczka jest, może nie jest. Nie chce mi się sprawdzać. Ale nie twierdzę, że jest, dopóki nie sprawdzę albo ktoś nie pokaże dowodów, że jest. To tyle a propos rozliczania wiarygodności innych osób. Ty i Twój kolega, kimkolwiek jest, na tę chwilę test z wiarygodności oblaliście.

Cytat:
PS. Wykorzystałem naszą wymianę uprzejmości do sprowokowania znajomego - „na forum Wisły eksperci twierdza, że się nie znasz na finansach”
Znowu postanowiłeś sobie zmanipulować to, co ktoś napisał? No kto by się spodziewał!
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2374
Stary 08.11.2023, 17:29
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Nie mam tu zamiaru nikogo bronić, ale wiesz że to jest zwykły klikbajt? Typowy dla Migi.

400 wierzycieli jedynie mówi o tym że Wisła to duże przedsiębiorstwo. Ile z tego jest po terminie płatności? O jakich kwotach mowa? 0 informacji.

Legia po tym roku przekroczy 200 mln zadłużenia. No i co? Nie ma na prąd? Raczej nie. A i łatwo sobie wygoglowac które kluby w Europie mają ponad 1 mln euro zadłużenia a humory im dopisują.

Reszta to kwestia płynności i na ile się pojawiają zatory.
żartujesz?
przecież Wisła nie jest im winna po złotówce czy nawet po 5 złotych

to jest absurdalne, że normalnie prowadzony biznes wisi 400 innym podmiotom kasę...
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2375
Stary 08.11.2023, 17:39
MaLk napisał(a):Wyświetl post
To, na co rzeczywiście zwracam uwagę, to fakty, liczby, sprawozdania, prognozy, analizy rynkowe, deklaracje składane inwestorom/akcjonariuszom itp. Z tego mogę faktycznie rozliczać. Z marzeń nie planuję, niech se chłop marzy.
W sumie miałem to zostawić. Kolega ewidentnie ma specyficzny stosunek do świata. Ale tu aż się prosi o ten przykład. Mogłoby ich być więcej, ale ten jak sądzę kończy dyskusję.

Jarosław Królewski w Forbes ze stycznia 2019, o przychodach Synerise: „W 2018 roku sięgną mniejszych kilkudziesięciu milionów.”

Sprawozdanie finansowe Synerise za 2018 rok opublikowane pół roku później: Przychody ze sprzedaży: 2,8 miliona.

Da się bardziej skompromitować w kontekście liczb, faktów, sprawozdań? Da się bardziej oszukać potencjalnych inwestorów, parterów handlowych lub kibiców Wisły (którzy w przeciwieństwie od Kolegi MaLka interesują się jaki człowiek przejmuje ich klub) niż publicznie w autoryzowanym wywiadzie podając 10 razy wyższe przychody niż są w rzeczywistości?

Jest poważna różnica między marzycielem a tym kim jest Pan prezes.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
I, nie wiem czy zauważyłeś, ale żadna z tych kwestii nie dotyczy Synerise, a wszystkie Wisły.
Oczywiście, że zauważyłem a Ty chyba nie do końca zrozumiałeś. Oczywiście, że pisząc, iż wiedza o niesolidności w kwestiach Synerise pozwala nie mieć złudzeń w kwestiach dotyczących Wisły wymieniłem przykłady dotyczące Wisły – jaki by to inaczej miało mieć sens?

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Najprościej rzecz ujmując powyższy zarzut sprowadza się do "nie wiem czy istnieją sztuczki księgowe, istnieje natomiast rozbieżność w wyniku rachunkowym i podatkowym, nie wiem jakie są jej powody, to by trzeba było dopiero sprawdzić sprawozdania finansowe, rzuciłem tezę o sztuczkach na podstawie pobieżnej lektury jednego sprawozdania, ale pomimo upływu półtora miesiąca od momentu, kiedy postawiłem zarzut, nie znalazłem czasu na choćby równie pobieżną lekturę choćby ze trzech sprawozdań poprzedzających żeby sprawdzić czy zarzut ma jakieś podstawy, pocałuj mnie w d*pę, nie będę szukał potwierdzenia tylko dalej będę mówił, że jest sztuczka księgowa, ale trzeba to sprawdzić, a za to za półtorej miesiąca wkleję wytłumaczenie, że w wolnej chwili spojrzę na te sprawozdania i sprawdzę, może, a tymczasem uznajmy, że jest sztuczka tak bez dowodów".
A tu już całkowicie nie zrozumiałeś. I z powodu braku zrozumienia dalej pomawiasz. Ta aż dziwne bo tekst dla osoby kreującej się na znawcę biznesu i finansów powinien być nieskomplikowany. Dla ułatwienie w puntach:
- w tekście napisano, że bez żadnej wątpliwości sprawozdanie finansowe za 2022 zawiera sztuczkę księgową
- w tekście opisano na czym ta sztuczka polega i jaki efekt powoduje
- w tekście podkreślono, że to może być coś znacznie gorszego niż tylko sztuczka księgowa, ale do potwierdzenia tej tezy trzeba poczytać inne sprawozdania (specjalnie dla Ciebie: to, że może to być coś gorszego nie oznacza wątpliwości co do tego, że jest to co najmniej sztuczka)

Postaraj się przeczytać ten tekst jeszcze raz na spokojnie. Może z powyższymi wskazówkami się uda i przestaniesz zarzucać komuś brak wiarygodności na podstawie przemyśleń dotyczących tekstu, którego noe ogarnąłeś.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2376
Stary 08.11.2023, 17:57
MaLk, BCGorlice,


myślę, że Wasza dyskusja nie interesuję 98 proc ludzi czytających forum.
Wasz spór przesłonił fakt, że 90 proc kibiców (nie tylko tych na forum) widzi, że królewski to mitoman, bajkopisarz, i co tam jeszcze chcecie wpisać. Czy te przymiotniki można mu przypisać jako pracownikowi Synerise jest zupełnie drugorzędne.
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2377
Stary 08.11.2023, 18:12
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
MaLk, BCGorlice,


myślę, że Wasza dyskusja nie interesuję 98 proc ludzi czytających forum.
Wasz spór przesłonił fakt, że 90 proc kibiców (nie tylko tych na forum) widzi, że królewski to mitoman, bajkopisarz, i co tam jeszcze chcecie wpisać. Czy te przymiotniki można mu przypisać jako pracownikowi Synerise jest zupełnie drugorzędne.
I jesteś pewien, że uważa tak również Kolega MaLk? Jeśli tak to rzeczywiście dyskusja bez sensu bo by wyszło na to, że te jego argumenty to zwykły trolling. Ja przekonany nie jestem. No i nie mogłem zostawić tekstu w którym ktoś mi zarzuca brak wiarygodności bez żadnych podstaw.
Odpowiedz cytując
pchelas
Senior Member
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2378
Stary 08.11.2023, 18:45
Ja jestem bardzo zainteresowany tą dyskusją, bo Królewski w czasie ostatniego Twitterowego pokoju wspominał, że jego udziały w Synerise są warte kilkaset milionów (dokładnej liczby nie pamiętam). A padło to w kontekście naszego klubu i jego bezpieczeństwa.
Więc jeśli jest jeszcze większym mitomanem niż nam się wydaje, to warto o tym dyskutować.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2379
Stary 08.11.2023, 18:48
Kilkaset? Pewien jestes?
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2380
Stary 08.11.2023, 19:54
Kac napisał(a):Wyświetl post
z Krolewskim polecimy w przepasc jeszcze nizej, zero zludzen i zero szans na zmiane kursu bo po tylu latach widac, ze facet sie zupelnie nic nie uczy i nie zmienia

znalazl sobie zabawke na podniesienie Ego, szkodza, ze cudzym i kibicow kosztem bo go na nia samego nie stac...

Jeszcze jak po sezonie sie okaze, ze MADA zrobi awans z Lechia, a my bedziemy w dupie z jeszcze wiekszymi dlugami to jego miejsce jest na smietniku historii za odrzucenie takiej oferty
.. z królewskim i kubusiem, ani na chwilę nie zapominamy o drugim sprawcy i kierowniku tego burdelu.
Któregoś dnia królewski się rozpłacze i powie, że niestety nie zdołał uratować Wisły bo długi po poprzednikach były za duże bo covid bo hejterzy na forach bo zakaz wejścia kibiców Wisły na stadiony wyjazdowe itp. i stanie się cisza i koniec.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2381
Stary 08.11.2023, 20:53
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
MaLk, BCGorlice,


myślę, że Wasza dyskusja nie interesuję 98 proc ludzi czytających forum. Wasz spór przesłonił fakt, że 90 proc kibiców (nie tylko tych na forum) widzi, że królewski to mitoman, bajkopisarz, i co tam jeszcze chcecie wpisać. Czy te przymiotniki można mu przypisać jako pracownikowi Synerise jest zupełnie drugorzędne.
Pewnie masz rację, ale to nie oznacza, że można w związku z tym rzucać w niego na tym forum dowolnym błotem bez oparcia w rzeczywistości i tylko w tym zakresie apeluję o uczciwość w krytyce.

Naprawdę, jak już wspominałem wielokrotnie, obiektywnych powodów do tego, żeby krytykować Królewskiego za działalność w Wiśle jest na tyle dużo, że nie trzeba szukać zarzutów bez pokrycia i to gdzieś w jego innej działalności. To znaczy, przepraszam, zarzutów, które sprawdzą się jeśli ktoś zweryfikuje sprawozdania i jeśli w wyniku tej weryfikacji wyjdzie, że jednak coś jest nie tak.

Normalne działanie powinno być chyba odwrotne, oczywiście zakładając dobrą wiarę krytykującego - najpierw się sprawdza, czy coś jest nie tak, potem się stawia o to zarzut.

Natomiast nie dziwi mnie zupełnie, że BCGorlice, jak widać po kolejnym wpisie, gotowy jest przyklasnąć każdej wypowiedzi, która pozwoli na to, że jednocześnie zarzuty postawione Królewskiemu będą sobie wisieć, a od niego nikt nie będzie się domagać żeby wykazał ich słuszność.
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2382
Stary 08.11.2023, 21:21
pchelas napisał(a):Wyświetl post
Ja jestem bardzo zainteresowany tą dyskusją, bo Królewski w czasie ostatniego Twitterowego pokoju wspominał, że jego udziały w Synerise są warte kilkaset milionów (dokładnej liczby nie pamiętam). A padło to w kontekście naszego klubu i jego bezpieczeństwa.
Więc jeśli jest jeszcze większym mitomanem niż nam się wydaje, to warto o tym dyskutować.
Dokładnie o to chodzi. I rozmywanie ogólnego obrazu czepianiem się o nieistotne szczegóły zrozumieniu sytuacji nie pomaga.

Te kilkaset milionów to są jego akcje w Synerise, która podobno ma być warta 100 milionów euro. Czyli 450 milionów złotych. Spółeczka, która po 10 latach działalności ledwie przekroczyła 30 milionów przychodu i wykręciła (ze spółką zależną) 20 milionów straty.

Te liczby się same komentują. Można pewnie powiedzieć, że wyceny podawane przez Jarosława tak się mają do rzeczywistości jak podawane przez niego w wywiadach przychody do prawdziwych przychodów. Trzeba dzielić co najmniej przez 10.
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2383
Stary 08.11.2023, 21:43
Jeśli z tymi 400 podmiotami to prawda, to w czym taki padalec czy tam zaskroniec różni się od szarakanow z poprzedniej „epoki”



IMG_1121.JPG
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2384
Stary 08.11.2023, 21:51
PAWEŁ napisał(a):Wyświetl post
Jeśli z tymi 400 podmiotami to prawda, to w czym taki padalec czy tam zaskroniec różni się od szarakanow z poprzedniej „epoki”
Kolegów, których zatrudnia do klubu nie mają wyroków.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2385
Stary 08.11.2023, 22:02
BCGorlice napisał(a):Wyświetl post
A tu już całkowicie nie zrozumiałeś. I z powodu braku zrozumienia dalej pomawiasz. Ta aż dziwne bo tekst dla osoby kreującej się na znawcę biznesu i finansów powinien być nieskomplikowany. Dla ułatwienie w puntach:
- w tekście napisano, że bez żadnej wątpliwości sprawozdanie finansowe za 2022 zawiera sztuczkę księgową
- w tekście opisano na czym ta sztuczka polega i jaki efekt powoduje
- w tekście podkreślono, że to może być coś znacznie gorszego niż tylko sztuczka księgowa, ale do potwierdzenia tej tezy trzeba poczytać inne sprawozdania (specjalnie dla Ciebie: to, że może to być coś gorszego nie oznacza wątpliwości co do tego, że jest to co najmniej sztuczka)
Aha. No to merytorycznie.

Jedyny fakt, jaki z niego wynika, to to, że sprawozdanie zawiera różnicę w wyniki rachunkowym i podatkowym. Co związane jest - między innymi - z aktywowaniem kosztów. Co samo w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym, a już najmniej w podmiotach bazujących na działalności B+R, które właśnie z natury biznesu tak księgują i właśnie w takiej skali. Nie jest żadną sztuczką księgową, tylko wynikiem różnicy w przepisach rachunkowych i podatkowych, co więcej, działaniem prawidłowym - o ile kosztów nie da się przypisać do przychodów danego okresu, a realizowany projekt ma charakter wieloletni i przychody ma przynieść dopiero w późniejszych okresach. W takiej sytuacji nie ma podstaw do tego, aby koszty wrzucać do RZiS danego okresu, co więcej ich uwidocznienie tam byłoby błędem merytorycznym. Jeśli na tym mają polegać "sztuczki księgowe", to sztuczką księgową jest też jednorazowa amortyzacja albo rozksięgowanie kosztów ubezpieczenia. W ten sposób każdy wybór korzystniejszego księgowania z dwóch dostępnych należy uznać za sztuczkę księgową.

Nota bene zestawienie tego aktywowania z poprzednimi sprawozdaniami (tak, to się da sprawdzić w kilka minut, nie trzeba na to kolejnego półtora miesiąca) wskazuje na to, że jest dokładnie odwrotnie niż sugeruje kolega w swojej nad wyraz krótkiej analizie. Przychody wzrastają, poziom aktywowania kosztów maleje, w konsekwencji udział procentowy tychże w przychodach maleje. Czyli dokładnie tak, jak to powinno wyglądać w sytuacji, w której "system" powoli wchodziłby do wykorzystania komercyjnego, a prace rozwojowe dotyczyły rozwijania dodatkowych "modułów". I prowadzenia innych, nowych projektów - w końcu ze sprawozdania wynika, ż są prowadzone także i inne, nie tylko jakiś "system".

Co robi rzeczywiście Synerise - jeden system, moduły, inne projekty, na jakim są etapie - tego nie wiem i tylko to może dać rzetelną odpowiedź na pytanie czy księgowania w sprawozdaniu są sztuczkami, "czymś więcej" czy w pełni true&fair odzwierciedleniem stanu ekonomiczno-finansowego. Być może kolega to wyczytał ze sprawozdania finansowego, może zna z innych źródeł bebechy projektów tej firmy. A może tylko snuje domysły na podstawie jednej pozycji w jednym roku obejrzanej przez pięć sekund i rzucając błotem, może się przylepi. A później się wyłga tym, że przecież napisał, że jak jest naprawdę, to się okaże po weryfikacji. Która nastąpi w bliżej nieokreślonej przyszłości. Albo nie.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2386
Stary 08.11.2023, 22:11
MaLk,



ja się zasadniczo z Tobą zgadzam. Mnie średnio interesuje sytuacja Synerise i tego co robi królewski poza Wisłą.

Obecny stan rzeczy w klubie i to co robi królewski w związku z Wisłą same się komentują. Tu już nawet nie trzeba krytykować. Kazdy średnio rozgarnięty człowiek czytając wywiad z królewskim, jakkolwiek logicznie myślący, drapie się po głowie i zastanawia czy ten człowiek ma schizofrenie, jest po prostu szalony czy może zwyczajnie głupi.



Tu już nie ma co się pastawić nad nim, sam to robi za każdym razem kiedy otwiera usta.

Bilans korzyści i strat wynikających z obecności królewskiego w Wiśle jest druzgocący.
Odpowiedz cytując
Delgado
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2387
Stary 09.11.2023, 01:13
11 miesięcy temu, kiedy doszło do przesilenia po kuriozalnym okresie "prezesury" (?) Władeczka budowlańca poprzedzonej spadkiem i równie kuriozalną konferencją prasową wtedy jeszcze "trio" doszło do coming outu odklejonego, w którym w akompaniamencie płaczu (dosłownie) wyznał, że sprzedaje udziały i odchodzi.


Parę dni później doszło do innego coming outu - mianowicie TJ, który zorganizował konferencję, na której również nie ukrywając emocji, ale dla odmiany merytorycznie i do bólu prawdziwie wyznał, że Wisła zmierza w przepaść i on już tego nie może firmować, no chyba, że to on weźmie za wszystko odpowiedzialność (w domyśle: odklejony i familia Brzęczyszczykiewiczów utraci możliwość zarządzania klubem).


Co było dalej, wszyscy wiemy. Zdecydowanie cieplej został odebrany przez ogolnie pojęte środowisko wiślackie odklejony, snujący mocarstwowe wizje w grafomańskim tonie, niż mowiący gorzką prawdę TJ.


Ale pomińmy zwykłych kibiców czy bandę nonamow z X dawniej tt.


Ale gdzie były wszystkie bardziej wpływowe środowiska? Czemu NIKT wlaściwie nie protestował? Przecież TJ powiedział to wlaściwie wprost, albo on to weźmie, albo klub pójdzie na dno z odklejonym i truskolaską familią.


Czemu to tak ot wszyscy łyknęli?


DLACZEGO?
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2388
Stary 09.11.2023, 07:54
Pewnie dlatego, że Jaro roztoczył romantyczna wizję budowy wielkiego klubu, a to było bliższe sercu i oczekiwaniom ludzi. Poza tym płaczem pokazał jak to mu bardzo zależy itd itp.

Wisła dostała ogromną szansę od losu w 2019 roku i nie powiem, że trafiliśmy na samych złych ludzi. W tym układzie zgniły jest jedynie Jaro i Kuba. Jeden jest celebryta i chce stworzyć kwadratowe koło, drugi z racji charakteru nie umie się z nikim dogadać, nie ufa nikomu, poza tym też się nie nadaje do pewnych funkcji bo jako właściciel twierdzi, że najbardziej zajebał bo nie mógł grać przez kontuzję...

Reszta przybłęd typu Wuja, Dawid czy teraz Sobol, to wyłącznie efekt charakterów i nieporadności JK i JB.

Przykro, że to oni zagrali w tym spektaklu główne skrzypce bo oprócz nich trafiliśmy na fachowców takich jak Jazdzynski, Obidzinski, do tego ludzie, którzy umieli i chcieli pomóc jak Lesnodorski itp.
Uważam, że na prawdę mogło byc zajebiście, wystarczyło jedynie przebiedowac kilka lat, zamiast cały czas żyć ponad stan i to jako trup finansowy. Wystarczyło zatrudnic paru ogarniętych ludzi i oni by na spokojnie sportowo i finansowo to poprowadzili bo słaba i biedna Wisła to i tak poziom nieosiagalny dla wielu klubów w Polsce. My nawet teraz jesteśmy top 1 w I lidze jeśli chodzi o kasę, budżet itp (to daje możliwości pracy i rozwoju) a przy awansie do ekstraklasy pewnie budżet byłby nawet teraz powyżej top 10. To, że WSH zjebalo każdy wie i zrozumiał, ale to jak to ziebal JK i JB to jest niepojęte i niezrozumiałe. No ale tak się kończy nepotyzm i stworzenie sobie kółeczka wzajemnej adoracji, zamiast jak chłopy usiąść czasami i jasno powiedzieć co jest nie tak i to zmienić
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 09.11.2023 o godz. 08:00.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2389
Stary 09.11.2023, 09:08
Delgado,



niech mnie Obserwator poprawi jeśli się mylę, ale...

Założeniem TRIO, kiedy w 2019 roku "ratowało" klub była restruktryzacja, postawienie klubu na nogi i doprowadzenie do znalezienia inwestora - nowego właściciela klubu.



Przejęcie udziałów od Obserwatora odbyła się w klimacie "mam inwestora, który chce kupić klub, ale żeby to się powiodło trzeba 'skomasować' udziały większościowe w jednej osobie i jeśli mi te udziały dasz Tomaszu to ja klub sprzedam" - wolne tłumaczenie całej jarkowej retoryki.



Po czasie się okazało, że inwestor był, inwestor się zbył, znaczy jarek z niego zrezygnował. W sumie... zastanawiam się czy to jednak nie była decyzja MADA o wyborze Lechii a nie Wisły, natomiast jarek nie potrafi się do tego publicznie przyznać opowiadając nam wszystkim bajki.



To tak gwoli ścisłości i uzupełnienia Twojego posta Delgado.

Jeśli coś przeinaczyłem to zapewne Obserwator sprostuje.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2390
Stary 09.11.2023, 11:07
Do tej restrukturyzacji i tak zapewne dojdzie. Zwracam uwagę na ostatnią odpowiedź Królewskiego z ostatniego wywiadu...

Cytat:
- Biorąc pod uwagę czarny scenariusz dla Wisły i brak awansu w kolejnym sezonie do ekstraklasy, czy wtedy byt klubu zostanie zagrożony?

- Będzie na pewno trzeba wówczas zastosować bardziej radykalne kroki restrukturyzacyjne, ale przynajmniej dopóki starczy mi sił - niezależnie od mojego statusu prezes/nieprezes czy właściciel/niewłaściciel - będę starał się dbać o to, by ten byt nie był zagrożony.
Mocno nie kategorycznie bym powiedział "starał się, aby byt nie był zagrożony". Innymi słowy, jeśli nie będzie nowego właściciela to ten byt będzie zagrożony.
Odpowiedz cytując
Pulpet
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2391
Stary 09.11.2023, 11:36
Dopiero zauważyłem, że Krzyżanowski jest kapitanem swojej reprezentacji na MŚ.
To jest dramat, że musimy go opchnąć na już, nie mogąc czekać na lepsze oferty za np rok.
Ehh... Jarek, Jarek...
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2392
Stary 09.11.2023, 11:41
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
Do tej restrukturyzacji i tak zapewne dojdzie. Zwracam uwagę na ostatnią odpowiedź Królewskiego z ostatniego wywiadu...
Cytat:
(...)Będzie na pewno trzeba wówczas zastosować bardziej radykalne kroki restrukturyzacyjne(...)
Co jest o tyle wkur... wkurzające, że restrukturyzację przygotowywał i planował TJ w sytuacji, kiedy była i łatwiejsza do przeprowadzenia, i miała większe szanse powodzenia, i jej potencjalne skutki byłyby dużo korzystniejsze dla spółki, tj. łatwiej byłoby wyprowadzić spółkę na prostą wtedy niż teraz przy takich samych środkach restrukturyzacji.

Ale kiedy JK obejmował stery, to obwieścił wszerz i wobec, że (wyolbrzymiam) on się restrukturyzacją brzydzi i uważa ją za nieuczciwe działanie.

Jesteśmy kolejny rok w plecy sportowo, finansowo i organizacyjnie.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2393
Stary 09.11.2023, 11:45
Jesteśmy kilka lat wstecz finansowo i sportowo. Tu jest I liga, tu czas płynie inaczej... Tu nie ma na czym zarobić więc nie ma jak zaoszczędzić aby spłacać dług, tu trzeba dopożyczać co x czasu.
Dla nas rok w I lidze to pewnie jak kilka sezonów w ekstraklasie. Tam by była kasa, tam nawet by z dnia meczowego były dochody.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2394
Stary 09.11.2023, 11:52
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Jesteśmy kilka lat wstecz finansowo i sportowo. Tu jest I liga, tu czas płynie inaczej... Tu nie ma na czym zarobić więc nie ma jak zaoszczędzić aby spłacać dług, tu trzeba dopożyczać co x czasu.
Dla nas rok w I lidze to pewnie jak kilka sezonów w ekstraklasie. Tam by była kasa, tam nawet by z dnia meczowego były dochody.
To jest też to, czego nie rozumieją wypowiadający się często tłiterowicze sugerujący, że nie ma po co się pchać na siłę do ekstraklasy, bo zaraz z niej spadniemy.

Ależ oczywiście, że w naszej sytuacji lepsze jest awansować żeby spaść i tak w kółko niż siedzieć w pierwszej lidze dopóki nie zbudujemy wymarzonego zespołu, który będzie mógł godnie awansować i będzie dawał gwarancje tego, że nie będzie za niego wstyd w ESA. Po pierwsze - my takiego zespołu w warunkach I ligi nigdy nie stworzymy, po drugie, nawet gdybyśmy mieli potencjał na jego stworzenie, to nie mamy szans na to, żeby dotrwać do tego momentu.

Wizja prowadzenia klubu na zasadzie spokojnie czekamy aż kiedyś zaskoczy jest na tę chwilę samobójcza.
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2395
Stary 09.11.2023, 13:53
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Poza tym płaczem pokazał jak to mu bardzo zależy itd itp.
To pewnie jedno z bardziej pure-nonsens ownych zdarzeń w nowożytnej historii Wisły. Celebryta łka na wizji rozczulony swoim ciężkim losem i poświęceniem (bo już nie będzie słynny), a tłumy pelikanów łykają to jako wyraz tego, że zależy mu na klubie. Byłoby to nawet zabawne gdyby nie miało zgubnych konsekwencji.
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2396
Stary 09.11.2023, 14:10
Delgado napisał(a):Wyświetl post
11 miesięcy temu, kiedy doszło do przesilenia po kuriozalnym okresie "prezesury" (?) Władeczka budowlańca poprzedzonej spadkiem i równie kuriozalną konferencją prasową wtedy jeszcze "trio" doszło do coming outu odklejonego, w którym w akompaniamencie płaczu (dosłownie) wyznał, że sprzedaje udziały i odchodzi.


Parę dni później doszło do innego coming outu - mianowicie TJ, który zorganizował konferencję, na której również nie ukrywając emocji, ale dla odmiany merytorycznie i do bólu prawdziwie wyznał, że Wisła zmierza w przepaść i on już tego nie może firmować, no chyba, że to on weźmie za wszystko odpowiedzialność (w domyśle: odklejony i familia Brzęczyszczykiewiczów utraci możliwość zarządzania klubem).


Co było dalej, wszyscy wiemy. Zdecydowanie cieplej został odebrany przez ogolnie pojęte środowisko wiślackie odklejony, snujący mocarstwowe wizje w grafomańskim tonie, niż mowiący gorzką prawdę TJ.


Ale pomińmy zwykłych kibiców czy bandę nonamow z X dawniej tt.


Ale gdzie były wszystkie bardziej wpływowe środowiska? Czemu NIKT wlaściwie nie protestował? Przecież TJ powiedział to wlaściwie wprost, albo on to weźmie, albo klub pójdzie na dno z odklejonym i truskolaską familią.


Czemu to tak ot wszyscy łyknęli?


DLACZEGO?
Może ja źle pamiętam, a nie chce mi się tego szukać, ale TJ na tamten moment powiedział, że odchodzi z Wisły i tematu wzięcia przez niego odpowiedzialności za całość nie było.
Odpowiedz cytując
leszekm
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2397
Stary 09.11.2023, 14:38
Jeśliby rok temu Królewski zrezygnował z udziału w Wiśle to kto by do końca listopada wpłacił ok. 5 mln brakujących do licencji?. Jążdżyński,Błaszczykowski?. Nie dostalibyśmy po prostu licencji. Na wiosnę Królewski dołożył jeszcze ok. 2,5 mln. zł.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2398
Stary 09.11.2023, 14:47
Niczego nie dolozyl. Pozyczyl, najpewniej tez nie swoje pieniadze.
Jak bedzie z Wisly sie zawijac, upomni sie o kazda zlotowke.
Tego mozesz byc pewny.


Natomiast, gdyby to nie krolewski przejal wladze w klubie to na pewno nie byloby dzis w nim sobolewskiego, wagonu Hiszpanow i skutek pewnie bylby dokladnie taki sam, czyli 1 liga, ale z 20 milionami mniej dlugow
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2399
Stary 09.11.2023, 16:43
Zdaje się, że wczoraj miała być RN odnośnie finansowania (tak padło w wywiadzie) w najbliższych tygodniach, ktoś coś? Co oni tam mogli uradzić w ogóle?
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2400
Stary 09.11.2023, 17:35
Kolejne pozyczki jesli maja z czego pozyczac.
Lub jesli nie maja z czego pozyczyc zlozenie wniosku o upadlosc (prawo zobowiazuje do zlozenia takiego wniosku, jesli spolka utracila mozliwosc regulowania swoich zobowiazan).
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:03.