
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#2371
|
|
To jest XXI wieczny prezes, czyli taki odpowiednik tych wszystkich celebrytów, gwiazd instagramowych czy innych facebookowych. Gościu lubi błyszczeć.
Problem w tym, ze ni jak się to na pracę i umiejętności nie przekłada i jednak lepiej by było mieć normalnego prezesa, nie takiego medialnego, a takiego, który by zapierdalał. Królewski dużo robi, ciągle robi, nie ma czasu spać. Pytanie ile czasu poświęca w tej pracy na pisanie na X i wrzucanie zdjęć. Taki zabiegany ale po.......ić na X zawsze znajdzie czas. Nieźle ta jego praca wygląda Gościu co obraca setkami milionów, ma chęć i czas pisać z anonimami na X ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#2372
|
|
Przecież te liczne transfery obcokrajowców za czasów Guli to był oczywisty przekręt i oszustwo na szkodę Wisły.
Dwa wagony szrotu zagranicznego - bardzo przepłaconego, a nie było kim grać. Czyli po raz kolejny nie potwierdziła się teza lansowana przez Markusika - wywalić wszystkich Polaków i grać zagranicznym szrotem. Wujek spadał z prawie dwudziestoma obcokrajowcami i tu w zasadzie na własne życzenie narażono Wisłę na wielomilionowe straty (niewiarygodny spadek w sezonie, gdzie Dawidek ogłaszał walkę o puchary na słynnej konferencji z oligarchą Putina z Pcimia). Powinny być zarzuty karne za ten czas, choć Sarapata i jej ekipa też ponoć mieli, a od bardzo dawna cisza. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2373
|
||||||
Cytat:
Oczywiście żartuję. W pełni świadoma. Cytat:
Cytat:
Moje doświadczenie zawodowe i życiowe prowadzi również do wniosku, że ostatnią rzeczą na jaką zwracam uwagę przy ocenie wiarygodności partnerów są wizje na daleeeeką przyszłość, jakie roztaczają gdzieś w mediach. Zwłaszcza jeżeli są to klasyczne opowiadania start-upowców o tym, że za 10 lat będą super-hiper-wielką firmą i potentatem na rynku. Wystarczająco dużo start-upowych projektów miałem okazję w życiu analizować, żeby wiedzieć, że przykładanie do takich bajań jakiejkolwiek miary nie ma sensu. Każdy z nich buja gdzieś w obłokach i jest przekonany o tym, że akurat jego pomysł jest tym jednym z tysiąca innych, który wypali i będzie drugim Zuckerbergiem/Gatesem/Jobsem. To, na co rzeczywiście zwracam uwagę, to fakty, liczby, sprawozdania, prognozy, analizy rynkowe, deklaracje składane inwestorom/akcjonariuszom itp. Z tego mogę faktycznie rozliczać. Z marzeń nie planuję, niech se chłop marzy. Jak jednak wspomniałem, nie odbieram Ci prawa do plucia się o to na forum o te marzenia i wizje. Jeśli uważasz, że to jest coś, z czego warto rozliczać, to rozliczaj do woli. Osobiście w takich przypadkach reaguję tylko wtedy, kiedy ktoś - poza pier*uliardem spraw, za które rzeczywiście warto rozliczać - rozlicza akurat bez oparcia w rzeczywistości lub wprost wbrew rzeczywistości. Na zasadzie, że jak pijak, to i złodziej. Cytat:
I, nie wiem czy zauważyłeś, ale żadna z tych kwestii nie dotyczy Synerise, a wszystkie Wisły. Cytat:
Ja nie wiem, może ta sztuczka jest, może nie jest. Nie chce mi się sprawdzać. Ale nie twierdzę, że jest, dopóki nie sprawdzę albo ktoś nie pokaże dowodów, że jest. To tyle a propos rozliczania wiarygodności innych osób. Ty i Twój kolega, kimkolwiek jest, na tę chwilę test z wiarygodności oblaliście. Cytat:
|
|||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2374
|
przecież Wisła nie jest im winna po złotówce czy nawet po 5 złotych to jest absurdalne, że normalnie prowadzony biznes wisi 400 innym podmiotom kasę... ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2375
|
||
Jarosław Królewski w Forbes ze stycznia 2019, o przychodach Synerise: âW 2018 roku sięgną mniejszych kilkudziesięciu milionów.â Sprawozdanie finansowe Synerise za 2018 rok opublikowane pół roku później: Przychody ze sprzedaży: 2,8 miliona. Da się bardziej skompromitować w kontekście liczb, faktów, sprawozdań? Da się bardziej oszukać potencjalnych inwestorów, parterów handlowych lub kibiców Wisły (którzy w przeciwieństwie od Kolegi MaLka interesują się jaki człowiek przejmuje ich klub) niż publicznie w autoryzowanym wywiadzie podając 10 razy wyższe przychody niż są w rzeczywistości? Jest poważna różnica między marzycielem a tym kim jest Pan prezes.
- w tekście napisano, że bez żadnej wątpliwości sprawozdanie finansowe za 2022 zawiera sztuczkę księgową - w tekście opisano na czym ta sztuczka polega i jaki efekt powoduje - w tekście podkreślono, że to może być coś znacznie gorszego niż tylko sztuczka księgowa, ale do potwierdzenia tej tezy trzeba poczytać inne sprawozdania (specjalnie dla Ciebie: to, że może to być coś gorszego nie oznacza wątpliwości co do tego, że jest to co najmniej sztuczka) Postaraj się przeczytać ten tekst jeszcze raz na spokojnie. Może z powyższymi wskazówkami się uda i przestaniesz zarzucać komuś brak wiarygodności na podstawie przemyśleń dotyczących tekstu, którego noe ogarnąłeś. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2376
|
|
MaLk, BCGorlice,
myślę, że Wasza dyskusja nie interesuję 98 proc ludzi czytających forum. Wasz spór przesłonił fakt, że 90 proc kibiców (nie tylko tych na forum) widzi, że królewski to mitoman, bajkopisarz, i co tam jeszcze chcecie wpisać. Czy te przymiotniki można mu przypisać jako pracownikowi Synerise jest zupełnie drugorzędne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2377
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#2378
|
|
Ja jestem bardzo zainteresowany tą dyskusją, bo Królewski w czasie ostatniego Twitterowego pokoju wspominał, że jego udziały w Synerise są warte kilkaset milionów (dokładnej liczby nie pamiętam). A padło to w kontekście naszego klubu i jego bezpieczeństwa.
Więc jeśli jest jeszcze większym mitomanem niż nam się wydaje, to warto o tym dyskutować. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2379
|
|
Kilkaset? Pewien jestes?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#2380
|
Któregoś dnia królewski się rozpłacze i powie, że niestety nie zdołał uratować Wisły bo długi po poprzednikach były za duże bo covid bo hejterzy na forach bo zakaz wejścia kibiców Wisły na stadiony wyjazdowe itp. i stanie się cisza i koniec. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2381
|
Naprawdę, jak już wspominałem wielokrotnie, obiektywnych powodów do tego, żeby krytykować Królewskiego za działalność w Wiśle jest na tyle dużo, że nie trzeba szukać zarzutów bez pokrycia i to gdzieś w jego innej działalności. To znaczy, przepraszam, zarzutów, które sprawdzą się jeśli ktoś zweryfikuje sprawozdania i jeśli w wyniku tej weryfikacji wyjdzie, że jednak coś jest nie tak. Normalne działanie powinno być chyba odwrotne, oczywiście zakładając dobrą wiarę krytykującego - najpierw się sprawdza, czy coś jest nie tak, potem się stawia o to zarzut. Natomiast nie dziwi mnie zupełnie, że BCGorlice, jak widać po kolejnym wpisie, gotowy jest przyklasnąć każdej wypowiedzi, która pozwoli na to, że jednocześnie zarzuty postawione Królewskiemu będą sobie wisieć, a od niego nikt nie będzie się domagać żeby wykazał ich słuszność. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2382
|
Te kilkaset milionów to są jego akcje w Synerise, która podobno ma być warta 100 milionów euro. Czyli 450 milionów złotych. Spółeczka, która po 10 latach działalności ledwie przekroczyła 30 milionów przychodu i wykręciła (ze spółką zależną) 20 milionów straty. Te liczby się same komentują. Można pewnie powiedzieć, że wyceny podawane przez Jarosława tak się mają do rzeczywistości jak podawane przez niego w wywiadach przychody do prawdziwych przychodów. Trzeba dzielić co najmniej przez 10. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#2383
|
|
Jeśli z tymi 400 podmiotami to prawda, to w czym taki padalec czy tam zaskroniec różni się od szarakanow z poprzedniej „epoki”
IMG_1121.JPG |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#2384
|
|
Kolegów, których zatrudnia do klubu nie mają wyroków.
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2385
|
Jedyny fakt, jaki z niego wynika, to to, że sprawozdanie zawiera różnicę w wyniki rachunkowym i podatkowym. Co związane jest - między innymi - z aktywowaniem kosztów. Co samo w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym, a już najmniej w podmiotach bazujących na działalności B+R, które właśnie z natury biznesu tak księgują i właśnie w takiej skali. Nie jest żadną sztuczką księgową, tylko wynikiem różnicy w przepisach rachunkowych i podatkowych, co więcej, działaniem prawidłowym - o ile kosztów nie da się przypisać do przychodów danego okresu, a realizowany projekt ma charakter wieloletni i przychody ma przynieść dopiero w późniejszych okresach. W takiej sytuacji nie ma podstaw do tego, aby koszty wrzucać do RZiS danego okresu, co więcej ich uwidocznienie tam byłoby błędem merytorycznym. Jeśli na tym mają polegać "sztuczki księgowe", to sztuczką księgową jest też jednorazowa amortyzacja albo rozksięgowanie kosztów ubezpieczenia. W ten sposób każdy wybór korzystniejszego księgowania z dwóch dostępnych należy uznać za sztuczkę księgową. Nota bene zestawienie tego aktywowania z poprzednimi sprawozdaniami (tak, to się da sprawdzić w kilka minut, nie trzeba na to kolejnego półtora miesiąca) wskazuje na to, że jest dokładnie odwrotnie niż sugeruje kolega w swojej nad wyraz krótkiej analizie. Przychody wzrastają, poziom aktywowania kosztów maleje, w konsekwencji udział procentowy tychże w przychodach maleje. Czyli dokładnie tak, jak to powinno wyglądać w sytuacji, w której "system" powoli wchodziłby do wykorzystania komercyjnego, a prace rozwojowe dotyczyły rozwijania dodatkowych "modułów". I prowadzenia innych, nowych projektów - w końcu ze sprawozdania wynika, ż są prowadzone także i inne, nie tylko jakiś "system". Co robi rzeczywiście Synerise - jeden system, moduły, inne projekty, na jakim są etapie - tego nie wiem i tylko to może dać rzetelną odpowiedź na pytanie czy księgowania w sprawozdaniu są sztuczkami, "czymś więcej" czy w pełni true&fair odzwierciedleniem stanu ekonomiczno-finansowego. Być może kolega to wyczytał ze sprawozdania finansowego, może zna z innych źródeł bebechy projektów tej firmy. A może tylko snuje domysły na podstawie jednej pozycji w jednym roku obejrzanej przez pięć sekund i rzucając błotem, może się przylepi. A później się wyłga tym, że przecież napisał, że jak jest naprawdę, to się okaże po weryfikacji. Która nastąpi w bliżej nieokreślonej przyszłości. Albo nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2386
|
|
MaLk,
ja się zasadniczo z Tobą zgadzam. Mnie średnio interesuje sytuacja Synerise i tego co robi królewski poza Wisłą. Obecny stan rzeczy w klubie i to co robi królewski w związku z Wisłą same się komentują. Tu już nawet nie trzeba krytykować. Kazdy średnio rozgarnięty człowiek czytając wywiad z królewskim, jakkolwiek logicznie myślący, drapie się po głowie i zastanawia czy ten człowiek ma schizofrenie, jest po prostu szalony czy może zwyczajnie głupi. Tu już nie ma co się pastawić nad nim, sam to robi za każdym razem kiedy otwiera usta. Bilans korzyści i strat wynikających z obecności królewskiego w Wiśle jest druzgocący. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#2387
|
|
11 miesięcy temu, kiedy doszło do przesilenia po kuriozalnym okresie "prezesury" (?) Władeczka budowlańca poprzedzonej spadkiem i równie kuriozalną konferencją prasową wtedy jeszcze "trio" doszło do coming outu odklejonego, w którym w akompaniamencie płaczu (dosłownie) wyznał, że sprzedaje udziały i odchodzi.
Parę dni później doszło do innego coming outu - mianowicie TJ, który zorganizował konferencję, na której również nie ukrywając emocji, ale dla odmiany merytorycznie i do bólu prawdziwie wyznał, że Wisła zmierza w przepaść i on już tego nie może firmować, no chyba, że to on weźmie za wszystko odpowiedzialność (w domyśle: odklejony i familia Brzęczyszczykiewiczów utraci możliwość zarządzania klubem). Co było dalej, wszyscy wiemy. Zdecydowanie cieplej został odebrany przez ogolnie pojęte środowisko wiślackie odklejony, snujący mocarstwowe wizje w grafomańskim tonie, niż mowiący gorzką prawdę TJ. Ale pomińmy zwykłych kibiców czy bandę nonamow z X dawniej tt. Ale gdzie były wszystkie bardziej wpływowe środowiska? Czemu NIKT wlaściwie nie protestował? Przecież TJ powiedział to wlaściwie wprost, albo on to weźmie, albo klub pójdzie na dno z odklejonym i truskolaską familią. Czemu to tak ot wszyscy łyknęli? DLACZEGO? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#2388
|
|
Pewnie dlatego, że Jaro roztoczył romantyczna wizję budowy wielkiego klubu, a to było bliższe sercu i oczekiwaniom ludzi. Poza tym płaczem pokazał jak to mu bardzo zależy itd itp.
Wisła dostała ogromną szansę od losu w 2019 roku i nie powiem, że trafiliśmy na samych złych ludzi. W tym układzie zgniły jest jedynie Jaro i Kuba. Jeden jest celebryta i chce stworzyć kwadratowe koło, drugi z racji charakteru nie umie się z nikim dogadać, nie ufa nikomu, poza tym też się nie nadaje do pewnych funkcji bo jako właściciel twierdzi, że najbardziej zajebał bo nie mógł grać przez kontuzję... Reszta przybłęd typu Wuja, Dawid czy teraz Sobol, to wyłącznie efekt charakterów i nieporadności JK i JB. Przykro, że to oni zagrali w tym spektaklu główne skrzypce bo oprócz nich trafiliśmy na fachowców takich jak Jazdzynski, Obidzinski, do tego ludzie, którzy umieli i chcieli pomóc jak Lesnodorski itp. Uważam, że na prawdę mogło byc zajebiście, wystarczyło jedynie przebiedowac kilka lat, zamiast cały czas żyć ponad stan i to jako trup finansowy. Wystarczyło zatrudnic paru ogarniętych ludzi i oni by na spokojnie sportowo i finansowo to poprowadzili bo słaba i biedna Wisła to i tak poziom nieosiagalny dla wielu klubów w Polsce. My nawet teraz jesteśmy top 1 w I lidze jeśli chodzi o kasę, budżet itp (to daje możliwości pracy i rozwoju) a przy awansie do ekstraklasy pewnie budżet byłby nawet teraz powyżej top 10. To, że WSH zjebalo każdy wie i zrozumiał, ale to jak to ziebal JK i JB to jest niepojęte i niezrozumiałe. No ale tak się kończy nepotyzm i stworzenie sobie kółeczka wzajemnej adoracji, zamiast jak chłopy usiąść czasami i jasno powiedzieć co jest nie tak i to zmienić
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 09.11.2023 o godz. 08:00.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2389
|
|
Delgado,
niech mnie Obserwator poprawi jeśli się mylę, ale... Założeniem TRIO, kiedy w 2019 roku "ratowało" klub była restruktryzacja, postawienie klubu na nogi i doprowadzenie do znalezienia inwestora - nowego właściciela klubu. Przejęcie udziałów od Obserwatora odbyła się w klimacie "mam inwestora, który chce kupić klub, ale żeby to się powiodło trzeba 'skomasować' udziały większościowe w jednej osobie i jeśli mi te udziały dasz Tomaszu to ja klub sprzedam" - wolne tłumaczenie całej jarkowej retoryki. Po czasie się okazało, że inwestor był, inwestor się zbył, znaczy jarek z niego zrezygnował. W sumie... zastanawiam się czy to jednak nie była decyzja MADA o wyborze Lechii a nie Wisły, natomiast jarek nie potrafi się do tego publicznie przyznać opowiadając nam wszystkim bajki. To tak gwoli ścisłości i uzupełnienia Twojego posta Delgado. Jeśli coś przeinaczyłem to zapewne Obserwator sprostuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#2390
|
|
Do tej restrukturyzacji i tak zapewne dojdzie. Zwracam uwagę na ostatnią odpowiedź Królewskiego z ostatniego wywiadu...
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2391
|
|
Dopiero zauważyłem, że Krzyżanowski jest kapitanem swojej reprezentacji na MŚ.
To jest dramat, że musimy go opchnąć na już, nie mogąc czekać na lepsze oferty za np rok. Ehh... Jarek, Jarek... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2392
|
|
Ale kiedy JK obejmował stery, to obwieścił wszerz i wobec, że (wyolbrzymiam) on się restrukturyzacją brzydzi i uważa ją za nieuczciwe działanie. Jesteśmy kolejny rok w plecy sportowo, finansowo i organizacyjnie. |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#2393
|
|
Jesteśmy kilka lat wstecz finansowo i sportowo. Tu jest I liga, tu czas płynie inaczej... Tu nie ma na czym zarobić więc nie ma jak zaoszczędzić aby spłacać dług, tu trzeba dopożyczać co x czasu.
Dla nas rok w I lidze to pewnie jak kilka sezonów w ekstraklasie. Tam by była kasa, tam nawet by z dnia meczowego były dochody. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2394
|
Ależ oczywiście, że w naszej sytuacji lepsze jest awansować żeby spaść i tak w kółko niż siedzieć w pierwszej lidze dopóki nie zbudujemy wymarzonego zespołu, który będzie mógł godnie awansować i będzie dawał gwarancje tego, że nie będzie za niego wstyd w ESA. Po pierwsze - my takiego zespołu w warunkach I ligi nigdy nie stworzymy, po drugie, nawet gdybyśmy mieli potencjał na jego stworzenie, to nie mamy szans na to, żeby dotrwać do tego momentu. Wizja prowadzenia klubu na zasadzie spokojnie czekamy aż kiedyś zaskoczy jest na tę chwilę samobójcza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2395
|
|
To pewnie jedno z bardziej pure-nonsens ownych zdarzeń w nowożytnej historii Wisły. Celebryta łka na wizji rozczulony swoim ciężkim losem i poświęceniem (bo już nie będzie słynny), a tłumy pelikanów łykają to jako wyraz tego, że zależy mu na klubie. Byłoby to nawet zabawne gdyby nie miało zgubnych konsekwencji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2396
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2397
|
|
Jeśliby rok temu Królewski zrezygnował z udziału w Wiśle to kto by do końca listopada wpłacił ok. 5 mln brakujących do licencji?. Jążdżyński,Błaszczykowski?. Nie dostalibyśmy po prostu licencji. Na wiosnę Królewski dołożył jeszcze ok. 2,5 mln. zł.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2398
|
|
Niczego nie dolozyl. Pozyczyl, najpewniej tez nie swoje pieniadze.
Jak bedzie z Wisly sie zawijac, upomni sie o kazda zlotowke. Tego mozesz byc pewny. Natomiast, gdyby to nie krolewski przejal wladze w klubie to na pewno nie byloby dzis w nim sobolewskiego, wagonu Hiszpanow i skutek pewnie bylby dokladnie taki sam, czyli 1 liga, ale z 20 milionami mniej dlugow ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#2399
|
|
Zdaje się, że wczoraj miała być RN odnośnie finansowania (tak padło w wywiadzie) w najbliższych tygodniach, ktoś coś? Co oni tam mogli uradzić w ogóle?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2400
|
|
Kolejne pozyczki jesli maja z czego pozyczac.
Lub jesli nie maja z czego pozyczyc zlozenie wniosku o upadlosc (prawo zobowiazuje do zlozenia takiego wniosku, jesli spolka utracila mozliwosc regulowania swoich zobowiazan). |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|